Dodaj do ulubionych

Menopauza - książki

10.11.22, 08:51
Wychodzi na to, że muszę wgłębić się w temat dekadę wcześniej, niż się spodziewałam. Poszukuję dobrej, najchętniej napisanej przez lekarzy pozycji o klimakterium i jak sobie z nim radzić (opowieści o tym, jaki to wspaniały czas w życiu kobiety, niezbyt mnie interesują), coś w stylu "Jak żyć z Hashimoto" Brakebusch i Heufeldera.
Znacie, polecacie? Nie musi być po polsku, może być angielski lub niemiecki.
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Menopauza - książki 10.11.22, 09:07
      jak sobie z tym radzić?

      zamiast kupować bzdurne książki i sobie z tym radzić, to sobie kup żel z estrogenem jak to robi snejkowa
      UWAGA, podaję nazwę: Divigel
      • berber_rock Re: Menopauza - książki 10.11.22, 10:56
        To ja poprosze o jakies ciekawe porady ale bez estrogenu. Tja ...
        • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 12:32
          Dr. Jen Gunter "The Menopause Manifesto". Pisze naturalnie też o hormonach, ale podaje też bardzo praktyczne informacje jak radzić sobie z tym czy tamtym bez hormonów.
      • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 12:29
        Mój żel nie nazywa się Divigel.
        A książki wcale nie są bzdurne, bo nowe wydania mogą pomóc np. w ocenie możliwości i ryzyk terapii hormonalnej. Na ten temat krążą bowiem mity, które bazują na starych danych. Dlatego lepiej nie kupować nic, co było napisane wcześniej niż przed 5 latami.
      • mava1 Re: Menopauza - książki 13.11.22, 12:47
        >UWAGA, podaję nazwę: Divigel

        jest na receptę, zapomniałaś dodać.
        Zamiast poszukiwania książek zdecydowanie polecam poszukanie sensownego gina, który zajmie się konkretnym przypadkiem, ustawiając leki. Jest htz ale są i 'delikatniejsze" srodki, globulki czy zele, stosowane doraźnie.
        • snakelilith Re: Menopauza - książki 13.11.22, 13:26
          mava1 napisał(a):


          > jest na receptę, zapomniałaś dodać.

          Hormony są zawsze na receptę i wymagają konsultacji lekarskiej. Przecież nie mówimy tu tylko o domowych środkach.

          >Jest htz ale są i 'delikatniejsze" srodki, globulki czy zele, stosowane doraźnie.

          Pisząc deliktaniejsza sugerujesz, że HTZ jest niewiadomo jak hormonalną bombą, a dawka hormonów jest zwykle tak niska, że nigdy nie osiąga swojego własnego poziomu hormonów z płodnej fazy.
          A globulki i żele stosowane lokalnie działają lokalnie, czyli zwykle na urogenitalne problemy. Na problemy dotyczące całego "systemu" nie mają żadnego wpływu.
          • mava1 Re: Menopauza - książki 13.11.22, 15:40

            >Hormony są zawsze na receptę

            no tak ale ona napisała "kup sobie...", jakby mozna było wejść do najblizszej apteki i "sobie kupic".


            >Pisząc deliktaniejsza sugerujesz,

            niczego nie sugeruje. "Sugeruje" konsultacje z ginem i najlepiej tym samym, przez dłuzszy czas,, dobrze wybranym
            Ja nie miałam żadnych problemow, poza osłabieniem "sił zyciowych". I moja gin zapisała mi globulki Vagifem, z zaleceniam stosowania doraźnie a nie cały czas (do htz mam przeciwskazania).
            Mnie nie obchodzi "cały system" bo nie jestem ginekologiem. Dlatego wyraźnie napisałam, że trzeba iśc do ginekologa, zamiast czytać ksiązki.
            • snakelilith Re: Menopauza - książki 13.11.22, 18:39
              mava1 napisał(a):


              > Mnie nie obchodzi "cały system" bo nie jestem ginekologiem. Dlatego wyraźnie na
              > pisałam, że trzeba iśc do ginekologa, zamiast czytać ksiązki.

              Ludzie interesują się różnymi rzeczami, choć nie mają zamiaru robić z tego zawodu. Przeczytanie książki o menopauzie ani nie zrobi z ciebie ginekologa, ani nie postawi ci diagnozy w przypadku problemów. Może jednak dać ci pojęcie o tym, co się w twoim ciele podczas przekwitania dzieje i pomoże znaleźć odpowiednie pytania przy wizycie u lekarza.
              I ciekawe, że najbardziej przeciwko czytaniu książek są te kobiety, które praktycznie nie mają żadnych objawów związanych z przekwitaniem. Gdybyś je miała, to pewnie byś inaczej gadała i chciała zrozumieć. Nie należy się też łudzić, że lekarz zawsze wie najlepiej co jest dla nas dobre. Ja przed operację wycięcia mięśniaków miałam dwie zupełnie przeciwstawne propozycje terapii i każda miała swoje uzasadnienie. Decyzję trzeba podjąć samej, tak samo jak samej trzeba czasem podjąć decyzję o HTZ.
              A co do przeciwkazań, to wiele w tym temacie się w ostatnich latach zmieniło, a lekarz może nie informować pacjentek o nowych metodach HTZ, często ze względu na własne uprzedzenia i wtedy może się zdarzyć, że niedoinformowana pacjentka niepotrzebnie się męczy i znosi coś, czego znosić by nie musiała.
        • princesswhitewolf Re: Menopauza - książki 13.11.22, 13:35
          > Jest htz ale są i 'delikatniejsze" srodki, globulki czy zele, stosowane doraźnie.

          I jedno i drugie stosuje sie gdy sa wskazania czyli objawy menopauzy sa przykre ( a nie kazdy ma przykre np moja mama nie miala zadnych). Albo domiejscowe tez gdy sa powodu suchosc itd itp.

          HTZ nie bierze sie by przedluzyc mlodosc ale by zlagodzic objawy
          • aguar Re: Menopauza - książki 13.11.22, 15:40
            Nie jest to przecież prawdą, nie chodzi tylko o złagodzenie objawów. Ważniejsza jest profilaktyka i spowolnienie różnych niekorzystnych nieodwracalnych procesów dotyczących np. układu ruchu i układu krążenia.
    • powodzenia_juno Re: Menopauza - książki 10.11.22, 10:45
      "Mądrość menopauzy" sobie sprawiłam, ale nie mogę się zabrać, napisana przez lekarkę i opasła, wygląda zdecydowanie poważnie.

      Za to niepoważną Maciąg pochłonęłam 🙃
      • homohominilupus Re: Menopauza - książki 10.11.22, 11:14
        A Przypływ Alicji Długołęckiej?
    • abidja Re: Menopauza - książki 10.11.22, 11:30
      Bo to dobry czas. A z cala pewnoscia nie jest to zlo wcielone z kolorowych,kobiecych pism po przeczytaniu ktorych zastanawiasz sie jak kobiety przezyly menopauze i dlaczego wciaz zyja!
      • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 12:24
        No żyją, bo co mają robić? Ale nie można negować, że jest to czas związany czasem z pewnymi niedogodnościami, które nie u wszystkich kobiet są jednak takie same. Na temat menopauzy krążą też straszne mity i gdy się w nie bez sprawdzenia uwierzy, to można zamknąć sobie drogę pomocy.
    • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 12:21
      Zdecydowanie polecam kanadyjską ginekolożkę Dr. Jen Gunter. Jej książka z 2019 roku "The Vagina Bible" jest już kultowa. W 2021 roku wyszła jej nowa książka "The Menopause Manifesto". Obie książki tłumaczone są też na niemiecki.
      • aadrianka Re: Menopauza - książki 10.11.22, 13:31
        Miałam cichą nadzieję, że zajrzysz do wątku i doradzisz, dziękuję bardzo. Książkę już zamówiłam.
    • aqua48 Re: Menopauza - książki 10.11.22, 12:34
      Zamiast kupować książki o menopauzie, kup jakąś o zdrowej diecie, idź do lekarza i porozmawiaj z nim na ten temat oraz zapisz się na fitness.
      • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 12:47
        A przestań. Zdrowa dieta nie zapobiegnie objawom związanym ze spadkiem hormonów. To, że ty nic strasznego przy tym nie czułaś, nie oznacza, że każda kobieta przez to tak łatwo przechodzi. Przede wszystkim, wiedza na temat tego, co to wszystko oznacza, może kobiecie dać już poczucie kontroli. Wiele objawów bowiem bardzo niepokoi i może być źdródłem dużego stresu, np strachu, że dopadła nas jakaś poważna choroba. Także praktyczne porady dotyczące higieny intymnej, życia seksualnego i podobnych rzeczy mogą się przydać. A lekarz na to wszystko nie ma zwykle czasu i jak facet, to często w ogóle o tym nie wie, bo kobiety rzadko mu się z pewnych rzeczy zwierzają.
        • aqua48 Re: Menopauza - książki 10.11.22, 13:32
          snakelilith napisała:

          > A przestań. Zdrowa dieta nie zapobiegnie objawom związanym ze spadkiem hormonów

          Czytaj uważnie, nie po łebkach - napisałam wyżej - idź do lekarza i porozmawiaj z nim. Istotne jest to jak przeżywała menopauzę matka autorki oraz jakie ona sama ma ograniczenia zdrowotne.

          > lekarz na to wszystko nie ma zwykle czasu i jak facet, to często w ogóle o tym nie wie,

          Lekarza należy wybierać takiego który ma czas dla pacjentek i wiedzę. A to jest niezależne od płci. Choć oczywiście można także poszukać lekarza - kobiety.
          • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 13:52
            aqua48 napisała:


            > . Istotne jest to jak przeżywała menopauzę matka autorki oraz jakie ona
            > sama ma ograniczenia zdrowotne.

            Moja mama miała zupełnie inne problemy od moich i jakby też inny organizm. Przechodziła też menopauzę wiele lat temu, a od tego czasu medycyna i wiedza na temat menopuazy poszła do przodu. Ponadto, nikt tu nie neguje, że pierwszym adresem w razie sporych problemów jest lekarz, ale z większością rzeczy kobieta i tak musi dawać sobie radę sama, zwłaszcza gdy nie zdecyduje się na homony i do tego przydają się informacje. Wiedza nie gryzie.
      • aadrianka Re: Menopauza - książki 10.11.22, 13:43
        Dlatego szukam książki, gdzie będzie opisane wszystko, z ewentualnymi zaleceniami dietetycznymi włącznie. Wspomniana w poście startowym książka o Hashimoto bardzo pomogła mi zrozumieć chorobę i radzić sobie z nią w życiu codziennym, teraz szukam czegoś podobnego. Tak, wiem że menopauza to nie choroba, ale mam dopiero 42 lata, jeszcze się nie oswoiłam z myślą, że to już, sądziłam, że mam jeszcze kilka lat.
        • asfiksja Re: Menopauza - książki 10.11.22, 13:53
          Znam kobietę, co w wieku 42+ też myślała, że to menopauza (a było zgoła inaczej).
        • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:00
          Jesteś jeszcze bardzo młoda. Masz surowe przeciwskazania do HTZ? Bo w tym wieku w ogóle bym się na twoim miejscu nie zastanawiała. Podczas HTZ poziom hormonów jest u kobiety zawsze niższy od poziomu kobiety przed menopauzą, czyli niższy niż u przeciętnej kobiety w twoim wieku. To jest inaczej niż przy pigułce anty. U kobiet ze przedwczesną menopauzą zaleca się więc terapię hormonalną do wieku przeciętnej menopauzy czyli mniej więcej do 50 roku życia. Niskie estrogeny nie są bowiem obojętne dla zdrowia, więc bardziej sobe szkodzisz rezygnując z HTZ.
          • aadrianka Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:14
            Mam wręcz zalecenie HTZ, ale jestem jeszcze przed wizytą u ginekologa, na razie wyniki badań obejrzał endokrynolog i od niego to zalecenie. W ogóle sprawa jest świeża, w trakcie diagnozy, lektury szukam, żeby sobie uporządkować wiedzę.
            • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:24
              No to jak masz zalecenie HTZ, to masz przynajmniej na jakiś czas spokój, bo już bardzo niskie dawki estrogenów znoszą większość dolegliwości.
        • aqua48 Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:20
          aadrianka napisała:

          > wiem że menopauza to nie choroba, ale mam dopiero 42 lata, jeszcze się nie oswoiłam z myślą, że to już, sądziłam, że mam jeszcze kilka lat.

          A skąd wiesz że to już? Robiłaś badania?
          • aguar Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:30
            To się czuje smile
            • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:41
              Młodsza kobieta może nie czuć. Może za to myśleć, że ma problemy z sercem, bo serce zaczyna kołatać bez żadnego powodu. Może myśleć, że ma depresję, bo zaczyna źle sypiać i zaczynają męczyć ją przeróżne strachy, obawy i złe myśli. Albo myśli, że ma choroby autoimmunologiczne, czy stany zapalne, bo nagle zaczynają boleć ją stawy i mięśnie, a sucha skóra zaczyna swędzieć. A to tylko niektóre objawy. Warto więc wiedzieć, z czym przekwitanie może (choć nie musi) być związane, by w razie czego zaoszczędzić sobie biegania po lekarzach, by usłyszeć, że nic nam nie dolega i to wszystko tylko urojenia.
              • aqua48 Re: Menopauza - książki 10.11.22, 16:29
                Można też pomylić się w drugą stronę - ja sądziłam, że to menopauza, a to był polip.
    • aguar Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:14
      Jestem w temacie, bo właśnie zaczęłam HTZ, drugi tydzień stosuję Systen Sequi. Na razie wszystko ok, czuję się normalnie, ale jeszcze za wcześnie oceniać, czy będzie dobrze.
      Chciałam dodać, że HTZ, to nie jest coś, co jest rekomendowane tylko z powodu objawów - dlatego, że są one uciążliwe i aby było łatwiej je znosić, a jak ktoś nie ma zbyt nasilonych, jakoś je wytrzymuje, to lepiej hormonów nie przyjmować. HTZ przede wszystkim zapobiega dewastacji kobiecego organizmu, jaka zachodzi po menopauzie, temu, co dzieje się ze skórą, układem kostnym (osteoporoza), mięśniami (zaniki), układem krążenia itd. HTZ daje lepsze efekty, gdy zacznie się ją stosować stosunkowo wcześnie, gdy zaczynają się objawy klimakterium.
      • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:32
        Wiele kobiet ma spore obawy przez HTZ, bo brakuje im na ten temat wiedzy. Dawki przy htz są bardzo niewielkie, nigdy nie osiąga się poziomu kobiety młodszej, więc nie jest to hormonalny overkill. Do tego nowe formy terapii (transdermalne estrogeny i naturalny progesteron) są o wiele bezepieczniejsze od starych form i nie ma dziś nawet zelecania ograniczenia terapii do 5 lat. W miarę zdrowa kobieta może brać więc HTZ do późnej starości.
        • kamire12 Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:43
          może doradzisz, miesiączkuje regularnie, więc wszyscy gin (4) u których byłam twierdzą, ze na HTZ się nie nadaje. Bliżej mi już 50. objawy jakie mam to budzenie się w nocy, zmęczenie, czy parcie na pęcherz. dostałam ovestin w kremie. nie wiem czy działa, przez jakiś czas działał. obecnie chyba nie bardzo. poza tym, ze stosuje codziennie, a wg ulotki chyba nie powinnam? teraz lekarz przepisał tab anty do tego (tj. qlaira). Nie brałam nigdy anty, bo raz na początku swojej drogi po nich strasznie bolała mnie głowa. twierdzi, ze HTZ to za 2 lata min. badań żadnych nikt mi nie proponuje, choć pytam. że sensu nie mają. i czy te anty to mi coś dadzą? szukać kolejnego gin?
          • snakelilith Re: Menopauza - książki 10.11.22, 15:40
            Jeżeli mieszakasz w Polsce, to hormony możesz zbadać sobie sama. Znaczy na około 7 dni przed planowaną miesiączką (21 dzień cyklu) poziom estradiolu, progesteronu oraz FSH. Na podstawie tych danych można stwierdzić, czy twoje obajwy spowodowane są już niskimi estrogenami, czy chodzi raczej o progesteron, który w twoim wieku jest zwykle obniżony.
            Ponieważ miesiączkujesz regularnie estrogeny możesz mieć jeszcze w normie, więc klasyczna htz nie jest jeszcze wskazana. Jeżeli lekarz zaproponował ci pigułkę, to chce obejść ten przejściowy problem pewnych wahań przez wyłączenie naturalnego cyklu, co też powinno złagodzić objawy i jest stosowane dosyć często w tej fazie. Pigułka zawiera gestagen, który uzupełnia brakujący progesteron. HTZ ze stalą dawką estrogenu i progesteronu sprawdza się lepiej, gdy estrogeny spadną na stałe poniżej krytycznego poziomu, tzn. kiedy miesiączka się zatrzymuje albo staje bardzo nieregularna.
            Alternatywnym sposobem byłoby uzupełnianie tylko progesteronu (jeżeli jego wartość wyjdzie za niska). Progesteron bierze się wtedy w drugiej połowie cyklu (przez 10-14 dni). Taki progesteron nie działa jednak antykoncepcyjnie, ale ten bioidentyczny (luteina) jest lepiej tolerowany przez organizm niż gestageny w pigułce.
      • princesswhitewolf Re: Menopauza - książki 13.11.22, 09:08
        To sie dzieje tez przed menopauza wtedy jest najgorzej
    • olpa7 Re: Menopauza - książki 10.11.22, 14:37
      W jakim wieku to jest dekadę szybciej? Bo dobiegam 40-ki i nie wiem czy mam się już martwić
      • koralinaxxxx Re: Menopauza - książki 10.11.22, 18:40
        No niestety, 40 lat i menopauza to nie jest niemożliwe połączenie, ale licz, że będziesz jak moja Mama - koniec miesiączki w wieku 60 lat, do 60tki na tle rówieśniczek po meno totalna rakieta.
        • duola77 Re: Menopauza - książki 11.11.22, 09:48
          a może 70 jak jej mama 60 , durne baby
          czas się skraca ,
          nie dam badań naukowych bo mam w rzyci co kto tam
    • koralinaxxxx Re: Menopauza - książki 10.11.22, 18:39
      Mam 37 lat, więc liczę, ze daleko, ale! Moja Mama miała miesiączkę do 60 roku życia, wiem, to rzadkie. Uparła się na HTZ, jej siostra w tym samym wieku na HTZ się nie zdecydowała i kurcze... przez 5 lat stosowania wyglądała na 10 lat młodszą od własnej siostry, miała naprawdę świetną skórę i to nie tylko na twarzy, ale całego ciała, była zbita i jędrna. W chwili zaprzestania wszystko się posypało i dogoniła siostrę wyglądowo. Także jak Ci zależy na wyglądzie to HTZ, ja sama zamierzam ją stosować choćby mi miała zwiększać ryzyko raka czy udaru.
      • princesswhitewolf Re: Menopauza - książki 13.11.22, 09:11
        Bez HTZ wygladam 10 lat mlodziej i to po meno. Znajoma w tym samym wieku na HTZ i z ostrzykiwaniem botoxem i policzkami pultynkami krzyczacymi kwas hilauro tutaj!... Wcale nie wyglada mlodziej

        To kwestia genetyki indywidualnej i skory
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Menopauza - książki 10.11.22, 19:41
      Ale po co? Menopauza nie choroba, nie ma potrzeby sobie z nią radzić, ona po prostu nastąpi, czy tego chcesz, czy nie.
      • abidja Re: Menopauza - książki 11.11.22, 00:21
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > Ale po co? Menopauza nie choroba, nie ma potrzeby sobie z nią radzić, ona po pr
        > ostu nastąpi, czy tego chcesz, czy nie.

        Wiesz,ja akurat lubie moje ciało i lubie wiedziec jak funkcjonuje,co z nim sie dzieje. Dla mnie menopauza to kolejny etap,chce dowiedziec sie o nim wiecej, by lepiej znac swoje cialo.
        Podobnie jak dojrzewanie,ciaza,porod. Zrozumiec procesy jakim podlegam. I akceptowac.
        • duola77 Re: Menopauza - książki 11.11.22, 09:46
          zdrowe podejście
        • aguar Re: Menopauza - książki 11.11.22, 16:31
          "Podobnie jak dojrzewanie,ciaza,porod. Zrozumiec procesy jakim podlegam. I akceptowac. "
          Ja mam generalnie dość bierne podejście do spraw związanych ze zdrowiem, właśnie takie, że na przykład po co suplementy, leki na odporność - lepsza jest zdrowa dieta, zdrowy styl życia, utrzymywanie optymalnej masy ciała zwykłym sposobem, czyli nie jedząc zbyt dużo, nie biegam się diagnozować z byle powodu, czekam aż przejdzie smile Nie lubię brać leków, a zwłaszcza przewlekle, im mniej, tym lepiej.
          Ale uświadomiłam sobie, że w przypadku menopauzy nie będzie tak, że jak nie będę nic robić, zachowam dotychczasowy styl życia, to będzie tak samo, jak jest. Tylko pewne procesy ruszą, i nie będzie to droga w dobrym kierunku. Czyli jak nic nie zrobię, to będzie gorzej. Dlatego zaczęłam stosować HTZ, chociaż nie bez obaw.
          • aguar Re: Menopauza - książki 11.11.22, 16:38
            Chodzi mi o coś takiego, że np. badania profilaktyczne w kierunku raka mogę olać i może mi się udać, mogę nie mieć raka. A z menopauzą mi się nie uda, to, że będą ją miała jest nieuchronne.
    • duola77 Re: Menopauza - książki 11.11.22, 09:44
      ksiązki nie polecę , nie trafilam na sensowną
      jestem na HTZ od roku i jest o niebo lepiej
      kiedyś chodziłam do gina raz na 2 lata , teraz na 2-3 miesiące
      ale warto , szczegoły mojej historii , potem
      dla wiedzy ematki , ktora czasem wypiera
      dziękuję Snake za odczarowanie menopauzy i pomocne wpisy
      • duola77 Re: Menopauza - książki 13.11.22, 06:08
        obiecalam historyjkę e matce , to opowiem
        może ktoś w niej ujrzy siebie

        zawsze
        estrogeny mi sprzyjały , piękne włosy , miękka skora , mega płodność
        d
        tak to było do 45 roku zycia , zaczęlo się od spłyconego snu , wiekszej nerwowości i ugereń gorąca w sytuacjach stresowych
        zaczęlam zażyrac fitoestrogeny , czerwona koniczyna i podobne , troche łagodziło

        aż do wypadku , gdzie zamiast prostego zl;amania kości promieniowej rozpadła się w gruz

        zaczęlam HTZ i nie żałuję

        to co myślimy a co realnie jest to czasem dwie różne rzeczy
        HTZ jest dla kości i układu krążenia , skóra i życie seksualne zyskują przypadkiem
        • duola77 Re: Menopauza - książki 13.11.22, 06:13
          a propos wagi , zawsze byłam szczupła , takie 36
          i znajomi ortopedzi mi mówili - ty to osteoporozę będziesz mieć

          i mam zaawansowaną osteopenię
          czasem trzeba wybrać = między zdrowiem a wygladem , te 5 kg nie jest problemem
          • snakelilith Re: Menopauza - książki 13.11.22, 13:37
            duola77 napisała:

            > a propos wagi , zawsze byłam szczupła , takie 36
            > i znajomi ortopedzi mi mówili - ty to osteoporozę będziesz mieć
            >
            > i mam zaawansowaną osteopenię
            > czasem trzeba wybrać = między zdrowiem a wygladem , te 5 kg nie jest problemem

            Na to istnieje regułka, waga minus wiek x 0,2. Wynik poniżej 2 oznacza większe ryzyko osteoporozy. Ja też zawsze byłam lekka i mam drobny kościec, niespecjalnie chcą mi się też budować mięśnie. Mój wynik jest poniżej 2, a i tak ważę dobrych kilogramów więcej niż jeszcze 10 lat temu i moja mama z podobną budową ma osteopenię i zaliczyła skomplikowane złamanie nadgarstka. Także dlatego biorę hormony. Badania gęstości kości jeszcze nie robiłam, bo w sumie więcej i tak teraz nie mogę zrobić, niż robię, ale w spokojnej chwili pójdę i sprawdzę. Na plus jest, że wiele lat byłam na hormonalnej antykoncepcji, a to podobno też opóźnia rozwój osteoporozy.

            • duola77 Re: Menopauza - książki 13.11.22, 14:40
              >Na to istnieje regułka, waga minus wiek x 0,2. Wynik poniżej 2 oznacza większe ryzyko osteoporozy

              dzieki nie znałam smile
            • aguar Re: Menopauza - książki 13.11.22, 15:46
              "Na to istnieje regułka, waga minus wiek x 0,2."
              Mam wątpliwości co do tej regułki ze względu na to, że nie uwzględnia wzrostu.
              • snakelilith Re: Menopauza - książki 13.11.22, 18:24
                aguar napisała:

                > "Na to istnieje regułka, waga minus wiek x 0,2."
                > Mam wątpliwości co do tej regułki ze względu na to, że nie uwzględnia wzrostu.

                To reguła dla kobiet ze średnim wzrostem. I mniej więcej się zgadza, bo pokazuje, że szczupłe kobiety z drobnymi kościami są bardziej zagrożone osteoporozą. Reguła pochodzi książki Je Gunter, ona jest ginekolożką i wie o czym pisze.

          • alfa36 Re: Menopauza - książki 14.11.22, 23:31
            Duola77, co na osteopenię bierzesz?
            • duola77 Re: Menopauza - książki 15.11.22, 18:01
              Pierwotnie Systen Conti ale musiał mi gin dołozyć (po roku) progesteron bo mimo niewielkiej warstwy endomerium chciało się złuszczać
            • duola77 Re: Menopauza - książki 15.11.22, 18:35
              HTZ i ćwiczeni siłowe z niewielkim obciążeniem i powiększona liczba powtórzeń , dieta bogata w bialko , D3
              • duola77 Re: Menopauza - książki 15.11.22, 18:36
                sa leki na osteoporozę , aktualnie chyba jest jakiś kryzys w aptekach z jednym z nich
    • rinoa_woman Re: Menopauza - książki 11.11.22, 16:49
      A ja zapytam w temacie nie książki, a menopauzy, mam 36lat i jeszcze regularne cykle, ale od jakiegoś czasu miewam uderzenia gorąca, niezależnie od dnia cyklu, także w nocy. Czy to już jakiś zwiastun? Moja mama dość szybko przechodziła menopauze, a w wieku 45lat przeszła całkowitą histerektomię, miała wskazania ku temu ale nie wiem jakie. Potem przez jakiś czas była na hormonach.
      • snakelilith Re: Menopauza - książki 11.11.22, 19:51
        Przedwczesna menopauza się zdarza. Przed 40 tym rokiem życia nazywa się to przedwczesne wygasanie czynności jajników (ang. premature ovarian failure) i jest problemem, którego nie wolno lekceważyć, bo zwiększa znacznie ryzyko niektórych schorzeń, jak choroby serca, osteoporoza, cukrzyca, depresja i demencja. Więc idź lepiej do lekarza (ginekologa) i powiedz mu, że u twojej mamy menopauza była bardzo wczesna.
        Z drugiej strony uderzenia gorąca mogą mieć zupełnie inne powody, więc jak hormonalnie jest wszystko ok, to też powinnaś się przebadać, bo w najgorszym wypadku może to by także objaw innych poważnych chorób.
        • abidja Re: Menopauza - książki 11.11.22, 21:35
          Masz ogromna wiedze w tym temacie. Dzieki,ze chcesz tym z nami dzielic,siostro ❤️
    • duola77 Re: Menopauza - książki 11.11.22, 18:36
      Ian King "Jak polubić menopauzę" . Ale z tym lubieniem to tak z przymróżeniem oka i przez łzy. Ona przeszła w tym czasie chorobę nowotworową . I to miało niestety zwiazek z zaburzeniami hormonalnymi

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka