Dodaj do ulubionych

Jak uspokoić emocje?

17.11.22, 21:06
Będzie krótko i na temat. Starsza córka lat 13 w ostatnich dwóch miesiącach dostała małpiego rozumu. Rano, popołudniu i wieczorem testuje naszą wytrzymałość. Przykład z dzisiaj: rano - do szkoły na 8.00, o 7.55 wszyscy w samochodzie czekamy na gwiazde, która jak gdyby nigdy nic prostuje włosy w łazience. Po południu- awantura bo nic w lodówce nie ma, co jej smakuje. Wieczór - okazało się, że pożyczyła od koleżanki buty zimowe, bo te, które jej kupiliśmy są brzydkie i nie modne (sama wybrała).
Maz ma do tego luźne podejscie, mówi jej co myśli i odsyła do pokoju.
Ja niestety bardzo przeżywam tą sytuację. Jestem kłębkiem nerwów, w związku z tym, że nie mam kiedy odreagować, cały czas jestem na nią wściekła i wystarczy iskra.
Młodsza córka patrzy na to l.
Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • cegehana Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:13
      Podchodzić na luzie i dawać jakieś odpowiedzialne zadania (raz poczuje się ważna a dwa będzie miala zajęcie). Np. niech wystawi na sprzedaż te niemodne buty. A sama idź na stretching albo sobie poczytaj jakąs wciągającą książkę.
      • mallard Re: Jak uspokoić emocje? 19.11.22, 10:06
        cegehana napisał(a):

        > niemodne

        No właśnie m_s_i, - tak się to pisze!
    • koko8 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:16
      Co radzicie?

      Naśladować męża. Ten stan u nastolatek mija.
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:23
        koko8 napisała:

        > Co radzicie?
        >
        > Naśladować męża. Ten stan u nastolatek mija.

        Mam wątpliwości - obawiam się, że będzie gorzej sad
        • cosmetic.wipes Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:25
          Nie będzie gorzej. Nie ma widowni, nie będzie teatru.
          • sjanna Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:39
            Niezupenie, nie zawsze, nie każdy. Wszak niektóre nastolatki teatr swój widzą ogromny, brak widowni nie jest przeszkodą.
            Przerabiałam. Najpierw jest gorzej, potem jeszcze gorzej, później jakby lepiej., I wreszcie, wreszcie jest fajnie
    • laura.palmer Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:21
      Za numer z rana, czyli wszyscy spóźniają się do pracy/szkoły, bo ona musi wyprostować włosy, zabrałabym za karę prostownicę na 2 tygodnie. No bez jaj, są pewne granice.
      Resztę bym olała, zgłodnieje to zje, a jak chce chodzić w butach koleżanki to proszę bardzo.
      • cosmetic.wipes Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:24
        Ja bym sobie odpuściła czekanie na nią.
        • madame_edith Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 06:59
          Powodów czekania może być wiele. Teoretycznie mogą mieszkać w miejscu, z którego sama nie dotrze. Może też być tak, że na punktualności matce zależy bardziej, i dziewczynie zostawienie w to graj. Been there (tylko z synem).
          • eliszka25 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 08:19
            Zostawienie może być na rękę, ale następnego dnia zrobiłabym pobudkę godzinę wcześniej oznajmiając, że wczoraj miała za mało czasu, więc od dziś wstaje o tej porze. Zapewniam, że to nie byłoby na rękę. Dla moich nastoletnich synów to byłaby chyba nawet gorsza kara niż odebranie konsoli.
            • milva24 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 08:23
              Ale wstaliby tę godzinę wcześniej? Bo moja starsza naciagnęłabt kołdrę na łeb i musiałabym co 10 minut "dobudzać".
              • madame_edith Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 10:20
                No moje dzieci by nie wstały.
                • mikams75 Re: Jak uspokoić emocje? 19.11.22, 11:16
                  No dokładnie, szarpać się i siłą wywlekać? Bo Budzic i gadać to sobie można...
                  • moze_sprobowac_inaczej Re: Jak uspokoić emocje? 19.11.22, 21:52
                    Moha też by nie wstała
              • eliszka25 Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 04:12
                Nie musieliby wcale wstawać, sen i tak byłby przerwany. Weszłabym do pokoju, obudziła, zapaliła światło, odsłoniła rolety. Wchodziłabym co chwilę dobudzić i poganiać. Zapowiedziałabym, że jak się nie wyrobi, to tak będzie codziennie. Tak, dla mnie to też byłoby upierdliwe, ale przemęczyłabym się ten jeden raz, bo jestem niemal pewna, że raz by wystarczył.
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:26
        Zabranie prostownicy nic nie da, bo ona jej używa sporadycznie, więc po niej to spłynie.
        Nie uwierzysz, ale buty koleżanki są przyciasne na nią, tak mi dziecko się ogłupiło sad
        • malia Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:28
          A dlaczego czekaliście na nią? Ja w podobnej sytuacji odjechałam, młoda musiała iść sama, spóźniła się, następnego dnia była obudzona sporo wcześniej, czego nie znosiła
          • eliszka25 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 08:21
            malia napisała:

            > A dlaczego czekaliście na nią? Ja w podobnej sytuacji odjechałam, młoda musiała
            > iść sama, spóźniła się, następnego dnia była obudzona sporo wcześniej, czego n
            > ie znosiła

            Zrobiłabym tak samo. Dla moich synów wcześniejsza pobudka też byłaby skutecznym odstraszaczem od guzdrania się rano. Chyba dla większości nastolatków w sumie, bo to taki czas, kiedy im się zegar przestawia i poranne wstawanie boli.
        • gr.ruuu Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:29
          Dla nastolatków buty mają właściwości logiczne. Syn mojego partnera nie tydzień po zakupie nie mógł nosić butów w rozmiarze 36 bo były za luźne i "noga mu latała". Za to moje buty taktyczne w rozmiarze 38 leżały jak na pantofelek na stopie Kopciuszka big_grin
          • berdebul Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 13:18
            Buty mają też różną rozmiarówkę, mam aktualnie buty od 37 do 42 rozmiaru i wszystkie są dobre. suspicious
        • laura.palmer Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:31
          Bo te wybrane przez nią buty zostały zapewne niestety skrytykowane przez koleżanki, dlatego stały się nagle brzydkie i niemodne. Nic nie zrobisz.
        • cosmetic.wipes Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:31
          Dlaczego w ogóle na nią czekaliście?
          Przecież ona ma teraz zajebiste poczucie sprawstwa, skoro dała radę lekkim twistem uziemić całą rodzinę.
        • gama2003 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:37
          Jak obetrą palce czy pięty, to poczuje ból istnienia. Brzydkie buty niech stoją i czekają na swój czas.
          Mozliwe, że zbrzydły - bo tak.
          A czemu kupując nie chciała innych - bo nie.

          Przeczekaj zajmując się czymkolwiek. Podobno dojrzewanie jak raczkowanie, lepiej zaliczyć. Zdrowiej. A i łatwiej bombelka potem na studia spakować 😉
          • auksencja15 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:31
            Moja przyjaciółka się nabawiła haluksow jako nastolatka od noszenia ciasnych, ale ładnych butów na sile
        • eriu Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:57
          Pozwolicie jej chodzić w przyciasnych butach? Przecież jej się paznokcie uszkodzą i mogą zejść. Dojdą tylko koszty wizyty i podologa żeby paznokcie zdejmować i pielęgnować nowe rosnące. A to chwilę potrwa zanim odrosną. Albo się onocholiza zrobi a to też trzeba odpowiednio potraktować, bo może się nadkazić.
      • tokyocat Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:36
        Ja bym po prostu odjechala. Niech spozni sie sama.
      • 7katipo Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 12:19
        Ja bym nie zabierała; poinformowałabym za to pannę, że my oto już jedziemy, bo późno a ona - na autobus proszę.
      • szaraiwka Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 13:15
        A ja bym odjechała. Po prostu. Tak jak autobus nie będzie czekać. Drugi raz będzie pilnować ;no chyba ze uzna ze to git ze nie musi do szkoły jechać
    • cosmetic.wipes Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:24

      Na fochy najlepiej działa ignor.
    • pepsi.only Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:25
      A to dopiero początek... wink


      uzbrój sie w cierpliwość.
      co możesz odpuszczaj,
      miejcie swoje rytuały, zadbaj byście miały coś, co lubicie obie, proponuj wyjście na zakupy, proponuj wspólne gotowanie, czytaj to co ona, jak coś ogląda usiądź z nią i oglądaj, nie komentuj, że głupie, nie wypytuj, po porstu siedź z nią, a jak jest chwila spokojniejsza- rozmawiaj o wszystkim i niczym, buduj relację, na innych zasadach.

      i tak do 20tki

      big_grin
      • misiamama Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:29
        Święte słowa. A piszę to ja, matka 18 latka i 15 latka.
      • bergamotka77 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:54
        No bez przesady, może do 16-17. 13 lat to straszny wiek. Prostuje włosy 13-latka? Serio?
        • mikams75 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 23:30
          > Prostuje włosy 13-latka? Serio?

          a czemu nie?
          • bergamotka77 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 23:44
            No jakieś dziwne mi się to wydaje, że sobie niszczy włosy w tak młodym wieku. Ale to ja, nie mam córki a sama bylam zawsze naturalna, w wieku 15 lat ledwo używałam tuszu do rzęs i to był mój caly makijaż wink
            • ichi51e Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 07:07
              żadna roznica czy sienprostuje w wieku 13 czy 23. 100 razy jeszcze obetnie
            • laura.palmer Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 07:23
              Przecież ty miałaś 15 lat w latach 80-tych, wtedy chyba nikt nie prostował włosów, a i pełny makijaż u nastolatek nie był czymś powszechnym.
              • triss_merigold6 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 08:01
                Serio? Pod koniec lat 80-tych miałam 14 lat, gdzieś od VI klasy dziewczynki próbowały rozjaśniac włosy, tapirować, malowaly paznokcie na jasne kolory, obwieszaly się łańcuszkami etc.
                • laura.palmer Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 08:06
                  Ale ona pisze konkretnie o prostowaniu, a nie rozjaśnianiu. Ja jestem 10 lat młodsza i w połowie lat 90-tych też nikt nie prostował, za to masowo farbowałysmy szamponami koloryzującymi.
                  Pełny makijaż nie był popularny, przynajmniej u mnie nie. Raz że permanentny brak kasy na kosmetyki, a dwa to zakaz w szkole. Jak raz koleżanka przyszła z kolorowymi powiekami, to jej kazano zmyć.
                  • kandyzowana3x Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 12:44
                    To chyba zależało od szkoły, w podstawówce, gdzie był pełen przekrój społeczeństwa, część dziewczyn malowała się, farbowała włosy it'd już od 6 klasy. W liceum już tylko tusz i ewentualnie błyszczyk. Ogólnie "nie wypadało" być "nastarana". Z tego co obserwuje dzisiejsza młodzież jest bardzo podobnie. Część eksperymentuje ze strojem i makijażem od wczesnych nastoletnich lat. Dużo większą część jest, albo bardzo dyskretnie umalowana, albo zupelnie bez.
                  • mikams75 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 15:11
                    ne ma znaczenia czy prostowanie czy rozjasnianie, chodzi o aktualny trend upiekszajacy, niekoniecznie dobrze wplywajacy na kondycje wlosow i skory. I tak, 13-14 latki i kiedys i dzisiaj z roznym efektem sie "upiekszaja".
              • bergamotka77 Re: Jak uspokoić emocje? 19.11.22, 00:05
                laura.palmer napisała:

                > Przecież ty miałaś 15 lat w latach 80-tych, wtedy chyba nikt nie prostował włos
                > ów, a i pełny makijaż u nastolatek nie był czymś powszechnym.

                Ja? Chyba żartujesz - w latach 90. I faktycznie makijaż był w podstawowce zakazany, nawet chodzenie w rozpuszczonych wlosach, musiałam miec związane włosy i nosić ciemne kolory ubrań. Choć ja w tym wieku kończyłam już 1 klasę liceum, dość liberalnego pod kątem wyglądu.
            • mikams75 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 15:17
              > No jakieś dziwne mi się to wydaje, że sobie niszczy włosy w tak młodym wieku.

              nastolatka nigdy nie mysli kategoriami, ze sobie cos tam niszczy. Ona chce byc tu i teraz piekna. Naturalna zreszta tez, malo kto sie pozna, ze prostowala, glownie ona sama to widzi. Poza tym jesli porownac co i w jakim wieku mozna sobie niszczyc to akurat u 40-latki skutki prostowania beda szybkciej widoczne. Nastolatki maja zazwyczaj wlosy mocne, grube i im bardzo szybko rosna, moga fryzury zmieniac co chwila a jak nawet niechcacy nie trafia z fryzura czy zrobi im sie siano (choc ryzyko jest male), to sobie zawiaza niedbalego koczka na czubku glowy i beda w tym wygladac uroczo i modnie. Prawo wieku.
              • ponis1990 Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 07:38
                Ja w wieku lat 13-stu przez prawie dwa lata karbowalam całe włosy do pasa, bo to było modne. Na pasemka tez mi pozwolili hehe. Nie zniszczyły sie.
            • shellyanna Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 09:31
              Japierdole… litości…
    • primula.alpicola Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:25
      Mam 14- latkę i proszę niebiosa o cierpliwość🙂
      Powodzenia i bądź silna.
      • 7katipo Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 12:23
        Ja mam 16-latka. Nic nie jest lepiej 😱
        • primula.alpicola Re: Jak uspokoić emocje? 19.11.22, 10:54
          Ić stont.
    • gr.ruuu Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:30
      1. Nie czekać, jak nie wyjdzie do określonej godziny jedzie do szkoły sama
      2. Nie wchodzić w dyskusję
      3. Jej sprawa, w czym problem?
    • madame_edith Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:31
      Też mam 13 latke w domu i ile awantur o nic ona mi zrobiła nie zliczę. Na jej szczęście ja znam stan hormonalnego wkurwu na wszystko i wszystkich niewiadomoco. Zaciskam zęby, wzdycham ciężko, jej przechodzi i tak do następnego razu.
    • taki-sobie-nick Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:32
      A co myśli mąż?
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:37
        Mąż nie pozwala sobie na takie dyskusje, twierdzi, ze szkoda na to eneegii i czasu. Przykładowo: buty ma oddać koleżance i chodzić w tych co sobie kupiła i koniec tematu. Ma to wykonać.
        Ja niestety nie potrafię być taka stanowcza a większość rzeczy dzieje się, jak męża nie ma w domu. Do szkoły wożę ja.
        • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:47
          Rany, czy Wy nigdy nie kupiłyście czegoś, co szybko Wam się przestało podobać? Albo zaraz po przeniesieniu do domu? Albo może jeszcze na zakupach ktoś życzliwie radził, dziewczyna się dała przekonać, a teraz żałuje. Serio w każdym z tych przypadków chodziłybyście dalej w tych butach - taka pokuta czy jak... A może dziecko to inny rodzaj człowieka i nie wolno mu popełnić takiego błędu? Jeszcze żeby to było notoryczne. Ale czasem może zdarzyć się każdemu. Kupiłabym inne buty i zapowiedziały, że trzecich nie kupię, więc niech się dobrze zastanowi. I niech by to była lekcja na przyszłość, bo jak sytuacja się powtórzy, to już wyrozumiała nie będę.
          A swoją drogą bunt czasem bierze się z sytuacji, gdy dorośli narzucają swoją wolę, kiedy wcale to nie jest konieczne albo bez prób zrozumienia dziecka.
          • eriu Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 23:00
            Nie każdy ma tyle pieniędzy żeby kupować ileś par butów.

            I szczerze, nie mam tak, że coś kupię i mi się przestaje podobać. Kupuję po prostu te rzeczy, które mi się bardzo podobają.
            • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 23:19
              A ile masz lat? Mnie teraz to też się nie zdarza praktycznie, ale wcześniej owszem. Zakupów też się człowiek uczy, jak wszystkiego.
          • panna.nasturcja Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 23:45
            A na te drugie buty zimowe skąd byś wzięła pieniądze? Bo te na to przeznaczone wydałaś na pierwsze.
            Jak się dziewczynie nie podobają może sprzedać i kupić nowe, ale nie widzę sensu w kupnie kolejnych skoro ona ma nowe buty.
            W butach kolezanki chodzić bym nie pozwoliła. Raz, że za małe a to spowoduje problemy zdrowotne a dwa, że nie wiadomo co ba to rodzice tejże.
            I nie, nie mam tak, że przynoszę zakupy do domu i przestają mi się podobać.
            • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 07:26
              Nigdy Ci się nie zdarzyło? Ciekawe... Są promocje, trzeba się rozejrzeć, może dziewczyna by była gotowa coś dołożyć z oszczędności, jak jest tak zdesperowana,że bierze buty koleżanki. Zmuszanie do noszenia w takiej sytuacji jest co najmniej dziwne.
              • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 07:51
                Zastanawiam się jeszcze, czego dziecko miałoby się nauczyć, chodząc dalej w tych nieszczęsnych butach: Że konsekwencja jest ważniejsza niż ona sama? Że nie ma prawa zmienić zdania? Że rodzice wymagają bezwzględnie posłuszeństwa?
                Bo rozumiem, że w założeniu ma po prostu nie marnować kasy na fanaberie. Tylko czy naprawdę błąd i fanaberia to to samo. A wygląd nawet dla dorosłych kobiet bywa ważny, a co dopiero dla nastolatki, która dopiero kobiecość odkrywa.
                Skupiłabym się na tym, by ustalić, jak to się stało, że te buty w ogóle kupiła, czy uległa presji przy zakupie - koleżanki, sprzedawcy, rodzica? Czy dopiero później presji rówieśników. To drugie, jak czytam na tym forum, jest normalne, taki wiek. Ale można próbować wzmacniać niezależność. A może brakło jej kasy na takie, jakie naprawdę chciała i w tej sytuacji mogłaby w przyszłości rozważyć dołożenie ze swoich lub sprzedaż czegoś w necie.
                Wg mnie lepiej się z takiej sytuacji nauczyć czegoś o sobie samej, niż zaciskać zęby, byle wytrwać, być posłuszną i oszczędzić.
                • asia_i_p Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 12:42
                  No dobra, ale to takie opisywanie sytuacji idealnej, a przy obecnej inflacji może być tak, że ktoś po prostu nie ma tej kasy żeby bezszkodowo dla budżetu domowego kupić drugą parę butów. To są buty zimowe, czyli jeżeli wybierali porządne, w których ma przechodzić całą zimę, to pewnie 200-300 złotych. To nie jest suma, z której większość rodzin może wyskoczyć ot tak po raz drugi w ciągu dwóch tygodni.
                  • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 13:07
                    To jak jest aż tak źle, to oczywiście nie na tematu, ale też trzebaby dziecku uczciwie powiedzieć, w czym problem. Trudno, pewnych rzeczy się nie przeskoczy i będzie to dla niej może jakaś lekcja, ale niech wie, że jest powód, a nie, że jest karana nie wiadomo za co w jej opinii, rodzic ma "fanaberię" 😉 a ona się musi męczyć.
                    • moze_sprobowac_inaczej Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 13:32
                      Buty były drogie i wybierane 2 tygodnie. Mówiliśmy, żeby to dobrze przemyślała.
                      Nie, nie zamierzam się ugiąć. Nowych butów nie będzie. Może jeszcze chodzić w starych z zeszłego roku, bo są dobre.
                      • panna.nasturcja Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 04:31
                        Jak ma jeszcze starszą parę wciąż dobrą to tym bardziej bym nie kupowała.
                        Ale buty koleżance kazałabym oddać.
                    • panna.nasturcja Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 04:29
                      Poza Tobą nikt nie pisze o fanaberii.
                      Ja od pierwszego zdania pisałam o pieniądzach na kolejne buty.
                      Dziecko w tym wieku zna już sytuację finansową rodziny i pewnie też wiedziało jaki jest budżet na te buty, gdy były kupowane.
                • panna.nasturcja Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 04:28
                  Że nie ma pieniędzy na kolejne buty. Po prostu.
    • taki-sobie-nick Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:33
      do szkoły na 8.00, o 7.55 wszyscy w samochodzie czekamy na gwiazde

      Zostawić ją z tymi włosami, wyprostuje i pójdzie do szkoły sama, skoro ma tak blisko.
    • odnawialna Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:35
      Łączę się w bólu, moja 13 latka w ciągu pół godziny potrafi strzelić focha bo nie ma mąki, rozpłakać się z żalu jakie to życie niesprawiedliwe "ona jest taka samotna, nikt jej nie rozumie, ona już nie daje rady z tym życiem!", po czym zaśmiewać się do rozpuku z koleżankami, a następnie wyjść z pokoju tanecznym krokiem i zaćwierkać "mogę iść do żabki? bo chciałam upiec szarlotkę?"

      A na mój wkurw najlepiej działa wygadanie się. Dzwonię do którejś przyjaciółki i obgaduję sytuację.
      • 18lipcowa3 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 13:05
        moja 13 latka w ciągu pół godziny potrafi strzelić focha bo nie ma mąki, rozpłakać się z żalu jakie to życie niesprawiedliwe "ona jest taka samotna, nikt jej nie rozumie, ona już nie daje rady z tym życiem!", po czym zaśmiewać się do rozpuku z koleżankami, a następnie wyjść z pokoju tanecznym krokiem i zaćwierkać "mogę iść do żabki? bo chciałam upiec szarlotkę?"


        jezu jakbym widziała moją ......
        • moze_sprobowac_inaczej Re: Jak uspokoić emocje? 19.11.22, 21:56
          U nas też tak jest. Zmiennosc nastrojów.
          Co do butów - pojechałam z nią do CH, uzbroiłam się za Wasza radą w cierpliwość, wypiłam melisę i B6. Po 1,5 godozny wróciłłysmy do domu, bo w żadnym sklepie nic się nie podobało. Epilog: "Wiesz Mamo, jednak dobrze wybrałam te buty. Fajne są".
          • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 19.11.22, 22:44
            No i super.
          • pulcino3 Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 11:05
            Miałam podobnie. Pojechaliśmy razem na tydzień do hotelu z basenem. Pierwsze dwa dni, budzę ja na śniadanie, ona się rzuca, ona nie jest głodna, mamy ją zostawić w spokoju, chce spać , ok. Kolejne 2dni wychodzimy sami , bez niej. Po czym ona mówi wieczorem "rano mnie obudź na śniadanie, bo ja mówię nie, ale tak na prawdę chce iść na śniadanie " Kurtyna
        • shellyanna Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 09:33
          I moją…
    • frozenwildberry Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:36
      Ja tu widzę że problem masz problem z tym jak reagujesz na to że córka przestaje być małym dzieckiem i zaczyna przejawiać cechy niezależnej od ciebie istoty( w głupi sposób , jak to nastolatki)
      Skąd u ciebie tyle wewnętrznej złości?
      • taki-sobie-nick Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:39
        Taka niezależna, to zostawić, żeby dotarła do szkoły sama. Nie ma nic, co jej smakuje? Iść i kupić, najlepiej za kieszonkowe.
        • taki-sobie-nick Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:39
          tzn. 13-latka ma kupić
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:40
        Jest na pewno nagromadzone przez ostatnie dwa miesiące. Nie mam momentu oddechu, ciągle coś. Dlatego jestem też rozdrażniona i potrzebuję sposobu na uspokojenie emocji. Chcialabym, żeby takie awanturki spływały po mnie smile żebym nie dala się wyprowadzić z równowagi.
        Wyjazd na weekend z koleżankami aby odreagować nie wchodzi w grę niestety smile przynajmniej do końca stycznia.
        • misiamama Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:47
          od razu musisz wyjechać na weekend? idź na spacer. Jak czujesz że cię ogarnia złość albo zwyczajnie masz dość, załóż kurtkę, gwizdnij na psa i wymarsz z domu. Jesli nie masz psa, adoptuj.
          • tokyocat Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:40
            Ja zamiast wdawac sie w bezsensowne dyskusje, gdzies sobie wychodze. Przejechac sie nie samochodem, do kolezanki, na zakupy. Samemu trudno sie klocic nastolatce. A i tobie dobrze zrobi zamiast sie denerwowac.
            • moze_sprobowac_inaczej Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:55
              Jest to jakaś opcja smile
        • 3zos3 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:51
          Zacznij ćwiczyć. Zmęczenie fizyczne doskonale pomaga się odstresować.
        • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:51
          Dystans jest Ci potrzebny. Wszystkie opisane sytuacje to nie są poważne sprawy. Może joga, sport, czy cokolwiek co Cię odpręża?
          Może jest jakiś problem z komunikacją - ostatecznie np. to że komuś nie pasuje zawartość lodówki to nie powód do sprzeczki, o ile mówi o tym kulturalnie.
        • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:53
          I... Do awanturki potrzeba dwóch osób. Sama ze sobą awanturować się nie będzie.
      • shellyanna Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 09:34
        Bo to jest wqrwiające.
    • mikams75 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:40
      meliske do picia polecam, niestety w najblizszym czasie bedzie jeszcze gorzej.
      • grey_delphinum Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:52
        Oj, współczuję, jeszcze sporo przed Tobą.

        Mój syn ma 16 lat i dopiero od niedawna zaczął gadać ludzkim głosem, a i tak od czasu do czasu zdarzają się "aferki".
    • milva24 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:55
      Mam prawie dwunastolatkę w domu, znam to. Ja się staram w chwilach wzmożenia nie wchodzić z nią w dyskusje ale czasem się nie da. To, że nic nie ma do jedzenia w tym domu to słyszę niemal codziennie, odpowiedz krótka " jest to co widzisz, jesz albo nie jesz, Twoja decyzja", zawsze coś tam jednak się znajdzie jadalnegowink W sprawę butów nie wtrącałabym się, najwyżej skontaktowałabym się z mamą koleżanki czy wie o pożyczce i czy się zgadza.
      • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 21:56
        A te dzieci uczestniczą w zakupach? Mogą wybrać, na co mają chęć?
        • milva24 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:00
          Moja uczestniczy. Coś jest super, fajne, ponosi miesiąc i już jest be. Jak staliśmy lepiej z kasą mogłam częściej ulegać jej zachciankom pt "nie mam co na siebie włożyć" chociaż szafa pełna. W obecnej sytuacji musi wstrzymać się z bólami i rozważniej decydować, nauczy się z czasem.
          • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:03
            Miałam na myśli spożywcze 😊

            Moja chodzi do spożywczego, a ciuchy to już praktycznie kupuje sama. Ja płacę lub daję kasę (wtedy wydaje rozsądniej 😉).13,5 ma.
            • milva24 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:08
              Spożywcze to częściowo ale moja jest bardzo wybiórcza jedzeniowo i gdyby to od niej zależało jadłaby głównie kabanosy/chleb z nutellą/fantazję/płatki czekoladowe z mlekiem. Kupuję czasami ale nie będę jej dawała stałego dostępu bo zdrowe to to nie jest.
              • milva24 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:10
                Aaa, inne jadane przez nią rzeczy w domu są.
              • powodzenia_juno Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:11
                Moja śledzi w mediach społecznościowych jakieś wpisy o jedzeniu. Fajne rzeczy i zdrowe (!) potem na bazie tego produkuje (czasem nawet ja się załapię 😁). Może znajdź coś takiego i jej podsuń?
        • mikams75 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:12
          oczywiscie, ale pozniej ma chec na cos innego albo nie ma wlasnie czekolady.
          • pepsi.only Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:45
            U nas niemal zawsze lodówka jest pełna ...niczego. big_grin
            • panna.nasturcja Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 23:48
              smile
    • nangaparbat3 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:00
      Może sobie przypomnij, że to ta sama dziewczynka, co całkiem niedawno miała 3 lata?
      No i polecam "Książeczkę dla przestraszonych rodziców" Andrzeja Samsona, tak, tego samego, najlepsza jaką czytałam książka dla matek i pewnie ojców. Jest w necie w PDFie.
      • milva24 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:01
        Moja starsza gdy miała trzy lata była mnie mniej charakterna niż teraz. Nawet jakby teraz łatwiej się z nią dogadaćbig_grin
        • nangaparbat3 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:05
          Ale łatwiej kochać.
      • pepsi.only Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:47
        Mam ją na półce, ale raczej to nie jest książka z rodzaju, że stoi na widoku, lub pod ręką
        (zdecydowanie górna półka, ta najwyżej, pod sufitem...)
    • anilorak174 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:05
      1. Taki etap, minie.
      2. Nie czekałabym na gwiazdę, niech idzie sama
      3. Resztę - oaza spokoju.
    • daisy Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:06
      Radziłabym głębokie wdechy, zachowanie niezmąconej pogody, nierobienie z tych śmiesznych w sumie sytuacji niczego poważnego, pobłażliwą wyrozumiałość. Zwłaszcza jeżeli patrzy młodsza córka. Przy tym wyciąganie konsekwencji, bo to jest czas nauki życia.
      Syt. 1 - następnego dnia budzenie pół godziny wcześniej.
      Syt. 2 - użalenie się nad córką (czasem każdy tak ma, że coś by zjadł, ale sam nie wie co, kto nie miał PMS-a niech pierwszy rzuci kamieniem) i podsunięcie karteczki, żeby zrobiła listę zakupów, które to zakupy zrobi następnego dnia po drodze ze szkoły.
      Syt. 3 - znowu użalenie się, bo takie rzeczy się zdarzają; pogadanie od serca, co jest nie tak z butami i spytanie, co wobec tego robimy dalej, bo w cudzych butach trochę nie halo, zwłaszcza za małych - niezdrowo i głupio. Podjęcie wspólnej decyzji, jak rozwiązać sprawę.
      Podejście twojego męża (zrób to i to, wykonać) może wydawać się łatwiejsze i sensowniejsze, ale dla młodej, wrażliwej i hormonalnie udręczonej dziewczyny to potencjalny koszmar.
      Potraktuj ją con amore, obudź w sobie współczucie zamiast wkurwu, przypomnij sobie, jaka sama byłaś w jej wieku i jaki nieprzyjazny był świat. Wymagaj, wyciągaj konsekwencje, ale to wszystko z wyrozumiałością.
    • princesswhitewolf Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:22
      Nie martw sie. Idzie wojna i bieda i wszyscy obniza oczekiwania co do butow

      < Czarny humor>
    • 18lipcowa3 Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:27
      Ojp....zapraszam do mnie
      Docenisz co masz
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:37
        Nie pocieszasz smile u mnie jeszcze młodsza czai się za rogiem i obserwuje smile
        • pepsi.only Re: Jak uspokoić emocje? 17.11.22, 22:49
          Przy młodszej będziesz tak już przeczołgana, że od razu poluzujesz i gdzie będziesz mogła, to od razu odpuścisz
        • 18lipcowa3 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 08:25
          u mnie to samo
          13 i 10 lat
    • ritual2019 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 07:24
      Dzieci zachowuja sie tak jak im pozwolimy. Rodzice sa od wychowywania, tak nastoletnie tez sie wychowuje, ignorowanie nie jest wyjsciem. Przestan sie denerwowac, a przedstaw zasady oraz konsekwencje za ich lamanie.
      Opoznianie wyjnscia: wy jedziecie bez niej. Szkola stosuje konsekwencje za spoznianie? Normalna powinna ale jesli ta nie stosuje to zrob to ty.
      Nie ma nic do jedzenia co lubi: niech doda do listy zakupow, kupi plus zrobi a za awantury odcielabym czasowo od internetu.
      Pozyczone buty? Jakis zart? Skoro wybrala buty, podjela decyzje nosi swoje.
      Konsekwencja i nieuleganie. Najagorsze to pokazanie ze sie jej boisz. To tylko nastolatka. Mam dwoje 20 i 15 lat, jest okey, radze sobie dobrze, nastoletnim odbiciom stawialam granice i zbyt duzo nie tolerowalam, z synem tez tego nie robie. Takie zachowania sa wynikiem nieudolnosci rodzicow.
      • 7katipo Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 12:28
        Zwłaszcza tych rodziców, którzy pragną zamiast domu mieć ring bokserski.
      • nangaparbat3 Re: Jak uspokoić emocje? 20.11.22, 09:52
        Jak będziesz staruszką wymagającą pomocy, dzieci Ci powiedzą: konsekwencja i nieuleganie.
        Gratuluję.
    • imponderabilia22 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 08:11
      Skoro do szkoły, która jest o 8 wyjeżdżacie 7.55, to oznacza, że szkoła znajduje się kilkaset metrów dalej. Oznacza to, że córka może iść na piechotę.
    • bei Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 08:33
      Rozmawiaj z nią, jakie ma pomysły, by rozwiązać takie problemy. Pytaj- jak myślisz, co można zrobić, by nie powtarzać takich sytuacji.
      Lodowka- może pójdzie z Tobą do sklepu?
      Buty- wystawić na vinted i kupić inne
      Fryzura- wyprostować wieczorem? Wstać wcześniej?
      Jeśli nie ma swojego pomysłu- daj jej swoje pomysły do wyboru.
    • kanna Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 11:51
      Zmienia się jej mózg, w fizjologiczny sposób, wymierają połączenia między neuronami.
      Dlatego buty wczoraj były ładne, dziś brzydkie (wczorajszemu mózgowi się podobały, dzisiejszemu nie).

      Neurodydaktyka dr Karczmarzyka, polecam bardzo. YT lub FB,

      Rozjeżdża się czasem - w jej uniwersum czas nie istnieje. Lub ma go nieskończona ilość, a sprawy Ważne i Istotne (prostowanie włosów) są absolutnie priorytetowe.
      Rozwojowe.

      Kochaj, towarzysz, skup się na telacji, nie na wychowaniu.
      kary nie działają, konsekwencje rzadko.
    • ewcia.1980 Re: Jak uspokoić emocje? 18.11.22, 13:15
      No nic odkrywczego ..... trzeba to przetrwać.
      Moja nastolatka miała trochę inaczej ale też przez ok 2 lata musiałam wykazywać się anielską cierpliwością.
      Od kolegi, który ma 5 córek smile usłyszałam wtedy , że ..... "to mija i stają się kiedyś fajnymi ludźmi"
      smile
      To pomogło mi przetrwać.
      Plus powtarzanie sobie cały czas " spokój, spokój .... tylko spokój nas uratuje" smile
      Trwało to jakieś 2 lata. I minęło.
      No ale ja nie dawałam się sprowokować, dużo rozmawiałam i wyjaśniałam.
      Od jakichś 2 lat mam naprawdę fajnego, młodego człowieka w domu.
      Chociaż nie bez wad.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka