Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję?

    • volta2 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 16:13
      no cóż, to chyba o mnie? i jemateczki niczym kaczorek mnie tu ochoczo zajeżdżają

      zawsze uważałam, że bliżej wam do pisu niż sądzicie, ale żeby aż tak bliźniaczo, nomen omen?
      • livia.kalina Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 17:01
        Serio, ktoś ci napisał, że masz za mało dzieci?
    • wrotek0 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 17:28
      Do 30-tki prawie nie piłam alkoholu, tylko lampka wina przy wielkich okazjach i szampan w sylwestra. może dlatego udało mi się przed 30 tką urodzić dwoje dzieciwink))?
      Język tego dziadersa staje się coraz mniej strawny, mam nadzieję, że jego wyborczynie to zauważą.
      • livia.kalina Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 18:17
        Post wyżej masz ile z tego wywodu zrozumiał elektorat kaczyńskiego: w ogóle mnie dotarł kontekst rozrodczy a na ematce jest jeszcze gorzej.
      • marta.graca Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 18:19
        A ja imprezowałam na całego, pewnie dlatego nie mam dzieci i nie chcę mieć.
    • melisananosferatu Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 18:05
      Zastanawiam sie jak po slowach tego guana czuja sie dziewczyny, ktore maja problem z zajsciem w ciaze.
    • efka_454 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 18:11
      Już od poniedziałku w sklepach w całej Polsce wink
      • snajper55 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 19:09
        efka_454 napisała:

        > Już od poniedziałku w sklepach w całej Polsce wink

        Napis powinien brzmieć:

        Bezdzietnym kobietom poniżej 25 lat alkoholu nie sprzedaje się!

        Matkom wolno. Ematkom w szczególności.

        S.
    • ewa_2009 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 18:26
      On na podstawie Martusi tak mów?
    • livia.kalina Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 22:37
      .
      • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 22:43
        I już klony wzmożone. Co tam totalny kryzys, całkowity upadek państwa, wizja biedy i zębów w tynku - wzmożone plemiona znowu okładają się pałkami w zupełnie nieistotnej sprawie.
        A wy głupie nie jesteście, przynajmniej wiekszość z was, z gwiazdkami w sygnaturkach i głowach, na etacikach w fundacyjkach i redakcyjkach. Celowo agregujecie te bzdury, aby tubylców czymś zająć smile
        • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 23:03

          Wyobraź sobie, że niektórzy, w przeciwieństwie do ciebie, mają w mózgu więcej komórek, niż jedną, i mają na tyle podzielną uwagę, że potrafią zauważyć wszystkie istotne sprawy.
          • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 23:12
            iwles napisała:

            > potrafią zauważyć wszystk
            > ie istotne sprawy.

            Na szczycie listy istotnych spraw jest co Kaczyński powiedział, KRS i rejestr ciąż. Do przodu, Polsko! big_grin
            • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 23:16

              Tak, bo wielkie dramaty, to suma małych dramatów.
              I do wszystkiego należy podchodzić indywidualnie, a ty widzę, znow po PRLowsku stosujesz zasadę "jednostka niczym, jednostka zerem".
              • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 23:27
                iwles napisała:


                > I do wszystkiego należy podchodzić indywidualnie

                Popieram!
                Niech ematka nie bierze tak kolektywistycznie wszystkiego do siebie. No chyba że identyfikuje się jako dwudziestolatka, lub córeczka daje sobie w szyję tongue_out
        • gr.ruuu Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 23:43
          A ty bez etaciku gluptasku tititi?
          • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 23:49
            gr.ruuu napisała:

            > A ty bez etaciku gluptasku tititi?

            Jestem bezrobotna i to wszystko z zawiści, że można dostawać kasę za agregowanie głupot dla klonów sad
        • natalia.nat Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 15:56
          E tam. Wszyscy wiemy, że najważniejszymi problemami tego kraju są kwestie, w których ty masz wzmożenie, czyli kredyty frankowe i szczepienia. smile
          • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 16:34
            natalia.nat napisała:

            > czyli kredyty frankowe

            Kwestia kredytów frankowych to papierek lakmusowy funkcjonowania państwa. Gdybyś jedna z drugą poświęciła trochę czasu na głębsze poznanie tematu, zamiast zajmować się tym, co Kaczynski powiedział, to może ten kraj zupełnie inaczej by wyglądał i może byłaby szansa na pogonienie tych darmozjadów z sejmu, uwieszonych u kieszeni globalistów jak nikt inny na świecie. Ale ponieważ jesteście klonami od jednej sztancy, uformowanymi przez przemysł propagandy i wojenek plemiennych, zaćpanych dopaminą wydzielaną za każdym razem, jak sąsiadowi jest gorzej, to jesteśmy tu, gdzie jesteśmy.
            • natalia.nat Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 18:57
              dramatika napisał(a):

              > Kwestia kredytów frankowych to papierek lakmusowy funkcjonowania państwa...

              Bo ty tak uważasz? Nie rozśmieszaj mnie. big_grin Oferty produktowe banku są dla tych, którzy chcą skorzystać i umieją czytać umowy, nie ma przymusu, sama korzystam i sobie chwalę. I nie zajmuję się jakoś specjalnie tym, co powiedział naczelnik państwa, choć niestety dość często jego pierdy zamieniane są w ustawy i wpływają na moje życie, w przeciwieństwie do twojego kredytu, tego która torebka ładniejsza i czy jakaś celebrytka miała operację plastyczną. Skoro dla ciebie ten wątek jest zbędny, to się w nim nie wypowiadaj. Inni maja prawo uważać inaczej i nic ci do tego. Resztę twoich chamskich inwektyw i pobożnych życzeń "jawiemwszystkonajlepiej" pominę, bo niewarte żadnego komentarza. Robisz dokładnie to samo, co innym zarzucasz.
            • iwles Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 18:59

              W głębokiej dupie byś miał ten "frankowy papierek lakmusowy", gdyby nie krach franka.
              Nawet słowem byś nie pisnął, że zostałeś "oszukany" (mowa o dokładnie tej SAMEJ umowie).
    • paskudek1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 06.11.22, 23:00
      Może pochować, może pozwolić na wyrzucenie do kosza. Taki lajf.
    • wapaha Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 07:50
      Xvuj z nim,
      Ale słyszałyście te perliste kobiece smieszki po jego słowach?
      Jprdl..
    • zona_mi Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 10:00
      Mam ochotę dać sobie nie tylko w szyję, ale nawet w nawet w żyłę, gdy słyszę te jego pierdolety.
    • fornita111 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 10:39
      www.pudelek.pl/beata-sadowska-uderza-w-slowa-jaroslawa-kaczynskiego-o-kobietach-dajacych-w-szyje-anna-lewandowska-reaguje-6831323293547200a
      Sadowska klasa. Podziwiam, ze sie jej chcialo.
    • chococaffe Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 11:14
      Tak sobie patrzę na różne reakcje różnych znanych ludzi. Przykre jest, że nie zareagował nikt ze środowiska tzw. konserwatywnego, że nie napisał "nie w moim imieniu". A potem żal, że "wszystkich do jednego worka".
      • martishia7 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 14:12
        twitter.com/tterlikowski/status/1589185182523064320
        • chococaffe Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 14:46
          dzięki!
    • po_godzinach_1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 13:45
      Prezes się zna na wszystkim, bo przecież - jak sam powiedział - jest jednym z najmądrzejszych ludzi na świecie. Nie wypada z tym dyskutować.
      • szklany.koreczek Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 14:10
        Napiszę coś niepopularnego. Młode dziewczyny piją dziś znacznie więcej i to różnych alkoholi niż 20 i wcześniej lat temu.

        My piliśmy głownie wino, wódka jeśli już to w niewielkich ilościach, piwo głownie faceci. Jak komuś się urwał film to było wielki halo Teraz 20-letnie panienki potrafią wypić 6-7 piw przez imprezę, a alkohol mocny wlewają w siebie szotami co kwadrans często przepijając piwem. "Zgonów" po tym pełno. Normalne dzieciaki, żadna patologia, żadna zaniedbana młodzież. jak się pytam, odpowiedź jest "wszyscy teraz tak piją".
        • dramatika Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 15:35
          szklany.koreczek napisała:

          > "Zgonów" po tym pełno. Normalne dziecia
          > ki, żadna patologia, żadna zaniedbana młodzież. jak się pytam, odpowiedź jest "
          > wszyscy teraz tak piją".

          Moja młoda przez to nie chodzi na żadne imprezy i ma ograniczone życie towarzyskie, bo prawie wszyscy w jej wieku chleją bez opamiętania.

          • gr.ruuu Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 16:46
            Widocznie takie środowisko, typowe dla suwerena. Nasza młodzież jakos nie ma tego problemu
        • po_godzinach_1 Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 15:46
          szklany.koreczek napisała:

          > Napiszę coś niepopularnego. Młode dziewczyny piją dziś znacznie więcej i to róż
          > nych alkoholi niż 20 i wcześniej lat temu.


          Ale to ma się nijak do światłej 'myśli' prezesa wszystkich prezesów ;-0
    • chococaffe Re: Drogie Panie, czy dajecie sobie w szyję? 07.11.22, 16:38
      Kolejna refleksja...może on tak z obserwacji po koleżankach partyjnych?
Pełna wersja