Dodaj do ulubionych

Fluoksetyna dla nastolatka?

07.11.22, 17:06
Czy lek zawierający fluoksetyne jako pierwszy lek dla nastolatka to dobry "strzał"?
Żaden lek cudów na początku nie da, na efekty trzeba poczekać przy KAŻDYM leku, nie dotyczy to tylko depresji i podobnych zaburzeń - to wiem. Ale czy to bezpieczny lek dla nastolatków? Można dawać spokojnie czy konsultowac lepiej z innym psychiatrą?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:13
      a co nie wiesz co wypisać czy lekarz niekumaty?
      • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:31
        Mam na recepcie dla nastolatka i waham się, czy dawać czy jeszcze upewnić się u innego, czy to bezpieczny lek i zobaczyć, co inny lekarz doradzi
        • abidja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 19:51
          nicknachwile79 napisała:

          > Mam na recepcie dla nastolatka i waham się, czy dawać czy jeszcze upewnić się u
          > innego, czy to bezpieczny lek i zobaczyć, co inny lekarz doradzi

          I jesli ci forum odpowie ze nie dawac to bedziesz czekac kolejne dni/tygodnie na konsultacje i nowy lek?
        • woman_in_love Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 20:52
          dopóki nie staje na parapecie i nie chce wyskoczyć, to nie ma co ryzykować - te leki są gorsze niż ryzyko samobójstwa
          • daszka_staszka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 21:17
            Punknij się w łeb, najlepiej skacząc na główkę z okna, może wtedy przestaniesz szkodzić ludziom swoimi radami z dudy
          • abidja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 22:53
            Woman,ty jestes zwyczajnie głupia.
            • simply_z Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 10:36
              to chlop jest
        • znowuniedziela Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 22:25
          Zawsze lepiej skonsultować, zawsze.
    • extereso Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:35
      Byłaś u specjalisty? Byłaś. Nawet jakbyś poszła do drugiego, i zdecydowałby inaczej, to jeszcze musiałabyś iść do trzeciego żeby rozsądził... I tak dalej.Nie kombinuj, lecz jak kazano.
      • asia.sthm Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:40
        > Nie kombinuj, lecz jak kazano.

        Przesadzasz, druga opinia moze sie przydac chociazby zeby sie uspokoic. No i o dzieciaka chodzi.
        • extereso Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:41
          Ok. Ja skupiłabym się na wybraniu lekarza, do którego mogłabym mieć zaufanie a potem już zamykam oczy.
          • extereso Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:44
            Chyba, że coś by szło nie tak w leczeniu, kontakcie. Ale kredyt zaufania daję.
          • asfiksja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:48
            Taaaak, przebierajmy, wybierajmy, wszak psychiatrów dziecięcych jest jak mrówków.
            • andaba Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:56
              To samo miałam napisać.

              Akurat gdy włączyłam dziś komputer to mi się ten tytuł rzucił w oczy:

              www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,29065290,jeden-psychiatra-na-15-000-dzieci-najmlodsi-z-depresja-czekaja.html#s=BoxOpMT
          • asia.sthm Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:56
            Ale nicknachwile ma jednak watpliwosci skoro otwiera watek. Majac obawy pomimo ze mozna wyczytac wszystko w necie co mozna jeszcze zrobic, spytac innego lekarza.
            Tu chodzi o to, ze lek jest silny, a przepisany jako pierwszy, dla nastolatka do tego.
            Nie nam oceniac czy slusznie czy bezpodstawnie tylko zasiegnac drugiej opinii u specjalisty.
            • panna.nasturcja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:54
              Ale ona nie zasięga opinii specjalisty tylko ematek.
              A dzieciak, z tego co pisała, w bardzo kiepskim stanie.
    • geez_louise Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:41
      Oczywiście że nie dawać, niech dzieciak sobie dalej cierpi. Pomarudzi trochę i mu przejdzie. Kto to widział, takie leki dzieciom zapisywać. Jakieś lęki i depresje wymyślają. W porządnych rodzinach tego nie ma.
      • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:57
        Nie, nie chodzi o to, żeby NIE dawać nic, tylko żeby to było cos, co jest bezpieczne, nie na wyrost
        Młodego dręczy bezsenność, niepewność jutra, "łażą" mu po głowie ostatnie miesiące i wydarzenia rodzinne. Ale nie zalega na łóżku całymi dniami, pilnuje, żeby się normalnie uczyl. Nie jest tak, że leży, wyje po kątach czy całymi dniami patrzy w sufit.
        • anilorak174 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:07
          Masz bardzo stereotypowe pojęcie o depresji.
          Depresja wcale nie oznacza, ze ktoś leży i wyje.
          • igge Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 21:49
            To po pierwsze. Zgadzam się z anilorak.
            Po drugie im wcześniej autorka wdroży leczenie tym szybciej dzieciak wyzdrowieje.
            Albo nie popadnie w stan cięższy, od tego co teraz ma. Bezsenność plus rozpamiętywanie niefajnych sytuacji to jest bardzo poważna sprawa. Nie bagatelizowałabym i nie uciekała od problemu w samopocieszanie, że przecież mogłoby być gorzej.
        • extereso Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:08
          A czy Ty lub my jesteśmy w stanie ocenić co dla Twojego syna lepsze?
          • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:18
            Może ktoś ma doświadczenia z lekami o podobnym skladzie.
            Jestem anty nastawiona, i od razu chce dodać, że na jego wizycie u lekarza mnie samej zależało, bo bardzo męczy go brak snu, ale co do tego leku - sama już nir wiem, czy podawać czy nie.
            • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:19
              Czyli: podawać czy właśnie poznać zdanie innego psychiatry.
              • joszka30 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 09:26
                Innego psychiatry dzieciecego? Wizyta w Warszawie 300- 450 zl.. I Ty piszesz, ze kasy na terapię nie masz?
                • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 10:20
                  Tak, nie mam.
                  • joszka30 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 12:47
                    Ty nie masz calego syna w głowie. Nawet w tym watku widac, jak potrzebujesz rozmowy- jak ma wygladac leczenie, kiedy podziała. Ja wierzę, ze Ty sie martwisz o mlodego, ale nie przeskoczysz, siebie- kiedy sama ignorujesz swoje przezycia, wiadomo, ze to samo zrobisz dziecku. Dlatego na forum jest taku nacisk, ze oboje potrzebujecie wsparcia, bo inni widza cos, czego Ty nie widzisz.
            • anilorak174 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:51
              Brałam kiedyś. Na mnie działał. Nie ufasz lekarzowi, który przepisał ten lek?
            • panna.nasturcja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:55
              Psychiatra. Psychiatra ma doświadczenie z lekami o podobnym składzie i z dziećmi w stanie jak Twoje.
            • igge Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 21:54
              Znajdź szybko lekarza, któremu jesteś w stanie ( jesteście w stanie) ZAUFAĆ. A potem to już z nim omawiajcie ewentualne wątpliwości dotyczące leków.
              Bać się fluoksetyny???
              Nie bałabym się tylko liczyła, że będzie skuteczna. Jeśli nie będzie - pomyślałabym o kolejnym leku, lekach.
              A co dzieciak dostał na bezsenność?
    • asfiksja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:43
      Dawaj spokojnie. Znam osobiście nastolatka, który brał fluoksetynę, pod nazwą handlową seronil, pomogło, nie było skutków ubocznych. Jeśli mogę ci coś doradzić - dając to nastolatkowi emanuj pewnością, że pomoże (choć tak naprawdę nie wiadomo).
      • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:59
        Nie za mocny na pierwszy lek?
        Opisany przez Ciebie nastolatek też na pierwszy raz dostał?
        • asfiksja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:03
          Pierwszy (i ostatni) lek, zaczynany od niskiej dawki, później zwiększanej.
        • igge Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 21:55
          Znajome trzy nastolatki dostały na pierwszy raz.
          Nie masz czego się bać.
          • igge Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 21:57
            Aha i 1 dorosła osoba też. Pierwszy i jedyny dla tej osoby lek na depresję.
            Od opisywania skuteczności się powstrzymam. Inne forumki już pisały.
      • black_magic_women Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 08:17
        Na seronil znam się, że hoho. Moje skutki uboczne to: senność, natrętne ziewanie, utrata wagi (to może być i +-). Generalnie polecam, nie raz pomagał mi się ustabilizować, bo mam słoności do depresji od 20 lat.
        • ponis1990 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 10:46
          A właśnie, ja tez na tym pare kilo zrzucilam w krotkim czasue. Innych skutków ubocznych nie było, dźwignęła mnie w hoojowym okresie czasu, było to dekadę temu i jest ok do tej pory.
    • igge Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 17:55
      Bezpieczny i słabiutki. Nie ma czego się bać.
      Często przepisywany jako pierwszy lęk.
      Dopiero gdy nie zadziała myśli się o innych.
      Lub o mocniejszych.
      • asia.sthm Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:02
        > Bezpieczny i słabiutki. Nie ma czego się bać.

        I po co dajesz takie zapewnienia? Przasny humor sad

        Czy fluoksetyna to silny lek?
        Lek fluoksetyna działa na organizm ludzki poprzez silne, w porównaniu do innych SSRI, selektywne hamowanie wychwytu zwrotnego transportera białkowego serotoniny. To sprawia, że w szczelinie synapsy obserwuje się większe stężenie tzw. hormonu szczęścia.
    • panna.nasturcja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 18:53
      Znaczy nie ufasz, że lekarz wie co przepisał i dasz nastolatkowi to, co napiszą przypadkowe kobiety na forum.
      • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 19:02
        Pytam, bo może ktoś z lekiem o tym składzie miał kontakt. Mowa o nastolatku, nie chce, żeby brak coś, co może go położyć, zamiast mu pomóc.
        I też o to mi chodzi, czy dawać mu ten lek czy jeszcze zapytać o zdanie innego lekarza i zobaczyć, co inny psychiatra powie.
        • asia.sthm Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 19:26
          Masz tu podejscie z kazdej strony.
          www.google.com/search?q=fluoksetyna+uzale%C5%BCnienie&rlz=1C1AVFA_enSE785SE785&oq=Fluoksetyna&aqs=chrome.1.69i57j0i512l3j0i30l3j69i60.13274j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8
    • blaszany_dzwoneczek Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 19:00
      Moja nastolatka bierze od 8 miesięcy. Najpierw mała dawka, po tygodniu lub dwóch podwojona, następnie po paru miesiącach znów zwiększona. Na samym początku delikatne skutki uboczne - przez pierwsze kilka dni lekkie problemy żołądkowe. Z tego co mi powiedziano w szpitalu, jak również co przeczytałam w książkach o depresji u nastolatków, to lek pierwszego wyboru w przypadku młodzieży.
      • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 19:35
        Problemów z żołądkiem się nie obawiam, to chyba najmniej dotkliwy skutek uboczny.
        A widzisz u swojej córki poprawę po tym leku? Długo trzeba było czekać na pierwsze efekty leczenia?
        • alicjamagdalena Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 19:38
          Jdz do terapeuty...niepewności dnia codziennego można - trzebaprzepracować czy jakieś wydarzenia rodzinne.
          A nie faszerować na dzień dobry przy takim problemem dla psychoterapeuty lekami.
          Jeśli jest wskazanie to jedno j drugie ale nie zamiast.
          To nie grypa.
          • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 19:42
            On nie może spać. Ma bezsenność
            Tego żaden psychoterapeuta nie wyleczy.
            Przeżywanie wszystkiego to inna sprawa.
            • alicjamagdalena Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 19:55
              Może to wiąże się z tym że coś przeżywa, myśli, nie zaznaje spokoju.
              Chodził na sesję?
            • andaba Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 19:55
              To jest to samo co Seronil, prawda?
              Akurat z bezsenności powinna go wyleczyć.
              • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 20:02
                M.in. Seronil to zawiera.
                Bezsenność go dobija najbardziej, bo ile można nie móc spać.
                • andaba Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 20:11
                  Na każdego każdy lek inaczej działa, ale akurat słyszałam o senności jako głównym objawie ubocznym (tzn pożądanym też, bo dziewczynka spała w nocy, ale poza nocą też była bardzo senna).
                  Mogę dopytać, czy jeszcze coś jej było, wiem tylko o senności.

                  Ale z tego co wiem na pewno się jej nie pogorszyło ogólnie, nawet jak nie polepszyło spektakularnie.
            • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 21:29
              nicknachwile79 napisała:

              > On nie może spać. Ma bezsenność
              > Tego żaden psychoterapeuta nie wyleczy.
              > Przeżywanie wszystkiego to inna sprawa.

              Owszem, wyleczy. Bezsenosc zazwyczaj wynika z "przezywania wszystkiego" i też leczy sie terapią.
              • banicazarbuzem Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 07:13
                Kolejna wszechwiedząca.
                Bezsenność ma róże podłoża i czasem tylko leki pomagają.
          • daszka_staszka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 21:21
            Diagnozujesz problemy psychiczne przez internet. Jak się dzieciak zabije, to weźmiesz za to odpowiedzialność? Jesteś aż tak nieodpowiedzialna czy tylko głupia?
            • alicjamagdalena Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 07.11.22, 21:37
              Przeczytaj jeszcze raz co napisała. To nie zaburzony chłopak z myślami samobójczymi tylko nastolatek z rozkminami i bezsennością. Ja zaczęłabym od terapeuty a jeśli nie będzie efektu to leki.
              Tu , na forum jest jakieś dziwne zbiorowisko matek niedoszkych samobójców, mocno zaburzonych na mocnych lekach.
              Nie wszystkie dzieci potrzebują psychotropów,ale jak już pójdzie zapłaci 300zeta to z receptą wyjdzie choćby na seronil.
              • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 07:39
                Nie żadne tylko. Takie bagatelizowanie jest szkodliwe. Bezsenność to jest koszmar i trzeba temu jak najszybciej zaradzić. Terapia wg mnie nie ma najmniejszego sensu dla permanentnie niewyspanej osoby, to tak jak by poddawać terapii osobę na rauszu.
                • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 07:46
                  Dlatego w naszym przypadku (syna) o terapii nawet nie ma mowy.
                  • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 08:53
                    nicknachwile79 napisała:

                    > Dlatego w naszym przypadku (syna) o terapii nawet nie ma mowy.

                    Terapie stosuje sie razem z lekami. Leki nie rozwiazują konfliktow emocjonalnych, ani nie ucza, jak radzic sobie z problemami i lękiem. 🙄
                    • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 10:16
                      Dobrze, stosuj sobie terapię do woli na sobie i swoich dzieciach i przestań uważać ją za remedium na wszystko i nie polecaj innym jako idealnego rozwiązania na WSZYSTKIE problemy.
                      Psychoterapeutka jesteś, że wyskakujesz z psychoterapia przy każdym ludzkim problemie?
                      • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 13:44
                        nicknachwile79 napisała:

                        > Dobrze, stosuj sobie terapię do woli na sobie i swoich dzieciach i przestań uwa
                        > żać ją za remedium na wszystko i nie polecaj innym jako idealnego rozwiązania n
                        > a WSZYSTKIE problemy.
                        > Psychoterapeutka jesteś, że wyskakujesz z psychoterapia przy każdym ludzkim pro
                        > blemie?

                        Dlaczego tak się boisz terapii?
                        • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 13:56
                          Boję? O ludzie 🙄
                          Po prostu moje dziecko nie będzie w żadnej terapii uczestniczyć i tyle.
                          • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:00
                            No ale dlaczego?
                            • igge Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 22:23
                              Też jestem ciekawa czemu?
                              Nie będzie miał terapii bo???
                              Moim zdaniem terapia plus lek/ leki to taka podstawa i minimum jeśli coś niepokojącego się dzieje.
                              Lekarz chyba nie przepisałby fluoksetyny BEZ POWODU dzieciakowi????
                              Dla mnie dziecko z bezsennością, która go wykańcza i utrudnia funkcjonowanie w dzień plus dziecko, które miało jakieś bliżej w tym wątku nie opisane ciężkie przeżycia rodzinno życiowe w ostatnich miesiącach - to dziecko, któremu na cito zorganizowałabym pomoc profesjonalisty. Nie tylko lekarza ale przede wszystkim też sprawdzonego wykwalifikowanego psychoterapeuty.
                          • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:29
                            Pewnie, działaj na jego szkodę, będzie super.
                            • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:47
                              Bez przesady z tym działaniem na szkodę.
                              • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:50
                                Sorry, ale młody ma problemy typowo do przegadania na terapii. A mamusia nie chce "brudów wywlekać".
                                • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:57
                                  W jaki sposób przegadanie tych problemów na terapii pomoże je rozwiązać? Chyba tylko napełni kieszenie terapeucie.
                                  • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 15:06
                                    marta.graca napisała:

                                    > W jaki sposób przegadanie tych problemów na terapii pomoże je rozwiązać? Chyba
                                    > tylko napełni kieszenie terapeucie.
                                    >
                                    W punkt.
                                  • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 15:15
                                    Nie chodziłaś nigdy na dobrą terapię, co? Syn autorki mógłby się nauczyć, jak funkcjonować w zmienionej rzeczywistości rodzinnej, jak się wyciszyć, jak sprawić, by problemy nie waliły w niego do utraty tchu. Takie tam drobiazgi.
                                    • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 16:21
                                      A dasz jej gwarancję, że nawet "dobra" terapia pomoże? I jak od razu znaleźć tę dobrą? Mnie tego wszystkiego nie nauczyły miesiące terapii, wysiłek i poświęcony czas.
                                      • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 16:56
                                        marta.graca napisała:

                                        > Mnie tego wszystkiego nie nauczyły miesiące terapii, wysiłek i poświęco
                                        > ny czas.
                                        >

                                        A mnie nauczyly. To mamy 1:1.
                                      • pade Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 20:15
                                        Czego wszystkiego Cię nie nauczyły?
                                        • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 08:18
                                          Tego, o czym pisze angazetka.
                                          • pade Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 09:44
                                            Angazetka pisze o swojej terapii, w swojej perspektywie.
                                            Przez Ciebie przemawia gorycz, więc nie jesteś obiektywna. Gorąco namawiasz do leków, które pewnie synowi autorki są potrzebne, ale jesteś tak jak ona ślepa na to, że po lekach znikną tylko objawy (oby) ale problemy nadal pozostaną.
                                            Syn autorki jest jeszcze bardzo młodziutki. Opuścił go ojciec (w okropny sposób), zostawiła go dziewczyna. Leki nie spowodują, że chłopak przestanie się obwiniać, że przestanie się zastanawiać co on takiego zrobił, że Ci, których kochał go opuszczają i co z nim jest nie tak. Rozumiesz?
                                            Dzieci zawsze się obwiniają o problemy rodziców, o ich rozstanie. Ba, uważają, że mogły coś zrobić, zapobiec. Dlatego temu chłopakowi terapia jest bardzo potrzebna, bo ktoś mu musi uświadomić, że to nie jest jego wina i, że on nie miał na to żadnego wpływu.
                                            Leki mogą mu tylko obniżyć napięcie, dzięki czemu będzie lepiej spał, ale go nie uświadomią, że nie jest odpowiedzialny za to, co go spotkało.
                                            • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 10:11
                                              Leki to najważniejsza sprawa.
                                              Może tylko przypomnę, że nie każdego stać na terapię, gdzie za jedną sesje masz 150 zł+. A na jednej sesji się nie kończy, tylko to dopiero początek.
                                              • abidja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 10:34
                                                nicknachwile79 napisała:

                                                > Leki to najważniejsza sprawa.
                                                > Może tylko przypomnę, że nie każdego stać na terapię, gdzie za jedną sesje masz
                                                > 150 zł+. A na jednej sesji się nie kończy, tylko to dopiero początek.

                                                Tak, leki to teraz najwazniejsza sprawa. Wierze,ze wiesz co na chwile obecna jest najwazniejsze dla twego dziecka.
                                                Obserwuj sytuacje,badz uważna i w kontakcie z lekarką.
                                                Gdy opadna te pierwsze emocje,strach o dziecko,gdy bedzie mozna złapac dlugi oddech - pomysl o terapii dla syna. To jest opcja wspomagajaca. I moze przyniesc dlugofalowe korzysci.
                                                Zapisz sie na NFZ, to potrwa nim dostaniecie termin. Wiec masz czas by to przemyslec.
                                                Zycze synowi zdrowia.
                                                • extereso Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 18:19
                                                  Bardzo rozsądny post
                                            • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 10:19
                                              Ja piszę nie tylko o swojej perspektywie, ale i własnych problemach rodzinnych, w których podejmowane były liczne bezskuteczne próby pomocy psychologicznej. Wiele lat zmagałam się z problemami psychicznymi, wzbraniałam przed lekami i próbowałam sobie bezskutecznie poradzić, dopiero w momencie ich brania, kiedy minęły objawy psychosomatyczne, byłam w stanie ogarnąć najpierw normalne funkcjonowanie, później terapię i rozwiązywanie problemów. Leki pomogą zebrać myśli i pośrednio lepiej sobie radzić z trudnościami. Ja nie kwestionuję, że terapia może być czymś dobrym, ale jest to zdecydowanie zabawa dla osób zamożnych i wymagająca dużo czasu. Tak że nie dziwię się autorce, że się wzbrania.
                                              • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 10:29
                                                Ale wytłumaczyć to komuś tutaj jest ciężko. Kasa na terapię ma być i nieważne, że nie ma. Ma się znaleźć.
                                                • joszka30 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 12:39
                                                  sama wiesz, ze nie o pieniądze chodzi
                                                  Są OiIKI, fundacja, Stowarzyszenia, pomoc srodowiskowa dla mlodziezy.. Wg mnie Ty boisz, sie terapii, do czego moglabys dotrzeć.. Np do poczuc winy wobec syna, ze m. In jego sytuacja jest zwiazana z Twoimi wyborami
                                              • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 12:26
                                                Nie jestem zamożna. Ale kasa na terapię musiała się znaleźć, po prostu, bo chcę funkcjonować lepiej. Kwestia priorytetów.
                                                • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 12:47
                                                  angazetka napisała:

                                                  > Nie jestem zamożna. Ale kasa na terapię musiała się znaleźć, po prostu, bo chcę
                                                  > funkcjonować lepiej. Kwestia priorytetów.
                                                  >
                                                  Nie, nie kwestia priorytetów. Nie zdajesz sobie sprawy, ile potrzebuje zabezpieczenia, żeby mnie mąż nie puścił z torbami. Wtedy terapia jest na OSTATNIM miejscu. Tak, tak wygląda życie poza ematka, że nie zawsze jest różowo i tak, jak sobie zaplanowaliśmy.
                                                • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 13:04
                                                  Oderwanie od reala level master. Chcenie funkcjonować lepiej vs. zapłacenie rachunków i zakup jedzenia. Na pewno dziecko poczuje się lepiej, jak matka zapłaci mu za terapię, a na buty zimowe już jej nie wystarczy.
                                                  • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 13:19
                                                    marta.graca napisała:

                                                    > Oderwanie od reala level master. Chcenie funkcjonować lepiej vs. zapłacenie rac
                                                    > hunków i zakup jedzenia. Na pewno dziecko poczuje się lepiej, jak matka zapłaci
                                                    > mu za terapię, a na buty zimowe już jej nie wystarczy.
                                                    >
                                                    Bo pieniądze na terapię PO PROSTU muszą się znaleźć. Tak po prostu.
                                                  • pade Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 14:08
                                                    marta.graca napisała:

                                                    > Oderwanie od reala level master. Chcenie funkcjonować lepiej vs. zapłacenie rac
                                                    > hunków i zakup jedzenia. Na pewno dziecko poczuje się lepiej, jak matka zapłaci
                                                    > mu za terapię, a na buty zimowe już jej nie wystarczy.
                                                    >

                                                    To Ty jesteś oderwana od reala, skoro nie wiesz, że są ośrodki, nie tylko przychodnie, dla młodzieży, oferujące terapię z NFZ, albo opłaconą przez gminę.
                                                    Robisz krecią robotę.
                                                    Czytałaś w ogóle wątki autorki? U nich cała rodzina, włącznie z autorką jest dysfunkcyjna.
                                                  • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 16:20
                                                    A kto powiedział, że nie wiem? Po prostu rozumiem, że autorka w tej chwili nie jest w stanie sobie pozwolić na pomoc w postaci terapii, która jest mocno niepewna. Zwłaszcza dla rodziny dysfunkcyjnej terapia to zadanie na wiele lat.
                                                  • pade Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 16:40
                                                    marta.graca napisała:

                                                    > A kto powiedział, że nie wiem? Po prostu rozumiem, że autorka w tej chwili nie
                                                    > jest w stanie sobie pozwolić na pomoc w postaci terapii, która jest mocno niepe
                                                    > wna. Zwłaszcza dla rodziny dysfunkcyjnej terapia to zadanie na wiele lat.
                                                    >

                                                    Uznałam, że nie wiesz, skoro tak bardzo przytakujesz autorce, która twierdzi, że terapia to pranie brudów i wyciąganie pieniędzy.
                                                    To, że Twoja terapia się nie udała nie oznacza, że terapia to coś, co wyjdzie albo nie wyjdzie. Większości (w tym na forum) pomaga. Ale jak niektórzy oczekują cudów...
                                                  • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 17:21
                                                    Nie napisałam, że się nie udała. W wielu aspektach mi pomogła. Ale gdybym nie miała kasy, jak autorka, to skupiałabym się na próbach pomocy w dostępny sposób.
                                                  • pade Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 18:11
                                                    marta.graca napisała:

                                                    > Nie napisałam, że się nie udała. W wielu aspektach mi pomogła. Ale gdybym nie m
                                                    > iała kasy, jak autorka, to skupiałabym się na próbach pomocy w dostępny sposób.
                                                    >
                                                    Czyli gdyby Twoje dziecko miało poważne problemy psychiczne to dałabyś mu leki i finito? Nie szukałabyś terapii na nfz bo to niepewna sprawa?
                                                  • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 18:40
                                                    Zerknij sobie, co napisałam niżej: syn potrzebuje pomocy teraz, a teraz jestem w stanie zapewnić mu tylko leki. Terapia na NFZ to coś tak odległego, że jakbym chciała na nią czekać, to bym się mogła nie doczekać. Nawet jak najwcześniej ta terapia będzie za pół roku, to przez te pół roku leki "zrobią robotę", niż pół roku bez niczego.
                                                  • chococaffe Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 18:49
                                                    To teraz zapewniacie mu leki.
                                                    Zapisujecie na terapię i czekacie (jak nie znajdziecie bezpłatnej)

                                                    Skąd taki opór przed ustawieniem się w kolejce?
                                                  • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 20:52
                                                    pade napisała:

                                                    > marta.graca napisała:
                                                    >
                                                    > > Nie napisałam, że się nie udała. W wielu aspektach mi pomogła. Ale gdybym
                                                    > nie m
                                                    > > iała kasy, jak autorka, to skupiałabym się na próbach pomocy w dostępny s
                                                    > posób.
                                                    > >
                                                    > Czyli gdyby Twoje dziecko miało poważne problemy psychiczne to dałabyś mu leki
                                                    > i finito? Nie szukałabyś terapii na nfz bo to niepewna sprawa?
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    Na chwileczkę odniosę się do tej Twojej wypowiedzi.
                                                    Syn nie ma poważnych problemów psychicznych, chodzi do szkoły, pilnuje, żeby się dobrze uczyl. Gdyby był "poważnie chory psychicznie" najprawdopodobniej mogłoby to wyglądać inaczej.
                                                  • honeycandies Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 20:56
                                                    Mój syn też chodził do szkoły, spotykał się ze znajomymi, uśmiechał się i co? I jest w szpitalu po próbie.
                                                  • joszka30 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 21:00
                                                    >
                                                    > Na chwileczkę odniosę się do tej Twojej wypowiedzi.
                                                    > Syn nie ma poważnych problemów psychicznych, chodzi do szkoły, pilnuje, żeby si
                                                    > ę dobrze uczyl. Gdyby był "poważnie chory psychicznie" najprawdopodobniej mogło
                                                    > by to wyglądać inaczej.

                                                    Wcale nie ma problemów. Bo coz to jest dla dojrzewajacego chlopca- co swoja drogą niesie duzo obciążeń, mozg mu sie przebudowuje etc- ze stracił rodzinę, rodzice w konflikcie.. Luuuz.. Wazne, ze do szkoly chodzi. Zupelnie, jak anorektyczku- pilne, solidne, zaangazowane, ambitne.. Tylko patrz, choruja na chorobę z realnym zagrozeniem życia. Ale stopnie mają dobre!
                                                  • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 21:06
                                                    Nie napisalam, że nie ma problemów, tylko że nie ma "poważnych problemów psychicznych". Widzisz różnice?
                                                  • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 21:08
                                                    Poważne problemy psychiczne to dla mnie np dwubiegunówka albo schizofrenia.
                                                  • pade Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 23:42
                                                    nicknachwile79 napisała:

                                                    > Poważne problemy psychiczne to dla mnie np dwubiegunówka albo schizofrenia.

                                                    Depresja to bardzo poważna choroba.
                                                    Ludzie, którzy ją bagatelizują są idiotami.
                                                  • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 10.11.22, 09:02
                                                    A kto tutaj depresję bagatelizuje?
                                                  • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 21:16
                                                    Zależy, jakie to byłyby problemy i jaka byłaby moja i jego sytuacja.
                                                  • pade Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 23:42
                                                    marta.graca napisała:

                                                    > Zależy, jakie to byłyby problemy i jaka byłaby moja i jego sytuacja.
                                                    >
                                                    To współczuję twoim dziecią.
                                                • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 13:06
                                                  Ale Twoja wypowiedź, angazetko, to odpowiedź typowej ematki: kasa MUSIAŁA się PO prostu znaleźć i nie ma bata, żeby było inaczej. Musi, a ematka zapomina, że czasem, nawet jak się chce, to się NIE da.
                                                  • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 15:49
                                                    No litości, nie jestem bogata, pieniądze, które zarabiam, to dla "typowej ematki" śmiech. Ale tak, musiała się znaleźć. Mam taki śmieszny kaprys, że chcę mieć siłę funkcjonować.
                                                  • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 16:21
                                                    A u mnie się nie znajdzie i nie ma na to szans w najbliższej przyszłości. Chciałabym, ale to nie Harry Potter, kasy sobie nie wyczaruje.
                                                  • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 16:35
                                                    Tylko widzisz, jakbyś napisała to od razu, to by sytuacja była jasna (choć i tak są terapie na NFZ, ośrodki kryzysowe, różne opcje za darmo). A nie, że terapia to zuo i mówienie obcym o swoich problemach, a kysz.
                                                  • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 16:27
                                                    Zdecyduj się. Powyżej napisałaś: funkcjonować lepiej, a teraz piszesz: mieć siłę funkcjonować. I jak funkcjonowałaś przed terapią? Co by było, gdyby pieniądze się nie znalazły?
                                                  • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 16:34
                                                    Przed pierwszą terapią (skądinąd na NFZ, dostałam się po miesiącu) wegetowałam.
                                                    A pieniądze musiały się znaleźć. Mogę nie jeździć na wakacje i nie kupować sobie nowych ubrań, ale funkcjonować muszę. Tym bardziej, że za chwilę urodzę dziecko.
                                                  • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 17:23
                                                    Z tego co pisze autorka, to nie jest u niej kwestia wakacji i nowych ubrań, tylko pieniędzy na życie.
                                              • pade Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 14:05
                                                marta.graca napisała:

                                                > Ja piszę nie tylko o swojej perspektywie, ale i własnych problemach rodzinnych,
                                                > w których podejmowane były liczne bezskuteczne próby pomocy psychologicznej. W
                                                > iele lat zmagałam się z problemami psychicznymi, wzbraniałam przed lekami i pró
                                                > bowałam sobie bezskutecznie poradzić, dopiero w momencie ich brania, kiedy minę
                                                > ły objawy psychosomatyczne, byłam w stanie ogarnąć najpierw normalne funkcjonow
                                                > anie, później terapię i rozwiązywanie problemów. Leki pomogą zebrać myśli i poś
                                                > rednio lepiej sobie radzić z trudnościami. Ja nie kwestionuję, że terapia może
                                                > być czymś dobrym, ale jest to zdecydowanie zabawa dla osób zamożnych i wymagają
                                                > ca dużo czasu. Tak że nie dziwię się autorce, że się wzbrania.
                                                >

                                                Ja nigdzie nie piszę, że syn ma leków nie brać.
                                                Skoro cierpi na bezsenność to wręcz powinien.
                                                Tyle, że same leki nie sprawią, że dysfunkcje w rodzinie przestaną istnieć, albo on sam zacznie sobie z nimi świetnie radzić.
                                                Tzn. chłopak może sobie w ogóle świetnie radzić w życiu, bo dzieci alkoholików tak mają, tak samo jak synowie słabych matek, tylko jakim kosztem?
                                                Oby tylko za rok/dwa nie pojawił się problem z używkami albo inne sposoby na radzenie sobie z samym sobą. Wzorce już są.
                                  • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 15:18
                                    marta.graca napisała:

                                    > W jaki sposób przegadanie tych problemów na terapii pomoże je rozwiązać? Chyba
                                    > tylko napełni kieszenie terapeucie.
                                    >

                                    A w jaki sposob zdrowi ludzie radza sobie z takimi problemami, nie popadajac w depresję, ani bezsennosc?
                                • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 15:19
                                  angazetka napisała:

                                  > Sorry, ale młody ma problemy typowo do przegadania na terapii. A mamusia nie ch
                                  > ce "brudów wywlekać".
                                  >

                                  Otoz to...
                          • panna.nasturcja Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 10.11.22, 03:40
                            nicknachwile79 napisała:

                            > Boję? O ludzie 🙄
                            > Po prostu moje dziecko nie będzie w żadnej terapii uczestniczyć i tyle.

                            Szkoda dzieciaka, bo cholernie jest mu ta terapia potrzebna.
                            I będzie uczestniczyć latami, za 10-15 lat.
                            A mogłabyś mu tego oszczędzić, ale wolisz chronić siebie.
                            Koszmar!
                            • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 10.11.22, 09:03
                              Jakby nie kierowała Tobą tylko chęć dowalenia się do mnie, to byś zauważyła, że spróbuję mu załatwić terapię przez oik.
                  • samawsnach Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 10:30
                    nicknachwile79 napisała:

                    > Dlatego w naszym przypadku (syna) o terapii nawet nie ma mowy.
                    To kiepsko. Leki powinny iść w parze z terapią.
                    • marta.graca Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 10:44
                      Wg mnie najpierw należy dążyć do podstaw- rozwiązania problemu bezsenności. Później można rozważać terapię.
                    • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 10:56
                      Nie musza. Terapii nie biore pod uwagę.
                      • banicazarbuzem Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 13:21
                        Czemu terapii nie bierzesz pod uwagę?
                        • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 13:54
                          Odwołałam swoją, tym bardziej dzieciaka nie będę pchala na terapię.
                          Nie uważam terapii za rozwiązanie problemów.
                          • asia.sthm Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 13:58
                            > Odwołałam swoją, tym bardziej dzieciaka nie będę pchala na terapię.

                            Ten uraz do terapii zgubi i ciebie i dzieciaka. Napychajcie sie wiec psychotropami i wszystko bedzie cacy.
                            Przy rozdygotanej niepewnej siebie matce zaden dzieciak nie bedzie zdrowy.
                            Sorry, ale kopa potrzebujesz przede wszystkim ty.
                            • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:06
                              Rozwiąże problemy między mężem a mną i już będzie dużo lepiej, ale to nie jest takie pstrykniecie palca i po problemach.
                              Terapia na to nie pomoże, a i obowiązkowa nie jest.
                              • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:11
                                No wlasnie akurat na problemy miedzy mezem a tobą terapia swietnie pomaga, nie rozumiem skad ta twoja opinia...
                                • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:14
                                  Dobrze, już Ci napisałam: ty możesz nieustannie terapeutyzować siebie i swoje dzieci, ale inni nie muszą. Pojmujesz?
                                  A wątek jest o leku, który młody dostanie, a nie o terapii.
                                  • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:15
                                    Który młody zresztą dostanie*
                                  • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:15
                                    Nie odpowiadasz na pytania😔
                                    • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:36
                                      Jakie pytania?
                                      • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 15:31
                                        nicknachwile79 napisała:

                                        > Jakie pytania?


                                        Np. Skąd czerpiesz wiedzę na temat terapii?
                                • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:42
                                  1matka-polka napisała:

                                  > No wlasnie akurat na problemy miedzy mezem a tobą terapia swietnie pomaga, nie
                                  > rozumiem skad ta twoja opinia...
                                  >
                                  Rodzinnych brudow nie zamierzam wywlekac na terapii, a mąż - teraz - do najlepszych ludzi nie należy.
                                  • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:49
                                    Pani Dulska.
                                  • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 15:21
                                    nicknachwile79 napisała:

                                    > 1matka-polka napisała:
                                    >
                                    > > No wlasnie akurat na problemy miedzy mezem a tobą terapia swietnie pomaga
                                    > , nie
                                    > > rozumiem skad ta twoja opinia...
                                    > >
                                    > Rodzinnych brudow nie zamierzam wywlekac na terapii, a mąż - teraz - do najleps
                                    > zych ludzi nie należy.


                                    To się męczcie dalej🤷‍♀️
                                    • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 15:25
                                      Dobrze. Skończylas już z namawianiem na terapię, jak to masz w zwyczaju?
                                  • igge Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 23:01
                                    Ależ nic nie wywlekasz!!
                                    Wszystko, co powiesz bezwzględnie zostaje między Tobą, a terapeutą. Koniec.

                                    To samo na ewentualnej terapii syna. Wszystko zostaje między terapeutką, a synem.
                                    Syn nic nie mówi nawet Tobie. ( na pewno nie musi. Chyba nawet jest to niewskazane. Jego decyzja zresztą. Chce to mówi. Nie pytałabym w każdym razie.)
                              • honeycandies Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 09.11.22, 16:49
                                To tak nie działa.
                                Problemy między tobą a mężem bardzo obciążyły dziecko i właśnie terapia może mu pomóc. Wiem o czym pisze
                          • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:00
                            nicknachwile79 napisała:

                            > Odwołałam swoją, tym bardziej dzieciaka nie będę pchala na terapię.
                            > Nie uważam terapii za rozwiązanie problemów.

                            A co uwazasz za rozwiazanie problemow?
                          • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:28
                            Popełniasz błąd. Gigantyczny. Same leki nie rozwiążą problemów.
                            • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:38
                              Jakie korzyści może 14 letniemu dziecku przynieść psychoterapia?
                              Tylko pytam.
                              • samawsnach Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 14:58
                                Chociażby odreagowanie i przegadanie tego, czego wam nie powie z miliona różnych powodów. Lepsze zrozumienie siebie i poszukanie sposobów radzenia sobie. I jeszcze parę innych drobiazgów. No ale trudno przekonywać syna do spróbowania terapii, skoro ty jesteś w opozycji,
                              • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 15:27
                                nicknachwile79 napisała:

                                > Jakie korzyści może 14 letniemu dziecku przynieść psychoterapia?
                                > Tylko pytam.

                                Nauczy sie np. rozpoznawać swoje emocje i potrzeby, nauczy sie, jak sobie radzić z problemami i lękiem oraz kołowrotkiem myśli, ktory nie daje mu spać. Moze znajdzie w terapeucie zastepczego opiekuna, ktory nauczy go tego wszystkiego, czego ty nie nauczyłaś, bo sama nie umiałaś...
                                • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 15:56
                                  1matka-polka napisała:

                                  > nicknachwile79 napisała:
                                  >
                                  > > Jakie korzyści może 14 letniemu dziecku przynieść psychoterapia?
                                  > > Tylko pytam.
                                  >
                                  > Nauczy sie np. rozpoznawać swoje emocje i potrzeby, nauczy sie, jak sobie radzi
                                  > ć z problemami i lękiem oraz kołowrotkiem myśli, ktory nie daje mu spać. Moze z
                                  > najdzie w terapeucie zastepczego opiekuna, ktory nauczy go tego wszystkiego, cz
                                  > ego ty nie nauczyłaś, bo sama nie umiałaś...
                                  >
                                  >
                                  Gdyby to wszystko było takie piękne i proste, to może bym się mogła zastanowić. Ale ludzie dają radę bez terapii i masowo z jej braku nie umierają.
                                  • angazetka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 16:08
                                    zwjr.pl/artykuly/raport-dotyczacy-zachowan-samobojczych-mlodziezy
                                  • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 16:53
                                    Twoj syn akurat nie daje rady, Kasiu800, czy jak tam mialas, swirusko 🙄
                                    • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 16:59
                                      Puknij się w głowę, nie jestem żadna kaska. Ty możesz latać po terapeutach do woli, lata mi to. Nie szkoda ci kasy - lataj na terapię.
                                      Po to leki, żeby DAWAĆ rade, choć wiadomo, że cudów na początku nie będzie, jak przy każdych lekach.
                                      Twoim zdaniem na terapię się tak łatwo dostać i od ręki, że nie trzeba czekac? Że każdego stać na to, żeby wywalac pieniądze na coś, co może NIC nie dać?
                                      Odpowedz na pytanie Marty: jaką dajesz gwarancję, że nawet dobra (co to znaczy?) terapia pomoże?
                                      • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 17:01
                                        Widziałam, że właśnie odpowiedziałaś na jej post.
                                        To inaczej: co to znaczy dobra terapia i gdzie takiej poszukać dla nastolata? I nie za miliony monet.
                                        • nicknachwile79 Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 17:02
                                          Bo to, że terapeuci zdzierają ile się da, nie wątpię.
                                      • 1matka-polka Re: Fluoksetyna dla nastolatka? 08.11.22, 18:45