Dodaj do ulubionych

zepsuty wodomierz - powtórka z historii

20.11.22, 16:34
Sprawdziłam dzisiaj wodomierze - ot tak, chciałam zobaczyć, jakie mamy zużycie wody w tym roku. I odkryłam, że licznik zimnej wody zatrzymał się dokładnie na ostatnim odczycie z 29.12.21. Już raz była taka historia - zorientowałam się dokładnie rok po poprzednim odczycie, czyli przy kolejnym odczycie. Po zgłoszeniu tego faktu, licznik wymieniono, rok działał - do kolejnego odczytu. Teraz ze zgrozą stwierdzam, że historia się powtórzyła i licznik nie działa dokładnie od dnia ostatniego odczytu. Zastanawiam się, jak to jest możliwe po raz drugi w tym samym mieszkaniu i to dokładnie po dokonaniu odczytu. Dodam, że liczniki są poza mieszkaniem w zabudowanej wnęce na klucz. Czy powinnam to znowu zgłosić, czy czekać z tą informacją do najbliższego odczytu i wtedy zgłosić? Przyznam, że nawet dla mnie jest to sytuacja co najmniej dziwna, a co dopiero dla spółdzielni?
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: zepsuty wodomierz - powtórka z historii 20.11.22, 16:44
      Mnie 2x popsuł się na działce, więc nie jest to chyba jakiś ewenement.
    • leni6 Re: zepsuty wodomierz - powtórka z historii 20.11.22, 21:54
      Skąd pomysł że zepsuł się w dniu odczytu ? Już wtedy był zepsuty i miałaś nieprawidłowy pomiar, mógł się zepsuć kiedykolwiek w ciągu roku poprzedzającego poprzedni pomiar.
      • jagoda2 Re: zepsuty wodomierz - powtórka z historii 20.11.22, 22:00
        W sumie racja. Nie wpadłam na to.
    • bywalec.hoteli Re: zepsuty wodomierz - powtórka z historii 20.11.22, 22:14
      W takiej sytuacji poznaniak siedzi cicho i po cichu z radością liczy zaoszczędzone bejmy.
      A na serio: zgłoś to aquanetowi, wszak nie jest uczciwie korzystać z wody na koszt innych.
    • stasi1 Re: zepsuty wodomierz - powtórka z historii 20.11.22, 23:30
      U mnie nie był popsuty tylko mało wody zużywałem. Dokładnie gmina sama sobie ustaliła ile niby zużyłem i jak następnie sam odczytałem było mniej. Przysłali hydraulików kazali puścić wodę, licznik sprawny, po problemie.
      • jagoda2 Re: zepsuty wodomierz - powtórka z historii 21.11.22, 18:12
        Mój jest ewidentnie popsuty, bo od ostatniego pomiaru nie drgnął ani trochę. Dziwi mnie tylko, że to już drugi wodomierz, który u mnie nie działa. Jak pisałam wcześniej, wodomierze są poza mieszkaniem, więc nie mam z nimi do czynienia na co dzień.
        • stasi1 Re: zepsuty wodomierz - powtórka z historii 26.11.22, 11:38
          Ale gdy ci nie naliczą jakieś dużej kwoty to nie masz się co przejmować

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka