Dodaj do ulubionych

Jak sobie doraźnie poprawić humor?

08.11.22, 12:50
Chociaż to w sumie banalnie brzmi...
Jak nie oszalec? sad
Mam wrażenie, że ciągnę resztkami sił
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 12:52
      Ostatnio sobie poprawiłam, jadąc na zebraniu po panu od wf i jego kompetencjach organizatorskich i wychowawczych, zbierało mi się od roku.
      • berdebul Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:04
        Opróżnienie gruczołu jadowego to nie jest relaks tongue_out
        • triss_merigold6 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:05
          Pytała o poprawienie humoru.
        • amsterdama Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:13
          berdebul napisała:

          > Opróżnienie gruczołu jadowego to nie jest relaks tongue_out
          Ale z pewnością ulga.
          • berdebul Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 20:35
            Tak, ale wypada ostrzyknać winnego, a nie kogoś, kto był pod ręka.
            • alicia033 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 06:48
              berdebul napisała:

              > Tak, ale wypada ostrzyknać winnego, a nie kogoś, kto był pod ręka.

              skąd u ciebie pomysł, że trafiło na niewinnego?
              • znowu.to.samo Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 08:32
                Dziwna jesteś. Mnie wyżywanie sie na innych jakoś nie pomaga, nawet jak są winni. Człowiek sobie tylko nerwy jeszcze bardziej zszarpie
              • berdebul Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 08:48
                Z doświadczenia z forum tongue_out
              • yenna_m Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 10.11.22, 05:58
                alicia033 napisała:

                > berdebul napisała:
                >
                > > Tak, ale wypada ostrzyknać winnego, a nie kogoś, kto był pod ręka.
                >
                > skąd u ciebie pomysł, że trafiło na niewinnego?
                >
                >
                To ty w ramach poprawiania humoru dopierdzielasz sie do ludzi?
                W sumie wiesz, co gadasz, chociaz to jest dosc prymitywny sposob odreagowywania smile
                • iwles Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 10.11.22, 10:22

                  To ja powiem, że po takim dopyerdzielaniu się do obcych ludzi czuje się jeszcze gorzej. Nie lubie takich sytuacji.
            • chlodne_dlonie Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 11:32
              LOL

              ..ano.. wink
      • jomarch Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:36
        To w stylu kobiety petardy, ona sobie też tak poprawia humor jadąc po wszystkich, którzy jej się nawiną wink.
      • nowyczlowiekforumu Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:46
        Przypomniało mi się jak lata temu moja mama poszła na zebranie, i była tam babka od religii, taka co jedno oko na Maroko miała, więc uczniowie się z niej śmiali, bo niewiadomo na kogo patrzyła. I moja mama, dzień w dzień słuchająca że babka z religii kogoś opier..bo się z niej nabija, na zebraniu wstała i wybuchła: jak pani tak wygląda to ja się wcale dzieciakom nie dziwię, że się śmieją!
        To było ostatnie zebranie na które poszła 😁
        • berdebul Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:13
          Serio? Z ludzi na wozku/bez ręki tez się śmiejecie?🤦🏻‍♀️
        • m_incubo Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:23
          Ale żenada...
        • magdallenac Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 01:44
          Zwinęłam się w kłębek ze śmiechu. Powiedz, czy jesteście rodziną, która co niedzielę czekała na Bliżej Świata, aby oglądnąć Benny Hilla?
          • trampki_w_kwiatki Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 06:49
            O matko, kocham tego foruma, wchodzę zmęczona i zła, a po paru minutach budzę sąsiadów śmiechem! 😂
            • chlodne_dlonie Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 10.11.22, 00:49
              trampki_w_kwiatki napisała:

              > O matko, kocham tego foruma, wchodzę zmęczona i zła, a po paru minutach budzę s
              > ąsiadów śmiechem! 😂


              Ojjjjj, tak! Miewam podobnie, dlatego od lat, jak bumerang wink, powracam na 'ematkę' big_grin
          • black_magic_women Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 08:28
            magdallenac napisała:

            > . Powiedz, czy jesteście rodziną, która co nied
            > zielę czekała na Bliżej Świata, aby oglądnąć Benny Hilla?

            Ja czekałam na pokaz mody i te piosenkę "wonderful".
      • 7katipo Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 10.11.22, 14:59
        Dobry dżihad zawsze odświeża! 😛😁
    • jomarch Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 12:58
      Mnie potrafi pocieszyć tylko literatura.
    • anilorak174 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:03
      Spacer w lesie
    • berdebul Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:05
      Mindfulness, medytacja, coś co nie pozwala myśleć o niczym innym i najlepiej zajmuje ręce (kolorowanki, malowanie po numerach, malowanie mandali na kamieniach, co tam lubisz).
      • shmu Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 22:22
        ...albo puzzle takie z minimum 1000 kawałków. Genialnie odciągają uwagę od różnych rzeczy.
    • olpa7 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:05
      Ja zaczęłam chodzić na siłownię. Do tej pory nienawidziłam ćwiczyć a tam jest spoko bo chodzę z przyjaciółką.
      A poza tym wyjścia z moim facetem.
      Czasami drinki i odpoczynek

      A może dzień wolny w środku tygodnia jak nikogo nie ma w domu?
      • 7katipo Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 10.11.22, 15:02
        Mam w domu teściową i bezrobotnego męża.
        To już wolę do pracy 🥺
    • piataziuta Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:05
      Nie wiem, ale chętnie poczytam.
      • konsta-is-me Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 12:33
        Q
    • aniani7 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:07
      Nic tak dobrze nie robi na samopoczucie, jak przypływ endorfin po uczciwym wysiłku fizycznym. Dla mnie takim jest jazda na rowerze, w sumie pogoda też sprzyja
      • thea19 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:02
        Na mnie nie działa. Codziennie 2h MTB i nic, zero radości chociaż sama jazda przyjemna.
        • magia Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 12.11.22, 01:46
          niestety u mnie tez. Nigdy nie czulam radości. powodu sporty. Co najwyzej odchaczony punkt na liscie. Nie wiem czym jest wyrzut endorfin po wysilku, nie zaznalam
    • woman_in_love Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:10
      bierz w szyję

      jakąś Margaritę czy co tam chlejesz na co dzień
      • jomarch Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:36
        big_grin
    • simply_z Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:10
      wyjazd gdzies na krotko, najlepiej z dala od pierdolnika. Humor szybuje.
      • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:50
        A wiesz, że byłam? Całe pięć dni!
        Przygotowania do wyjazdu miały taki rozmach, że d- Day to może mi buty czyścić. Musiałam zorganizowac pomoc i opiekę co do sekundy.
        • simply_z Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:59
          pomoglo?
          • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:01
            Tak smile
            • simply_z Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:32
              to planuj koleny wyjazd, nawet krotki, jesli sie da logistycznie itd. Mnie to zawsze bardzo pomaga
              • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:40
                Planuje. To.mnie w sumie trzyma przy życiu. Najpierw w styczniu na koncert kolęd Preisnera. Potem w marcu. Potem.chce zabrać do Portugalii swoje biedne bambino, które przeżywa egzaminy majowe (założyłam, że lepiej się denerwować słuchając oceanu i jedząc pyszności niż ryc bezproduktywnie rzeczy, które I tak są już w głowie schowane).
                Planing mnie trzyma smile
                • mysiulek08 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:43
                  planing i odwracanie uwagi sa kluczowe
                  • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:47
                    Święte słowasmile
                    • mysiulek08 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:53
                      jak zmarla moja mamuska, nagle w sierpniu a ja przyleciec do PL moglam dopiero w pazdzierniku (koszmarna dlugo ciagnaca sie infekcja) to wlasnie dzialanie jak robot, z ustalonym planem dnia co do minuty mnie trzymalo w pionie, inna sprawa, ze 'wpadlam w objecia' psychiatry niemal do razu i bylam pod dobra opieka
                • chlodne_dlonie Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 11:40
                  lilia.z.doliny napisała:

                  > Planuje. To.mnie w sumie trzyma przy życiu. Najpierw w styczniu na koncert kolę
                  > d Preisnera. Potem w marcu. Potem.chce zabrać do Portugalii swoje biedne bambin
                  > o, które przeżywa egzaminy majowe (założyłam, że lepiej się denerwować słuchają
                  > c oceanu i jedząc pyszności niż ryc bezproduktywnie rzeczy, które I tak są już
                  > w głowie schowane).
                  > Planing mnie trzyma smile
                  >


                  ..Portugalia..siostro !!
                  Znakomity pomysł (i kierunek.. smile smile )
                  NAJlepszy..!!

                  3mam kciuki za Ciebie - sama nie tak dawno zmagałam się z odchodzeniem Rodziców..
                  Przytulam..
      • chlodne_dlonie Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 11:35
        simply_z napisała:

        > wyjazd gdzies na krotko, najlepiej z dala od pierdolnika. Humor szybuje.


        Oo, to też jest doskonały pomysł, tyle, że nie zawsze możliwe.. Ale gorąco popieram!!
    • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:15
      Wiecie, ja jestem.wywalona emocjonalnie. Czuje się bezsilna i jednocześnie strustrowana, po czym wpadam w poczucie winy. Obcowanie z chorobą jest obciążające. Pięć miesięcy po udarze ojca przechodzę cała gamę emocji- od wkurwu, że nie rzucił fajek, chociaż mu jasno powiedzieli lekarze, czym się to skończy, poprzez jakiś potworny zal- bo to jakby inny mój ojciec, do bezbrzeżnego smutku. I znowu wkurw.
      Mam duża pomóc systemowa, zaangażowanie rodziny, działam, szukam. Staram.sie kierować rozmowę na przyszlelato no, kiedy ojciec już sam wyjdzie do ogrodu. Projektuje te wizję. I jestem tak przeokropnie zmęczona i sfrustrowana.
      Przy czym.moj tata ani na sekundę nie stracił kontaktu z rzeczywistością, jest w stu procentach kumaty. Tylko przygaszony. Bez wiary. Jezu sad Jak to przetrwać?
      • mama-ola Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:24
        Spróbuj na dobry początek dwa magnezy i 1000 mg witaminy D3 dziennie oraz wyjście na słońce na godzinę w najlepszej porze dnia. Brzmi może głupio, ale trzeba trochę chemii ciału dać, bo wszak nasze ciało chemią stoi.
        A poza tym to nie wiem, co lubisz... Ja jem słodycze, czasem wypiję lampkę czegoś mocniejszego, serial obejrzę, zrobię coś manualnego typu koszyk wyplotę. Może też ma takich pocieszycieli?
        Trzymaj się.
        • powodzenia_juno Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:30
          Słodycze, alkohol, seriale... to sposób na ucieczkę, nie na trwałą pomoc sobie. Przy jakimś doraźnym negatywnym wyskoku ok, nie na co demonizować, ale przy długotrwałe obciążającej sytuacji to nie pomoże, bo nie doda energii, nie poprawi jakości snu, ani stanu zdrowia organizmu, obciążonego przewlekłym stresem. W najgorszym razie, można sobie nawet wyhodować w ten sposób nałóg, bo wszystko to uzależnia.
          • mama-ola Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:40
            >Słodycze, alkohol, seriale... to sposób na ucieczkę, nie na trwałą pomoc sobie.

            To prawda, ale ja akurat nie jestem w stanie trwale sobie pomóc. Pracę mam jaką mam, mieszkanie mam jakie mam, rodzinę mam jaką mam (no, tu idzie ku lepszemu, dzieci rosną i dorośleją). Po prostu: jest jak jest. Można sobie sprawiać tylko drobne przyjemności. Żadne wielkie rzeczy nie są do zmiany (na razie).
            • powodzenia_juno Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:45
              Jest jednak różnica między dawaniem sobie realnego wsparcia, też fizycznie (a jak wiadomo stan duszy i ciała jest ściśle powiązany) nawet w sytuacji, której nie da się zmienić w krótkim czasie, a dokładaniem sobie obciążeń, byle tylko choć na chwilę zapomnieć o problemach. Nie przekonuję do zmiany nawyków, bo jesteśmy dorośli. Ale moim zdaniem to nie są metody warte polecenia innym.
              • mama-ola Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:58
                Ok., biję się w piersi.
          • emateczka Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 21:30
            Jeszcze raz przeczytaj tytuł watku: "Jak sobie doraźnie poprawić humor?"
      • powodzenia_juno Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:26
        U Ciebie to nie jest kwestia doraźnego poprawienia humoru. Opieka nad chorym, która nie wiadomo, jak długo potrwa, to jedna z najbardziej obciążających i wypalających sytuacji. Standardowe rozwiązanie: fachowa pomoc czy leki, ale to nie każdy chce.
        Poza tym dziewczyny dobrze piszą, dbać o siebie na każdej możliwej płaszczyźnie od odżywiania, ewentualnie suplementowania magnezu Wit. B, ale to by trzeba zbadać poziom, przez wystarczającą ilość snu, min. 7h, to jest bardzo ważne, przez sport, medytację, jogę, kontakt z naturą, po kontakt z ludźmi, na których możesz polegać. I koniecznie wolny czas dla Ciebie na nicnierobienie, koniecznie.
        • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:38
          Paradoksalnie, ja chyba w życiu lepiej się nie odzywałam.niz teraz. Jestem.na jadłospisie od dietetyczki, to pięknie działa. Spie- już się nauczyłam, że bezsensem jest przetrzymać się godzinę dłużej wieczorem tylko po to, żeby krócej spać.
          Małe radości to wyjście z psem, konieczność kupna nowego płynu do płukania, konieczność WYJSCIA do sklepu. Syn ma ważne egzaminy zaraz, więc muszę go jakoś sensownie wspierać.
          Sorry, że rzygam toksynami, ale dzisiaj jakiś słabszy dzień... Dwóch kurierów, monter do drzwi, fizjoteraoeuta prywatny, opiekunki (gminne) wywiadówka. Logistycznie jestem już mistrzem- słuchajcie, zgrać to wszystko i jeszcze nie zawalić z obiadem...
          Myślałam.o Allure Sensuelle.
          Albo po prostu chce porozmawiać o czymś fajnym. Nie o chorobach.
          • powodzenia_juno Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:41
            Ale ten jadłospis jest dobrany pod kątem Twoich aktualnych potrzeb, czy się odchudzasz?
            No to nie wiedziałam, że Ty masz jeszcze dziecko... Zatem pokolenie "kanapki". Nie robić absolutnie nic, co nie jest konieczne. Maksymalnie dużo zadań oddelegować innym, za kasę lub w ramach przysług.
            • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:47
              Zrezygnowałam z ekstrasow kury domowej tongue_out
              Odchudzam - i cieszę się z efektów jak głupia.
              Najwięcej odciąża mnie mój mąż. Starszy syn też zresztą. Ale to jest mój ojciec, jestem cholerna jedynaczka, chce mu pomóc, a sama nie mam.sily na to sad. Wiesz, patrzenie na taką degradację jest straszne. On dopiero co trzaskał 6 km dziennie, a teraz dostaje owacje za to, że ustoi 10 sekund przy rotundzie. Kurwa mac sad
              • powodzenia_juno Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:56
                To jest zły moment chyba na odchudzanie. Ale plus tego jest taki,że masz dietetyczkę. Umów się z nią i niech Ci zmodyfikuje tak jadłospis, by maksymalnie wspierać organizmu w stresie. Pewnie kalorie też jakoś ogarnie, ale po prostu masz teraz niestandardową sytuację i niech pani potraktuje Cię indywidualnie, stosownie do Twoich bieżących potrzeb.

                Zgadza się... Taka sytuacja to koszmar. A jakie są rokowania?
                I czemu nie zdecydowałaś się na opiekę instytucjonalną w sprawdzonym ośrodku?
                • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:02
                  I czemu nie zdecydowałaś się na opiekę instytucjonalną w sprawdzonym ośrodku?
                  Nie, to nie wchodzi w grę póki co.
                  Zresztą mieszkamy w uk
              • pade Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:06
                "Wiesz, patrzenie na taką degradację jest straszne"

                Chyba właśnie to Cię najbardziej dobija?
                Nie ma w Tobie na to zgody? Jest jakiś sprzeciw/bunt?
                • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:10
                  Chyba właśnie to Cię najbardziej dobija?
                  Nie ma w Tobie na to zgody?
                  To bardzo silny element
                  • pade Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:16
                    Wiesz, takie doraźne "wspomagacze" nie zastąpią zmierzenia się z tym co naprawdę czujesz. Może chwilę odwleką, ale energia, którą zużyjesz na "niemyślenie" czy nie konfrontowanie się z emocjami będzie na tyle duża, że pozbawi Cię sił.
                    Chyba warto stanąć twarzą w twarz ze złością, brakiem zgody, żalem, wywalić to z siebie, wielokrotnie, a potem spróbować zaakceptować to co jest.
                    Masz jakiegoś terapeutę?
                    • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:18
                      Może i tak...
                  • cosmetic.wipes Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:14
                    lilia.z.doliny napisała:

                    > Chyba właśnie to Cię najbardziej dobija?
                    > Nie ma w Tobie na to zgody?
                    > To bardzo silny element
                    >

                    Pade ma rację. Jeżeli udałoby ci się "rozpiąć poślady" i przestać walczyć ze stanem faktycznym, to poczujesz ulgę. To jest bardzo trudne tak się zaprogramować, ale da się. Mnie się udało po pięciu miesiącach histerycznego miotania i sprzeciwu wobec czegoś, na co nie mam wpływu.
                    • pade Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:23
                      Tak piszę, bo znam ten stan z doświadczenia. Jak walczyłam z rzeczywistością i nie chciałam odpuścić to byłam wiecznie spięta, w głowie zamęt, właściwie to dokonywałam samospalenia. I wtedy żaden spacer, śmiszne focie czy hobby nie pomagają, bo to się ma w sobie nadal. Ten stan gotowości do walki, tę presję i niezgodę.
                      Po przerobieniu i odpuszczeniu poprawiło mi się samo.
                      • piataziuta Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:53
                        Żeby przejść od utopijnych walk z rzeczywistością do odpuszczenia, potrzeba czasami chwilę czasu.
                        "Niemyślenie" pozwala wtedy przetrwać.
                    • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 19:14
                      To ma sens, ale w sytuacji jednoznacznej co do rokowan. Tutaj jest WSZYSTKO możliwe. I ta huśtawka mnie rozwala
                      • pade Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 19:36
                        Ale Ty na to masz niewielki wpływ.
                        To nie jest tak, że jak staniesz na rzęsach, to tato stanie się tym samym człowiekiem co rok temu. Robisz wszystko, żeby wyzdrowiał.
                        Trzeba mieć nadzieję, ale jednocześnie kontakt z rzeczywistością.
                        Naprawdę powinnaś z kimś pogadać. Zupełnie niespodziewanie zmieniło Ci się życie i to na niekorzyść.
                        • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 19:58
                          Może faktycznie sama się oszukuje. Albo chce się oszukiwać
                      • cosmetic.wipes Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 19:56
                        To ma sens, ale w sytuacji jednoznacznej co do rokowan. Tutaj jest WSZYSTKO możliwe. I ta huśtawka mnie rozwala

                        Niekoniecznie. Jeśli dasz radę odpuścić, nie opiekę czy organizacje, ale tę walkę wewnętrzna na zasadzie 'a co będzie jeśli', niczego nie oczekiwać, ani dobrego, ani złego, przyjmować rzeczywistość taka jaką jest w danej chwili, to będzie ci łatwiej.
                        Wiem, że łatwo się mówi, ale spróbuj porozmawiać ze sobą.
                        ❤️
                        • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 19:57
                          Muszę to przegryzc
                        • powodzenia_juno Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 20:05
                          No ja niestety osiągnęłam ten poziom dopiero jak poczułam, że albo "zaufam Losowi", czyli zacznę olewać skutku moich starań , albo się rozchoruję, co najmniej. Nie radzę czekać do takiego momentu. Lepsza jest zasada: robię co w mojej mocy, a o reszcie decydują bogowie.
                          • pade Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 20:09
                            No bo niestety dopiero w takim momencie człowiek się orientuje, że albo coś zmieni, albo oszaleje. Wcześniej próbuje walczyć "do skutku".
                            I popieram, Lilia, nie czekaj do takiego momentu. Skutki ponosi się długo.
                      • elenelda Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 12.11.22, 23:20
                        lilia.z.doliny napisała:

                        > To ma sens, ale w sytuacji jednoznacznej co do rokowan. Tutaj jest WSZYSTKO moż
                        > liwe. I ta huśtawka mnie rozwala

                        Ale nie masz na to wpływu. Tata jest świadomy - to bardzo dobra informacja w tej sytuacji. Nie planuj i nie projektuj tego, co będzie, takie myślenie niepotrzebnie nakręca stres. Jest tu i teraz, przyjmij, że tak może zostać i trzeba urządzić się i pomóc urządzić się tacie w tej konkretnej sytuacji. Rehabilitacja daje nadzieję i przynosi mierzalne efekty. Tata powoli nauczy radzić sobie ze swoimi ograniczeniami, potrzebuje czasu, być może leków, które poprawią mu nastrój. To jedna ze zmian w Twoim życiu.
                        • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 13.11.22, 06:09
                          Zostawił żonę i większość majątku (państwo byli zamożni). Pani rehabilitantka
                          Omg big_grin
                          Mój ojciec ma rehabilitanta, więc szok byłby podwójnybig_grin
                          Wiesz, myślałam.o antydeoresantach dla ojca. I nagle się zorientowałam, że najlepszym.lekiem są dla niego te sesje ćwiczeniowe. On ma zapal, chce, stosuje się do zaleceń. I po takich godzinnych zajęciach jest jak nowonarodzony, że tak powiem.
                          A potem znowu jest słabszy dzień i dupa.
                          Wydaje mi się, że on ma wizję skończonego życia. A my wszyscy chcemy, żeby się mylił. Może nam się uda.
                          • elenelda Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 13.11.22, 11:03
                            lilia.z.doliny napisała:

                            > Zostawił żonę i większość majątku (państwo byli zamożni). Pani rehabilitantka
                            > Omg big_grin

                            4 lata byli razemsmile Pan zmarł w ubiegłym roku na covid. Miał 89 lat. Miałam z nim kontakt telefoniczny (ponieważ wyprowadził się poza Warszawę, nie dojeżdżałam już do niego, ale logopeda już nie był mu potrzebny. Można powiedzieć, że umarł szczęśliwysmile


                            > Mój ojciec ma rehabilitanta, więc szok byłby podwójnybig_grin
                            > Wiesz, myślałam.o antydeoresantach dla ojca. I nagle się zorientowałam, że najl
                            > epszym.lekiem są dla niego te sesje ćwiczeniowe. On ma zapal, chce, stosuje się
                            > do zaleceń. I po takich godzinnych zajęciach jest jak nowonarodzony, że tak po
                            > wiem.

                            Pacjenci bardzo lubią rehabilitację. Często mówiłam, że jestem już niepotrzebna, ponieważ wrócili do niemal pełnej sprawności językowej, ale upierali się, że bardzo chcą.


                            > A potem znowu jest słabszy dzień i dupa.
                            > Wydaje mi się, że on ma wizję skończonego życia. A my wszyscy chcemy, żeby się
                            > mylił. Może nam się uda.
                            >

                            To też bywa często. Uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego często wpływa na emocje. To naturalne. Bardzo pomaga utrzymywanie relacji społecznych - z rodziną, znajomymi, bliskimi. Towarzystwo ludzi bardzo pomaga. Jeżeli tata skarży się, niekoniecznie chce zaprzeczenia jego stanu. Rehabilitant jednego z moich pacjentów, gdy ten narzekał, że chodzenie nie wychodzi mu tak dobrze jak przed udarem powtarzał: „PESEL panie Stasiu. Ten stan nazywa się PESEL”.
                            Podczas rozmów nie skupiajcie się na przeszłości, ona nie wraca. Nie obiecujcie cudów. Będzie lepiej niż jest - tego się trzymajcie.
                            • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 13.11.22, 19:41
                              Podczas rozmów nie skupiajcie się na przeszłości, ona nie wraca.
                              Nigdy, przenigdy. To byłoby frustrujące. Ale planujemy. I staramy się, żeby rozmow okoloudarowych było jak najmniej. Tyle, co trzeba technicznie. Rozmawiamy o domu, świętach, psach. Japlanuje kupić ojcu buty ( takie, jaki chciał mieć, a nie kupil). Bo przecież przed nami spacery. W jakiejkolwiek formie by nie były..
          • karanissa Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 12:37
            Perfumy ZAWSZE poprawiaja humor. Trzymaj sie.
      • powodzenia_juno Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:33
        Pracuj też nad tym nieszczęsnym poczuciem winy. To duży ciężar, a wkładając tyle wysiłku w pomoc, nie ma powodu, by robić sobie wyrzuty. Powtarzaj to sobie, ile razy potrzebujesz, zawsze jak cię takie odczucia najdą.
      • powodzenia_juno Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:36
        akademiaopiekunow.pl/opiekunie-dbaj-o-siebie-o-zdrowiu-opiekunow-osob-starszych/
        • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:39
          Dzięki wielkie smile
          • powodzenia_juno Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:42
            Dasz radę, bo kto jak nie Ty 💚
      • piataziuta Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:38
        Współczuję.
        Przesyłam trochę mocy.⚡
        • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:39
          Dawaj ziuta smile.
          Ps zawsze się uśmiecham jak widzę twój nick, więc spx smile
      • elenelda Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 12.11.22, 22:57
        lilia.z.doliny napisała:

        > Wiecie, ja jestem.wywalona emocjonalnie. Czuje się bezsilna i jednocześnie stru
        > strowana, po czym wpadam w poczucie winy. Obcowanie z chorobą jest obciążające.
        > Pięć miesięcy po udarze ojca przechodzę cała gamę emocji- od wkurwu, że nie rz
        > ucił fajek, chociaż mu jasno powiedzieli lekarze, czym się to skończy, poprzez
        > jakiś potworny zal- bo to jakby inny mój ojciec, do bezbrzeżnego smutku. I znow
        > u wkurw.
        > Mam duża pomóc systemowa, zaangażowanie rodziny, działam, szukam. Staram.sie k
        > ierować rozmowę na przyszlelato no, kiedy ojciec już sam wyjdzie do ogrodu. Pro
        > jektuje te wizję. I jestem tak przeokropnie zmęczona i sfrustrowana.
        > Przy czym.moj tata ani na sekundę nie stracił kontaktu z rzeczywistością, jest
        > w stu procentach kumaty. Tylko przygaszony. Bez wiary. Jezu sad Jak to przetrwać
        > ?
        Rehabilitacja, rehabilitacja, rehabilitacja i jest duża szansa, że będzie dobrze. To, że tata jest w pełni świadomy to dobra wiadomość. Zapytaj lekarza, czy jest możliwość włączenia tacie antydepresantów.
        Jednemu z moich pacjentów udar wywrócił życie do góry nogami. Aktywny, starszy pan, po udarze - afazja globalna, po kilku miesiącach już tylko niewielkie trudności z mówieniem, wróciła zdolność do porozumiewania się w 3 językach. Ruchowo znacznie gorzej, do czasu aż trafił na „właściwą” rehabilitantkę. W wieku 85 lat odszedł a raczej odjechał w swoim samochodzie prowadzonym przez ową rehabilitantkę (lat 55) w siną dal. Zostawił żonę i większość majątku (państwo byli zamożni). Pani rehabilitantka postawiła pana na nogi w sensie bardzo dosłownymwink

    • asfiksja Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:19
      U mnie dwie godzinki na świetle dziennym załatwiają sprawę.
    • chatgris01 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:24
      W tak skrajnie trudnej sytuacji, w jakiej jestes, szukalabym pomocy w farmakologii. Idz do lekarza, przedstaw sprawe i popros o dobranie jakiegos srodka uspokajajacego, te leki po to sa.
      Sciskam.
      • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:41
        Ech....
        • mysiulek08 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:34
          Lilia, ale nie ma 'ech', im szybciej zadzialasz tym bedzie lepiej

          moj tatko nie przyjmowal w ogole do wiadomosci, ze ma sie nim zajmowac ktos inny niz mamuska, ona i owszem nie miala nic przeciwko, miala zreszta pomoc dla siebie ale wypalenie, frustracja swoje robily i w koncu zdecydowala sie na pomoc psychiatryczna/terapuetyczna, tym bardziej, ze tatko tez takiej potrzebowal i to byla najlepsza decyzja w tym wszystkim, jak tato zmarl, to widac bylo, ze jak wazna byl ten kierunek, zeby miec wsparcie w fachowcu
          • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:39
            No wiem, ale do tabletek już nie wrócę. Trzynaście lat brałam, mam same paskudne wspomnienia. Pomijam fakt szukania tych najlepszych uncertain
            • mysiulek08 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:44
              niekoniecznie tabletki, mamusce najwiecej pomoglo zrozumienie procesu i inna perspektywa
              • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:51
                A to tak
                Tylko terapia tutaj to czelendżbig_grin
                Na nhs czeka się kilka mcy
                Prywatnie- musiałabym jeździć bukwiegdzie
                • mysiulek08 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:57
                  no tak, to inna sprawa

                  a co do meritum, to nie wiem, mnie pomagaly zakupy
                  • pade Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:07
                    mysiulek08 napisała:

                    > no tak, to inna sprawa
                    >
                    > a co do meritum, to nie wiem, mnie pomagaly zakupy
                    >

                    A mnie czytanie książek, albo serial kilka sezonów na raz.
                    Ale to tylko doraźnie, aż sytuacja się wyklarowała.
                    Tu jest raczej kwestia dłuuugoterminowa, dlatego polecam wsparcie terapeuty.
                    • mysiulek08 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:31
                      wiadomo, ze doraznie, dluzej i tak bedzie potrzebny terapeuta
                  • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:28
                    Toteż pytam.po raz kolejny: allure sensuelle?
                    No.
                    A poza tym.mysle o kici
                    Szepnij jej od cioci jakie mile slowko
                    • mysiulek08 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:38
                      co do zapachu to nie pomoge, mam alergie na wiekszosc zapachow sad

                      a co do Kici.Yody to widac mala poprawe w psyche, doszly wreszcie (po dwoch miesiacach czekania na zmilowanie celnikow) suplementy, odpowiedni potas (dostawala ludzki ale trudno bylo ustalic dawke), odzywka i inne, po kilku dniach stosowania jest lepiej

                      a oczy, coz, tu poprawy nie bedzie, trzeba jak najdluzej utrzymywac stan jaki jest, okulistka przepisala ostatnio cyclosporyne, krople do zrobienia w aptece, bo ponoc ludzie za slabe, zrobili a jakze, tylko baza to olej slonecznikowy i chyba jednak 1% to z duzo, zle je znosi a wczoraj to juz ewidentnie wskoczyla na kanape zeby jej pomoc sad oczy zamkniete, spojowki rozpulchnione, kot spiety, przemylam i przeplukalam sola fizjologiczna i od razu oczy otworzyla, rozluznila sie i zasnela mi na ramieniu smile

                      niestety najlepiej jej robia iniekcje sterydu w oko ale to mocno stresujace dla niej a jedyne krople jakie jej pomagaja sa u nas niedostepne sad
                      • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:03
                        Nienawidzę jak zwierzaki chorująsad
                        Wkurwia mnie to i osłabia
                        • mysiulek08 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:22
                          mnie tez ale przeciez mowie, ze jest lepiej smile tego sie trzymaj! JEST LEPIEJ!
                          • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:28
                            I niech będzie coraz lepiej. W ostateczności te zastrzyki... Powiedz kici, że moja teściowa takie bierze i jest git
                            • mysiulek08 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:35
                              w sobote mamy wizyte u slawy kardiologicznej, zobaczymy co naprawde jest z serduchem, zrobimy badania krwi i moczu i wtedy bedziemy decydowac czy sterydy do oka czy ogolnie

                              MIszczu jutro jedzie na usuniecie polipa z nosogardzieli, kciuki potrzebne dla zasady
                • pade Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:05
                  lilia.z.doliny napisała:

                  > A to tak
                  > Tylko terapia tutaj to czelendżbig_grin
                  > Na nhs czeka się kilka mcy
                  > Prywatnie- musiałabym jeździć bukwiegdzie
                  >
                  Online, Lilia, online
                  • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:27
                    Tak jest smile
    • melisananosferatu Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:43
      Film, muzyka, herbata, sen?
    • melisananosferatu Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:44
      Dluuugi spacer z fajna muzyka. Wlasnie wrocilam.
    • nowyczlowiekforumu Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 13:49
      Cóż, mogę życzyć rozwiązania kłopotów, bo nic innego na myśl mi nie przychodzi.
      Ale ja jestem z tych co kładą się spać jak nie daje rady nerwowo.
    • po_godzinach_1 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:19
      Ja słucham muzyki.
    • melisananosferatu Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:41
      Przepraszam, dopiero teraz doczytalam, ze to nie jest sytuacja w stylu zwyklego weltschmertza.
      • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 14:52
        Za co przepraszasz smile
        Spacery mnie trzymają
        I wyjazd do Ikei
        I pół godziny w pubie
        • melisananosferatu Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:04
          To uskuteczniaj w miare mozliwosci ile sie da.
    • thea19 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:00
      Ja sobie poprawiam zakupami po moim nieudanym romansie. Kupuję ubrania, buty, torebki i kosmetyki. Potrzebuje ich jednak jeszcze więcej.
      • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 15:29
        Ale ze ten pierun? Falstart?
        • thea19 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 17:48
          no trupy z szafy prawnika wyszły, teraz cierpię
      • cosmetic.wipes Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:19
        Co znaczy nieudanym?!? 😳
        • thea19 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 17:51
          no spalił się równie szybko jak zapłonął, w każdym razie z mojej strony
          • cosmetic.wipes Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 18:49
            O matko, a tak się ekscytująco zapowiadało.
            Przytulam cię serdecznie ❤️
            • thea19 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 18:52
              Chyba za dużo sobie wyobrażałam a tu taki "kwiatek", że mnie zatkało. Mój hetero doradca mi mówił, że brzmi to za idealnie i nie ma wolnych takich facetów w tym wieku. Teraz mi dogryza.
              • pani_tau Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 08:22
                thea19 napisała:
                Mój heter
                > o doradca mi mówił, że brzmi to za idealnie i nie ma wolnych takich facetów w t
                > ym wieku. Teraz mi dogryza.

                To niech przestanie, bo mu karma wróci tak, że niczego nie będzie pragnął równie gorąco jak zostać kotem.
              • pepsi.only Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 12.11.22, 07:43
                Oh Thea... Ale do Fabryki wełny to Ty się wybierz, koniecznie.
      • piataziuta Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:44
        Co?
        Już nieudany? uncertain
        • thea19 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 17:48
          jakoś nie moge się przełamać psychicznie na spełnienie jego zachcianek
          • piataziuta Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 19:09
            Anal nie jest taki zły, jeśli siurek jest niezbyt szeroki.

            Niemniej, nawet najlżejsze próby nacisków na spełnienie zachcianek, są obrzydliwe. 🤮
            • thea19 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 19:11
              Baaa, żeby to o anal chodziło. Zupełnie inny kaliber. Nacisków nie było. Pytanie tylko czy to zrobię. Samo w sobie mnie zaskoczyło a ja erotycznie jestem otwarta.
              • piataziuta Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 20:42
                Trójkąt?
                U mnie opcja po moim trupie.

                No...chyba, że z dwoma facetami. Nie wiem. 🤔

                Co to - mniej więcej - za kaliber?
                • thea19 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 21:16
                  Trójkąt do przeżycia, choć żadna opcja mi się nie widzi obecnie. Kaliber z obrzydliwości. Już nie chcę w szczegóły wchodzić.
                  • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 21:20
                    Szit.
                    Karalne czy po l egalu? Nie wnikaj wxszczegoly ofc
                    • thea19 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 21:36
                      Legalne
                      • znowu.to.samo Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 00:14
                        No można sie zdziwić w tych czasach..
            • elenelda Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 12.11.22, 20:40
              piataziuta napisała:

              > Anal nie jest taki zły, jeśli siurek jest niezbyt szeroki.
              >
              > Niemniej, nawet najlżejsze próby nacisków na spełnienie zachcianek, są obrzydli
              > we. 🤮


              Tu raczej koprofil niż sponsor czerwonych kiecek z Zary (ech, musiałam)
    • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:04
      Dziękuję za wasze odpowiedzi.
      Czytam wątek od początku, zastanawiam się nad sugestiami. Fajne jesteściesmile
    • primula.alpicola Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:11
      Bardzo Ci współczuję, to chodzi o Twojego tatę, prawda?
      Wdech- zaufaj. Wydech- odpuść.
      Tak, wiem jak to brzmi. Ale naprawdę, może pomóc.
      • lilia.z.doliny Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:19
        Dzieki. Tak, ojciec i wszystko, co w ślad za tym jego udarem.poszlo. choćby to, że nie mam juzxlivingroomu, tylko praktycznie sale szpitalno- rehabilitacyjną
    • klaviatoorka1 Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:12
      W trudnych chwilach w życiu najbardziej przydawały mi się... pasje.
      Jestem beznadziejnym przypadkiem, który posiada dość zróżnicowane zainteresowania i hobby, a także traktuje je dość priorytetowo w życiu.
      Dlatego potrafię dobrze się bawić i w domu ( zwierzaki, moje kolekcje, rozmaite sporty lub internet) i w pracy ( życie towarzyskie, ciekawa praca) i w szpitalnym łóżku ( książki, azjatyckie seriale, szydełko plus święty spokój i mnóstwo czasu dla siebie)
    • extereso Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 16:54
      Dobrze że mąż dba o Ciebie. Mnie pomaga w różnych sytuacjach mindfullness. Poza tym także zdjęcia przyrody mówią, że to też Ci pomaga.
      Mam Tatę po udarze, teścia. Trochę wiem o czym piszesz i bardzo współczuję.
    • kanna Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 17:50
      Zumba.
      Uwielbiam.
      Salsa tez nieźle mi robi wink
    • eriu Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 08.11.22, 18:54
      Idź na spacer. Brzmi banalnie ale naprawdę pomaga. A potem zrób sobie coś dobrego do picia. Człowiek się takimi momentami ładuje.
      • znowu.to.samo Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 09.11.22, 07:51
        Właśnie weź słuchawki, włącz sobie coś wesołego/tanecznego i idż sie przejść. Mi mega pomaga.
        Też miałam mega dół jakiś czas temu ale sie z niego wygrzebałam, na jak sługo nie wiem. Teraz żyję z dnia na dzień
        • eriu Re: Jak sobie doraźnie poprawić humor? 10.11.22, 10:13
          A najlepiej tak codziennie. Endorfiny wskoczą, pozbywasz się tez hormonów stresu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka