Dodaj do ulubionych

Wymiekam-tesciowie żal post

06.11.22, 20:04
Nie mam cierpliwości, wychodzę z siebie... wiem nie powinnam ale wiem na kogo to spadnie i do kogo będą wydzwaniać.... chciałam tylko odreagować. Teściu w szpitalu, generalnie w ciężkim stanie,kompletnie niesamodzielny, był moment że się byliśmy pożegnać no ale jest jakby lepiej (w sensie odchodzenia z tego świata bo jeśli chodzi o sprawność to fatalnie) Teściowa od kilku tygodni.walczy z rwą kulszowa, ledwo się rusza. Mówimy ze juz, trzeba poszukać kogoś do opieki bo jak go wypiszą do domu będzie problem. Nie ona nie chce nikogo obcego, nie życzy sobie, mamy znaleźć bioenergoterapeute to ich wyleczy...nosz k...tesc od 60 lat jara paczke fajek, zero ruchu, rozrusznik, burbonik do filmu, leki w kratkę., plyn w plucach, problem z nerkami, sercem, jelitami, kregoslupem....pytam się co jej zdaniem ma zrobić 80 latkowi ten bioenergoterapeuta , no postawi ich na nogi...
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 20:10
      Proponuję "dogadać" się z bioterapeutą żeby powiedział teściowej, że zrobił co mógł ale powinna nająć pomoc suspicious Może trzeba ją z tej strony podejść...
      • sasha_m Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 13:03
        To jest bardzo dobra rada. Jeśli bioenergoterapeuta jest autorytetem, to można to wykorzystać.
    • sol_13 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 20:24
      Szukajcie już kogoś do opieki bo potem to Wy będziecie mieli problem. Postawiłabym przed faktem dokonanym, od jutra przyjdzie pani, będzie robiła to i to.
    • abecadlowa1 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 20:24
      slonko1335 napisała:

      > mamy znaleźć bioenergoterapeute to ich wyleczy...

      A co Ci szkodzi. Skoro ciała już się nie da uleczyć, to może dusza skorzysta. Bioenergoterapeutę, albo szamana leczącego grzybami, albo ceremonię ayahuaski. Niech teściowie coś mają jeszcze z życia, a jak już niewiele można to przynajmniej dobrą podróż w zaświaty.

      A tak serio, to nie daj sobie wejść na głowę. Zatrudnij opiekunkę, jak nie wpuszczą do domu, to cóż zrobiłaś co mogłaś.
      • woman_in_love Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 20:32
        Właśnie: szaman uleczy ich grzybami!
        Ostatecznie.

        Jednak to dobra opcja, żeby potem się z nimi nie męczyć.
      • szmytka1 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 12:44
        Tamarę od razu i czaszkę na stol.
    • mama-ola Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 20:30
      A oni wiedzą, co konkretnie robi bioenergoterapeuta? Bo jeśli nie wiedzą, a tylko słyszeli, że to jakiś cudotwórca, to można zatrudnić zwyczajną opiekunkę i powiedzieć im, że zna się na energoterapii. Oraz, że niezwłocznie do niej przystąpi, gdy tylko starszy pan wydobrzeje, bo na razie trzeba poczekać.
      • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 20:35
        Wiedzą, tesciowa ma często fazy typu aloes ich uleczy albo pyłek oszczeli albo akupunktura albo pijawki albo kręgarz, itp...teraz na etapie bioenergoterapeuty, rezygnuje z fizjoterapeuty bo bioenenergo bardziej pomoże, pochlastać się idzie....


        .
        • yuka12 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 20:59
          Patrz - moja teściowa. Choć w końcu zgodziła się na leczenie i wizyty u fizjo 🙄.
          • rosapulchra-0 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 16:59
            Moja się obraziła, gdy się dowiedziała, że ćwiczenia musi robić w domu sama i fizjo będzie do niej przychodził raz w miesiącu, aby zobaczyć postępy i dać zestaw kolejnych ćwiczeń. Oczywiście nie ćwiczyła, tylko utyskiwała na tego fizjo. Gdy jej powiedziałam, że nie ćwiczy, bo jest leniwa, to gdyby wzrok mógł zabijać, to pewnie zostałaby ze mnie kupka proszku. A tak to się skończyło na dzikiej awanturze z wrzaskami i innymi wyzwiskami.
    • totutotam.org Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 20:43
      Problem znany od zawsze; czy traktować dorosłych jak dorosłych, czy starsze osoby mogą i w jakim stopniu decydować o jakości swpjego życia, czy można ich jeszcze "edukować" i takie tam. I czy czuć się winnym, że nie można im pomóc, bo nie chcą.
      A, jeszcze, czy obrażać się, bo źle traktują Ciebie, Twoje wybory, czy zrywać kontakty dla własnego zdrowia psychicznego, czy wytrzymać, "bo już mają swoje lata", skupić się na tym, co dobre (jeśli jest).
      • alfa36 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:55
        Dokładnie, wyjęłaś mi to z ust. Problem może też być inny, mianowicie lata zaniedbań takich ludzi, czego skutkiem jest ta, czy inna choroba. A potem nie wiadomo, w co ręce włożyć. Ja jestem z opcji, że należy pomagać, ile się da. I wytrzymać, z uwagi na "swoje lata".
        • abecadlowa1 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 23:04
          Paczka fajeczek, burbonik co wieczór i zero ruchu to nie są zaniedbania tylko celowe działania.
          • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 05:59
            Dokładnie i rozkoszne na coś trzeba umrzeć jak próbowało się cokolwiek przetłumaczyć....tylko niestety nie wzięli pod uwagę że to umieranie to nuekoniecxnue szybkie i we śnie będzie...
    • alpepe Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 20:52
      A teraz postaw się na miejscu naprawdę starej baby, do której kostucha już się uśmiecha, a ona by jeszcze chciała pożyć, względnie chciałaby tego dla swojego męża.
      Mogłaby leżeć krzyżem całymi dniami i płacić na modlitwy, ale woli energoterapeutę.

      Wiem, przez co przechodzicie i współczuję, ale spójrz jej oczami.
      • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 21:59
        Ona nie chce już żyć od dawna, na ziemii jest tylko po to aby pomagać mężowi i się nim opiekować, takie jej przeznaczenie jprdl...
        • alpepe Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:26
          No, czyli dla męża.
    • daisy Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 21:11
      Wy zacznijcie szukać opiekuna/opiekunki. Teściowa podejrzewam szybko bardzo zmieni zdanie co do opieki, kiedy w domu pojawi się niedołężny mąż.
      • balladyna Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 13:35
        Zmieni zdanie, jeśli zostanie z problemem sama. Bardziej jednak prawdopodobne, że dzieci się ugną i zaczną pomagać same, a wtedy starsza pani nie będzie dalej widziała powodu do zatrudnienia opiekunki.
        • panna.nasturcja Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 19:52
          Dokładnie.
    • nowyczlowiekforumu Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 21:15
      Weź im podeślij jakaś szeptuche czy kogoś takiego. Starsi ludzie potrafią być tak złośliwi, że pomożesz, znajdziesz im tego terapeutę a i tak dowala Ci, że mogłaś sama się nimi zająć
    • ga-ti Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 21:25
      Szukałabym kogoś do opieki nad teściem, nawet wbrew woli teściowej. Jak znajdziecie chętną osobę to poinformujcie, że początki łatwe nie będą (osoba z doświadczeniem niejedno już widziała i nie powinna być zdziwiona), a teściowa jak zobaczy na własne oczy ile to roboty z leżącym i niewspółpracującym to szybko zmieni zdanie co do opiekunki.
      A bioenergoterapeuty też możesz poszukać, co Wam szkodzi, jeśli tylko nie Wy za to zapłacicie to niech sobie teściowie na seansy pozwolą. Tak, jak pisała wyżej chyba Alpeppe, chwytają się ostatniej deski ratunku, w tym stanie już nic im nie zaszkodzi, a Wy może zyskacie nieco spokoju.
      Trzymaj się, bo łatwo nie będzie!
    • sueellen Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 21:32
      Odpowiedz: nie znam żadnego, przykro mi.
    • sueellen Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 21:37
      Po namyśle zastanawiam się jeszcze czy może udałoby się dogadać się z jakąś fajną opiekunka. ona oficjalnie tam będzie bioenergoterapeutka? Niektóre niejednym staruszkiem się zajmowały i niejedno widziały. Przypuszczam że teściowa pragnie cudu, a raczej wygadania się, akceptacji, dobrej duszy która ukoi, a nie tylko zupę poda i kibel umyje.. może to się kryje za tym.calym pomysłem o bioenergoterapii...
    • kaktusowepole Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:22
      Teściowa nie myśli racjonalnie, moja mama też zaklamywala rzeczywistość do samego końca żeby tylko nie zmierzyć się z rzeczywistością.
      Stąd takie pomysły.
      Niech Twój mąż przejmie pałeczkę nad swoim ojcem i matka , zatrudni opiekunkę na próbę. Potem się zobaczy co dalej. Niech powie matce że on ją zatrudnil żeby ją wesprzeć w opiece.
      • taki-sobie-nick Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:27
        kaktusowepole napisała:

        > Teściowa nie myśli racjonalnie, moja mama też zaklamywala rzeczywistość do sam
        > ego końca żeby tylko nie zmierzyć się z rzeczywistością.

        Całkiem możliwe.
      • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:30
        Juz była jazda kilka tygodni temu jak tesciowa połamało o panią sprzątającą. Nie będzie jej żadna o ca baba przychodzić...wszystkie pogoniła, załatwiał mąż, szwagier, ja...ale może rzeczywiście trzeba ją przetrzymać, nie odbierac telefonu i nie lecieć na złamanie karky i moze ogarnie że nie dadzą sami rady.
        • taki-sobie-nick Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:40
          A dlaczego wy macie jej szukać tego bioenergoterapeuty? Sama nie może?

          Btw, oni są wierzący?
          • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:45
            Bo generalnie wszystko mamy my...ona się źle czuje j nie może.. zależy id fazy, generalnie są wierzący ślę kościółkowi czasami tylko....
            .
            • taki-sobie-nick Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:51
              Proszę cię, nie używaj słowa "kościółkowi". I popraw "ślę", bo serio nie mogę się domyślić, o co chodzi.
            • taki-sobie-nick Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:52
              Jak się źle czuje, to potrzebuje opiekunki.
    • clk Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:42
      Spoko. Mój ojciec utyka. Ma problemy z noga od lat.
      Do dzisiaj nie pójdzie na operacje „bo może zostać kaleka”. Nie pójdzie na fizjoterapie, do masażysty bo „za daleko” „nie działa” (2 spotkania etc).
      Ja go nie słucham już, sam marnuje sobie od lat Życie.
      To jego sprawa - meczy się mocno aczkolwiek jest za glupi żeby coś z tym zrobić.
      Ps. Za to uważa ze jego nogę uzdrawiają wakacje i wody termalne 😅
      • taki-sobie-nick Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 22:51
        Wie przynajmniej, co mu w tej nodze jest?
    • panna.nasturcja Re: Wymiekam-tesciowie żal post 06.11.22, 23:16
      Odmówiłabym jasno szukania bioenergoterapeuty.
      I powiedziała, że mogę pomóc poszukać opiekunki, dla teścia, pani sprzątającej lub gotującej czy co tam bardziej trzeba.
      Jeśli nic nie trzeba to dziękuję.
      Po cichu poszukałabym opiekunki żeby wiedzieć gdzie szukać „na już” jeśli sprawa wybuchnie oraz zorientowała się jak jest w okolicy z domami opieki dla teścia, jakie są możliwości, ile to kosztuje itd. W porozumieniu ze szwagrem, jeśli się dogadujecie.
      Doświadczeńie mówi, że takie osoby będą Wami rządzić dopóki pozwolicie i dopóki się same nie przekonają, że nie da rady wedle ich pomysłu.
    • katie3001 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 05:00
      Dobry fizjoterapeuta dla tesciowej. Moja łykala neurovit i walczyła 4 miesiące z rwą. Ale twarda była i do fizjoterapeuty nie poszla.
      • mandre_polo Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 07:22
        To już lepiej by wałkiem kuchennym masować miejsca w stanie zapalnym. Samy jest w stanie robić uścisk na biodra, uda, nad kolanami
        Rwa mija po długim czasie i to nie neurovit pomógł
    • wapaha Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 06:12
      Nie mam pomysłu.. starą uparciucha i tyle 😐
      Może wzięcie na przetrzymanie byłoby dobrym pomysłem ale..nieludzkim
      Szukajcie opiekunki szamanki,może Ukrainki, one bawia sie w takie akcje. Zwłaszcza że problem nie zniknie a wręcz urośnie--gdy tesc umrze. A to raczej bliżej niż dalej..
      Trzymajcie się
    • mandre_polo Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 07:19
      Całe życie żyli "jakoś" i teraz też nie potrafia myśleć racjonalnie
      • afro.ninja Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 12:25
        Poza tym są mega wystraszeni i nie czują, ze wymagają opieki.
        Powinnaś mniej się tym przejmować, to zadanie teojego męża, zeby ich do czekolwiek przekonywać.
        • gajmal Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 13:30
          Załatw dokumenty od pracownika socjalnego (ze szpitala, w którym przebywa teść) do MOPS-u. Wtedy będzie mu przysługiwała opiekunka np. na 4 godziny dziennie za niewielkie pieniądze. Może od tego zacząć. Wtedy wytłumaczysz teściowej, że to szpital nakazał. Liczba godzin i opłata jest zależna od stanu chorego, zasad panujących w danej gminie i uposażenia osoby chorej. Dodam, że nie musi być tak, że np. te 4 godziny są w ciągu - tzn. może być tak, że np. ktoś przyjdzie na 2 godziny rano (poda leki, nakarmi, pomoże się umyć) i potem na 2 godziny wieczorem.
          • alpepe Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 13:32
            On umrze, zanim dostanie opiekunkę.
            • gajmal Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 14:47
              No coś Ty. Załatwiałam dla swojego teścia - od złożenia dokumentów do przyjścia pana opiekuna minął mniej niż tydzień. Naprawdę. I nie miałam żadnych układów ani znajomości.
    • aqua48 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 07.11.22, 13:45
      Przede wszystkim nie musisz spełniać kaprysów. Chcą bioenergoterapeutę, ok niech sobie sami poszukają umówią i zobaczą czy pomógł.
    • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 12:52
      Tescia ku ogromnemu zdziwieniu tesciowej(serio ona myślała że go wypiszą 20 lat mlodszego) wypisano do domu w piątek. Oczywiście w piątek odebrałam nie wiem ile telefonów co trzeba załatwić i kupić. Ostatecznie zamiast pracować wydzwaniam po wypożyczalniach sprzętu i załatwiałam potrzebne rzeczy. Pierwsze co teściu zrobił po powrocie do domu to papierosek. W wypisie niewydolność serca, nerek, infekcja układu moczowego, przetoka, zapalenie płuc . Stan się nie co poorawil, teściu sam siadzie i zje no ale szału nie ma. Póki co tescioea nie chce słyszeć ani oozku rehabilitacyjnym ani pomocy. Na razie gania synów i w weekend to nie problem bo oni są ale problem zrobi się od poniedziałku....
      • aankaa Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 13:05
        może to brutalne - od poniedziałku synowie pomagają jedynie po powrocie z pracy. Do tego czasu (a więc niemal cały dzień) teściowa niech sobie radzi sama. Może przejrzy na oczy i zgodzi się na pomoc z zewnątrz
        • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 13:12
          No generalnie nie maja innego wyjścia zwłaszcza że jeden pracuje w innym kraju i jak jedzie do pracy to go nie ma 2 lub 3 tygodnie. Drugi, w innym mieście i nie jest dostępny od 6 do 18 . Tylko , że jak po tej pracy pojedzie do ojca a to oczywiste że pojedzie pomóc bo w końcu to jednak jego rodzice to na mnie spadną rzeczy które on powinien zrobić w domu. No nic to myślę że przyszły tydzień otworzy jej oczy bo przyjazd syna wieczorem niewiele zmieni w kwestii całodziennej opieki.
          • jowita771 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 13:17
            Tylko nie daj się wrobić w opiekę i załatwianie od rana do 18.
            • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 13:23
              Ja tam nie pojadę w tygodniu, zwłaszcza że od poniedziałku mam sajgon w pracy. Nawet jakbym chciała nie mam jak się wyrwać a nie chcę. .mogę podjechać raz w tygodniu zawieźć jej leki/zakupy ale dzwigac go na pewno nie bede, mogę raz w tygodniu wysłać w tym celu dzieci, poza tym one też maja szkole i swoje zajęcia.
              • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 13:24
                Znaczy w celu zawiezienia zakupów czy kekow mogę wysłać dzieci, nie dźwigania bo tak wyszło jakoś głupio.
    • ga-ti Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 13:26
      A ja się nie dziwię, że facet po 80, z marnymi szansami na zdrowie, po stresach szpitalnych po powrocie do domu sobie zapalił. A co to da, gdy teraz rzuci palenie i stanie się super eko? Ile mu tego życia zostało? I czy warto się męczyć (bo dla niego to męczenie jeśli ma rzucić palenie i zmienić radykalnie swój sposób życia) by to życie przedłużyć o tygodnie, czy miesiące?
      Na cholerę gderać i pouczać?
      Teraz to trzeba zatroszczyć się o pomocne sprzęty (nawet jeśli na razie się wypierają) i o opiekunkę, bo gdy będzie potrzebna z dnia na dzień to trzeba wiedzieć do kogo się udać.
      • slonko1335 Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 13:33
        Ja w ogóle nie gderam i nie pouczam na glos tylko wewnetrznie sie wkurzam i ulewam na forum lub kolezNce ale dla kogoś kto ma niewydolne serce i kłopoty z oddychaniem ten papierosek to raczej nie jest wskazany. Im bardziej sobie będzie szkodzic tym trudniej będzie się komuś nim opiekować a on tej opieki potrzebuje, ja wiem że jemu to może i lotto ...
        • aankaa Re: Wymiekam-tesciowie żal post 12.11.22, 13:37
          jak poprawi szklaneczką burbona to może krócej będzie jej potrzebować...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka