Dodaj do ulubionych

Żywienie chorego onkologocznie.

03.11.22, 15:04
Życie nie przestaje mnie wałkować i mielić na różne sposoby.
Wi
osna teść zmarł na raka, teraz moja mama rak jelita nieoeracyjny,z naciskami stomia i pewnie już w pęcherzu bo boli i kłopoty z oddawaniem moczu.
Schudła, bardzo.. nie może jeść, jest w stanie pić nutridrinkow ma odruch wymiotny...A kazdy z lekarzy zaleca nutridrinki..
Ona je tyle co przedszkolak...albo i mniej..
Nie jest w stanie wmuszać w siebie ...
Smutno...przykro..jak pomoc..

Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 15:07
      A żywienie przez sondę? Albo założenie peg? Są poradnie żywienia dojelitowego, spróbuj poszukać w najbliższym mieście.
    • aqua48 Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 15:11
      Mocno współczuję. Mama jest w domu czy w szpitalu, lekarz lub pielęgniarka z hospicjum może mogliby podpowiedzieć co i w jakiej postaci podawać do jedzenia. Ból trzeba wyeliminować jak najszybciej.
      • lampasufitowa Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 15:21
        Mama w domu za tydzień wynik kolejnego TK i konsylium. Będziemy wiedzieli czy będą leczyć czy już opieka paliatywna...
      • szafireczek Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 16:13
        Zgłosić sie do dietetyka, najlepiej dietetyka onkologicznego i tam ustalić dietę + przydałby się też psychoonkolog. Pewnie nie wszędzie jest, ale najlepiej sprawdzić szpitale ogólnopolskie (o najwyższym poziomie referencyjności), które mają kontrakt z NFZ - skierowanie do Poradni Chorób Metabolicznych może wystawić każdy lekarz.
        • szafireczek Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 16:17
          Może info o konkretnych miejscach uzyskania porad dietetycznych dostaniesz w Fundacjach onkologicznych - mają dużą wiedzę i potrafią dość sprawnie pokierować.
    • koko8 Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 15:28
      Lekarze powinnie przepisać megestrol (Megace, Megalia).
      • koko8 Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 16:02
        I oczywiście współczuję wam, wszystkiego dobrego dla mamy.
    • nowyczlowiekforumu Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 15:30
      Te nutridrinki to nie jest zły pomysł. Są różne smaki.
      Moja bliska osoba, z nowotworem też nie chciała jeść. Ciągnęło ją po chemii tylko do słodkiego smaku, nutridrinki wypróbowała wszystkie, są też innych marek takie napoje, ona akurat piła kawowy. Kilka dziennie i jako takie te wyniki były.
      Zdrowia dla mamy ❤️
      • nowyczlowiekforumu Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 15:33
        Przepraszam, nie doczytałam o mdlosciavh. U nas też były, lekarz onkolog wypisał receptę na tabletki które pomogły z mdłościami.
    • primula.alpicola Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 15:49
      Bardz Ci współczuję. Wszystkiego dobrego dla mamy.
    • damartyn Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 15:56
      Być. Nie zmuszać do jedzenia, nawadniać i dozować z pomocą lekarza środki przeciwbólowe . W dzisiejszych czasach chory nie musi cierpieć , a przynajmniej nie tak strasznie.
      Życzę sił dla Ciebie i jak najlepszego samopoczucia dla mamy.
    • zerlinda Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 16:27
      Zorientuj się, czy w waszej miejscowości albo gdzieś w pobliżu nie ma poradni żywieniowej. Tam mogą pomóc.
    • nuka_2 Re: Żywienie chorego onkologocznie. 03.11.22, 17:41
      Zanim uda się umówić na konsultację, można spróbować dosypywać do ulubionych pokarmów czy napojów preparaty typu Protifar- nie zmieniają smaku. Nutridrinki miewają zbyt chemiczny smak i mogą nasilać przez to odruch wymiotny.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka