Dodaj do ulubionych

Pies w CH - zwróciłybyście uwagę?

06.11.22, 10:29
Od razu zaznaczam:
lubię psy, sama mam, i nie mam nic przeciwko psom w centrach handlowych ( nie irytują mnie tak po prostu, jeżeli są na smyczy, a opiekun nie przesadza). No właśnie, nie przesadza.

Wczoraj w kawiarni zauważyłam, jak jacyś państwo posadzili psa na fotelu kawiarnianym. Nie na kolanach, nie pod fotelem czy obok, tylko na.

Nie zwróciłam uwagi. A powinnam?
Wy zwróciłybyście?
Obserwuj wątek
    • bruy-ere Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 10:32
      Nie. Mam to w d...
    • superematka Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 10:33
      Jeśli obsługa nie zwróciła uwagi to bym się nie wtrącała. Widocznie można.
    • nenia1 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 10:34
      Pracujesz w tej kawiarni? Jesteś właścicielem? Jeśli odpowiedzi brzmią: "nie" to nie, nie powinnaś.
      • furiatka_wariatka Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:54
        nenia1 napisała:

        > Pracujesz w tej kawiarni? Jesteś właścicielem? Jeśli odpowiedzi brzmią: "nie" t
        > o nie, nie powinnaś.

        Tylko, że ostatecznie na tym fotelu potem siadają klienci kawiarni, nie obsługa ani nie właściciel. Więc, że obsługa ma to w d.., tego jestem pewna. Pewnie najlepiej porozmawiać z właścicielem, o ile jest obecny.
        • nenia1 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:41
          W przypadku takim jak ten klient co najwyżej może zwrócić uwagę obsłudze, lub właścicielowi, jeśli ten jest obecny.
          Ale to nie lokal klienta, on jest gościem. Z jednej strony aż, ale z drugiej tylko. Firmę prowadzi właściciel,
          i obowiązują go przepisy prawa. A te nie zabraniają ani wprowadzać do kawiarni, ani sadzać psów na krzesłach. Klienci mają różne oczekiwania. Ale to nie znaczy, że oni rządzą i ustalają zasady w czyjejś firmie.
        • iwoniaw Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 20:44

          > Tylko, że ostatecznie na tym fotelu potem siadają klienci kawiarni, nie obsługa
          > ani nie właściciel.

          Jak nie jestem fanką prowadzania psów wszędzie, tak nie wydaje mi się, że akurat pies jest mniej higienicznym poprzednikiem siadania na krześle kawiarnianym niż niektórzy ludzcy klienci. Z tego powodu raczej od razu daję do prania po powrocie do domu spodnie/spodnicę, jeśli siadalam w miejscach publicznych, niz desperuję, że Reksio zostawia syf tam, gdzie siadala też Mariolka i Seba.
          • thank_you Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 09:18
            Z jakiegoś powodu nie siadasz na podłodze lecz na krześle. Podłoga = syf z ulicy (psie kupy, mocz itp.). Psie łapy = syf z ulicy. Pies na krześle = syf z ulicy na krześle = syf z ulicy na twoim tyłku

            Aczkolwiek widziałam juz psy siedziałeś na krześle/kanapie/fotelu i oparte łapami przednimi o stół i tak karmione. Oczywiście wiecej nie pojawiłam sie w tych miejscach i jeszcze opowiedziałam znajomym. Byc moze psiarze są lepszymi klientami niż ja.
            Byc moze.
    • n-ell Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 10:44
      W knajpce, do której czasem wpadam na lunch, psy są sadzane na kanapach i fotelach. Maja tez piłeczki do zabawy dostępne. Niby ok, ja tez psiara jestem, ale jednak pies na kanapie w miejscu publicznym to dla mnie za dużo. Nic im się nie stanie jakby zostały na podłodze, a jednak dla alergikow to może być znaczący problem.
      • kamin Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:37
        Nie tylko alergikow. Dla wszystkich, którzy nie mają mieć kłaków i błota na ubraniu.
        • n-ell Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:49
          Wiesz, akurat klaki i błoto na ubraniu to drobiazg, przy tym, że ktoś może po prostu zacząć się dusić, bo mu taki klaczek z fotela wpadł do talerza. Ale tak, to tez może przeszkadzać.
          Jakby to były koty to ja sama w tej knajpie spuchłabym jak balon po 10 minutach na zakłaczonym siedzeniu.
      • snajper55 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 19:22
        n-ell napisała:

        > W knajpce, do której czasem wpadam na lunch, psy są sadzane na kanapach i fotel
        > ach. Maja tez piłeczki do zabawy dostępne. Niby ok, ja tez psiara jestem, ale j
        > ednak pies na kanapie w miejscu publicznym to dla mnie za dużo. Nic im się nie
        > stanie jakby zostały na podłodze, a jednak dla alergikow to może być znaczący p
        > roblem.

        Czy w tej knajpie podają orzeszki? Dla alergików to może być znaczący problem.

        S.
        • iwles Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 22:40

          A ja myślałam, że orzeszka trzeba zjeść, żeby objawiła się alergia, a nie usiąść na miejsce, gdzie wcześniej orzeszek siedział. ☹️
          • krisdevalnor Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 09:07
            Nie, przy silnej alergii wystarczy, ze ktos kolo ciebie zacznie jesc Snickersa. Przypadek w samolocie kilka lat temu, dziecko o malo nie umarlo.
    • mdro Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 10:45
      Ja bym powiedziała obsłudze. Jeśli nie zareagują, przyjęłabym, że ten lokal dopuszcza takie zachowanie i adekwatnie do własnej opinii nt. sadzania psa na fotelu w kawiarni postępowałabym dalej.
    • alpepe Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 10:49
      Też sadzam, jeśli to jakieś ekstra krzesło, to podkładam coś własnego, zwykle własną kurtkę.
      • alpepe Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:07
        No i do kawiarni raczej z psem nie chodzę, ale gdyby się tak zdarzyło, to tak, ona siedzi na swoim krześle.
        • marion.marion Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 22:43
          😆
    • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 10:51
      Sama tak sadzam, zawsze na swoim kocu bo cholera wie, kto wcześniej tam siedział. suspicious
      • krisdevalnor Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 09:08
        berdebul napisała:

        > Sama tak sadzam, zawsze na swoim kocu bo cholera wie, kto wcześniej tam siedzia
        > ł. suspicious
        😂
      • laluna82 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 12:30
        jedno jest pewne - nikt z gołą du.pą jak twój pies.
    • triismegistos Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:03
      Miałabym to gdzieś. Masz świadomość że na tych krzesłach mogli siedzieć np bezdomni? Pies to małe miki
      • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:47
        triismegistos napisała:

        > Miałabym to gdzieś. Masz świadomość że na tych krzesłach mogli siedzieć np bezdomni? Pies to małe miki

        >
        Bezdomni w kawiarni?
        I obsługa nie zareagowała, a oni zapłacili za to co tam konsumowali? I innym klientom kawiarni bezdomni nie przeszkadzali? Ciekawe.
        • daszka_staszka Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:57
          Przejdź się do empiku albo centrum handlowego z food courtem i sobie popatrz ilu bezdomnych tam siada na krzesełkach i kanapach. Pies to przy tym nic
        • sumire Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:16
          Co w tym ciekawego?
          Bezdomni miewają pieniądze, poza tym istnieje zjawisko zawieszonych kaw/obiadów i tak, zwłaszcza w gastro w centrach handlowych i na dworcach bezdomnych można spotkać.
          • demodee Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:26
            Poza tym "bezdomność" nie ma nic do siedzenia w kawiarni.

            Można być właścicielem pięciu posesji i nie stosować się do podstawowych zasad higieny. A o higienę chyba chodzi?
            • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:35
              demodee napisała:

              ... A o higienę chyba chodzi?


              Dokładanie. Nie wyobrażam sobie siedzieć w restauracji/kawiarni gdzie obok siedzi ktoś, od kogo śmierdzi. To samo w komunikacji miejskiej i każdym innym miejscu. Jak najdalej od tych od których śmierdzi.
              • kamin Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 17:02
                No to właśnie od większości psów śmierdzi, zostawiają sierść i miewają zabłocone łapy. Dopóki siedzą w kawiarni na podłodze pod stolikiem, to ich obecnosc mi nie przeszkadza.
                Ale sadzanie psów na krzesłach lub kanapach jest równie burackie jak pozwalanie dzieciom włazić butami na w.w. meble.
                • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 18:11
                  kamin napisał(a):

                  > No to właśnie od większości psów śmierdzi, zostawiają sierść i miewają zabłocone łapy.


                  Zgadzam się. I dlatego jestem przeciwko sadzania psów na krzesłach w restauracjach/kawiarniach. Zresztą ja sama nigdy czegoś takiego nie widziałam.
                  • madame_rita Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 18:22
                    Gdyby pani trzymała psa na kolanach, jak przez chwilę na początku - nie wzbudziłoby to zapewne mojej dezaprobaty. Osobny fotel to co innego...
                  • taki-sobie-nick Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 22:39
                    Przeciwko komu? czemu? sadzaniu.
      • alicjamagdalena [...] 06.11.22, 13:14
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • andallthat_jazz Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 16:51
        Bezdomny = obrzydliwy? Tak tylko pytam, bo mnie zaciekawilo.
        • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 18:13
          andallthat_jazz napisała:

          > Bezdomny = obrzydliwy? Tak tylko pytam, bo mnie zaciekawilo.


          Dla mnie tak. Od wszystkich bezdomnych, których spotkałam, masakrycznie śmierdziało.
          • andallthat_jazz Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 18:17
            To zycze Ci, zeby sie Tobie bezdomnosc nie zdarzyla, bo nie daj Bog zaczniesz automatycznie smierdziec. 🌺
            • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 18:30
              andallthat_jazz napisała:

              > To zycze Ci, zeby sie Tobie bezdomnosc nie zdarzyla, bo nie daj Bog zaczniesz automatycznie smierdziec. 🌺


              Wiem, że droga do bezdomności jest bardzo bliska. Każdy może zostać bezdomnym. I mam też świadomość, że gdybym była bezdomna, to ode mnie też by pewnie śmierdziało, bo człowiek bezdomny zwyczajnie nie ma się gdzie umyć. Nie każdy bezdomny ma dostęp do jakiejś publicznej myjni/łaźni.
              Ale faktem jest, że ja w swoim życiu nie spotkałam bezdomnego, od którego by nie śmierdziało. I nie jest też tak, że ja codziennie spotykam bezdomnych, bo w sumie rzadko ich spotykam. Najbardziej bezdomni przeszkadzają mi w komunikacji publicznej.
        • triismegistos Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 22:44
          Tak.
      • abidja Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 18:25
        triismegistos napisała:

        > Miałabym to gdzieś. Masz świadomość że na tych krzesłach mogli siedzieć np bezd
        > omni? Pies to małe miki
        >

        Masz problem,ze ludzie w kryzysie bezdomnosci moga siedziec w kawiarni? Proponujesz getto krzesełkowe?
        Wpis obrzydliwie smierdzi pogarda.
        Kilka razy sprawdzalam nick i wpis,czy to nie ironia,pomyłka. No, ku...wa nie!
        • koronka2012 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 22:35
          No ja też mam. Są pewne granice politycznej poprawności. Brutalna prawda jest taka że to nie jest tylko kwestia smrodu ale i robactwa.
          I tak - wystarczy chwilowy kontakt, a wytępienie pluskiew jest niezmiernie ciężkie
          • ulla_cebulla Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 14:29
            Pluskwy bez problemu złapiesz w luksusowym hotelu albo w samolocie, natomiast na bank nie od bezdomnego, bo te stworzenia gryzą w nocy i robią wypad. Nie bytują na ludziach. Nie wierzę, co czytam w tym wątku.
    • hrabina_niczyja Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:04
      Nie, ale ja dla psa mam zawsze mały kocyk na krzesło. W życiu nie będzie mi panna leżała na zimnych płytkach.
      • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:48
        hrabina_niczyja napisała:

        ... W życiu nie będzie mi panna leżała na zimnych płytkach.


        big_grin big_grin big_grin
      • abidja Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 18:26
        hrabina_niczyja napisała:

        > Nie, ale ja dla psa mam zawsze mały kocyk na krzesło. W życiu nie będzie mi pan
        > na leżała na zimnych płytkach.

        Jak ja cie za to szanuje 😀
    • ga-ti Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:08
      Tak, zwróciłabym uwagę. Lubię psy, sama mam psa, śpi z nami w łóżku, wyleguje się na kanapie, ale to nasz dom i nasza decyzja. Restauracja robi różnicę.
    • bene_gesserit Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:12
      Psy linieją, zwłaszcza teraz. Jeśli ktoś usiądzie potem na tym krześle , będzie cały w kłakach.

      Poprosiłbym obsługę, żeby się tym zajęli.
    • imponderabilia22 [...] 06.11.22, 11:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • astomi25 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:34
        A skad wiesz, ze to byl kundel?
        A moze rottweiler albo pittbul?🤪
      • daszka_staszka [...] 06.11.22, 12:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • taki-sobie-nick Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 22:24
          daszka_staszka napisał(a):

          > Tknelabys mojego psa to Ciebie bym potem straciła na ziemię. Jeśli zaś psu, by
          > się cokolwiek stało to byś się nie wypaliła z odszkodowaniem

          Z cyklu "agresywne baby biją się w kawiarni".

          No i klasyka - atakujemy rozmówcę, ale automatycznie piszemy o nim wielką literą.

          Przecinek zbyteczny.
      • angazetka Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 14:50
        Spróbowałabyś...
      • andallthat_jazz [...] 06.11.22, 16:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lilia.z.doliny Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 17:32
        Podeszłabym i strąciła kundla na ziemie
        Zwłaszcza mojego big_grin
        • imponderabilia22 [...] 06.11.22, 19:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • lilia.z.doliny Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 07.11.22, 06:10
            Ja ci życzę powodzenia w 'szturchaniu" moich 50 kilogramów. Wiesz, to dusza- pies, ale tylko do.momentu, kiedy nie naruszy się jej przestrzeni.
            Pochylenie się nad jej nosem.nalezy do tego naruszenia, albowiem.ona również nie lubi kiedy nad jej morda "coś wali gownem"
    • 35wcieniu Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:14
      Nie zwrocilabym. Obsługa chyba ślepa nie jest i widziała, więc widać można.
      • iwles Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 14:45
        35wcieniu napisał(a):

        >Obsługa chyba ślepa nie jest i widziała, więc widać można.


        Nie zawsze obsługa widzi. W kawiarniach w CH stoliki są często ustawione naokoło i z tyłu lady, a czasami nawet w dosyc odległych miejscach, nie mówiąc o tym, że w strefie "jedzeniowej" stoliki się mieszają i nikt nie pilnuje kto z jakiego lokalu ma siedzieć przy którym stoliku.
    • m_incubo Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:18
      Nie jestem wielką fanką psów, choć ogólnie je lubię. Natomiast jestem jak najbardziej przeciwna psom w kawiarniach /restauracjach/knajpach, które nie są wyraźnie oznaczone jako przyjazne psom.
      Są ludzie uczuleni na psy, bojący się psów, wreszcie zwyczajnie nie lubiący psów, którzy mają prawo zjeść posiłek bez towarzystwa cudzego psa, a już zwłaszcza mogą nie chcieć zajmować krzesła po psie. Oznaczone lokale mogą po prostu omijać.
      Tu nie mają takiej szansy.
      • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:25
        Życie, nie mają tez szansy omijać dzieci/bezdomnych/głośnego człowieka nawijającego przez telefon, takie ryzyko typowe dla miejsc publicznych.
        • anorektycznazdzira Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:35
          mają szansę,
          tak jak mają prawo oczekiwać, że w kawiarni nie zastaną na stole czyjegoś szczura, a w przejściu krowy tak samo mają prawo oczekiwać, że obsługa dba o to, żeby na fotelach przeznaczonych dla ludzi NIE będzie siedział pies. Dzieci i bezdomni to nadal ludzie a kawiarnia jest przeznaczona dla ludzi (chyba, że ma inne oznaczenia, ale tu nie miała).
          • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 15:31
            Nie masz żadnego wpływu na to, kto wcześniej siedział na krześle/fotelu w kawiarni. Niedawno widziałam madkę, która postawiła słodkie pacholę w kaloszach na kawiarnianym fotelu. Myślisz, ze po sobie sprzątnęła, a kaloszki były nówki? big_grin
            Dla mnie problemem są ludzie z kotami, dusze się od razu, dlatego noszę leki, bo wystarczy ze usiądę w miejscu, gdzie siedział właściciel kota i puchnę.
            Możesz wybierać miejsca, gdzie nie wpuszczają z psami i tyle.
            • anorektycznazdzira Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 16:04
              Od tego, żeby wpływać na to kto i co gdzie siedzi w ich kawiarni jest obsługa, a nie ja.
              Od tego, żeby zapraszać psy są oznaczenia, że to kawiarnia z wstępem dla psów.
              • madame_edith Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 16:56
                Ale takich kawiarni / restauracji nie ma, nigdy nie widziałam takiego oznaczenia.
                Chodzimy z psem do knajp, zawsze pytamy czy można z nim wejść. Siedzi pod stołem, bo to spory pies.
                • anorektycznazdzira Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 18:15
                  U mnie są smile
                  No i jeśli pytacie to na jedno z oznaczeniem wychodzi.
              • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 19:13
                Nie, dopóki nie ma zakazu, to wejść może każdy. Miejsca „przyjazne psom” to miejsca, gdzie możesz liczyć na miskę wody dla psa, albo i na posiłek (w Warszawie jest miejsce, gdzie można zamówić dobry posiłek dla siebie i psa).
                • anorektycznazdzira Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 10:57
                  Nie, kawiarnie, restauracje, bary i sklepy spożywcze nie są przeznaczone dla zwierząt i oczywiście wchodzą tam buraki liczące na to, że nikomu nie będzie się z nimi chciało szarpać, ale to nic nie zmienia.
                  • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 12:56
                    Jeszcze nie usłyszałam, ze nie mogę wejść z psem, a zawsze pytam, jeżeli nie znam miejsca. tongue_out Ba, wiele sklepów ma kartki, żeby brać psa, zamiast trzymać w furze na parkingu.
        • m_incubo Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:39
          Akurat to ryzyko bardzo łatwo wyeliminować, więc argument mnie nie przekonuje.
          Dlatego tak lubię strefę ciszy w pociagu - jakoś udało się zredukować prawie do zera ryzyko podróży z drącym japę przez telefon współpasażerem.
          Hotel bez dzieci też łatwo znaleźć.
          Naprawdę, życie to nie jest aż tak dzika dżungla, jak usiłujesz twierdzić.
        • kamin Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 17:07
          "Życie, nie mają tez szansy omijać dzieci/bezdomnych/głośnego.."

          A faktycznie. To pozwólmy na wszystko. Pozwólmy ponownie na przykład na palenie w restauracjach. Natkniecie się na palacza to ryzyko typowe dla miejsc publicznych. W zasadzie natkniecie się na psie odchody to też ryzyko typowe dla miejsc publicznych więc niech i w restauracjach, i sklepach, i przedszkolach psy defekują.
          • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 19:14
            Natknięcia się na odchody, to objaw schamienia społeczeństwa, dokładnie jak Twój histeryczny post.
            • kamin Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 19:30
              Głośny prostest przeciwko przejawom chamstwa jest schamieniem??? Coś ci się mocno myli.
              Pewne rzeczy trzeba piętnować i tyle. Włażenie w zabłoconych butach na siedzenie w pociągu, sadzanie na tymże siedzeniu psa, palenie papierosów w miejscach publicznych, jest karygodne.
              Są pewne zasady dotyczące obecności zwierząt domowych w miejscach publicznych. O ile wiem, że muszę się liczyć z obecnością psów w miejskim parku, to nie chcę ich spotkać w poczekalni u lekarza czy na placu zabaw.
              W kawiarni też niechętnie. Chyba, że będzie to kocia kawiarnia to ok, wiem czego się spodziewać.
              Nie rozumiem czemu relatywizować łamanie norm.
              • konsta-is-me Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 07.11.22, 00:10
                O jakich "normach " mówisz ?
                To są twoje prywatne fochy i zachcianki, nie zadne "normy".
                Oprócz brudzenia siedzeń, które jest niszczeniem mienia.
                Palenie ,jeśli nie jest zabronione- jest dozwolone, niezależnie od tego czy TOBIE się to podoba czy nie, bo nie jesteś pępkiem świata.
                Tak samo jak zwierzęta w przychodni lub kawiarni.Jesli ci nie odpowiada- nie chodzisz na te place zabaw/ miejsca publiczne/ przychodni i kawiarni.
              • thank_you Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 09:23
                Do tego zawsze, ale to zawsze, te psy NIE GRYZĄ. 😅
    • demodee Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:25
      > Wczoraj w kawiarni zauważyłam, jak jacyś państwo posadzili psa na fotelu kawiarnianym.

      To zdanie nie jest jednoznaczne, ale rozważmy obie sytuacje:

      A. Zmęczona zakupami u jubilera nabrałam ochoty na kawę i ciastko, weszłam do kawiarni i zauważyłam, jak jacyś państwo posadzili psa na fotelu kawiarnianym.

      Wycofuję się z tej kawiarni i idę do następnej.

      B. Zmęczona zakupami u jubilera nabrałam ochoty na kawę i ciastko, weszłam do kawiarni i zamówiłam cały tort i duże lody. Weszli jacyś państwo i posadzili psa na fotelu kawiarnianym.

      Jak przyjdzie kelner, to proszę go, by coś zrobił z tym psem. Dalej w zależności od rozwoju sytuacji.
    • julita165 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:26
      Ja kiedyś widziałam w kawiarni jak paniusia posadziła sobie pieska na kolanach i karmiła go pianka na kawie przy pomocy łyżeczki. Nie zwróciłam uwagi tylko dlatego że to było w CH - kawiarnia w przejściu na parterze a ja stałam przy barierce na 1p. czekając na kogoś i musiałabym kawał drogi lecieć robić awant. Ale uważam że to bardzo grube przegięcie.
      • demodee Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:32
        Może powinnaś poinformować TOZ, że w tej kawiarni dochodzi do przypadków znęcania się nad zwierzętami?

        Pytanie do psiar - czy pianka z kawy nie jest szkodliwa dla psa?
        • naturella Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:43
          Ta pianka najprawdopodobniej jest z mleka. I tak, psy bardzo lubią. I nie, parę łyżeczek mleka z odrobiną kawy psu nie zaszkodzi. Z własnego doświadczenia - psu nawet cała szklanka kawy latte nie zaszkodzi, zagryziona dwiema śliwkami (tak mnie jeden z psów pozbawił śniadania).

          Nie wiem doprawdy, czemu ktoś miałby zwracać uwagę pani, że karmi psa pianką z kawy za pomocą łyżeczki. Pani kawa, pani kolana, nie wiem w jakim celu się wtrącać. Bambinizm jest słaby, oczywiście, ale to nie powód reagowania.
          • demodee Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:04
            > Ta pianka najprawdopodobniej jest z mleka.

            Tam jest chyba więcej cukru niż mleka. Sacharoza jest obojętna dla organizmu psa?
          • julita165 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:22
            Nie chodzi o piankę, nie mój problem nawet gdyby cudzy pies wypił wiadro kawy. Chodzi o łyżeczkę. Dla ludzi. No chyba że przyniosła sobie zestaw z domu. W domu ludzie mogą sobie nawet razem z psem wylizywać talerz.
            • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:36
              julita165 napisała:

              > Nie chodzi o piankę, nie mój problem nawet gdyby cudzy pies wypił wiadro kawy.
              > Chodzi o łyżeczkę. Dla ludzi. No chyba że przyniosła sobie zestaw z domu. W domu ludzie mogą sobie nawet razem z psem wylizywać talerz.


              Też tak uważam, chodzi o łyżeczkę.
            • andallthat_jazz Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 16:59
              To Ty uwazasz, ze w kawiarniach nie myje sie sztuccow? Takie zafajdane sie daje klientom? 😂 Otoz myje sie w zmywarce, pozniej poleruje sie jeszcze maczajac w wodzie z octem. Sa sterylne jak no. No chyba, ze u Ciebie jest inaczej.
              • julita165 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 17:21
                Myje się oczywiście ale tak jak w domu nie korzystam z jednego talerza z psem, nawet po myciu, tak też powinno być w restauracjach. Jak pisałam - jeśli ktoś chce tak robić u siebie w domu, droga wolna.
            • snajper55 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 19:54
              julita165 napisała:

              > Nie chodzi o piankę, nie mój problem nawet gdyby cudzy pies wypił wiadro kawy.
              > Chodzi o łyżeczkę. Dla ludzi. No chyba że przyniosła sobie zestaw z domu. W dom
              > u ludzie mogą sobie nawet razem z psem wylizywać talerz.

              Sądzisz że tam nie myją łyżeczek i klient oblizuje łyżeczkę po poprzednim kliencie lub po psie?

              S.
          • nenia1 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 15:18
            naturella napisała:

            > Nie wiem doprawdy, czemu ktoś miałby zwracać uwagę pani, że karmi psa pianką z
            > kawy za pomocą łyżeczki.

            Bo wyparzarki stosowane w gastronomii mają taką specjalną funkcję. Wyczuwają kto wcześniej jadł łyżeczką.
            I tej po psie nie wyparzą. Tylko tą, którą jedli ludzie.
            • andallthat_jazz Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 17:03
              Tak jest! Wlacza sie alarm i wyje na caly lokal, ze to pies/kot/kanarek polizal lyzeczke... I wtedy tylko ewakuacja z lokalu pozostaje, straz pozarna itp.
            • bene_gesserit Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 20:25
              To, że zmywarki w knajpach są, to jedna sprawa. To, czy obecnie są używane (albo: jak często są używane) to druga sprawa. Dzieciaki ze szkół gastronomicznych spędzają długie miesiące na zmywaku, bo są tańsi od zmywarki, zwłaszcza w programie wyparzającym.

              Porzućcie wszelkie złudzenia, jeśli chodzi o gastronomię, zwłaszcza teraz, kiedy prąd kosztuje swoją wagę w złocie. Więc ta wylizana przez psa łyżeczka może byc tylko lekko opłukana i uznana za czystą.
              • triismegistos Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 20:30
                Geee, przecież zmywarka myje oszczędniej niż człowiek 🤦
                • bene_gesserit Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 20:40
                  Yhy, dlatego właśnie właściciele gastro mają zmywarki, które mieć muszą, ale ich nie używają. Właśnie dlatego, że to sie nie opłaca
                  • nenia1 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 22:52
                    bene_gesserit napisała:

                    > Yhy, dlatego właśnie właściciele gastro mają zmywarki, które mieć muszą, ale ic
                    > h nie używają.
                    >
                    i jeszcze plują do kawy a potem mówią, że z pianką.
      • majenkir Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:40
        Przecież te łyżeczki są myte pomiędzy klientami?
        • demodee Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:05
          A to zależy w jakim punkcie gastro.
          Nigdy nie oglądałaś "Kuchennych rewolucji"?
      • kira02 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:42
        I dlategoz cieszę się, ze w lokalach maja zmywarki i wyparzaja sztućce.
        • iwles Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 14:50
          kira02 napisał(a):

          > I dlategoz cieszę się, ze w lokalach maja zmywarki i wyparzaja sztućce.


          I jesteś na 1000% pewna, że robią to sumiennie 😀

          • little_fish Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 16:51
            Jeśli nie jesteś, to lepiej nie korzystać z kawiarni, ewentualnie nosić własne sztućce. Łyżeczka, którą oblizał pies brzydzi mnie tak samo, jak łyżeczka, którą wcześniej w ustach miał obcy człowiek...
            • iwles Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 16:56
              little_fish napisała:

              > Jeśli nie jesteś, to lepiej nie korzystać z kawiarni, ewentualnie nosić własne
              > sztućce. Łyżeczka, którą oblizał pies brzydzi mnie tak samo, jak łyżeczka, któr
              > ą wcześniej w ustach miał obcy człowiek...



              Dlatego ja nigdy nie używam łyżeczek do kawy.

              A swoją drogą- jednak jest cos innego człowiek, czy pies. W domu pies też nie uzywa naczyń, tych samych, co ludzie, czy sztućców.
              • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 19:16
                W moim domu używa. Pies je na normalnych talerzach. Tymi samymi sztućcami/nożami przygotowuję jedzenie dla psa. Garnki ma osobne, ale to ze względu na wielkość porcji i częstotliwość gotowania.
                • madame_rita Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 19:16
                  Pies nie ma swoich misek?
                • iwles Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 22:48
                  berdebul napisała:

                  > Pies je na normalnych talerzach.

                  No cóż, twoi goście wiedzą, że jedzą na talerzach, z których wcześniej jadł pies?

                  A co robisz z niezjedzonymi przez psa resztkami? Któryś domownik dokończa?

                  • triismegistos Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 07.11.22, 07:35
                    A w czym problem właściwie jeśli rzeczony talerz jest umyty?
                    • imponderabilia22 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 08:29
                      triismegistos napisała:

                      > A w czym problem właściwie jeśli rzeczony talerz jest umyty?
                      >


                      A byłabyś w stanie wymytą i wyparzoną szczotką klozetową wymyć np. garnek po cieście? No przecież ta szczotka została wymyta.
                      • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 09:49
                        Porównujesz szczotkę do kibla z psem? big_grin
                        • imponderabilia22 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 11:11
                          berdebul napisała:

                          > Porównujesz szczotkę do kibla z psem? big_grin

                          A Twój pies nie wącha gó...n podczas spaceru??
                          • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 11:25
                            Nie. Tak jak nigdy ich nie jadła, ale wiem, ze niektóre psy lubią, zwłaszcza ludzkie. 🤷‍♀️
                          • abidja Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 13:53
                            imponderabilia22 napisała:

                            > berdebul napisała:
                            >
                            > > Porównujesz szczotkę do kibla z psem? big_grin
                            >
                            > A Twój pies nie wącha gó...n podczas spaceru??

                            A ty nie uzywasz reki do wytarcia odbytu lub/ i krocza?
                            • imponderabilia22 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 16:02
                              abidja napisała:

                              > imponderabilia22 napisała:
                              >
                              > > berdebul napisała:
                              > >
                              > > > Porównujesz szczotkę do kibla z psem? big_grin
                              > >
                              > > A Twój pies nie wącha gó...n podczas spaceru??
                              >
                              > A ty nie uzywasz reki do wytarcia odbytu lub/ i krocza?


                              A jesz z psiej miski?
                  • berdebul Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 09:48
                    Wiedzą, bo pies jada w podobnych porach co my.

                    To samo co z innymi resztkami - kosz.
        • hosta_73 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 16:42
          Kiedyś pracowałam w gastro, mieliśmy sprzęt ale pracownicy w kuchni go nie używali. Podobno szef zabronił. Kuchnia myła wszystko ręcznie. Jak byl duży ruch to często brakowało szklanek i sztućców, myło się szybko na bieżąco. Ale to było prawie 30 lat temu, teraz na pewno lokale mają większe zasoby 😋
      • miriamesther_73 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 13:18
        Przegięcie, bo...???
        Mam 6 piesków (chihuahua i minipinczerki) i też je czasem karmię łyżeczką: lubią np. zlizać lody czy krem. Fakt, teraz jak jest ich sześcioro (a nie jak kiedyś dwójka), nie zabieramy ich na zewnątrz. Jak mieliśmy tylko 2 ciułki, to bywały z nami w kawiarni, czy restauracji, były sadzane na fotelu (ale np. na kurtce, czy szalu), albo u któregoś z nas na kolanach.
    • anorektycznazdzira Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:32
      Uwagę to powinna zwrócić obsługa
      inni klienci- obsłudze a nie burakom
      od użerania się z burakami jest obsługa a nie klient
      • demodee Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 11:51
        Słusznie, ale jeśli obsługa nie ma od klientów sygnałów, że pies przeszkadza, to po co mają zwracać uwagę państwu z pieskiem?
        • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:56
          demodee napisała:

          > Słusznie, ale jeśli obsługa nie ma od klientów sygnałów, że pies przeszkadza, to po co mają zwracać uwagę państwu z pieskiem?


          A taki piesek w miejscu publicznym nie musi mieć przypadkiem kagańca i być na smyczy?
          Bo w komunikacji miejskiej pieski powinny mieć i kaganiec i smycz, choć bardzo często nie mają. Raptem kilka razy widziałam, jak kierowca kazał wysiąść z pieskiem bez kagańca, ale to rzadkość.
          • demodee Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:08
            > A taki piesek w miejscu publicznym nie musi mieć przypadkiem kagańca i być na smyczy?

            Musi, ale w poście inicjującym nie jest napisane, że nie dość, że siedział jak człowiek na krześle, to jeszcze nie miał żadnych psich atrybutów.
          • igge Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:32
            Bardzo rzadko obsługa prosi o kaganiec i pod tym warunkiem zgadza się na psa/ psy.

            Sama z siebie zacznę jednemu z psów zakładać chyba bo jak są ludzie, którzy " strąciliby kundla z krzesła" smile to muszę dbać o ich bezpieczeństwo bo jeden z piesków moich nie dałby się strącić i chapnąłby zaczepiacza.
            Z drugiej strony , my nigdy nie sadzamy na krzesłach i kanapach. Psy kładą się na podłodze. I tak czuję się winna, że klienci lokalu czasami muszą wymijać i omijać futrzatych gości. Łyżeczek ani innych kawiarnianych naczyń czy mebli też nie pozwalam psiakom dotykać.
            • igge Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:37
              Odpowiadając na pytanie w starterze - nie, nie zwróciłabym uwagi obsłudze.
              I nie, sama w życiu bym psa nie posadziła przy stoliku na kanapie/ krześle. Nawet z własnym kocykiem.
              Ewentualnie na kolanach swoich gdyby piesek był naprawdę miniaturowy.
              I zero dotykania stołu czy naczyń, sztućców przez zwierzaka.
            • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:39
              igge napisał:
              >
              > Sama z siebie zacznę jednemu z psów zakładać chyba bo jak są ludzie, którzy " strąciliby kundla z krzesła" smile to muszę dbać o ich bezpieczeństwo bo jeden z piesków moich nie dałby się strącić i chapnąłby zaczepiacza.


              Powinnaś to robić dla własnych finansów. Bo jak Twój piesek ugryzie kogoś w miejscu publicznym, bo nie miał kagańca, to możesz liczyć się z odszkodowaniem dla pogryzionego. To właściciel psa, odpowiada za psa.
              • igge Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 14:43
                Napisałaś oczywistą oczywistość.
                Pilnujemy zwierzaka.
                • igge Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 14:44
                  I przecież nie z powodów finansowych tylko ze zwykłej odpowiedzialności i przyzwoitości.
                  • igge Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 14:52
                    Przewidujemy też, że to dorośli ludzie potrafią zachować się idiotycznie i nieodpowiedzialnie rzucając się na siłę z łapami do obcego zwierzaka. Bo wygląda milutko i muszą głaskać.
                    Dzieci to inna bajka i nie oczekujemy, że rodzice nauczą czy nauczyli bezpiecznego obchodzenia się z obcymi zwierzętami. Generalnie nasi podopieczni nie stanowią zagrożenia ani dla dzieci ani dla dorosłych.
                    Natomiast strącanie obcych zwierząt traktuję jako żart.
                    To byłoby przekroczenie granic.
                    Najpierw chyba zwraca się uwagę właśnie. Obsłudze najlepiej.
              • naturella Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 20:42
                Mnie tylko jedno zastanawia - z jakich przepisów wynika twierdzenie, że pies ma mieć kaganiec w kawiarni?
                • s12345s Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 12:07
                  naturella napisała:

                  > Mnie tylko jedno zastanawia - z jakich przepisów wynika twierdzenie, że pies ma
                  > mieć kaganiec w kawiarni?


                  Nie wiem. Może z tych samych co w komunikacji publicznej. A może takich jeszcze nie ma, bo ustawodawca nie przewidział, że ludzie będą z psami chodzić do restauracji/kawiarni.
                  Kaganiec u psa jest dla bezpieczeństwa innych ludzi.

                  • naturella Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 08.11.22, 14:14
                    Nie ma takich przepisów, jeśli chodzi o cały kraj. Wprowadziły poszczególne gminy, a potem niektóre się z nich wycofywały. Właściciel ma mieć kontrolę nad psem. Czy za pomocą komend, czy smyczy - to już jego sprawa. O kagańcu wiadomo w środkach komunikacji publicznej i z tego co wiem, tylko tam.
    • kaki11 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:04
      Ja bym nie zwróciła. Ja generalnie jestem skłonna zwrócić komuś uwagę sporadycznie i w sytuacjach i raczej dotyczących bezpośrednio mnie lub jakichś naprawdę wyjątkowych. Ta taka nie jest a i mnie osobiście to nie przeszkadza nawet jeśli jest lekką przesadą. Uważam, że w tej sytuacji od ewentualnego zwrócenia uwagi jest obsługa kawiarni a nie przypadkowi ludzie.
    • ginger.ale Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:38
      Jeśli byłabym właścicielem lub pracownikiem kawiarni, do której nie można wprowadzać psów, to tak...

      W innym przypadku tylko jeśli pies jest agresywny/ zaczepia mi dzieci.
    • koko8 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 12:57
      Nie. Zupełnie by nie przeszkadzało. Bardziej nieznośni w takich miejscach są hałasujący ludzie (w tym dzieci).
      • raczek47 Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:04
        Ale czy teraz nie ma przepisu,że można z psem w miejsca publiczne pod warunkiem,że jest na rękach u właściciela,w kagancu itp.? Coś mi świta,że chyba można.
        Co do pytania,nie przeszkadzałoby mi to.
        Bardziej mnie irytują rozwrzeszczane ,biegające dzieci niż pies,grzecznie siedzący przy właścicielu.
        • demodee Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:11
          To tak, jak ja. Byle był na kolanach u właściciela, nie siedział na krześle. I żeby nie jadł z ludzkich naczyń i sztućców. I nie szczekał i nie załatwiał potrzeb. I nie kłaczył. Najlepiej niech śpi.

          A co robimy z przewodnikami niewidomych?
          • madame_rita Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:13
            Nie sądzę, by osoba niewidoma posadziła swojego psa przewodnika na fotelu w kawiarni...
            • demodee Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:15
              No raczej nie. Ale pies może kłaczyć. A klienci mogą być uczuleni albo bać się dużych psów.
              • igge Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:45
                Pies przewodnik osoby z niesprawnością to moim zdaniem wszędzie może wejść, tam gdzie psów się nie wpuszcza też.
                To obcy ludzie mają trzymać się od niego z daleka i nie przeszkadzać w mu w pracy.
        • hrabina_niczyja Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:59
          No, a jak taki bombelek jeszcze w bucikach na krzesło wejdzie. A często wejdzie, zwłaszcza te małe bomble. Albo co gorsza bombelek ma próchnice i obliże łyżeczkę albo bawi się tak tą łyżeczka, która z tysiąc razy zaliczy glebę. I jeszcze wytrze swoje brudne łapki w to krzesło. Stop bombelkom w kawiarniach 🤣
          • madame_rita Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 14:32
            Oblizać łyżeczkę może.
            Łazić w butach po fotelu - nie powinien.
    • madame_rita Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:25
      I jeszcze jedno.
      To był mały pies.

      A gdyby ktoś upchnął na fotelu owczarka niemieckiego? Albo goldena? big_grin
      • alicjamagdalena Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:33
        A gdyby przyszedł ze 🐽 świnią?
        Bardzo czyste zwierzęta i nie kłaczą.
        • abidja Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 13:39
          alicjamagdalena napisała:

          > A gdyby przyszedł ze 🐽 świnią?
          > Bardzo czyste zwierzęta i nie kłaczą.

          Swinki sa cudowne i b.inteligentne. Szkoda,ze czlowiek zakwalifikowałe je jako "jedzenie".
          • bene_gesserit Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 15:12
            Świnki mogą byc bardzo agresywne.
            W jednej z dzielnic mojego miasta żyje świnia, wietnamska, co to nigdy wagą miała nie przekroczyć 40kg. Wyrosło z niej bydle niemal trzy razy większe i nikt nie wyprowadza swoich psów w czasie jej spaceru, bo się na nie rzuca i atakuje.

            Więc agresywna, niemal stukilowa świnia być może nie powinna chodzić w zatłoczone miejsca użyteczności publicznej. Zresztą - ze zwierzętami w kawiarniach jest jak z dziecmi w kawiarniach - zazwyczaj nudzą się i nie są szczęśliwe.
            • abidja Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 16:27
              Tak, swinia to zwierze stadne, terytorialne. Moze traktowac innych jako zagrożenie dla swojej opiekunki.
              Pewnie mozna je ułożyć ,jak sie tego chce. Niektorzy nie powinni miec pod opieks zwierzat skoro nad nimi nie panuja.
            • andallthat_jazz Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 17:07
              😂😂😂😂
      • piesfafik Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 14:37
        Kiedys sie opiekowalam goldenem co byl szkolony na psa asystujacego wiec go trzeba bylo brac do miejsc publicznych typu kawiarnia czy kino. W kawiarni lezal pod stolem ale w kinie wskoczyl na fotel I sie gapil na ekran. Ludzie dookola sie strasznie smiali ( kazalismy mu zejsc oczywiscie). Drugi taki pies tez w kinie nagle wskoczyl na fotel I polizal w ucho faceta przed nami! Gosc podskoczyl ale tez sie potem smial
        • igge Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 14:54
          smile
        • nieeznaajoomaa Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 15:37
          piesfafik napisała:

          > Kiedys sie opiekowalam goldenem co byl szkolony na psa asystujacego wiec go trz
          > eba bylo brac do miejsc publicznych typu kawiarnia czy kino. W kawiarni lezal p
          > od stolem ale w kinie wskoczyl na fotel I sie gapil na ekran. Ludzie dookola si
          > e strasznie smiali ( kazalismy mu zejsc oczywiscie). Drugi taki pies tez w kini
          > e nagle wskoczyl na fotel I polizal w ucho faceta przed nami! Gosc podskoczyl a
          > le tez sie potem smial

          Fuuuj
          • homohominilupus Re: Pies w CH - zwróciłybyście uwagę? 06.11.22, 16:04
            nieeznaajoomaa napisał(a):

            > piesfafik napisała:
            >
            > > Kiedys sie opiekowalam goldenem co