Dodaj do ulubionych

Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamstwa...

21.11.22, 11:58
Piszę tutaj oczywiście pod innym nickiem, ponieważ jestem masakrycznie skołowana, zagubiona, przestraszona, wkurzona i już sama nie wiem co robić. A chodzi mi o relacje z córką nastolatką, które za chwilę mogą z hukiem yebnąć. A tego nie chcę bo mi na nich bardzo zależy. Pisząc ja – mam na myśli siebie i męża – oboje jesteśmy w równie mocno zaangażowani.
Postaram się skrócić i przedstawić cały obraz bez lukru, szczerze.
Dziecko od urodzenia bezproblemowe, koleżeńska, usmiechnęta, taki promyczek. W domu wychowywana w miłości, akceptacji, spokoju, otoczona rodziną najbliższą. Duzo rozmów, wspólnych wyjazdów. Czas poświęcany i pełna akceptacja. Uczenie szacunku, dawanie wolności na miarę wieku. Dużo zaufania. Wiek dojrzewania zaczął się szybko, burzliwie i w pandemii.
W 7 klasie- czyli rok temu były kłopoty z zachowaniem, dostosowaniem się w szkole– po powrocie ze zdalnej. Była płaczliwa, smutna, miała myśli rezygnacyjne. Lekarze, leki, terapia bo diagnoza- depresja umiarkowana. Od tej pory pod opieką lekarza i poradni.
W międzyczasie poznała chłopca. Rok starszy, z tej samej szkoły. Wg mnie toksyczny co wyszło później. Na początku zwykła fajna znajomość, jakieś spacery, mcdonaldy, kina. I tak to się to toczyło do końca roku szkolnego kiedy z nią zerwał o pierdołę a ona to ledwo przeżyła. Zabijać się chciała- oczywiście w teorii, była ogromna rozpacz, zachowanie jej było takie, ze pocierpiała kilka dni, przeleżała w łóżku, pilnowana przez rodzinę i zaczęła znowu wychodzić do ludzi. Wtedy mnie coś tknęło i przejrzałam ich rozmowy. Chłopak jej nadawał bardzo na nas, na rodziców, manipulował , przekręcał nasze słowa, podkręcał ją przeciw nam, podsuwał pomysły jak kłamać, zabraniał spotykania się z koleżankami albo np. pozwalał na 2 h w czwartek bo wg niego są głupie i toksyczne, odciął ją od poprzedniej ekipy bo wg niego patola bo ktoś tam pali papierosy, ( sam pali – niestety, widziałam go też jak kupuje alkohol- piwo Sommersby ) natknęłam się na rozmowy o seksie i informacje od niego do niej- jak bardzo jest to w związku ważne. Wtedy mniej więcej też się pogodzili a ja po tym co przeczytałam – zabroniłam kontaktów. Zabrałam telefon, odcięłam od netu, pilnowałam jej na każdym kroku oczywiście tłumacząc jakie zachowania mnie zaniepokoiły. Rozmawiałam tez z matką chłopca ale nic do kobiety nie docierało. Ona mu wierzy, ufa i go w domu trzymać nie będzie, mi nie wierzy w nic. Ja jestem średniowiecze i nie dziwne że córka ma depresje skoro ma taką matkę. Nawet jak dostała w twarz screenami z rozmów nic nie dotarło.
No i jakoś leciało – latem zaczęła uczęszczać na oddział terapeutyczny na depresję, mieli codziennie aktywności, chłopak próbował się kontaktować na różne sposoby ale w końcu odpuścił. Dostała z powrotem telefon, zaczęła wychodzić. Wiem że kontaktu nie było bo sprawdzałam . Był to czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik. Od września rozpoczęła też na tym oddziale nauke, bo mają szkołę , w połowie października ją wypisali bo powiedzieli, że nie są w stanie jej pomóc , ze nie współpracuje i ma złą postawę do dorosłych. Że ma zaburzenia zachowania. Poza tym widziano ją z papierosem a ona nawet się nie schowała przed panią psycholog a potem się nie chciała przyznać i w oczy kłamała że tak nie było. Że gwiazdorzy. To była opinia terapeutów, opinia ze szkoły przyoddziałowej była odwrotna - super zachowanie i oceny. Zalecono powrót do szkoły macierzystej , wizyte w PPP i skierowanie do ośrodka socjoterapii bo nas okłamuje i będzie tylko gorzej. Kiedy zapytałam w czym okłamuje- powiedzieli że we wszystkim. Po miesiącu terapii to stwierdzono.
Ok, wróciła do szkoły i o dziwo jest wszystko super. Ma dobre oceny i bardzo fajnie funkcjonuje w klasie do której bardzo bała się powrotu . Jest aktywna, zaangażowana.
No i powrócił temat chłopca, bo się znowu objawił. Piszą, spotykać się ze wiele im nie udaje bo zimno, ciemno, ale na pewno raz spotkała się z nim w galerii, powiedziała nam że jest z koleżankami. Wyszło jeszcze w ten sam dzień. Czemu skłamała? Bo musiała, żeby się z nim spotkać bo ona go kocha a on ją.
Byłam z nią oczywiście w poradni PP- z tym wszystkim, opowiedziałam- w związku z tym, że zależało mi na orzeczeniu – bo wolę je mieć niż nie mieć nie lukrowałam i przedstawiłam wszystko w ciemnych barwach . Psycholog w poradni odpowiednio mnie przepytała i zrobiła wielkie oczy- jaki ośrodek ? Kobieta powiedziała, że owszem to szybko- ten papieros i trzeba monitorować takie zachowania, ale nadal jakby w normie rozwojowej. A jak się dowiedziała po przepytaniu mnie, że dziecko wraca do domu na czas, nigdy nie wyszło bez pozwolenia, chodzi do szkoły, na zajęcia dodatkowe, uczy się bardzo dobrze, zachowuje się bardzo dobrze, angażuje w szkolne projekty, przedstawienia, wyjścia pozaszkolne, skupia wokół siebie koleżanki – dobre grzeczne zadbane dzieci , nie przejawia żadnej agresji, nie kradnie, nie bije nikogo to mówi – no dziwna sytuacja…Identycznie mówi jej terapeutka ( specjalista od trudnej młodzieży na dodatek ) która zna ją i naszą rodzinę od ponad roku i wszystkie problemy od podszewki. Mówi- zaburzeń nie widzę, ani książkowo ich nie spełnia, ani z tego co ją znam. Morale i etyka ok, emocje rozchwiane, duzy wpływ chłopaka. Zabronić się nie da, możecie tylko utrudniać kontakt i kierować jej czas i uwagę gdzie indziej.

Jak się zachować? Bo co ja wiem- wiem, że kontaktu szukać będzie i będzie go miała . Boję się okropnie jego wpływu na nią. I tego jak daleko ona się posunie by mieć jego akceptację i miłość.
A jednocześnie nie chcę robić z tego afery i nadawać tej relacji takiej WAZNOŚCI bo to utwierdzi ją tylko w przekonaniu , że jest ważna – wręczy wyjątkowa, skoro wszystko tak koło niej i niego skaczą. I może jednak relacje dobre, bez pokazania jak bardzo nam to daje do pieca da jej obraz że jest ok i skłoni ją do mniejszego kombinowania. Mam rację?

Ona buja totalnie w obłokach jeśli chodzi o niego, projektuje przyszłość, zakończenia jak z bajek, że oni zawsze razem, razem gotuja, mają 5 kotów.
Bo może ja się za bardzo przejmuję biorąc jej słowa do serca-jak chce nas wkurzyć mówi : zawsze będziemy razem, nie rozdzielicie nas, nawet kosztem naszych relacji, wole jego od was, a potem za godzinę przychodzi , opowiada coś , pokazuje coś na telefonie, pokazuje muzyke, przytula się, robi tacie kanapki na rano do pracy i pisze liściki.
Czasem jak z nią rozmawiam o tej sytuacji to nie wierzę że taką sieczkę można mieć w głowie…a z drugiej strony to taka mądra, dojrzała dziewczyna pod wieloma innymi względami- relacji z innymi ludźmi, świadomości tego co dzieje się na świecie , poglądów, zachowania w towarzystwie. Jak pójdzie gdzieś w towarzystwo dorosłych np. jakies spotkania rodzinne to każdy pod wrażeniem jak mądra jaka dojrzała. To jest taka dziewczynka, że niewidomego przeprowadziła na pasach i babuleńce pomogła. Przychodzi przytula się, mowi że kocha, opowiada o koleżankach, różnych rzeczach, które ją spotykają, o tym co się dzieje w szkole, na lekcjach. Ma bardzo dobry kontakt z całą rodziną, siostrą, dziadkami. Chodzi, odwiedza, pomaga dziadkom. Jest bezinteresowna.
Czas ma zapełniony maksymalnie- przez zajęcia dodatkowe, zima nie sprzyja spacerom, koleżanki przychodzą. Wiem, że piszą ale nie jest to tak częste jak kiedyś. Np. kilka dni temu więcej grała w jakieś puzzle na telefonie niż spędziła na Messengerze.
Czego się boje- ze znowu ją odetnie od znajomych, że jej spartoli naukę , że jej cos odwali przed egzaminami 8 klas, ze będzie ją odciągał od nauki i rodziny.
Przeczekać? Udawać że nic się nie dzieje? Czy może powiedzieć – ku temu się skłaniam- kocham cię ,wspieram i pomogę Ci zawsze, ale wiem tez, że mnie okłamujesz i nie akceptuje tego. Ale co dalej ?

CIĄG DALSZY NIŻEJ
Obserwuj wątek
    • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 11:58
      Na koniec dodam, ze córka twierdzi, że ma z nami bardzo dobre relacje i zrobiła wielkie oczy jak jej powiedziałam, że jest cos z nimi nie halo.
      Tak naprawdę, ja do tego chłopaka nic nie mam , nie on to byłby inny, chodzi mi o jej podejście. Ja jego nie wychowam i to nie moja sprawa. Bardzo się boje jego wpływu na nią, tego że ona zrobi wszystko by z nią był.
      Nie docierają do niej słowa, że przez błędne wybory i złe znajomości można się spartolić zycie, - ba nawet podaje jej konkrente przykłady.
      Chcę porady jaką drogę podjąć i się jej konsekwentnie trzymać ,póki co jestem sama chwiejna jak ona ale bardzo to przeżywam i nie wiem czy prośbą , groźbą czy czym? Nie jem z nerwów, nie spię. Nie mogę skoncentrować się na pracy. Ciagle o tym myslę. Płacze, mąz też miał łzy w oczach i mówi – co my zrobiliśmy nie tak ? gdzie popełniliśmy błąd? Chce jej dawac wsparcie, by wiedziała że jest dla nas wazna, chce by było dobrze, chce by była znami szczera, chce by wiedziała że może na nas liczyć. Jestem bezsilna i bezradna a jednocześnie wiem, ze tylko my możemy cos zdziałać.
      Pomóżcie mi drogie emamy.
      • bergamotka77 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:09
        No cóż, dojrzewanie. Łatwo wtedy nie jest...Ile ona ma aktualnie lat?
        • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:12
          13 skończone.
          • kropka_kom Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 14:01
            rok temu była w 7 klasie czyli jest w 8 i ma 13l?
            • m_incubo Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 14:26
              Co w tym dziwnego? Jest rocznikiem pięciolatków, który poszedł wcześniej do szkoły.
              Moja pasierbica skończyła teraz w listopadzie 13 lat, jest w 8 klasie.
            • awf-33 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 22:40
              kropka_kom napisała:

              > rok temu była w 7 klasie czyli jest w 8 i ma 13l?

              Moje dziecko obecnie jest w 8 klasie i ma dokładnie 13 lat. Co w tym dziwnego?
          • panna.nasturcja Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 15:30
            Jakim cudem? Poszła do szkoły jako pięciolatka? Czy po prostu w grudniu kończy 14 a Ty piszesz, że ma 13?
            • princy-mincy Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 15:40
              Moja corka jest w 8 klasie, za rowno miesiac skonczy 13 lat. Poszla do szkoly jako dziecko rocznikowo 6-letnie.
            • maeve_binchy Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 16:20
              oczywiscie, ze ma 13. Moj syn ma 14 (skoczyl w czerwcu), skoczyl wtedy 8 klase, ktora zaczal jako rocznikowy 13-latek. Poza tym tegoroczni 8klasisci poszli do obowiazkowo do szkoly jako 6latki
              • maeve_binchy Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 16:21
                *skonczyl
            • m_incubo Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 18:14
              Przecież piszę, jakim cudem. Tym cudem był świetny pomysł, by rocznik 2009 szedł wcześniej do szkoły.
              Ona urodziła się na początku listopada, więc ma skończone 13 lat (od dwóch tygodni).
              • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 18:25
                Moja córka skończyła 14 lat dopiero w szkole średniej, więc jest to możliwe.
              • triss_merigold6 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 20:00
                Nieszczęsne przymusowe sześciolatki w szkołach.
            • ivaz Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 19:55
              Moja też aktualnie ma 13 lat i jest w 8 klasie, poszła do szkoły jako 6latka.
      • brandypolloalexander Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:10
        A mąż z tych ckliwych czytam. Nie masz brata, szwagra,przyjaciela rodziny? Męska rozmowa powinna pomóc,skoro jesteście tak bezradni.
        • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:12
          Wcale nie. Nie okazujemy tego przecież przy córce i sorry ale każdy może czasem pęknąć.
      • danaide2.0 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:11
        I co tu poradzić?... Seks w wielkim mieście, całe 6 sezonów, z rozebraniem na czynniki pierwsze wszystkich opcji występujących w naturze?
        • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:13
          13 latce?
          • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:22
            Aaaa 12/13 latka , a ty ją oddajesz do czubków, bo poznała chłopca i nie jest już mamusiowym promyczkiem...
            Boszzz, uchowaj moich Synów od takiej teściowej...http://emots.yetihehe.com/2/stop.gif
            • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:22
              Na oddział terapeutyczny była zapisana z powodu depresji. ZANIM poznała chłopca.

              Dodam, że był to oddział dzienny i sama chciała tam iśc. NIkt jej siłą nie oddał.
              • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:25
                Tia, 12 latka sama chce iść na oddział terapeutyczny. No cóż, można i tak do brzegu...
                • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:26
                  Tak. Sama chciała. Co Cię w tym dziwi? To jest oddział ze szkołą.
                  Terapia plus normalna nauka klas 8 i LO.
                  • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:40
                    Po prostu chciała uciec od toksycznej matki.
                    • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:41
                      Nie wmawiaj mi czegoś czego nie wiesz.
                      Oddział działa jak szkoła, wraca do domu o 15. Zadna to ucieczka.
                      • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:50
                        tia, w lipiec /sierpień, nie pogrążaj się. Jesteś toksyczną, apodyktyczną matką, która chce grzecznego promyczka dla siebie. Sama idź na terapię , bo ciągniesz w dół córkę. Fachowcy nie widzą problemu, a ty robisz dramę. Są w tym czasie większe problemy, niż rywalizacja z chłopaczkiem o względy córki. Niestety tak to widzę. Jesteś zazdrosna o córkę, że chce spędzać z nim czas. A jeżeli córka zawali szkołę/egzaminy, to tylko i wyłącznie z twojej winy. Taka jest kolej rzeczy , że drugie połówki staja się ważne i nie ma co z tego robić dramatu
                        • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:54
                          Nie zmyslaj. Na oddział przyjmują również w wakacje.
                          Odchodzą starsi po zakonczeniu roku, biorą młodszych. Wakacje to spotkania na 3 h w celu pogadania, wyjscia do zoo, muzeum, spaceru.
                          Chodziła od lipca, z przerwami na kolonie i rodzinne wyjazdy.
                          • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:55
                            Acha, już nie oddział terapeutyczny a półkolonie....
                            • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:58
                              O czym ty mówisz?
                              Wiesz jak działają oddziały dzienne psychiatryczne dla dzieci i młodzieży ?
                              Działają cały rok, w wakacje i przerwy świąteczne również. I w ferie. Działały w pandemii.
                              Po prostu to jest jak szpital . Dzialają non stop .
                              Od wrzesnia dochodzi do tego szkoła.
                              Zorientuj sie- to jest łatwe.
                        • berdebul Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:02
                          W wieku 12 lat te drugie połówki? Nie myl romskiej patologii z normą.
                        • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:13
                          Ale ty wiesz ze ona pisze o 12latce?
                          Drugie połówki w wieku lat 12??
                          Seks tez?
                          • berdebul Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:17
                            Widzę, ze nie tylko ja zbieram szczękę z podłogi.
                          • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:25
                            Jeżeli, to do mnie, to mnie, to nie widzisz ironii? 12 lat i drugie połówki? Rence opadajom..;.http://emots.yetihehe.com/1/olaboga.gif
                            • m_incubo Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 14:29
                              Ty rozumiesz, czym jest ironia?
                              Otóż nie każde idiotyzmy to "ironia".
                        • awf-33 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 22:44
                          scarlett74 napisała:

                          . Taka jest kolej r
                          > zeczy , że drugie połówki staja się ważne i nie ma co z tego robić dramatu


                          Drugie połówki w wieku 13 lat?? No sory, ale on z nią zerwał chwilowo i dziewczyna ledwo to przeżyła. To manipulant, a dziewczyna tańczy, jak on jej zagra.
                          13 lat to nie wiek na szukanie drugiej połówki 🙄
                          • hrabina_niczyja Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 22:59
                            Zdajesz sobie sprawę, że pisząc manipulant piszesz o 14latku?
                          • triss_merigold6 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 23:05
                            To problem dziewczyny, a nie 13-latka, który jest labilny i dziecinny jak większość nastolatków.
                      • nutella_fan Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:09
                        Na tym forum jak masz problemy z dzieckiem to twoja wina, jesteś toksyczna i marsz na terapię. Obserwuję to od czasu, jak sam nieopatrznie poprosiłam o radę. To nie jest dobre forum, aby pytać o rady.
                        • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:10
                          Widze, zauważyłam. Szkoda.
                          • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:35
                            Wciąż czekam, na te przykłady kłamstw córy, bo jakoś nie zapodałaś...
                            • arthwen Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 22.11.22, 13:05
                              No jak to? Okłamała ich, że poszła do galerii z koleżankami, a była z chłopakiem.
                              Ja kamieniem nie rzucę, bo to wręcz norma rozwojowa, a już zwłaszcza jak rodzice trzepią telefon i zabraniają spotykania się.
            • milin94 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 14:05
              scarlett74 napisała:

              > Aaaa 12/13 latka , a ty ją oddajesz do czubków, bo poznała chłopca i nie jest j
              > uż mamusiowym promyczkiem...
              > Boszzz, uchowaj moich Synów od takiej teściowej...http://emots.yetihehe.co
> m/2/stop.gif
              Przestań, do cholery, przecież to dzieciak, dwunastolatka, jaka teściowa, o czym gadasz, żyjemy w Europie, tu dwunastolatek nie wydaje się za mąż. Twoi synowie też piszą o seksie z dwunastoletnim dzieckiem? To gratuluję.
      • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:18
        Chwila: piszesz "widziałam go też jak kupuje alkohol- piwo Sommersby". Serio nielatowi sprzedali alko, a ty będąc tam zero reakcji
        Myślę, że przesadzasz. Serio, nastolatkę, po pierwszej nieszczęśliwej miłości ładujesz na oddział terapeutyczny ( na wakacje?, zamiast się nią zająć, zmienić klimat, wyjechać na urlop). Pokazujesz prywatną korespondencję córki obcej babie? Rozumiem gdyby w tle jakieś seksy, nagie foty, alko,dragi .Ale to nastolatkowa miłość , serio, nie przechodziłaś takiej...
        Bogu dziękuję, że moja Matula nie oddała mnie do czubków, tylko otoczyła opieką i miłością , gdy nie miałam już po co żyć , po pierwszych miłościach...
        • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:20
          Na oddział terapeutyczny była zapisana z powodu depresji. ZANIM poznała chłopca.
          Po prostu poszła tam wtedy KIEDY zwolniło się miejsce. Była też na KOLONII i na wakacjach Z NAMI.
          Ja też otaczam córę miłością i opieką, tutaj się zwierzam, nikomu nie pokazuje jej korespondencji.
          • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:24
            Przecież pokazałaś matce chłopca, co ten do córki pisze...
            I czemu nic nie zrobiłaś z młodym i piwem, co...
            • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:26
              To żadna obca baba, jego matka, tylko kobieta której sie nie dało wytłumaczyć co robi syn. Dodam ze nie są dorosli tylko maja po 13-14 i w sytuacji mocno niepokojącej rodzic musi wiedzieć nawet jesli wiąże się to pokazaniem jakiejś korespondencji.
              O piwie też matce powiedziałam -też nie wierzyła.
              • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:34
                Tia, już widzę jak gościu sprzedaje 13 latkowi piwo...http://emots.yetihehe.com/1/krecka_dostal.gif
                Pierwsza miłość nastolatki to wg ciebie " sytuacja mocno niepokojąca" OMG
                I jeszcze jedno,jakie kłamstwa córy , bo nic na ten temat nie widzę ?
                Wszyscy chwalą córkę, tylko nie ty
              • princy-mincy Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 15:42
                Ja tez bym nie uwierzyla, ze dzis dziecko moze kupic piwo. Mysle, ze sprzedajacy sie boja ew utraty koncesji.
      • asia_i_p Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:02
        Nie panikuj, bo wszystko jest w normie. Całym zachowaniem pokazuj, że blokujesz tę relację, bo chłopak ją źle traktuje, nie dlatego, że jej nie ufacie - nie ufacie jemu.

        Nie oczekujcie dobrych relacji jako nagrody za dobre rodzicielstwo, bo to tak nie działa. Dobre rodzicielstwo zwiększa szanse na dobre relacje, ale nic nie gwarantuje, plus nawet w najlepszych relacjach bywają gorsze chwile. NIe desperujcie, nie dramatyzujcie, nie obciążajcie je swoimi emocjami - wiem, to łatwo powiedzieć.

        Macie dobrą bazę, więc z czasem będzie lepiej.
      • 7katipo Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 22.11.22, 11:14
        Nie czytałam.wątku - jeszcze - długi jest; czy ktoś mógłby mi streścić i wyłuszczyć istotę problemu, bo pośród wielkich, wstrząsających słów mi jakoś umyka 🤔
        Poza tym, że 13 - latka ma chłopaka?
        • evening.vibes Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 22.11.22, 11:21
          7katipo napisała:
          > Nie czytałam.wątku - jeszcze - długi jest; czy ktoś mógłby mi streścić i wyłusz
          > czyć istotę problemu, bo pośród wielkich, wstrząsających słów mi jakoś umyka 🤔
          > Poza tym, że 13 - latka ma chłopaka?

          Nastolatka ma depresję, ostatnio jak ów chłopak ją rzucił mocno jej się pogorszyło. Matka panikuje a forumowe specjalistki z bożej łaski wmawiają jej, że ona jest wszystkiemu winna a dzieciak w ogóle nie ma depresji tylko walniętą matkę. Standardzik.
          • snakelilith Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 22.11.22, 12:01
            Standardzikiem to są w tym wątku brednie evening.vibes.
    • woman_in_love Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:01
      Dziecko od urodzenia bezproblemowe, koleżeńska, usmiechnęta, taki promyczek. W domu wychowywana w miłości, akceptacji, spokoju, otoczona rodziną najbliższą. Duzo rozmów, wspólnych wyjazdów. Czas poświęcany i pełna akceptacja. Uczenie szacunku, dawanie wolności na miarę wieku. Dużo zaufania.

      Doczytałam do tego momentu i na 100% poznała niegrzecznego złego chłopca, osiedlowego rozrabiakę i wagarowicza.
      A zaraz zacznie z nim pić, palić i ćpać. Albo już to robi.
    • picathartes Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:13
      A nie wydaje Ci się, że ta terapia to bardziej Tobie jest potrzebna?
      Może coś w tym eseju przegapiłam, ale ja tam widzę normalna ułożona zakochana nastolatkę i namolna kontrolujaca matkę…
      • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:14
        " Chłopak jej nadawał bardzo na nas, na rodziców, manipulował , przekręcał nasze słowa, podkręcał ją przeciw nam, podsuwał pomysły jak kłamać, zabraniał spotykania się z koleżankami albo np. pozwalał na 2 h w czwartek bo wg niego są głupie i toksyczne, odciął ją od poprzedniej ekipy bo wg niego patola bo ktoś tam pali papierosy, ( sam pali – niestety, widziałam go też jak kupuje alkohol- piwo Sommersby ) natknęłam się na rozmowy o seksie i informacje od niego do niej- jak bardzo jest to w związku ważne. "

        a to jest ok ?
        • triss_merigold6 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:20
          Co do zasady, to żadne wielkie halo, że nastolatki rozmawiają o tym, jakich mają beznadziejnych starych, którzy niczego nie rozumieją etc.
          Odnośnie do koleżanek/kolegów- nastoletnie zauroczenia bywają zaborcze, czarno-białe, oceniające.
          Interweniowałabym w temacie seksu, chyba za mało straszyliscie niechcianą ciążą nieletniej i kanałem, jakim to grozi.
          • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:27
            Interweniowałabym w temacie seksu, chyba za mało straszyliscie niechcianą ciążą nieletniej i kanałem, jakim to grozi.

            Robiłam to od dawna, nie robi to na niej wrażenia albo nie chce pokazać.
        • malia Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:30
          nie jest ok, ale nikt nie jest ok, ty również.
          Odwracasz uwage od chłopaka i dobrze, ale czy WY Z MĘŻEM byliście na terapii, na rozmowie sami bez córki, a jeśli tak, to jakie dostaliście zalecenia?
          Z tego co piszesz to wytoczyłaś armatę na wróble, na razie to sama córka nic złego nie zrobiła, a ty już w tytule piszesz o kłamstwach, ja nie widzę nic takiego, co by było powodem płaczu twojego i męża.
          Dziecko to odrębna istota i wasze szlochy nie sprawią, że będzie chodzącą kopią mamusi. Zadusicie to dziecko niedługo.
          • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:32
            o tym co jest teraz z nikim nie rozmawiałam bo temat jest dość swieży.
            Nie chce żadnej kopii, córka miała wiele luzu i zaufania a teraz sie zwyczajne o nią boje.
            • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:37
              Temat świeży? Piszesz, że zaczął się rok temu...Może sama idź na terapię skoro psycholog na ośrodek dla córki robi wielkie oczy..
              Komuś innemu niż córka, potrzebny jest oddział terapeutyczny
            • malia Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:42
              nooo, widać ten twój luz - "bardzo to przeżywam i nie wiem czy prośbą , groźbą czy czym? Nie jem z nerwów, nie spię. Nie mogę skoncentrować się na pracy. Ciagle o tym myslę. Płacze, mąz też miał łzy w oczach i mówi – co my zrobiliśmy nie tak ? gdzie popełniliśmy błąd? Chce jej dawac wsparcie, by wiedziała że jest dla nas wazna, chce by było dobrze, chce by była znami szczera, chce by wiedziała że może na nas liczyć. Jestem bezsilna i bezradna a jednocześnie wiem, ze tylko my możemy cos zdziałać."
              Jesteście histeryczni oboje, przecież ona nic złego teraz nie robi, zakochała się i tyle, każda w tym wieku planowała wspólną wieczność z chłopakiem. O jaką szczerość ci chodzi i w czym was okłamuje? Dziecko w nastoletnim wieku nie będzie się zwierzać ze wszystkiego rodzicom, tylko przyjaciołom czy chłopakowi, bo taka jest norma rozwojowa
        • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:43
          Przepraszam bardzo, a który to nastolatek nie nadaje na swoich czy tym bardziej obcych starych. Opisujesz tego 13latka jak młodocianego Hannibala Lectera...
          • asia_i_p Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:05
            Nadawanie na starych OK. Zakazywanie koleżanek - jeżeli rzeczywiście było w tonie zakazania - odpaliłoby mi syreny alarmowe.
            • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:07
              Dokładnie. Zakazanie. A ona sie dostosowała. I straciła kolezanki i jak ją zostawił to nie miał jej kto pocieszyć.
              • triss_merigold6 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 20:04
                Koleżanki straciła, bo wsadziliscie ją do psychiatryka ze szkołą.
      • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:29
        Dokładnie. Dziewczynka jest grzeczna, dobrze się uczy, dobrze działa w grupie. Nie wagaruje, nie pali/pije/ćpa /kradnie /itp. To są prawdziwe problemy... A nie że sobie popiszą, że starz są do doopy , bo nie pozwalają się spotykać .Czego ta kobita od niej chce. Daj córce być nastolatką, a nie TWOIM PROMYCZKIEM, spełniającym twoje życzenia.
    • conena Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:35
      liczyłaś na to, że Promyczek będzie Promyczkiem do trzydziestki? ze śliniaka w szpilki wskoczy, bez etapu przejściowego?
      i nawet jeśli ją odetnie od znajomych i jeśli "jej spartoli naukę" (jak???), nawet jeśli jej odwali przed egzaminami NO TO CO?
      • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:38
        Tak powstają teściowe z piekła rodem...http://emots.yetihehe.com/3/diabelek.gif
        • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:14
          Jakie tesciowe? Dzieciak ma 12 lat. A ty piszesz o drugiej połówce?
          Ile masz dzieci i ile mają lat ze dla ciebie randkowanie w tym wieku to norma?
          • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:22
            To do mnie? Nie widzisz śmiejącego się diabełka?http://emots.yetihehe.com/1/glupek.gif
          • malia Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:38
            dziewczyna jest w 8 klasie, tak, w tym wieku zdarzają się pary
            • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:44
              On para byli juz w 7 klasie. Sorry ale jedno to zakochanie w tym wieku a drugie chodzenie na randki, gadanie o seksie.
              O wydzielniu czasu dla koleżanek to juz nie wspomnę...
              • ga-ti Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 22.11.22, 09:50
                Mam dwie koleżanki, które wyszły za mąż za chłopaka, z którym chodziły w 8 klasie. Po drodze każda z par miała inną historię, jedna się rozstawała i wracała, druga wierna przez dziesięć lat i po ślubie (chyba) też.
    • abidja Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:40
      Ja nie widze zadnej problemowej dziewczynki.
      Ma chlopaka i zaborcza matke.
      Przeprowadzilabym rozmowe z corka o seksie,zyciu seksualnym, zgodzie,reakcji ciala,jak reaguje na dotyk. Antykoncepcji i wieku zgody. I ze ma prawo powiedziec NIE w kazdym momencie. I ze jesli podejmie decyzje o wspolzyciu musi byc pewna ze chce a nie zmuszona ,bo tak trzeba,bo to wazne.
      Oczywiscie, najlepiej jakby poczekala jeszcze z 3 lata ale nie demonizowalabym seksu bo to co zakazane kusi bardziej.
      A teraz ide wycaluje corke,o ile pozwoli i zloze ofiare Odynowi - zadnych chlopcow bez zgody mamusi i tatusia.

    • berdebul Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:49
      Rok temu jej pisał o seksie? 12-łatce? Poszłabym do dzielnicowego, niech ruszy zad i postraszy matkę chłopaka, idź z wydrukowanymi screenami.
      A później zastanów się co córka widzi w kimś takim.
      • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:54
        Wiesz, wątkodajka jest tak mało wiarygodna, że tym seksem mógłby być głupi pocałunek...
        • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:55
          No nie nie był. Nie robiłabym afery .
          Był temat seksu. Wiem co czytałam.
          • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:59
            Tia, bo 99 % 13 uprawia seks. Boszzzz, jesteś gorsza od tej trolicy z bliźniakami...
            Co za wysyp z dooopy wziętych problemów.http://emots.yetihehe.com/1/uoeee.gif
            • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:01
              Pisać sobie może, jeżeli jest taka kochana, zadbana i mądra, to uprawiać go nie zacznie, dla 13-latek z dobrych domów to nie jest wcale oczywistość.
              • berdebul Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:03
                Jak „ukochany” będzie cisnął i chciał dowodu miłości? Nie ryzykowałabym, to zły moment na sprawdzanie, czy się czegoś nie spieprzyło rodzicielsko.
                • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:06
                  Nie ryzykowałabyś, tzn co? Pas cnoty założysz?
                  Jak się uprze to zrobi to w ubikacji na przerwie.
                  • berdebul Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:13
                    Raczej załatwiam wymianę szkolną w mega atrakcyjnym miejscu, organizuję wymarzony kurs czegoś tam, albo łapię fajny, zagraniczny kontrakt na najbliższe X lat i wynoszę się na drugi koniec świata (wiwat bycie wąską specjalistką tongue_out), jeżeli nie udaje mi się pozbyć toksycznego pasożyta w inny sposób.
                    • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:48
                      Jedynym toksycznym elementem jaki tu widzę to jest mamuśka.
                      Dziecko mające taką kontrolę być może utożsamia nadmiar kontroli z miłością?
                      Ale ja jednak podejrzewam, że matka wyolbrzymia i koloryzuje, chłopak pewnie nie jest kryształowy, ja go nie bronię, ale od córki powinna się odczepić, nie wierzę, że rówieśnik w tym wieku może wyprać normalnemu zadbanemu dziecku mózg. Miłość miłością, ale to nie jest równoznaczne z całkowitym ogłupieniem.
                      • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 14:09
                        Serio nie kontrolujesz dzieci? 12 latka nie ma wypracowanego systemu jak sie bronić przed seksem, którego nie chce.
                        Puszczasz na żywioł.
                        NO ale w sumie tu na e-matce dowiedziałam sie kontrola rodzicielska w telefonie dziecka to nadużycie...
                        • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 15:06
                          Nie, nie kontroluję.
                          Pytam gdzie idzie i z kim, przypominam, żeby nie piła alkoholu.
                          Nawet nie powrotu o określonej godzinie, tylko wymagam, zeby ją ktos odprowadził, trzeźwy. Jak nie, to ma dzwonić.

                          Starszych też nie kontrolowałam, nie sprawdzałam i nie inwigilowałam, jakoś żadne nie zbłądziło.

                          Za to są samodzielni i rozsądni.
                  • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:16
                    Halo. Mówimy o 12 a nie 16latce!!!
                • malia Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:15
                  A co byś zrobiła? w wieży zamkniesz i fosą otoczysz?
                  Histeryczne reakcje i płacze obojga rodziców nie pomogą, może pomóc przekierowanie czasu wolnego na ATRAKCYJNE inne czynności ( nie są nimi wizyty w poradniach, bo teraz nic się nie dzieje), wspólne spędzanie czasu na luzie( autorka już zaprezentowała swój luz), wyjazdy, trochę humoru, może pomoc w nawiązaniu nowych relacji rówieśniczych
                  • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:17
                    Juz widzę jak na luzie podchodzisz do sytuacji kiedy "chłopak twojej 13latki" gada z nia o seksie i ze tego chce.
                    Czy coś ze mna jest nie tak, ze takie związki w tym wieku to jednak troche za wczesnie?
                    • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:18
                      No i o to się wszystko rozbija, tylko o to.
                    • borsuczyca.klusek Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:22
                      Bo tak naprawdę 13 latce chłopak jest potrzebny jak rybie rower. Wcześniej czy później jakieś kwasy z tego wyjdą.
                      • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:46
                        NO dokładnie. ja rozumie jakies pierwsze zauroczenia...ale randki.
                    • nutella_fan Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:43
                      Sex i 13 latka to dla mnie patologia, przykro mi, może jestem starej daty. Mam na stanie 14 latki i nie wyobrażam sobie ich w kontekście sexu. To pedofilia.
                    • conena Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:48
                      hanusinamama napisała:

                      > Juz widzę jak na luzie podchodzisz do sytuacji kiedy "chłopak twojej 13latki" g
                      > ada z nia o seksie i ze tego chce.
                      > Czy coś ze mna jest nie tak, ze takie związki w tym wieku to jednak troche za w
                      > czesnie?
                      >

                      to ja tym razem poważnie. jedyne, co jest z tobą nie tak, to fakt, że na potrzeby wątku przegapiłaś drobna zmianę pokoleniową. dzisiejsze 12latki są o jakieś 4-5 lat do przodu w porównaniu z 12 latkami z lat 90. dziewczynki wcześniej dostają pierwszą miesiączkę, spada wiek inicjacji alkoholowej, papierosowej, narkotykowej i pornograficznej. za ten stan rzeczy część winy ponoszą rodzice, część internet, część nafaszerowane hormonami kurczaki. czy zatem jest to takie szokujące, że 12letni chłopiec gada o seksie ze swoja dziewczyną? nie, jeśli to dotyczy anonimowej bohaterki jakiegoś reportażu, pokiwamy głowami i powiemy, że no takie czasy, wszystko wcześniej. gorzej, jeśli dotyczy to naszego 12letniego promyczka, prawda?

                      mnie osobiście potwornie drażni dzisiejsze przyspieszone dorastanie dzieciaków, w towarzystwie robimy ze starym za surowych, bo nasze dzieci śpią o 22, odcięte od kawy i social mediów. nie mówię, że spanie o 22 jest remedium na bolączki wieku dorastania, to tylko przyklad - ok?
                      więc mnie to drażni, ale nie dziwi mnie, że 12latki o seksie se gadają, bo teraźniejsze nastolatki wszystko robią i ogarniają wcześniej niż moje pokolenie.
                      • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 14:07
                        Ja nie mowie o promyczku.
                        Chłopak i randkowanie 12latce są zbędne.
                        Ok rozumiem pierwsze zauroczenie, jakies tworzenie sie parek w szkole. Ale randki i separowanie od koleżanek?
                        Nie, to nie ten wiek
                        I to rodzic jest od tego aby dziecko miało na tyle ciekawe rzeczy do robienia niż randkowanie po miescie w wieku lat 12.
                        Nie przegapiłam jakie są dzieci. Mam na stanie 10latkę a w bliskiej rodiznie i wsród znajomych 12-15 latków. I nadal 12latka chodząca na randki to troche nie halo.
                        • snakelilith Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 14:50
                          Ale dzieci w tym wieku gadają o seksie. Młodsze gadają, bo świat, w kórym żyjemy jest przeseksualizowany, ale to nie znaczy, że dzieci od razu od gadania przeskakują do czynów. Nastolatki w ogóle dużo gadają, szpanują, są egzaltowane, próbują dorosłych tematów i używają języka, który rodzicom może wydawać się straszny, ale to jest normalne, to opozyja do rodziców, bunt, normalna faza życiowa. W rzeczywistości są bardziej powściągliwe i strachliwe niż to wygląda czasem z boku.
                          I nie ma co płakać nad koleżanakami, sympatie i antypatie zmieniają się w tym wieku jak w kalejdoskopie. A przesadzona i zbyt surowa reakcja rodziców może wywołać przekór i efekt Romea i Julii. W normalnym przypadku ta "miłość" już dawno by może umarła śmiercią naturalną.
                          • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 15:20
                            Ale gadanie o seksie a bycie nawawianą przez rok starszego chłopaka to co innego...
                            • panna.nasturcja Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 16:08
                              Hanusina ma sporo racji. Tym bardziej, że zdrowa 12 latka, jeśli w ogóle rozmawia o seksie, to z koleżankami a nie z chłopakiem. To nie jest wiek na chłopaka.
                              Domyślam się też, że rodzice nie kontrolowali internetu skoro matka się nagle dowiedziała o tych rozmowach na komunikatorach. Wcześniej nie wiedziała co robi w sieci jej dziecko?
                              • eriu Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 17:08
                                13 lat dlaczego nie jest wiekiem na chłopaka? A kiedy będzie? Dzieciaki miewają już swoje sympatie i warto to uszanować. A nie szaleć jak kot z pęcherzem, „bo to nie ten wiek”
                                • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 19:37
                                  Miedzy 12/13 a 15/16 jest wielka różnica.
                                  I tak 16latka jak najbardziej moze miec chłopaka, 12 ??
                                  • eriu Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 21:33
                                    W wieku 12-13 lat byłam zakochana i jak najbardziej były mi w głowie pocałunki. I źle to na mnie nie wpłynęło. Normalny etap rozwoju. I sobie bywaliśmy u siebie i czas spędzaliśmy.

                                    Chcecie udawać, że seks nie istnieje? Wszyscy o nim mówią, w telewizji normalne jest, że w ciągu dnia lecą reklamy o „płonącym konarze”, praktycznie wszystko się gołą d… reklamuje a Wy naiwnie wierzycie, że dzieciaki wkraczające w okres nastoletni nigdy nie użyją słowa seks? To jest z jednej strony naiwne a z drugiej histeryczne podejście. Na edukację seksualną dzieciaków to jest czas od narodzin a nie w wieku 12-13 lat. W takim wieku dzieciaki już dawno powinny być nauczone o tym, że coś takiego jak seks jest i jest zgoda i że nie muszą go wcale uprawiać jak nie chcą. I dlaczego jest coś takiego jak wiek zgody.

                                    Poza tym chyba serio nie pamiętacie jak to jest być dzieckiem w tym wieku.
                              • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 19:58
                                NO dokładnie. Co innego smichy chichy z koleżankami czy miedzy chłopakami o seksie a co innego rozmowy o seksie z chłopakiem w tym wieku
                      • 7katipo Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 22.11.22, 11:24
                        Zaintrygowałaś mnie 😲
                        Od kawy?
                        To kawa też ma demoralizujące działanie na młodocianych? 🤔🙄
                        To zawiodłam jednak jako matka, chyba... 🤔
                    • kamin Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 15:25
                      Ależ oczywiście, że na takie związki za wcześnie. Ale nie jest za wcześnie dla chłopaka na myślenie o seksie i rozmawianie o nim.
            • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:15
              Ty tez powąznie chyba nie piszesz..
    • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:50
      Matko, jakby mi matka czytała rozmowy z chłopakiem, a potem rzucała tymi rozmowami w twarz matce chłopaka (niezależnie co by tam pisał), to bym się zabiła.

      Masakra, przyznaję, nie przeczytałam do końca, bo w momencie rzucania w twarz screenami mi wszystko opadło.


      • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:51
        I do brzegu...http://emots.yetihehe.com/1/tiaaa.gif
    • mdro Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:52
      To ty zawiodłaś zaufanie córki. I nie, nie wpierasz jej i jej nie pomagasz, więc jej nie okłamuj, że tak jest.
      • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 12:56
        w jaki sposób ją zawiodłam ?
        • banicazarbuzem Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:00
          On jej proponował sex? Jaka była jej reakcja?
        • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:01
          Dlatego właśnie to ty powinnaś iść na terapię . Swojej winy nie widzisz żadnej, a na córkę już wydałaś wyrok
        • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:03
          Jak można czytać korespondencję dziecka???
          Które w dodatku nie sprawia problemów, gdyby to była korespondencja z dilerem, to może, ale nie z sympatią. Dla mnie to jest koszmar, dziwię się, że córka nie zrobiła z tego grubszej afery, czyżby uważała upupianie i za normę?
          • berdebul Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:05
            Normalnie. To co potrafią pisać dzieci, które mają świadomość, ze rodzice tego nie przeczytają to witki opadają. Klasowy whatsapp to taki syf, ze regularnie trafiają screeny do wychowawcy.
            • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:10
              To że dzieci piszą głupoty nie usprawiedliwia matki czytającej bez powodu korespondencję nastolatki.

              Postaw się w sytuacji. Masz naście lat, chłopaka, piszecie do siebie liściki. matka je znajduje, robi aferę i roznosi te liściki po wsi (czy tam mieście), pokazuje rodzicom chłopaka. a ty oczywiście jesteś zachwycona, że mamusie cię kocha i chce dla ciebie dobrze?
              Ja po takim obciachu i nadużyciu skoczyłabym z mostu, słowo daję.
              Dla mnie to najgorszy syf, jaki rodzic może zrobić dziecku i najlepszy sposób, żeby trwale popsuć stosunki.
              • berdebul Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:15
                Brak zaufania nie wziął się z powietrza. I ja mam swoje liściki z tego wieku, nie ma tam zdania o seksie.
              • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:18
                Masz 12 lat. Nie 16.
                Ten chłopak w wieku lat 12 coś jest nie halo.
                • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:42
                  Może niech pokaże te screeny nam, skoro już i tak szasta nimi po okolicy, zobaczymy, czy to faktycznie było namawianie.
                  Bo ja jak najbardziej wierzę, że o seksie mogli pisać. Ale to nie to samo, co go uprawiać, nie w tym wieku.
                  • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:47
                    Wystarczy ze chłopak namawiał do seksu.
                    Juz pomijam, ze randkowanie w tym wieku dziewczynce 12 letniej do niczego nie ejst potrzebne
                    • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:50
                      Jakby jej nie było potrzebne, to by nie randkowała.
                      • hanusinamama Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 14:10
                        To samo mozna powiedzieć o 10latce która jest w ciązy. Jakby jej to nie było potrzebne to by w ciązy nie była...
              • afro.ninja Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 22.11.22, 10:53
                Porównanie liscikow i pamietnika do whatsupa i messengera to kpina! Twoje dzieci to ominęło, teraz rodzice.pozwalaja dzieciom juz dziesięcietnim pisanie na grupach klasowych. Dzieci wypisują straszne glupoty, tylko,.ze te glupoty wpływają na dzieci. Tego typu narzędzia kontaktu, trzeba kontrolowac. Internet to nie kanal tv dla dzieci, to niebezpieczna strefa. Dorośli moga sie w niej pogubić, q ru mowa o wczesnych nastolatkach.
        • madame_edith Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:03
          Przesyłając jej prywatne rozmowy matce jej chłopaka np
          Robiąc wielkie halo z naturalnych emocji i zachowań
          Epatując swoją histerią zamiast wsparcia
          Oczekując od niej niewiadomoczego teraz (nie jem, nie spię itd)
        • mdro Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:03
          Np. czytając jej prywatną korespondencję i pokazując ją matce chłopaka. Pilnując na każdym kroku. Odcinając od neta i telefonu. Opowiadasz, jak to ją uczyłaś szacunku i zaufania - a potem pokazałaś, jak bardzo tego szacunku i zaufania dla niej nie masz.
          • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:06
            przypominam ze mówimy wtedy o 12 latce. DWUNASTO , nie 18 czy nawet 16.
            • mdro Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:10
              No i?
              Podobno mieliście świetne kontakty, atmosferę miłości, zaufania etc. Albo nigdy nie mieliście, albo ty to zaprzepaściłaś.
              • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:11
                Ok dodam więc 12 latka i seks? Moze propozycja a moze to zrobili ?
                Nadal uważasz ze to jest ok ?
                • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:13
                  Serio podejrzewasz, że twój 12-letni promyczek jest taki głupi, żeby dawać rok starszemu kolesiowi?
                  Albo z dzieckiem jest coś nie tak, albo z tobą, albo kłamiesz co do waszych relacji.
                • malia Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:16
                  no już się nie rozpędzaj, w 8 klasie ma 12 lat?
                  • milva24 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:17
                    Autorka pisze, że ma 13 lat, a propozycje były z zeszłego roku gdy miała 12.
                    • malia Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:43
                      Gdyby do mojej 12 latki ktoś pisał treści, których nie powinna czytać, to zgłosiłabym to rodzicom tego osobnika, jak by nie przynioslo skutku, to do szkoły lub na policję.
                      Ale na razie nie wiadomo co tam było napisane naprawdę, a po drugie, oprócz pyskówki z matką chłopaka i rodzinnym laniem łez autorka nic nie zrobiła.

                      • andaba Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:57
                        Czyli też wtykasz nos w nie swoje sprawy i czytasz co koledzy do twojego dziecka piszą?
                  • scarlett74 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:18
                    Rok temu jak była w 7 klasie
                • mdro Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 14:07
                  Przecież ją rzucił, prawda? To po co była ta cała drama z twojej strony? Żeby dziewczynę dodatkowo ukarać?
            • milva24 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:12
              Toż ja mojej córce potrafię skonfiskować telefon jeśli mamy ustalone wcześniej, że coś zrobi a nie robi tego. Ale w ramach np, żeby miała więcej czasu na posprzatnie pokoju jeśli telefon pod ręką jej to uniemożliwia. Ale też się nie oszukuję, że stosuję wychowanie pełne szacunku i zaufania.
        • kamin Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:05
          Ujawniając jej prywatną korespondencję matce chłopaka.
          • asia_i_p Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:08
            No dobra, to nie jest OK. Ale treść tej korespondencji - to zakazywanie widywania koleżanek, albo, co gorsza, wydzielanie czasu na to - naprawdę nie wydaje ci się niepokojące? To nie jest marudzenie "bo ty kotku czasu dla mnie nie masz", to by było OK, to jest jakaś próba kontrolowania.
            • panna.nasturcja Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 16:12
              Dokładnie. To jest ten fragment, który bardzo niepokoi.
              • 7katipo Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 22.11.22, 11:32
                Zwłaszcza w przypadku dziecka, które z domu wynosi przekonanie, że ścisłe kontrolowanie jej to norma jest. Brawo rodzice 😤 jesteście na bajlepszej drodze, by wychować ofiarę, potencjalną.
          • kotletymielone5 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:27
            Nie chcę Cię dobijać, ale takie osoby jak Ty i Twój mąż nie powinny mieć dzieci. Kompletnie nie wiecie, czym to się je, cały czas jakiś pseudopsychologiczny bełkot o jakimś zaufaniu i miłości. Poza tym tak się boicie spieprzyć tę sprawę, że już ją właśnie spieprzacie. Tak, słuchaj się dalej psychologów, a wylądujecie w Tworkach wszyscy troje. Czy Ty nie masz własnej matki, która by Ci pomogła? Ty jakoś osiągnęłaś dorosłość nie zachodząc w ciążę w wieku 13 lat ani nie zaliczając szpitali psychiatrycznych po drodze
            • comamrobic123 Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 13:32
              To poradź mi co mam zrobić? Dzieci już są i do okna życia nie oddam.
              • panna.nasturcja Re: Pomóżcie-problem z nastolatką, relacje,kłamst 21.11.22, 16:12