Dodaj do ulubionych

Jak dbacie o siebie na BN?

23.11.22, 11:04
W czasie świąt i w okresie przedświątecznym - jak dbacie o siebie? Żeby nie stać się sfrustrowaną matką Polką, co to w Wigilię pada na pysk i ma wszystkiego dość, tyko tego nie okazuje, żeby innym nie psuć humoru?

Co odpuszczacie? Jak angażujecie innych w przygotowania? Robicie sobie samym prezenty? Albo fundujecie jakieś zabiegi odstresowujące?

Zauważyłam, że z wiekiem coraz więcej odpuszczam. Sprzątam tak jak na każde inne spotkanie u nas - usuwam największy chaos, jeśli takowy akurat się pojawi. Przygotowania rozciągam w czasie, żeby mi się nie skumulowało zbyt wiele do zrobienia w krótkim czasie. A wybierając prezenty dla innych, nie zapominam też o sobie smile Gorzej z uzyskaniem pomocy od innych... Dziecko tak, ale dorośli to udają, że są bardzo zajęci czymś innym akurat big_grin
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:08
      Wersja minimum wysiłku, maksimum spokoju i zadowolenia.
      • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:08
        Jak to osiągasz?
        • primula.alpicola Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:40
          Siłą woliwink Postanawiam że będę spokojna i zadowolona, podśpiewując "oooommmm". Nie spinam się, robię jedzenie jakie lubimy (lubię gotować) , sprzątanie załatwia mąż i dzieci.
    • abecadlowa1 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:08
      Co roku 23 grudnia wyjeżdżam do górskiego schroniska. Uwielbiam ten czas słodkiego nieróbstwa.
    • chococaffe Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:10
      Przede wszystkim robię na raty - zakupy i gotowanie (wtedy mrożę np pierogi, kapusta).

      Po drugie (ale nie mniej ważne) - nie jestem z tym sama.

      Po trzecie - nie szaleję ani z menu ani z dekoracjami (niedawno ktoś powiedział "lubię u Was, bo u Wsa jest bez napinki)

      Robię sobie prezenty praktycznie przez cały rok, malutkie i większe, okres przedświąteczny nie jest wyjątkiem. Ale np spa w okresie świątecznym byłoby raczej zadaniem do wykonania a nie przyjemnością.
    • gr.ruuu Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:13
      Mamy prosty podział - od czarnej roboty (zakupy+gotowanie i większość sprzatania) jest facet, ja jestem od tej przyjemnej: kupuję i pakuję prezenty, robię dekoracje, szykuję różne atrakcje dla dzieci, kalendarz adwentowy, pieczenie pierniczków, ogólnie dbam o dobrą atmosferę. Zapewnia to absolutny brak frustracji.
      • aandzia43 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:21
        Tak, zabawa świętami i czasem przedświątecznym na tyle, na ile się da. Lubię to smile
      • berdebul Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:32
        Zdradź sekret braku frustracji przy kupowaniu prezentów. suspicious Nienawidzę tego robić, zwłaszcza ze spora cześć osób do obdarowania zawsze jest niezadowolona.
        • gr.ruuu Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:38
          Po prostu to lubię smile Mam sporo pomysłów, zapisuję sobie różne na bieżąco. Inna sprawa, że nie mam do obdarowania dalekich pociotków, których nie znam, tylko bliską rodzinę.
        • 152kk Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:28
          To proste: nie kupuj nic tym, którzy z Twoich prezentów nie będą zadowolenismile
          • berdebul Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 14:42
            90 letnia babcia. 🫣
            • raphidophora_tetrasperma Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 15:34
              berdebul napisała:

              > 90 letnia babcia. 🫣
              Łatwe! Krem na zmarszczki wink
            • 152kk Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:57
              No i co z tą 90-latką? Skoro i tak będzie niezadowolona to po co wydawać pieniądze?
              • berdebul Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 19:27
                Wszyscy dostaną prezenty. Z psami włącznie. Jak nie dostanie babcia to będzie kwas. Jak dostanie to tylko będzie marudzić. 🤷‍♀️
        • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:39
          Moim zdaniem to też zależy, kogo masz do obdarowania. Jak same trudne prezentowo osoby, to nie przeskoczysz. Możesz zaproponować rezygnację z prezentów. No ale i sama wtedy nie dostaniesz. Mimo to może warto?
          Ja mam jedną frustrującą osobę, której nie da się kupić nic poza rzeczami praktycznymi, i tak potrzebnymi, więc trochę bez sensu, ale to i tak najlepsze wyjście.
          Resztę nie jest trudno zadowolić, jak wie się o nich minimum.
          Osobom niezbyt lubianym, które mnie olewają (właściwie to jednej 🤫) kupuję albo kawę czy czekoladki albo zwalam na męża.
          • la_felicja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 24.11.22, 08:57
            powodzenia_juno napisała:


            > Ja mam jedną frustrującą osobę, której nie da się kupić nic poza rzeczami prakt
            > ycznymi, i tak potrzebnymi, więc trochę bez sensu, ale to i tak najlepsze wyjśc
            > ie.

            A co jest złego w kupowaniu rzeczy praktycznych i potrzebnych?
            • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 24.11.22, 09:26
              Mało prezentowe są 😁
              • gr.ruuu Re: Jak dbacie o siebie na BN? 24.11.22, 10:05
                E tam, ja chcę 40 kg żelaza pod choinkę big_grin Może być przewiązane niepraktyczną kokardą
      • beaucouptrop Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:10
        A facet się nie frustruje, że została mu przydzielona tylko czarna robota? Może przyzwyczajony?
        • gr.ruuu Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:56
          Nie została mu przydzielona, bo to nie folwark... Po prostu się uzupełniamy - on nie znosi takich aktywności jak pakowanie, czy wymyślanie prezentów, za to lubi robić śledzie czy gotować barszcz, czego ja nie lubię i nie umiem. Zdecydowanie też woli sprzątać niż dekorować z dziećmi pierniczki. Układ idealny smile
          • beaucouptrop Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 15:24
            》Mamy prosty podział - od czarnej roboty (zakupy+gotowanie i większość sprzatania) jest facet, 《
            No ale napisałaś to w taki sposób jakby to był właśnie folwark z chlopem od czarnej roboty i panienka od dekoracji i pieczenia pierniczków. Stąd moje pytanie.
            • gr.ruuu Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 16:02
              Pisałam z mojej perspektywy - dla mnie to jest najczarniejsza z czarnych. Jakby on pisał to pewnie ująłby to podobnie - że sobie na luzie machnie barszcz i śledzie i nie musi rozwiązywać konfliktów typu: bo ona mi ruszyła mój lukier i dmuchnęła w posypkę.
              • beaucouptrop Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 16:37
                No cóz sposób w jaki to napisałaś odbieram jako lekcewazacy.
                • gr.ruuu Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 17:10
                  Mam nieodparte wrażenie, że po prostu mężczyzna organizujący święta, czyli robiący to co większość kobiet wypowiadających się w tym wątku, jawi Ci się jako ofiara uciśnienia i wyzysku. Określenie "czarna robota" oznacza, że dla mnie robienie barszczu to koszmar, jak ktoś ugotuje to bardzo doceniam
                  • beaucouptrop Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 17:40
                    No to się mylisz. Mój mężczyzna gotuje częściej niż ja. Nie ma u nas podziału na prace męskie czy kobiece. Rozumiem o co ci chodzi, niemniej facet od czarnej roboty to niezbyt fortunne określenie. Gdyby jakis z forumowych facetów napisał, że jego kobieta jest od czarnej roboty, a on od tej przyjemnej posypalyby się tutaj na niego gromy. Twój post jest seksistowski w moim odczuciu dlatego zwróciłam na to uwagę.
                    • gr.ruuu Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 19:03
                      Seksistowski, bo? Nie napisałam, że robi barszcz, bo to robota dla faceta 🙄 Napisałam żartobliwie - moim sposobem na brak zmęczenia przygotowaniem świat jest to, że przygotowuje je partner. Mamy po prostu inne upodobania w obowiązkach domowych - on uważa, że ja odwalam najgorszą robotę, bo od czasu do czasu robię gruntowne porządki, ja uważam, że on bo codziennie myje blaty w kuchni - ja lubię konkretną pracę z konkretnym efektem, a nienawidzę krzątaniny, on odwrotnie.
    • novembre Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:13
      Dokładnie tak samo.
      Sprzątanie będzie takie jak zwykle, czyli kurze, podłogi, łazienki. Obdzielę tym dobrem dzieci i męża.
      Prezenty już mam.
      Ciasta zamówiłam.
      Gotowanie o ile się da, wcześniej i zamrożę (pasztet), albo w piątek przed wigilią.
      Nie zamierzam się stresować w ogóle.
      25/12 na obiad będzie fondue, bo wszyscy lubią i zjedzą, a robi się pięć minut.
      26/12 pojedziemy do ładnego miasta pooglądać jarmark świąteczny i wypić grzańca, obiad też tam się znajdzie.
      I już.
    • daniela34 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:15
      1) nie zostałam matką Polką, ani żadną inną matką wink
      2) angażuję bezlitośnie w pomoc wszystkich dookoła, w tym schorowaną matkę-staruszkę i osiemdziesięcioletniego ojca, który z benedyktyńską cierpliwością siedzi i skleja ciastka, wyżerając przy okazji połowę kremu/dżemu/czekolady.
      3) rozkładam przygotowania- pierwsze zaczynamy gdzieś we wczesnym październiku
      4) robię przyjemności sobie i innym- dla mnie przyjemny jest udekorowany dom, więc dekoruję go wcześnie (zaczynam w tym tygodniu)
      5) NAJWAŻNIEJSZE- nie zmuszam ani siebie, ani innych do świętowania w sposób, którego nie lubią. Świętujemy tak, jak chcemy i lubimy, robimy to, co chcemy i lubimy (jeśli chodzi o sposób spędzania, potrawy, prezenty, przygotowania).
      6) akurat sezon przedświąteczny mam intensywny towarzysko, co samo w sobie stanowi dla mnie przyjemność (choć też pewien wysiłek)
      7) z zabiegów nie korzystam ani przed świętami ani w zasadzie nigdy
      8) z prezentów dla siebie- kupuję zwykle coś na Black Friday, czasem kosmetyki, książki, coś z ubrań.
      • aandzia43 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:35
        Podoba mi się, mam podobnie. Świętujemy tak jak lubimy, jemy to co lubimy, każdy robi co lubi i co wychodzi mu najlepiej. Też lubię dekorować smile
        • daniela34 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:49
          Muszę przyznać, że zawdzięczam taką postawę mamie, która sama jeszcze była wychowywana raczej w podejściu, że trzeba się umordować i umartwić, ale jak już założyła rodzinę, to uznała, że w święta ma być fajnie i robiła wszystko, żeby ten czas przedświąteczny był po prostu miły i przyjemny dla wszystkich. Teraz się śmieje, że sama w okolicach Bożego Narodzenia dziecinnieje do reszty.
          • aandzia43 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:16
            Ja też w dużym stopniu mamie.
          • mikams75 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:57
            ja moja luzne podejscie do swiat tez zawdzieczam mojej mamie ale akurat zadzialal przekor. Z jedzeniem nigdy nie bylo przesady i to przejelam po niej, ale sprzatanie to byla tragedia. Szalenstwo porzadkow swiatecznych wraz z myciem okien i balkonu w trzaskajacy mroz, totalne nerwowka, bo firany (olbrzymie) musza byc wyprane i wyprasowane, to musi byc wszystko na blysk bo swieta. A w swieta trzeba bylo odchorowac te harowe. Obiecalam sobie, ze u mnie nie bedzie czegos takiego jak porzadki swiateczne. Owszem, sprzatam, moze nawet lepiej niz na co dzien ale bez mycia oknie, prania wszystkiego, prania dywanow, wywalania wszystkiego z szafek itp.
      • enigma81 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:39
        Z czystej ciekawości zapytam - co można przygotowywać na początku października? Przychodzą mi do głowy tylko prezenty.
        • daniela34 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:49
          Owszem, to przede wszystkim jest czas na poszukiwanie prezentów oraz pomysłów i materiałów na prezenty, które są własnoręcznie wykonywane. No i jeżeli brakuje czegoś do dekoracji, to wtedy te rzeczy zaczynają się pojawiać w sklepach i można dokupić, nie kumulując kosztów w jednym miesiącu- u mnie w tym roku to były światełka, bo jeden komplet wyzionął ducha w zeszłym roku.
          • gr.ruuu Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:55
            Dekoracje kupuję w styczniu bo są przecenione smile
            • daniela34 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:59
              A to też mi się zdarza smile Mam chyba jakiś prezent nawet kupiony w lutym na wyprzedaży.
          • enigma81 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:24
            Fajnie tak, święta rozciągnięte na wiele tygodni smile
        • panna.nasturcja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:43
          Enigma, u nas w pażdzierniku kupuje się prezenty, materiały na opakowania do nich, papiery, kokardki itd, robi kartki świąteczne, zaczyna robić zapasy spożywcze rzeczy, które się nie psują i do świąt poleżą. Ja orzed samymi świętami kupuję tylko to, co musi być kupione na ostatnią chwilę, dzięki czemu nie stoję w kolejkach i unikam centrów handlowych w grudniu (wizja piekła).
          • daniela34 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 14:15
            O właśnie, pierwsze bakalie, miód itp.kupilam też jakoś w październiku. Staram się minimalizować zakupy tuż przed, żeby się nie umęczyć. Pamiętam do dziś takie święta z pierwszego roku samodzielnej pracy. Rozkręcałam wtedy biuro, nie miałam na nic czasu i zakupy zostały na ostatnią chwilę i oczywiście to odchorowałam. Nigdy więcej.
            • panna.nasturcja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:34
              Bakalie, miód, przyprawy, grzyby, groch, wanilia, żelatyna, puszka z fasolką szparagową na specjalną sałatkę, majonez, chrzan, ćwikła, gruszki i śliwki w occie… góra tego. Mam specjalną szafkę „nie ruszaj, to na święta” smile
          • enigma81 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 24.11.22, 13:05
            No tak, prezenty.
            Odkąd moje dzieci na pytanie o prezenty zawsze zgodnie odpowiadają: kasa - to jakoś mało mam okazji do świątecznego kupowania takich przyjemności. A szkoda, bo lubię.
        • chococaffe Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:02
          prezenty
          zakupy artykułów z dłuższą datą do spożycia np bakalii
          ... opróżnienie" jednej półki zamrażalnika na potrawy świąteczne
          sprawdzenie gdzie i jak kupić produkty trudniejsze do zdobycia
          zrobić skórkę pomarańczową do masy makowej
          w połowie października lepić pierogi i zamrozić
          zrobić "bigos" vege i zamrozić

          itd
          • daniela34 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:12
            Zrobić dżem pomarańczowy i orzy okazji skorkę w moim przypadku wink jeszcze czasem (ale w tym roku akurat odpuszczam, bo mam dużo nalewek)- kupić żurawinę świeżą, zamrozić żurawinę świeżą, rozmrozić żurawinę świeżą i nastawić żurawinę świeżą na nalewkę żurawinową 😁
            • chococaffe Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:23
              My "smażymy" skórkę w soku z tej pomarańczy.
              • daniela34 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:30
                Aż mam ochotę powtórzyć taką domowa skorkę w gorzkiej czekoladzie. Może jeszcze zdążę
    • aandzia43 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:19
      Mój przepis na fajne święta:

      - delegowanie kompetencji
      - ukucie terminu "wystarczająco dobra pani domu" i trzymanie się tej idei
      - zapas środków wspomagających trawienie
    • shellyanna Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:25
      Właśnie dziś wpadłam na pomysł, ze przez weekend opitole krokiety i je zamroże.
      Pierogi zawsze mam kupione, grzybową ugotuje 23 w TM (na 2 razy), karpia przywiezie mama.
      Ryby w occie kupię w słoiku.
      23go zrobię jeszcze ceviche i kompot z suszu.
      W wigilie zrobię guacamole.

      Sprzątam na bierząco.

      Spać u nas w tym roku nikt nie będzie.

      Największy stres to tradycyjnie Tesciowa, ale hudroxyzyna powinna załatwić sprawę.
      • pade Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:29
        Hydroksyzyna dla teściowej ma się rozumieć?big_grin
        • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:32
          big_grin
      • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:32
        Moja teściowa też z tych niefajnych, ale zauważyłam, że mam na nią coraz bardziej wywalone. No i dziecko starsze, więc jak teściowa, że uprze i naprzywozi żarcia nie do przejedzenia, to niech razem to ogarniają - ja nie tykam.
        • raphidophora_tetrasperma Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:35
          Moja teściowa, złota kobieta, też miała zapędy do przywożenia swoich potraw. Po mojej wyraznej prosbie, ze nie ma niczego robić, oprocz makijażu, i tak zrobiła po swojemu. Przywiozła RAZ, drugiego podejścia nie zrobiła.
          • aandzia43 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:17
            Tak źle gotuje?
            • raphidophora_tetrasperma Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:27
              aandzia43 napisała:

              > Tak źle gotuje?
              >
              Tak.
              • berdebul Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 14:44
                Pan Berdebul jest jedynym człowiekiem, który wolał jadąc w PRL-owskiej szkolnej stołówce, niż to co ugotowała mama. big_grin
          • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:29
            Sama siebie przestała? Bo moja jest uparta jak osioł, od lat z torbiszczami zjeżdża... 🥴
            • raphidophora_tetrasperma Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:50
              powodzenia_juno napisała:

              > Sama siebie przestała? Bo moja jest uparta jak osioł, od lat z torbiszczami zje
              > żdża... 🥴
              Z moją dużą pomocą 💪 Jak zobaczyłam ją z tymi tobołami, to omało nie padłam
              • raphidophora_tetrasperma Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:54
                Za wcześnie się wysłało.
                Skomplementowałam jej fryzurę i outfit, toboły zignorowałam, zostały w przedpokoju. Przy wychodzeniu wcisnęłam jej spowrotem te wiktualy 👹
                • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:57
                  Super! U mnie mąż by się ulitował nad mamuśką... No i ona sama jęczy - kiedyś próbowałam część upchnąć w zamrażalniku, to potem prosiła, żeby wyjmować z miną zbitego psa i się ugięłam. Kto na miękkie serce, ten... No właśnie... Wyrzuca jedzenie i ma dodatkowe zmywanie. Bez sensu.
                  • raphidophora_tetrasperma Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 14:12
                    No bez sensu ale wiesz, na zmiany nigdy nie jest za późno. Do mojej tesciowej trafiają krótkie, proste komunikaty. Spróbuj, może się uda.
                    • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 16:43
                      Wiesz, że to chyba pierwszy rok, kiedy już nie chce mi się próbować? Niedobrze mi na samą myśl, że temat znów wróciłby jak bumerang. No najwyżej wywalę (jak nikt nie będzie patrzył wink ). Nie ze swojej winy przecież.
      • berdebul Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:32
        Hydroksyzynę dosypujesz do świątecznego kompotu, czy teściowa bierze z własnej woli? suspicious
      • kk345 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:25
        Ceviche robisz dzień wcześniej?
        • shellyanna Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:54
          Wieczorem, żeby faktycznie się przeżarło.
      • primula.alpicola Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 16:57
        shellyanna napisała:

        >
        > Największy stres to tradycyjnie Tesciowa, ale hudroxyzyna powinna załatwić spra
        > wę.


        Sama bierzesz, czy teściowej podsypujesz? wink
    • nenia1 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 11:55
      U mnie jest prosty podział, wigilia jest rodzinna, w bliskim gronie. Każdy robi "coś", najgorzej zapewne ma siostra i szwagier, którzy wigilię robią u siebie w domu, z uwagi na to, że mają duży dom, małe dzieci, więc ich nie "tacha ze sobą" i dodatkowo mieszkają "w środku" dojazdu całej reszty. Reszta to dorosłe i mocno dorosłe osoby. Każdy z nas z czymś przyjeżdża, ja zazwyczaj z pierogami, śledziami i rybami, córka robi bardzo ładne i smaczne ciasta, tata kompot z suszu, teściowie siostry sałatki itd. itd. Prezenty są dość proste i praktyczne. Zamawiam online. Siostra mi mówi co chcą jej dzieci, a sobie nawzajem dajemy zazwyczaj karty prezentowe do Empiku, Duki czy gdzie kto zażyczy.
    • raphidophora_tetrasperma Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:01
      U mnie przygotowania idą pełną parą: okna umyte, prezenty w drodze, dekorowanie domu w weekend, posciel zmieniona 😏. Do końca przyszłego tygodnia planuję zakończyć zakupy. Na samą myśl o przeciskaniu się w sklepowym tłumie, w ostatnich tygodniach grudnia, słabnę. W grudniu to planuję już tylko spotkania towarzyskie, kino, teatr, koncert, może podjedziemy na jarmark. Z zabiegów odstresujących herbata z rumem.
      • anonimowyanonim09 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 20:09
        To już nie zmienisz pościeli przed świętami?
    • enigma81 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:02
      Sprzątam na bieżąco więc jakieś typowe porządki przedświąteczne mnie nie dotyczą - uff, bo w domu rodzinnym zawsze był sajgon i mycie szkła z gablotki nigdy nie używanego.
      Zakupy - na raty. Co się da i może leżeć kupuję wcześniej. Na szczęście mam gdzie trzymać zapasy.
      Gotowanie głównie ja, bo lubię, ale gorszą robotę (np zagniatanie ciasta) odwala mąż.
      Dzieci angażuję we wszystko po trochę, w zależności od potrzeb i możliwości, staram się, żeby było przyjemnie, bez presji i nerwów.

      No i dobry plan to podstawa.
    • lilia.z.doliny Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:06
      Myślę o dziesiątkach świat, które były i minęły beż względu na to, jak bardzo by się gospodyni nie zarznela. Nikt nie wspomina: o, a w 2007 to był nieziemski bigos, ale obrus lekko niedoprasowany. No nie.
      Więc zrobiłam.ze swiat czas szczegolny, ale nie morderczy. Uwielbiam dawać moim dzieciom prezenty, więc skupiam się na prezentach. Będą fajne i wymarzone. Kocham światełka i choinkę, więc ubierzemy i zaświecimy.
      Mam w domu dużo facetów, którzy nawet nie zwróciłoby uwagi, że tkalam obrus, a potem ganiałam z ozorem do pasa, żeby dobrać do niego talerze w odpowiednim odcienia kremowego.
      Puszczam kolędy i zawijam prezenty. Testuje nowe smaki śledzi. Wspominamy dawne czasy. Oglądamy zdjęcia. Zawijamy się w koce i czytamy. Jedzenie też się jakieś znajdzie- zrobię to, co lubię robić ( i lubimy jesc), resztę się zamówi.
      Natomiast moja teściowa pierwsze objawy christmaspierdolca zaczyna eksponować w okolicach października. Zlewam.
      • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:14
        lilia.z.doliny napisała:

        > Myślę o dziesiątkach świat, które były i minęły beż względu na to, jak bardzo b
        > y się gospodyni nie zarznela.

        Niby nie, ale ma w głowie obraz zorganizowanych przeze mnie wigilii, które były perfekcyjne właściwie, tylko ze mnie dosłownie lał się pot...
        I tak... To nie jest do końca tak, że żałuję włożonego trudu, bo przebitki w pamięci mam dwojakiego rodzaju, umęczenie też, ale też zachwycone dziecko, duża rodzina przy stole, piękna porcelana, oprawa, wielka choinka itd. Wiem, że dziecko też wspomina tamte święta więc, było warto. Teraz jednak staram się stworzyć nastrój mniejszym kosztem. I wiem, że rok temu odpuściłam sobie trochę za bardzo (miałam powód, ale jednak muszę poszukać złotego środka) - choinki mi się nie chciało kupować i dźwigać (!) dużej, więc była mała, "świątecznej" (tzw. rodowej wink ) porcelany mi się nie chciało wyciągać, więc była taka "dla gości", zupy mi się nie chciało robić tradycyjnej, bo nikt poza mną nie lubi - i to też trochę szkoda. A i gości ubyło, ale na to już wpływu nie mam.
      • chococaffe Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:33
        Myślę o dziesiątkach świat, które były i minęły beż względu na to, jak bardzo by się gospodyni nie zarznela.

        Wiesz, i tak w ogóle wszyscy umrzemy więc po co się starać?wink

        Absolutnie nie promuję umęczenia i nigdy nie praktykowałam. Chciałam tylko powiedzieć, że można pamiętać nieziemski bigos (jak i koncertwink ) , a to czy pamiętamy "niedoprasowany obrus" to zależy od nas, od nastawienia.
        • lilia.z.doliny Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:40
          No to jedna rzecz, która lubimy np, można machnąć. Obledns dekoracje, wypasiony półmisek, szalony prezent. O to chodzi- o zabawę konwencja, a nie zaspokajanie wszystkich potrzeb każdego z osobna. Tak jak napisalam- robię czas szczególny, ale nie morderczy.
    • gaskama Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:08
      Od 4 lat wyjeżdżam z mężem i synem do dobrego hotelu. Baseny, spa, dobre jedzenie. I narty.
    • ritual2019 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:12
      Sprzata sprztaczka, my ogarniamy na biezaco wiec balaganu nie ma. Zakupy robimy wspolnie, glownie online, po jedzenie pojedziwmy wspolnie. Posilki tez przygotowujemy wspolnie, nie wielu potraw, bo nie ma to sensu. Spotykamy sie ze znajomymi, rodzina przed swietami oraz w trakcie swiatecznych wakacji,wychodzimy zazwyczaj, a w tym roku mamy przyjaciol u nas 10.12. Jednak kazdy cos przyniesie wiec nie ma problemu. Z przyjaciolka idziemy do spa w jeden dzien wakacji swiatecznych.
    • atoness Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:12
      Kupuję prezenty - i nic poza tym. Jadę do mamy, bo mamie bardzo na tym zależy. U siebie nie czynię żadnych przygotowań, u mamy to, co dla mnie zostanie, czyli prawie nic.
      • grey_delphinum Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:17

        No niestety zawsze jestem wkurzona, ale ja nie lubię świąt, więc tylko czekam na cudowny okres poświąteczny, kiedy już nic nie muszę, a jest wolne od pracy 😉
        • enigma81 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:44
          To musi być miłe smile
          Bo u mnie po świętach jest kilka dni najgorszej i najcięższej roboty w roku i nie ma opcji, żeby mieć wolne. Duży minus tej pracy. A chciałoby się posiedzieć w domu między świętami a sylwestrem <rozmarzona>
    • kaki11 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:42
      Nie spinam się smile
      Nie mam parcia na idealnie wysprzątaną chatę. Jak czegoś nie zrobimy to nie będzie zrobione. A zresztą są rzeczy które w domu robi mąż na co dzień więc przed świętami też- choćby posprząta łazienkę czy umyje podłogi czego ja nienawidzę, a jak trzeba to i pomoże w zrobieniu czegoś mojego. Jakoś nie zauważyłam u nas problemu jak poproszę.
      Dekoracji praktycznie nie robimy, bo nie mamy takiej potrzeby. Jest pościel świąteczna. Ubrana choinka i skrzat na kominku. Tyle.
      Jak wigilia jest u nas większość faktycznie gotuję sama, ale goście coś tam zawsze mogą donieść, plus to akurat lubię i rozkładam w czasie (np. uszka i krokiety robię wcześniej i mrożę).
      Nie robię żadnych specjalnych zabiegów których nie robię na co dzień, nie kupuję sama sobie prezentów. Jak mam taką możliwość (czyli nie mam jednocześnie córki pod opieką) to przy większej ilości pracy puszczam muzykę ewentualnie jakiś podcast albo dzwonię do kogoś z przyjaciół na pogaduchy bo wtedy pracuje mi się dużo przyjemniej niż w ciszy.
      W tym roku umówiliśmy się z przyjaciółmi na to, że robimy sobie kalendarze adwentowe, więc takim dodatkowym uprzyjemniając będzie otwieranie tych drobnych upominków (najczęściej słodyczy pewnie)

      Ale zwyczajnie podchodzę do tego bez spinania się. Moja matka robiła z siebie co roku przed świętami taką umęczoną matkę polkę która musi wszystko zrobić. Później chodziła zmęczona, sfrustrowana i z nerwami na końcu nosa. Nie muszę mówić jak wpływało to na atmosferę, zresztą chyba nie tylko u nas, bo nawet po internecie krążą memy w stylu "ugotowałam, posprzątałam jeszcze tylko awantura i święta". Obiecałam sobie, że nie zniszczę dziecku wspomnień, bo musiałam wytrzeć kurze kiedy byłam już zmęczona. Wolę zabawę przy zakurzonych meblach i w tym co akurat mieliśmy w szafie bo nie miałam czasu wyprasować.
    • thank_you Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:47
      Nie napinam się i robię to, co lubię:
      - od kiedy mam dzieci co rok robię własnoręcznie kalendarz adwentowy (Ozdabiam koperty, numeruję je, wypełniam drobiazgami i przyczepiam na sznurku)
      - ozdabiam pokoje (od kiedy są te lede na cienkich drucikach, to są stałym elementem dekoracyjnym u dzieci /łóżka mają wysoki stelaż/)
      - zamawiam żywe wieńce jodłowe i ozdabiam je samodzielnie a potem rozdaję rodzinie
      - uwielbiam pakować prezenty i zawsze mam na to plan - to od dobrych 25 lat lezy w mojej gestii
      - prezenty planuję i zbieram cały rok (słucham dzieciaków, widzę potrzeby rodzeństwa i rodziców, notuję i potem idzie mi łatwo)
      - zawsze kupujemy dwie choinki - mniejszą ubiera syn, ja większą
      - pierniki, pierogi - Nie przepadam, ale robimy razem, wiec szybko nam idzie
      - w domu mam bardzo czysto i poukładane zawsze, więc nie robię jakich specjalnych porządków, poza tym przychodzi do nas pani sprzątająca, co jest ogromnym ułatwieniem
      - w święta odwiedzamy rodzinę, ale zawsze ze słodkościami (lubię piec ciasta, więc to żaden wysiłek; w przyszłym roku my będziemy organizować święta i tez bedzie bez spinki, jak każdy uroczysty Obiad u nas)
      - generalnie wszystko staram sie tak zaplanować, zeby rozłożone w czasie nie było jakimkolwiek wysiłkiem czy przymusem, wyznaję zasadę: zapobiegać a nie leczyć. Minimum wysiłku a maksimum efektu

      Prezenty dla siebie? Czym to się różni od zaspokajania potrzeb? Tym, ze jest np. jakąś nagrodą?
      • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:26
        Wiesz, potrzeba to według mnie to, co niezbędne. Prezent zwykle niezbędny nie jest,często też jego cena przekracza codzienny budżet w danej kategorii. Czyli np. dla mnie album o ikonach za +/- 100 zł już wpada w kategorię prezent, zwykła nowość książkowa, która mnie ciekawi - nie. I masz rację, może to trochę nagroda? Choć dotąd tak na to nie patrzyłam.
        • panna.nasturcja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 14:20
          Ja zupełnie nie rozumiem idei prezentu, który mam sobie sama kupić.
          Potrzebuję czegoś, chcę, stać mnie - kupuję.
          A prezenty swiąteczne mają mieć posmak magii - niespodzianka, Mikołaj, piękne opakowanie.
          • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 16:58
            Zawsze można zamówić jako prezent, razem z ozdobnym pakowaniem wink Tylko trzeba wybrać sklep z taką usługą (przed świętami to nie jest trudne).

            Co do niespodzianek, to raz jeden trafiłam w księgarni na taką formę wyprzedaży, gdzie książki były ładnie zapakowane, podana była cena (bardzo niska) i z grubsza gatunek. Super pomył! smile Niestety chyba nie mieli wielu chętnych, bo później już tego nie widziałam. A wybrana przeze mnie książka okazała się wartościowa, więc to nie tak, że pozbywali się śmieci w ten sposób. Po prostu pewnie mniej chodliwe tytuły.
            • panna.nasturcja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:39
              Można. Ale to nadal nie jest prezent tylko coś, co sama sobie kupiłam. Prezent jest od kogoś kto o mnie pomyślał, dla mnie wybrał, poszukał, kupił, zapakował, napisał zabawną/miłą karteczkę. Wręczył lub położył pod choinką.
              • chococaffe Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:48
                To chyba zalezy od nastawienia. Ja na przykład płyty CD traktuję jako zwykły zakup, a winyl jako prezent dla siebie. Inna atmosfera je otacza (cd są brzydsze od winyli) Teoretycznie to samo, a praktycznie nastawienie decyduje.

                I jeszcze inny przykład, akurat książki "zwykłej" i taniej - normalnie kupowałam, jak "ziemniaki", aż do końca serii. Aż trafiłam na kolejną, o której nie wiedziałam. I tak książka za 15 pln będzie wspólnym prezentem dla mnie i partnera. Jej wyjątkowośc polega na odroczonej przyjemności (dla mnie) i niespodziance (dla partnera. Teoretycznie mogłam ją "wyjawić" teraz, ale wiem jaką radość sprawi na święta.
                • panna.nasturcja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:52
                  Dla mnie to, co opisujesz to są takie rzeczy, które z różnych względów sprawiają więcej przyjemności niż inne zakupy, są takie bardziej wyjątkowe, pod róznymi względami specjalne.
                  I to rozumiem, też praktykuję u też cieszy.
                  W tym roku mam piękną filiżankę ze spodeczkiem w świąteczny wzór i też czeka.
                  Ale to, w moim rozumieniu idei, nie są prezenty.
                  Dla mnie kupienie sobie czegoś samemu wyklucza nazwanie tej rzeczy prezentem.
          • chococaffe Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:17
            A ja rozumiem. Na przykład ostanie dwa lata wyglądały tak, że jesienią wypatrzyłam książkę, którą bardzo chciałam mieć, ale nie musiałam czytać/oglądać natychmiast, twz odroczona przyjemność. Nawet z folii nie wyjmuję, czeka do świąt. Cena i "uroda" książek plasowały je bardziej w kategorii prezentów niż "kupowania sobie książek". I pierwsza myśli po zakupie to była "to jest świetny prezent, po co szukać na siłę* czegoś innego"

            *"na siłę" bo jestem dość trudnym przypadkiem i "za mną nie dojdziesz". Czasami się udaje, czasami nie.
            • panna.nasturcja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:37
              Ale dla mnie to nie prezent po prostu, skoro sama kupiłam, wiem co to jest.
              • chococaffe Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:38
                Ja nie wiem/nie wiedziałam bo nie wiedziałam co jest w środku książki. Nie mogę się doczekać.
                • panna.nasturcja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 18:39
                  Wyjaśniłam wyżej.
    • heca7 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 12:51
      W domu w zasadzie mamy sprzątnięte na bieżąco. Przyjdzie wcześniej pani, która pomyje okna (bo już czas a nie, że BN), podłogi, łazienki itd. Kolacja wigilijna u brata więc ja przynoszę tylko uszka do barszczu i ciasto marchewkowe. Uszka podobnie jak i pierogi zrobię wiele dni wcześniej i zamrożę. W domu będzie też bigos, pierniki, śledzie, sałatka jarzynowa. I może coś tam jeszcze. Ostatecznie to tylko dwa dni! Ileż można żreć?! Choinkę ubiorę razem z dziećmi. Prezenty zapakuję i położę pod choinką kilka dni wcześniej- jesteśmy duzi i wytrzymamy wink No, i to by było na tyle.
    • jasnozielona_roslinka Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:04
      kupuje gotowe to co sie da, do nas do domu (np barszcz - no w życiu bym nie gotowała sama z buraków)
      jeżdze na Wigilie, a odpoczywam nastepnego dnia
      kupuje prezenty "dzieciom" już wczesniej, i dwóm dorosłym - jednej bo ma w tych okolicach swoje święto a drugiej bo jest zazdrosna że tamta dostaje prezent (ale to raczej rośline)
      Nie szykuje jakoś specjalnie domu i nie myje szyb dla Jezusa (nic mi nie wiadomo o tym żeby zgłaszał takie roszczenia)
    • kropkacom Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:09
      Mąż zrobi bigos i barszcz. Na jeden obiad będzie ryba. Sałatkę warzywną robiła zawsze młodzież. Ciasteczka zamówione. A tak w ogóle to 25-26 będziemy w Czeskim Krumlowie. Uważam, że zadbaliśmy o siebie...

      Co do prezentów dla siebie to staram je sobie robić na bieżąco okrągły rok. Polecam.
    • 152kk Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:27
      Gdyby inni dorośli unikali uczestnictwa w przygotowywaniach to bym zamówiła jedzenie na wspólny koszt, kupiła prezenty wyłącznie dzieciom i z dziećmi ubrała choinkę. I koniec, nic więcej bym nie zrobiła.
      Ale u mnie nie ma tego problemu bo nikt nie jest pasożytem świątecznym, ale też nie ma szalonych matek wigilijnych, które muszą wszystko same na tip top robić wink Brat i bratowa użyczają lokum (w ich dużym mieszkaniu, z ich inicjatywy), jedzenie każdy przynosi po równo, prezenty kupuje każdy wg. uważania (ale mniej więcej wychodzi po równo), ale tylko dzieciom. Nikt nie czuje się umęczony ani poszkodowanysmile
    • arthwen Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:28
      A to trzeba jakoś specjalnie?
      Normalnie dbam o siebie, tak jak na co dzień.
      • powodzenia_juno Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:30
        No jakby spraw więcej do ogarnięcia i termin jest. Więc tak, nie jest jak co dzień.
        • panna.nasturcja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 14:22
          Nie jest jak co dzień, jest fajniej smile
        • arthwen Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 22:30
          Spraw mam mniej a nie więcej, bo nie muszę ogarniać logistyki szkolno-dzieciowej. Tyle, że ewentualne zakupy trzeba ogarnąć wcześniej, żeby nie musieć w tym chorym tłumie i tyle. Jedyne różnice.
    • anonimowyanonim09 Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:36
      Sa jeszcze osoby, które tyle robią na święta, że padają na pysk?
    • panna.nasturcja Re: Jak dbacie o siebie na BN? 23.11.22, 13:36
      Kocham święta, grudzień i zimę, więc każdego dnia czuję się trochę lepiej, na zblizające się święta cieszę się jak dziecko. Powoli dekoruję dom, pakuję prezenty, robię wieniec adwentowy, wysyłam kartki do przyjaciół.
      Gotować uwielbiam, a na świeta nawet bardziej, bo to wyjątkowa potrawy, u nas raz w roku.
      Nie robię generalnych porządków, nie widuję się z ludźmi, których nie lubię.
      To najpiękniejszy czas w roku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka