Dodaj do ulubionych

Czy można być złym z natury?

04.11.22, 09:54
Zastanawiam się:
Czy to możliwe, że ktoś jest zły z natury, ot taki się urodził?
Przemocowiec, bez empatii, roszczeniowy, do tego manipulant i kłamca. Bardzo nieprzyjemny dla najblizszego otoczenia. Egoista do kwadratu.

Dane było mi spotkać poznać dwóch takich osobników:

1. Pan X - lat 48, obecnie po rozwodzie z inicjatywy żony (bezrobocie + przemoc + kochanka). Dalej stara się uprzykrzyć życie ex-żonie i córkom.
Rodzice wydają się normalni, tzn. bez widocznych patologicznych zachowań. Brat - dobry mąż i ojciec (to opinia jego osobistej żony i prawie dorosłego syna), praktycznie zerwał kontakty z X. Z jego ex-żoną utrzymują bardzo serdeczną relację.

2. Y - lat 18. Chłopak mega inteligentny. Od zawsze kochany, zaopiekowany - rodziców znam osobiście. Trudno im cokolwiek zarzucić. Obecnie młodzieniec jest agresywny, wulgarny, nie uczy się (formalnie jest uczniem liceum). Uważa, że wszystko mu się należy. Przy pierwszych problemach rodzice współpracowali z kim można było. Młodzieniec zmanipulował nawet terapeutę, u psychologa szkolnego bardzo oczerniał rodziców (wydało się). Matkę wielokrotnie okradł - jego zdaniem sama sobie jest winna, bo nie dostarczyła mu tyle kasy, ile potrzebuje, ostatnio ją uderzył (za pier****nie - tak się wyraził). Ojcu też przyłożył, gdy ten zwrócił mu uwagę. W domu nie robi nic, bo uważa, że to nie jego obowiązek, np. wynieść śmieci, czy zrobić inne rzeczy i "nie pozwoli, żeby matka się nim wysługiwała".
Skąd takie zachowanie? Młody nigdy nie doświadczył jakiejkolwiek przemocy, czy złego traktowania. W szkole był/jest przez rówieśników lubiany.

Obaj panowie mają cechy wspólne:
- przemoc, złe traktowanie kierują wobec osób najbliższych
- są inteligentni
- w rozmowie niezwykle przekonywujący
- manipulanci
- czują się przez wszystko i wszystkich pokrzywdzeni
- sami, nigdy nie byli źle traktowani, nie mieli złych wzorców

Więc dlaczego tacy są?
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 09:56
      Psychopaci.
    • marszawka Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:02
      A najgorsze jest to że tacy ludzie są dodatkowo manipulantami i są czarujący dla osób z zewnątrz. A potem to zdziwienie otoczenia: że jak to on? Taki dobry chłopak byl.
      Tak, są ludzie źli tak po prostu. Chorzy.
    • alpepe Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:05
      Koncepcja wolnej woli i grzechu się rypła już jakiś czas, kiedy dowiedziono, że psychopaci mają mózg funkcjonujący tak, a nie inaczej. Po prostu born this way.
      I niestety tak, są ludzie źli z natury.
      • kropka_kom Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:32
        absolutnie nie... chyba że są chorzy , jeśli zsś są świadomi to nadal mają wybór między dobrem i złem mimo pewnych uwarunkowań (np.genertcznych czy środowiskowych).
        • alpepe Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:41
          Absolutnie tak, zdefiniuj chorobę.
      • asia_i_p Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:52
        No nie wiem, Kevin Dutton napisał książkę o "dobrych psychopatach", czyli ludziach, którzy mając cechy psychopatyczne zdecydowali się współpracować ze społeczeństwem, zamiast walczyć. Był artykuł na weekendowej kiedyś:
        weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,21046824,mowisz-hannibal-lecter-myslisz-psychopata-ale-sa-tez.html

        To nie jest tak, że bycie psychopatą wyłącza wolną wolę.
        • triss_merigold6 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 15:01
          Nie wyłącza i nie znosi odpowiedzialności.
          W praktyce, prawidłowo zsocjalizowani i inteligentni psychopaci nie naruszają norm społecznych, ponieważ mają odpowiednie IQ, wbudowane mechanizmy samokontroli i rozładowania napięć.
          Zakłady karne zasilają najczęściej jednostki przyglupiaste i zdemoralizowane.
    • ritual2019 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:06
      Oczywiscie ze mozliwe, socjopaci, psychopaci czyli defekt mozgu.
      • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:16
        Czyli można powiedzieć, że niezależnie, jakby rodzice czy otoczenie się starało, pomagało, kochało - to nic nie zmieni?
        • ania357 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:20
          Nie do konca. Ci fatalnie traktowani w dziecinstwie maja wieksze szanse na kryminalna przyszlosc, a ci zaopiekowani na kariere w korpo.
      • asia.sthm Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:44
        U 60 % czyli w wiekszosci psychopatia jest genetyczna. Co dalej osobnik z tym zrobi nie jest dokladnie przewidywalne, woz albo przewoz.
        Badacz mozgu James Fallon zlokalizowal psychopatie w mozgu i okazalo sie ze sam jest psychopata.
        https://akamai.vgc.no/v2/images/b7310753-02f6-4750-81bc-ca4652fa2732?fit=crop&format=auto&h=1425&w=1900&s=ef8b08c0354797784b0caa1095e8681bb643198e
        • aniani7 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:47
          Tak, pamiętam to. Podobno jego otoczenie nie było zdziwione, coś było na rzeczy.
          • asia.sthm Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:40
            aniani7 napisała:

            > Tak, pamiętam to. Podobno jego otoczenie nie było zdziwione, coś było na rzeczy
            > .

            Tyle ze on nikogo nie krzywdzil. Twierdzil, ze jesli psychopata rosnie w sprzyjajacych warunkach, nie robi sie z niego potwor. Slyszalam go na zywo, czarujacy czlowiek.
            • feniks_4 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:47
              asia.sthm napisała:

              > Slyszalam go na zywo, czarujacy czlowiek.

              Psychopaci potrafią być bardzo czarujący dla ludzi z zewnątrz.
            • snakelilith Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:01
              O psychopatach krążą legendy i jest to w pewnym sensie bardzo modna naklejka, którą przykleja się każdemu, kto zachowuje się tylko trochę inaczej niż przewiduje norma. Psychopaci z wysoką inteligencją znają jednak zwykle normy społeczne i potrafią się do nich doskonale dopasować. Im nie opłaca się nawet zachowywać antysocjalnie, więc tego nie robią. Większość z nich nigdy nie ma żadnych problemów z prawem i nikogo nie krzywdzi, co najwyżej swoje manipulatywne umiejętności, skłonność do dominancji i brak strachu wykorzystuje w karierze zawodowej, z korzyścią nie tylko dla siebie, ale także dla środowiska, w którym pracuje. Cała masa podziwianych ludzi jak politycy, naukowcy, lekarze, prawnicy, przedsiębiorcy, to z definicji psychopaci.
              • asia.sthm Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:26
                > O psychopatach krążą legendy...

                Otoz to
                oto 5 mitow na temat psychopatii.
                1. Psychopatia to diagnoza psychiatryczna. Nie to jest zaburzebie osobowosci.

                2. Psychopaci są niepoczytalni. Wbrew obiegowym opiniom, psychopaci są na ogół zupełnie świadomi swoich czynów. W większości wypadków wiedzą też, że są one złe i społecznie nieakceptowane. Nie powstrzymuje to ich jednak przed ich popełnianiem.

                3. Wszyscy psychopaci mają skłonność do przemocy.
                Liczni mordercy tacy jak Ted Bundy i Dennis Rader przejawiali niektóre cechy utożsamiane z psychopatią. Jednakże, większość psychopatów nie jest agresywna, a większość osób agresywnych nie jest psychopatami (statystyki policyjne w Polsce pokazują, że najczęstszą przyczyną zabójstw są nieporozumienia rodzinne („Zabójstwa - raport statystyczny za 2009 rok, b.d.).

                4. Mózg psychopaty oznacza bycie psychopatą.
                Jak pokazuje przykład Fallona, chociaż psychopatia nie jest skutkiem zaniedbywania przez rodziców i niewłaściwej opieki, wczesne doświadczenia nie pozostają bez wpływu na późniejsze losy psychopatów. Badania pokazują, że o ile można prawdopodobnie mówić o wyraźnym podłożu biologicznym tego zaburzenia, psychopaci wychowujący się w lepszym środowisku popełniają mniej brutalnych przestępstw. Nie powstrzymuje to ich przed byciem bezwzględnymi ale sprawia, że znajdują na to bardziej akceptowalne społecznie sposoby (Hare, 2008).

                5. Psychopatom nie można pomóc

                To niestety tylko częściowa nieprawda. Istnieją jednak pewne obiecujące kierunki badań.
                Pewnej nadziei dostarcza przypadek Jamesa Fallona, u którego doświadczenia dzieciństwa pozwoliły mu stać się dupkiem (jak sam siebie określa), nie zaś bezwzględnym mordercą i oszustem.



                To tylko scinki z dosc dobrego opracowania tematu.
                Tu calosc miejscami fascynujaca.

                neuropsychologia.org/5-mit%C3%B3w-na-temat-psychopatii
            • hanusinamama Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:30
              Czytałam jego książkę..gniot jakich mało. Pan najpierw pisze narycystycnzie o sobie a potem podaje przykłądy jak nie kochał swoich dzieci. Coś z żoną też było. Wszystko w formie "paczta i podziwiajta"
              • snakelilith Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:46
                hanusinamama napisała:

                > Czytałam jego książkę..gniot jakich mało.

                To chyba gość ci się kimś pomylił. Niedawno na ARTE była dokumentacja, w której ten sympatyczny facet był jednym z naukowców zajmujących się tematem. A jego psychopatia wyszła przypadkowo, bo chciał porównać mózg psychopaty z mózgiem kogoś normalnego. Diagnoza wyszła więc przypadkowo, ku jego wielkiemu zdziwieniu i wszelkie insynuacje na temat tego, że psychopatę można poznać już na odległość są kompletną bzdurą i trochę pobożnym życzeniem niezbyt mądrych ludzi. Wysokofunkcjonujący psychopata, czyli inteligetny, odnoszący sukcesy w swojej działce człowiek, nie jest w ogóle rozpoznawalny jako psychopata. Nawet jak jego zachowanie kierowane jest innymi motywami niż u zwykłych ludzi, to ty nigdy tej różnicy nie zauważysz. Nie jest też prawdą, że psychopata nie posiada empatii i nie jest zdolny do oczuwania emocji. Tacy też istnieją, ale to nie jest wymagany warunek.
                • asia.sthm Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:39
                  > To chyba gość ci się kimś pomylił.

                  Pomylil jej sie z cala pewnoscia.
                  Akurat Fallon jest jednym z najbardziej godnych zaufania specjalistow big_grin
                • konsta-is-me Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:49
                  Myla ci się skłonności narcystyczne z socjo/psychopatia.Narcystyczna jest sklonnosc do dominacji i przekonanie o swoich umiejętnościach, choćby manipulacyjnych.To może iść w parze ale nie musi.
                  Wiekszosc socjopatów o ile nie ma problemów z prawem ,to prędzej czy później ma w historii przemoc, choćby psychiczna albo problemy w pracy.Wrazenie czarujących sprawiają owszem- na krótką mete albo przy bardziej powierzchownych kontaktach. I mają 2 twarze i ludzie, którzy znają te "dobra" nigdy nie uwierzyliby w ta zła.
                  Empatia a "odczuwanie emocji" a jeszcze "rozpoznawanie cudzych albo swoich emocji" to nie jest to samo...Coś co może być z boku widziane jako "empatia" u socjopaty jest bardziej obrona osób, które widzi jako przedłużenie swojego "ja" ale z prawdziwą empatia ma niewiele wspólnego.
    • kobietazpolnocy Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:08
      To taki rozdzwięk między bardzo niedojrzałą osobowością (impulsywną, domagającą się, nastawioną na branie, nieświadomą własnego egocentryzmu - jak małe dziecko), a nieco dojrzalszym intelektem (obserwującym świat, uczącym się zachowań i najbardziej korzystnych strategii, itd).
      To nie jest wcale aż takie niespotykane.
      Skąd się to bierze - chyba do końca nie wiadomo.
    • fornita111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:08
      Obejrzyj "Dahmera" i wrocimy do tematu wink
      • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:21
        Obejrze
        • fornita111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:36
          Nie, tak serio to do opisanej sytuacji chyba bardziej pasuje "Musimy porozmawiac o Kevinie". Jak ktos ma zrypane "oprogramowanie" w glowie, to nic go nie wyleczy. Nie nauczysz psychopaty empatii, to tak jakby uczyc swinie latac.
          • agaagaaga123 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:39
            ja tam wolę Dextera smile jest przynajmniej konstruktywnie smile
          • kira02 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:49
            Brak empatii nie musi przeszkadzać w podejmowaniu decyzji, psychopata nadal ma świadomość obowiązujących norm i potrafi zrozumieć, ze to co wybiera, jest społecznie nieakceptowalne. Nie trzeba miec super empatii, żeby wybierać dobro, wystarczy prosta zasada :"nie rob drugiemu, co Tobie niemiłe".
    • daniela34 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:09
      Tak, pewnie tak. Niemniej uważam, że z tym trzeba ostrożnie. Po pierwsze - zwłaszcza w przypadku młodych ludzi-łatwo sobie powiedzieć ""on już się taki urodził, nic się nie da zrobić" i rozłożyć ręce oraz spisać na straty. Po drugie (od drugiej strony)- to jest w pewien sposób usprawiedliwienie dla takich ludzi: "już taki jestem zimny drań, no tak mam, co ja poradzę, jak się taki urodziłem."
      • fornita111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:14
        "O nie w ogole nie czuje sie winna, nie bylabym soba, gdy bylabym inna" wink Ja uwazam, ze tak naprawde silna wolna i starania maja nikly wplyw na to kim jestesmy. Dlatego np ludzie potrafiacy sie wydzwignac z patologii, to jakis maly procent.
        • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:18
          Tylko, w moim przypadku, osobnicy nie wywodzą się z patologii.
          Wręcz przeciwnie. Mają dobre wzorce.
          • aguar Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:10
            Wydaje mi się, że nigdy tak do końca nie wiemy, co się dzieje w danej rodzinie. Rodzina zbyt dobrze wyglądająca na zewnątrz, może być narcystyczna. To że rodzeństwo jest inne to też nie argument, bo rodzice często nie traktują równo dzieci.
            Raczej dziecko nie będzie złe od tego, że miało zaspokojone wszystkie potrzeby, zapewnione poczucie bliskości, bezpieczeństwa, wytworzoną prawidłowo więź. Raczej osoba, której było dawane, będzie umiała dawać, bo tak to działa.
            Co najwyżej może brakować jej wyobraźni, jak niektórzy mogą mieć przerąbane, z jak kiepskich środowisk pochodzić i przez to nie do końca mieć dla nich zrozumienie.
            • fornita111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:13
              Ale istnieja tez ludzie ktorym zadne, najlepsze srodowisko nie pomoze. Bo sie urodzili tacy a nie inni.
            • agaagaaga123 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:45
              aguar napisała:

              > Wydaje mi się, że nigdy tak do końca nie wiemy, co się dzieje w danej rodzinie.
              > Rodzina zbyt dobrze wyglądająca na zewnątrz, może być narcystyczna. To że rodz
              > eństwo jest inne to też nie argument, bo rodzice często nie traktują równo dzie
              > ci.

              Zawsze się znajdzie ktoś, kto zaprzeczy, ze z normalnej rodziny może wyjść nienormalny człowiek i doszuka się winy w rodzicach - jak jej nie widać, to tym gorzej dla rodziców smile

              A może po prostu to normalna rodzina z normalnymi zasobami, będąca w stanie doskonale wychować normalne dziecko na świetnego czlowieka, ktore to zasoby nie wystarczają na dziecko zaburzone aspołecznie, wymagają zupełnie innego podejścia i wiedzy, której przeciętny dobry rodzic NIE MA?
          • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:23
            ixiq111 napisała:

            > Tylko, w moim przypadku, osobnicy nie wywodzą się z patologii.
            > Wręcz przeciwnie. Mają dobre wzorce

            .
            Co to znaczy dobre wzorce? Można być dobrym, porządnym człowiekiem ale nie umieć sobie poradzić z własnym dzieckiem, zwłaszcza jeśli jest ono trudne, ma ciężki, niepoddający się wzorcom, buntowniczy charakter lub jakieś deficyty. Wtedy najprościej jest powiedzieć "bo on taki się urodził" i zaniechać wymagania i wychowania. Znam takie przypadki.
            Wychowanie dziecka to bardzo ciężka i często długie lata bez żadnych widocznych objawów powodzenia nieustająca praca. Jak ktoś nie jest z natury konsekwentny, nie umie skutecznie stawiać granic, lub bywa po prostu tak umęczony, że po jakimś czasie zwyczajnie odpuszcza dla świętego spokoju, to tak wychodzi...
            • kira02 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:52
              Ja znam taki przypadek, rodzice mili empatyczni, tworzacy zgodne, bardzo kochajace sie malzenstwo. A dzieci egoisci po rozwodach, żrący sie ze soba o opiekę nad matką teraz juz staruszka.
        • daniela34 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:27
          fornita111 napisała:

          Ja u
          > wazam, ze tak naprawde silna wolna i starania maja nikly wplyw na to kim jestes
          > my. Dlatego np ludzie potrafiacy sie wydzwignac z patologii, to jakis maly proc
          > ent.


          Ale to trochę co innego, patologia (szeroko rozumiana) -czyli środowisko, ma oczywiście ogromny wpływ na człowieka, na bardzo różnych poziomach. Czasem to wydźwignięcie z patologii jest trudne ze względów finansowych, wykształcenia, miejsca zamieszkania (słynna Dudziarska jest świetnym przykładem), takich bardzo namacalnych. Ale są też na przykład wyuczone mechanizmy reagowania na pewne sytuacje, których trudno się wyzbyć, czy poczucie przynależności- wyjście z patologicznego środowiska czasem oznacza, że się traci jedno otoczenie, a nie zyskuje nowego.
          Natomiast to, o czym tutaj mówimy, to jak rozumiem sytuacje, w których tej patologii nie ma (nawet tej patologii ukrytej pod pozorami "normalnej, dobrej rodziny") a jednak pojawia się ktoś "ZŁY."
      • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:25
        Tylko co zrobić, gdy rodzic Y ma do wyboru: odpuścić, czyli "spisać na straty", albo się wykończyć psychicznie. Taki delikwent jest w stanie zniszczyć całą rodzinę.
        • daniela34 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:30
          Nie wiem, nie mam dzieci i nie podejmuję się udzielania rad wychowawczych rodzicowi, co ma zrobić ze swoim dzieckiem jak już dojdzie do wniosku, że dziecko jest złe od urodzenia, to o czym piszę to jest wcześniejszy etap, czyli ostrzeżenie przed zbyt łatwym powiedzeniem, że "on już taki się urodził."
        • simply_z Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:30
          18 latek jest juz dorosly? nalezaloby wykpac delikwenta z domu
          • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:41
            To nie jest takie oczywiste, bo delikwent formalnie jest uczniem. I raczej nie wyprowadzi się, bo nie ma gdzie i za co.
            I jestem przekonana, że szczególnie matka cały czas ma nadzieję, że on wyjdzie na prostą - cały czas jest gotowa pomóc mu i dać mu potrzebne wsparcie.

            Co ciekawe. Przy panu X - to jego ex-żona spakowała siebie i dzieci i się wyprowadziła do wynajętej kawalerki jeszcze przed pandemią. Pan został w ich wspólnym domu na 160 m2 i sobie mieszka. W sądzie leży sprawa o podział majątku, leży i czeka....
            • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:27
              > I jestem przekonana, że szczególnie matka cały czas ma nadzieję, że on wyjdzie na prostą - cały czas jest gotowa pomóc mu i dać mu potrzebne wsparcie.

              To proponuję, by na początek matka wysłuchała tego chłopca, co on ma im do powiedzenia.
              • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:33
                Z młodym rodzice od zawsze rozmawiali, zawsze poświęcali mu czas i uwagę.
                To nie tak, że wysłali do terapeuty, i na niego scedowali "problem".
                • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:50
                  ixiq111 napisała:

                  > Z młodym rodzice od zawsze rozmawiali, zawsze poświęcali mu czas i uwagę.

                  Sam fakt że rozmawiali z nim, czy poświęcali mu czas i uwagę nie oznacza automatycznie, że go WYCHOWYWALI.
                  Wychowanie polega m.innymi na tłumaczeniu, stawianiu granic i uczeniu ponoszenia konsekwencji. A nie tylko na pomocy i wspieraniu.
            • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:30
              ixiq111 napisała:

              > I jestem przekonana, że szczególnie matka cały czas ma nadzieję, że on wyjdzie
              > na prostą - cały czas jest gotowa pomóc mu i dać mu potrzebne wsparcie.

              A powinna być może tylko pozwolić na poniesienie konsekwencji działań syna...
        • fornita111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:32
          Jesli to psychopata to najlepiej jednak sie odciac.
        • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:27
          ixiq111 napisała:

          > Tylko co zrobić, gdy rodzic Y ma do wyboru: odpuścić, czyli "spisać na straty",
          > albo się wykończyć psychicznie. Taki delikwent jest w stanie zniszczyć całą ro
          > dzinę.
          >
          Często bywa tak, że w momencie w którym odpuszcza to już ta rodzina nie istnieje...
    • aniani7 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 10:54
      Zawsze przypominam sobie Doris Lessing Piąte dziecko. Kiedy rodzi się czysty psychopata, środowisko jest bezradne.
      • asia_i_p Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:59
        Facet z tej książki, o której wspominałam wyżej, twierdził, że nie.
        Że jeżeli wobec dziecka nie będzie się stosowało przemocy, będzie się hamowało jego impulsywność i rozwijało inteligencję, to nadal nie dostaniemy Jurka Owsiaka, ale istnieje szansa, że nie dostaniemy przestępcy.

        Twierdził, że dla tego, czy psychopata odnajdzie się w społeczeństwie czy będzie antyspołeczny, te dwie składowe były najważniejsze - impulsywność i inteligencja. To jest o tyle ciekawe, że to nie są te cechy, nad którymi zazwyczaj się skupiają rodzice dzieci z tendencjami psychopatycznymi, raczej próbują rozwijać w nich empatię, a on twierdzi, że trzeba kształtować cierpliwość i inteligencję.
        • snakelilith Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 15:36
          asia_i_p napisała:


          > Twierdził, że dla tego, czy psychopata odnajdzie się w społeczeństwie czy będzi
          > e antyspołeczny, te dwie składowe były najważniejsze - impulsywność i inteligen
          > cja. To jest o tyle ciekawe, że to nie są te cechy, nad którymi zazwyczaj się s
          > kupiają rodzice dzieci z tendencjami psychopatycznymi, raczej próbują rozwijać
          > w nich empatię, a on twierdzi, że trzeba kształtować cierpliwość i inteligencję

          Nie cierpliwość, a raczej samokontrolę. Kontrolujący się psychopata rokuje lepiej od empatycznego zwyklaka, którego w mocno stresującej sytuacji poniosą emocje i popełni przestęptwo, albo kogoś skrzywdzi w afekcie. Dlatego psychopaci lepiej sprawdzają się jako przywódcy, bo w podbramkowych sytuacjach zachowują zimną krew i umiejętność logicznego myślenia.
          Inetligencja jest o tyle ważna, że pozwala na lepsze "czytanie" obowiązujących reguł i oczekiwań otoczenia oraz bardziej realną ocenę konsekwencji własnych zachowań, tych niedopasowanych i dopasowanych. Asocjalne i kryminalne zachowania są ryzykowne, piętnowane w społeczeństwie, nie przynoszą specjalnie korzyści, dlatego nie są w ogóle dla wielu inteligentnych psychopatów atrakcyjne. Dopasowanie może oznaczać większy życiowy sukces.

          • kobietazpolnocy Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:12
            Są nawet głosy, że empatia jest mniej pozytywną cechą niż nam się ogólnie wmawia. Tzn dobrze, że jest, bo oczywiście ma dobre strony, ale prowadzi też do impulsywnych reakcji pod wpływem emocji bez miejsca na refleksję.
            Ponoć najkorzystniejsze dla ludzkości jest połączenie rozsądku, inteligencji i współczucia - te ostatnie również jest nastawione na uczucia i emocje, ale jest bardziej zdystansowane do sytuacji niż empatia.
            • fornita111 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 10:45
              Matko, skad ty to wzielas? Jakies dziwne rozroznienie na wspolczucie i empatie, podczas kiedy wspolczucie wynika z empatii, bez niej nie jest mozliwe. A co do (filozoficznych? bo chyba nie naukowych?) rozkmin, co jest dla ludzkosci "korzystne"... Jestesmy zwierzetami, ktorym ewolucyjnie empatia (i jej konswkwencje) sie oplacala- stad nasza odruchowa, atawistyczna niechec do ludzi jej pozbawionych.
        • sylwianna2018 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 21:35
          asia_i_p napisała:

          > Facet z tej książki, o której wspominałam wyżej, twierdził, że nie.
          > Że jeżeli wobec dziecka nie będzie się stosowało przemocy, będzie się hamowało
          > jego impulsywność i rozwijało inteligencję, to nadal nie dostaniemy Jurka Owsi
          > aka, ale istnieje szansa, że nie dostaniemy przestępcy.
          >
          > Twierdził, że dla tego, czy psychopata odnajdzie się w społeczeństwie czy będzi
          > e antyspołeczny, te dwie składowe były najważniejsze - impulsywność i inteligen
          > cja. To jest o tyle ciekawe, że to nie są te cechy, nad którymi zazwyczaj się s
          > kupiają rodzice dzieci z tendencjami psychopatycznymi, raczej próbują rozwijać
          > w nich empatię, a on twierdzi, że trzeba kształtować cierpliwość i inteligencję
          > .
          >
          Jak kodeks, według którego działał Dexter Morgan😁
          • agaagaaga123 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:48
            Dexter był po bardzo traumatycznych przejściach, ale i tak wyszedl na ludzi na miarę swoich możliwości, dobry trening i motywacja, ot co smile
    • ichi51e Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:10
      zaburzenia chemii mózgu?
      • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:29
        ichi51e napisała:

        > zaburzenia chemii mózgu?

        Np spowodowane FAS. I nawet jeśli takie dziecko wychowuje się od chwili zaraz po urodzeniu w dobrej rodzinie adopcyjnej lub zastępczej to bywa że bez powodzenia.

        • hanusinamama Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:56
          FAS nie występuje tylko u takich dzieci. Nie wiemy ile alkoholu moze spowodować FAS. W osrodku pracuje dziewczyna która zajmuje się FASem. Tego jest duzo wiecej niż nam się wydaje. Matka w ciązy czasami wypiła lampkę wina wieczorem, dziecko ma objawy FAS. Lekkie (na pierwszy rzut oka) ale są.
          Nikt o tym nie mówi, bo ludziom wstyd. Są grupy wsparcia, jakies warsztaty dla rodziców dzieci z ADHD czy autyzmem...ale nikt się nie zapisze do grupy rodziców dzieci z FAS.
          Jawnie o FAS u swoich dzieci mówią jedynie rodzice zastępczy czy adopcyjni...bo jakby FAS nie jest ich winą.
          • juztubylam Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 10:35
            panie od "czasem lampka wina wieczorem" nigdy się nie przyznają że to było codziennie a często przynajmniej pół butelki na sen.
    • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:25
      Kurcze, wsadzę kij w mrowisko, trudno

      18latek to dzieciak!!!
      I wydaje mi się , że ten 18latek to ma jakiś potężny bunt młodzieńczy- albo jest jakaś trauma do przeproacowania, albo rodzice coś nawalili, i sami przed sobą, a co dopiero przed randamowymi znajomymi, nie chcą się przyznać. Agresji nie tłumaczę. Ale zmanipulował terapeutę?, oczerniał rodziców u pedagoga szkolnego? a może tam dzieciak właśnie był sobą, i mówił jak jest naprawdę, może on tak mówił jak czuł? I z zewnątrz się wydaje, że dzieciak ma wszystko, i był taaaaaki zaopiekowany a np. nie miał od rodziców zaufania, albo akceptacji, do tego latanie od pierwszych problemów po specjalistach, zamiast wtedy skupić się na wysłuchaniu go, i budowaniu relacji z dzieckiem. On dzieciak musi być strasznie samotny w tej rodzinie...

      Naprawdę , coś mi to bardzo przypomina, ja już gdzies to widziałam. Dlatego chętnie bym posłuchała wersji chłopca. Tylko w sytuacji którą ja znam wszyscy doszli do totalnej ściany, i wszyscy musieli zrobić potężny krok w tył, a wtedy (no nie od razu) problemy zaczęły się mimowolnie rozwiazywać "same".
      • login.na.raz Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:35
        Taki jest biedny, niekochany, dlatego uderzył matkę, to przecież normalna reakcja w domach, w których nie ma przemocy. Tylko synek taki miał odruch, to przez to, że rodzice za mało z nim rozmawiali,biedactwo.
        • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:43
          Przecież napisałam że nie tłumaczę agresji.
          Ale chętnie bym dowiedziała się co sie wydarzyło, zanim ta agresja pojawiła sie w tym domu.
          • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:52
            Z tego co do mnie dociera młody reagował agresją, m.in. w sytuacji gdy rodzice chcieli, żeby podjął się obowiązków domowych (sprzątanie swojego pokoju, wyrzucenie śmieci, nie-wagarowanie).
            • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:00
              ixiq111 napisała:

              > Z tego co do mnie dociera młody reagował agresją, m.in. w sytuacji gdy rodzice
              > chcieli, żeby podjął się obowiązków domowych (sprzątanie swojego pokoju, wyrzu
              > cenie śmieci, nie-wagarowanie).

              No to trzeba było uczyć go i wdrażać do tych obowiązków od małego. Jakoś trudno mi uwierzyć w trzy czy pięciolatka, który reaguje agresją i biciem rodziców na propozycję wdrożenia do obowiązków domowych. Może zareagować odmową czy niechęcią, ale na to w tym wieku są sposoby.
              Jeśli nagle rodzice każą osiemnastolatkowi wyrzucać śmieci, czy sprzątać skoro do tej pory go wyręczali to nic dziwnego że czuje się pokrzywdzony.

              • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:04
                Nie, wcześniej miał swoje obowiązki, które ogarniał z lepszym lub gorszym skutkiem. Fakt, zawsze próbował się migać.
                • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:11
                  ixiq111 napisała:

                  > wcześniej miał swoje obowiązki, które ogarniał z lepszym lub gorszym skutk
                  > iem. Fakt, zawsze próbował się migać.

                  A był chwalony i dostawał jakieś choćby minimalne i umowne nagrody, kiedy zrobił coś zgodnie z oczekiwaniami rodziców?
                  • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:18
                    Był. Rodzice, a szczególnie mama na 100% chwaliła. Zaliczyliśmy kiedyś wspólny weekendowy wyjazd - widziałam, słyszałam, potwierdzam.
                    • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:28
                      A z ciekawości - jak mama zareagowała na podniesienie na nią ręki?
                      • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:37
                        W sumie nie wiem...

                        Po czasie, gdy rozmawiali (chyba następnego dnia, na spokojnie, nie bezpośrednio po akcji) młodzian na pewno nie przeprosił. Coś przebąkiwał, że jej nie uderzył, wydawało jej się, to niechcący, a w sumie to mogła go nie prowokować.
                        • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:44
                          To co opisujesz wydaje mi się sytuacja polegającą na oddaniu nastolatkowi władzy w domu. On w nim rządzi i on ustala reguły, a rodzice się posłusznie podporządkowują. I jakkolwiek by na sprawę nie spojrzeć, to moim zdaniem jednak rodzice zrobili w pewnym momencie jakiś spory błąd.
                          Zazwyczaj gdy tak się dzieje, nie ma stałych jasno ustalonych reguł - dla wszystkich, i dziecko wprowadza i narzuca własne by nie czuć lęku.
                          • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:06
                            Mam wrażenie, że on nigdy niczego się nie bał. Uczucie lęku jest mu obce.
                            To pewny siebie chłopak. Mogę się oczywiście mylić.
                            • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:34
                              ixiq111 napisała:

                              > Mam wrażenie, że on nigdy niczego się nie bał. Uczucie lęku jest mu obce.
                              > To pewny siebie chłopak. Mogę się oczywiście mylić.

                              Wewnętrznych lęków nie widać. Nie mylić z odwagą, czy brawurą.
                              Może nadrabiać tą pewnością siebie rozmaite deficyty, wówczas bardzo trudno by mu było z tej pewności zrezygnować. Ale może być i na odwrót - jest pewny siebie bo nigdy nie był zmuszony do wzięcia odpowiedzialności za swoje zachowanie i czuje się bezkarny. Wiemy tylko tyle ile tu przekazujesz a i Ty nie wiesz wszystkiego.
        • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:45
          A może właśnie zbyt mocno był kochany?!
          Słyszałaś o zagłaskaniu kotka na śmeirć?
          • login.na.raz Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:51
            Jak mu tak źle, bo go kochają za mocno, zawsze może się wyprowadzic, uczyć się i podać rodziców o alimenty. Lub iść do pracy. Ale nie, lepiej bić matkę. Bo marudzi.
            Biedny, och biedny ten chłopczyk
            • bene_gesserit Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 10:03
              Jesli był kochany głupią miłością, to jest to biedni chłopczyk. Głupią miłością można spieprzyć życie. A sytuacja, w której osiemnastolatek ustala reguły w domu, kradnie i bije, świadczy o sporej demoralizacji. Która wzięła się z niepowodzenia konsekwencji tego, co robił. To jedna z przyczyn eskalacji.

              Rodzice powinni iść na terapię jak najszybciej
      • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:47
        Tak, tylko ile razy i czy w ogóle można zaufać komuś, kto kłamie, kradnie, jest wulgarny - i uważa, że jeśli tak robi, to znaczy, że ma powód?
        Od lat obserwuję, że tylko rodzice zabiegają o tego chłopaka, o czas, relację. On biernie przyjmuje albo nie.

        Niedawno jego babcia (obecna, aktywnie uczestnicząca w jego życiu - to jej ukochany wnuk) wylądowała w szpitalu. Młody nawet do niej nie zadzwonił, uznał, że "nie chce mu się".
        Na agrument, że będzie jej przykro - odpalił "Trudno, jakoś będzie musiała sobie z tym poradzić"
        • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:52
          ixiq111 napisała:

          > Tak, tylko ile razy i czy w ogóle można zaufać komuś, kto kłamie, kradnie, jest
          > wulgarny - i uważa, że jeśli tak robi, to znaczy, że ma powód?

          A dlaczego zamiast mu ufać (na jakiej podstawie?) Po prostu nie pozwolić mu na poniesienie konsekwencji?
        • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:26
          ixiq111 napisała:
          > Niedawno jego babcia (obecna, aktywnie uczestnicząca w jego życiu - to jej ukoc
          > hany wnuk) wylądowała w szpitalu. Młody nawet do niej nie zadzwonił, uznał, że
          > "nie chce mu się".
          > Na agrument, że będzie jej przykro - odpalił "Trudno, jakoś będzie musiała sob
          > ie z tym poradzić"
          >

          Pytanie: co wtedy zrobili z tym rodzice chłopca?

          Bo jak my usłyszeliśmy podobną odzywkę we własnym domu, to daliśmy chwilkę oddechu, i trochę czasu na przemyślenie, i młodzież ogarnęła się- nie tylko babcię odwiedziliśmy wszyscy razem, a potem pożegnaliśmy, na pogzrebie tez żadnych wyskoków nie było. Natomiast czego się obawiam, tej śmierci moje dziecko nie przepracowało. Dla mnie to była matka męża, i ja parę strat już przeżyłam, ale dla mojego dziecka (bo w takim wieku jest się jeszcze dzieckiem!) to totalnie nowa sytuacja, właśnie zawalił się świat i odchodziła, odeszła NAJUKOCHAŃSZA osoba z całej rodziny, akceptująca w 100% i kochająco bezwarunkowo. Stąd wybuch, i taka odzywka. Ale nie skreśliliśmy dzieciaka, za napyskowanie pod wpływem emocji ... dopasowaliśmy się.... na chwilę odpuściliśmy, i jakoś poszło.

          Co zrobili rodzice chłopca?
          • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:42
            Ponowili prośbę po jakimś czasie.
            Bezskutecznie.
            • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:47
              ixiq111 napisała:

              > Ponowili prośbę po jakimś czasie.
              > Bezskutecznie.

              A po co?
        • hanusinamama Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:25
          Bo im więcej wkładasz miłości w psychopatę tym on staje się silniejszy. Tak jakby karmił się nieodwzajemnioną miłością...
          • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:35
            hanusinamama napisała:

            > Bo im więcej wkładasz miłości w psychopatę tym on staje się silniejszy.

            Eee. raczej bo miłość musi być rozsądna.
      • hanusinamama Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:57
        BO ze jest urodzonym psychopatą nie bierzesz pod uwagę? Zebyś nie wiem ile miłości przelała przez takie dziecko nic to nie da. Tzn da..jemu większą siłę rażenia.
        • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:03
          hanusinamama napisała:

          > BO ze jest urodzonym psychopatą nie bierzesz pod uwagę? Zebyś nie wiem ile miło
          > ści przelała przez takie dziecko nic to nie da. Tzn da..jemu większą siłę rażen
          > ia.
          >

          To do mnie?
          Cóż. Nie poznałam jeszcze żadnego psychopaty, z uszkodzonym mózgiem. No może mój teść :-p ale to bardziej narcyz. CHYBA.
          Za to zbuntowanych nastolatków ? w normalnym domu? , tak, jak opisałam- opis wybitnie zgadza się.
          • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:11
            pepsi.only napisała:

            > Za to zbuntowanych nastolatków ? w normalnym domu? , tak, jak opisałam- opis w
            > ybitnie zgadza się.

            Czy zbuntowany nastolatek bije rodziców, podnosi rękę na matkę? Wydaje mi się że jednak nie. Przeżyłam w domu dwa bunty nastolatkowe i jednak wyglądały inaczej..
            • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 15:02
              Nie, agresji nie tłumaczę! mnie cały czas zastanawia co się wydarzyło PRZED, zanim agresja pojawiła się w tym domu
              • triss_merigold6 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 15:05
                Za mało stawiania granic? Popiskiwanie " nie wolno" i traktowanie nawet małego dziecka jak partnera to brak granic, brak roli dorosłego.
                • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 17:17
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Za mało stawiania granic?

                  Może niekoniecznie za mało, może niekonsekwentnie, albo niewłaściwie - np. typowo - jedno z rodziców czegoś zabrania, a drugie pozwala?
          • hanusinamama Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:26
            To co tu opisane to nie jest bunt nastolatka. Dzieciak robi to na chłodno, manipuluje.
          • agaagaaga123 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:53
            pepsi.only napisała:

            > Cóż. Nie poznałam jeszcze żadnego psychopaty, z uszkodzonym mózgiem.

            Ach, no to jest dobitny i ostateczny dowód na to, że nie istnieją.
            A nawet jakby jakiś istniał, to oznaczony czerwoną lampą zawieszoną nad głową, żeby było od razu wiadomo, że to on.
            Przekonałaś mnie, że człowiek rodzi sie jako biała tablica bez mózgu, układ nerwowy powstaje w wyniku wychowania a całe zło świata jest wyłączną winą rodziców.
            • bene_gesserit Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 10:11
              Nie mamy informacji. Np. chłopak bije matkę, następnego dnia stwierdza, że wcale nie, a tak w ogóle to jej wina i tym zamyka temat. Dostaje "za mało pieniędzy", więc kradnie z domu. I nie wiemy, czy sytuacja po pobiciu przyniosła mu jakieś konsekwencje albo czy musiał spłacać z kieszonkowego wartość tego, co ukradł.

              Bo przecież powinien. Ale całkiem możliwe, że jednak może robić złe rzeczy całkiem bezkarnie. I przekonuje się o tym coraz bardziej. Jeśli tak jest, to nie jest psychopatą,bryłki osobą głupio wychowywaną. Rozpieszczonym, wychuchanym jedynakiem- narcyzem, który ma w d.ie, bo może.
      • aguar Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:49
        Dobrze piszesz.
    • klaramara33 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:53
      Można, dobrym też.
    • konsta-is-me Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 11:58
      Można
      Po prostu.
      Tzw.wychowanie i wzorce moga co najwyżej to nasilić albo osłabić.
      Ta teoria w psychologii ,że wyłącznie wychowanie nas kształtuje a my jesteśmy jak czysta kartka, upada zdaje się.
      Socjopatia/ psychopatia czy inne spektrum - albo się "taki rodzisz" albo to jest czasem kwestia uszkodzenia mózgu .Tak naprawdę nikt nie wie co jest przyczyną .
      I takich osób jest dużo więcej niż myślimy, tylko najczęściej się świetnie maskuja- potrafią doskonale grać, kłamać i manipulowac.
      • chatgris01 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:13
        konsta-is-me napisała:

        .
        > I takich osób jest dużo więcej niż myślimy, tylko najczęściej się świetnie mask
        > uja- potrafią doskonale grać, kłamać i manipulowac.


        Jeden procent calej populacji (ale w wiezieniach juz 20%)
        • konsta-is-me Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 13:57
          Myślę że duuuużo wiekszy- ale jak napisalam- ukrywają się 😂
          I podejrzewam że kogoś takiego znasz albo znalas- tylko o tym nie wiesz.I sprawiał b.pozytwne wrazenie- na to to polega.
          Poza tym teraz zdaje się to jest jak z autyzmem- jest "spektrum" czy coś w tym stylu.Wirc może mieć różne rodzaje i nasilenia.
          • chatgris01 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:36
            Wiecej zaburzonych niz ten jeden procent, owszem-ale przeciez nie wszyscy zaburzeni to psychopaci, sa i inne zaburzenia osobowosci z takimi zachowaniami (ze chocby wspomne o narcyzach i borderach, ktorzy tez swietnie potrafia doskonale grać, kłamać i manipulowac).
    • babsee Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:06
      Oczywiście, że można. Ostatnio udowodniono naukowo, że DNA przenosi po przodkach nie tylko kolor oczu i włosów ale też pewne lęki,zachowania,tendencje.
      Myślę jednak, że przy dobrych terapeutach można to jakoś "okiełznać".
      Jakiś czas temu oglądałam brytyjski dokument o pedofilach i włosny stanęły mi deba. Koleś prawomocnie skazany za pedofilie sie wypowiadał, że to jest mega silne, że to na jakimś pierwotnym poziomie-on sam zdecydował się na farmakologiczną kastrację, zresztą miał już ok 50 lat i mówił, że jak każdy popęd, ten też słabnie z wiekiem. On był na maksa nieszczęsliwy, że taki się urodził.Opowiadał o swojej rodzinie-normalna zwykła rodzina.Dlaczego on taki był?
      Przeraził mnie ten dokument.Jednak on potwierdza, że nie do końca rodzimy sie jako tabula rasa.
    • woman_in_love Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 12:49
      Oczywiście, że można.

      Tak samo można być chorym psychicznie od urodzenia.
    • arthwen Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:05
      Z opisu to psychopatia wchodzi w grę. I w drugim wypadku na pewno błędy wychowawcze.
      • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:21
        arthwen napisał(a):

        > Z opisu to psychopatia wchodzi w grę. I w drugim wypadku na pewno błędy wychowa
        > wcze.
        >

        X : Generalnie to bardzo wielu ludzi nie potrafi przegrywać i rozstawać się pokojowo. Wszyscy to psychopaci?
        To jednak ciekawe: bezrobotny a kochanka i dom 160m2, ciekawe z czego utrzymuje się, panią, i niemały dom. I jeszcze uprzykrza życie byłej żonie.

        Y: 18latek przeżywa bunt młodzieńczy, również jestem przekonana, że tam były błędy wychowawcze. (lub jakaś trauma, coś do przepracowania całą rodziną)
        • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:28
          >> bezrobotny a kochanka i dom 160m2

          Taki stan trwał jak żona z nim mieszkała.
          Obecnie z w/w został dom. Pan poszedł do pracy, kochanka zniknęła.
        • hanusinamama Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:28
          pepsi powinnam ci życzyć dziecka psychopaty...ale tak okrutna nie jestem. Ciekawa jestem co byś zrobiła i jak wychowywała...
          • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 15:20
            Dlatego, że

            jako pierwsza (uff, że nie jedyna) podjęłam się dyskusji na temat 18latka,
            oraz poddałam w wątpliwość co pisze autorka wątku na jego temat, bo uważam, że nie jest obiektywna w ocenie sytuacji (nie cierpi dzieciaka i tyle, a historię opowiada jednostronnie)
            i ciut od-gloryfikowałam jego rodziców,

            powinnaś mi życzyć dziecka psychopaty?

            surprised


            EOT dla mnie.
    • pepsi.only Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:09
      Przeczytałam wątek od początku pod kątem 18latka-
      zastanawiające-
      jacy wspaniali rodzice a ten 18latek same wady (zalety- jedna- inteligentny) , musisz tego dzieciaka strasznie nie lubić. Do tego ty strasznie dużo wiesz z życia tego chłopca, co robił, czego nie zrobił, ba, cytujesz jego słowa.
      hmmm
      to jak to jest? mieszkasz w tym samym domu, że znasz takie szczegóły? czy znasz to z opowieści matki? (czyli historia z jednej strony). Kto to jest dla ciebie?
      • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:17
        pepsi.only napisała:

        > Kto to jest dla ciebie?


        Stawiam na siostrzeńca smile
      • ixiq111 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:24
        Z jego mamą znam się od zawsze. Kiedyś zdarzały nam się wspólne wyjazdy z naszymi rodzinami.
        Mamy częsty kontakt, jest osobą, która się mi zwierza, czasami wypłacze. Tak jak ex-żona pana X.

        Tak, po akcjach jakie odwinął 18-latek, nie przepadam za nim. Widzę, jak niszczy ludzi (szczególnie matkę), którzy go kochają.
        Nie muszę o nic pytać, matka czasami wygląda jak zombi - widać po niej zmasakrowanie psychiczne (tak samo było z ex-żoną pana X, która po wyprowadzce i rozwodzie wygląda kwitnąco).





        • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:33
          ixiq111 napisała:

          > Tak, po akcjach jakie odwinął 18-latek, nie przepadam za nim. Widzę, jak niszcz
          > y ludzi (szczególnie matkę), którzy go kochają.

          Sorry, ale to matka (a jak reaguje na jego wybryki ojciec? bo o tym nic nie piszesz, wydaje mi się to co najmniej dziwne żeby pozwalał dziecku podnosić rękę na swoją żonę) rządzi w domu, nie osiemnastolatek. I to ona jest osobą DOROSŁĄ, która ustala zasady. A z tego co piszesz wygląda natomiast jakby ona się synowi totalnie podporządkowywała, popiskując od czasu do czasu cichutko by panicz był łaskawy coś zrobić za co jej się obrywa..
          No jeśli takie mają w tym domu relacje rodzice z dzieckiem, to nic dziwnego że źle się tam dzieje.
          • ga-ti Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 22:54
            Nie mam pojęcia, co z tym chłopakiem jest nie tak, ani co w tej rodzinie jest nie tak, ale wydaje mi się, że jeśli matka jest 'słaba' to jednak ojciec powinien stanąć w jej 'obronie'. Skoro młody ma się za dorosłego to ojciec powinien z nim pogadać, jak z dorosłym, jak facet z facetem i pokazać, jak się broni swojej kobiety. Wiem, wiem, niefeministycznie, ale słabszych się broni, nie pozwala na nich podnosić ręki, nie patrzy się biernie i nie słucha bez mrugnięcia mglistych tłumaczeń, a w końcu odwracania kota ogonem.
            Coś tu nie gra.
            • agaagaaga123 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 10:00
              Przypomnę historię dziewczynki, która wsadziła matkę do aresztu oskarzając o gwałt butelką, bo matka jej za karę zabrała telefon. Może ojciec też nie chce trafić do pierdla w czasach, kiedy wszyscy zawsze zakładają winę rodzica, nawet wbrew faktom. Bo jak chłopak nie ma skrupulów, to można się spodziewać wszystkiego
              • aqua48 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 11:00
                Ale tam też cała relacja między matką, a córką była fatalna. I raczej nie tylko z winy dziewczyny, choć w końcu to matka okazała się być ofiarą jej pomówień..
            • juztubylam Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 10:26
              może młody w 4 ścianach domu miał przykład ojca który gnoi matkę a matka potulnie mu obiad podaje.
    • snajper55 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 14:18
      ixiq111 napisała:

      > Zastanawiam się:
      > Czy to możliwe, że ktoś jest zły z natury, ot taki się urodził?

      Urodzili się z tak funkcjonującym mózgiem. Tak jak rodzą się ludzie z inaczej funkcjonującą ręką, tak u nich inaczej funkcjonuje mózg. Oczywiście możliwa jest rehabilitacja, ale inaczej funkcjonująca ręka zazwyczaj właścicielowi przeszkadza, inaczej funkcjonujący mózg - nie zawsze..

      S.
    • po_godzinach_1 Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 15:01
      Bywa, że ktoś rodzi sie z defektem i jest zły.
      Alle ludzie z twoich przykładów to raczej nie ten przypadek, raczej skutek złego wychowania.
    • ingryd Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 15:44
      znam jedneg takiego, ktory napawa mnie fascynacja, jest to kwintesencja zla, takiego zla bezinteresownego, za nic, po nic, tak sobie, po prostu... z nudow.
      to szekspirowski ryszard III,
      serio ta postac wprawia mnie w stupor, choc jednoczesnie jeszcze bardziej mnie wprawia w stupor fakt ze to jego zlo tak bardzo mnie fascynuje, ze nie moge jednoznacznie ocenic go jako postaci negatywnej (podejrzewam sie nawet o sympatie do niego)
    • kafana Re: Czy można być złym z natury? 04.11.22, 21:59
      Nie wiem nie znam nikogo takiego. I nigdy nie znałam. Ludzie z problemami ( nie źli z natury) jednak większość maja z dzieciństwa.
      W pierwszym przypadku trudno orzec na temat tła. To ze brat jest dobry nie znaczy, ze dobrze było w rodzinie.
      Drugi wyglada raczej na efekt braku stawiania granic.
      Znam jednego psychopatę, z normalna rodzina. Koleś jest świadomy swojego „ defektu” i jakoś sobie radzi w społeczeństwie.
      • demono2004 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:31
        No właśnie. Najczęściej tacy ludzie zrzucaja wine na swoje dzieciństwo i tym się tłumaczą. Sama miałam dzieciństwo przekichane, nie zyczyłabym tego nikomu, ale złym człowiekiem nie jestem.
    • demono2004 Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:29
      Oczwiście, ze tak.Przykładów jet mnóstwo. Seryjni mordercy/psychoppci/socjopaci. Nawet w najblizszym otoczeniu zdarzają się źli ludzie.
    • kropkacom Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 09:36
      Drugi przypadek to mogą być używki. Pewnie jest tez trochę rozpuszczony.
    • juztubylam Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 10:22
      ale jak? ten 18 latek tak nagle się taki zrobił? jako 10latek taki nie był? bardziej podejrzewam wieloletnie porzucenie dziecka przed smartfonem i dawanie gadzetów zamiast emocjonalnej bliskości, albo obecne dopalacze u młodego teraz.
      • pade Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 10:29
        Tu raczej brakuje "zabroń mi wreszcie" a nie więcej niuniania.
        Dzieci potrzebują granic bo wtedy czują się bezpiecznie. Brak granic powoduje, że następuje eskalacja, dzieciak eksperymentuje dopóty, dopóki ktoś go nie powstrzyma.
        • juztubylam Re: Czy można być złym z natury? 05.11.22, 10:44
          tak właśnie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka