Dodaj do ulubionych

Najdziwniejsze i pokręcone prezenty

21.11.22, 12:24
Raz mój partner dał mojemu dziecku pięknie zapakowana marchewkę. To miał być żart, który miał szerszy kontekst, ale dziewczynom się strasznie spodobal i do dziś wspominają że ileś tam lat temu młodsza dostała nos bałwana. Nic innego nie pamiętają z tamtych świat poza tą marchewką.

Rok temu kupiłam każdemu po świątecznym kubku z jego imieniem i krótkim opisem osobowości lub powiedzonkiem, które często powtarza. Założenie było takie, że wreszcie na święta każdy będzie miał swój kubeczek (bo jakoś zawsze brakowało i były ciągle walki o kubki). Każdy kubek był indywidualnie zapakowany w tekturowe pudełko o kształcie walca. Przez resztę wieczoru wszyscy siedzieli na podłodze i łapali w te pudełka piłkę psa. Pies najpierw patrzył bezradnie, a potem zrezygnowany poszedł spać. Nie wiem co się w końcu stało z kubkami ale pudełka okazały się najlepszym prezentem.
Obserwuj wątek
    • znowuniedziela Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 00:03
      Mój Mąż swego czasu podarował swojej Mamie (robimy coroczne losowanie komu każdy kupuje present) min maść końską, takie mazidło bodaj na stawy.
      Kultowy tekst w rodzinie to-uważaj,bo wylosuje Cię B. o maść końska pod choinką 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
    • magda.z.bagien Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 01:54
      Kiedyś w rozmowie z koleżankami w pracy powiedziałam, że zazdroszczę zwierzętom, że mają ogon, którym można wyrażać emocje bez słów. Na urodziny dostałam od nich ogon. Po przyczepieniu go w wiadomym miejscu weszła do nas szefowa z jakimś grubszym tematem i wyciągnęła mnie na spotkanie z jakimiś vipami. Gdzieś w trakcie przypomniało mi się że mam ogon i usilnie starałam się manewrować tak, żeby mieć zabezpieczone tyły.
      • bi_scotti Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 02:05
        Yeah, nie prezent ale similar situation: duza impreza, wstaje z krzesla zeby wreczyc cos tam komus, wstaje tez kolega siedzacy kolo mnie i idziemy w strone podium. Ja czuje, ze on mi cos probuje zrobic przy spodnicy w miejscu pupy - weird feeling wink Ale poniewaz jestesmy "na oczach wszystkich zgromadzonych" nic nie robie, nic nie mowie. Nagrody rozdajemy, speeches wyglaszamy etc. Gdy sie juz wszystko skonczylo, dowiedzialam sie, ze caly czas mialam na pupie przyklejony napis "Reserved" (miejsca byly zarezerwowane dla paru z nas) i ten moj kolega chcial mnie z tego wyzwolic zanim weszlismy na scene ale nie dal rady - juz po imprezie, w malym gronie przy %%% comments bylo co nie miara na temat "reserved" this or that ... i dla kogo tongue_out Life.
      • powodzenia_juno Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 09:41
        😂
        • damartyn Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 13:28
          magda.z.bagien
          - piękne! 😁
    • summerland Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 04:29
      Bedac wczesna nastolatka, moze mialam ze 12 lat, mielismy w szkole Mikolajki I dostalam taki "zloty" wisiorek w ksztalcie serduszka na lancuszku. To serduszko sie otwieralo I w srodku byla wygrawerowana postac jakiegos swietego. Zachodzilam w glowe najpierw kto mi to dal (oczywiscie) a potem jak juz sie dowiedzialam to w jakim celu. Dostalam ten prezent od chlopaka, z ktorym nic nic nas nie laczylo. Potem wyglowkowalam, ze widocznie jego mama wymyslila ten prezent. Oni wtedy wyjezdzali za granice (co bylo zadkoscia), zdaje sie do Francji I chyba stamtad, moze z jakiegos miejsca pielgrzymek byl ten upominek. No ale cwieka mi nim zadali.
      • mid.week Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 13:32
        summerland napisała:

        To serduszko
        > sie otwieralo I w srodku byla wygrawerowana postac jakiegos swietego.

        Moja córka lat 7 przyszla do domu z obrazkiem JP2. Pytam się skąd to ma, ona na to że "od Daniela", wiec dopytuje ją czy wie kto jest na obrazu a ona "to chyba jego dziadek" big_grin
    • powodzenia_juno Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 09:49
      To może tak: któregoś razu odpakowałam w Wigilię, w najbliższym gronie, zestaw kosmetyków, taki zwykły, nie żadne tam diory. Prawie się popłakałam, bo dla mnie to wybitnie prezent na odwal się. Na szczęście udało mu się pohamować, bo jak ochłonęłam, to uświadomiłam sobie, że to zapewne od najmłodszego mikołaja, który osobiście takie rzeczy uwielbia i po prostu nie dojrzał jeszcze do tego, że wybierając prezent, należy bardziej wczuć się w upodobania obdarowanego, a nie własne. Czyli intencje były szlachetne, a kosmetyki w sumie się przydały 🙃
      • summerland Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 10:27
        Moj maz dostal od znajomych na 40-stke taki zestaw pojemnikow na szampon i mydlo w plynie, co sie przymocowuje na scianie prysznica. Do dzisiaj nie moze przebolec rozczarowania tym prezentem.
      • kocynder Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 13:39
        Jako kilkulatka kupiłam dla mamusi szminkę. Była "śliiiczna", w złotym opakowaniu i różowa jak dodatki lalki Barbie. Oczywiście MI się podobała, a kompletnie nie liczyłam się z kolorystyką mamy itp.
        Tymczasem odcień na wargach mamy okazał się być idealny i była to jej ulubiona pomadka dopóki się nie skończyła... smile
    • heca7 Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 09:55
      Co roku o tym wspominam wink Mój mąż dostał raz zestaw do łazienkowego golfa big_grin
      • banicazarbuzem Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 10:06
        Leżałam w zagrożonej ciąży, wpadł do nas przyjaciel męża. Był na etapie szukania pracy więc z kasą krucho.
        To był jakoś luty, może początek marca.
        Chłopak wpadł na pomysł, że idąc do nas będzie zbierał "suche" kwiatki. A jako wazon znalazł butelkę po wódce.
        Wszedł do mieszkania i usłyszałam jak chłopaki coś szepczą i się śmieją.
        Poszli wyszorować butelkę i ułożyć bukiet.
        Stał długo na szafie.

        I drugi prezent, w tej samej ciąży od bezdzietnych koleżanek dostałam główkę czerwonej kapusty.
        Teściowa zrobiła jako dodatek do obiadu 😋

        Po latach z uśmiechem wspominam te prezenty
        • konsta-is-me Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 10:47
          A dlaczego kapustę ?
          To jakiś przesąd czy żart ?
          • banicazarbuzem Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 13:16
            Bo przeczytały, że ma dużo witamin i dla ciężarnej jest to dobre 😆
    • nenia1 Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 10:39
      Raz od jednego chłopaka dostałam bukiet z dmuchawców. Chyba najbardziej oryginalny bukiet jaki dostałam, zaraz po słoneczniku wyrwanym z korzeniami.
      Najbardziej chyba pokręcony był prezent od innego chłopaka. Mianowicie najpierw mi zapowiadał jaką to piękną sukienką kupił mi w Krakowie. Zapowiadał, opowiadał i ciągle zapominał przywieźć. Któregoś dnia pojechaliśmy do niego i olśniło mnie. Dawaj sukienkę, skoro zapominasz ją zabrać z domu. Ociągał się, ale w końcu poszedł do innego pokoju. Przynosi, no wow, sukienka całkiem ładna, taka elegancka, piękny kolor, na jakąś imprezę. Za duża co prawda, ale byłam drobnej budowy, więc sporo rzeczy było na mnie za dużych. Od czego krawcowa.
      Po pewnym dłuższym czasie, w przypadkowej rozmowie o wszystkim i niczym w grupie dziewczyn, gdzie była też jego siostra, opowiedziała ona historię swojej "zaginionej sukienki". Wszyscy to znamy, ciuch jest, ciucha nie ma. Magia, czwarty wymiar, krasnoludki, gdzieś schowałaś i pewnie leży przygnieciona innymi ciuchami. No cóż, to że brat ukradł dla dziewczyny nikt nie wziął pod uwagę.
      • alpepe Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 10:41
        Ten od sukienki to był ogólnie mitoman, czy jak?
        • nenia1 Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 10:51
          trochę tak, pisał do mnie listy, a potem się okazało, że połowa tekstów to żywcem z Kierkegaarda, miał trochę pecha w tym wszystkim, bo wyszło jedno i drugie.
      • login.na.raz Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 10:50
        Pamiętam, chyba już o tym kiedyś pisałaś, i wtedy i teraz mnie to śmieszy 😀 Chociaż nie chciałabym być ta siostra, której brat ukradł sukienkę 😀
        • kura17 Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 11:58
          ja tez pamietam ta historie smile
    • jakasik0 Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 13:27
      na urodziny dostałam słoik ogórków kiszonych
      • magda.z.bagien Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 15:19
        Jeśli dobre, to bralabym chętnie
    • elstilo Re: Najdziwniejsze i pokręcone prezenty 22.11.22, 13:40
      W dawnych czasach chciałam na urodziny dostać Walkmana. Dostałam porcelanowa pozytywkę, siedzącego przy fortepianie Mozarta. Nie pamiętam co musiałam odwalić mamie przed urodzinami że dostałam taki prezent big_grin

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka