Dodaj do ulubionych

Kurier - powariowali?

07.11.22, 11:09
Co oni znowu wymyślili, że u kuriera nie można płacić kartą? Zawsze płaciłam
Najpierw nie dało się zapłacić szybkim przelewem, więc musiałam wziąć opcję zapłaty u kuriera, a dzisiaj rano kurier przyjechał i nie można kartą. Musiałam iść do bankomatu po gotówkę, dobrze że wyjęłam więcej, bo teraz drugi przyjechał i znowu tylko gotówka, albo blik.
Co jest? To już tak zostanie?
Obserwuj wątek
    • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:16
      Dobry przyczynek do wątku o portfelach i wpisów "nie używam gotówki, bo po co" wink
      • kropkacom Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:19
        Ja bym zrezygnowała z zakupu gdzie nie ma opcji płacenia kartą.
        • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:24
          Są przelewy24
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:26
            Przelewy nie działały, jak kupowałam.
            • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:29
              A jakie były opcje płatności przy zakupie? Rozumiem, że to sklep internetowy?
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:45
                Przelewy 24, zwykły przelew, albo pobranie.
                Zwykłego nie chciało mi się wypisywać. Nie przewidziałam, że z kurierem też będzie problem.
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:28
          Skąd miałam wiedzieć, że nie ma opcji płacenia kartą u kuriera?
          Zawsze przecież była odkąd się pandemia zrobiła.
          Mogłabym nie odebrać paczki, ale mi jej zawartość potrzebna.
          • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:31
            Przecież przy zakupie widzisz jakie są opcje płatności i zaznaczasz jak chcesz płacić.
            • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:49
              Co ty pleciesz?
              Co ma sklep do kuriera?
              W sklepie zaznaczyłam przelewy 24, ale nie przechodziły, więc pani na infolinii zmieniła mi na pobranie, bo mi się spieszyło z dostawą. mogłam zapłacić zwykłym przlewem, ale wtedy by dłużej trwało, zanim by przelew zaksięgowali.
              • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:56
                Jak ci zmienili na pobranie, to trzeba było sprawdzić jaki opcje płatności ma kurier. Nie każdy ma terminal.
                • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:03
                  Dotąd wszyscy mieli. Nie przyszło mi do głowy, że może się to zmienić na gorsze.
              • panna.nasturcja Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:59
                Sklep ma sporo do kuriera, bo to sklep decyduje czy przy pobraniu przyjmuje tylko gotówkę czy płatność kartą także. Ńie kurier.
                • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:18
                  Nie pleć.
      • ginger.ale Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:15
        szklany.koreczek napisała:

        > Dobry przyczynek do wątku o portfelach i wpisów "nie używam gotówki, bo po co"
        > wink

        "gotówka, albo blik"
    • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:18
      Dla mmie placenie w jakiejkolwiek formie kurierowi to kosmos.
      • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:24
        Zakup za pobraniem.
        • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:28
          Nie spotkalam sie, kosmos.
          • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:29
            A ja się spotkałam. Widzisz, ilu rzeczy się możesz nauczyć smile
            • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:56
              szklany.koreczek napisała:

              > A ja się spotkałam. Widzisz, ilu rzeczy się możesz nauczyć smile

              Nauczyc? Chyba nie rozumiesz znaczenia slow, ktorych uzywasz. Natomiast dowiedziec owszem. Dowiedzielam sie ze takie cos istenieje, ktos to jeszcze uskutecznia. 🤣
              • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:38
                Dlaczego jesteś taka napastliwa i protekcjonalna?
                • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:09
                  szklany.koreczek napisała:

                  > Dlaczego jesteś taka napastliwa i protekcjonalna?

                  Nie jestem ani napstliwa ani protekcjonalna, zwrocilam ci uwage jak wyzej.
                • panna.nasturcja Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:59
                  Żeby udowodnić nam, a przede wszystkim sobie, że ona ma lepiej.
                  Na tym polega radjonalizacja.
              • emateczka Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:29
                Ta, powiedziała Ritual z UK, gdzie jeszcze płaci się czekami 😂 to dopiero radość, dostać kawałek papieru i iść z nim do banku, żeby dostać kasę...
                • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:13
                  emateczka napisała:

                  > Ta, powiedziała Ritual z UK, gdzie jeszcze płaci się czekami 😂 to dopiero rado
                  > ść, dostać kawałek papieru i iść z nim do banku, żeby dostać kasę...

                  Nie spotkalam sie od lat ale jesli nawet to lepsze niz bieg do bankomatu po gotowke. 🤣🤣🤣
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:52
            Zakup za pobraniem to bardzo skuteczny sposób przyspieszenia wysyłki albo zabezpieczenia się przez sklepami, które sprzedają coś, czego nie mają (i dopiero jak kupisz, zaczynają tego rozpaczliwie poszukiwać).
            • panna.nasturcja Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:01
              Oraz przed kurierem, który zostawia paczkę u sąsiada, w sklepie, na stacji benzynowej.
              Pobranie tom jest zawsze mój pierwszy wybór, z góry płacę tylko jak mi bardzo zależy i wyłącznie w znanych mi sklepach.
              • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:26
                Kurierzy ktorzy nam dostarczaja czasem zostawiaja u sasiadow albo poprostu pod drzwiami domu, wkladaja do foliowych workout w razie dwszczu. W slepie czy na stacji benzynowej??? To tak na powaznie?
                • marion.marion Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 23:04
                  Ty wiecznie jakbyś się z choinki urwała.
                • snakelilith Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 23:48
                  ritual2019 napisał(a):

                  > Kurierzy ktorzy nam dostarczaja czasem zostawiaja u sasiadow albo poprostu pod
                  > drzwiami domu, wkladaja do foliowych workout w razie dwszczu. W slepie czy na s
                  > tacji benzynowej??? To tak na powaznie?

                  Na poważnie. Ja u mnie w Niemczech zamawiam nawet do kiosku, takiego z piwem, mydłem i powidłem oraz punktem odbioru właśnie paczek, bo nie chcę by kurierzy zostawiali stale sąsiadom. A kiosk mam bliżej niż paczkomat i jest otwarty przez całą dobę.
                  • chococaffe Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 06:50
                    W PL można w Żabce i w kiosku (paczka Orlen) - poniewaz bojkotuję oba, zostaje paczkomat. Ale tez jest if co wypęku i max 5 minut na piechotę to nie ma problemu.

                    Sąsiad/ochrona to dla mnie opcja z serii mam nóż na gardle. Nie chcę komuś na stałe zawracać głowy.
                  • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 08:50
                    OJP , tak ja tez moge, ale nie wybieram takich opcji bo jesli nikogo nie ma w domu to zostawi pod drzwiami lub u sasiadow albo przywiezie w terminie gdy pasuje. Zadnych problekow z tym nie ma.
                    • chococaffe Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 08:55
                      Chce ci się tak sąsiadom zawracać głowę? Po co? Nie lepiej do paczkomatu?
                      • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:17
                        chococaffe napisała:

                        > Chce ci się tak sąsiadom zawracać głowę? Po co? Nie lepiej do paczkomatu?
                        >

                        Ale jak zawracac glowe? To nie jest dla nikogo problemem, u nas tez czasem kurierzy zostawiaja paczki dla sasiadow. Nie zdarza sie to czesto, wiekszosc zostawia poprostu pod drzwiami domu ale niektorzy u sasiadow. Mamy normalne, sympatyczne relacje z sasiadami wiec to nie problem.
                        Z tym ze nie trzeba placic kurierowi 🤣
                        • chococaffe Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:38
                          Też mam miłych sąsiadów, ale nie zamierzam ich za to karać i zwalać im swoich paczek na głowę. Ale rozumiem, że ktoś nie ma takich możliwości, bo wybór dostawy ograniczony.
                          • chococaffe Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:39
                            P.s nikt nie musi płacić kurierowi - to wybór tej osoby.
                            • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:48
                              chococaffe napisała:

                              > P.s nikt nie musi płacić kurierowi - to wybór tej osoby.
                              >

                              Wybor ze obawy ze przesylka nie dojdzie jesli sie za nia zaplaci z gory 🤣🤣🤣
                              • chococaffe Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:49
                                ????
                              • angazetka Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 14:36
                                Nigdy dotąd nie zdarzyło mi się, by przesyłka nie doszła, mimo że zawsze płacę z góry (chyba że odbieram osobiście - ale to książki w znanym mi miejscu).
                          • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:47
                            Nie badz smieszma joa, mozliwosci jest mnostwo ale nie ma koniecznosci z nich korzystac. Poza tym nikt mi przesylki z pod drzwi domu nie ukradnie, a jesli kurier zdecyduje ze zostawi u sasiadow to moi sasiedzi nie maja z tym klopotu. Podobnie jak my go nie mamy. Ja rozumiem jednak twoja perspektywe 🤣🤣🤣
                            • chococaffe Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:49
                              A jakie masz możliwości?
                              • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:59
                                chococaffe napisała:

                                > A jakie masz możliwości?
                                >
                                Paczkomaty, sklepy I inne punkty ale z nich nie korzystam, bo nie musze pomimo ze ty ubzduralas sobie i probujesz mnie przekonac ze przesykla zostawiona od czasu do czasu u sasiadow jest dla nich wielkim problemem. 🤣🤣🤣Wiekszosc zreszta gdy nie ma nas w domu zostawiana jest pod drzwiami.
                                • snakelilith Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 16:48
                                  ritual2019 napisał(a):


                                  > pomimo ze ty ubzduralas sobie i probujesz mnie przekonac ze przesykla zostawio
                                  > na od czasu do czasu u sasiadow jest dla nich wielkim problemem.

                                  U mnie paczki odbiera po siąsiedzku para starszych emerytów, bo oni zawsze są w domu i kurier to wie. To bardzo sympatyczni ludzi i przyjmują te paczki z chęci sąsiedzkiej pomocy, ale wiem, że jak paczki się kumulują od wielu osób, to jest dla nich upierdliwe. Dlatego to może być problem. Sąsiedzi mogą przyjąć paczkę od czasu do czasu, ale nie są pocztą, by robić to stale. Do tego dochodzi odpowiedzialność. Ja zamówiłam ostatnio sprzęt elektroniczny za dosyć duże pieniądze. Wolę sobie go odebrać z kiosku i tam sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, niż stawiać sąsiada w głupiej sytuacji, gdy paczka nie jest w porządku i ktoś za to musi odpowiadać.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:31
        Też wolę płacić przelewem 24, ale co zrobić, jak nie działa?
        Potrzebne mi jest, to co zamówiłam teraz, a nie za tydzień.
      • aniani7 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:48
        Płacę tak, aby uniknąć niedostarczenia. Potem muszę szukać swojej paczki, a kiedy jest płatność u kuriera, on potem nie powie, że zostawił u sąsiada lub w pobliskim sklepie.
        • s12345s Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 16:42
          aniani7 napisała:

          > Płacę tak, aby uniknąć niedostarczenia. Potem muszę szukać swojej paczki, a kiedy jest płatność u kuriera, on potem nie powie, że zostawił u sąsiada lub w pobliskim sklepie.


          Ja też zawsze wybieram płatność u kuriera, tylko za taką opcję płaci się trochę więcej.
          Wybieram tak tylko wtedy, kiedy zamawiam jakąś droższą rzecz typu: lodówka, telewizor, pralka.
          • aniani7 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 17:44
            Ostatnio kurier zostawił mojemu mężowi paczkę, że niby adresowaną do mnie, a była to paczka dla kobiety z sąsiedniego budynku. Gdybym była nieuczciwa, kobieta nigdy nie zobaczyłaby swojej nieopłaconej przesyłki.
            • aniani7 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 17:45
              Opłaconej oczywiscie
              • s12345s Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 17:54
                aniani7 napisała:

                > Opłaconej oczywiscie


                Ale jak płacisz kurierowi to nie ma opcji, że zapłacisz i przesyłki nie masz. I o takiej formie pisałam.
                Nie ma przesyłki, nie ma zapłaty.
                Dlatego za przesyłki drogie płacę kurierowi. I za to że mam taką zasadę, nie mam fajnego fotela na balkon. Bo nie było opcji płatności kurierowi, choć na stronie sklepu była, tylko dla mnie nieaktywna. Dzwoniłam do sklepu i próbowali mi wmówić, że to tylko chwilowo jest dla mnie niedostępne. I spokojnie powinnam najpierw zapłacić, a później czekać na dostawę. A że sklep ma dużo negatywnych opinii, więc nie kupiłam, bo nie było dla mnie opcji - płatność kurierowi. W końcu fotel kosztował ponad 600 zł i był tylko w tym sklepie. Więc fotela nie mam, ale straty kasy też nie mam.
                • szara.myszka.555 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 17:58
                  Więc fotela nie mam, ale straty kasy też nie mam.

                  Do takich celów używam karty kredytowej - w przypadku problemów, zgłaszam chargeback i bank mi zwraca kasę.
                • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:22
                  Mozna wiec zaplacic karta kredytowa a w razie rezygnacji czy niedostarczenia charge back. Nie dziwie sie ze sklepy nie dostarczaja niezaplaconego towaru, albo kupujesz albo nie. Kurierzy sa od dostarczania przesylek a nie przyjmowania oplat. Czy robiac zakupy online w supermarkecie tez placisz kurierowi?
                  • s12345s Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:32
                    ritual2019 napisał(a):

                    > Mozna wiec zaplacic karta kredytowa a w razie rezygnacji czy niedostarczenia charge back.


                    Nie mam karty kredytowej, bo nie chcę płacić rocznej opłaty za kartę. Miałam raz, bo dostałam w promocji od banku za darmo. Okazało się, że z niej nie korzystałam, bo starcza mi własnych pieniędzy. Myślałam naiwnie, że jak o nią nie wystąpię (po okresie promocji), to koniec promocji i koniec korzystania z karty. A tu się okazało, że jak jej nie chciałam, to powinnam taką dyspozycję złożyć na piśmie w banku. Ponieważ o tym nie wiedziałam, to za następny rok musiałam zapłacić za kartę, której i tak nie używałam. Wystarczy mi debetowa.

                    Nie dziwie sie ze sklepy nie dostarczaja niezaplaconego towaru, albo kupujesz albo nie.

                    Jak ja, jako klient będę miała 100% gwarancji, że jak zapłacę to dostanę towar, to wtedy mogę tak płacić. A jak to jest mój problem po zapłaceniu, ja mam dowiadywać co z przesyłką dla mnie - to nie.

                    Kurierzy sa od dostarczania przesylek a nie przyjmowania op lat.

                    Przecież za płatność kurierowi płaci się dodatkową opłatę. Więc nie robią tego za darmo.


                    Czy robiac zakupy online w supermarkecie tez placisz kurierowi?

                    Nie robię zakupów spożywczych przez net. Mieszkam w takim miejscu, gdzie mam blisko, sporo różnych sklepów.
                    • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:41
                      Mam karte kredytowa i zadnych oplat za nia nie mam. Jako klient ktory glownie kupuje online nie zdarzylo mi sie zeby towar nie zostal dostarczony, gdzie ty kupujesz? Nie chcialabym tez placic dodatkowo za mozliwosc placenia u kuriera. Co to za praktyki? To nie kwestia bliskosci sklepow a wygody. Zakupy online wielu ludziom zaoszczedzaja czas.
                      • s12345s Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:52
                        ritual2019 napisał(a):

                        > Mam karte kredytowa i zadnych oplat za nia nie mam.


                        Ja mieszkam w PL, a nie w UK. Opłatę za kartę zapłaciłam ileś lat temu, i miałam ror w tym banku. Jak jest teraz z kredytówkami to nie wiem. Nie mam i nie chcę.
                        • panna.nasturcja Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:03
                          Ona nie ogarnia.
                          Ja na przykład zawsze zamawiając zakupy spożywcze do domu płacę kurierowi, a ona wyżej o to pyta jakby taka opcja nie istniała.
                          • panna.nasturcja Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:04
                            A, nic dodatkowego za to nie płacę, dostawa jest za darmo, forma płatności też, wybieram tę dla mnie najwygodniejszą.
                            • igge Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 16:37
                              To zależy od sklepu. Różnie jest. Nie każdy też sklep ma opcję za pobraniem. W zooplusie nie płacę. W Znaku płacę za wybór zapłaty za pobraniem.
                              To jest ok 4 - 5 zł.
                              Nie jakiś wielki majątek.
                              Zwykle wybieram za pobraniem. Wolę.


                          • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:28
                            panna.nasturcja napisał(a):

                            > Ona nie ogarnia.
                            > Ja na przykład zawsze zamawiając zakupy spożywcze do domu płacę kurierowi, a on
                            > a wyżej o to pyta jakby taka opcja nie istniała.

                            U mnie nie istnieje, co ma kurier do palcenia? Kurier dostarcza, sklep sprzedaje.
                    • szara.myszka.555 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 07:01
                      "Nie mam karty kredytowej, bo nie chcę płacić rocznej opłaty za kartę. Miałam raz, bo dostałam w promocji od banku za darmo. Okazało się, że z niej nie korzystałam, bo starcza mi własnych pieniędzy."

                      Mnóstwo banków oferuje karty kredytowe bez opłat. Zawsze spłacam kartę całkowicie w terminie, nie ma odsetek.

                      Poza tym - kartę kredytową nie używa się dlatego, że Ci nie starcza pieniędzy. Mogłabym płacić za wszystko "od ręki", ale tego nie robię. Kredytówka jest po to, by bezpiecznie płacić. Bez kredytowej nie wynajmiesz auta, nie wypożyczysz czasem sprzętu (sportowego, fotograficznego).

                      Tyle zawsze lamentu, jak ludzie kupują wakacje za grubą forsę, a biuro podróży bankrutuje (albo był to oszust z fikcyjnym apartamentem). Po to właśnie jest karta kredytowa, robisz chargeback i masz wszystko gdzieś.
                      • mandre_polo Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:12
                        Na karcie kredytowej zarabia się określony procent od transakcji
                        • szara.myszka.555 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 14:15
                          "Na karcie kredytowej zarabia się określony procent od transakcji"

                          W Polsce raczej nie mamy programów typu punkty, czy mile. No chyba, że znasz jakąś fajną ofertę, którą przegapiłam?
                          • mandre_polo Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 14:29
                            Dostaje co kwartał procent kwoty na rach karty. Karta w Alior Bank
                      • kk345 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 16:32
                        >Bez kredytowej nie wynajmiesz auta
                        Tak mówią wypożyczalnie, ale to nieprawdasmile
                    • 152kk Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 08:59
                      Tak na przyszłość - trzeba dokładnie czytać regulaminy, ale zwykle i tak opłata jest za "używanie" karty a nie za "posiadanie". Tylko banki wmawiają klientom, że nawet za nieużywaną kartę należy zapłacić. I jeśli klient jest "nieawanturujący się" to płaci za nic. Wiem, co mówię - bo bliska mi osoba miała taką sytuację i po złożeniu reklamacji bank odstąpił od opłaty.
                  • aniani7 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:06
                    "Kurierzy sa od dostarczania przesylek a nie przyjmowania oplat."
                    Czasami mam wrażenie, że kurierzy są od niczego.
                    • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:38
                      aniani7 napisała:

                      > "Kurierzy sa od dostarczania przesylek a nie przyjmowania oplat."
                      > Czasami mam wrażenie, że kurierzy są od niczego.

                      Co masz na mysli?
                      • aniani7 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 01:01
                        Generalnie wszystko im przeszkadza, np. piętro - autentyk - firma zabrania wnosić mu 25 kg (to było przed covid) lub wnosi mi ostatni raz (pewnie), godzina dowozu - przykład- informuję że przed 15-tą nikt nie odbierze, słyszę, że kurier ma swoje życie prywatne (ja mam, skoro muszę warować cały dzień na niego) itp. Odwrotnie jest z dostawcami sklepów spożywczych, ci nie mają żadnych problemów, dlatego dla nich mam zawsze przyjemny napiwek.
                        • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 08:45
                          Nie wien jak z pietrami bo mieszkam w domu, ale kilka razy byly ciezke paczki i wniosl do domu bez problemu.
                  • mdro Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 00:19
                    "Czy robiac zakupy online w supermarkecie tez placisz kurierowi?"

                    Tak. Nie dalej jak dzisiaj tak właśnie zrobiłam big_grin (nie przywozi mi zakupów kurier tylko dostawca).
                    • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 08:47
                      mdro napisała:


                      > Tak. Nie dalej jak dzisiaj tak właśnie zrobiłam big_grin (nie przywozi mi zakupów kur
                      > ier tylko dostawca).
                      >

                      Tak, pracuja dla sklepow ale nadal u mnie place online, nie ma innej opcji i nie wyobrazam jej sobie szczerze mowiac. To upierdliwe i spowalnia prace
                  • geoardzica_z_mlodymi Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 08:28
                    Jest taka opcja.
                • aniani7 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:17
                  I o tym pisałam wcześniej. Przypomniała mi się historia z fotelem. Zamówiłam fotel, zapłaciłam za niego, dzwonie, kiedy dowiozą, a tam info, że odebrałam. Skontaktowałam się z kierownikiem i informuje, że mam kamerę przed domem i bardzo łatwo udowodnię, że żadnego kuriera nie było. Kierownik prosi, żebym dala mu pół dnia. Nie uwierzycie, okazało się, że pracownik miał pożegnać się z firmą i w jednym z samochodów zrobił sobie składzik wziątek, wśród których był też mój fotel.
                  • panna.nasturcja Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 00:12
                    Dlatego tylko za pobraniem. Kamery nie mam, więc bym nie udowodniła.
                    • taje Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 09:36
                      To sprzedawca ma udowodnić, że dostarczył.
    • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:29
      I mówisz, ze jednostkowy przypadek kuriera firmy X, któremu zepsuł się terminal/jego firma oszczędza na kosztach obsługi kart świadczy o całym biznesie kurierskim? Jacy "Oni" coś wymyślili?
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:33
        Nie, nie zepsuł mu się, ma tylko opcję płacenia blikiem, karty nie ma. O GSL mowa.
        • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:37
          Ale to opcja w sklepie, czy wybrałaś płatność za pobraniem?
        • snakelilith Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:39
          Pewno kartą wychodzi mu za drogo, a blik jest w Polsce na tyle popularny, że zaczyna wypierać inne formy płatności. Life.
        • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:43
          To dlaczego nie zapłacisz mu blikiem?
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:53
            Bo nie mam blika.
            I nie zamierzam mieć, to za dużo zachodu, żeby tym płacić, wolę prostsze rozwiązania: przykładam kartę i gotowe.
            • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:57
              >to za dużo zachodu, żeby tym płacić
              Aha big_grin
            • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:00
              Ale blik jest prosty, tak szybki jak karta.

              Nie zawsze przykładasz kartę "i gotowe". Powyżej 100 zl musisz wbić PIN.
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:08
                Jak zapłacić BLIK-iem?

                Wygeneruj kod BLIK w aplikacji mobilnej swojego banku.
                Przepisz wykorzystywany kod do terminala płatniczego w sklepie (pamiętaj: kod BLIK ważny jest tylko dwie minuty).
                Potwierdź transakcję w aplikacji mobilnej, w której przed chwilą wygenerowałeś kod.
                Zapłacone.

