Dodaj do ulubionych

Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy

12.11.22, 14:47
Mowa o kosiniakowym dla bezrobotnej lub, która nie miała umowy w dniu porodu oraz prowdzącej jdg z małym zusem. Ta pierwsza ( bezrobotna) kosztów żadnych nie poniosła, druga na jdg co miesiąc przez max 2 lata prawie 1000 składek oddawała.
Wychodzi na to, że w Pl czasami nie opłaca się pracować.
Obserwuj wątek
    • swinka-morska Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 15:44
      Nie pie.dol.
      • la_bonne_cusine Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 16:29
        Możesz rozwinąć?
        • kokosowy15 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 16:36
          Zasiłku nie otrzymuje się dlatego, że się płaciło do budżetu lecz dlatego, że jest się obywatelka w określonej sytuacji życiowej. Jeżeli według ciebie praca jest nieopłacalna, rzuć pracę i żyj na poziomie tej bezrobotnej. Nikt nie zmusza cie do prowadzenia JDG lub dowolnej innej.
          • la_bonne_cusine Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 17:04
            Cóż za piękna narracja o którą pokusi się wyłącznie biorca.
            No więc tak. MSP się zamykają. Kto wpłaci na ten 1000 bezrobotnej?
            • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 17:19
              Ja. Nie planuję zamykać działalności.
              • marta.graca Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:51
                Ja też.
    • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 17:19
      A skąd wiesz, jakie składki odprowadzała przez wcześniejsze lata osoba, która w danym momencie jest bezrobotna lub nie miała umowy w dniu porodu?
      • iwoniaw Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 17:40
        gr.ruuu napisała:

        > A skąd wiesz, jakie składki odprowadzała przez wcześniejsze lata osoba, która w
        > danym momencie jest bezrobotna lub nie miała umowy w dniu porodu?

        No jak to, przejrzyj wątki autorki - świat zaludniony jest tylo roszczeniowymi kobietami na macierzynskim, biorącymi zwolnienie na opiekę nad chorym dzieckiem i tymi, które msją zwolnienie na całą ciążę. A obok tylko autorka, harująca jako jedyna kobieta w wieku rozrodczym w całym kraju 🤣
        • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 17:41
          To wiem, ale czekam na jej odpowiedź
      • la_bonne_cusine Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 17:56
        Skąd wiem jakie składki odprowadzała bezrobotna? Z jej wpisu.
        • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 18:00
          Każdej bezrobotnej? big_grin
        • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 19:29
          Jakiego wpisu? To jest o jakiejś konkretnej osobie? Myslalam, że masz na myśli w ogóle osobę bezrobotną
    • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 17:42
      Żadnych kosztów nie poniosła? Zakładasz, że była bezrobotna całe życie? A teraz dała krajowi nowego obywatela, nie?
      • la_bonne_cusine Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 17:59
        Nowy obywatel z matki bezrobotnej jakaż to wartość dodatnia.
        • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 18:01
          Ale ogarniasz, że bycie bez pracy nie jest z założenia stanem stałym?
          • nowyczlowiekforumu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 18:04
            Dla niektórych jest
            • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 18:08
              Niektórych.
              • berdebul Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 19:52
                W I kwartale 2022 na 1000 pracujących osób przypadało 781 niepracujących.
                • marta.graca Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:52
                  Ale nie wszystkie były bezrobotne.
        • emateczka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 17:27
          Wartość dodatnia, mówisz 😂
    • szmytka1 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 18:03
      Kolejny wątek przeciwko macierzyństwu. Kiedy ci się znudzi trollico?
      • samawsnach Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:36
        szmytka1 napisała:

        > Kolejny wątek przeciwko macierzyństwu. Kiedy ci się znudzi trollico?
        No sorry, ale to nie jest wątek antymacierzyński, tylko głos zdrowego rozsądku. Gdzie nie ma racji, co? Jak to jest, że płacąc co miesiąc ZUS + składki zdrowotne ma się taką samą kwotę na bombelka, co pani znająca pracę wyłącznie z opowieści sprzed trzech pokoleń?
        • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:58
          O, to teraz bezrobotna w chwili porodu jest już nie tylko bezrobotna od zawsze ale od trzech pokoleń? Nieźle, szybko to idzie.
          W ramach zdrowego rozsądku zapytajmy może, dlaczego pani z małym zusem płaci niziutkie skladeczki, nawet jak zarabia 30 tysięcy miesięcznie i jeszcze auto wrzuci w koszty, a osoba robiąca to samo na etacie musi oddać do wspólnej puli dużo więcej? Czyli na przykład pani od małego zusu to to swoją skladeczką zdrowotną nawet kosztów prowadzenia ciąży i porodu nie pokryje
          • samawsnach Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:59
            Widzisz gruu, ja opieram się wyłącznie na tym co widzę dookoła. Kilkanaście lat przepracowałam w OPS. Dzialalnosc też mam - niestety przychód 30 000 osiągam w ciągu pół roku, nie msca, z leasingu nie korzystam.
            Można mocno czarować rzeczywistość, niemniej ona wygląda również tak, że ten 1000 zł.dostaje mnóstwo kobiet, które do pracy nie trafiły i nie trafią.
            • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 23:21
              Również takie kobiety. A także na przykład studentki, które do pracy trafią. I kobiety, które pracowały wcześniej, a w momencie zajścia w ciążę były bezrobotne
    • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 18:06
      Przypomnijmy kontekst wprowadzenia kosiniakowego - czasy kiedy bardzo dużo młodych kobiet nie dostawały propozycji innej niż umowa zlecenie. Więc jak już mowa o nieuczciwości to akurat w tej sytuacji zaczęli pracodawcy. Btw ciekawi mnie czy dożyję chwili gdy z polskiego rynku zniknie kuriozum w postaci umowy zlecenia. Nikogo nie obchodzą całe branże na UZ, grunt żeby podatki się zgadzały, a nie dobro pracownika.
      • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 18:23
        Umowa zlecenie zniknie w chwili gdy ciężar zdarzeń losowych lub wyborów życiowych pracownika zostanie rozłożony na niego (w zdecydowanie większej części) i państwo (w zdecydowanie mniejszej części) a nie będzie obarczać w głównej mierze pracodawcy. W przeciwnym przypadku gdy zabierzesz umowę zlecenie a zostawisz obecne obciążenie pracodawcy umową o pracę to całe grupy ludzi będą niezatrudnialne (np kobiety poniżej 45 roku życia jeżeli nie są unikatowymi specjalistkami).
        • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 19:22
          Niezatrudnialne powiadasz? Mówisz że jak by nagle trzeba było zatrudnić chociażby kelnerów na UOP to restauracje by się zamknęły albo zatrudniły samych facetów? I te wszystkie sklepy co otwarte w niedzielę, szkółki językowe, plastyczne i inne tego typu działalności. Wszędzie byłoby faceci, niepełnosprawni i emeryci. Tak, tak, już to widzę.
          • nenia1 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 19:26
            a wyskoczysz z dodatkowej gotówki za idący w ślad za tym wzrost cen? Czy wszystko pracodawcy powinni sfinansować?
            • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 19:40
              No bo teraz się mnie pytają pracodawcy czy wyskoczę z dodatkowej gotówki gdy podnoszą ceny 😂plazo proszę. Zasady powinny być takie same dla wszystkich i nie powinno być pracowników pierwszej i drugiej kategorii.
              • nenia1 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 19:52
                runny.babbit napisał(a):

                > No bo teraz się mnie pytają pracodawcy czy wyskoczę z dodatkowej gotówki gdy po
                > dnoszą ceny 😂plazo proszę. Zasady powinny być takie same dla wszystkich i nie
                > powinno być pracowników pierwszej i drugiej kategorii.

                Ja się ciebie pytam. Każdy mądry jak trzeba z cudzej kieszeni sięgać. Pracujesz na etacie
                to będziesz o swoje walczyć, wiadomo. Ale to po prostu zwykły interes a nie walka "dobra ze złem".
                Jest cała masa absurdalnych przepisów, które dotyczą również małych/średnich przedsiębiorców
                najpierw je zmieńmy a nie jak teraz, gdzie problem jest firmę zawiesić bo od roku masz pracownicę
                na macierzyńskim i nie zawiesisz nawet jak samemu zachorujesz. Albo masz płacić za godzinę zwolnienia dziennie bo pani trzylatka karmi piersią, a w przepisach nie ma mowy o limicie wieku dziecka.
                Albo masz małą firmę, zatrudnisz 3 kobiety i wszystkie pójdą na L-4. I co? Nic, każdej musisz zapłacić za 33 dni zwolnienia z własnych środków. Zdajesz sobie sprawę z różnych dziwacznych i nieżyciowych przepisów obciążających pracodawcę czy ot tak sobie piszesz na forum bo co to za problem, pieniądze przecież wiszą na drzewie. Pomijając już fakt, że zleceniówki w większości są tak samo ozusowane jak umowy i pracę, i tak samo płacisz z nich podatki.
                • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 20:14
                  A jak trzech facetów pójdzie na L4 to jest inaczej? Taka psia grypa na przykład głównie mężczyzn zmiotła 🙄
                  • nenia1 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 20:20
                    nie, dlaczego miałby być inaczej? Tak czy siak nie ma przepisów różnicujących małe i duże zakłady pracy i to jest główny problem.
                    Z kobietami dodatkowym minusem jest cała masa przepisów ochronnych gdy chodzi o ciąże. Jednym z gorszych dla małych przedsiębiorców jest ten, który uniemożliwia mu zawieszenie działalności, a może się zdarzyć przecież, że takiej kobiety nie ma w pracy kilka lat. I on przez kilka lat nie może zawiesić własnej firmy.
                • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 20:24
                  Ależ dokładnie wiem ile płacę od umowy zlecenia, tylko taka ciekawostka - podatki i składki mam takie same lub wyższe niż ludzie na etacie, a przywilejów mniej. I tak, zdaje sobie sprawę ile obciążeń jest po stronie pracodawcy, tylko co to zmienia w temacie że many pracowników lepszej i gorszej kategorii?
                  • nenia1 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 09:06
                    runny.babbit napisał(a):

                    > Ależ dokładnie wiem ile płacę od umowy zlecenia, tylko taka ciekawostka - podat
                    > ki i składki mam takie same lub wyższe niż ludzie na etacie

                    nie masz wyższych, dostaniesz zwrot w rozliczeniu rocznym, kwota wolna jest dla wszystkich taka sama.
                    Na dodatek nie musisz płacić chorobowego, oczywiście możesz, i tu tak samo jak pracownikowi etatowemu, potrącany jest z wynagrodzenia dokładnie sam procent. I to stąd właśnie biorą się zlecenia "bez płatnego L-4", to osoba zatrudniona na zlecenie sama przyoszczędza, bo dostanie wtedy trochę mniej kasy. Jak etatowiec.

                    A przywileje etatu....one się nie biorą ze składek i podatków, tylko z kasy pracodawcy. Państwo tylko kasuje składkę chorobową, ale za pierwsze 33 dni chorobowego pracodawca i tak płaci z własnej kieszeni.
                • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 07:37
                  Ale po emeryturę pracodawcy rączki wyciągną i chętnie za x lat przejdą na utrzymanie tych dzieci c'nie?
                  • laura.palmer Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 08:11
                    Skąd hipoteza, że pracodawcy to sami bezdzietni lambadziarze, w dodatku migający się od odprowadzania składek emerytalnych? 🤔
                    • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 08:49
                      Umowy śmieciowe oskładowanie od niedawna.
                      • nenia1 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 09:53
                        vivi86 napisał(a):

                        > Umowy śmieciowe oskładowanie od niedawna.

                        nie powtarzaj bajek, brak ZUS-u dotyczył wyłącznie umów o dzieło.
                        A praca kelnera, sprzedawczyń, sprzątaczek nie jest klasyfikowana jak umowa o dzieło.
                        Dodatkowo media tzw. "umowę śmieciową" zaczęły nazywać nawet umowę o pracę,
                        tyle że na czas określony, bo ona też nie daje 100% przywilejów pracowniczych.

                        Lata lecą, mnoży się pretensje do pracodawców, ale nikt dalej nie różnicuje przepisów
                        z podziałem na małe i duże firmy.
                        • riki_i Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 17:20
                          nenia1 napisała:

                          > vivi86 napisał(a):
                          >
                          > > Umowy śmieciowe oskładowanie od niedawna.
                          >
                          > nie powtarzaj bajek, brak ZUS-u dotyczył wyłącznie umów o dzieło.

                          Eeeeee, no ale zlecenia są oskladkowane tylko do wysokości głodowej minimalnej.

                          > Dodatkowo media tzw. "umowę śmieciową" zaczęły nazywać nawet umowę o pracę,
                          > tyle że na czas określony, bo ona też nie daje 100% przywilejów pracowniczych.

                          Nic nie daje poza ew. chorobowym w trakcie jej trwania.

                          • nenia1 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 14.11.22, 16:00
                            riki_i napisał:

                            > Eeeeee, no ale zlecenia są oskladkowane tylko do wysokości głodowej minimalnej

                            no coś dzwoni, ale...nie, zlecenia są oskładowane jak umowa o pracę.
                            Wyjątkiem jest składka chorobowa, ale wtedy traci osoba na zleceniu, bo to składka
                            potrącane z jej wynagrodzenia i w odróżnieniu od umowy o pracę tu jest wybór.
                            Jeśli zleceniobiorca nie chce jej płacić ma do tego prawo. Ale potem nie ma płatnego L-4.
                            Z własnego wyboru.
                            To o czym piszesz dotyczy dodatkowej umowy zlecenia i na dodatek zawartej z innym niż
                            własny pracodawca. Wtedy, jeśli dodatkowo jest umowa o pracę z innym pracodawcą
                            z kwotą minimalnego wynagrodzenia faktycznie zlecenie jest zwolnione ze składek społecznych.


                            > Nic nie daje poza ew. chorobowym w trakcie jej trwania.

                            proszę...tak samo masz urlop, chorobowe, okres wypowiedzenia w czasie jej trwania i inne pracownicze
                            przywileje.
                            Ma jednak określony termin zakończenia i pracodawca nie musi jej przedłużać,
                            oraz można zwolnić pracownika bez podawania mu uzasadnionego powodu zwolnienia.
                            Taką umowę media też nazywają "śmieciową"...
                  • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 09:41
                    vivi86 napisał(a):

                    > Ale po emeryturę pracodawcy rączki wyciągną i chętnie za x lat przejdą na utrzy
                    > manie tych dzieci c'nie?
                    Na państwową emeryturę nie liczę (mimo odprowadzania składek od 25 lat), dzieci własnych mam troje itd (identycznie jak większość moich znajomych, którzy są pracodawcami). To raczej roszczeniowe niunie nieskalane pracą (nie licząc kilku dni lub tygodni aby zdobyć umowę o pracę) wyciągną w przyszłości rękę po pieniądze moich dzieci (tak jak teraz po moje).
                    • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 22:17
                      Jak nieskalane pracą to uspokajam - emerytury będą mieć groszowe lub żadne.
        • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 19:28
          A więc mówisz, że nikt nie zatrudnia lekarek, pielęgniarek, nauczycielek, urzędniczek? (Wymieniam grupy sfeminizowane i pracujące generalnie na UoP). A pomysł przenoszenia "ciężaru zdarzeń losowych" na pracownika jest bardzo w duchu XIX-wiecznego kapitalizmu.
          • nenia1 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 19:34
            angazetka napisała:

            > A więc mówisz, że nikt nie zatrudnia lekarek, pielęgniarek, nauczycielek, urzęd
            > niczek?

            Przecież to w większości budżetówka.
          • kokosowy15 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 19:43
            Przy obecnym niedoborze rąk do pracy rzeczywiście cały sektor handlu detalicznego należało by zlikwidować, usługi w większości także, o hotelarstwie nie wspomnę. To chyba nie budżetówka?
            • la_bonne_cusine Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 20:06
              I tak będzie .zacznie się zatrudnienie na b2b.
              Z ciekawości wiesz jakie składki odprowadzsz,
              • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 20:15
                Och, cudowne b2b, zero pewności zatrudnienia, chorować nie możesz, urlopu nie masz. Super!
                • marta.graca Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:00
                  Wszystko zależy od tego, jakie warunki sobie wynegocjujesz. Ja na b2b to wszystko mam.
                  • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:10
                    Co nie zmienia faktu że zatrudnianie sprzedawcy czy kelnera na b2b jest wypaczeniem, a nie czymś co należy akceptować jako normę.
                    • marta.graca Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:18
                      Oczywiście, że tak.
                    • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:21
                      I że kelner czy sprzedawca nie wynegocjuje sobie takiej umowy b2b, żeby czuć się bezpiecznie.
                      • marta.graca Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 07:11
                        Kelner czy sprzedawca na b2b to aż proszenie się o kłopoty w razie kontroli ZUS. Zresztą ludzie często wręcz domagają się b2b, bo chcą więcej zarabiać.
            • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 20:43
              kokosowy15 napisał(a):

              > Przy obecnym niedoborze rąk
              Nie kokosowy - mylisz się. Mamy olbrzymi nadmiar rąk do pracy przy jednoczesnym olbrzymim niedoborze głów do pracy (tych mądrych a nie po wyższej szkole lansu i blansu).
              • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 20:58
                Jaki nadmiar? Markety stałe się ogłaszają, że szukają, sklepy sieciówki, firmy produkcyjne, budowlanka, gastronomia - ciągle ludzi brakuje
                • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:34
                  Bo nie płacą porządnie. Proste. Aby sprawdzić ile jest rąk i ile głów chętnych do pracy daj ogłoszenie w dużym mieście, że poszukujesz na umowę o pracę 5,5 tys brutto magazyniera i samodzielną księgową. Na pierwsze stanowisko dostaniesz w 3 dni kilkaset CV, a na drugie jedno (autentyczny przypadek).
                  • sky.83 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 14.11.22, 14:40
                    Księgowa za 5,5 brutto? Chyba na 1/3 etatu.
          • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 20:39
            Nie piszę o dużych firmach ani tym bardziej o budżetówce. W Polsce jest masa małych firm zatrudniających 1-10 osób i to one mają największe problemy z powodu nadmiernego przerzucania na nie odpowiedzialności finansowej za obcych dorosłych (pracowników). Jeśli tego nie rozumiesz to wyobraź sobie, że to ty kogoś zatrudniasz, np nianię do swojego półroczniaka. Oczywiście na umowę o pracę, 40 godzin w tygodniu (zakładam, że pracujesz na 7/8 etatu, więc niania na 40 godzin jest akurat). Wszystko z nową nianią jest super przez powiedzmy 3 dni, bo czwartego nie przychodzi do pracy informując cię po południu, że właśnie lekarz potwierdził jej ciążę i ma L4 na tydzień. I tak przez 7,5 miesiąca. Jeśli podpiszesz umowę z nową nianią to ryzykujesz, że przyjdą dwie, bo pierwsza przecież po każdym zwolnieniu może wrócić. Więc nie zatrudniasz następnej tylko idziesz na wychowawczy (bezpłatny) a z męża pensji oddajesz niani wynagrodzenie za 1,5 miesiąca jej pracy. Dziecko niani ma rok, niania zamierza do ciebie wrócić, ale po 5 tygodniach urlopu wypoczynkowego, za który oczywiście musisz jej zapłacić. Mija 5 tygodni i niania wraca do ciebie, ale na 7 godzin dziennie, które i tak nie pozwalają ci na powrót do pracy (bo z dojazdami potrzebujesz 8). Taka sytuacja trwa miesiąc (w czasie którego niani nie ma 2 dni (opieka na dziecko niani), za które oczywiście płacisz). Potem niania idzie na następne ciążowe L4 (znów 1,5 pensji jej wypłacasz za jej wypoczynek) i zjawia się po prawie 2 latach (płacisz za zaległy i tegoroczny urlop) na 7/8 etatu, więc nie możesz jej zwolnić mimo, że twoje dziecko chodzi do przedszkola. Czy nadal uważasz, że kobiety będą masowo zatrudniane na umowę o pracę w małych firmach przy takim traktowaniu pracodawcy. Czy jedynie twój przypadek byłby inny i wyjątkowy i ty nie musiałabyś ponosić tych wszystkich absurdalnych kosztów, ale inni oczywiście powinni?🤪
            • antonina.n Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:13
              W sytuacji z nianią tylko jedno jest zabawne:

              „ Mija 5 tygodni i niania wraca do ciebie, ale na 7 godzin dziennie, które i tak nie pozwalają ci na powrót do pracy”

              Kto płaci za L4, macierzyński i wychowawczy pracodawczyni, która bezczelnie korzysta z tych jakże bujnych wykwitów luksusu?!😂😂😂😂

              Jeziorowa, jak to jest, jedna może siedzieć dwa lata w chacie i to jest ok, że ktoś ponosi koszty jej dwuletniego wypoczynku😁, a druga nie może, bo generuje kosztu dla pracodawcy?!
              • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:31
                Tłumaczę skoro nie było jasne: są osoby, dla których warto ponieść ryzyko i koszty (część głów do pracy) w małej firmie oraz głowy i część rąk do pracy w dużych firmach (bo skala, różnorodność zatrudnienia, dużo osób na podobne stanowiska). Większość (niestety głównie damskich poniżej 40 roku życia) rąk do pracy jest niezatrudnialna na umowę o pracę. Tak, z powodu takiego kodeksu pracy jaki obowiązuje. Ze wszystkich kobiet poniżej 35 roku życia jakie znam tylko 4 mają umowę o pracę (2 u mnie, trzecia jest specjalistą przez duże S, czwarta pracuje w budżetówce). Wszystkie pozostałe albo mają swoje firmy albo pracują na b2b albo zlecenie albo nie pracują.
                • turzyca Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 23:34
                  >Większość (niestety głównie damskich poniżej 40 roku życia) rąk do pracy jest niezatrudnialna na umowę o pracę. Tak, z powodu takiego kodeksu pracy jaki obowiązuje.

                  Co jest wystarczającym argumentem, żeby wprowadzić obowiązkowy urlop ojcowski. Jak faceci zaczną znikać z firm na co najmniej pół roku (drugie pół na kobietę, 3 miesiące do wyboru), to nagle okaże się, że ryzyko jest porównywalne, bo z młodym facetem to nigdy nie wiadomo, czy się nie rozwali w ramach sportu.
                  • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 00:27
                    Ale to nie jest tak , że śmieciowki są tylko dla młodych kobiet. To raczej kwestia branży, regionu... Pisałam już, że w moim regionie na uz pracują nawet sprzedawcy, w sieciowce zagranicznej, która we własnym kraju pewnie by tak ludzi nie zatrudniała. A u nas może, nawet nie kryjąc się z tym, i bez żenady dając ogłoszenie w stylu "szukamy sprzedawców, w wymiarze pełnoetatowym na umowę zlecenie."
                    • pade Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 10:29
                      W wątku obok, Triss i Lauren udowadniały mi, że teraz są zupełnie inne (czytaj lepsze) umowy zlecenie.
                      • marta.graca Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 10:33
                        Dasz linka?
                        • pade Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 10:37
                          Wątek o Tusku.
                • 35wcieniu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 23:43
                  Ze wszystkich kobiet poniżej 35 roku życia jakie znam tylko 4 mają umowę o pracę

                  Co zasadniczo nie świadczy o niczym bo może taki rejon, może ogólnie kobiet w tym wieku nie znasz zbyt wiele...
                  Ja np. mam większość koleżanek w podobnym wieku, z czego zdecydowana większość pracuje na podstawie umowy o pracę.
                  • marta.graca Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 10:15
                    Zależy też od branży, w mojej umowa o pracę zdarza się rzadko.
            • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:23
              Masz firmę to musisz się liczyć z ryzykiem. Ludzie mogą zachorować, mieć wypadek, tak po prostu jest. W przykładzie z nianią wychodzi na to, że po prostu nie stać cię na legalną nianię i tyle.
              • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:36
                runny.babbit napisał(a):

                W przykładzie z nianią wychodzi na to, że po prostu nie
                > stać cię na legalną nianię i tyle.
                No właśnie - większość małych firm nie stać na pracownicę na umowę o pracę i mogą zaoferować zlecenie, b2b lub nic.
                • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:03
                  Nadal, a co to obchodzi pracownika? Tak jak pracodawcy nie obchodzi, że na uz pracownik nie ma płatnego urlopu czy też okresu wypowiedzenia, tak pracownika nie obchodzi że firmy nie stać na normalne zatrudnienie ludzi na UOP. A poza tym często to nie jest kwestia, że firmy nie stać, tylko firmie tak jest taniej i wygodniej, bo na uz w moim mieście zatrudniają nawet duże sieci handlowe, właściciele kilku modnych restauracji i korporacje ( pracownik z agencji i nie ważne że robi to samo co inny, zatrudniony przez firmę matkę, umowy mają inne). Zatrudniają na śmieciowce, bo mogą i tyle.
                  • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:17
                    Ale zrozum, że prawie wszyscy, którzy pracują na b2b lub zlecanie i tak nie dostaliby umowy o pracę, więc albo pracują w tej formie albo nie pracują wcale (lub zakładają własną działalność). Ich wybór - widocznie skoro pracują nie na taką umowę jakiej pożądają to mają świadomość, że ich wartość na rynku pracy nie jest za wysoka.
                    • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:24
                      Osoby na b2b mają własną działalność wink
                      Oraz - sama właśnie piszesz, że powszechne zatrudnianie na b2b to patologia, podobna jak dawanie umów zleceń do prac wykonywanych jak na umowie o pracę.
                      • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:44
                        Nigdzie nie napisałam, że to patologia. Wręcz przeciwnie - b2b lub zlecenie to jedyne możliwości dla niektórych osób aby ktoś chciał z nimi współpracować. Z tymi ludźmi nikt rozsądny nie podpisze umowy o pracę na warunkach jakie teraz obowiązują.
                        • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:50
                          Ale łaskawi ci pracodawcy, zatrudniają tych których nikt inny by nie chciał. Wręcz działalność charytatywna. A co by się stało gdyby musieli tych ludzi zatrudnić na UOP, zwinęliby interes?
                          • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 23:20
                            runny.babbit napisał(a):

                            > Ale łaskawi ci pracodawcy, zatrudniają tych których nikt inny by nie chciał. Wr
                            > ęcz działalność charytatywna. A co by się stało gdyby musieli tych ludzi zatrud
                            > nić na UOP, zwinęliby interes?
                            A może popatrz na to z drugiej strony? Wyszydzanie jest drogą donikąd. Może niektórzy zwinęliby interes (przynajmniej z Polski), ale większość nie rozwijałaby się. Przykład z życia: moja dalsza znajoma otworzyła własną działalność - gabinet kosmetyczny. Jest naprawdę w tym dobra, więc szybko osiągnęła granicę możliwości (więcej klientów nie dałaby rady obsłużyć). Naturalny pomysł - zatrudnić kogoś. Zawód mocno sfeminizowany, więc wiadomo, że kobietę. Panie 50+, z którymi rozmawiała na temat zatrudnienia nie nadążały za trendami, miały ugruntowane swoje nawyki zawodowe, które jej nie pasowały. Zdecydowała się więc na młodą kobietę, ale o ile pani 50+ oferowała umowę o pracę to w przypadku młodej kobiety nie wchodziło to w grę (standardowy numer z wiecznym płaceniem za lewe L4 i niewypracowane urlopy pociągnąłby jej świetny, ale niewielki biznes na dno). Znalazła kogoś i obie pracują - każda na własnej działalności i obu zależy na rozwoju gabinetu. Gdyby nie znalazła to gabinet nie przyjmowałby nowych klientów, bo pracowałaby sama.
                            • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 00:20
                              Ach no tak, pracownik ma poświęcić swój interes żeby pracodawca mógł rozwijać swoją firmę. Ciekawe że tacy przedsiębiorcy nie wpadają na pomysł żeby np. nie płacić podatków,na pewno też by się im firma lepiej rozwijała bez obciążeń na rzecz państwa. A dlaczego tego nie robią- bo nie mogą, bo ryzyko jest za duże. Więc proszę przestań opowiadać jak to smieciowki w gruncie rzeczy są dobrodziejstwem. Są patologią, przerzucaniem kosztów i ryzyka związanego z prowadzeniem wlasnej firmy na pracownika i na społeczeństwo.
                              • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 00:38
                                Napiszę jeszcze raz: ja zatrudniam tylko na umowę (poza jedną starszą osobą, która nie chce umowy o pracę tylko zlecenie). Rozumiem jednak, że wiele małych firm nie zatrudni pracownika na umowę o pracę, więc albo nawiąże inną współpracę (b2b, zlecenie) albo właściciel będzie pracował sam i nie będzie przyjmował więcej zleceń.
                            • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 07:48
                              Wiesz jeziorowa, w l. 70ttch w UL zwinięciem interesu groził Ford. Bo płacił mniej kobietom za tę samą pracę bo mógł. Finalnie Ford się nie zwinął a jak musieli płacić kobietom tyle samo co mężczyznom za tę samą pracę to nagle mogli. No magia.
                              • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 07:50
                                W l. 70 w UK
                        • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:59
                          Uważasz, że tworzenie fikcyjnych działalności gospodarczych, by potem od tych "przedsiębiorców" oczekiwać pracy de facto na etacie, to nie patologia? Że umowa zlecenia dla kogoś, kto pracuje 9-17 i ma szefa, nie jest patologią? To gratuluję.
                          BTW przypomnę, że np. większość branży IT działa jako b2b...
                    • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:40
                      A to kolejna aberracja polskiego rynku pracy, czyli wypchnąć kogo się da na b2b. Widzę, że tęsknisz do wcześniejszych dekad i dzikiego kapitalizmu. Podobało się jak kasjerki siedziały w pampersie i guzik mogły, bo przecież ich wartość na rynku nie była wysoka? Do tego znów dążymy? Ja uważam że należy odgórnie ucywilizować rynek pracy, bo sam tego nie zrobi. Przypominam, że to m.in. frustracja niedopłaconych pracowników na śmieciowkach wyniosła do władzy populistów. A do śmieciowych emerytur wszyscy kiedyś się zrzucimy solidarnie.
                      • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:49
                        Ja zatrudniam ludzi na umowę o pracę, tylko jedna starsza pani podpisała ze mną umowę zlecenie na swoją prośbę. Nie wiesz do czego tęsknię a do czego nie, ale podpowiem ci, że rozdawnictwo cudzych pieniędzy nie jest drogą do dobrobytu.
                        • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:59
                          Opłacanie pracy ludzi to rozdawnictwo?
                          • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 23:29
                            Nie opłacanie pracy, celowo mylisz pojęcia? Przykład z mojego życia: też dałam się zrobić w balona i zatrudniłam dziewczynę, która nie pojawiła się trzeciego dnia po podpisaniu umowy. Wieczorem wysłała SMS-a informującego o ciąży i L4. O kolejnych licznych zwolnieniach dowiadywałam się z programu zusowskiego, o zmianie zwolnienia na macierzyński też. Nie widziałam jej już półtora roku. Dwa dni jej pracy kosztują mnie: 2 dni plus 66 dni zwolnienia (ciąża w dwóch latach kalendarzowych) plus ponad 40 dni urlopu (którego nie wypracowała, ale się należy), czyli muszę za te dwa dni pracy zapłacić stawkę ponad 55 razy wyższą niż się umówiłyśmy. Według ciebie to nie jest rozdawnictwo pieniędzy mojej firmy na rzecz oszustki? Moja firma udźwignie taki numer, ale większość firm mniejszych od mojej już nie.
                            • 35wcieniu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 23:45
                              Ale tak os startu dostała na nieokreślony? No, no...
                              • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 23:55
                                Kpiną zmienisz rzeczywistość? Oprócz niej zatrudniam 4 kobiety w wieku rozrodczym, kilkoro dzieci urodziły już panie w trakcie umowy ze mną. Wszystko zawsze odbywało się normalnie. Ten jeden raz trafiłam na oszustkę, ale zagwarantowała ona to, że ani w mojej ani w firmach moich znajomych (piszę o firmach zatrudniających max kilkanaście osób) żadna kobieta poniżej 45 roku życia umowy o pracę nie dostanie do podpisania. Na szczęście w pracownikach można wybierać, a już wkrótce będzie pod tym względem jeszcze lepiej dla pracodawców.
                                • angazetka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 00:08
                                  Obrzydliwe.
                                  I zaiste wyjaśnij, co się stało, że podpisałaś od razu umowę na czas nieokreślony. Albo przyznaj, że ściemniasz.
                                  • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 00:17
                                    A dlaczego nie? Przecież wypowiedzieć umowę w przypadku niewywiązywania się z powierzonych obowiązków można bez problemu. W przypadku prostych prac nie ma potrzeby bawienia się w okresy próbne.
                                    I tak, też uważam, że obrzydliwe jest wyłudzanie pieniędzy przez zdrową dorosłą osobę.
                                    • 35wcieniu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 10:13
                                      I między okresem próbnym a umowa na czas nieokreślony nie ma niczego? Zatrudniasz od pierwszego dnia na nieokreślony? Naprawdę? Coś tu narracja się sypać zaczyna, bo choć takie rzeczy się zdarzają to rzadko u kogoś o takim podejściu do pracowników. Już w poprzednich wpisach zalatywalo albo bajdurzeniem albo Januszem, który firmę ma, ale przepisow nie ogarnia.
                                      • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 11:40
                                        W obrażaniu wygrywasz walkowerem - ja ciebie nawet nie zacznę obrażać.
                      • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 07:51
                        Ale ty to kobieto popierasz.
                      • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 07:52
                        Rynny tym pampersom bo niska wartość na rynku pracy wyborcza klaskała 30 lat.
                      • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 07:53
                        Rynny babbit oczywiście, że się zrzucimy. Elastyczność jest dobra w cyrku. Na rynku pracy potrzeba stabilności i bezpieczeństwa.
                  • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 07:45
                    Dokładnie.
          • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 07:38
            Balcerowicz lubi to.
            • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 09:47
              vivi86 napisał(a):

              > Balcerowicz lubi to.
              W przeciwieństwie do Pisu, który lubi nędzę powszechną
              • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 10:14
                A do wyboru mamy tylko skrajny neo liberalizm lub populizm? Ciekawe.
                • jeziorowa Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 11:40
                  To twoje zdanie, moje jest inne
              • vivi86 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 16:36
                Nie nędzę. Dodatki dla rodzin to standard. Tak. Standard.
        • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 20:12
          Jasne, mamy jak wiadomo nadmiar rąk do pracy 😁
          • runny.babbit Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:25
            To akurat już kwestia branży i przede wszystkim lokalizacji. Polska powiatowa, wiejska i duże miasta to są różne rynki pracy.
        • gr.ruuu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 00:24
          A to jest bardzo ciekawe zjawisko, że przy tak niskiej dzietności jaką mamy, biorąc pod uwagę jeszcze, że część dzieci rodzi się w rodzinach, gdzie kobieta do pracy i tak się nie wybiera, a część matek jest zatrudniona w budżetówce, zatrudnianie kobiet przed menopauzą wykańcza firmy.
          • iwoniaw Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 16:49
            gr.ruuu napisała:

            > A to jest bardzo ciekawe zjawisko, że przy tak niskiej dzietności jaką mamy, bi
            > orąc pod uwagę jeszcze, że część dzieci rodzi się w rodzinach, gdzie kobieta do
            > pracy i tak się nie wybiera, a część matek jest zatrudniona w budżetówce, zatr
            > udnianie kobiet przed menopauzą wykańcza firmy.

            To jest taki paradoks, który gładko łykają wszyscy zwolennicy Obwiniania O Wszystko Tych Złych Kobiet 😉 Pracujesz, nie pracujesz, rodzisz, nie rodzisz - jak się nie obrocić, duda z tyłu 😀
    • semihora Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 21:18
      Serio? Ten tysiak to taki majątek, że warto nie pracować? To nie pracuj i nie histeryzuj.
      • berdebul Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 22:23
        Kosianikowe, 500+, pomoc z mops celowa i się kręci. Mało to takich, którzy ńigdy nie skalali się pracą?
        • 35wcieniu Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 12.11.22, 23:49
          Kosiniakowe jest na rok.
          Oczywiście są tacy, którzy pracą się nie skalali ale chyba się zgodzimy że układanie życia w oparciu o 500+ i zasiłki z mopsu raczej nie świadczą o fantastycznej zaradności i nie jest sytuacją, którą racjonalnie myślący człowiek bedzie się inspirować.
          • berdebul Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 10:36
            Przypomnij sobie sytuację z początków 500+, kiedy mając 3 bombelki osiągało się praktycznie minimalną netto i wielu kobietom bardziej opłacało się rzucić wujową robotę, niż bujać się z dojazdem i organizowaniem opieki. Takie są realia na obszarach wiejskich.
            Kosiniakowe jest na rok, ale możesz je brać kilka razy.
            Tego kraju nie stać na tak rozbuchany socjal, po prostu.
            • trampki_w_kwiatki Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 20:55
              No, no, a przez te wszystkie socjale to się tyyyyyyle dzieci rodzi, że Ło panie!
              Oh wait. Tyle, że nie.
              • niemcyy Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 21:01
                Kolejny argument za tym, że socjale w takiej formie nie mają sensu.
              • berdebul Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 14.11.22, 07:21
                Nie rodzi, bo nie ma co z dziećmi zrobić, jak ich leczyć, szkolnictwo lezy. Socjal typu 500+ to aktualnie wyrzucanie pieniędzy w błoto, bo nie wpływa na podniesienie dzietności, o czym większość mówiła od początku. Dużo lepiej byłoby inwestować te pieniądze w możliwość opieki, zarówno nad dziećmi (nianie, żłobki, przedszkola, lepsza jakość publicznego szkolnictwa, świetlice), jak i dorosłymi (dzienne domy seniora…), co realnie mogłoby wpłynąć na zwiększenie liczby pracujących osób, zwłaszcza kobiet, zwłaszcza słabo wykształconych (i tych najwiecej odpłynęło z rynku pracy po wprowadzeniu 500+).
    • leosia-wspaniala Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 10:07
      No to przestań pracować i zasrywać forum swoimi grażynobiznesowymi rojeniami.
    • superematka Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 10:56
      Nie dawała w szyję to ma😉
    • sandrasj Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 17:29
      Kobiety takie wredne dla innych kobiet.
      Zazdrościsz tego tysiąca?
      Dotyczy też rolniczek i studentek, one też po urodzeniu dziecka nie zasługują na żadne wsparcie? Aha.
      • memphis90 Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 14.11.22, 07:35
        A czemu ma nam być żal rolniczek…?
    • trampki_w_kwiatki Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 20:58
      No, no, problem jest poważny i realny, bo jak wiadomo mamy w naszej polskiej demografii wyż za wyżem, więc widać wyraźnie, że Polki pomimo dawania w szyję rodzą ile fabryka dała, biorąc co najmniej pięć kosiniakowych rocznie, a jak!
    • abidja Re: Czy się pracuje czy nie 1000 się nalezy 13.11.22, 22:51
      No I bardzo dobrze.
      Wszystko kobietom juz zabrano,a jeszcze co niektorzy maja bol o 1000 zl. Jeden tysiac.
      Za to ze urodzi dziecko,w kraju gdzie jej zarobki statystycznie sa nizsze o 30% niz mezczyzn,gdzie stare dziadki decyduja o jej ciele i plodnosci. W kraju gdzie mozne swobodnie sie poruszac tylko w kuchni i w drodze do dzieciecego wozka.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka