Kopnijcie mnie w tyłek, proszę

    • bene_gesserit Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 11:31
      Mnóstwo kobiet w gorszej od twojej sytuacji zdobywało się na taki krok i wygrywało. Spokojnie przemyśl wszystko, zwłaszcza skąd możesz zdobyć wparcie (emocjonalne, organizacyjne, materialne), bo nie powinnaś być w tym sama. Słusznie i mądrze pisze tu ktoś powyżej o grupie Ale Anon - to nieoceniona pomoc.

      Oczywiście, że dasz radę. Dla siebie, syna i dla twojego męża, bo tylko tak możesz mu pomóc.
    • przepio Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 11:31
      Dasz radę. Kolezanka zbierała się do takiego kroku 20 lat i rok temu wreszcie to zrobiła, gdy jej mąż byl juz na skraju smierci. Znalazl się w przytulisku i o dziwo ogarnął się, przynajmniej na razie. Żyje, pracuje, ona twierdzi, że z jej strony milosc się skończyła i nigdy go nie wpuści do domu, a wywalić powinna go była lata temu.
    • shellyanna Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 14:09
      A on nie chce się leczyć?
    • eriu Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 15:03
      Dasz i będzie CI łatwiej bez męża alkoholika.
      • marzeka11 Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 15:05
        Weź, przeczytaj, zobacz, że mężczyźni w tej sprawie są bardziej zdecydowani, a kobiety przy takich chłopach marnują sobie kolejne lata, bawiąc się w ratowniczki:
        "Kiedy mężczyzna pije, to dziewięć na dziesięć kobiet tkwi przy nim i podejmuje walkę, by mu pomóc. Kiedy pije kobieta, dziewięciu na dziesięciu mężczyzn ją zostawia"
        www.hellozdrowie.pl/kobietom-uzaleznionym-od-alkoholu-jest-gorzej-niz-mezczyznom-dlatego-mocniej-maskuja-swoje-nalogi-mowi-terapeuta-uzaleznien-michal-swierczek/
    • woman_in_love Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 15:07
      a ile lat pije?

      bo jak mniej niż 20, to jeszcze nie jest alkoholikiem i możesz go wyciągnąć z nałogu
      • mid.week Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 15:14
        Jak nie jest alkoholikiem to z jakiego nałogu ma go wyciągać?
        • marzeka11 Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 16:15
          No chce się rozstać, ale się boi, że nie da rady. A to jej życia szkoda, zycia jej dziecka.
      • mircja Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 15:34
        woman_in_love napisała:

        > a ile lat pije?
        >
        > bo jak mniej niż 20, to jeszcze nie jest alkoholikiem i możesz go wyciągnąć z
        > nałogu

        Ty sobie jaja robisz, czy tak piszesz na poważnie?
        • chatgris01 Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 15:41
          Aluzje przeciez robi forum.gazeta.pl/forum/w,567,174322289,174322289,Drogie_Panie_czy_dajecie_sobie_w_szyje_.html
          • mircja Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 15:49
            chatgris01 napisała:

            > Aluzje przeciez robi forum.gazeta.pl/forum/w,567,174322289,174322289,Drogie_Panie_czy_dajecie_sobie_w_szyje_.html
            >
            No ale gdyby autorka wątku nie zrozumiała aluzji, to by wyszło nietaktownie i niedelikatnie.
            • chatgris01 Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 16:10
              Takt i delikatnosc od tego nicka? surprised
              Jestes nowa na forum?
              • mircja Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 16:41
                chatgris01 napisała:

                > Takt i delikatnosc od tego nicka? surprised
                > Jestes nowa na forum?
                >
                Znacznie rzadziej tu bywam niż na innych forach. W każdym razie zaznaczyłam swoje stanowisko wobec wspomnianego wpisu.
                • chatgris01 Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 16:47
                  Ten nick tak specjalnie trolluje (szkoda wiec energii, bo wlasnie chodzi o wzbudzenie oburzenia).
                  • mircja Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 06.11.22, 17:27
                    OK, zapamiętam sobie.
    • klaramara33 Re: Kopnijcie mnie w tyłek, proszę 07.11.22, 08:51
      Dlaczego miałabyś nie dać rady? Przecież trudniej to masz teraz. Ojciec pił?
Pełna wersja