Dodaj do ulubionych

Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ...

03.11.22, 22:30
Wyjść ze zdumienia.

Znajomy wrzucił na fejsa, że chce wynająć mieszkanie. Chociaż IMO to mieszkaniem tego nie należy nazwać. 26 m2. Róg kuchenny, kibelek z pryszniczkiem. I livingo sypialnio jadalnio .... wszystko. 26m2. Warszawa. Nie centrum, ale dobra dzielnica. Stary budynek z lat 5otych. Nie jest to piękna kamienica. 1.990 zl miesięcznie + opłaty (podobno kolo 300 zl). Że ku...wa co? I z tego, co widzę, to już 3 osoby rezerwują.

Czyli za ile się wynajmuje mieszkanie dla młodej rodziny z dzieckiem, takie 60m2? Nie na zadoopiu typu Tarchomin. Za 4.000? Za 5.000?
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 22:39
      To i tak mało chce, widuję teraz takie mieszkanka (tak, to już jest mieszkanie) za do 3000. 40 mkw. to 3500--4000 (plus opłaty).
      • czerwonylucjan Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 12:12
        Otoz to 2000 to b. Malo.
    • kropkaa Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 22:39
      Kolega we Wrocławiu wystawił salon z aneksem kuchennym oraz sypialną, ca. 50 m2 za 5.000 zł.
      Wynajęte po kilku dniach.
      Zastanawiam się ile w takim razie w Warszawie takie na podobne lokum trzeba wyłożyć hajsu.
      • zabazielona12 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 06:56
        Wrocław wcale nie jest tańszy niż Warszawa o ile się orientuję.
      • konsta-is-me Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 08:25
        Wrocław nie jest tańszy ogólnie niż Warszawa, w ogóle Wrocław jest drogi w porównaniu do innych miast.
    • berdebul Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 22:40
      Srednia cena wynajmu kawalerki w Warszawie to 2.7 k, jak mi mignęło dzisiaj na Twitterze.
    • heca7 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 22:44
      Wynajmuję 29 metrów. Nowy budynek, po wschodniej stronie Wawy ale blisko centrum. Nie podam szczegółów umilających pobyt w tym przybytku bo są łatwe do zlokalizowania. W każdym razie balkon, miejsce garażowe. Oddzielny aneks sypialny (zdjęcia miałam na PiW ale je zamknęli), wielkie okna, widok nie-na-sąsiada, zmywarka, pralko-suszarka, podwójny prysznic. I za to wszystko biorę 2500. Plus media tongue_out
      Rodzinie z dziećmi niestety bym nie wynajęła. I nie chodzi o metraż. W tej sytuacji prawnej to jak strzał w kolano, stopę i głowę na raz tongue_out Przykro mi.
      • angazetka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 22:48
        A najem okazjonalny?
        • heca7 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 23:09
          To jak plasterek na ranę. Nie bawię się w takie rzeczy. One tak naprawdę nic nie dają.
          • angazetka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 23:12
            Tak pytam, bo teraz większość ofert jest jako najem okazjonalny.
            • kropkaa Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 00:10
              Pomaga jak umarłemu kadzidło.
              • stephanie_harper2 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 07:26
                Dokładnie, wynajmuję na zwykłą na rok.
              • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:17
                kropkaa napisała:

                > Pomaga jak umarłemu kadzidło.


                przecież to nieprawda
                de facto to jedyne realne zabezpieczenie praw wynajmującego, bo w razie problemów jest podstawa by od razu do akcji wszedł komornik
                • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:21
                  No jakie to proste. Ile razy wywalalas nieplacacych lokatorow na bruk?
                  • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:26
                    nie musiałam


                    w chwili obecnej najem okazjonalny to jedyna prawna możliwość ochrony swoich interesów
                    skichaj się a nie sprawisz że magicznie pojawi się inny instrument prawny
                    • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:32
                      Mam to w dupie. Nie wynajmuje zadnym problematycznym grupom. Przy braku zaplaty natychmiast podejmuje dzialania ponaglajace. Wynajmuje tylko pokoje, nie cale mieszkanie, i tylko na czas okreslony. Nawet w kawalerce, nawet w mieszkaniu dwupokojowym dla pary wynajmuja pokoj z dostepem a nie cale mieszkanie.
                      • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:39
                        1matka-polka napisała:

                        > Mam to w dupie. Nie wynajmuje zadnym problematycznym grupom. Przy braku zaplaty
                        > natychmiast podejmuje dzialania ponaglajace. Wynajmuje tylko pokoje, nie cale
                        > mieszkanie, i tylko na czas okreslony. Nawet w kawalerce, nawet w mieszkaniu dw
                        > upokojowym dla pary wynajmuja pokoj z dostepem a nie cale mieszkanie.
                        >
                        a ja mam w dupie ciebie i twoje podejście i strategię
                        prostuję nieprawdę którą piszesz odnośnie najmu okazjonalnego
                        • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:58
                          "prostuję nieprawdę"

                          W ktorym momencie, bo ty piszesz o teorii a teoria w Polsce nijak sie ma do praktyki.
                          • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:09
                            przecież wyraźnie zacytowałam wypowiedz do której się odnoszę
                            • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:12
                              wapaha napisała:

                              > przecież wyraźnie zacytowałam wypowiedz do której się odnoszę


                              Zacytowalas moja strategie. A ja sie pytam, gdzie piszę nieprawdę.
                              • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:23
                                zacytowałam wypowiedz kropkaa
                                weź sie ogarnij..
                                • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:24
                                  wapaha napisała:

                                  > zacytowałam wypowiedz kropkaa
                                  > weź sie ogarnij..


                                  I w ten sposob prostujesz nieprawde napisana przeze mnie? 😳
                                  • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:31
                                    jprdl

                                    odniosła się do zdania kropkaa- by naprostować jej tezę a ty odpowiedziałaś i poszłaś zupełnie w inny nurt ( standard)
                        • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:45
                          wapaha napisała:

                          > 1matka-polka napisała:
                          >
                          > > Mam to w dupie. Nie wynajmuje zadnym problematycznym grupom. Przy braku z
                          > aplaty
                          > > natychmiast podejmuje dzialania ponaglajace. Wynajmuje tylko pokoje, nie
                          > cale
                          > > mieszkanie, i tylko na czas okreslony. Nawet w kawalerce, nawet w mieszka
                          > niu dw
                          > > upokojowym dla pary wynajmuja pokoj z dostepem a nie cale mieszkanie.
                          > >
                          > a ja mam w dupie ciebie i twoje podejście i strategię
                          > prostuję nieprawdę którą piszesz odnośnie najmu okazjonalnego

                          To kto pisze tę nieprawdę? Poza tym standardem jest, ze ty nie doczytasz, nie zrozumiesz a sie pieklisz.
                          • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 11:02
                            którą się pisze


                            jak napisałam wyzej- mam w dupie ciebie i twoją strategie
                            • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 11:16
                              wapaha napisała:

                              > którą się pisze
                              >
                              >
                              > jak napisałam wyzej- mam w dupie ciebie i twoją strategie


                              No, no, tak, tak...
                    • terazkasia Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:35
                      wapaha napisała:

                      > w chwili obecnej najem okazjonalny to jedyna prawna możliwość ochrony swoich in
                      > teresów
                      > skichaj się a nie sprawisz że magicznie pojawi się inny instrument prawny

                      Może i jedyna, ale do doskonałości jej daleko. A poza tym to straszne zawracanie głowy i dodatkowa kasa (co byłoby OK, gdyby to pierwsze)
                      • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:40
                        lepszy rydz niż nic- dosłownie nic- bo wynajmujący ma w porównaniu do najemcy niewiele praw i możliwości ochrony swoich interesów i swojej własności

                        straszne zawracanie głowy ? chyba kpisz .
                        dodatkowa kasa- zgadzam sie-ale to już kwestia priorytetów
                        • hanusinamama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 12:04
                          Tu chyba chodzi o problem "wolałabym wynajmować na czarno, nie płacić podatków od dochodu"...
                          NO ja też bym wolała nie płacić podatków ale cóż robić.
                          Nadal bardziej mi się opłaca wynajmowanie mieszkania niż zeby stało puste...ba dokupuje kolejne na wynajem.
        • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:09
          angazetka napisała:

          > A najem okazjonalny?
          >


          Bubel prawny, kasa za nic dla notariuszy. Po podpisaniu umowy mozesz stracic to drugie mieszkanie i nikt sie nie dowie i moga cie cmoknac w pompkę.
          • czerwonylucjan Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 12:18
            Co to znaczy stracic w tym przypadku?
      • mia_mia Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 00:23
        Rondo wiatraczna czy Aura sky?😉
    • mama-ola Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 22:47
      W Łodzi za 1500 takie coś wynajmuje moja znajoma córce studentce, ale z jej opisu nie wynikało, by było tam aż 26 mkw. Raczej bliżej 16.
      W kawalerce 26 to ja sama kiedyś mieszkałam i nie narzekałam na metraż.
    • engine8t Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 22:48
      Nie masz pojecia co to jest cena rynkowa?

      To jest cena za ktora sprzedjacy decyduje sie sprzedac a kupujacy kupic.
      I jak widzisz 3 osoby sie juz zdecydowaly wiec w sumie to cena chyba za niska bo nalezaloby pczekac i podniesc cene az znajdzie sie jedna osoba ktora a to zaplaci wtedy wiemy ze osiagnalismy nawyzsza mozliwa - a w sumie o to chodzi.
      A cena za wysoka bylaby jedynie wtedy kiedy nikt by nie zaoferowal kupna - w tym wypadku wynajmu.
      • jednoraz0w0 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 00:24
        engine8t napisał:

        > Nie masz pojecia co to jest cena rynkowa?
        >
        > To jest cena za ktora sprzedjacy decyduje sie sprzedac a kupujacy kupic.
        > I jak widzisz 3 osoby sie juz zdecydowaly wiec w sumie to cena chyba za niska b
        > o nalezaloby pczekac i podniesc cene az znajdzie sie jedna osoba ktora a to zap
        > laci wtedy wiemy ze osiagnalismy nawyzsza mozliwa - a w sumie o to chodzi.

        Kiedyś ktoś z rodziny startował w przetargu na wynajęcie lokalu usługowo/gastronomicznego. Dali najniższa ofertę. Przetarg wygrali, bo tylko ich oferta była realistyczna i potrafili uzasadnić, ze tyle a tyle da się z tego wyciągnąć, ale więcej nie.
        • kk345 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 00:30
          W jakim uniwersum wygrywa się przetargi najniższą ceną?
          • jednoraz0w0 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 00:56
            To było 30-40 lat temu, miejscówka państwowa (tereny uczelni), nie pamietam, czy przed upadkiem komuny czy po, nie byłam w komisji tego przetargu więc nie pytaj mnie o szczegóły, ale pamietam, ze się martwili, ze inne oferty były wyższe i pamietam, ze mimo to wygrali - najwidoczniej wysokość ceny nie była jedynym kryterium, ważne dla właściciela było tez to, ze wiedzieli co robią, nie przestrzelili, oferta była realistyczna i ze faktycznie zaoferowaną kasę dostanie.
            • kk345 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 01:12
              To nielogiczne kompletnie: właściciela nie obchodzi realizm, tylko potencjalny zarobek, więc w ciemno obstawiałabym znajomości/ustawkę, a nie gadki o "nieprzestrzeleniu".
              • kk345 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 01:13
                Szczególnie w przypadku, kiedy przegrani mogą się z łatwością odwołać...
              • jednoraz0w0 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 01:30
                No cóż poradzę, przecież skoro wiesz lepiej… mnie zupełnie nie interesuje czy uwierzysz czy nie. Tak, właściciela obchodził zarobek, więc o dziwo nie poszedł na nierealistyczny plan, który się wiązał z tym, ze najmujący stałby się niewypłacalny a potem musiałby być kolejny przetarg i parę miesięcy przerwy w dostosowywaniu lokalu do potrzeb kolejnego wygranego.
                • engine8t Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 02:14
                  Ludzie nie potrafi zrozumiec ze "zarobek" to nie tylko kasa ale suma wszytkiego innego co z nia przychodzi.
                  • profes79 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 07:20
                    Poczytaj ustawę o zamówieniach publicznych - coraz częściej usiłuje się przeforsować odejście od kryterium najwyższej/najniższej ceny. Te 30-40 lat temu to rzeczywiście mógł być ewenement ale widocznie wynajmującemu bardziej zależało na wynajęciu lokalu i regularnych wpływach niż na genialnej ofercie na papierze która trzeba będzie po kwartale renegocjować albo szukać nowego najemcy.
                    Na drugim biegunie są lokale miejskie gdzie urzędnicy wpisują w przetargi ceny z sufitu "bo rynkowe" i lokale stoją puste miesiącami o ile nie latami bo nikt tego nie chce za te pieniądze wziąć a urzędnik nie odpuści bo łatwiej mu tłumaczyć się przed organami kontrolnymi z tego, że nit nie wynajął niż z tego, że wynajął po - zdaniem organu kontrolnego - zaniżonej cenie.
          • engine8t Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 02:12
            My kupilismy dom gdziie bylo 7 ofert i nasz najnizsza w $,
            Bo to nie wazne ile zaplacisz ale jako oferte przedstawisz a oferta to kasa plus warunki.
          • martishia7 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:08
            Generalnie to w każdym, bo zazwyczaj kryterium jest wyłącznie cena (gdy chodzi o nabycie dóbr lub usług). Ale można wygrać przetarg, w którym kryterium jest najniższa cena, oferując cenę najwyższą - w pewnych okolicznościach oferta może być odrzucona z uwagi na rażąco niską (nierealną) cenę.
    • kk345 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 23:00
      Młodej rodzinie z dzieckiem się NIE wynajmuje, bo są nieusuwalni.
      • auksencja15 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 03.11.22, 23:22
        Są firmy które takich usuwają raz dwa wink
      • czerwonylucjan Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 12:22
        Mysle, ze odciecie pradu im wystarczy.. dlatego nie nalezy przpisywac rachunkow na najemce..
    • mia_mia Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 00:30
      Bo to dobra cena za mieszkanie w Warszawie, ja wynajmuję mieszkania tanio, ale nie mam przestojów, a najemcy dbają jak o swoje i mieszkają latami.
    • bywalec.hoteli Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 00:34
      Dobrze wiedzieć smile
      • dominika9933 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 06:51
        No niestety, ceny są wysokie. Syn wynajął teraz mieszkanie, od listopada, 41m2, Kraków, nie samo centrum, ale blisko w miarę. 3500-3600 zł.
        • sylwianna2018 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 19:19
          dominika9933 napisała:

          > No niestety, ceny są wysokie. Syn wynajął teraz mieszkanie, od listopada, 41m2,
          > Kraków, nie samo centrum, ale blisko w miarę. 3500-3600 zł.

          To już z opłatami?

          Córka z chłopakiem wynajmują (w sensie rodzice płacą) na Czerwonym Prądniku 37 metrowe, ładne mieszkanko za 2500 zł już włącznie z opłatami. I uważam, że to przyzwoicie jak na obecne chore czasy, biorąc pod uwagę ile różnych ofert oglądaliśmy szukając dla nich lokum.
          • dominika9933 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 19:31
            Woda i ogrzewanie MPEC. Prąd dodatkowo. W lutym wynajęli za 2800 zł, przed Kapelanka, bardzo fajne 48 metrów, zadowoleni, ale właściciel sprzedaje mieszkanie, musieli szukać z dziewczyną nowego. I taka cenasad.
    • mandre_polo Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 06:57
      Ale 20 lat identyczny metraż mieszkania w Warszawie w centrum były wynajmowany za 1 000-1 300
      • milva24 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 08:02
        A jakie 20 lat temu były pensje i czy to wtedy było tanio?
        • mandre_polo Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 08:54
          Wtedy typowa cena za wynajem. Jeśli kogoś nie było stać to wynajmowany był pokój we współdzielonym mieszkaniu np 3 pokoje i trzech lokatorów i wtedy całe mieszkanie wynajmujący miał 2000-2500 w zależności od metrażu
          Wtedy studenci nie mieli wynajmowanych przez rodziców kawalerek tylko współdzieli mieszkania, akademiki
      • gaskama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:35
        20 lat temu kupowaliśmy nasze mieszkanie (dokładnie 22 lata temu). Mam w umowie notarialnej cenę 2.390 zł za m2. Aktualnie w moim bloku mieszkania idą za 18 tysiecy za m2. Zarabiałam wtedy 5.000 zł brutto. Powiem Ci, że moja pensja nie wzrosła 7,5 razy. Wtedy za pensję mogłam kupić 2 m2. Teraz na jeden by nie starczyło.
        • mandre_polo Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 11:57
          To prawda. Wiele osób ma obecnie mieszkania po dziadkach, rodzicach, bierze kredyty ale ceny są kosmiczne. Na początku lat 90 mało osób miało coś po bliskich, dorabianie się majątków jest świeże i nadal kruche.

          Moja koleżanka nie miała w końcówce lat 90 pieniędzy na wykup mieszkania po babci w Krakowie. Nawet nie myślały z matką by wziąć kredyt na ok 20 tys. Było opalane na piec, przepadło
        • lignum-vitae Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 12:27
          gaskama napisała:

          > 20 lat temu kupowaliśmy nasze mieszkanie (dokładnie 22 lata temu). Mam w umowie
          > notarialnej cenę 2.390 zł za m2. Aktualnie w moim bloku mieszkania idą za 18 t
          > ysiecy za m2. Zarabiałam wtedy 5.000 zł brutto. Powiem Ci, że moja pensja nie w
          > zrosła 7,5 razy. Wtedy za pensję mogłam kupić 2 m2. Teraz na jeden by nie starc
          > zyło.

          Ale mówisz o przykładach jednostkowych i bardzo uprzywilejowanym punkcie wyjścia - umowa o pracę na niemałą kwotę, 5000 brutto (mediana dla kobiet w ubiegłym roku wyniosła 5100 brutto - czyli tyle ile Ty zarabiałaś 21 lat wcześniej). 20 lat temu zarabiałam 1300 zł na umowę o dzieło. Przez te lata moja pensja wzrosła więcej niż x7,5. A propos cen - w 2003 można było wynająć kawalerkę 7,5m2 (!) przy Krakowskim Przedmieściu za 850 zł. Z mojej perspektywy - kiedyś nie było mnie stać nawet na psią budę, teraz mam lepiej, ale to tylko kwestia punktu odniesienia.
          • mandre_polo Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 18:26
            Prawdopodobnie byłaś na początku pracy zawodowej
            • lignum-vitae Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 19:42
              Oczywiście, ale 5000 na umowę o pracę w 2000 roku to nie była norma. Nawet dzisiaj, po 22 latach nie jest. I jak się przykłada miarę z pewnej bańki do tego co było kiedyś, a jest teraz, to faktycznie można się zdziwić. 20 lat temu płaciłam za podniszczone mieszkanie bez mebli w miarę dobrej lokalizacji 1200 zł, z licznikami. 1990 + 300 po 20 latach nie brzmi jak totalna abstrakcja.
              • mandre_polo Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 21:31
                Siła nabywcza pieniądza nie jest stała. W 2021 byliśmy o 45 procent poniżej średniej europejskiej a i tak mamy duże rozwarstwienie pomiędzy regionami, powiatami
    • kamin Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 07:03
      1. Dlaczego 26 metrowej kawalerki nie można nazwać mieszkaniem?
      2. Cena chyba atrakcyjna jak na Warszawę. Zaskakująco niskie opłaty, albo nie wliczony jest prąd/tv/internet
      • berdebul Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 08:34
        Bo ematka ma tej wielkości łazienkę, a i to mniejszą, jedną z kilku. tongue_out
    • stephanie_harper2 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 07:23
      To nie jest dużo jak na samodzielna kawalerkę. Jeśli opłaty to gaz i prąd to czynsz dla spółdzielni jest wliczony, (chyba). ja trzypokojowe w ładnej okolicy wynajmuję od pokoju ( kuchnia oddzielna w której można posiedzieć, odnowione) biorę 1000 za pokój plus 300 na spółdzielnie, opłaty: prąd, net) w gestii lokatorów. jakbym wynajmowała całość np rodzinie na pewno wzięła bym więcej . Chętni są, mieszkanie od wakacji wynajęte a potencjalni najemcy jeszcze dzwonią. Nie znam cen na Tarchhominie ale myślę, że jak ładne i nowe to 3 tysie spoko.
    • krypteia Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 07:27
      To jest bardzo bardzo mało. Wczoraj koleżanka mi opowiadała że ktoś wynajmuje czterdzieści parę metrów pod Warszawą za ponad 4000 plus opłaty
      • starczy_tego Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 08:41
        To już przegięcie w druga stronę. Ze tez ktoś chciał za tyle wynająć 😳
        • hanusinamama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:08
          Jest więcej chętnych niż mieszkań. Problem znany od lat.
          Wynajmuje w Łodzi od lat, od niedawna w Warszawie. Nigdy nie miałam przestoju. Ale też nie szaleję z cenami, tym bardziej jak mam wynajmujących którzy chcą przedłużyć umowę.
          Wiele osób potrafiło podnieśc cene najmu 2 krotnie - przy przedłużaniu umowy. Ludzie nie mieli innego wyjscia i płacili tyle bo mieszkania by nie znaleźli.
      • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:11
        Zalezy, czy na nowym osiedlu, czy w starej kamienicy wsrod meneli.
        • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:14
          1matka-polka napisała:

          > Zalezy, czy na nowym osiedlu, czy w starej kamienicy wsrod meneli.
          >

          Aczkolwiek nowe osiedla w centrum tez sa wsrod meneli, jednakowoz nie spotykasz ich lezacych pod twoimi drzwiami, chyba ze to aoartmą na najem krotkoterminowy i turysci z calej Europy rzygaja i sikaja na schodach...
    • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 08:53
      Z tego co piszesz bardzo podobne warunki - tyle że w Szczecinie- kolega dał ofertę 900zł ( +czynsz i media całość zamyka się w 500zł). Wieżowiec nie kamienica ale w idealnym centrum, lokalizacja wprost mistrzowska

      I dosłownie miał casting , kilkunastu chętnych którzy sami podnosili cenę..bo..TAKICH OFERT NIE MA - zaczynają się od min. 1500 zł..
    • palacinka2020 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 08:59
      Ja mam na zadupiu 46m i biore 2450 + oplaty licznikowe. Tak, umowe podpisalam zanim zaczela sie wojna i ceny wzrosly, przegapilam moment tongue_out. Rodzinie z dzieckiem nie wynajmuje.
    • roks30 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:04
      No ale o so chodzi? Wolny rynek przecież wyreguluje wszystko. Nie? 🤦‍♀️ Coś się libkom nie zgadza? 😊
      • gaskama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:36
        Wyregulowałby, gdybyśmy mieli wolny rynek. No alem mamy komune, więc jest xujowo.
        • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:38
          gaskama napisała:

          > Wyregulowałby, gdybyśmy mieli wolny rynek. No alem mamy komune, więc jest xujow
          > o.


          Gdyby bylo latwiej usuwac nieplacacych lokatorow, wtedy by sie pojawilo wiecej mieszkan na wynajem🤷‍♀️
          • gaskama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:41
            Fakt. My mamy mieszkanie, 55 m2. Nie wynajmujemy. Nie chce mi się walczyć z Januszami i Grażynami. Syn ma odskocznię na nocnego brydża z kumplami.
            • gaskama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:44
              Ale po przeczytaniu tego wątku nie wiem, czy się nie przemogę do wynajmu. Myślałam, że to mieszkanie do za góra 2.000 można byłoby wynająć. Ale najwyraźniej źle myślałam.
            • bywalec.hoteli Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:05
              gaskama, to warto Wam trzymać i utrzymywać puste mieszkanie które służyć tylko jako odskocznię na brydża dla syna?
            • hanusinamama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:17
              Ja myśle ze to jeden problem a drugi to wielkie koncerny kupujące po 30-40 mieszkan i trzymajace je na sprzedaż za jakiś czas. Na osiedlu gdzie kupiłam ostatnio mieszkania takich mieszkan jest prawie połowa.
              Przy czym ja od lat wynjamuje i rodzinom i studentom. Nie widzę wiekszej róznicy.
              • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:19
                Ja juz mialam rodzine, ktora mieszkala 4 miesiace bez placenia, wiec dziekuje, postoję. 🤭
                • hanusinamama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:34
                  Ja mam firme która sie zajmuje najmem. Mi płaci firma, sama sie martwi ściągniem płatności.
    • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:07
      1. We wrocławiu, to by za jakies 2500 ze wszystkim, poszlo.
      2. Ceny mieszkan nie rosną adekwatnie do metraża.
      3. Własnie bede dzielic kawalerke na dwa pokoje, bo mam dosyc tych par jedno i wielopłciowych, ktore tam sie wprowadzaja, kłócą, dzielą, ciągla rotacja.
      Poza tym za 2 pokoje dostane 30% wiecej kasy, niz za kawalerke, pokoje mam na rok wynajete i nikt częściej nie rotuje.
    • gaskama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:21
      Przeczytałam Wasze odpowiedzi. To jest niesamowite. Jak mają młodzi ludzie startować w samodzielne życie??? Jak mają przenosić się na studia ze swoich wiosek, małych miasteczek. Jak nie dostaną akademika (a ten chyba też niespecjalnie tani), to przecież nie pójdą na studia. To jest niewiarygodne, do czego PiS doprowadził. Gdzie te setki tysięcy mieszkań dla młodych? Gdzie ten dobrobyt? Czego nam niby ci Niemcy zazdroszczą?
      • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:23
        We Wroclawiu, za pokoj w wielopokojowym mieszkaniu trzeba zaplacic 1200-1500 zl.
        • gaskama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:28
          W Warszawie też. Koleżanka syna płaci za 8m2 pokoju 1.500 zł. Miej teraz dwójkę dzieci, albo trójkę, które NIE DAJ BORZE pójdą na studia do różnych miejscowości. Rodzice koleżanki są nauczycielami w małej miejscowości. Zarabiają po 3,5 tysiace na rękę. Mająjeszcze drugie dziecko.
          • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:30
            Pis nie potrzebuje wyksztalconego spoleczenstwa.
          • kamire12 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:35
            no właśnie jak to ma wyglądać? dzieci idą na studia. Wynajem z 2-3 tyś. z opłatami. A najniższa to 3,5 brutto. to z czego? a gdzie jedzenie, ubrania, książki?
      • wapaha Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:46
        gaskama napisała:

        > Przeczytałam Wasze odpowiedzi. To jest niesamowite. Jak mają młodzi ludzie star
        > tować w samodzielne życie??? Jak mają przenosić się na studia ze swoich wiosek,
        > małych miasteczek. Jak nie dostaną akademika (a ten chyba też niespecjalnie ta
        > ni), to przecież nie pójdą na studia. To jest niewiarygodne, do czego PiS dopro
        > wadził. Gdzie te setki tysięcy mieszkań dla młodych? Gdzie ten dobrobyt? Czego
        > nam niby ci Niemcy zazdroszczą?


        PiS swoją drogę- ale nie można nie zapominać ( i znowu wątki vide zimowy i o mówieniu tylko dobrze) sporo zamieszania na rynku nieruchomości wprowadziła wojna. Obserwowałam od pierwszych dni marca do września..
        • gaskama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:50
          Oczywiście. Wojna ... covid. Ale PiS nakręca inflację swoja gowniana polityką. Ludzie też boją się wynajmować, bo komuna nie chroni interesów wynajmujących (my nie wynajmujemy, mieszkanie stoi puste, ale nie wiem, czy nie nadszedł czas przemóc się).
        • hanusinamama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:19
          Tak ale jakoś PIS nie walczy z wielkimi firmami wykupującymi połowe mieszkan w nowych blokach. Te mieszkania nie są na wynajem, one są na sprzedaz. Czekaja puste.
          Inna rzecz ze durne prawo sprawia, ze ludzie mają puste wolą nie wynajmowac bo się boją. Gdyby prawo pzowoalało szybko eksmitować ludzi za brak opłat, wiecej ludzi by wynajeło swoje mieszkania.
      • jasnozielona_roslinka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:20
        juz nie wymyślaj, miesce w akademiku uczelni państwowej to 500 zł ze wszystkim (Kraków). Jak czytałam artykuł w Gazecie Krakowskiej, to chyba nawet zostały wolne pokoje na Polibudzie.
        Wiekszosc woli mieszkania mimo że koszt jest 4,5 razy wyższy
        • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:28
          W akademikach jest po 2 - 3 studentow na pokoj, i jeden kibelek z łazienką na jeden moduł, czyli na 4 pokoje🤷‍♀️, czyli srednio na 10 osob. To juz lepiej miec osobny pokoj nawet w 10 pokojowym mieszkaniu, bo w prywatnych mieszkaniach na wynajem, od 4 pokoji wzwyz sa juz po 2 kibelki i 2 lazienki🤷‍♀️
          • bywalec.hoteli Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:59
            1matka-polka napisała:

            > wynajem, od 4 pokoji wzwyz sa juz po 2 kibelki i 2 lazienki🤷‍♀️
            pokoi lub pokojów, nieuku
            • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 11:01
              A co na to twoja żona?
              • bywalec.hoteli Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 11:04
                a co na to twoja żona matek polek?
                • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 11:15
                  Ja nie mam zony.
      • 35wcieniu Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:38
        Studenci rzadko kiedy zaczynają od wynajmowania samodzielnych mieszkań. Częściej akademiki albo mieszkania wspólne z innymi.
      • sumire Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 12:47
        Tak jak kiedyś - zaczynają od mieszkania na stancji. Mało jest to komfortowe, ale jakoś trzeba sobie radzić. W ogóle dużo moich młodych znajomych z Krakowa w ogóle od razu celuje w Wieliczkę albo Skawinę i dojeżdża stamtąd, bo Kraków stał się miastem totalnej patoli deweloperskiej (całe piętra, ba, budynki są wykupowane pod "cele inwestycyjne"). O mieszkanie do wynajęcia we względnie normalnej cenie jest bardzo trudno - ostatnio szukałam dla znajomej, cudzoziemki (nie Ukrainki, gwoli ścisłości), samotnej, pracującej. Mission impossible.
    • gryzelda71 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:24
      Warszawa, wiadomo
      Ja B stok nie ma porównania. A ludzie walą takie ceny, że aż mnie zatyka. Bo się naczytali, że wynajem poszedł w górę to i oni. No i zostają z tymi perełkami, albo urealniają cenę.
      Warszawa to pikuś. Tam gdzie budowy wielkie, i maly rynek najmu tam dopiero ceny.
    • terazkasia Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:31
      Jak na dziś, to całkiem dobra cena
      • gaskama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:37
        Teraz już wiem ... i to jest przerażające.
        • hungaria Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 09:57
          No. Wydaje sie duzo, ale ostatnio podsluchiwalam rozmowe mlodych ludzi szukajacych pokoi na wynajem. 1200 za pokoj... W kawalerce masz swoja lazienke i kuchnie, moze tez wynajac para.
    • hanusinamama Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 10:41
      Słuchałam programu o problemie mieszkaniowym w Polsce. Takie problemy są w całej Europie..ale u nas wyjatkowo rząd się tym nie interesuje.
      Poprawić sytuacje by mogło:
      - zmiana prawa ( wynajmujący nie bałby się wynajmować rodzinom z dziećmi, samotnej matce, bo jego prawa byłby chronione)
      - ograniczenie wykupu mieszkań przez wielkie firmy (które mieszkania wykupują, trzymają puste i w ten sposób tez podbijają ceny mieszkań), lub podatek katastralny ale od pewnej ilości mieszkań (czyli tak aby płaciła wielka firma a nie Kowalski mający 3 mieszkania)
      - inwestycje w mieszkania komunalne

      Bez tego niestety będzie jak będzie albo i gorzej, bo spadek cen mieszkan (na co liczy od lat bywalec) to marzenia ściętej głowy.
      • mandre_polo Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 16:53
        Nie tylko wielkie firmy wykupują i sprzedają na wtórym, pod wynajem - robią to politycy, ludzie z układu. Wyszło u nas przy okazji planów budowy na terenie użytkowanych przez parking. Sam burmistrz dzielnicy wydzwaniał do osób które zbierały podpisy by zatrzymać budowę, jak bardzo mu zależało by jednak budować, ile czasu spędził na telefonie. Udało się obronić teren ale co za siły interesu są po drugiej stronie, jaki zysk im przepadł.
        Od lat w dobrej lokalizacji nie ma mieszkań w dniu ogłoszenia zapisów ale chętnie ktoś dobry odstąpi z zyskiem
    • efka_454 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 11:57
      Mieszkaliśmy jako młode małżeństwo z dwójką dzieci w mieszkaniu 29m2
      Tarchomin to już nie jest zadoopie ;P skoro Warszawa to też Wesoła czy Kobiałka wink
      Syn znajomych właśnie wynajmuje we Wrocławiu POKÓJ studencki za 1.800 z opłatami
      • pogodzona_1234 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 12:20
        Dokładnie u mnie to samo- córka we Wrocławiu za 1800 zł pokój! wynajmuje. Na szczęście drugie dziecko w mniejszym mieście i z opłatami za pokój płaci ca. 1000 zł. A to koszt samego mieszkania- gdzie reszta? Córka już po licencjacie, poszła do pracy - nie ma szans, żeby magisterkę robiła dziennie,. Nie dalibyśmy rady utrzymywać dwójki studentów dziennych w różnych miastach w tym samym czasie. Ciężkie czasy, a nie widać na horyzoncie żeby miało było coś lepiej.
        • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 13:39
          pogodzona_1234 napisał(a):

          > córka we Wrocławiu za 1800 zł pokój! wynajmuje.

          To chyba zbalkonem albo w mieszkaniu dwupokojowym. Za luksusy trzeba płacić...
          • efka_454 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 23:11
            1matka-polka napisała:

            > pogodzona_1234 napisał(a):
            >
            > > córka we Wrocławiu za 1800 zł pokój! wynajmuje.
            >
            > To chyba zbalkonem albo w mieszkaniu dwupokojowym. Za luksusy trzeba płacić...
            >
            >
            Nie wiem jak u pogodzonej, ale syn znajomych za tę kwotę wynajmuje pokój jeden z czterech, przy czym dwa pokoje powstały po podzieleniu jednego większego, co znakomicie widać po układzie całego mieszkania. I żaden nie jest z balkonem big_grin
            A! i mieszkanie nie jest w centrum Wrocławia.

            Taka ciekawostka - znajomi opowiadali jak przeglądali oferty, to trafili na ofertę wynajmu pokoju za jedyne 1200. Na szczęście trafili na inne oferty tego samego wynajmującego i okazało się, że ten pokój to tak naprawdę kuchnia. Po prostu funkcje kuchni zostały ograniczone do dwóch szafek - jednej z kuchenką, drugiej ze zlewem oraz lodówki. A jak się lepiej popatrzyli na zdjęcia tego pokoju, to zauważyli glazurę na ścianach, no i zdjęcia były robione tylko z jednej perspektywy (w innych ofertach były zdjęcia robione tak, aby było widać tylko tę część kuchenną)
            • 1matka-polka Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 05.11.22, 08:01
              "Nie wiem jak u pogodzonej, ale syn znajomych za tę kwotę wynajmuje pokój jeden z czterech, przy czym dwa pokoje powstały po podzieleniu jednego“

              Pewnie podpisal umowe w najgoretszym okresie, gdyby sie teraz rozejrzal to ceny sa duzo nizsze.

              A jesli chodzi o dzielenie pokoi i pokoje w kuchni, pokoje przechodnie, pokoje z podzielonym oknem, pokoje na zabudowanym balkonie, pokoje po 1,5m szerokosci, pokoje bez okna, pokoje na strychu z wejsciem po drabinie, to jest to absolutny standard i nic nadzwyczajnego we Wrocku.
              Ostatnio ogladalam program o mieszkaniach w San Francisco i tam ludzie wynajmuja jednoosobowe namioty w ogrodkach, w cenie kawalerki, tyle, ze tam cieplo🤷‍♀️
              • mandre_polo Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 05.11.22, 09:11
                W Warszawie dzielenie istniejących pokoi jest też praktykowanie. Wszystko zależy od rynku.

                Nie wiem co złego jest mieć w młodym wieku w pokoju zlew i lodówkę. Rodzice zapomnieli jak wyglądają mieszkania na zachodzie Europy? Nikogo nigdy nie odwiedzali w młodości? Nie biegali do zimnego WC na korytarzu w kamienicy, nie widzieli/słyszeli o zagrzybieniu ścian w niedogrzanych mieszkaniach w Anglii, Włoszech czy Irlandii Nic o programatorach w których nie można ustawić dodatkowych okresów grzania!?
    • memphis90 Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 11:58
      Jedyna nadzieja dla bombelkow, ze zaczną sie spadki. Nie, nie cen. Spadki po dziadkach…
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Wiem, że już było, ale ja nadal nie mogę ... 04.11.22, 12:18
      Niecałe 2k? Mało, tyle to teraz się bierze za takie dziuple w Krakowie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka