Dodaj do ulubionych

Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąszkodę

02.11.22, 12:33
Mam kolegę, który zajmował latami wysokie stanowiska w pewnej branży korpo. Od razu mówię - facet z dużym problemem alkoholowym i innymi negatywami, żaden aniołek.

Ale przy rozwodzie zachował się honorowo, tj. wyszedł z walizeczką, zostawiwszy eksi dom w modnej od przedwojnia urokliwej miejscowości podwarszawskiej. Na korpo , po krajowych i zagranicznych ekscesach (bo pracował też jako ekspat) dostał szlaban, więc założył własną firmę, no i nieregularnie , czasem przez komornika, ale płacił wszystkie alimenty (na 3 dzieci).

I teraz.... Pani eks, otrzymawszy za bezdurno mienie o bardzo znacznej wartości:

1. Doprowadziła cały dom do stanu absolutnego slumsu
2. Nie uznawała za stosowne płacić jakichkolwiek rachunków ani rat niedużego kredytu hipotecznego (który przeszedł na nią)

Dodajmy, że pracowała i miała z czego płacić. W efekcie dom sprzedał za grosze na licytacji komornik, a pani -po przejściu stanu oszołomienia, leczonego alkoholem, który zakończył się krótkim pobytem w klinice odwykowej- wyjechała wraz z częścią niepełnoletnich dzieci z kraju. Za sprawą rodziny , będącej od lat zagranicą, ponoć jakoś się tam zawodowo i życiowo odbudowała.

Przez cały czas opisanych wydarzeń Pani ziała skrajną nienawiścią do byłego męża i nie taiła, że wszystkie te działania czyni aby zrobić mu na złość. No tyle, że zrobiła wielkie kuku sobie, a nie jemu.

Resume. Nie pierwszy to znany mi przypadek, gdy silne emocje w postaci głębokiej nienawiści do faceta tak dalece zaburzają danej pani rozum, że działa na własną szkodę. A może są to po prostu przykłady pań głupich jak kilo gwoździ? Nauczonych, że pan mąż reguluje rachunki i wszystko inne? Co sądzicie? (btw przyszła mi jeszcze na myśl Maryla Rodowicz, której boje rozwodowe z mężem zakończyły się tym, że finalnie otrzymała o wiele mniej niż on sam na początku proponował)
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:36
      Czyli pani pana warta. Nie rozumiem, dlaczego się rozwiedli.
      • lalkaika Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:40
        Lol
    • primula.alpicola Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:37
      Wszystkie jesteśmy takie same🤷‍♀️
    • chicarica Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:37
      Ty znasz samych takich patoli i ochlajtusów, czy ktoś normalny jeszcze w tym towarzystwie wytrzymuje?
      • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:40
        Nie, albo się rozwodzi, albo sam zaczyna chlać.
        • beaucouptrop Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:15
          🤣 Genialny komentarz. Ja też mialam pytać dlaczego Riki ciągle się w takim patologicznym środowisku obraca.
          • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:23
            Pan na wysokim stolcu 😀 w korpo tak zalany, że po latach żony urodę odkrył.
            Bajeczki uwiędłej fajeczki
            ( bardzo Was koleżanki przepraszam, ale nasz forumowy kaznodzieja poraża mnie tymi historiami)
            • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:31
              Może w rzeczywistości drobiu forumowego chlanie polega wyłącznie na zalewaniu się w trupa i waleniu po pysku bo zupa była za słona - nie wiem. Wiem natomiast, że wysokofunkcjonujący alkoholik potrafi się nieźle maskować, zwłaszcza jak jest szefem szefów. Obecnie znam takiego, który siedzibę swojej deweloperskiej firmy przeniósł do własnego domu (wielkiej willi), urzęduje tam jego zastępca - syn , któremu lata w jakim stanie jest tatuś, oraz główna księgowa, która stan pana prezesa zna, ale trzyma mordę na kłódkę. Pan Prezes wie tyle, że 5 dni w miesiącu musi być na chodzie, więc zawczasu zamawia odtruwanie i kroplówki z glukozą do domu. Przez te kilka dni załatwia co ma załatwić, spotka się z kim ma się spotkać, a potem chla dalej. W razie czego ma jedną z najdroższych kancelarii prawnych w Warszawie na tłustym ryczałcie, no i oni gaszą pożary.

              Ps. Mam nadzieję, że czegoś nauczyłem o wielkim świecie.
              • chicarica Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:42
                Ja z kolei znam ludzi, którzy takiego dewelopera ochlajtusa mogliby kupić sobie razem z jego starą, synem i całą wioską i jeszcze by im zostało na kilkudziesięciu kolejnych i jakoś nie zachlewają pały przez 25 dni w tygodniu. Takie klimaty to chyba tylko wśród warszawskiej bogatej patologii, ilość pieniędzy nie zmienia faktu że to patole.
                • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:58
                  Ale co to ma za znaczenie, kto kogo może kupić i kto zna majętniejszych ludzi? Wątek nie jest o tym. Ja pytam o powody autodestrukcyjnego zachowania pani opisanej w poście startowym. Tego chcę się dowiedzieć. Kompleksy emateczek mam w dudzie.
                  • beaucouptrop Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:28
                    》Ja pytam o powody autodestrukcyjnego zachowania pani opisanej w poście startowym.《
                    A skąd forum może znać powody. Zapytaj pani. A tak wogole to dlaczego cię to interesuje?
                  • aqua48 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:41
                    A dlaczego pytasz o to forum, a nie panią? Skąd obcy ludzie mieliby znać powody czyjegoś zachowania?
                    • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:47
                      Bo pani nie znam. Zresztą, raczej nie chciałbym poznać po opowieściach jej eks-męża.
                      • aqua48 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 15:18
                        riki_i napisał:

                        > Bo pani nie znam.

                        My jej też nie znamy. Zapytaj kogoś kto ją zna.
                  • chicarica Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:50
                    Nie wiem co to ma za znaczenie, to ty dzwonisz big_grin big_grin big_grin
                  • spanish_fly Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 16:08
                    A czemu nie pytasz o powody autodestrukcyjnego zachowania pana, który się zachlewa do tego stopnia, że stracił stanowisko i rodzinę?
                    • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 16:55
                      A o co tu pytać? Pan popijał zawsze, a i panie emablował. Wieki temu zasłynął jako przedstawiciel pewnej zagranicznej firmy, która zasponsorowala mu biuro w centrum Warszawy. Jego praca w owym biurze polegała na tym ,że albo pijany spał zaryglowany od wewnątrz, albo kutasił na sofie jakąś babę.
                      • snakelilith Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 17:11
                        riki_i napisał:

                        > . Jego praca w owym biurze polegała na tym ,że albo pijany spał
                        > zaryglowany od wewnątrz, albo kutasił na sofie jakąś babę.

                        Kiedyś myślałam, że jesteś tylko takim zramolałym gawędziarzem, co to mu już nie staje, więc musi sobie powspominać stare czasy dla podniety. Teraz widzę, że jesteś zwykłym oblesiem obnażającym kutasa w parku i onanizującym się przed każdym, kto nie zdąży uciec. Mdli mnie, pora cię wygasić.
                        • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 17:57
                          Ja wiem, że ty nie lubisz ludzi "pracujących" w ten sposób. No ale w moim pokoleniu zasadniczo chodziło o hulanki i swawole. On był środowiskową gwiazdą , bo mógł to robić w robocie (zresztą niejednej , potem nieźle nawywijał także zagranicą na kontrakcie).
                          • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 18:43
                            Nie w Twoim pokoleniu.
                            W Twoim środowisku.

                            Masz podobno 50 lat, czyli do 5 więcej niż większość ematek.
                            W Twoim srodowisku, powtórzę.

                            I czyta się o tej patologii z podobnym wyrazem twarzy jak o tej z nizin społecznych. A nawet z gorszym, bo autodestrukcja bohaterów tych wspomnień jest beznadziejnie głupia, po prostu.
                            Plus Twoj onanizm tematem.
                            Wieeeeeeelki problem z seksem i wtedy, i teraz krzyczy jakbyś to wprost na czerwono i wołami napisał.

                            To nie jest obraz ani Warszawy, ani biznesu, ani szołbiznesu a wyjętej specyficznej grupy z tych srodowisk. Patologii właśnie, niechby i liczniej reprezentowanej.
                            Czasem komuś na autodestrukcję nie pomoże ani kasa, ani z domu klasa. Bieda z domu i nagle wielkie mozliwosci też.
                            Ale chwalić się tym non stop i w sposób jaki to robisz, to jak chwalić się zaburzeniem i krzyczec, że to norma.
                            Pod tym wszystkim siedzi błazen i dokładnie co powyzej - zaburzony nieszczęśliwy człowiek. A fakt, że te opisy latami rzucane są na ematce, dodaje diagnozie prawdy.
                          • fragile_f Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 19:35
                            Chlanie&bzykanie w pracy to nie są "hulanki i swawole" tylko 100% pato. Dzięki bogom nigdy się z czymś takim nie spotkałam, poza jedna ekipa remontowa, która wyleciała na kopach.

                            A, pardon - znam jednego pana, który tak "żył pełnią życia" - aktualnie (dobił właśnie do 55 roku życia) ma 40k długu u komornika, rodzina go wydziedziczyła, o jego przemocowych zagrywkach i próbach molestowania młodych lasek pisali nawet w wyborczej, ostatnio za przystawianie się do nieletniej wywalili go z festiwalu. Czas spędza na żebraniu o jedzenie i ciuchy na swoim fb, wypadają mu powoli zęby, nagrywa swoje pijackie historie i publikuje na yt. Ostatnio obraził się na ex-kochanke tatusia, bo poradziła mu pójście do pracy - a on, biedactwo, na nic poniżej wyreżyserowania fabuły czy napisania scenariusza nie zejdzie.

                            Czasami zastanawiam się, czy rikus go zna, bo brzmi jak jego target
                            • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 21:19
                              Nie znasz się. Wszystko jest dla ludzi, tylko z umiarem. Problem z chlaniem i bzykaniem w miejscu pracy jest taki, że wiele osób niestety przegina i/lub popada w ciężkie uzależnienia , tak jak Twój pan. Zresztą wiele nicków pisało o tym w moim wątku o pokoleniu PRL-u, gdzie podobne zachowania były często spotykane.
                              • fragile_f Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 21:29
                                Eee. Nie..?

                                Chlanie&bzykanie w pracy = dyscyplinarka.

                                A Pan skończył tak, jak 99% panów z twoich opowieści - wszyscy się od niego odwrócili a on musi aktualnie wybierać między ogrzaniem chaty a jedzeniem. Nie ma nikogo bliskiego.

                                Dodajmy, że przeputał kilka baniek państwowych pieniędzy, które mogły pójść na film kogos lepiej rokującego.

                                Oczywiście gosciu nie widzi ZADNEJ korelacji między swoim zachowaniem a tym, jak skończył. Złe kobiety, zly swiat, zla rodzina, źli przyjaciele - a on święty.

                                Wyjątkowo żałosny typ, czasami wchodzę na jego walla dla chwili mocno krindżowej rozrywki (kiedys z typem pracowalam, był wyjątkowym oblechem), coś jak oglądanie jak ktoś wyciska pryszcze.
                                • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 21:38
                                  Weź poprawkę na środowisko "artystyczne". To trochę inna planeta niż np. standardowe korpo i gdyby stosowano na niej zasadę "chlanie&bzykanie w pracy = dyscyplinarka" to nie powstałaby większość polskich filmów, ze słynnym "Rejsem" na czele. Podobnie było i chyba nadal czasami jest w telewizji (ja w mediach nie pracuję od lat, ale koleżanka gruu potwierdzała moje opowieści).

                                  Oczywiście, Twojego typa nie popieram. Zapewne skrzywdził parę osób.
                                  • fragile_f Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 21:48
                                    Pracuje w tym samym środowisku od lat - ani w poprzedniej pracy ani w aktualnej nie było takich akcji. Kumpela jest producentką, gdyby ktoś był na planie na bani, to uwierz mi - wyleciałby 5 minut później. Inni znajomi z branzy mają tak samo.

                                    Znam jednego montażystę z problemami z narkotykami - jedyne co robi, to turboniskobudzetowe ochłapy, których nikt inny nie chce brać. Inny (alkoholik+narkoman) od 10 lat montuje śluby, wesela i pogrzeby a poczatek kariery miał znakomity.

                                    Oczywiście leśne dziadki mamrocza pod nosem i marudzą, na szczęście są na wylocie.

                                    Tolerowanie pijaństwa jest typowe dla patologii, dzięki bogu cywilizowany swiat nie pozwala na taki brak profesznakomite.

                                    A pan z pierwszej opowieści za 2-3 lata będzie bezdomny. Jest wyjątkowa gnidą, wcale mi go nie zal (na wyborczej jest artykuł o dziewczynach, które dały się zwabić do niego do domu, mocno womitowy material).
                                    • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 22:07
                                      Lata temu robiłem cykl programów dla producenta zewnętrznego, które potem trzeba było zmontować. Montażystą był znany w środowisku pan , który w swym życiu robił również za wziętego operatora. Pracę przy stole montażowym rozpoczynał od otwarcia pół litra. Gdy przyjeżdżała po paru godzinach po niego żona , miała do mnie wielkie pretensje, że jej mąż "znów jest pijany". Miałem też studyjnego dźwiękowca, który niestety któregoś dnia nie przyszedł do pracy, bo się w końcu zapił na śmierć. Pracowałem też w redakcji newsowej, gdzie pili wszyscy, a szefowa chowała butelkę wódki w wazoniku na kwiaty. W TVP gdzie niegdyś castingowano mnie na prowadzącego spory show, otrzymałem polecenie służbowe aby przed swoim wejściem na plan wypić dwie setki wódki (na rozluźnienie).

                                      Opowieści tego typu mam w zanadrzu po kokardkę, ale staram się ich nie prezentować na tym forum.

                                      W każdym razie pito dość powszechnie, tyle, że starano się przy tym nie chrzanić swojej roboty.

                                      Czasy się zmieniają, więc ta moja prawda o tym środowisku może być zleżała i pokryta kurzem. Ale pewne typy ludzkie będą w nim pojawiać się chyba zawsze, w końcu Pan Weinstein grasował w USA jeszcze przed chwilą.

                                      Gość o którym opowiadasz tchnie sukinsynem na odległość.
                                      • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 22:13
                                        "Opowieści tego typu mam w zanadrzu po kokardkę, ale staram się ich nie prezentować na tym forum."

                                        Nie no, skądże big_grin big_grin big_grin
                                        • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 22:17
                                          O mojej przeszłej pracy w mediach nie piszę wcale, albo b. mało.
                                      • fragile_f Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 22:19
                                        Wiesz, ja znam mase starych pijaków z branży, z tatusiem znanej polskiej sportowczyni na czele. Ale czasy się zmieniają i to już nie jest norma.

                                        Pan z opowieści cierpi też na totalny brak instynktu samozachowawczego - np. powiedział swojej matce chrzestnej, ze jego ojciec miał z nią romans, córka to efekt tego romansu, więc jest jego siostra -> powinna pożyczyć trochę kasy.

                                        Nadal jest zdumiony, że matka chrzestna zrobila mu noga-dupa-drzwi big_grin
                                        • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 22:26
                                          To zagranie typowe dla ciężkiego chlora alkoholika. Wyżarty mózg nie jarzy, że grabi sobie w rodzinie i nie da się tego zdeletować. Tak, jego ostateczny upadek jest bliski.
                                        • martini-n Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 22:30
                                          > Wiesz, ja znam mase starych pijaków z branży, z tatusiem znanej polskiej sport
                                          > owczyni na czele. Ale czasy się zmieniają i to już nie jest norma.

                                          Nie jest już od jakiegoś czasu. Do panów w wieku Rikiego, szcególnie tych z Warszawy a nie z Polski C, to już dotarło. Do panów 70+ może niekoniecznie, bo oni czesto są na etapie jak to za ich czasów było lepiej. I to jest ten mental, mimo młodszej metryki.
                                          • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 11:05
                                            Z Twoich wypowiedzi martini-n wyziera jakiś mocny ageizm, masz kogoś starszego w rodzinie, kogo nie znosisz? Czy może jakieś doświadczenia z byłym szefem w pracy?

                                            Jeśli uważasz, że młode pokolenia będą lepsze od panów 70+, to jesteś w wielkim błędzie. Dopóki nie zastąpią nas roboty, pewne zachowania zawsze będą, mogą być jedynie bardziej ukrywane. Btw niewolnictwo w USA zniesiono ponad 150 lat temu, a w mieszkalnictwie nadal jest cicha segregacja rasowa (nawet bogaci Afroamerykanie mają "swoje" bogate dzielnice).
                                            • martini-n Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 12:34
                                              Możesz pisać o ageizmie i o tym, że ty tylko o książce, okeeej. Ale ja piszę co wynika z opowieści, które prezentujesz tutaj od zawsze, snując na forum dla "drobiu" jakieś opowieści dziwnej treści o patusiarskim "wielkim świecie" mentalnie rodem z lat 60-tych. W którym to świecie panowie w zasadzie tylko jedzą, wydalają, chleją i dupczą, a panie niechętnie wypinają się, zaciskając zęby (żony) lub mysląc o nowych kolczykach (kochanki) i wszyscy wzajemnie się nienawidzą. Tylko że ten świat, poza twoim bagienkiem utkanym z jakichs wąskich realiów, fantazji i wspomnień po tatusiu, w życiu codziennym nie-patologi nie istnieje. Chociaz tobie sie wydaje, że to jest coś i że zrobisz na kims wrazenie czy wzbudzisz kontrowersje, a jestes troche jak dresiarz z Brzeskiej, ktory przyszedłby tutaj nieść kaganek oświaty jak wygląda życie "elit".
                                              • magdallenac Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 12:49
                                                Dobra, ja jestem jakieś 10 lat młodsza od Ryska i miałam nieszczęście przez chwilę w takiej pracowej patologii się znaleźć. W ramach tej samej uczelni przeszłam z jednego instytutu pełnego miłych i dobrodusznych pracowników naukowych, którzy nos trzymali głównie w książkach, do takiej patologii, że chyba nawet Rysiek poczułby się zgorszony. Na szczęście po roku tej sodomy i gomory przyszedł nowy szef, z zewnątrz (emerytowany pułkownik) i wyebał to całe towarzystwo z hukiem. Były sprawy w sądzie, zastraszanie, donosy do rektora, chłop się nie ugiął. To była połowa lat 2000.
                                                • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 13:13
                                                  Na uczelniach wiele się działo, to prawda. W latach 90-tych na każdym zebraniu podawano u mnie wódkę.
                                                • martini-n Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 13:56
                                                  A ja pracowałam w mediach i owszem, swoboda obyczajową była, ale taka w stylu XXI wieku, a nie sprzed 60 lat, jak w opowieściach Ryśka.
                                              • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 13:12
                                                Nie wiem skąd wyjeżdżasz ciągle z moim tatusiem, który oprócz tego, że był wybitnie towarzyski i nie cierpiał siedzieć w domu, na tle zachowań które mi sugerujesz, był wręcz aniołkiem. Bo jeśli chodzi o baby na boku, to zaprawdę znałem mocarnie potężniejsze egzemplarze z jego pokolenia, również z kręgu rodziny i powinowatych.

                                                Ci panowie, o których czasem piszę w swoich wątkach, w życiu zajmowali się tym, że przede wszystkim zarabiali stosunkowo duże pieniądze i to im pochłaniało większość doby. W zamian zazwyczaj chcieli mieć w domu święty spokój, a dostawali kolejny front walki o życie z wiecznie sfochowanymi babami z fiksum dyrdum we łbie.
                                                • martini-n Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 13:59
                                                  No przecież napisałam, że na tle twoich zachlanych kolegów bez nogi tatuś pewnie może wydawać się elitą.
                                                  Skoro nie wiesz dlaczego "ciągle wyjeżdżam z tatusiem" to może terapeuta pomogłby zrozumieć. No chyba, że do terapii masz podobne podejście jak do wazektomii czy do seksu na który kobieta ma ochotę, a nie jest do niego pośrednio lub bezpośrednio zmuszona.
                                                  • riki_i [...] 04.11.22, 17:42
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • chloe30 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:44
                riki_i napisał:


                >
                > Ps. Mam nadzieję, że czegoś nauczyłem o wielkim świecie.

                🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

                I siedzi takie gunwo i smrodzi i mu się wydaje, że na kimś wrażenie zrobił. Oesu.
                • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:50
                  I biznesmen alkoholik to ten wielki świat.
                  Że to w stolicy było, dlatego ?
                  • livia.kalina Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 16:12
                    Mnie też zafrapowała definicja "wielkiego świata".
                    • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 17:06
                      To druga do kompletu z topem topów / śmietanką celebrycką o którą się Riki poocierał młodym i pięknym będąc.
                      Znaczy panteon to był taki niedostępny drobiowi domowemu.
                      Chwalił się też wielkim i chyba minionym powodzeniem w owych kręgach. Nie wiem, czy liberia na grzbiecie mogła tak dodawać szyku ?

                      Slowem i biznesy, korpo ( ale tylko stołki wysokie - barowe może) i wielki świat szołbizu to naturalne środowisko skarbu kolegów. Wielki, wielki świat.
                  • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 16:56
                    Co więcej, biznesmen bez grosza przy d... U nas na prowincji śmieją się z takich.
                    • tt-tka Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 17:02
                      U nas w stolicy tez smile
                      ale moze ta stolica jakas prowincjonalna i malo wielkoswiatowa, to tylko Warszawka. Bede w Berlinie, to zapytam, jak u nich.
              • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:46
                Tak. Żebym nie jadła czytając twoje wpisy.


                Twoja bańka ma moze wyłączność na ochlaj i przemoc domową, ale nie na biznesy skarbie kolegów.
                Da się je prowadzić bez sensacji, uwierz.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 20:15
          W obecnych czasach gdzie co 3. małżeństwo się rozwodzi to raczej nie dziwi. Zwłaszcza, że autor obraca się w towarzystwie ludzi związanych z show biznesem (o ile dobrze kojarzę), a to specyficzne środowisko...
      • kicifura Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:40
        chicarica napisała:

        > Ty znasz samych takich patoli i ochlajtusów, czy ktoś normalny jeszcze w tym to
        > warzystwie wytrzymuje?
        >

        To takie środowisko że komornik ściągający alimenty dla dzieci to szczyt "honorowego zachowania" big_grin
        • chicarica Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:49
          Widzę właśnie. Znam takiego "byznesmena" polaczka alimenciarza, wiecznie bez grosza i musi od kumpli pożyczać na taxi bo mu "karta nie działa". A na koncie wiecznie komornik.
          • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:55
            Pffff! Ja znam właściciela sporej firmy budowlanej, gdzie sprzęty poprzepisywane na słupy, pracownicy płaceni do ręki, na kontach firmy komornicy, a pan dalej intensywnie działa, tyle, że na czarno. Fakturę ewentualnie wystawi kolega (ale ludzie w większości nie chcą faktur, byle było zrobione).
            • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 17:28
              I to jest ten świat wielkiego biznesu?
              • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 18:24
                Nie, to jest jakiś tam przykład z życia. A propos świata nieidealnego, czyli reala, w którym wszyscy żyjemy (choć niektóre nicki twierdzą, że nie, bo u nich jednorożec rzyga tęczą i nie chce być inaczej, a alkoholika to widziały tylko w "Trudnych sprawach").
                • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 19:39
                  Nie no, po prostu twoje wątki jednoznacznie wskazują na grono, w którym się obracasz.
        • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:57
          I pisze to ojciec.
          • kicifura Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:59
            W tym środowisku ojcem jest się dopiero po testach DNA
            • bulzemba Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 16:49
              No co ty?!! Przecież te testy fałszywe som!
    • tanebo001 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:39
      A karzeł w liberii był?
    • jakis.login Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:40
      riki_i napisał:

      > Ale przy rozwodzie zachował się honorowo [...] no i nieregularnie , czasem przez komorn
      > ika, ale płacił wszystkie alimenty (na 3 dzieci).

      Wielka szkoda, że ten komornik go w Polsce dopadał, w USA mógłby liczyć na Medal Honoru!
    • zuzanna_a Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:41
      z opisu wynika, że oboje chlali
      ucierpiały dzieci
      ucierpiało mienie
      ona dużo straciła i się pozbierała
      on dużo stracił no i też się pozbierał
      i tyle z tej miłości, małżeństwa i chlania.

      nie wiem co tu więcej komentować.
      nieudolna życiowo parka.
      dzieci szkoda - jak zawsze.
    • woman_in_love Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:43
      twe wszystkie wątki są takie same

      akurat tu wszystko skończyło się dobrze
    • alpepe Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:45
      Pani głupia jak kilo gwoździ, a ten pan na nią poleciał. Interesujące.
      • woman_in_love Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:46
        ale ładna
        • alpepe Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:50
          Aaa, to zmienia postać rzeczy. Pisałaś, że wszystko się dobrze skończyło, ale dzieci pewnie głupie po mamusi i ze skłonnością do alkoholizmu po obojgu rodziców/rodzicach?.
          • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:57
            Dzieci nie poznałem, nic nie wiem na ich temat, poza tym, że jedno jest dorosłe, pracuje w Polsce i samo się utrzymuje.

            Czy pani była ładna, też nie wiem, pan mi kiedyś szczerze wyznał, że ponieważ zawsze był na fleku, to w zasadzie przez lata słabo kojarzył jak ona wygląda. Natomiast jak wytrzeźwiał i ją zobaczył na trzeźwo, to natychmiast postanowił się rozwieść big_grin - jego słowa.
            • beaucouptrop Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:17
              No pacz, gdyby nie pił to tyle problemów by go ominęło.
              • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:28
                Pił przez kobietę !
                • tanebo001 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:39
            • la_mujer75 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 18:08
              No, to sam sobie winny. Pijesz, nie bzykaj się!
              Zrobić trójkę dzieci z nie najpiękniejszą babką...
              • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 18:10
                Nawet niekoniecznie nie bzykaj się, ale antykoncepcji użyj. Chyba, że jak to bywa w przypadku kolegów Ryszarda, akcja była tak gorąca, że z gumą nie było po drodze big_grin
              • mmoni Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 19:15
                "Och Ziuta, ja wiem, że nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wina brak".
    • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 12:55
      Płacił nieregularnie. Przez komornika.
      Ale płacił, no anioł.


      Szkoda, że dzieci nie da się nieregularnie - żywić, ubierać i edukować. Oraz zajmować się ich logistyką szkolno domową.

      A ty co robisz frustracie ze swoją nienawiścią do kobiet ? Misję na forum kobiecym ?
      Aaaaa. Logiczne. Tak po ,, męsku,,.
      • tt-tka Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:00
        Tak, i jeszcze pani "dostala dom za bezdurno", ale raty kredytu hipotecznego do placenia przez nia byly... jakby sprzecznosc widze smile

        Pani sie za ta granica pozbierala, zyje, mieszka i dzieci chowa. Ciekawe, co z panem. Czy pan skonczy jak ten Grzesio, co w depeesu progi wchodzi z kasy i nogi wyzuty ?
        • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:06
          tt-tka napisała:

          > Tak, i jeszcze pani "dostala dom za bezdurno", ale raty kredytu hipotecznego do
          > placenia przez nia byly... jakby sprzecznosc widze smile

          ???? Ty normalna jesteś? Pan kupił dom za gotówkę i posiłkował się niedużym kredytem hipotecznym. Nie wiem, do jasnej paki, jaki % ceny zakupu sfinansował ten kredyt, przyjmijmy 'z powietrza', że jakieś 20%. Pan podczas małżeństwa grzecznie płacił raty kredytu z własnych dochodów. I teraz... pani przy rozwodzie otrzymuje dom i resztę kredytu do spłacenia - wiem tyle, że raty nie były duże. Przecież do jasnej cholery nadal jest to PREZENT ZNACZNEJ WARTOŚCI ! Dom warty parę baniek , a ty się pieklisz o jakąś resztówkę kredytu???? No żesz ludzie.... nóż się w kieszeni otwiera!


          >
          > Pani sie za ta granica pozbierala, zyje, mieszka i dzieci chowa. Ciekawe, co z
          > panem. Czy pan skonczy jak ten Grzesio, co w depeesu progi wchodzi z kasy i no
          > gi wyzuty ?

          Pan ma jakiś nowy związek, z tego co wiem wielce problematyczny z powodu zaszłości związkowych po stronie nowej pani. Też nie mogę niestety więcej napisać, bo sytuacja nietypowa i pozwalająca na identyfikację tych osób.
          • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:13
            Ta już forum leci patologię identyfikować. Zabawa tobą na forum to jedno, ale żeby ręce i oczy brudzić to nie wierzę, że chętna by była.
            • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:17
              To mało czytasz forum. Przecież tu była jedna taka Asia, co donosy do Okręgowej Rady Adwokackiej słała jak napisałem o działalności pewnej pani adwokat (napisałem lekko o ciekawostce, nie o kryminalnej patologii)
          • tt-tka Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:19
            Ja sie nie piekle, mam gleboko cudzy dom. Natomiast pani miala na utrzymaniu trojke dzieci, raty kredytu i rachunki i na to wszystko alimenty NIEREGULARNIE, np raz na pol roku, tak ? sciagane przez komornika, bo pan biedaczek nie byl w stanie placic w pore, choc w trakcie trwania malzenstwa jakos dawal rade z platnosciami terminowo ?
            O jak bardzo mi go wcale nie szkoda, dzieci za granica i tak pewnie leja cieplym sikiem na ten dom, eksi on tez zbedny.
            • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:25
              Ludzie! Trzymajcie mnie! W trakcie małżeństwa pracował w korpo, no to miał co miesiąc tłustą kwotę na koncie i płacił terminowo. Jak za chlanie i inne ekscesy go wyebali z wilczym biletem, no to założył działalność analogiczną do tego, co robił w korpo. Tyle, że korpo miało wielomilionową poduszkę na stałe uposażenia staffu, a on musiał bazować na success fee.

              • chicarica Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:56
                To "korpo" to jakaś spółka skarbu państwa? Bo w takich normalnych korpo pracowałam i takich patoli tam nie było.
                • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 18:27
                  On w korpo długo trzymał gardę. Jak w końcu zaczął szaleć, to mu centrala podziękowała.
          • kk345 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:31

            > Pan ma jakiś nowy związek, z tego co wiem wielce problematyczny z powodu zaszło
            > ści związkowych po stronie nowej pani. Też nie mogę niestety więcej napisać, bo
            > sytuacja nietypowa i pozwalająca na identyfikację tych osób.

            Pan nie uczy się nawet na własnych błędach.. 🤦🏻‍♀️
            • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:33
              Tak, oczywiście.
          • chicarica Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:44
            Jak kupował dom za gotówkę i do tego musiał się posiłkować kredytem to jednak nie taki bogaty, co? Szczerze to jego tożsamość nieszczególnie mnie interesuje.
            • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:51
              chicarica napisała:

              > Jak kupował dom za gotówkę i do tego musiał się posiłkować kredytem to jednak n
              > ie taki bogaty, co? Szczerze to jego tożsamość nieszczególnie mnie interesuje.

              Łoooo Pani! Wiadomo, bidok z bidoty! Nie taki jak tutejsze gwiazdy z odzysku uwieszone na milionerach i zabezpieczone wekslami in blanco! Tutejsze panie zakładające wątki o oszczędności 30 zł na bazie korzystania z prysznica a nie wanny, każdego kto kupuje willę za parę baniek posiłkując się kredytem rzędu 300 tys. zł uważają za bidoka. I słusznie! Nie to co Sebuś z osiedla, albo Franek z edarling, który z mandżurem wmeldowywuje się do 40 metrów w bloku e-mamusi. No nie, taki to prawdziwy skarb! W przeciwieństwie do ubogich degeneratów od Rikiego.
              • alpepe Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:57
                Jedno ci muszę przyznać, też mnie śmieszą niegdyś chełpiące się zamożnością ematki, które nagle płaczą nad ceną kiełbasy.
                • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:00
                  Dziękuję.
              • snakelilith Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:03
                riki_i napisał:

                Tutejsze panie zakła
                > dające wątki o oszczędności 30 zł na bazie korzystania z prysznica a nie wanny,
                >

                Bo takie umiejętności to się ty korono stworzenia przydają, gdy w życiorysie coś się rypnie. Wtedy tutejsze panie nie mają problemów z przełączeniem na skromniejszy modus i wyciągnięciem się z przejściowych tarapatów na przyzwoity poziom. W odróżnieniu od twoich kolegów idiotów, którzy z królów życia kończą w rynsztoku.
              • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:05
                A to ta sama imiennie pisała o oszczędności 30 zł, co i o swojej zamożności ?
                Czy to jednak inne nicki ?

              • memphis90 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:34
                I te 300 tysi do spłaty to były te grosiki, tak?
                • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 19:04
                  Grosiki. Utrzymanie tego domu i 3 dzecci w nim to również grosiki.
                  Gorzej z alimentami ! To był copólroczny deszcz pieniedzy !
              • chicarica Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:54
                Nie wiem do kogo pijesz, ja się nie zastanawiam nad oszczędnościami rzędu 30 zł, żyję w ciut innych realiach. Natomiast jak ktoś kupuje willę za parę baniek i musi dobrać kredytu to jednak słabo, bo utrzymanie takiej willi też kosztuje.
                • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 18:33
                  Nie masz racji. Mógłbym podać np. moje zakupowe rozliczenia i uzasadnić co i jak i dlaczego, ale to bez sensu - i tak dla części pań hasło kredyt równa się szmaciarstwo. Ofc same nie mają nawet zdolności kredytowej, ale co szkodzi wydąć usteczka i z kurzą stanowczością stwierdzić, że tylko biedak posiłkuje się hipoteką?
                  • angazetka Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 18:55
                    A jednak cały czas gadasz z tym drobiem, Rychu.
                    • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 19:05
                      Parę mądrych wypowiedzi padło- magdallenac i Andzia. Więc rozmowa na forum ma pewien sens, a prostować wypowiedzi insynuujące lub zdradzające niedostatki rozumienia tematu też imo jest działaniem zasadnym.
                    • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 19:10
                      I co najlepsze obie te dziewczyny mu racji nie przyznały, jedynie przyklady, ze są i kobiety trwoniące majątek. Czyli oczywistość.
                      Bez zemsty na facecie, trwonią z powodów własnych.
                  • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 19:00
                    A co ty wiesz o sytuacji finansowej poszczególnych forumek ?
                    Jedne mają zdolność, inne nie. Jedne kupują mieszkania za gotówkę, inne cisną się u teściów a jeszcze inne spłacają raty.

                    Durnie zlepiasz sporą grupę ludzi w jedną osobę. To ze Riki jest jest jeden ( i nie jest to komplement) to nie znaczy, ze ematki mają życiorysy jak przez kalkę pisane.
                  • chicarica Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 21:12
                    Ależ skąd. Sama mam kredyt, miałam kredyt w Polsce, będę miała pewnie jeszcze jeden albo dwa. Nie mam nic przeciwko. Tym niemniej, jeśli gość faktycznie milionami obracał, to trochę dziwne że wziął kredyt na 300 tys.
                    • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 10:10
                      Nie wiem, czy to było 300 tysięcy, sto tysięcy czy pięćset. Wiem, że przy wartości domu saldo kredytu było b. mało znaczące oraz wiem, że raty były "nieduże" - bo tak powiedział ów pan. Co konkretnie znaczyło "nieduże" , nie wiem, bo nie dopytywałem. Ale raczej nie sądzę, aby wciskał mi manianę.
                      • iwoniaw Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 12:46
                        riki_i napisał:

                        > Nie wiem, czy to było 300 tysięcy, sto tysięcy czy pięćset. Wiem, że przy warto
                        > ści domu saldo kredytu było b. mało znaczące oraz wiem, że raty były "nieduże"
                        > - bo tak powiedział ów pan. Co konkretnie znaczyło "nieduże" , nie wiem, bo nie
                        > dopytywałem. Ale raczej nie sądzę, aby wciskał mi manianę.


                        Hm, a dlaczego właściwie "nie sądzisz, aby wciskal ci manianę"? Przeciez on wciska ci rzeczy, o których nie ma prawa mieć pojęcia, a ty to łykasz - np. skąd miałby wiedzieć, że dom, który ponoć opuścił i nie wracał tam, pani "zapuściła"? Albo, skoro przepisał go na panią i nie miał juz nic wspólnego z tą nieruchomością, skąd wiedział, za ile go sprzedał komornik? Sam przyszedł licytować z ciekawości, czy jak?
                        • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 12:54
                          Mieli trójkę dzieci, był przepływ informacji.
                          • iwoniaw Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 13:16
                            riki_i napisał:

                            > Mieli trójkę dzieci, był przepływ informacji.


                            Dzieci opowiadaly tatusiowi, że mamusia dom zapuściła, a potem, ze x pln za niego wzięła? I ty w to uwierzyłeś?
                            • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 13:46
                              Dorosłe pracujące dziecko to jest podczłowiek?
                              • iwoniaw Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 13:50
                                riki_i napisał:

                                > Dorosłe pracujące dziecko to jest podczłowiek?


                                ???
                                A to pytanie to a propos czego?
                                • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 13:59
                                  Skoro twierdzisz, że relacja dzieci przekazana tatusiowi jest niewiarygodna...
                                  • arthwen Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 15:46
                                    Ale ty słyszałeś tę relację dzieci? Czy tylko relację pana?
                                    Bo tutaj nikt nie odnosi się w jakikowiek sposób do dzieci, wszyscy jak jeden mąż za to twierdzą, że relacja alkoholika i patusa jest niewiarygodna wink
                              • fragile_f Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 16:46
                                I te dorosłe, pracujące dzieci jednocześnie nie mogły doczekać się na alimenty? I czekając na kasę zwierzaly się tatusiowi-alkunowi na temat zapuszczenia domu i komornika...?

                                Tak rikus, wszystko się klei w tej historii 😎 fsysko!
                      • kandyzowana3x Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 17:53
                        Riki kiedy on ten dom kupowal?
              • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 15:12
                Ależ cie bolą te moje weksle i zamożny mąż, że tak często o nim piszesz. wink Przekażę mu, że ma fana na forum. ❤️
                • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 16:53
                  Chyba nie zamożny mąż go boli, tylko zamożna żona. W jego otoczeniu tylko same harpie- gold-diggerki, a takie cuda, jak double income w rodzinach nie występują smile
                  • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 09:33
                    Może masz rację - wszak uparcie ignoruje fakt, że byłam samodzielną matką i sama utrzymywałam syna na bardzo dobrym poziomie. Nie zgadza mu się profil psychologiczny - jak bogaty mąż to musi (bo sie udusi) wziąć 20-letnią modelkę. A mój gdyby chciał, to by wziął, ale najwidoczniej nie chciał - i Riki tego pojąć nie może, że wolał obrotną „gwiazdę z drugiego obiegu”. 😂
                  • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 09:38
                    Może masz rację - wszak uparcie ignoruje fakt, że byłam samodzielną matką i sama utrzymywałam syna na bardzo dobrym poziomie, przez wiele lat, zanim związałam się z obecnym. Nie zgadza mu się profil psychologiczny - jak bogaty mąż to musi (bo sie udusi) wziąć 20-letnią modelkę. A mój gdyby chciał, to by wziął, ale najwidoczniej nie chciał - i Riki tego pojąć nie może, że wolał obrotną „gwiazdę z drugiego obiegu”. 😂
                    • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 10:48
                      Po prostu stosuję zasadę ograniczonego zaufania, zwłaszcza jeśli double income ma być chroniony jednostronnymi wekslami.
                      • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 19:48
                        Ty stosujesz zasadę ograniczonego zaufania? Mój mąż jest w pełni władz umysłowych - fiut mu świata nie przysłaniał, on doskonale wiedział co zrobił i w odróżnieniu od twoich oderwanych od reala koleżków - nigdy tego nie pożałuje. Jemu beze mnie byłoby ciężko, Z kolei ja sobie poradzę w każdej sytuacji. Double income to nie weksle.
          • sol_13 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 05.11.22, 13:48
            Przecież do jasnej cholery nadal jest to PREZENT ZNACZNEJ WARTOŚCI ! 

            Nie, to nie jest żaden "prezent". Pani została w domu z dziećmi, pana psim obowiązkiem było im ten dom zostawić, skoro postanowił się ewakuować. I nie dostała go "za bezdurno" (co to w ogóle za określenie, kolejne z minionej epoki), bo wcześniej razem z nim utrzymywała rodzinę, to, że dużo mniej zarabiała, nie ma znaczenia, bo pewnie więcej zajmowała się dziećmi.
      • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:00
        Płacił nieregularnie, paniusiu forumowa, bo w tym typie działalności jest tak, że masz przez pół roku zero przychodu, a potem wpływ rzędu kilkuset tysięcy złotych. Nie mogę napisać szczegółowiej, bo to specyficzna branża i od razu byłoby wiadomo o kogo chodzi.

        • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:02
          To powinien powiedzieć dzieciom, że jedzą tylko przez 6 miesięcy w roku, skoro nie potrafi przewidzieć, ze - uwaga - alimenty się płaci.
          • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:08
            Jak tam twoje weksle? Trzymają się jeszcze?

            Ps. Powiedz kontrahentowi, że ma zapłacić przed dopięciem zlecenia, a nie po jego zrealizowaniu. Branża w której płaci się 100% za efekt.
            • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:44
              Moje weksle trzymają się i trzymać będą, a i bez weksli jakoś żyłam wraz z synem.

              Utrzymywałam dziecko SAMA i mojego dziecka nie interesowały moje ewentualne problemy finansowe lub problemy z płynnością. Chciało zjeść śniadanie a nawet i obiad, taki z niego burżuj, a ja tak musiałam żonglować kasą, aby mieć ją cały rok a nie tylko wtedy, gdy kontrahent łaskawie zapłaci.
              • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:03
                No ale przyjmij do wiadomości, że degenerat z mojego wątku tak nie miał. Działa w branży, w której podpisujesz umowę z kontrahentem na załatwienie pewnej skomplikowanej sprawy i albo ją załatwisz, albo nie. Jak to pierwsze, wpływa tłusty przelew. Jak to drugie, zero kasy. Czas załatwiania pół roku uważa się za ekspres. Pana wyebali nagle, żył na bogato, oszczędności zeszły mu migiem.
                • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:22
                  Nie no, jak kogoś wyjebują, to jedynym rozwiązaniem jest życie na bogato, prawda?
                • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:32
                  Najwidoczniej to odróżnia kobiety od mężczyzn, że te pierwsze posiadają instynkt samozachowawczy i przede wszystkim zabezpieczają potrzeby dzieci, nawet kosztem zejścia z poziomu życia, tylko osoby skrajnie nieodpowiedzialne i niedojrzałe postępują inaczej. Gość zamiast odłożyć na alimenty to próbował zachować status quo, a to było nierealne przy zmianie okoliczności życiowych. Cóż, głupich nie sieją.
                  • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:36
                    Pozostając jednak w temacie wątku - nienawiść do faceta przy rozwodzie na własną szkodę, to znam przypadki kobiet, które w trakcie rozwodu rzuciły się do wyrywania każdej "należnej" im złotówki - summa summarum otrzymując może połowę tego, co mąż zamierzał im zostawić (bez ponoszenia kosztów prawnych, szarpania i upływu czasu).
                    • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 19:46
                      thank_you napisała:

                      > Pozostając jednak w temacie wątku - nienawiść do faceta przy rozwodzie na własn
                      > ą szkodę, to znam przypadki kobiet, które w trakcie rozwodu rzuciły się do wyry
                      > wania każdej "należnej" im złotówki - summa summarum otrzymując może połowę teg
                      > o, co mąż zamierzał im zostawić (bez ponoszenia kosztów prawnych, szarpania i u
                      > pływu czasu).

                      Nie pamiętam , czy o tym pisałem, w każdym razie znam również podobną panią. Rozwód był daaaaaaawno (lata dwutysięczne), więc proszę wziąć poprawkę na kwoty, które dalej padną.

                      W momencie rozwodu pan był menago w korpo na poziomie 'członek zarządu na Europę Środkowo-Wschodnią. '. Pani zażądała 9000 zł alimentów na siebie i młodsze dziecko (wówczas kwota zawrotna) oraz większości sporego majątku. Kosa między małżonkami była taka, że ostatecznie w ogóle nie podzielili majątku, tylko się rozwiedli. Pani pozostała we wspólnym bardzo dużym mieszkaniu na ostatnim piętrze wówczas nowego bloku, a Pan wziął konto, gdzie było ponad pół miliona złotych - umowa na gębę do późniejszego rozliczenia. No i co było dalej? W wyniku błędnych decyzji biznesowych (Panu się wydawało, że jak był gwiazdą w korpo, to tak samo sprawdzi się w działalności na własny rachunek) ex-mąż spadł do totalnego parteru i robi od lat za pół-fizola. Nie tylko nie da się od niego czegokolwiek wyegzekwować, ale jeszcze mieszka w drugim mieszkaniu tejże pani, które ta kupiła kiedyś dla siebie za własną kasę. Wspólne mieszkanie w bloku zajmowane nadal przez nią, w międzyczasie zrobiło się totalnie passe (budynki też się starzeją), ale z powodu nieuregulowanego podziału majątku jest nie do ruszenia. W momencie rozwodu można je było sprzedać za niezły cash, teraz jest relatywnie gówno warte. Pan zalega w jej nieruchomości, można go ewentualnie wyeksmitować do noclegowni, ale pani boi się opinii otoczenia po takim ruchu. Reasumując. Podział majątku zrobiony dzisiaj byłby wielce korzystny dla Pana (bo on aktualnie nie ma nic), więc role się dokładnie odwróciły. A pani swoją zajadłością xx lat temu doprowadziła tylko do tego, że Pan przetracił niemałe pieniądze ze wspólnego konta, dziś może jedynie ogołocić ją z części majątku, a do tego sikoruje w jej mieszkaniu. Miodzio! I po cóż jej była ta zajadłość?
                      • jednoraz0w0 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 21:41
                        Pani doprowadziła do tego, ze on przepierdolil pół miliona?
                      • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 14:16
                        Jaka kosa? To się załatwia w sądzie, w szczególności z małżonkami, którzy ociągają się z podziałem.

                        I w twojej historii ponownie facet jest zlamasem, a ty udajesz, że tego nie widzisz.
                        • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 04.11.22, 10:52
                          On jest złamasem, ale akurat dotyczy to spraw, o których w ogóle nie napisałem.

                          A dla Ciebie ten facet to złamas, bo mu biznesowo nie wyszło. Pfff !!!

                          W tej historii ciała dała nadmiernie chciwa pani, która nie tylko nie osiągnęła zamierzonych celów, ale jeszcze zrobiła sobie ekonomiczną krzywdę.
                • aqua48 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:46
                  Ale w momencie gdy się dostaje tłusty przelew to się go odkłada na chude miesiące, tak, żeby starczyło na wszystkie zobowiązania, opłaty i życie na jednolitym poziomie, a nie najpierw zgrywa króla życia, a potem żebrze po koleżkach.
                  W moim domu rodzinnym właśnie tak się żyło od jednego mniej lub bardziej tłustego przelewu za jakiś projekt do drugiego. Ale musiało wystarczyć na wszystko równomiernie przez cały czas.
        • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:11
          A to nie mógł frustracie forumowy odłożyć na te alimenty mając przez chwilę zastrzyk gotówki ? Czemu ?
          Sam też tylko w tym tlustym półroczu ojcem się czuł ?
          A ten komornik to też pewnie brzydka i wredna kobieta ? Czy zmanipulowany przez brzydką żonę facet bez jaj ?

          Każdemu alimenciarzowi należy się odgryzienie nogi, najszybciej jak to możliwe. Oraz wszelkie inne dopusty boże.

          O ten biedaczek przy którym dziecku otrzeźwiał i urodę żony zauważył ? Ślub tez brał nawalony do nieprzytomności ? I tak ten ślub dostał ? A ty jakim jestes kolegą, że mu wcześniej prawdy nie wyjawiłeś ?

          Jesteś tak ubogo śmieszny, że tej karuzeli śmiechu na forum już nie zatrzymasz.
          • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:15
            Sam też pożyczał od kolegów i żebrał o parę złotych, zanim przelew z zagranicy nie dotarł. Wyobraź sobie.

            Śmieszy mnie, jak o regularności płacenia pouczają mimozy, które nigdy nie posmakowały dżungli robienia biznesów na własny rachunek.

            To znajomy, nie kolega , nie mam żadnego mandatu do wpierniczania mu się w wybory życiowe.

            Ps. Ciesz się, że masz żer do heheszkowania i nadymania się swoją kwoczą wyższością.
            • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:20
              Skarbie kolegów !
              Akurat się składa, że przestrzelileś bo wlaśnie tym się zajmuję 😀😀😀
              Biznesem na własny rachunek.
            • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:22
              Jak ktoś jest taki słaby w biznesy, to powinien się dwa razy zastanowić, zanim zacznie dzieciaczki płodzić.
              • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:27
                O to to.
                Ale ten wszak płodził pijany.
                Znaczy owinięty przez złą kobietę w mgłę nieswiadomości.
                Bo przeciez sam niewinny jak noworodek.
            • magdallenac Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:35
              riki_i napisał:

              >
              >
              > Śmieszy mnie, jak o regularności płacenia pouczają mimozy, które nigdy nie posm
              > akowały dżungli robienia biznesów na własny rachunek.
              >

              Mój mąż robi w biznesach, a teść w ogromnych biznesach, obaj na własny rachunek. Płynność finansowa to coś co mój chłop wyssał z mlekiem matki. To jakby podstawowa zasada prowadzenia biznesu- utrzymać płynność finansową i nie dopuścić do jej utraty. Teściowi się udało przez 50 lat, chłopu przez prawie 30, ale co ja tam wiem…
              • gama2003 Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 13:43
                To oczywistość wszak.
                Ale skarb kolegów nie ogarnia oczywistości.

                Nie masz plynności, działasz zastrzykami to bez poduszkina chudy czas dalej nie ujedziesz.

                No ale jak to tak przestać być biznesmenem ? Koledzy pożyczą, dzieci za pól roku obiad zjedzą !
                • thank_you Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 03.11.22, 14:21
                  Riki, a zdradzisz czemu postanowił sie rozwieść? 😜
              • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:43
                No dobrze, magdallenac, ale tu była inna historia. Facet był całe życie korpoludkiem, który grube deale załatwiał na konto korporacji. Poznał przez lata sporo ludzi i jak w branży stał się nagle trędowaty, uznał, że może bazując na tych kontaktach zacząć robić to samo-w ciut mniejszej skali- na własny rachunek. Zaczynał od zera, bo kasę przepitalał na bieżąco zakładając, że jest taką korpofigurą, która nigdy nie zleci na bruk.
                • magdallenac Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:56
                  riki_i napisał:
                  . Zac
                  > zynał od zera, bo kasę przepitalał na bieżąco zakładając, że jest taką korpofig
                  > urą, która nigdy nie zleci na bruk.

                  To trzeba było pisać od razu, że to o takiego biznesmena chodzi😉 Ja mam takiego kuzyna, który biznesuje w tym stylu- w jednym miesiącu cała knajpa pije Moeta na jego koszt, a w kolejnym ciotka mu na ZUS pożycza.
                  • riki_i Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 14:59
                    Ludzi w tym stylu jest trochę.
                    • marta.graca Re: Nienawiść do faceta przy rozwodzie na własnąs 02.11.22, 16:59