ela.dzi Re: Okres na SOR 03.11.22, 13:58 Nie da się tego skomentować. Przecież w Bielańskim jest położnictwo, podkładów poporodowych nie mają? Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Okres na SOR 03.11.22, 14:00 Przecież w tym szpitalu jest oddział ginekologiczny! Z 3. stopniem referencyjności, czyli różne ciężkie przypadki tam zwożą z całej Warszawy. I żeby w takim miejscu podpasek nie mieli? Tłumaczenie, że muszą się rozliczać z NFZem z każdej głupoty jest do chrzanu, bo akurat w takim szpitalu kupowanie podpasek łatwo uzasadnić (chociaż w cywilizowanym kraju nie powinno to wymagać uzasadniania w ogóle). A swoją drogą, że z braku podpasek nikt nie zaproponował ligniny, którą wszak mieli, to trudno zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:00 Średnia wieku pielęgniarki w Polsce to 50+ więc panie mogą nie mieć w torbie podpaski, żeby poratować w potrzebie. Nie ma pieniędzy na leki a mają być podpaski w szpitalnej toalecie? A gdyby były, to zawsze znajdzie się jakaś tol, która ukradnie. Odpowiedz Link Zgłoś
maslova Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:06 Nie muszą być w toalecie, mogą być np. u pielęgniarek. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:02 Podpaski mogą być też w automacie, jak te woreczki zakładane na buty. To by przynajmniej częściowo rozwiązało problem. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:18 Slusznie sie skarży. Takie rzeczy powinny byc dostępne w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:45 jprdl, trzeci świat i zadoopie mentalne Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Okres na SOR 03.11.22, 15:54 Czemu mnie nie dziwi, że to o Bielańskim artykuł... Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kubki_herbaty Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:22 Dlatego ja zawsze mam w torebce, plecaku, samochodzie ze 2-3 tampony koniecznie super plus i chociaż jedną wkladkę. Mając lat 17 dopadl mnie okres w szkole średniej, poleciałam wesolo do higienistki - tak kiedyś byly, pani w panice, miała tylko watę, dostałam z 30 cm. W domu odklejałam tę watę z cipki, żeby się wymyć. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Okres na SOR 03.11.22, 18:59 17 lat ją gonił, aż w końcu dopadł w szkole średniej, ten okres! Odpowiedz Link Zgłoś
szafireczek Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:33 Powinna asertywnie chodzić, siadać i zostawiać ślady krwi wszędzie, gdzie się da na sorze, pewnie znalazłoby sie szybciej jakieś rozwiązanie. Kwestia wyobraźni, co powinno się znaleźć w standardowym wyposażeniu apteczki sor. Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:51 Przeraża ale nie dziwi. Kiedy trafiłam na Sor z rana głowy i przechodząca pielegniarka napomknęła ze przydałby się worecsek z lodem. Kiedy o taki poprosiłam ... NIE MA! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 16:55 Jeszcze trochę i do szpitala trzeba będzie przychodzić z własnymi aparatami EKG i USG Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:02 Najlepiej z własnym lekarzem. Jak jadę na rowerze to on za mną jedzie, tak na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:24 I z prawnikiem oczywiście. Wśród koleżanek, które idą do szpitala, zawsze sobie żartujemy: Nie zapomnij na izbie wspomnieć, że jesteś radcą prawnym i zajmujesz się błędami medycznymi Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:25 Żeby w szpitalu były podpaski i może jeszcze parę innych rzeczy, to pewnie trzeba by było podnieść składkę zdrowotną. I już słyszę głosy spolecze, że tyle płacą i nie chcą więcej. Pani Zosia bo już nie ma okresu, pan Zenek, bo jak tatuś leżał w szpitalu to nie miał prywatnej pielęgniarki, pani Asia ma co prawda okres, ale nigdy jej nie zaskoczył, więc jest przeciwna.. I tak dalej w tym tonie. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:29 #wystarczyniekraśćinieodbudowywaćPałacuSaskiegowystarczynadużopodpasek Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:29 W czarną dziurę zwaną zarządzanie by PiS to możesz sobie wrzucić dowolną ilość kasy, a efekt będzie jak z elektrownią w Ostrołęce. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Okres na SOR 03.11.22, 17:36 Przypomnijmy sobie maseczki marszałek Witek Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 18:33 W szpitalach nie ma personelu, a wy byście chciały takich luksusów jak podpaski. NFZ zwraca kasę za określone rzeczy, wiec szpitale kupują tylko niezbędne minimum. Nawet długopisy są dobrem nieosiągalnym. Oddziały „zachowawcze” nie dostają ostrzy za kilkadziesiąt groszy albo nożyczek, bo to należy się tylko oddziałom zabiegowym. Bandaże, plastry, szwy należy szarpać zębami (personel kupuje sam albo kradnie z innych oddziałów). Przynosiłam do szpitala materiały biurowe, koce, pościel, ubrania i buty dla wypisywanych pacjentów, klapki, piżamy, ręczniki i szlafroki dla leżących, całe wyprawki na pediatrię, koce i poduszki dla rodziców, elektronikę wykupywalam kody na telewizję, udostępniałam internet, znosiłam naczynia i sztućce, kosmetyki, pilniczki, podpaski, grzebienie, odżywki do włosów, nożyczki do zrogowaciałych paznokci, radio, zabawki, książki… wyposażyłam w jedzenie, herbatę i kawę kuchnię dla rodziców na pediatrii po wybuchu wojny (i polscy rodzice za.ierdolili wszystko w jedną noc), pol chałupy swojej i moich bliskich wyniosłam, nawet tutaj na forum pisałam co wynosić do szpitalu w ramach czyszczenia kątów. Po jakimś czasie nauczyłam się już nie oddawać ładowarek do telefonu, podpasek, długopisów, posiłków i napojów. Nie jestem chodzącą organizacją charytatywną. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Okres na SOR 03.11.22, 18:52 to jest coś strasznego 👿 w tym kraju przepieprza się taką kasę na ośrodki dla księży emerytów (z podgrzewanymi chodnikami), buduje świątynie boże i odbudowuje pałace saskie, wywala miliony na nieistniejące wybory, a nie ma długopisu na oddziale????? pościel jest prywatna ??? Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:01 Dla pacjentów pościel zazwyczaj jest (w praktyce jest zawsze za mało, ale jest, gdzieniegdzie tylko brudnawa). Nie ma pościeli dla rodziców na pediatriach, wiec gdyby nie personel, to ci z nagłych przyjęć by spali na gołych ceratowych leżankach. Nie ma tez posiłków dla rodziców, można wykupić, ale trzeba zapłacić gotowką… w pandemii, gdyby nie restauratorzy którzy tłumnie rzucili się z darmowym cateringiem, chyba pół szpitala by się słaniało z głodu Lubię hasło, że Polska to wielka organizacja pozarządowa. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:35 Ani personel, ani podpaski to nie są luksusy. To dobra, które w normalnym kraju powinny być powszechnie dostępne. Tak samo jak papier ksero w szkole i mydło w kiblu w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:40 I należy odpowiedzialnością za ich brak obciążyć nauczycielki i pielęgniarki, logika! Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Okres na SOR 03.11.22, 18:39 przeżyłam coś podobnego... pojechałam z synem do szpitala 60 km od domu; sytuacja dość nagła, myślałam bardziej o dziecku niż o sobie; no i oczywiście niespodzianka w postaci okresu; na szczęście pierwsze godziny (nocne) były na tyle mało intensywne, że wystarczyły papierowe ręczniki z toalety; rano nabyłam podpaski w szpitalnym sklepiku; gorzej było z higieną, bo pojechałam tak, jak stalam, bez przyborów toaletowych/ ręcznika a musieliśmy zostać dwie doby Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Okres na SOR 03.11.22, 18:54 Nie uwierzę, że w całym szpitalu nie ma kompletnie nic na wypadek krwotoku pacjenta, żadnych wkładów poporodowych, podkładów itp. oraz żadna pielęgniarka ani lekarka nie miała nawet jednej zapasowej podpaski czy tamponu. Po prostu w to nie wierzę i takie potraktowanie pacjenta, to jest czyste chamstwo. Tak, chamstwo oraz upokarzanie pacjenta. Same niecenzuralne słowa cisną mi się na usta. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:07 Zwyczajowo łaziło się na ginekologię po podkłady poporodowe, dopóki na drzwiach oddziału nie zawisła kartka z pieczątkami oddziałowej i ordynatora, że nie wolno użyczać artykułów higienicznych na inne oddziały 🤣 jeszcze na mail poszło ogólne pismo prezesa, że nie wolno tak sobie łazić i brać czego się chce z oddziału na oddział, tylko trzeba robić zamówienia zgodne ze specyfikacją oddziału. Odpowiedz Link Zgłoś
juztubylam Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:21 Zapewne nie bez przyczyny. Obsługa szpitala potrafi wszystko z niego wynieść.. Pamietam jak lata temu znajoma pielęgniarka się żaliła, bo im zablokowali nieograniczony dostęp do telefonu szpitalnego- wcześniej osoby siedzące na dyżurach załatwiały wszystkie prywatne telefony (czasy sprzed komórek- międzymiastowe i międzynarodowe były bardzo drogie). Jak szpitalowi przyszły wielkie rachunki do zapłaty i żadna sie nie chciała przyznać że to ona dzwoniła, to zablokowali, że tylko "na miasto" można było dzwonić, a międzymiastowe były dostępne tylko w zamykanym na klucz pokoju przełożonej. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:25 Na pewno wszystkie pracownice chodziły z podkładami poporodowym zamiast podpasek. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:39 Ogólnie, to nie powinno być tak, że można sobie po prostu przejść na inny oddział i wziąć, co się komu podoba, bo to powoduje kompletny brak kontroli nad tym, co jest, a czego brakuje. Powinna być nad tym jakaś sensowna kontrola. Jednak wydawać by się mogło, najwyraźniej niesłusznie, że SOR, na który trafiają w dużej części ludzie po wypadkach, powinien być wyposażony w jakieś środki opatrunkowe i w awaryjnej sytuacji personel mógłby zaoferować pacjentce choćby gazę 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:48 Na pewno na sor są pampersy, jak jest duże krwawienie to lepiej zabezpieczają niż największa podpaska. Nie mam dostępu do artykułu, ale sama mam za sobą takich sytuacji sto i reakcje na nie - od przyniesienia własnych podpasek, przez działania godne MacGyvera - kradzieże, wycinanki z ligniny lub podkładów, po totalne olanie denerwującej i obrażającej mnie baby. Albo zero reakcji, bo byłam tak zajechana na 4 dyżurze pod rząd. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Okres na SOR 03.11.22, 23:02 Też nie mam dostępu. Rozumiem zmęczenie, konieczność użerania się z różnymi wrednymi pacjentami. Jasne, że to może wpływać na reakcje, ale jak dostaniesz okres i musisz leżeć zakrwawiona, bo szpital może ci zaproponować co najwyżej papier toaletowy, to jest to cholernie upokarzające. Pacjent w szpitalu jest generalnie mniej lub bardziej bezradny i zdany na łaskę, a w tym przypadku niełaskę personelu. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 23:11 Ale personel dużego soru ma takich „szczególnych przypadków” 120-200 na dobę. No ok, 40, bo reszta przyszła sobie jak do przychodni. Ale to 40 osób jest nagle, bez podstawowych potrzebnych rzeczy. Nie ma takiego pracownika, który dałby radę kupować te wszystkie „drobiazgi”. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Okres na SOR 03.11.22, 23:26 Hmm, no ja głupia byłam przekonana, że SOR, to właśnie taki oddział, na którym te nietypowe przypadki są normalnością, bo po to właśnie jest. Nigdzie nie piszę, że personel ma cokolwiek kupować za swoje pieniądze dla pacjentów, nie wiem gdzie to wyczytałaś. Doświadczenie z SOR mam całkiem spore, niestety. Traktowanie pacjenta jak człowieka nie kosztuje ani grosza, a potrafi zdziałać cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 23:51 eliszka25 napisała: > Nie uwierzę, że w całym szpitalu nie ma kompletnie nic na wypadek krwotoku pacj > enta, żadnych wkładów poporodowych, podkładów itp. oraz żadna pielęgniarka ani > lekarka nie miała nawet jednej zapasowej podpaski czy tamponu. Po prostu w to n > ie wierzę i takie potraktowanie pacjenta, to jest czyste chamstwo. Tak, chamstw > o oraz upokarzanie pacjenta. Same niecenzuralne słowa cisną mi się na usta. Niestety, większość osób jest przekonanych, że tak powinno być i nie jest tylko z powodu złośliwości personelu. Tymczasem jest systemowo tak źle, że nawet nie chce się gadać. Nie ma i nie będzie: Lekarzy, reszty personelu, kasy na badania, na transport, łóżek, leków, jedzenia, wody i tych cholernych podpasek. I nie, nie możemy dac nawet „tabletki od bólu głowy” odwiedzającemu. Nie, nie przez podłość. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Okres na SOR 04.11.22, 00:03 I tu się zgadzam. System jest tak chory, że choćby personel na uszach chodził, niewiele to zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
juztubylam Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:11 Byłam u babci w szpitalu gdzie wylądowała po wypadku, chciało jej się pić a już nie było gdzie kupić, miałam saszetki herbaty ale nie miałam w czym zaparzyć, miałam tylko plastikowy kubek. Pielęgniarka z łaską udzieliła odpowiedzi, że jest kuchnia na piętrze i jest czajnik do dyspozycji ale kubek trzeba mieć swój. Poszłam do tej kuchni i widzę że na półce jest kilkadziesiąt różnych kubków metalowych, ceramicznych, dużo ich było. Zagotowałam wodę, wzięłam jeden z kubków i zalałam herbatę wrzątkiem. Niosę kubek do sali żeby przelać do mojego plastikowego gdy przestygnie - a zobaczyła to pielęgniarka która mi udzielała odpowiedzi. Wydarła ryja na mnie, że jak ja śmiem brać kubek z kuchni! to są kubki do użytku przez pielęgniarki a nie przez pacjentów! - Mówię, że tylko w nim zaparzam a używać nie zamierzam przelęję i odniosę, ale darła się dalej frustratka. Co tam babcia po wypadku której się pić chce, kogo to obchodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:22 Aż tak trudno zrozumieć, że jak przez 40 lat pracuje się w miejscu, w którym codziennie są spragnione babcie po wypadkach, to gdzieś tak po roku już nie ma się ochoty oddawać im swojego kubka? To musiał być oddział z dobijającym brakiem zaplecza socjalnego, jeśli personel nie miał pomieszczenia z czajnikiem i szafką na kubki tylko dla siebie, to bardzo im współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:26 Ale tu nie było mowy o oddaniu swojego kubka, tylko wypożyczeniu w celu przetransportowania napoju. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:31 Sorry, można pracować 24/365 po łokcie w różnych obrzydliwosciach za marne pieniądze, ale prawo do własnego kubka nam zostawcie. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:12 Powtarzam, nikt jej tego kubka nie zabierał, nawet nie wiadomo, czy to był jej kubek. Ale mam nadzieję, że od nawrzeszczenia na kogoś poczuła się lepiej i od razu miała większy zapał do pracowania w obrzydliwościach. Taki rodzaj psychoterapii. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:19 No jakże śmiała w ogóle się odezwać, przecież jak miała tak wyjątkowe zdarzenie na oddziale jak potrzebująca starsza osoba, to powinna w całości się poświęcić, a nie mieć tak idiotyczne żądania, jak szanowanie jej rzeczy osobistych. I tak kilkanaście dyżurów w miesiącu przez 40 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:32 Po pierwsze, kto powiedział, że to były jej rzeczy osobiste? Piszesz, jakby co najmniej jej ktoś torebkę przetrząsał. Po drugie, kubek raczej się nie wymydli od przeniesienia w nim szklanki wrzątku. Po trzecie, może u was w branży normalne jest darcie się na ludzi ( nie, to nie było odezwanie, zgodnie z postem), ale to nie znaczy, że jest to zachowanie właściwe. Po czwarte, co za różnica, ile dyżurów, jak ktoś ma trudną pracę, to usprawiedliwia wyżywanie się na innych? Po piąte- całkiem sporo osób pracuje na dyżurach całe życie, niektórzy część, a jakoś nie wszyscy są wrednymi zołzami. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:38 Z darciem się w mojej branży różnie bywa, generalnie częściej w internecie czytam o nim, niż słyszałam przez lata pracy, ale że radca prawny podpierdziela z socjala kubek, o którym był poinformowany, że stanowi własność pracownika, to jednak nowość. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:55 A juztubylam jest radcą prawnym? Po raz trzeci zapytam, gdzie wyczytałaś, że to była własność pracownika i że ktoś go podpierdzielił? Może przeczytasz jeszcze raz post, o którym piszemy, zanim zaczniesz się wypowiadać? Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 21:13 juztubylam napisała: > Pielęgniarka z łaską udzieliła odpowiedzi, że je > st kuchnia na piętrze i jest czajnik do dyspozycji ale kubek trzeba mieć swój. > Poszłam do tej kuchni i widzę że na półce jest kilkadziesiąt różnych kubków met > alowych, ceramicznych, dużo ich było. Zagotowałam wodę, wzięłam jeden z kubkó > w i zalałam herbatę wrzątkiem. Niosę kubek do sali żeby przelać do mojego plast > ikowego gdy przestygnie - a zobaczyła to pielęgniarka która mi udzielała odpowi > edzi. Wydarła ryja na mnie, że jak ja śmiem brać kubek z kuchni! to są kubki d > o użytku przez pielęgniarki a nie przez pacjentów! Komentarz radcy prawnego: kubek przecież się nie wymydli 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 21:54 Widzę, że argumentów za bardzo nie masz, okej Trzeba było zostać radcą, u nas kubków w opór Jest nawet kilka po osobach, które już nie pracują, daj adres, to możemy wysłać kilka. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:06 Zanieś do najbliższego szpitala, razem z podpaskami i wodą dla pacjentów. Będzie z tego większy pożytek, niż z dzielenia się nowatorską teorią wymydlania się ukradzionych przedmiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:11 Halo, policja, proszę przyjechać na ematkę. Takiej definicji kradzieży jeszcze nie słyszałam, myślę że w MŚ możesz zrobić karierę. A z własnych pieniędzy wystarczająco już dobra w tym państwie sponsoruję, łącznie z zakupem podpasek dla potrzebujących. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:31 No pewnie, przecież to nie tak ma być, że sama pojedziesz raz z darami na oddział, to te wszystkie pracujące tam wredne baby mają rozdawać swoje rzeczy każdemu potrzebującemu. Rozdarte mordy jedne, własnych kubków im się zachciewa! Było radcom prawnom zostać, to by mogły mieć wymagania! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:35 Jakoś nie przypominam sobie, bym pisała na forum, z jakimi darami jeżdżę i po jakich oddziałach, ale widzę, że od tego nadmiaru dyżurów już nieźle ci się żółci ulewa. Tak że na tym skończę tę wymianę uprzejmości. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:44 No zaskoczenie roku - naprawdę nikt nie słyszał abyś cokolwiek podarowała potrzebującym pacjentom? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:50 Wg mnie przede wszystkim ma znaczenie, że obdarowani pacjenci wiedzą, że są obdarowani, a nie że forum wie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:57 Ależ to „jeżdżenie po oddziałach z darami” to taka piękna akcja, że żal nie nagłośnić. No, śmiało! Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:57 No cóż. O chamstwie personelu medycznego mogłabym napisać XII ksiąg a naprawdę jestem pozytywnie nastawiona. Ciekawe ze analogiczne darcie ryja przez nauczycieli czy urzędników nie spotyka się z taka wyrozumiałością. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Okres na SOR 03.11.22, 19:41 My ostatnio babci dowozilismy leki jak byla w szpitalu i okazalo sie ze po szpitalnej diecie ma zaparcia i w zwiazku z tym bardzo bolesne wewnetrzne hemoroidy. Pielegniarka powiedziala bardzo szczerze, ze szpitala nie stac i nie maja, powiedziala co kupic i poprosila o dostarczenie jak najszybciej. Ale w sumie na sorze to chociaz jakas lignine mogliby miec… Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:36 Jprdl! W szpitalu nie maja podpasek?! Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Okres na SOR 03.11.22, 20:50 Oczywiście, że słusznie. Czy mnie to dziwi? Nie. W podobnym temacie wysłuchałam ostatnio komentarzy w stylu: okres zawsze jest regularnie a jak nie to do lekarza/ jak to możliwe, że zabezpieczenie przecieknie/ trzeba być przygotowanym kilka dni wcześniej i mieć zabezpieczenia nie tylko przy sobie, ale w użyciu itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Okres na SOR 03.11.22, 21:02 Przecież w szpitalach nic nie ma i nic nie dają. Skąd to oburzenie, przecież to problem systemowy: tam tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
rinoa_woman Re: Okres na SOR 03.11.22, 21:11 Słusznie. I dziwi tym bardziej, że sor z reguły jest przyszpitalny, nie wierzę nawet w to, że w tym szpitalu do którego przypisany był dany sor, nie miałby chociaż paczki podpasek czy podkładów poporodowych. Nie wiem jakiej specjalności był ten szpital, ale jeśli się nie mylę, to np każdy powiatowy powienien mieć porodówkę, a teraz na porodówkach/oddziałach gin podpaski/podkłady to chyba standard? Kiedyś było o to trudno, ale teraz, kiedy wybór podpasek jest ogrom i są łatwo dostępne? Jest to bardzo smutne i bardzo upokażające, żal mi tej kobiety i poniekąd rozumiem jej zakłopotanie, bo kiedy pierwszy raz poroniłam i z krwawieniem pojechałam do pierwszego najbliższego szpitala, po badaniu usg lekarz po prostu powiedział, że mam się ubrać i wyjść. On sam potem wyszedł zostawiając mnie samą, zakrwawioną, bez kawałeczka papieru, ktorym mogłabym się chociaż otrzeć zanim się ubiorę. Przy drugim poronieniu nie zrobiłam już tego błedu i pojechałam do szpitala specjalistycznego, gdzie po badaniu dostałam papier do wytarcia się, padło też pytanie czy nie potrzebuję podkładów. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Okres na SOR 03.11.22, 21:53 Jak sobie przyniesiesz, to masz podkłady i podpaski. Szpital nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:09 > a teraz na porodówkach/oddziałach gin podpaski/podkłady to chyba standard? Jak pisałam (i inne osoby też) - nie, trzeba wziąć własne. Odpowiedz Link Zgłoś
rinoa_woman Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:15 A ja znam 2 szpitale, które oferują podkłady poporodowe, jeden z nich specjalistyczny drugi powiatowy. Oba publiczne. Ale dobra, rozumiem że mogą być i takie szpitale, które nie mają czego oferować. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:20 Tia, na przykład taki mikry bidny Szpital Bielański w Warszawie, bohater artykułu, który zainicjował wątek. Tam trzeba z własnymi podkładami. I wodą niegazowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:27 angazetka napisała: > Tia, na przykład taki mikry bidny Szpital Bielański w Warszawie, bohater artyku > łu, który zainicjował wątek. Tam trzeba z własnymi podkładami. I wodą niegazowa > ną. Tam właśnie spędziłem na SOR 63 godziny. Na początku owinięty w koc, bo zimno leciało od ciągle otwieranych drzwi, pierwszą dobę bez szpitalnego jedzenia, a do picia dostępna była tylko lodowata woda z dystrybutora (ciepła nie leciała). Ale opieka lekarska wspaniała. Złego słowa nie powiem. S. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:21 A ja nie, nie rozumiem, dlaczego stać nas na whywalanie kasy na TVP, Rydzyka, kosciol i uj wie jaki port lotniczy, a w szpitalu nie ma podpasek. Odpowiedz Link Zgłoś
runny.babbit Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:51 No bo wiesz, rozumiesz, jak chcesz takie luksusy jak podpaska i papier w szpitalu to trzeba zwiększyć składkę zdrowotną, a jak trzeba wywalić miliardy na to żeby kajak mógł przypłynąć do Elbląga albo żeby coś się nie odbyło, to już na to nie trzeba specjalnych składek, na takie priorytety pieniądze zawsze są. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.w.paski Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:43 Mnie niewiele już zdziwi. Niecałe 2 lata temu byłam w drugim trymestrze ciąży i upadłam na śliskiej ulicy. Przejechałam się konkretnie, zdarłam spodnie na kolanie. Pojechałam na SOR ginekologiczny, przyjęto mnie i zbadano dość szybko, na szczęście wszystko było OK. Ale kiedy poprosiłam o coś do odkażenia rany i opatrunku to pielęgniarki kazały mi.. iść na ogólny SOR. Nie wierzę w to że głupiego octeniseptu i ligniny tam nie mieli. Poszłam do apteki, kupiłam opatrunki i opatrzylam się sama w aptece.. Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:51 Serio uważasz, że można udzielać świadczeń medycznych według widzimisię? Położna na sorze ginekologicznym ma wziąć na siebie leczenie ran kończyn? Jak to odnotuje w systemie? A jeśli będziesz mieć powikłania, to z dobrego serca nie będziesz się z nią sądzić? Odpowiedz Link Zgłoś
panna.w.paski Re: Okres na SOR 03.11.22, 22:57 No ale przecież zbadał mnie lekarz na SORze, tam naprawdę nie było nic poważnego, tylko powierzchowna rana. Same powiedziały, że chciałyby mnie opatrzyć ale nie mają. Na SORze zwykłym czekałabym na pewno parę godzin i zajmowała kolejkę potrzebującym, czy to rzeczywiście optymalne rozwiązanie? A czy gdybym jednak miała złamaną nogę po tym wypadku to mogłabym ich pozwać czy nie - bo wszak byłam w szpitalu i nikt nie zrobił rozpoznania? Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: Okres na SOR 03.11.22, 23:05 Może nie optymalne rozwiązanie, ale zgodne z procedurami. Położne nie maja do tego uprawnień. Maja ligninę i octenisept, ale na krocze. Kiedy już myślę, że nie usłyszę nowego „a co im szkodzi”, „jakby tylko im się chciało to by nie było problemu”, to pojawia się taki wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Okres na SOR 03.11.22, 23:10 Nominuję ten wątek do wątku roku. Poczytałam dość wybiórczo,bo czasu mam mało,ale i tak "brawo" dla co niektórych forumek😕 Odpowiedz Link Zgłoś
panna.w.paski Re: Okres na SOR 03.11.22, 23:17 Ja szanuję personel, moja mama pracuje w szpitalu i dyżuruje od ponad 35 lat i wiem jak wygląda rzeczywistość finansowa polskich szpitali. I myślałam, że owszem, nie prosiłam ich o założenie szwów ale o zwykły octenisept, który mieli na stanie. Okej, przyjmuję do wiadomości że to różne procedury i pielęgniarki nie miały uprawnień. Dziękuję za wyjaśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Okres na SOR 07.11.22, 16:05 System... System to podstawa A gdzie zwykły zdrowy rozsądek? Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Okres na SOR 07.11.22, 17:59 geez_louise napisała: > Serio uważasz, że można udzielać świadczeń medycznych według widzimisię? Położn > a na sorze ginekologicznym ma wziąć na siebie leczenie ran kończyn? Jak to odno > tuje w systemie? A jeśli będziesz mieć powikłania, to z dobrego serca nie będzi > esz się z nią sądzić? > Serio? Danie pacjentce środków opatreunkowycj to świadczenie medyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Okres na SOR 04.11.22, 17:23 Bardzo bym się zdziwiła gdyby jej dali te podpaski. Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Okres na SOR 07.11.22, 16:03 Masakra, ten kraj jest do zaorania. Trzeba takie przypadki nagłaśniać, może coś się zmieni, jak nie dla nas, to dla naszych córek. Odpowiedz Link Zgłoś