W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po rosole?

    • dzikka Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 07.11.22, 09:08
      Pamiętam daaaawno temu taki czas kiedy, no ciężko było. Wtedy potrafiłam z jednego kurczaka i warzyw zorganizować prawie tygodniowe menu. Fakt, byliśmy we dwoje tylko ale się dało. Było ekonomicznie.
    • gryzelda71 Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 07.11.22, 09:19
      Co w rosole? Marchew, pietrucha, seler. Por, cebulę nacie wszelakie ew kapusta to breja. Oszczędności, że Hej.
    • ritual2019 Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 07.11.22, 09:54
      Warzywa korzeniowe nie sa drogie, mozna je wyrzucic. Wg mnie one sie do niczego nie nadaja po dlugim gotowaniu rosolu/bulionu. Ale co kto lubi.
    • nutella_fan Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 07.11.22, 16:10
      Ja ją po prostu zjadam, do talerza z zupą wkładam.
    • arwena_11 Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 07.11.22, 16:18
      mielę z mięsem i mam na naleśniki/pierogi
    • tairo Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 07.11.22, 16:54
      Rzadko gotuję rosół, ale jeśli już, to te wygotowane warzywa wyławiam jakiś kwadrans przed końcem, kroję w kostkę albo blenduję na gładko i zamrażam, potem zużywam do zagęszczania innych zup, sosów, curries. Do garnka wrzucam wtedy kilka nowych marchewek, tyle żeby się ugotowały i na talerze.
    • mamkaantka Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 09.11.22, 06:36
      Warzywa mam z ogrodu, więc wyrzucanie ich byłoby głupotą. Miksuje je, dodaję trochę rosołu, ugotowanych ziemniaków i główkę lekko przesmażonego na maśle czosnku - cala główka Powstaje pyszna i zdrowa zupa krem i nic co wartościowe się nie marnuje.
      • gryzelda71 Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 09.11.22, 08:02
        Doprawdy wygotowane warzywa zmielone na pyl stają się pyszne i zdrowe?
    • yenna_m Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 09.11.22, 06:43
      Ja z warzyw zmielonych z mięsem z rosołu robię często paszteciki na cieście drożdżowym.
      Preferuję drożdżowe na mące z pełnego przemiału (orkiszowa, pszenna), ale zdarzyło sie też robić i z bialej mąki czy z kupnego ciasta francuskiego.
    • purchawka2020 Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 09.11.22, 09:01
      Pasztet warzywny. Warzywa z rosołu +podsmażony por + ugotowana czerwona soczewica ( gotuje się 10 minut) + przyprawy.
      Zblendować mniej więcej i upiec w piekarniku.
      • yenna_m Re: W ramach oszczędzania-co z włoszczyzny po ros 09.11.22, 09:07
        Fajny pomysł. Czym przyprawiasz?
Pełna wersja