Dodaj do ulubionych

Chyba zaczęłam sezon dokarmiania

19.11.22, 21:12
mojego wolnozyjącego " drobiu" ogrodowego.
Dzisiaj bladym switem sikorki malo co szyb mi nie wybily dziobami, a jak wyszlam nasypac im ziarna do karmnika, to niemalze mnie ofukaly za spoźnienie...
Bezczelne sie zrobily....😅
Zeby pospac, wlasnie teraz napelnilam karmniki. Zimno jakos na dworze....

Obserwuj wątek
    • abidja Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 21:17
      Ja zaczelam 2 tyg temu. Mam gang wrobli z 20 sztuk, kilka sikorek i dzieciola. Dziecial lubi akurat orzechy na sniadanie. Sroki tez sa z tym ze one spisobem atakuja wiszace szyszki czy kolby fla sikorek i co spadnie na ziemie to ich.
      A ostatnio gang wrobli terroryzowal mego kota. Kot plakal a one furczaly mu nad glowa,z 20 sztuk. Biedaczyna nie wychodzi juz domu.
      • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 21:30
        Ja (okrutna!) dzisiaj zaczęłam. Do tej pory musiaky radzic sobie same. Ale mialy warunki (dalie kwitly do wczoraj 🙂).
        Swierkowe szyszki obrabiają dzięciolki. Pod jablonią mam ich sporą kolekcję (wsadzaja w male dziuple i wyskubują). Dopoki nie przyuwazylam jak to robią dziwilam się stosom szyszek pod np klonem. Kiedys nawet tutaj dawalam zdjęcia 🙂
        • stephanie.plum Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 08:41
          Ty musisz mieszkać w jakimś bardzo fajnym miejscu. Wyobrażam sobie starą willę z ogrodem w Zalesiu. Albo w Podkowie Leśnej.
          • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 11:02
            Nie.... Dom i ogrod stary, owszem.Ok 100 letni. Ale to nie willa Zwykly dom budowany przez kolejarza, z tego co sie dowiedzialam o historii domu. Nawet guzik od munduru w ogrodzie znalazlam. I dzielnica nie po tej stronie Wisly.
            Fakt do lasu z obu stron mam po jakies 600 m
    • lilia-anna Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 21:24
      Też dokarmiam. W zeszłym roku do karmnika na drzewie w ogrodzie przylatywal gang sikorek smile Karmię łuskanym słonecznikiem.
      • lilia-anna Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 10:31
        A dziś przyleciały dwie sójki! smile
    • ykke Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 21:26
      A ja chciałam dodać, żeby wystawiać wodę. Ptaki nawet w zimie są bardzo spragnione. Dziś rano gołębie zdezorientowane stukaly w zamarznięte miski, gdy nalalam świeżej wody rzuciły się do picia.
      I tak, też dziś zaczęłam dokarmianie, szkoda mi się zrobiło zmarzluchow.
      • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 21:32
        One rano byly wyraźnie obirzone brakiem karmy. Nie boją sie mnie, myslalam ze wrecz mi napyskują...
        • lilia.z.doliny Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 09:04
          One rano byly wyraźnie obirzone brakiem karmy
          No ja się nie dziwie!
          big_grin
    • smoczy_plomien Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 22:04
      Na moim warszawskim balkonie dokarmiam od lat, ale zawsze tylko sikorki i bardzo rzadko jakieś zabłąkane wróble.

      Ale w tym roku dokarmiamy pierwszy raz na naszej wiosce i mamy fantastyczny repertuar: 3 rodzaje sikorek, mazurki, kowaliki, sójki, 2 rodzaje dzięciołów. Czekam na gile. Rok temu siadały na drzewach w ogrodzie. W tym jeszcze ich nie widziałam.
      • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 22:14
        U mnie gile dopiro pojawiają sie w okolicach lutego. Czasem na początku marca....Warszawa.
        A rodzajow drobiu sporo. Sikorki kilka gatunkow, kowaliki, dzwonce, mazurki, grubodzioby, dzieciolki, kosy i inne oraz duze wrzaskuny typu sojki czy sroki, synogarlice. Pewnie sporo gatunkow now wymienilam
        • smoczy_plomien Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 01:22
          To wszystko w Warszawie? Wow!
          • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 11:05
            Tak. No nie w Srodmiesciu. Jednak w Warszawie...
        • stephanie.plum Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 08:47
          ha! jednak Warszawa!
          no to sobie Ciebie wyobrażam w starej willi z wielkim ogrodem na Bielanach, albo na Sadybie, albo w Wilanowie, np. przy ul. Biedronki...
      • danaide2.0 Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 11:44
        U mnie gołąb, który przegania całą resztę... Czyli głównie inne gołębie i wróble.
    • szmytka1 Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 22:22
      Ja wieszam kulki. Kupuję w Lidlu.
    • kaki11 Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 22:41
      Ja wczoraj wink
    • morsk2 Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 19.11.22, 23:19
      Ja dokarmiam od ok. tygodnia. Dziwiłam się, że znika wszystko, nawet pogardzana w ubiegłym sezonie pszenica (z Lidlowej mieszanki). Okazało się, że gości się u mnie stado wróbli, z 15 sztuk. Sikorek też sporo. Sójka siadła na poręczy tarasowej z pół metra od karmnika, ale jeszcze się nie zdecydowała. Dzięcioł pozostaje przy swoim ulubionym drzewie i rąbie z zapałem. Powróciła też moja ulubiona wiewiórka, W zeszłym sezonie oprócz orzechów pod drzewami korzystała również ze smakołyków z karmnika. Sroki łażą i sprzątają z tarasu to, co sikorki i wróble porozrzucają.
      A w oknie tarasowym siedzi mój kot i ogląda Natura TVsmile Kiedy ptaki się pojawiają, to kitku wydaje bardzo charakterystyczny dźwięk, tylko dla nich zarezerwowany. Wtedy też lecimy do okna się pogapićbig_grin
      • ajaksiowa Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 07:59
        Czy moźna zrobić coś żeby woda nie nie zamarzała i nie zaszkodziła ptactwu?
        • taniarada Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 08:12
          Codziennie świeżą .Tu jest link .youtu.be/2Au8ChhvoD0
          • ajaksiowa Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 08:34
            Dzięki za polecenie kanału,chłopak mnie rozbroił😄i oczywiście sub...jest😁
      • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 11:07
        Mam trzy leczczyny. Co roku przegrywam walkę o orzechy...Gdybym nie pielila ogrodu mialabym las mieszany... leszczyny, orzechy wloskie i dęby...I kasztanowce, ale to nie wiewiormi tym razem
        • morsk2 Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 17:35
          Ja mam wielką leszczynę. Już parę lat temu sie poddałam i wszystko zostawiam wiewiórom. Oprócz tego mam 2 wielkie orzechy włoskie, więc tu dajemy radę się podzielićsmile Mimo wszystko uwielbiam te rudzielce!
          • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 17:38
            Tez je lubię. Z jedna z nich nawiązalam pewna przyjaźń. Nie boi się mnie i pozwala podejsc blisko gdy je. Orzechy lasowe, oczywiscie...
    • alicjamagdalena Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 08:57
      Też dokarmiam, teraz w Lidlu można kupić kule, karmę itp.
      Dużo sikorek i ku mojemu zdziwieniu Wróblewski których jest ostatnio mało...a u mam pokaźne stadko wink
    • krolewska.asma Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 10:51
      A ja powiesiłam dziś słoninke ale nikt się nie pojawił
      Czy już tak się nie dokarmia ?
      • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 10:58
        Poczekaj. One musza sie o niej dowiedziec.
      • alicjamagdalena Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 13:59
        U mnie słoninę obżarły w 1 dzieńsmile
    • heca7 Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 11:16
      Od tygodnia dokarmiam. Mam tubę z łuskanym słonecznikiem i karmik. Do karmika przychodzą sroki, sójki i wiewiórki. Do tuby sikorki i czyżyki (straszni syfiarze). Czasem dzięcioły (te dropiate) ale one nie wyciągają nasionek tylko chamsko się włamują wyrywając taki podnóżek. Do tego po ogrodzie kręcą się trzy wrony siwe. Dwie duże i jedna jakby mniejsza. Trzeba je bardzo pilnować szczególnie kiedy czyścimy oczko wodne bo kradną ryby. Jak już im się uda to są bardzo podekscytowane i czekają godzinami na kolejną okazję. W zeszłym roku porwały mi też jedną małą kaczuszkę sad
      • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 11:35
        O zapomnialam o czyzykach! Tez sie pojawiają.
        Bardzo mi się podoba uklad dzwoncow z sikorkami. Sikorki zalatwoają pokarm (czyli walą w okna gdy zabraknie) a dzwonce grzecznie czekają az sikorki sie najedzą...
        • heca7 Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 12:06
          To podobnie u mnie było z czyżykami. Wtedy tuba wisiała na tarasie (ale przeniosłam bo strasznie śmieciły). Na tubie mieściły się dwa czyżyki a reszta stada (tak ze 20) czekała na podłodze. Te dwa jedno nasionko zjadały a trzy wyrzucały na taras wink W ten sposób całe stado się najadało. One też bardzo lubią objadać z nasion tuje.
          Dzwońców u mnie nie widuję, podobnie jak zielonych dzięciołów i gili. Latem dość często pojawiają się kowaliki.
          • kochamruskieileniwe Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 13:09
            Kowaliki sa fajne gdy chodzą po pniu (lebkiem do dolu).
            Dzieciola zielonego u mni nie widzialam. Mam w pracy (tzn pracowym ogrodzie) blisko centrum smile
            Jemioluszek dawno nie widzialam, a bywaly.
        • taniarada Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 12:11
          Widzę że lubisz ptaki .Moja kumpela zapalona fotograf coś tam zdobywa .Miała chałupę w lesie ,ale sprzedała .Przez duże okno oglądaliśmy ptaki różnej maści w tym dzięcioła czarnego ,którego w życiu nie spotkałem .O wewiórkach nie piszę .
          • heca7 Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 12:30
            Dzięcioła czarnego?! Naprawdę nigdy? Toż to nie mniej popularne ptaszysko od kawki tongue_out
            • taniarada Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 12:56
              Jestem miastowy chlopak i nie interesowała mnie ornitologia .Miała całą kolekcję zdjęć ptaków .Siedzieliśmy cały dzień przy dużym oknie w kuchni i oglądaliśmy ,a ona tłumaczyła .
    • attiya Re: Chyba zaczęłam sezon dokarmiania 20.11.22, 21:23
      Też dokarmiam. Na razie w karmniku królują sójki, sierpówki, sikorki bogatki i dzwońce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka