Dodaj do ulubionych

mąż pakuje walizkę 😕

15.11.22, 23:16
wróciłam godzinę temu z delegacji. Wchodzę do domu i widzę na środku walizkę i męża pakującego różne rzeczy. Patrzę na pasek w TV i już wiem co jest grane. Pytam - wywozisz to na działkę? A on " nie wiem gdzie wywożę, trzeba spier... lać"
A ja myślę jak dalać, gdzie dalać... walczyć trzeba!

I taką refleksja: ak różne mamy myślenie w obliczu zagrożenia.

Ps. Kuźwa boję się 😭
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:20
      Standardowo zrób zapas papieru toaletowego, makaronu, ryżu, puszek etc.
      • tanebo001 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:30
        Koniecznie za listwami.
        • princesswhitewolf Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 01:22
          No a jak!
          • taniarada Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 04:26
            Co oni pitolą o tych listwach .Nie mają zapasów .Biegusiem po papier toaletowy i kaszę i mąkę .
    • jkl13 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:20
      Team twój mąż, zdecydowanie.
      • alpepe Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:26
        Czyli też jesteś w trakcie pakowania?
        • anilorak174 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:27
          Nie kumam tej paniki w chwili obecnej...
        • jkl13 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:31
          Oczywiście,że nie. W tej chwili nie czuje się realnie zagrożona, więc walizka leży spokojnie na strychu. Ale w razie czego jestem pierwsza na zachodniej granicy, spakowana lub nie, i s...dalam jak najszybciej. Jestem ostatnia do walki czy wysyłania synów na front. I dlatego team mąż.
          • niemcyy Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:49
            Problem z niewysyłaniem może być taki, że "w razie czego" synów nie wypuszczą. Musiałabyś wyjechać z nimi zanim będzie w razie czego.
            • jkl13 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:59
              Zdaje sobie z tego sprawę i mam nadzieję, że w razie czego zdążymy wyjechać. Ale nie koczuje na granicy w oczekiwaniu na wojnę, taki poziom lęku jest mi zupełnie obcy.
              • niemcyy Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 00:33
                Forget it jeśli nie mieszkasz 10 km od granicy albo nie masz wtyk w pisie, żeby się dowiedzieć zanim podadzą info do wiadomości publicznej, bo to nastąpi tak jak dziś z poślizgiem.
                • panna.nasturcja Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 01:30
                  Dokładnie.
                  To jest zawsze ryzyko: albo czekasz aż już będzie pewne i wtedy może być za późno, albo jedziesz, gdy na pewno nie jest za późno tylko wtedy to może się okazać porzucenie dotychczasowego życia niepotrzebnie.
                  Każdy sam decyduje na które ryzyko bardziej jest gotowy.
                • taniarada Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 03:43
                  Nie masz wtyk w pisie .Nie jest łatwo i szybko okreslić .Pewnie już to wiadomo .Bo wiele oczu czuwa nad granicą i mówimy tu o radarach .Można gadać i snuć teorie ,ale daleko nam do wojny z ruskimi .Po prostu musi być czas na to ,skąd nadleciała rakieta i jaka .
              • chloe30 Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 11:31
                jkl13 napisała:

                > Zdaje sobie z tego sprawę i mam nadzieję, że w razie czego zdążymy wyjechać.

                Zastanawiam się jak ktoś, kto poprawnie składa litery w słowa, a słowa w zdania może być tak.... yyyy... no, naiwny.
                Wiesz, że jak info o tym, że to czas spie...ać będzie pewne to granice dawno będą zamknięte???
          • nowyczlowiekforumu Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 10:05
            Możesz ich sobie trzymać, ale jak przyjdzie co do czego to facetów dorosłych nie wypuszcza z kraju.
    • auksencja15 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:22
      To żart xD ?
    • anilorak174 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:24
      To tak na poważnie?
    • heca7 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:26
      A powiedział gdzie zamierza s.pierdalać z jedną walizką?
      • heca7 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:29
        Po przemyśleniu, zaraz a ciebie nie spakował? To znaczy, że chłop odchodzi a nie s.pierdala przed rakietami tongue_out Świetna skądinąd wymówka...
        • chlodne_dlonie Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 08:04
          Może do jednej ich spakował.
          Sensowne w sumie.
          Choć, po namyśle, plecak byłby lepszy.
      • steel.tape Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:31
        no Orlę Lwowskie to ten Twoj chłop nie jest ...przytulam
        • chlodne_dlonie Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 08:07
          Ano nie zapowiada się.
          Na Orlę, znaczy.
          Ale wnosząc z ich (OL) losów, może to i lepiej..?
          Dla niego/niej/ich rodziny..?
    • miss_fahrenheit Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:29
      Twoją też spakował, czy sam chciał wyjechać? smile
    • skumbrie Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:29
      OJP...
    • veryvery Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:34
      Ale serio? Zamierza ot tak rzucić pracę, porzucić mieszkanie i wyjechac nie wiadomo gdzie?
      Do wojny daleko, bardzo mało prawdopodobne że w Polsce bedzie. Ja się skłaniam ku stwierdzeniu że ta rakieta to był przypadek. Ruskie bombardowali dzis Ukrainę jak popier#%leni, mogli przestrzelić albo ukrainska obrona przeciwlotnicza coś spartolić
    • starczy_tego Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:42
      Lol współczuje męża xd
    • milva24 Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:46
      Dziwna sprawa z tym mężem. Może on faktycznie ma coś za uszami i postanowił wykorzystać okazję i stlenić się od Ciebie? Nie było żadnych podejrzanych wydarzeń ostatnio? Pilnuje telefonu? Co chwila musi zostać dłużej w pracy? Zrobił się bardziej czuły albo wręcz przeciwnie, chamski wobec Ciebie?
    • bye-bye Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:52
      "nie wiem gdzie wywożę, trzeba spier... lać"
      Stupor😳😳😳😳

      Ty działaj i kup mu jakąś meliskę, witaminy itp. na wzmocnienie, w szczególności równowagi psychicznej🙂
      • melisananosferatu Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 00:40
        Meliska nie dziala, wiem najlepiej.
    • melisananosferatu Re: mąż pakuje walizkę 😕 15.11.22, 23:53
      Wooooot?! No bez jaj.
    • borsuczyca.klusek Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 00:03
      Ludzie już bez przesadyzmu 🙄
    • zuzanna_a Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 00:28
      A tą działkę to macie na madagaskarze czy na rodos kolo domu? smile
      Bo jak to drugie to wydaje mi sie, ze nie ma sensu ta mężowska ucieczka wink
    • solarpowerprincess Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 00:43
      Eeee po co siać panikę? Nawet o dziwo rząd nie sieje...
      • niemcyy Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 01:23
        Rząd ma dawno przećwiczoną ewakuację własnych tyłków, więc jest w ciut innej sytuacji, przy czym nie jestem za sianiem paniki. W razie czego rząd 4-5 godzin po fakcie powie: my jesteśmy na uchodźstwie, życzymy wytrwałości, bardzo kochamy ojczyznę.
        • solarpowerprincess Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 01:29
          No idź ewakuuj swoj trollu.
          • niemcyy Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 01:37
            Nie denerwuj się. Rząd też mówi, że nie co się przejmować inflacją i inni mają wyższą. Jak Morawiecki kupował odpowiednie obligacje to nie siali paniki.
    • pupu111 Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 00:47
      Żeby panikowac to jest za wcześnie, oczywiscie, ale jest faktem, ze gdyby wystap[iło większe zagrozenie to szybki wyjazd moze byc niemozliwy lub bardzo utrudniony. Wiadomo, ludzie sie rzuca do stacji benzynowych, zakorkuja, na zrobienie zapasów bedzie za pózno.
      • princesswhitewolf Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 01:25
        Wprowadza stan nadzwyczajny na pd wsch Polski..niestety
        • taniarada Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 05:13
          princesswhitewolf napisała:

          > Wprowadza stan nadzwyczajny na pd wsch Polski..niestety
          Nic niewiadomo . Wiadomo jedynie dlaczego Ławrow "uciekł" ze szczytu G20 z Bali
      • panna.nasturcja Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 01:32
        Na zrobienie zapasów był czas od lutego. Jak komuś zależało to spokojnie ogarnął.
        • little_fish Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 07:56
          Albo już zjadł to, co kupił w lutym...
          • panna.nasturcja Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 19:18
            Nie na tym polega robienie zapasów
            • mysz1978 Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 19:22
              no i jak tam??? Uciekł?
    • bi_scotti Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 01:45
      Ale ze z walizka? Let's hope ze przynajmniej jest na kolkach! Plecak rulez - powiedz mezowi.
      BTW, co on do tej walizki wkladal, ze pierwsza Twoja mysl byla "wywozi na dzialke"? Sekator? Nasiona groszku? Cool story - dzieki za probe poprawy humoru w obliczu really crappy news. Cheers.
      • panna.nasturcja Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 02:17
        O tej porze roku to chyba ciepły śpiwór, porządne mrozy w nocy pod koniec tygodnia zapowiadają. A nawet śnieg w części Polski.
        • bi_scotti Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 02:28
          Hmmm ... to moze burlap zeby ogacic jakies drzewka na tej dzialce wink Ale zeby burlap w walizce??? Interesting. Cheers.
          • panna.nasturcja Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 02:34
            smile
    • demono2004 Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 03:30
      Matko, przestańcie się panikowac . Już można przeczytać, że to były odłamki rakiety, zastrzelonej przez Ukraińców.
      Co za histeria, ja pierdziele.
    • anorektycznazdzira Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 05:05
      Jezu. Ludzi ponosi jak widzę. Przegadajcie to na spokojnie.
    • woman_in_love Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 05:17
      No ale co za problem: najwyżej ty będziesz walczyć.
    • suki-z-godzin Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 07:47
      Lol, teraz powinni wypuscic nowa fale smiertelnego covida i kazac zostac w domu. Chcesz uciekac bo wojna ale nie mozesz wyjsc z domu bo pandemia.
      • suki-z-godzin Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 10:02
        suki-z-godzin napisała:

        > Lol, teraz powinni wypuscic nowa fale smiertelnego covida i kazac zostac w domu
        > . Chcesz uciekac bo wojna ale nie mozesz wyjsc z domu bo pandemia.
        >
        W tym momencie dostajesz stresowej biegunki i zaczynasz rozumieć o co chodziło z tą paniką o papier toaletowy.
        • suki-z-godzin Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 11:48
          I nawet węgla nie kupisz na zatrzymanie bo kryzys sad
        • solarpowerprincess Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 11:54
          O.
          • jesiennie Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 20:10
            A Ty solar... mieszkasz w Pl?
    • lucadimontezemolo Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 07:52
      No i jak? Wyjechał?
    • lauren6 Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 08:26
      Porozmawiaj z nim o terapii. Taki poziom lęku nie jest czymś normalnym i wymaga konsultacji ze specjalistą.
    • gryzelda71 Re: mąż pakuje walizkę 😕 16.11.22, 08:29
      I co wyjechaliście?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka