Dodaj do ulubionych

Ratunku- jęczmień (?)

05.11.22, 00:30
Przedwczoraj mi się zrobił na powiece.
Jest naprawdę gigantyczne spuchnięta, łącznie z przyległościami, wygląda jakbym brała udział w walce na ringu, ledwo mogę otworzyć oko.
We wtorek mam szkolenie i nie mogę tak się pokazać 😢
Ciepły kompres nie działa, żel z szałwia i świetlikiem nie, złotej obrączki nie mam 😂 co robić.
Jestem w Niemczech ,więc nie wiem czy tu kupię maść ichtiolowa (?) , w ogóle z lekami bez recepty tu kiepsko.
Wygląda to naprawdę katastrofalnie ,na ulicę wyjdę ale na kurs i siedzieć tak parę godzin, mam wrażenie że wszyscy się wystraszą ...
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 00:34
      O dostępności maści w Niemczech nie mam pojęcia, ale jestem więcej niż pewna że o ile cię to nie boli możesz iść na kurs bo nikogo nie będzie obchodziło jak wyglądasz.
      • 35wcieniu Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 00:38
        Aha i jak mają tam w sklepach siemię lniane to ono jest spoko na takie rzeczy, tzn ciepły kompres z tego.
        Chociaż i tak lepiej po prostu się udać do lekarza.
    • snakelilith Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 00:51
      Tak, w Niemczech też można coś zrobić, ludzie nie zdychają pod mostem z powodu braku agresywnej maści ichtiolowej:
      1. Dzwonisz jutro o 8 rano rano do swojego lekarza pierwszego kontaktu, mówisz, że sytuacja jest poważna i przychodzisz na tzw. Akutsprechstunde. Jak zapalenie jest spore, to lekarz może przepisać ci antybiotyk.
      2. Ja nie masz takiej możliwości, to kupujesz w aptece POSIFORMIN 2% Augensalbe. Jest bez recepty. Substancja czynna bibrocathol dezynfekuje śluzówki, działa przecizapalnie i zmniejsza opuchliznę.
      3. Nieco słabiej działa BEPANTHEN Augen- und Nasensalbe, ale może się przydać do regeneracji śluzówki oka, gdy zapalenie zejdzie.
      • konsta-is-me Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 10:50
        Mój lekarz pierwszego kontaktu nie pracuje w weekendy, więc muszę czekać do poniedziałku.
        • niemcyy Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 10:55
          Nie ma tam żadnego w soboty? Albo okulisty? Nie musi być Twój, bo nagły przypadek.
        • snakelilith Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 11:03
          Przy szpitalach, albo centrach medycznych są poradnie weekendowe. Jako generacja posługująca się sprawnie smarftonem znajdziesz gdzie akurat tego weekendu. Istnieje też ogólnokrajowy informacyjny numer telefonu.
        • turzyca Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 11:06
          To dzwonisz na 116117 i pytasz się, co zrobić. Albo dostaniesz namiary na odpowiedniego lekarza dyżurnego, który przyjmuje w weekend, albo skontaktują Cię z lekarzem na konsultacje telefoniczne.
          • konsta-is-me Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 12:31
            Byłam na ostrym dyżurze, dali mi adres do okulisty i właśnie sprawdzam jak dojechać, zapowiada się dzień spędzony u lekarzy, dobrze że jest ciepło 😁
    • eliszka25 Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 05:10
      Może dopadło cię to, co mnie? Też wyglądało początkowo jak jęczmień, ale spuchła mi cała powieka i jak poszłam do lekarza, to kilka razy mnie pytał, czy napewno się nie uderzyłam (domyślnie pewnie, czy ktoś mnie nie pobił). Okazało się, że to zapalenie gruczołów łojowych. Dostałam maść z antybiotykiem, ale jak nie masz jak iść do lekarza, to można poradzić sobie inaczej. Najpierw na oko ciepły okład - przynajmniej 40 stopni na 10 minut. Potem masujesz przez chwilę powiekę w kierunku rzęs, jak byś chciała wycisnąć to, co się tam zebrało, a na koniec maczasz patyczek kosmetyczny w cieplej widzie z dodatkiem kilku kropli szamponu dla dzieci (takiego, co nie szczypie w oczy) i przemywasz nim brzeg powieki w kierunku wewnętrznego kącika oka. Miałam raz takie spuchnięte oko w ciąży i lekarz zaordynował mi taką kurację. Pomogło praktycznie od razu.
    • paola.brunetti Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 10:33
      Moja córka ma takie nawracające infekcje, to jest spowodowane niedrożnością gruczołów. Trzeba zastosować maść z antybiotykiem, ale dobrze działa też taka maska rozgrzewająca, w Polsce nazywa się to chyba Posiforlid. To są takie jakby okulary z substancją, która rozgrzewa się do określonej temperatury. Poza tym jak ktoś wyżej napisał, trzeba masować powiekę w kierunku, w którym rosną rzęsy. Córka miala też specjalny płyn do czyszczenia powiek, ale raz było tak źle, że musiałam jechać z nią do lekarza, żeby przebił i oczyścił ropień.
    • konsta-is-me Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 10:41
      Dzięki za odzew, chyba pójdę na ostry dyżur z tym dzisiaj, bo piecze ,swędzi,łzawi i ogólnie nie za fajnie.
      Jak nie, to wypróbuję wasze sposoby.
    • juztubylam Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 10:47
      nie masz nic ze złota? żadna sąsiadka albo znajoma nie ma? kiedyś mi kolega w pracy pożyczył obrączkę, potarłam oko, umyłam obrączkę i mu oddałam, jęczmień zszedł.
    • alpepe Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 10:52
      Ja od lat na problemy z opuchlizną czy jakimiś jęczmieniami stosuję okłady z ciepłej czarnej herbaty. Żadne świetliki, rumianki czy szałwie. Na twoim miejscu najpierw wzięłabym doraźnie ibuprofen, bo działa przeciwzapalnie, a potem robiła sobie okłady z czarnej herbaty.
    • nuka_2 Re: Ratunku- jęczmień (?) 05.11.22, 11:02
      Żadna maść ichtiolowa! Okłady mają być suche, nie z herbaty czy rumianku. Zastosuj ciepły woreczek żelowy lub ugotowane jajko w skorupce. I masaż opisany przez Eliszkę lub tutaj:
      www.mp.pl/pacjent/okulistyka/chorobyoczu/chorobypowiekiukladulzowego/86721,guzki-zapalne-powiek-jeczmien-i-gradowka
      W poniedziałek wizyta lekarska i ew ‚maść z antybiotykiem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka