Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję?

    • simply_z Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 09:16
      To są początki, a może i nie takie początki demencji. Nie powonni pokazywać dziada.
      • taniarada Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 09:29
        Ma się dobrze i jest w formie .Wyzwiska i ubliżanie nic nie pomoże .Problem się rozwiązuje ,a nie klepie się farmazony na forum .Co to lista obecności .Malo kto to czyta napewno nie prezes .Zbliżają się wybory i trzeba zagłosować .
        • fornita111 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 09:31
          Problem sie rozwiazuje- zamach masz na mysli? big_grin
      • lauren6 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:19
        > Nie powonni pokazywać dziada.

        Bardzo dobrze, że go pokazują. Dziad zabije im wszelkie poparcie wśród młodych ludzi.
        • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:37
          Ale oni nie mają poparcia u mlodych. Nie do młodych dziad bredzi.
    • asfiksja Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 09:32
      Jarosław mentalnie to już w tej chwili równia pochyła. Niby nic dziwnego, facet dobija do 75, jest otyły i samotny. Ale jeszcze niedawno był całkiem na fleku. Myślę, że zanim odejdzie na emeryturę uraczy nas jeszcze wieloma takimi cytatami, może coraz bardziej soczystymi w miarę puszczania hamulców.
      • fornita111 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 09:41
        A czytalyscie teorie Giertycha? Ze jaro udaje postepujaca demencje, zeby sie w razie czego od odpowiedzialnosci wylgac?
        • taniarada Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:30
          Giertych to wypalony człowiek .Tyle może by sobie pogadać w mediach .
        • asfiksja Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 18:59
          Giertych jest w stanie uwierzyć w wiele bzdur, przecież swego czasu uwierzył Kaczyńskiemu. Owszem, opamiętał się, ale niezbyt szybko. Zresztą szeregowy poseł i tak wszelkie czyny zabronione popełnił rękami innych osób.
    • kaktusowepole Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 09:41
      On ma 73 lata. Wiele rzeczy nie rozumie , otoczony kordonem ochrony która ogarnia za niego życie. Wie to co powie mu otoczenie. Nie ma następcy.
      Gada głupoty, na przyjęciu rodzinnym każdy machnął by rękena takiego dziadka ale niestety on rządzi naszym krajem.
      • alicia033 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:43
        kaktusowepole napisała:

        > On ma 73 lata. Wiele rzeczy nie rozumie , otoczony kordonem ochrony która ogarnia za niego życie. Wie to co powie mu otoczenie.

        ta, ta. Nie wie, nie rozumie, otoczenie go odcina od informacji...
        Normalnie drugi jpII co o pedofili koleżków po kieckach "nic nie wiedział".
    • beataj1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:19
      Chyba rozumiem sposób myślenia prawicy.
      Kobiety mają jajeczka i nie dbają o nie wystarczająco. Chyba chcą coś z tym zrobić....
      • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:25
        O tym, że alkohol uszkadza jajeczka, to nie słyszałam.

        O tym, że alkohol uszkadza zlepek komórek, który powstaje w wyniku połączenia jajeczka z plemnikiem, to jest wiedzą powszechną.

        Czyli aktywna seksualnie kobieta przed menopauzą powinna być abstynentką.
        • gr.ruuu Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:27
          Aktywna seksualnie kobieta umie sprawdzić, czy jest w ciąży i nie orientuje się przed porodem
          • sol_13 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:31
            Ooo no nie wiem, kiedyś oglądałam taki amerykański program o paniach, które orientowały się że są w ciąży dopiero zaczynając rodzić.
            😅
          • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:37
            > Aktywna seksualnie kobieta umie sprawdzić, czy jest w ciąży i nie orientuje się przed porodem

            Całkowitą pewność, że (nie)jest w ciąży, kobieta ma po zbadaniu hormonów. Po każdym stosunku ma badać krew?
            • gr.ruuu Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:49
              A po co po każdym? Po stosunku że skutecznym zabezpieczeniem nie ma potrzeby. Poza tym ktoś kto nie upija się tylko siega sporadycznie po małe ilości alkoholu to do testu ciążowego nie wypije przecież litra spirytusu
              • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:56
                > Po stosunku że skutecznym zabezpieczeniem nie ma potrzeby.

                Rzecz w tym, że czy zabezpieczenie było skuteczne okazuje się później.
                • gr.ruuu Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 23:41
                  No nie, jak prezerwatywa nie pęknie i nie zsunie się to jest skuteczna. Jak facet ma zrobiona wazektomię to zabezpieczenie jest pewne.
    • manon.lescaut4 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:24
      Celowo weszłam na ematke po przeczytaniu artykułu na onecie 😵‍💫 No nie jest dobrze z tym starym wariatem, niebezpiecznie skręca w stronę Kurwina.
      • taniarada Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:32
        Serio ? Też cię zauważylem .Kaczyński i Korwin to dwa odległe bieguny.Tylko w pewnym wieku trzeba zrezygnować z polityki. Ale jak tu życ.
    • martishia7 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:29
      W sumie jak ładnie napisał ktoś na tt- jest to kolejny elementy polityki robionej przy użyciu sztachety, polegającej na napuszczaniu jednych na drugich. Kobiety w wieku do lat 30 to nie jest dla PIS żaden staw rybny do łowienia elektoratu, więc można go spokojnie spisać na straty i obrzucić błotem. A przy okazji można umocnić się w swoim elektoracie - np. pań 60+, będących w przekonaniu, że tym młodym to się w zadkach przewróciło od dobrobytu, bo one to tam rodziły dzieci nie mając pampersów, pralki automatycznej i zupy w słoiku. A te flądry samolubne mają, a i tak nie chcą rodzić rozwydrzone prukwy, kto to widział panie. Do tego można i zapunktować u konfiarskiej incelozy. Politycznie wypowiedź bez strat, a i wygrać coś jest szansa.
      • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:36
        Cały czas twierdzę, że Jarek, chociażjest od reala daleko, to wcale nie taki zdemenciały dziad. On mówi do swojego elektoratu. Jego - elektoratu językiem i to, co elektorat chce usłyszeć.
        • wbka1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:47
          Peron dziadowi odjechał. Poza tym jest źle wychowany, naigrawa się z nazwisk, których nie umie wymówić. Jest niedouczony i nie kuma bazy - w sam raz do swojego elektoratu.
      • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:40
        martishia7 napisała:

        > W sumie jak ładnie napisał ktoś na tt- jest to kolejny elementy polityki robion
        > ej przy użyciu sztachety, polegającej na napuszczaniu jednych na drugich.

        Oczywiście, że tak smile

        > Do tego można i zapunktować u konfiarskiej incelozy.

        A już się wydawało, że potrafisz myśleć i wyciągać wnioski smile "Konfiarska inceloza" jest jeszcze mniejszym potencjalnym elektoratem PiSu niż najbardziej odpaleni kodziarze, więc nie ma najmniejszych szans, aby Kaczyński u nich zapunktował czymkolwiek, co Kaczyński doskonale wie.
        • kicifura Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:46
          Głupoty gadasz, PiS lubi mieć z prawej strony tylko ścianę, bo to prawica im najbardziej bruździ. Po to był hołd lenny dla kościoła złożony rękami fejkowego trybunału konstytucyjnego. I teraz też gra na prawo.
          • chococaffe Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:53
            Teraz to moim zdaniem i PiS i Konfederacja badają jakie byłyby zyski i straty po oficjalnej koalicji. To mentalnie, intelektualnie ten sam elektorat.
            • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:04
              chococaffe napisała:

              > Teraz to moim zdaniem i PiS i Konfederacja badają jakie byłyby zyski i straty p
              > o oficjalnej koalicji.

              Owszem, prawdopodobnie jest to na stole, świadczy o tym ostatni fikołek Mentzena odnośnie Ukrainy.

              > To mentalnie, intelektualnie ten sam elektorat.

              Absolutnie nie. Jeśli Konfa połączy się z PiSem, to oczywiście wbrew elektoratowi i będzie to oznaczało położenie na elektoracie laski i faktyczną likwidację Konfederacji jako projektu politycznego. Natomiast na waszym miejscu tak bardzo bym się z tego nie cieszyła, bo jest duża szansa, że jeszcze zatęsknicie za Konfą, bo na horyzoncie pojawiają się prawdziwi faszyści, a nie wydumani smile
            • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:48
              Nie do końca. Żelazny elektorat pisu to ludzie nieogarnieci, mający małą wiedzę, zlęknieni przed światem i wyciagający ręce po "dej". Konfiarze to zazwyczaj młoda inceloza przekonana, że gdyby nie podatki, to byliby odnoszącymi sukcesy biznesmenami, a gdyby nie prawa kobiet, to byłby
              ład i porzadek (to akurat pokrywa się w tych dwóch elektoratach). Co do koalicji, to dla Konfy musiałoby to być ostateczne wyjście, bo jak mieliby ze swoimi poglądami ekonomicznymi firmować pisie rozdawnictwo.
              • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:53
                > Żelazny elektorat pisu to ludzie nieogarnieci, mający małą wiedzę, zlęknieni przed światem i wyciagający ręce po "dej".

                I tak właśnie się przegrywa wybory...
                • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:01
                  demodee napisała:


                  > I tak właśnie się przegrywa wybory...

                  To wszystko jest ustawione smile
                  Kaczyński od czasu do czasu przejeżdża prętem po klatce, aby rozjuszyć antypis, aby ten antypis przejawiał jeszcze więcej pogardy i nienawiści do "plebsu", a ponieważ w Polsce większość ludzi to plebs, więc nikt na antypis nie będzie głosował.
                  Pytanie kto tu jest plebsem mentalnym, że tego nie rozumie smile
                  • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:05
                    Statystyka to nie jest pogarda i nienawiść. 🙂
                • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:04
                  Tak, tak, obraź się na rzeczywistość. 😉
                • sumire Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:27
                  Pyerdolenie.
                  O was, wyborcach PiS, można jak o trupach - dobrze albo wcale - bo inaczej wielka obraza jest, podczas gdy jak Kaczafi częstuje wyborców opozycji chamowatymi tekstami typu kanalie i ZOMO, to jest okej. A teraz jeszcze wziął się za kobiety.
                  Rozumiem doskonale, że chcielibyście, by się z wami obchodzono jak z jajkiem, ale jak to rzekł pewien polityk Wersal się skończył. Baka prawda - jesteście nieogarnięci i pazerni. A wasz umiłowany prezes to zły, przeżarty nienawiścią człowiek, któremu nikt pomnika nie postawi.
                  • sumire Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:28
                    *Taka
                  • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:52
                    sumire napisała:


                    > O was, wyborcach PiS

                    Ci wyborcy PiS, to są teraz z nami w pokoju? big_grin
                • natalia.nat Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 13:37
                  "I tak właśnie się przegrywa wybory..."

                  Powielana bzdura, mityczny argument pisowskich wyborców, że gdyby przeciwnicy nie oceniali ich źle (nawet zgodnie z prawdą) a tylko głaskali po główce i usprawiedliwiali mentalność i powody, to przecież wiadomo że oni głosowałby wtedy na opozycję. Oczywiście sami mogą mieszać z błotem druga stronę, bo im wolno więcej.
                  • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 14:20
                    > mityczny argument pisowskich wyborców, że gdyby przeciwnicy nie oceniali ich źle (nawet zgodnie z prawdą) a tylko głaskali po główce i usprawiedliwiali mentalność i powody, to przecież wiadomo że oni głosowałby wtedy na opozycję.

                    Ale zdajesz sobie sprawę, że oprócz żelaznych elektoratów jest jeszcze reszta wyborców?

                    Zresztą, im mniej PO zdaje sobie z tego sprawę, tym lepiej dla mnie. Bo ja jestem przeciwniczką PO i życzę im jak najsromotniejszej przegranej.
                    • natalia.nat Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 15:31
                      demodee napisała:

                      > Ale zdajesz sobie sprawę, że oprócz żelaznych elektoratów jest jeszcze reszta wyborców?

                      No i co w związku z tym? Jak słuszna krytyka i nazwanie rzeczy takim jakim są, miałaby mieć negatywny wpływ na wyborców nieżelaznych, zwłaszcza że to właśnie elektorat pisowski w obrażaniu i prowokowaniu nie ma sobie równych?

                      > Zresztą, im mniej PO zdaje sobie z tego sprawę, tym lepiej dla mnie. Bo ja jest
                      > em przeciwniczką PO i życzę im jak najsromotniejszej przegranej.

                      No więc dokładnie to, co napisałam. Tylko przeciwnicy opozycji (demodee) mogą twierdzić i rozpowszechniać te bzdury, jakoby krytyka tylko zwolenników PiSu miała jakieś znaczenie (bo w druga stronę to już oczywiście nie ma) dla wyniku wyborów. No więc nie ma żadnego. I nic nie potwierdza, żeby miała. Bo z jakiej racji? Wszyscy normalni ludzie wiedzą, że nie trzeba a wręcz nie należy obchodzić się jak z jajkiem z kimś, kto sobie sam pozwala za dużo i który niczym nie zasłużył na wyjątkowe traktowanie.
              • chococaffe Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:05
                Ale dla jednych i drugich to szansa na przeżycie. A punktów wspólnych jest wiele. Przecież to myślenie, że nie trzeba podatków, bo wystarczy dać pieniądze "rządowe". Totalny brak zrozumienia działania ekonomii, tylko chciejstwo.
                • chococaffe Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:08
                  p.s. to są mocne wspólne filary:

                  -zero zrozumienia ekonomii
                  -anty UE
                  -pogarda dla praw człowieka
                  -uwikłanie w OI, którzy nie są finansowani przez WP, Rydzyka i Co
                  • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:14
                    Tak, oni mają ze sobą sporo wspólnego, ale akurat nie deklarowane poglądy ekonomiczne. Dla elektoratu pisu ważne jest, ze "oni dajo", a dla części elektoratu konfy antyrozdawnictwo.
                    • chococaffe Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:22
                      Ale zakładasz , że oni cokolwiek kojarzą i łączą fakty i "znajdą 20 różnic" na obrazku.. Wystarczy im populizm (tak, konfa też jest partią populistyczną)
                      • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:45
                        Tylko że populizm ma różne twarze. Konfa zdobyła trochę elektoratu takimi poglądami i ten elektorat zauważy różnicę.
                        • chococaffe Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:56
                          Jak słusznie zauważyłaś - "trochę" . A jeszcze "trochę" na propagandzie anty EU, pogardzie dla praw człowieka, poniżaniu kobiet, itd , walce z "Zachodem" i "zachodnią kulturą: itd i wspólnym protektoracie https://galeria.bankier.pl/p/5/f/9cb3b4e77ffef3-480-288-209-327-1425-855.jpg
                    • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:23
                      > Dla elektoratu pisu ważne jest, ze "oni dajo",

                      Czy dobrze rozumiem? Elektorat PO nie chce "dawania". Więc jeśli wygra PO, to nie będzie pięćsetplusów?
                      • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:26
                        demodee napisała:


                        > Czy dobrze rozumiem? Elektorat PO nie chce "dawania". Więc jeśli wygra PO, to n
                        > ie będzie pięćsetplusów?

                        PO obiecuje więcej niż PiS, ale elektorat PO uważa, że to celowe kłamstwa, aby oszukać plebs. I że tak ma być i jest to OK big_grin
                        • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:30
                          A co mi to PO obiecuje? Bo jakoś nie zauważyłam obietnic?
                          • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:46
                            paskudek1 napisała:

                            > A co mi to PO obiecuje? Bo jakoś nie zauważyłam obietnic?

                            Mentzen ładnie wypunktował. Dlatego tak nienawidzicie Konfederacji smile


                            • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:47
                              Tak, właśnie DLATEGO 😂
                            • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:52
                              Ach wybacz że nie widziałam ale nie czytuję Mentzena
                              • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:57
                                paskudek1 napisała:

                                > Ach wybacz że nie widziałam ale nie czytuję Mentzena

                                Ty to generalnie niczego nie czytujesz, a i przekaz obrazkowy ograniczasz do "Podręcznej" big_grin
                                • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:04
                                  dramatika napisał(a):

                                  > paskudek1 napisała:
                                  >
                                  > > Ach wybacz że nie widziałam ale nie czytuję Mentzena
                                  >
                                  > Ty to generalnie niczego nie czytujesz, a i przekaz obrazkowy ograniczasz do "P
                                  > odręcznej" big_grin

                                  Nie projektuj na mnie swoich osobistych doświadczeń. Ty czytasz to co dostaniesz z cenrali więc nie przeceniaj swoich możliwości poznawczych
                            • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:18

                              Skoro PO jest takie zgodne z linią Pisu, to po wuja ich dyskredytujecie i zwalczacie? 🤣🤣🤣
                              • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:33
                                iwles napisała:


                                > Skoro PO jest takie zgodne z linią Pisu, to po wuja ich dyskredytujecie i zwalc
                                > zacie? 🤣🤣🤣

                                Zwalczamy cały POPiS i układ pomagdalenkowy, który ostatecznie doprowadził do tego, że Polski w zasadzie nie ma, a ci, co siedzą w parlamencie, z małymi wyjątkami, to namiestnicy USA/Niemiec na tutejszych terenach. A wy - zwalczające się plemiona pisowców i peowców, jesteście klonami i bezgłowymi kurczakami, którym się wydaje, że ten cyrk, który POPiS wam urządza, to tak na serio smile
                                • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 14:02
                                  Dramatis, bliżej wam konfiarzom do pisu, niż myślisz.
                                  Cytat "kto nigdy nie wykorzystał nietrzeźwej niech rzuci pierwszy kamień" nie wziął się, jak widać, znikąd. Pewnie obaj panowie (Kaczyński i Ziemkiewicz) mieli tego samego kolegę od alkoholizmu.
                        • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:33
                          Uważasz, że to, co mówi D.Tusk, to są kłamstwa? I wyborcy PO to wiedzą? I mimo tego będą na PO głosować?

                          Uważasz wyborców PO za ludzi niespełna rozumu?
                          • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:43
                            demodee napisała:

                            > Uważasz, że to, co mówi D.Tusk, to są kłamstwa? I wyborcy PO to wiedzą? I mimo
                            > tego będą na PO głosować?

                            Tak, był o tym odnoga w jakimś wątku. Nie mogą przecież zaprzeczyć, że PO obiecuje więcej socjalu niż PiS (waloryzacja pińceta, 3000+ nie tylko dla ogrzewających węglem) i mówią, że to tylko taka strategia, bo bez obiecanek socjalnych nie da się wygrać wyborów. Jawnie popierają oszustwo wyborcze, co nie przeszkadza im przy innych okazjach płakać, że jakieś wybory "nie były uczciwe" big_grin
                            • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:58
                              A jak Donald Tusk mówi, że na listach PO nie znajdzie się nikt, kto jest przeciwnikiem aborcji, to to jest strategia czy prawda?

                              Pytam dla koleżanki...
                              • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:02
                                demodee napisała:

                                > A jak Donald Tusk mówi, że na listach PO nie znajdzie się nikt, kto jest przeci
                                > wnikiem aborcji, to to jest strategia czy prawda?


                                Dobre pytanie big_grin
                              • abidja Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:04
                                demodee napisała:

                                > A jak Donald Tusk mówi, że na listach PO nie znajdzie się nikt, kto jest przeci
                                > wnikiem aborcji, to to jest strategia czy prawda?
                                >
                                > Pytam dla koleżanki...


                                Strategia. Nic wiecej.
                                • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:13
                                  Czyli na listach PO mogą przed samymi wyborami znaleźć się przeciwnicy aborcji.

                                  Przekażę koleżance, bo ona waha się, czy na PO nie zagłosować.
                                  • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:20
                                    demodee napisała:


                                    > Przekażę koleżance, bo ona waha się, czy na PO nie zagłosować.


                                    I akurat ciebie zapytała! No ma szczęście, że jesteś pod ręką 😆


                                    • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:32
                                      Ja myślałam, że jak PO mówi, że jest za aborcją, to jest za. Bo chociaż ich nie lubię, to uważam większość polityków PO za poważnych ludzi. I koleżanka też.

                                      Ale ematka uświadomiła mi, że to, co mówi PO, to strategia. Czyli wszystko na odwrót. Mówią, że chcą odebrać pięćsetplusy, a naprawdę to chcę zostawić. Mówią, ze są przeciwko aborcji, a nie są. Mówią, że jak dojdą do władzy, to załatwią nam pieniądze z KPO, a nie załatwią. Itd.

                                      To jest bardzo skomplikowane. A może właśnie proste? Na szczęście to koleżanka ma dylemat, czy głosować na PO, ja nie mam.
                                      • sumire Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:37
                                        Tak, wszyscy wiedzą, że ty nie masz i że spijasz te mądrości z ust Jarosława w orgazmicznej niemal ekstazie.
                                      • natalia.nat Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 14:07
                                        demodee napisała:

                                        > Ale ematka uświadomiła mi, że to, co mówi PO, to strategia.

                                        Oczywiście, że to również strategia. Miałabym pretensje, gdyby było inaczej, uważam wręcz, że jest tego za mało. Dzisiaj odsunięcie od władzy największych mega szkodników w dziejach tego kraju, jest priorytetem. Trudno też, żeby opozycja która składa się z różnych frakcji, prezentowała program pod każdego, tym bardziej że jej zwolennicy to nie jest monolit, jeżeli chodzi o poglądy i popieranie konkretnych rozwiązań.

                                  • abidja Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:28
                                    demodee napisała:

                                    > Czyli na listach PO mogą przed samymi wyborami znaleźć się przeciwnicy aborcji.
                                    >
                                    > Przekażę koleżance, bo ona waha się, czy na PO nie zagłosować.

                                    Jesli prawo kobiety do samodecydowania o wlasnym ciele i plodnosci jest jej priorytetem
                                    ( super !)to jedynie posłanki z RAZEM i są w tej kwesti wiarygodne. Polecam.
                                    • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:47
                                      > Jesli prawo kobiety do samodecydowania o wlasnym ciele i plodnosci jest jej priorytetem
                                      ( super !)to jedynie posłanki z RAZEM i są w tej kwesti wiarygodne.

                                      A posłowie z RAZEM? Są tam chyba jacyś faceci, kojarzę takiego wysokiego z brodą, on sensownie mówi. Wiarygodny on jest w kwestii ciała kobiety i kobiecej płodności czy nie?
                                      • abidja Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:35
                                        demodee napisała:


                                        > A posłowie z RAZEM? Są tam chyba jacyś faceci, kojarzę takiego wysokiego z brod
                                        > ą, on sensownie mówi. Wiarygodny on jest w kwestii ciała kobiety i kobiecej pło
                                        > dności czy nie?

                                        Sama to oceń. Lub koleżanka w imieniu ktorej pytasz.
                                        • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 18:47
                                          > Sama to oceń.

                                          Nie wykręcaj się od odpowiedzi! Uważasz swoich kolegów z partii za wiarygodnych, czy nie?
                        • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:39
                          dramatika napisał(a):


                          > PO obiecuje więcej niż PiS, ale elektorat PO uważa, że to celowe kłamstwa, aby
                          > oszukać plebs. I że tak ma być i jest to OK

                          Wystarczy, żeby pis oddał Polskę w takim stanie, w jakim przejął w 2015.
                          Łatwiej jest zdogonic 8 lat, niż naprawiać cofnięcie Polski o lat 30+
                          • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:47
                            > Wystarczy, żeby pis oddał Polskę w takim stanie, w jakim przejął w 2015.

                            Niestety bez szans.
                      • martini-n Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:43
                        Ty i "rozumiem"? Odważna teza.
                • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:21
                  chococaffe napisała:

                  > Przecież to myślenie, że nie trzeba podatków, bo wystarczy dać pieniądze "rz
                  > ądowe". Totalny brak zrozumienia działania ekonomii, tylko chciejstwo.

                  To wy nie ogarniacie rzeczywistości na podstawowym poziomie skoro uważacie beneficjentów socjalu za idiotów smile


              • taniarada Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 20:13
                martini-n napisała:

                > Nie do końca. Żelazny elektorat pisu to ludzie nieogarnieci, mający małą wiedzę
                > , zlęknieni przed światem i wyciagający ręce po "dej". Konfiarze to zazwyczaj m
                > łoda inceloza przekonana, że gdyby nie podatki, to byliby odnoszącymi sukcesy b
                > iznesmenami, a gdyby nie prawa kobiet, to byłby
                > ład i porzadek (to akurat pokrywa się w tych dwóch elektoratach). Co do koalicj
                > i, to dla Konfy musiałoby to być ostateczne wyjście, bo jak mieliby ze swoimi p
                > oglądami ekonomicznymi firmować pisie rozdawnictwo.
                Ty wiesz o czym piszesz. .
          • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:57
            kicifura napisała:

            > gra na prawo.

            Gra na prawo zgadzając się na komunistyczne koncepcje UE odnośnie dekarbonizacji i całej transformacji energetycznej, która wywoła totalną pauperyzację Polaków. Tak, to się spina smile
            • anorektycznazdzira Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:09
              tak samo jak granie na prawo bolszewickimi roszadami w prawie i finansach
              pis to bolszewicy, którym wyszło z kalkulacji że słowo bolszewizm jest passe i więcej się ugra przysięgając, że się jest prawicą. Łatwo to osiągnąć liżąc publicznie odbyt hierarchów kościelnych (te męskie zabawy to bonus pasujący do upodobań),
              a także w przemówieniach a'la breżniew wymieniając słowo "ludowy" na "narodowy".
              Inceloza, zasiłkowi patrioci i kretynki od pińceta i tak nie wiedzą która rączka jest prawa a która lewa.
              • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:24
                anorektycznazdzira napisała:


                > pis to bolszewicy

                Tacy sami jak wy, tyle że PiS to bolszewicy pobożni, a wy - bezbożni.
                • anorektycznazdzira Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:18
                  Nie. Pis to bolszewicy i na tym się bolszewicy zaczynają, kończą i wyczerpują temat.
                  Fakt, usiłują piepszyć że ktoś tam jest "komuchem" ale to nic z ich bolszewizmu nie ujmuje.
                  A ich pobożność rozliczy bozia jak już się spotkają i nie chciałybyśmy być w ich skórze.
                  • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:33
                    anorektycznazdzira napisała:


                    > Fakt, usiłują piepszyć że ktoś tam jest "komuchem" ale to nic z ich bolszewizmu
                    > nie ujmuje.

                    I vice versa smile
                    A tak po prawdzie, to jest jeszcze gorzej - ani PiS ani PO nie są żadnymi bolszewkiami, bo aby być bolszewikiem, trzeba miec jakąś ideę. Cały POPiS to tylko nędzni aktorzy w teatrzyku, którzy robią to tylko za gażę, a wy, skłócone plemiona, myślicie, że ten teatr to życie.
            • kicifura Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:27
              Gra na prawo na polu obyczajowym. Społecznie prawo/lewo to unnas sprawa skomplikowana.
              Natomiast ugadywanie się z Unią to po prostu realpolitik, twoi chłopcy z konfy też by się ugadywali gdyby doszli do władzy. Szabelką to sobie można machać pod progiem wyborczym, jak się ma budżet do spięcia to się inaczej śpiewa (oczywiście dalej symulować machanie szabelką dla niepoznaki).
              • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:42
                kicifura napisała:


                > Natomiast ugadywanie się z Unią to po prostu realpolitik, twoi chłopcy z konfy
                > też by się ugadywali gdyby doszli do władzy.

                No niekoniecznie. Oczywiście głowy sobie nie dam uciąć za "chłopców z Konfy", zwłaszcza że coraz bardziej widać, że ta cała ich narracja walki o Polskę to tylko ściema, a najbardziej im zalezy na utrzymaniu się na poselskich pensjach, ale choć tu są wątpliwości, to w PiSie ich zupełnie nie ma. PiS nie musi uprawiać żadnej "realpolitik" polegającej na klęczeniu przed Brukselą. Ma pełnię władzy i może robić w zasadzie co chce, oczywiscie w ramach umów międzynarodowych, a tymczasem zachowuje się tak samo, jak zachowałby się Tusk - pełna podległość wobec UE. O wiele mniejsze Węgry próbują grać wielotorowo, czyli się da, ale to tylko dowód na to, że Węgry mają węgierski rząd, a my mamy u nas polskojęzyczny, a nie polski.
      • wapaha Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 07:47
        Niekoniecznie
        Jw wypowiedź wkurwiła wielu facetów-ojców,mężów,synów..
    • kicifura Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:38
      Daję, ale mam dwoje dzieci. A ile ma Kaczyński?
    • 71tosia Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:43
      Zawsze mi się wydawało ze nadmiar alkoholu może skutkować przypadkowym seksem co przy utrudnione antykoncepcji i aborcji sprzyja rozmnażaniu, wiec jak kobiety popijają to dzieci powinno być :wiecej ? -)
    • trampki_w_kwiatki Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:44
      Przecież to stary tetryk, który się ledwie na nogach trzyma a sypie się w takim tempie, że w sumie z nadzieją patrzę w przyszłość licząc, że on tych wyborów po prostu nie doczeka.
    • amast Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:55
      Biorąc pod uwagę, że dzietność w Polsce drastycznie spada w ciągu ostatnich kilku lat, to zasadne byłoby pytanie: dlaczego młode kobiety właśnie teraz mają potrzebę "dawania w szyję" tak bardzo, jak nigdy wcześniej...
      • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 10:57
        > dlaczego młode kobiety właśnie teraz mają potrzebę "dawania w szyję" tak bardzo, jak nigdy wcześniej...

        Może wcześniej nie było takiego przyzwolenia społecznego na pijące młode kobiety? Albo też piły, tylko się kryły, bo nie było przyzwolenia społecznego?
        • lauren6 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:00
          > Może wcześniej nie było takiego przyzwolenia społecznego na pijące młode kobiety?

          😅
        • sol_13 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:00
          Weź przestań. Jak sobie przypomnę te imprezy od 8 klasy mniej więcej...
        • amast Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:02
          Albo może po prostu wcześniej nie było tak xujowo jak za światłych rządów PISu.
          • bene_gesserit Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:04
            Był stan wojenny, kryzys, wyłączenia mediów, aresztowania i wojsko na ulicach. A kobiety rodziły na potęgę.
            • tanebo001 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:44
              Ale nie było pigułki
            • woman_in_love Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:52
              ale były żłobki, przedszkola, dostęp do bezpiecznej aborcji, ludzi masowo nie wywalano z pracy (oprócz wichrzycieli) i dawano mieszkania

              okazuje się, że to było ważniejsze niż stan wojenny, kryzys, wyłączenia mediów, aresztowania jakichś tam świrów i wojsko na ulicach
        • bene_gesserit Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:02
          Ale kiedy, przed pierwszą wojną światową?
    • brytyjska.mgla Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:04
      Ja bym jeszcze chciała zwrócić uwagę, że według Kaczafiego tylko mężczyźni są w stanie wyjść z uzależnienia. To jest oczywiście tak podłe i to na tylu poziomach, że aż brak słów. Ale aż strach się bać co się za tym kryje i czy zaraz nie będą chcieli wprowadzić prohibicji dla kobiet i to dla ich własnego dobra, oczywiście. 🤦‍♀️
      • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:08
        brytyjska.mgla napisała:

        > strach się bać co się za tym kryje i czy zaraz nie
        > będą chcieli wprowadzić prohibicji dla kobiet

        Jedyne co Kaczyński chce "wprowadzić", to stan wzmożenia emocjonalnego u was. Dziel i rządź. Żałosne jest to, że załamujecie ręce nad głupotą pisowskiego elektoratu, same dając się nabierać na takie prymitywne manipulacje smile
        • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:21
          Mu te manipulacje doskonale widzimy żałosna gnido
        • brytyjska.mgla Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:26
          Wiesz, wiele rzeczy, które ten rząd zrobił wydawały się kiedyś absolutnie nierealne w europejskim państwie i w tych czasach. wink
        • anorektycznazdzira Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:57
          ale pisowski elektorat jest tak żałośnie głupi, że jest załamujący i nic nie poradzisz
        • malia Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:42
          To ile masz tych dzieci? Niewiele chyba, bo sądząc po wypowiedziach, musiałaś ostro dawać w młodości, a jak panprezes powiedział, do uzależnienia, a co za tym idzie, zmian w mózgu, potrzeba zaledwie dwa lata.
        • natalia.nat Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 14:39
          dramatika napisał(a):

          > Jedyne co Kaczyński chce "wprowadzić", to stan wzmożenia emocjonalnego u was. D
          > ziel i rządź. Żałosne jest to, że załamujecie ręce nad głupotą pisowskiego elek
          > toratu, same dając się nabierać na takie prymitywne manipulacje smile

          Odezwała się ta odporna na manipulacje, która kiedyś twierdziła że PiS nigdy nie wprowadzi w Polsce zakazu aborcji płodów z wadami (czyli de facto całkowitego zakaz aborcji) a UE nigdy nie zastosuje kar finansowych i nie wstrzyma wypłaty środków, pamiętam dokładnie twoje w pisy w podobnym tonie. Okazało się dobitnie, ile warte jest to twoje pierd...nie o podatności głupiego antypisowskiego elektoratu na prymitywne manipulacje, które są przecież tylko po to żeby "wprowadzić wzmożony stan emocjonalny" i nic poza tym. Trzeba mieć tupet, żeby tę śpiewkę ciągnąć nadal. To tylko potwierdza, żeś zwykłym marnym trollem. Jeżeli ktoś w ogóle jeszcze miał jakieś wątpliwości.
        • tanebo001 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 15:30
          dramatika napisał(a):

          > brytyjska.mgla napisała:
          >
          > > strach się bać co się za tym kryje i czy zaraz nie
          > > będą chcieli wprowadzić prohibicji dla kobiet
          >
          > Jedyne co Kaczyński chce to Lebensborn?
    • aagnes Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:24
      Niestety w piątek nadużyłam, do dziś odczuwam skutki sad(((
      Słów naczelnika nie komentuje. Jedyne co, każdy głosujący na PiS to dno moralne.
    • znowu.to.samo Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:27
      Kurła ty tak lubisz denerwować ludzi przy niedzieli?
    • anorektycznazdzira Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 11:53
      Co poradzisz, Alzheimer, zaawansowana demencja, plus flashbacki jak w jego własnym domu było- i mówi co mówi.
      • bene_gesserit Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:24
        Nie sądzę, żeby był aż tak chory. On jeszcze dlugo pociągnie. A powodami jego niepowtarzalnego stylu wypowiedzi jest tyleż intelektualne niechlujstwo, co dwór pochlebców, zaśmiewający się do rozpuku z jego żartów. Facetowi się wydaje, ze jest niezmiernie dowcipy i sypie bon motami jak z rękawa, że jest królem towarzystwa i ma wiedzę na każdy temat.

        Co, jak pisalam, jest śmieszne, ale jak sie weźmie pod uwagę władzę, którą on ma i działania, które doprowadziły ten kraj do kryzysu największego od 40 lat, jest przerażające.
        • sumire Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:31
          Z jednej strony też się obawiam, że on jeszcze długo pociągnie, z drugiej jak na niego patrzę i porównuję go ze znanymi mi równolatkami, to widzę typa w strasznej kondycji psychofizycznej. Wiadomo, tragedię przeżył i biorę na to poprawkę, ale on generalnie zdrowo nie wygląda.
    • woman_in_love Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:22
      Potwierdzam słowa prezesa:

      polskie dzieci rodzą się za granicą na potęgę
      a w PL, pod rządami PiS, można tylko usiąść, płakać i pić z rozpaczy
    • kozaki_za_kolano Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:32
      To coś właściwie nie jest warte komentowania, ale rzygać się chce 🤮
    • abidja Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 12:40
      Cholernie szkodliwa wypowiedz w kraju w ktorym spozycie alkoholu na glowe mieszkanca jest wysokie. Teraz wielu pijacych alkoholikow dostaje swoiste usprawiedliwienie dla picia. Bo przeciez pije krocej niz 20 lat...
      Pogardliwe wypowiedzi o kobietach pomine.
      To jest tak przerazliwie zle i smutne...
    • malia Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:39
      widziałam już wypowiedź wodza narodu.
      Że on ma coś z głową, jest prostacki i obleśny to pewne, ale mnie interesuje co innego. Jak mogły pisie wielbicielki dawać w szyję, skoro mają jedno, max dwójkę dzieci?
    • chococaffe Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:54
      Na marginesie, ale bardzo ważne. Znowu pojawił sie zlepek językowy "być za aborcją" . Po tylu dyskusjach jest to chyba celowe.

      Nie znam nikogo kto jest "za abrocją" Znam wiele ludzi, którzy są za "prawem do aborcji". W sytuacji kiedy inne rzeczy zawiodły, w tym edukacja seksualna, dostępność antykoncepcji, pomoc organizacyjna i finansowa dla opiekunów z niepełnosprawnosciami, wymagajacymi dożywotniej, całodobowej opieki, pomoc dla samych zainteresowanych.

      I jeżeli ktoś jest NAPRAWDĘ przeciwko aborcji to priorytetem powinno być wyeliminowanie powyższych przyczyn, bo to podejscie najskuteczniejsze i najbardziej humanitarne.

      Czasami jednak nawet kiedy te warunki są spełnione, to coś nie zadziała (np. skuteczność antykoncepcji to aż i tylko do chyba 99%) kobieta może chcieć zakończyć ciążę (i to najczęsciej na etapie, kiedy śmiało można mówic o zakonczeniu ciąży a nie zamordowaniu dzidziusia).


      Jeszcze raz. Nikt nie jest za aborcją. Są ludzie za prawem do aborcji.

      I wtedy powinna miec do tego prawo.
      • pepsi.only Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:59
        Prawda: jesteśmy za prawem do aborcji! Zwłaszcza jeśli na szali jest życie i zdrowie kobiety.
        • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 14:14
          pepsi.only napisała:

          > Prawda: jesteśmy za prawem do aborcji! Zwłaszcza jeśli na szali jest życie i zd
          > rowie kobiety.
          >

          Przy ciąży ZAWSZE jest na szali zcue2i zdrowie kobiety.
        • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 18:54
          > Prawda: jesteśmy za prawem do aborcji! Zwłaszcza jeśli na szali jest życie i zdrowie kobiety.

          Ale jeśli na szali jest zdrowie lub życie kobiety, czyli do przerwania ciąży dochodzi z przyczyn medycznych, to mówimy o terminacji ciąży.

          Odróżniasz terminację ciąży od aborcji, prawda, pepsi.only?
          • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:07
            demodee napisała:

            > Odróżniasz terminację ciąży od aborcji


            A jaka to jest różnica?
            • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:13
              Terminacja to przerwanie ciąży z powodów medycznych np. lekarze mówią, że ciąża zagraża życiu ciężarnej i ma ona prawo do jej terminacji czyli przerwania. Ciężarna, lub jej prawni opiekunowie, decydują.

              Ja nie jestem przeciwna prawu do terminacji ciąży i nie znam nikogo, kto byłby przeciwny.

              Aborcja to przerwanie ciąży z powodów innych niż medyczne, czyli w przypadku, gdy ciąża pochodzi z czynu zabronionego. Albo z przyczyn społecznych. Albo psychologicznych. Różnie.
              • snajper55 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:19
                demodee napisała:

                > Aborcja to przerwanie ciąży z powodów innych niż medyczne, czyli w przypadku, g
                > dy ciąża pochodzi z czynu zabronionego. Albo z przyczyn społecznych. Albo psych
                > ologicznych. Różnie.

                Nieprawda. Nie ma takiego rozróżnienia.

                aborcja «zabieg przerwania ciąży»

                sjp.pwn.pl/sjp/aborcja;2548608.html

                S.
                • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:31
                  Jest takie rozróżnienie, jak najbardziej.

                  Był nawet o tym wątek na ematce, cytowałam lekarkę z artykułu z gazeta.pl, która to wyjaśniała.

                  Ale rozumiem, że dla krucjaty proaborcyjnej to rozróżnienie nie jest wygodne, lepiej wszystko wrzucić do jednego worka i każdy zabieg przerwania ciąży nazwać "aborcją", bo wtedy osobie, która ma wątpliwości co do prawa do aborcji (jako nieterminacji ciąży) łatwo przypiąć łatkę "morderczyni kobiet".

                  • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 21:19
                    To że cytowałaś lekarkę nie zmienia postaci rzeczy. ABORCJA TO JEST ABORCJA. Techniczne jej wykonanie jest absolutnie takie samo niezależnie od powodu. To poyebani tzw obrońcy życia tworzą fikołki logiczne żeby sobie poprawić samopoczucie.
                  • livia.kalina Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 21:45
                    Brednie. Aborcja to usunięcie płodu. Powód ie ma żadnego znaczenia.
                    • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 21:48
                      livia.kalina napisała:

                      > Brednie. Aborcja to usunięcie płodu.

                      "Usunięcie". Zapakowanie do kapsuły i wysłanie na orbitę tongue_out
                      • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 21:54
                        Nie, usunięcie. Co potem sie5z usuniętym płodem staje decyduje KOBIETA po aborcji. Tak, wiem, dla takich zyebów jak ty sam pomysł żeby kobieta o czymś samodzielnie decydowała to kosmos. Być może stąd pomysł orbity.
                      • snajper55 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 02:52
                        dramatika napisał(a):

                        > livia.kalina napisała:
                        >
                        > > Brednie. Aborcja to usunięcie płodu.
                        >
                        > "Usunięcie". Zapakowanie do kapsuły i wysłanie na orbitę tongue_out

                        Nie. Usuniecie z ciała kobiety. Jak tasiemca.

                        S.
                  • snajper55 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 02:48
                    demodee napisała:

                    > Jest takie rozróżnienie, jak najbardziej.

                    Zwróć koniecznie na to uwagę filologom, autorom słowników języka polskiego. Gdyż o tym rozróżnieniu nie mają pojęcia.

                    S.
              • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 21:17
                Możesz sobie wmawiać co chcesz demodee ale usunięcie ciąży z powodu zagrożenia życia kobiety nie różni się NICZYM od usunięcia ciąży bo pani chce jechać w Alpy. To jest dokładnie taka sama aborcja.
              • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 23:10

                Demodee, bzdury piszesz: terminacja ciąży i aborcja, to synonimy.
                Nie ma znaczenia powod aborcji.
                • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 00:27
                  iwles napisała:

                  >
                  > Demodee, bzdury piszesz: terminacja ciąży i aborcja, to synonimy.
                  > Nie ma znaczenia powod aborcji.
                  >
                  >

                  Tak właśnie wygląda pranie mózgu przez tzw obrońców życia. Najgorsze że takie pierdolety pieprzą lekarze. Polscy lekarze nie potrafią i nie chcą robić bezpiecznie i zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną aborcji. Przez ostatnie dwa lata Polki robiły aborcje w Holandii, Niemczech i innych krajach. Oraz tysiącami w Polsce, we własnych domach, przy pomocy tabletek. Aborcja farmakologiczna czy metodą próżniową wykonywana jest zawsze rąk samo czy powodem jest zwykła niechęć do kontynuowania ciąży czy np zagrożenie życia kobiety, czy też wady płodu.
                  Ale poyeby od tzw ochrony życia będą pieprzyć że to są różne zabiegi.
                  • lauren6 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 09:44
                    ADT podaje, że organizował aborcje zagraniczne również Polkom, które były w ciąży pozamacicznej lub miały zaśniad groniasty.

                    To ewidentnie świadczy o tym, że lekarze ze szpitali bez sumienia nie potrafią już w bezpieczną aborcję, więc starają się odbić te pacjentki do innych szpitali, najczęściej w innych województwach. Np warszawski szpital Bielański już kilka lat temu zapowiedział, że nie będą robić aborcji u kobiet spoza województwa Mazowieckiego, bo w pewnym momencie przyjeżdżały do nich kobiety z całej Polski.

                    Tak się kończy antyaborcyjna fobia
                    • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 09:54
                      lauren6 napisała:


                      > Tak się kończy antyaborcyjna fobia

                      Fobia podobnego rodzaju jak "strach" przed kowidem, uniemożliwiający konowałom leczenie ludzi.
                      Prawo nie zabrania aborcji w przypadkach zagrożenia zdrowia/zycia. Jak wygodny i leniwy konował odmawia legalnej usługi medycznej, to nalezy wezwać policję i informować ludzi, że to mają własnie robić. No ale wiadomo, lepiej robić gównoburzę w internetach, żeby budować wzmożenie u bezgłowych kurczaków smile
                      • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 10:26

                        Tiaaaa i policja ma narzędzia, żeby sprawdzić, czy życie/zdrowie kobiety jest zagrożone.
                        Dramatik, jak ty coś powiesz ...
                        • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 10:35
                          iwles napisała:


                          > Tiaaaa i policja ma narzędzia, żeby sprawdzić, czy życie/zdrowie kobiety jest z
                          > agrożone.

                          Policja, prokuratura - od tego są, aby reagować na podejrzenie popełnienia przestępstwa. A jeśli policja i prokuratura nie działają, to podnoście larum, że nie działają, a nie, że lekarze rzekomo się boją leczyć.
                          Ale wiadomo, nie o to chodzi, aby złapać króliczka, ale aby go gonić smile


                          • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 12:12
                            dramatika napisał(a):

                            > Ale wiadomo, nie o to chodzi, aby złapać króliczka, ale aby go gonić smile


                            TAK TAK TAK !!!!
                            Jak zwykle masz rację !!!

                            O to właśnie chodziło, o gonienie króliczka, i pani Izie z Pszczyny, i pani Izabeli z Wodzisławia Śląskiego. I wszystkim innym kobietom !

                            • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 12:15
                              iwles napisała:


                              > O to właśnie chodziło, o gonienie króliczka, i pani Izie z Pszczyny

                              No tutaj to wam za bardzo nie wyszło, bo możliwe, że gryzoń zostanie ustrzelony, jako że wybitnie wystraszone Gileadem konowały dostały zarzuty. No przykre, ale jakoś to przeżyjecie.
                              • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 12:27
                                dramatika napisał(a):

                                > No tutaj to wam za bardzo nie wyszło, bo możliwe, że gryzoń [...]


                                jakie "wy", jakie "WY".
                                przecież to ty wywołałeś króliczka. Czyżby tęsknota za "Playboyem"? Jak to mówią: głodnemu chleb na myśli big_grin

                                • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 12:44
                                  iwles napisała:


                                  > jakie "wy", jakie "WY".

                                  Bardzo dobrze wiesz kto smile (Choć akurat nie ty, bo ty siedzisz gdzieś na zadupiu na zmywaku i dorabiasz trollowaniem)
                                  • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 14:02

                                    chciałeś obrazić, ale jak zwykle nie wyszło big_grin
                              • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 12:28
                                Draamtka może mnie znowu przez ciebie gnido zbanują ale zamknij swój parszywy ryj i przestań wycierać sobie brudną gębę kobietami które zmarły przez takich popierdoleńców jak ty. I wypyerdalaj
                              • abidja Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 12:37
                                Dramatika, wiesz co...wypierdalaj!
                                • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 12:45
                                  abidja napisała:

                                  > Dramatika, wiesz co...wypierdalaj!

                                  Lubię zapach bóldupizmu o poranku smile
          • snajper55 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:11
            demodee napisała:

            > Odróżniasz terminację ciąży od aborcji, prawda, pepsi.only?

            Ja nie odróżniam i twierdzę, że to jest to samo. Wytłumaczysz mi różnicę?

            S.
            • sol_13 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:35
              Jest wyjaśnione powyżej.
              • arthwen Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 00:24
                Nie jest wyjaśnione, bo to dokładnie to samo. To niby "wyjaśnienie" to tylko zakłamywanie rzeczywistości.
      • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 14:09
        chococaffe napisała:


        > Nie znam nikogo kto jest "za abrocją"

        Weź się updejtuj dla własnego dobra, bo zaraz cię paskudkowa od gnid wyzwie smile
        Swego czasu (już kilka lat temu) wraże środowiska przeprowadzały masową akcję prowokacyjną pod tytułem "aborcja jest OK", teraz będzie ciężko się z tego wywinąć smile

        • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 14:13
          Bo aborcja jest ok jeśli jest potrzebna. To jest po prostu zabieg medyczny który wykonuje się jeśli zachodzi taka potrzeba. Ot i tyle.
          Tyle aborcji ile potrzeba, tak wcześnie jak to możliwe, tak późno jak to konieczne.
          • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 14:48
            paskudek1 napisała:

            > Bo aborcja jest ok jeśli jest potrzebna.

            A to nie ty tutaj wiecznie gardłujesz, że nikomu nic do tego, kiedy aborcja jest potrzebna? Więc aborcja jest OK bezwarunkowo smile

            No trudno, czoko będzie się musiała apdejtować, albo dołączy do wystraszonych, bojących się odezwać. I bardzo dobrze. Masz być słyszana tylko ty, paskudkowa, razem ze Spurkową i Dziewuchami big_grin
            • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:47
              Ależ oczywiście że JEDYNĄ osobą. Która powinna decydować o tym czy aborcja jest potrzebna, powinna być kobieta w ciąży. To że TY podstaw nie ogarniasz to nie moja wina durna gnido. Ja po prostu potwierdzam to co wkleiłaś. I to wcale nie sprawia że jestem za aborcją a jedynie to, że jestem za PRAWEM do aborcji. Bo aborcja koteczku to nie pogląd tylko doświadczenie. Nie oczekuję że pojmiesz.
        • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 14:19
          I mała uwaga Dramatisia, naczelną gnidą jesteś tutaj ty.
        • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:15

          Bo aborcja jest ok, jako ALTERNSTYWA i możliwość.
          Nie rozumiesz niuansów języka polskiego?
          Oj...
        • snajper55 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:15
          dramatika napisał(a):

          > chococaffe napisała:
          >
          >
          > > Nie znam nikogo kto jest "za abrocją"
          >
          > Weź się updejtuj dla własnego dobra, bo zaraz cię paskudkowa od gnid wyzwie smile
          > Swego czasu (już kilka lat temu) wraże środowiska przeprowadzały masową akcję p
          > rowokacyjną pod tytułem "aborcja jest OK"

          Czy uważasz że wycięcie wyrostka robaczkowego jest OK czy powinno być bezwzględnie zakazane? A ucięcie nogi?

          S.
          • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:20
            > Czy uważasz że wycięcie wyrostka robaczkowego jest OK czy powinno być bezwzględnie zakazane? A ucięcie nogi?

            To może ja odpowiem.

            I wycięcie wyrostka i ucięcie nogi są OK, jeśli wyrostek jest w stanie zapalnym a noga jest zgangrenowana lub w inny sposób szkodzi całemu organizmowi. Jeśli są zdrowe, to ich usuwanie nie jest OK.
            • livia.kalina Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:23
              Czyli aborcja jest ok jeśli płód szkodzi (doprowadzi ją do choroby, śmierci, kobieta nie chce dziecka) kobiecie?
              • demodee Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:42
                > Czyli aborcja jest ok jeśli płód szkodzi (doprowadzi ją do choroby, śmierci, kobieta nie chce dziecka) kobiecie?

                O tym, czy ciąża szkodzi zdrowiu/życiu kobiety lub jakie jest prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się ciężko chore stwierdzają lekarze. I proponują terminację.

                Usunięcie ciąży z powodu, że co powiedzą ludzie we wsi, jak brzuch będzie widoczny, to nie jest terminacja, nawet jeśli jest to dla kobiety bardzo trudna sytuacja.
                • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 21:15
                  Właśnie o, to chodzi że w Polsce NIE PROPONUJĄ i NIE WYKONUJĄ. Ba, nawet jej porządnie robić nie umieją.
                • livia.kalina Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 21:46
                  Aborcja to aborcja. Dokładnie taka sama procedura medyczna i efekt, w przypadku każdej z mozliwych przyczyn.
    • pepsi.only Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 13:58
      Oczywiście! Od 16roku życia, dzień w dzień. I jak widzę tego wszechwiedzącego na każdy temat znawcę, specjalistę od urodzeń dzieci i guru od rodzin, to cóż, mam ochotę zachlać.
      To pisałam ja, kobieta które pierwsze dziecko urodziła w wieku 24lat.
    • abecadlowa1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 14:20
      Chyba się panu prezesu związki frazeologiczne pomyliły. Nie miało być "dawać w żyłę"?
    • gama2003 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 14:59
      Kiedy widzę karalucha czuję takie szczególne emocje. I da się to porównać właśnie z lekturą tych przemówień.
      Sięgam więc po nie z taką ochotą, jak po powyższe widoki.
    • chicarica Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:23
      Pan prezes nie pierwszy już raz pierdoli jak potłuczony. Naprawdę czasem się zastanawiam kiedy toto zdechnie.
    • kub-ma Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:46
      Albowiem pan Jarosław uważa, że najwłaściwszymi, najmądrzejszymi i najbardziej wartościowymi obywatelami (którzy powinni mieć moc decydowania), są mężczyźni, niezbyt młodzi, o konserwatywnych poglądach.
      Kobiety ewidentnie się w ten model nie wpisują, więc trzeba je dyskredytować na każdym kroku.
    • czerwona_firletka Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 15:55
      Jak dawał w szyję a nie tam gdzie powinien to dzieci nie ma...
      • abidja Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 20:23
        czerwona_firletka napisała:

        > Jak dawał w szyję a nie tam gdzie powinien to dzieci nie ma...

        Po twoim wpisie inaczej zupełnie odczytuje słowa prezesa "dawania w szyję..." przez kobiety.
        No,w ciaze sie od tego nie zachodzi.


Pełna wersja