Biurwy na zdalnej

    • nostalgia81 Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 19:31
      nigdy nie włączam kamerki jak nie muszę i wolę jak inni mają wyłączoną.
      Za to jestem raczej z tych aktywnych na callach i z tego co widzę to zalezy tylko i wylacznie od charakteru innej osobyl czy lubi sie udzielac czy nie.
    • mrsacola Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 19:32
      Omg, kocham moja pracę i niezalezne samodzielne stanowisko jak to czytam
    • princesswhitewolf Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 20:31
      Ja wlaczam kamerke jak jestem aktywnym uczestnikiem. Jeśli sie tylko przysluchuje jako gosc to przywitaniu sie wylaczam wizje.
      • krwawy.lolo Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 20:37
        Kiedy wądkodawczyni wydaje się właśnie kontestować ograniczoną fascynację rzeczonymi callami. Skarży się, że większoś ma to w dupie i odwala jedynie pańszczyznę. Co i ja czynię, w sytuacjach ode mnie niezależnych.
        • auksencja15 Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 20:53
          No wlasnie ja mam w dupie co robią współpracownicy, nie mam do nikogo zastrzeżeń. Inni maja i się tym dzielą
    • al_sahra Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 20:52
      Bardzo dobrze, że nie gadają. Od gadania jest prowadzący zebranie i osoby, które raportują, że coś zrobiono albo trzeba zrobić. Jeśli prowadzę zebranie, to trzymam się ściśle agendy, pytam wybrane osoby po kolei, z każdą ustalam kolejne kroki i przechodzę do następnej. Na końcu może być walk-on, ale to służy do krótkiego zakomunikowania spraw, których w agendzie nie było, a nie że omówimy dziś caokształt,
      co nam nabrzmiał na forumnie.
    • kobietazpolnocy Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 20:55
      Naprawdę zależy.

      U nas calle akurat są zazwyczaj dobrze zorganizowane - uczestnicy dobrani rozsądnie, nie ma zbytniego paplania i odpływania od tematu, pracujemy głównie z biura, więc znamy się z interakcji twarzą w twarz.
      Uważam, że włączone kamerki akurat bardzo pomagają, zwłaszcza jeśli grono nie jest zbyt duże i wszyscy są zaangażowani. Przy samej fonii jednak dużo komunikatów przepada (kontakt wzrokowy, mimika, uśmiech, itd.).
      Co do milczków - oczekujemy, że skoro ktoś jest na calla zaproszony, to nieprzypadkowo i jego/jej opinia jest ważna dla innych i warta wysłuchania, ale to naprawdę zależy od charakteru calla - co innego sprawy bieżące do ustalenia, co innego jednostronna prezentacja dla szerszej publiczności.
    • chococaffe Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 21:08
      Chyba nie znam nikogo kto zawsze ma wyłączoną kamerkę.

      Ja postępuję zależnie od sytuacji. W skrócie - jeżeli w tym samym czasie robię kilka innych rzeczy to lubię mieć wyłączoną (mam na tyle podzielna uwagę, żeby wyłapać kiedy jest cześc dla mnie interesująca). Jeżeli poświęcam się spotkaniu 100% a w dodatku spotkanie jest w małym gronie, to raczej włączam.

      Miałam kiedyś koleżankę, która potrafiła mówic przez kwadrans nie przekazując żadnej informacji. W tym czasie ja odpowiadałam na maile itd i czekałam aż przestanie.

      p.s. pomijam sytuację kiedy pracując z domu w ostatniej chwili przypominasz sobie, że masz spotkanie on-line a 5 minut wczesniej naolejowałas sobie włosy wink
    • smoczy_plomien Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 21:16
      Jak jest duży call na kilkadziesiąt, czy 100+ osób, to nawet lepiej jak mają wyłączone kamerki, szczególnie ci, którzy tylko słuchają. Ale jak mamy spotkanie w małym gronie albo 1 na 1, to głupio mi się gada do czyichś inicjałów i proszę o włączenie kamerki. Zwykle działa od kolejnego razu, co jest dla mnie OK, bo rozumiem, że ktoś może nie być przygotowany, uczesany, umalowany albo siedzieć w jakimś niewyględnym miejscu.
      • berdebul Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 21:34
        Może mieć tez ujowy internet i istnieje ryzyko, ze po włączeniu kamery połączenie padnie. Nie wszędzie jest światłowód/zasięg lte.
        • smoczy_plomien Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 00:24
          Przy słabym necie aplikacja sama w pierwszej kolejności wyłącza widok kamerek.
      • sueellen Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 23:18
        Już jakiś czas temu przestali mnie prosić o włączanie kamerki bo zawsze odmawiam.
    • sueellen Re: Biurwy na zdalnej 01.11.22, 23:14
      Ja taka jestem. Jak nie mam nic do powiedzenia to nie miele jęzorem. I po co ma mnie kto oglądać? kamerki nie włączam, chyba że muszę.
      • eriu Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 00:19
        Bo kamera pomaga w komunikacji mimo wszystko. Część informacji przekazujemy niewerbalnie nawet jak się pracuje zdalnie.
        • raohszana Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 00:39
          Serio? Może jeśli to np. terapia zdalna, ale co ma mi przekazać mina osoby, od której potrzebuję tylko i wyłącznie danych technicznych czy nawet przepisu na sałatkę? Przeesz to jest kompletnie nieistotne dla wykonywania dobrze i profesjonalnie swojej pracy, która powinna być niezależna od prywatnych relacji.
          • niemcyy Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 00:56
            raohszana napisała:

            > Serio? Może jeśli to np. terapia zdalna, ale co ma mi przekazać mina osoby, od
            > której potrzebuję tylko i wyłącznie danych technicznych czy nawet przepisu na s
            > ałatkę? Przeesz to jest kompletnie nieistotne dla wykonywania dobrze i profesjo
            > nalnie swojej pracy, która powinna być niezależna od prywatnych relacji.
            >

            Zdarza się... Mnie mina osoby, która miała udzielić informacji, nieraz przekazała mimo jej woli, żeby nie polegać na tej informacji, bo raczej nie wie, o czym mówi, mimo że bezczelnie mówi, że wie- co umożliwiło mi natychmiastowe wsypanie tej osoby i zaoszczędziło czasu na próby wyjaśniania i rozkminy, kto tu nie rozumie.
            I nie była to terapia zdalna, tylko chodziło o mocno konkretne dane smile
            • raohszana Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 00:59
              Ale to Twoja interpretacja miny, można się równie dobrze pomylić, a tak czy śmak musiałaś w dane zajrzeć żeby potwierdzić, że są psu na chwost.
            • taje Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 01:01
              A na czym polega ten nieodpowiedni/demaskatorski wyraz twarzy? Jesteś pewna, że bez kamerki nie wykryłabyś niespójności w argumentacji rozmówcy? To wyglada na szukanie usprawiedliwienia dla swoich uprzedzeń.
              • niemcyy Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 01:18
                To wyraz twarzy taki: O kurde, jednak zapytała i znowu się wkopię, ale co mi tam, pojadę po bandzie.
                Można się pomylić i ludzie łącznie ze mną się mylą, ale są też tacy, którzy notorycznie kłamią, żeby przykryć brak kompetencji i zwalić pracę na innych, mimo że nie umieją dobrze kłamać.
                Jestem pewna, że niespójność bym wykryła, ale w dane zajrzałam natychmiast, a nie po callu, więc wtopa była większa, jak miło (taaak, panuję nad mimiką i głosem, jeśli chcę) zapytałam, czy osoba byłaby uprzejma w dwie sekundy wyjaśnić, bo nie widzę, skąd coś takiego.
                I na callu wyjaśnione zostało, kto jak pracuje, więc się przydał.
                • raohszana Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 01:32
                  Nadal - przypadek, równie dobrze mogłoby być inaczej i nie dowodzi to sensowności konieczności oglądania się na kamerkach. Poza tym fuszerkę zwykle łatwo zauważyć kiedyś ktoś coś dostarcza i nagle nie bangla, nie trzeba się wgapiać i zgadywać.
                  • niemcyy Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 01:52
                    Ja nie dowodzę sensowności konieczności oglądania się na kamerkach, ale jak ktoś chce się ze mną oglądać to korzystam smile
                    Skąd wzięłaś czy wziąłeś wgapanie się i zgadywanie? (Pytanie retoryczne.)
        • taje Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 01:04
          Kamerka służy przede wszystkim inwigilacji pracownika. No chyba, że pracuje się w mediach i nagrywa się z domu program, albo prowadzi się lekcje/konferencję online. Zazwyczaj nie ma potrzeby, by szeregowy uczestnik banalnego spotkania koniecznie musiał być na wizji.
          • sueellen Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 07:46
            Kamerki włączam gdy nagrywałam wywiady które gdzieś potem leciały w tv ( czas lockdownow) Nie musiałam przynajmniej łazić po telewizjach. Ale w pracy? Nie widzę powodu.
    • eriu Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 00:16
      Bo rzeczywiście na żywo w biurze to wszyscy jak katarynki gadali w tych samych proporcjach wink Niektórzy po prostu tacy są, że mało się udzielają w dyskusjach. Nie ważna jest ilość ale jakość.
    • taje Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 00:43
      Jestem za.

    • obrus_w_paski Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 05:07
      U nas jest zasada włączonej kamery i faktycznie to bardzo nieprzyjemne jak druga strona tej kamery nie ma, to tak jakby rozmawiać z osoba odwrócona tyłem. Mówię o tych niewielkich spotkaniach , maks 10 osób.
      Czasem zdarza się, ze ktos jej nie włączy bo internet kiepsko działa albo „bo nie użyłam włosów od 5 dni/ mam bałagan/ jest upał i nie jestem stosownie ubrana”- mam taka co autentycznie tak mówi.

      Może za często się spotykacie?
    • princy-mincy Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 08:33
      Komu przeszkadza i czemu?
      Ja z kolei nie znosze ludzi, ktorzy na telekonferencjach nie trzymaja sie czasu, gadaja nie na temat, przerywaja innym.
    • bywalec.hoteli Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 09:16
      Że będą rzadziej dostawać podwyżki i awanse, a być może będą pierwsi do zwolnienia. Sad but true.
    • kaktusowepole Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 10:01
      To przeszkadza tylko tym którzy uważają że muszą się udzielać i na siłę to robią. A że inni tak nie robią to się im to nie podoba. Niech się ogarną te inne osoby są obecne i nie udzielają się kiedy nie trzeba. Może w tym czasie pracują żeby potem mieć wolne.
    • jehanette Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 10:35
      Jak wykonują swoje obowiązki to z czym problem? Ja też lubię widzieć ludzi do których mówię ale są różne sytuacje życiowe i nie zawsze fajnie jest włączać kamerkę. A jak mam spotkanie masowe,np jakaś prezentacje to nie widzę sensu włączać kamery jak i tak siedzę i słucham
      • krwawy.lolo Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 10:37
        Ja siedzę i nie słucham. W tzw. "międzyczasie" np. ematkuję.
        • krwawy.lolo Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 11:20
          Ewentualnie rzeczywiście, pracuję. Znaczy robię w innej aplikacji to, za co mi przede wszystkim płacą.
    • yenna_m Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 13:42
      Firma płaci za robotę czy za udzielanie się w towarzystwie?
    • leni6 Re: Biurwy na zdalnej 02.11.22, 22:38
      Opis pasuje do większości mojego zespołu.
Pełna wersja