                Chcesz mi wmówić, że to jest tak samo szybkie, jak przyłożenie karty?
                I na dodatek muszę jeszcze mieć telefon pod ręką.
                Moje dzieci płacą blikiem i zawsze trwa to dłużej niż zapłata kartą, a czasem w ogóle niemożliwe, bo telefon padł.
                • pyza-wedrowniczka Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:22
                  Zapłata kartą trwa 5 sekund, blikiem 20. Obie opcje mieszczą się u mnie na poziomie "szybko".
                  • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:29
                    Ale zapłata blikiem wymaga większej liczby czynności.
                    Mnie się to nie podoba.
                    A poza tym telefon jest bardziej niewygodny i zajmuje znacznie więcej miejsca w kieszeni i jest ciężki, o ile w ogóle się do kieszeni zmieści.
                    • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:40
                      I o tej niewygodzie i ciężarze telefonu piszesz w kontekście dźwigania go do własnych drzwi, żeby otworzyć kurierowi i wygenerować kod? big_grin
                      • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:57
                        Nie każdy mieszka w bloku.
                        Tak, mam daleko do bramy, nie mam dużych kieszeni, jak paczka duża, to potrzebuję dwóch rąk do niesienia. Mam telefon w zębach nosić?
                        • pade Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 17:19
                          mamtrzykotyidwato5 napisała:

                          > Nie każdy mieszka w bloku.
                          > Tak, mam daleko do bramy, nie mam dużych kieszeni, jak paczka duża, to potrzeb
                          > uję dwóch rąk do niesienia. Mam telefon w zębach nosić?

                          eee, wszyscy kurierzy, którzy dostarczają mi paczki, przynoszą je prosto pod drzwi. Wchodzą na podwórko, a potem jeszcze po schodach. Sami z siebie.
                        • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:50
                          mamtrzykotyidwato5 napisała:

                          > Nie każdy mieszka w bloku.
                          Ale mi dogadałaś, aż mi w pięty poszłobig_grin
                          P.S. Nie mieszkam w bloku smile
                        • sol_13 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 23:45
                          Kurde problemy się piętrzą.
                          Nie można otworzyć bramy i poprosić kuriera o podjechanie pod sam dom, skoro paczka ciężka? Trzeba po nią dymać kawał?
                          • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 23:48
                            Pewnie pilot od bramy za daleko i za ciężki, brama jest kilometr od domu i nie widać jej z okna, kamery się zepsuły a na zdalne otwarcie za daleko.
                    • hummorek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:48
                      Na pewno szybciej, niż lecieć do bankomatu 🤣
                      • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:58
                        Tego nie przewidziałam, niestety. Teraz już będę mądrzejsza.
                  • ginger.ale Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:17
                    W każdym razie szybciej niż pójście do bankomatu.
                • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:22
                  No więc zaoszczędziłaś 20 sekund życia na nieużywaniu blika, w efekcie nie masz zamówionego towaru. Doskonały deal!
                  • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:30
                    Mam, bo zapłaciłam gotówką, ale mi się to nie podoba, że nie mam opcji wyboru.
                    • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:59
                      mamtrzykotyidwato5 napisała:

                      > Mam, bo zapłaciłam gotówką, ale mi się to nie podoba, że nie mam opcji wyboru.

                      Dlaczego nie zaplacilas za towar kupujac go? Kurier by go tylko dostarczyl? Dlaczego takie archaizmy jeszcze istnieja?
                      • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:13
                        Już napisałam to ze trzy razy dlaczego nie zapłaciłam od razu, ale specjalnie dla ciebie napiszę jeszcze raz.
                        Nie zapłaciłam, bo przelewy 24 nie działały. W 3sklepach kupowałam i w żadnym nie przeszło, więc wybrałam pobranie, jako najszybszy sposób i najwygodniejszy. Niestety okazało się, że też do bani.
                        • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:25
                          mamtrzykotyidwato5 napisała:

                          > Już napisałam to ze trzy razy dlaczego nie zapłaciłam od razu, ale specjalnie d
                          > la ciebie napiszę jeszcze raz.
                          > Nie zapłaciłam, bo przelewy 24 nie działały. W 3sklepach kupowałam i w żadnym n
                          > ie przeszło, więc wybrałam pobranie, jako najszybszy sposób i najwygodniejszy.
                          > Niestety okazało się, że też do bani.

                          Przelewy nie dzialaly? Rozumiem ze kupilas towar online?
                      • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:17
                        Przecież napisała, że p24 nie działały.
                        • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:27
                          szklany.koreczek napisała:

                          > Przecież napisała, że p24 nie działały.

                          Nie wiem co to jest p24. Kuoujac cokolwie online place karta, accepted, email z dziekujemy, kiedy dostrcza itp.
                          • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:47
                            No to jesteś archaicza, skoro nie wiesz co to p.24 big_grin
                            • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:13
                              szklany.koreczek napisała:

                              > No to jesteś archaicza, skoro nie wiesz co to p.24 big_grin

                              Mowisz? Na pewno tak jest 🤣🤣🤣
                              • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:18
                                No jest.
                    • taki-sobie-nick Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 00:19
                      Jak to nie masz?

                      Zapłaciłaś gotówką. tongue_out tongue_out
                • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:27
                  "niemożliwe, bo telefon padł"

                  Kolejny przyczynek do wiadomego wątku i wpisów "płacę tylko telefonem" wink
                  • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:44
                    Wersję "telefon padł" znam tylko z filmów akcji, kiedy dzieje się to w dżungli, na pustyni, lub z romansów- wtedy telefon pada, kiedy pan chce się oświadczyć i pani nigdy się tego nie dowie.
                    O, i jeszcze kiedy ktoś dzwoni z ostrzeżeniem, że morderca nadchodzi, ale wtedy z reguły telefon jest wyciszony i leży na nocnym stoliku.
                    • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:57
                      Jednak się zdarza. Kiedyś przy ważnej rozmowie "zgubił" mi sieć. Musiałam wyłączyć/włączyć.
                    • mdro Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 00:25
                      Niedawno byłam ze znajomymi w knajpce, musiałam ja zapłacić, bo "telefon siadł" (tzn. płatność telefonem nie działała). (Podejrzliwe uspokoję, że następnego dnia pieniądze mi przyszły na konto wink).
            • igge Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 17:49
              Te dwa sposoby płatności są równie szybkie.
              Tylko przeliczanie gotówki jest nieco dłuższe.
            • cosmetic.wipes Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:46
              mamtrzykotyidwato5 napisała:

              > to za dużo zachodu, żeby tym płacić,


              😂
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 11:57
            Może nie używa? Bo jest niebezpieczny?
            • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:11
              A ty się dobrze dzisiaj czujesz?
            • pyza-wedrowniczka Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:18
              BLIK jest bezpieczniejszy niż karta akurat według mnie. Kartę da się podrobić/zeskanować, a blika nie bardzo.
            • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:21
              Spoko, pamiętam z innego wątku pojęcie ematek o bankowości elektronicznej i spokojnie uwierzę, ze piknięcie kartą zbliżeniowo jest według emateczki mniej bezpieczne, niż blik, który potwierdzasz w apce banku. Na tym forum nic mnie nie zdziwi, nic big_grin
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:36
                Ale ja mam gdzieś bezpieczeństwo, przecież nie płacę za zakupy kartą do konta, na którym przechowuje miliony!
                Ja chce mieć wygodnie i to jest jedyne kryterium.
                • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:44
                  Ale ja nie do ciebie piszę tym razem, spokojnie.
                  • mamtrzykotyidwato5 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:04
                    Nie mogę spokojnie, bo mnie to wkurza, że głupia firma kurierska moją wolność ogranicza i każe mi płacić, tak jak mi nie pasuje, bo im się zmian zachciało.
                    Jak w pandemii bali się brać gotówkę, to wszyscy mieli terminale do płacenia kartą.
                    • alicia033 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:45
                      mamtrzykotyidwato5 napisała:

                      > że głupia firma kurierska moją wolność ogranicza i każe mi płacić, tak jak mi nie pasuje, bo im się zmian zachciało.


                      poza tym wszyscy u ciebie zdrowi?
            • droch Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:13
              Bo jest niebezpieczny?

              Eee...? big_grin
            • cosmetic.wipes Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:51
              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

              > Może nie używa? Bo jest niebezpieczny?
              >


              Bardzo. Jak tylko wygenerujesz blika, to telefon wybucha, a na koncie masz 264759,- debetu 😁
    • samawsnach Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:08
      O, miałam z takim jednym przyjemność. Przyjechał w zastępstwie z DPD. Blik nie, terminala nie ma. Tylko gotówką. Paczka wrocila do nadawcy, bo pan odmówił przyjechania w kolejnym dniu. Złożona reklamacja wisi sobie od kilku tygodni nierozstrzygnięta. Info sklepu było o możliwości płatności kartą u kuriera.
      • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:01
        Kto zaplacil za zwrot do nadawcy? Jaki archaizm. W jakim celu utrudniac sobie zycie?
        • szara.myszka.555 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:33
          W UK też jest mnóstwo archaizmów, chociażby książeczki czekowe. Niektóre babcie wciąż używają.
          • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:14
            szara.myszka.555 napisała:

            > W UK też jest mnóstwo archaizmów, chociażby książeczki czekowe. Niektóre babcie
            > wciąż używają.

            I bardzo dobrze, nikomu to nie przeszkadza a wielu zycie ulatwia.
            • szklany.koreczek Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:18
              To tak jak p24 smile
            • szara.myszka.555 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 15:59
              I bardzo dobrze, nikomu to nie przeszkadza a wielu zycie ulatwia.

              No i dokładnie tak samo jest z płaceniem u kuriera. Nikomu nie przeszkadza, a wielu życie ułatwia.
              Osobiście nie korzystam, ale rozumiem, że ktoś może mieć taką potrzebę.
              • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:14
                Ulatwia albo nie. Trzeba byc w domu zeby zaplacic, jesli nie mozna to paczka zostanie odeslana, ciekawe na czyj koszt.
                • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:52
                  >Trzeba byc w domu zeby zaplacic
                  Trzeba być w domu, żeby odebrać paczkę...

                  >ciekawe na czyj koszt.
                  Nadawcy, oczywiście.
                  • s12345s Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 18:55
                    kk345 napisała:

                    > Nadawcy, oczywiście.


                    A nie jest przypadkiem tak, że zanim paczkę odeślą do nadawcy, to jest info od firmy kurierskiej, że paczkę można odebrać w ich firmie. A ta ich siedziba jest najczęściej na drugim końcu miasta lub innym zadupiu.
                    • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 23:21
                      >A nie jest przypadkiem tak, że zanim paczkę odeślą do nadawcy, to jest info od firmy kurierskiej, że paczkę można odebrać w ich firmie

                      Jest, ale nie mów tego ritual, bo jej mózg eksploduje- za dużo nowych zmiennych big_grin
                      • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 08:52
                        kk345 napisała:

                        > >A nie jest przypadkiem tak, że zanim paczkę odeślą do nadawcy, to jest inf
                        > o od firmy kurierskiej, że paczkę można odebrać w ich firmie
                        >
                        > Jest, ale nie mów tego ritual, bo jej mózg eksploduje- za dużo nowych zmiennych
                        > big_grin

                        A ktetynki jak zwykle. Super bujanie sie po depo zeby odebrac paczke, koniecznie z gotowka w razie gdy inna forma platnosci nie zadziala.
                  • ritual2019 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 19:39
                    kk345 napisała:

                    > >ciekawe na czyj koszt.
                    > Nadawcy, oczywiście.

                    To ja bym chrzanila taki biznes.
                    • kk345 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 23:21
                      Ależ możesz sobie chrzanić co tylko chcesz big_grin
                • igge Re: Kurier - powariowali? 08.11.22, 16:43
                  Możesz odliczoną kwotę gotówką zostawić pod wycieraczką albo gdzie tam chcesz. Umówić się z kurierem.
                  Paczkę zostawi na ganku , czy gdzie chcesz.
    • chersona Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:38
      to ja się dziwię, że płaciłaś u kuriera, bo w naszym przypadku - a dużo zamawiamy - zawsze była ta sama historia, że terminal mu się zepsuł albo że odrzuciło transakcję. Niezależnie od przewoźnika. Kiedyś zamawiałam lampę, która szła z Danii. Z opcją zapłaty przy odbiorze. I skończyło się na gorączkowym ściboleniu gotówki w domu, bo transakcję odrzuciło. Poszła na to skarbonka córki.
      Jedynie jak robię zakupy w Auchan, to kurier ma zawsze przy sobie czynny terminal, bo tam są produkty na wagę i zawsze musimy parę złotych dopłacić.
    • szmytka1 Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 12:49
      DHL był godzinę temu, zapłaciłam karta 150 zł. Jutro będzie znowu, bo paczkę podzielili mi na pół, nic nie gadał, że nie można karta. Sam zagadał, czy karta jak.zwykle

    • ulla_cebulla Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:22
      Pobranie znam jako płatność gotówką, terminal bywa jako alternatywa albo nie. Niektóre firmy kurierskie zaznaczają na stronie, że trzeba zgłosić wcześniej, jeśli płatność ma być kartą.
    • kamin Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 13:23
      Kurierzy też coraz częściej nie wnoszą przesyłek, tylko oczekują zejścia do nich na dół. Dla mnie to jest nie wykonanie usługi.
      • igge Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 17:33
        U nas zawsze wnoszą po schodkach na ganek i często, jeśli paczki większe i cięższe to pytają, czy nie zanieść gdzieś do pokoju czy gdzie tam chcę.
        Zdarza się, że jak coś tam nie halo z terminalem ichnim i w ogóle z płatnością kartą - dzwonią wcześniej by uprzedzić, że nie będzie dziś możliwości kartą zapłacić i zwykle wtedy przekładam dostawę na kolejny/ inny dzień.
      • igge Re: Kurier - powariowali? 07.11.22, 17:42
        Raz zdarzyło się, że byłam wkurzona bo byłam w domu, dzieciak miał pilną paczkę, na którą czekał, a kurier zaznaczył opcję, że był u nas i nikogo w domu nie było. No przecież byłam. Wręcz specjalnie nawet z psami nie wychodziłam wtedy.
        Okazało się, że nowy młodziutki kurier przestraszył się naszej suczki staruszki zwiniętej na ganku choć obok psa już wielka paczka przez innego kuriera dostarczona leżała i to go zastanowiło i kusiło do wejścia.
        Ale zachował ostrożność.
        Cóż, nasza wina.
        Nie pamiętam czemu wtedy nie mogłam odebrać telefonu od niego.
        I czemu psa na ganku zostawiłam wiedząc, że kurier będzie.
        Pewnie nalegała upierdliwie o posłanie na zewnątrz.
        Generalnie kurierzy znają naszego psa i wiedzą, że jest nieszkodliwy i nie ugryzie nawet jak dosłownie po nim przechodzą. Zamykają za sobą furtkę, żeby seniorka nie uciekła.