Dodaj do ulubionych

Podsłuchane na poczcie .

23.11.22, 11:09
Parę dni temu stoję w kolejce na poczcie gdzie , mydło , powidło , cukierki krówki , opowieści z mchu i paproci o żołnierzach przekletych , przepisy kulinarne s.Apostazji i siłą rzeczy słyszę jak tzw panienka z okienka mówi do klientki :

- "A może kupi pani opłatek?"
Na to klientka :
- "A poświęcony chociaż ten opłatek ?"
- "tak , poświęcony"
-"to poproszę"

Poczta Polska PP , XXI wiek , europejskie państwo unijne , smile smile smile



.
lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,29170293,uczniowie-nie-chca-oplatka-i-spiewania-koled-mniej-wigilii.html#S.TD-K.C-B.7-L.1.duzy
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 11:14
      big_grin
    • misiamama Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 11:14
      serio??????
      może wszystko co na poczcie jest poświęcone, bo prezes całą firmę zawierzył opiece boskiej?
      czy to o inną spółkę SP chodziło, bo już mi się myli...
      • jowita771 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 06:24
        A to jakaś spółka SP jeszcze nie została zawierzona? To chyba niedopatrzenie, trzeba poprosić jakiegoś biskupa, może za drobną cołaskę zawierzy.
    • mama-ola Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 11:15
      Mam nadzieję, że nie obrażę niczyich uczuć religijnych swoją pocztową historią. Otóż mój mąż przygnębiony natłokiem świętych akcesoriów na poczcie zakupił breloczek z papieżem, tym papieżem, po czym przyczepił go do klucza od śmietnika.
      • szmytka1 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:05
        😆
      • snajper55 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:35
        mama-ola napisała:

        > Mam nadzieję, że nie obrażę niczyich uczuć religijnych swoją pocztową historią.
        > Otóż mój mąż przygnębiony natłokiem świętych akcesoriów na poczcie zakupił bre
        > loczek z papieżem, tym papieżem, po czym przyczepił go do klucza od śmietnika.

        Skojarzyły mi się z tym słowa Guns N’ Roses "Knock, knock, knockin' on heaven's door..." big_grin

        S.
        • z_lasu Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:43
          > słowa Guns N’ Roses

          Boba Dylana
      • jowita771 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 06:27
        Przypomniał mi się mój nieżyjący już wujek, który na ścianie chlewika powiesił portret Lenina.
        A u mnie na lodówce wisi magnes z papieżem z domalowanymi wąsami. Córki tak zrobiły.
    • borsuczyca.klusek Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 11:38
      A jakiś certyfikat na to poświęcenie był? 🙂

      Bo tak to każdy sobie może powiedzieć 😒
      • beata985 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 11:46
        borsuczyca.klusek napisała:

        > A jakiś certyfikat na to poświęcenie był? 🙂
        >
        > Bo tak to każdy sobie może powiedzieć 😒
        >
        No więc ja właśnie mówię ...idą jak ciepłe bułeczki 😂nieposwieconych by nie kupowali..taki lajf...
        Chociaż u nas chyba podobno faktycznie święconebo szefostwo 🙏🙏🙏...obrazki z papieżem matką boską i Jezusem wiszą
      • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:02
        Czasami nie zapominasz ze ludzie wierzacy wierza i nie potrzebuja dowodow ?
        • awf-33 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 20:47
          engine8t napisał:

          > Czasami nie zapominasz ze ludzie wierzacy wierza i nie potrzebuja dowodow ?

          A może poczta to nie miejsce na przedmioty religijne, dewocjonalia itp?

          Nie sądzisz, że to powinno być miejsce neutralne?
          • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:14
            A dlaczego ma byc neutralne i kto decyduje co jest neutralne?
            Moze jak by wywieslili teczowa flage to od razu stalo by sie neutralne?
            • asia.sthm Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 22:05
              Jak nie tęczowà flagę to chociaż znaczki, koniecznie.
              • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 04:05
                A jak bym takie cos widzial to bym zapytal czy tu mozna tez kupic rower?
        • kropkaa Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 20:52
          Na poczcie?!
          • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:15
            Oj zeby to u nas tak chcieli tak robic ... Zamiast jechac 30 mil zeby kupic, mozna by na piechotke i za polowe ceny pewnie smile
      • takaprawda5438 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:40
        oj tam , nie czepiajmy sie szczegółów smile
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:30
        No to jak z tym kamykiem z Jeleniej Góry...
    • gama2003 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 11:43
      Może doczekamy czasów, gdzie obok okienka będzie miseczka na cołaska i komunię będzie można przyjąć. Wtedy - sprawdzić czy nie ksiądz.

      I tak, kościół sam obraża uczucia religijne. Sprowadza wiarę to produktu. Obrzydliwe.
      Boli mnie to w wychowanie, gorszy i brzydzi.
      • anilorak174 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 11:45
        Jeszcze spowiedź w kolejce.
        • lella_two Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 00:52
          Podpisane przez księdza pierwsze piątki warunkiem odebrania przesyłki poleconej!
      • asia.sthm Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 11:51
        A moe tam jest dyzurny ksiadz z kropidlem i kadzidlem i po prostu udziela czego tam klient zapradnie.
        Na zamowienie.
        Nie byloby to wcale glupie ludzie na poczcie bywaja czesciej niz w kosciele no wiekszy ruch na poczcie.
        Konfesjonal w kaciku ustawia zaraz obok kacika do zabaw dla dzieci.
        • abidja Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:21
          asia.sthm napisała:

          > A moe tam jest dyzurny ksiadz z kropidlem ...
          > Konfesjonal w kaciku ustawia zaraz obok kacika do zabaw dla dzieci.
          >
          >
          Przeciez to czysta prowokacja! Jeszcze dzieci zaczną lgnąć...na poczte chodza tez samotne matki,rozwodki!!!
          Kysz...
        • jowita771 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 06:38
          Spóźniłyście się z tym pomysłem, księży brakuje nawet na obsadzenie kościołów, to skąd wezmą jeszcze pocztowych?
          • lella_two Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 13:09
            Może jakiś kościelny WOT?🤔
            • asia.sthm Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 13:17
              > Może jakiś kościelny WOT?🤔

              Wielebna Opłata Testamentowa? 45% zeby strat nie bylo.
    • takaprawda5438 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 16:13
      Jak podają żurnaliśći a i ze swojego kontaktu wiem że te panie/panowie w okienkach pocztowych są przez kierownictwo namawiani do aktywnego namawiania klientów do kupna cukierków kukułek , tzw opłatków , breloczków , itp . Pracownicy pocztowi żala się żurnalistom że mają normy sprzedażowe tych m.in. cukierków i opłatków i jeżeli tego nie wcisną klientom to sami to "kupują" aby podgonić plany sprzedażowe z ktorych sa rozliczani .
      Całkowity upadek państwowej instytucji jaką jest Poczta Polska PP
      Przed laty Poczta Polska PP była łupem wyborczym ZcHN i tak już zostało , niestety .
      Obecnie , jak jakaś babcia wejdzie na pocztę to może paśc na kolana myśląc że weszła do jakiejś kaplicy smile smile smile
      • odnawialna Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:51
        Ja zawsze na zajęciach podaję przykład Poczty w kontekście błędów w zarządzaniu firmą. To niewyczerpane źródło pokazowe "jak nie działać na rynku". Aż nie do wiary, że firma z wieloletnim monopolem na rynku, zabezpieczeniem ustawowym, zorganizowaną siecią dystrybucji tak się stoczyła i ledwie przędzie. Ktoś się musiał wyjątkowo starać.
      • maslova Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 13:23
        Mój znajomy listonosz musiał sprzedawać przed 1 listopada znicze mieszkańcom bloków, którym dostarczał korespondencję. Woził tak te znicze na bagażniku rowerowym, a jak udało mu się sprzedać, to wracał do placówki pocztowej po kolejną partię. Pan był wtedy pół roku przed emeryturą i marzył już tylko o tym, aby jakoś dotrwać do tego momentu. Dla mnie to było upokarzające.
    • skat_0 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 16:16
      Przynajmniej jeszcze poczty są 🤣 bo na zgniłym zachodzie, to Pani mają tylko punkty w supermarkecie 😀
      • takaprawda5438 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 16:38
        W takim maciupkim marketowym punkcie pocztowym w markecie na zgniłym zachodzie nie zmieszczą te panie czy panowie tamtejszych stosów cukierków krówek , pudeł z breloczkami , książek kucharskich s.Apostazji , ani chińskich zabawek . Wiadomo zgniły zachód . Co innego u nas ,zdrowy , wschód .


        .
        pl-pl.facebook.com/TygodnikNIE/
        • jozefrobotnik Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 05:45
          Kolejne objawienie taniejrady
      • asia.sthm Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 16:39
        Wieki na poczcie nie bylam, poczte wpisalam w watku o rzeczach ktore wkrotce wygina.
        Poczta znaczy zastapi koscioly i tym sposobem w Polsce sie uratuje. 2 w 1 i naprzemienne promocje, rozaniec i znaczki z JPII.
        • skat_0 Re: Podsłuchane na poczcie . 25.11.22, 10:08
          A są w ogóle jeszcze poczty w Se?
          W Dk odkąd cala korespondencja na linii państwo/bank/ubezpieczenia - obywatel jest elektroniczna poczty się zamknęły, w moim ok. 50tys miescie są teraz chyba tylko 2 punkty w sklepach- razem z kioskiem z gazetami/alko/kwiaty/fajki i obok piekarni
          Ps pocztówka z Amsterdamu do Kbh szła prawie 4 tygodnie 🤣
          • asia.sthm Re: Podsłuchane na poczcie . 25.11.22, 13:57
            > A są w ogóle jeszcze poczty w Se?

            Gdzies pewnie sie jakies ostaly ale u mnie nie widzialam na oczy od niepamietnych czasow. Na wielka dzielnice Sztokholmu jedna jest umieszczona w kanciapce przy Willys. Druga dla firm Posten Företagscenter.
            Wszystkie wazne urzedy przysylaja wszystko elektronicznie na specjalnie w tym celu utworzone zabezpieczone konto w Kivra.
            Znaczki mozna kupic w kasie sklepu, koperty w normalnym sklepie w dziale artykulow biurowych. Specjalnie na poczte nikt po to nie lata. Nawet skrzynek pocztowych jakby mniej bo Postnord oszczedza na oproznianiu ich przy bocznych drogac. Zlikwidowali i czesc.
      • anorektycznazdzira Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 16:49
        bywałam na zgniłych pocztach zgniłego zachodu, w różnych krajach, i nie było to w żadnym markecie
        za to było normalnie, bez chińskiej tandety i odjechanych gażetów religijnych obok pozycji kultury w rodzaju 365 dni Blani
        • takaprawda5438 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 18:34
          Będąc we Francji na poczcie można było zauważyć jedynie stoisko chyba państwowej firmy France-Telekom z telefonami .
          A u nas poczty wyglądają jak stragany na rynku podczas odpustu lub stragany na Stadionie X-lecia z wszelkim badziewiem .


          • anorektycznazdzira Re: Podsłuchane na poczcie . 25.11.22, 07:40
            dokładnie, o Francji pomyślałam chyba w pierwszym rzędzie
            ale i inne kraje, wszędzie normalny urząd a nie jarmark tandety
      • melisananosferatu Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 16:53
        Jesli Irlandia to zgnily zachod (a pewnie tak bo tu i tabletke po mozna kupic bez recepty, aborcja do 12 tyg jest legalna a osoby lgbt+ moga zawierac zwiazki malzenskie) to spiesze dobiesc, ze poczty sa i dzialaja. Oplatkow tu jednak nie widzialam. Ani cukierkow ani ksiazek o wybitnym papiezaku (skrot od papieza Polaka).
        • pocieszka Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:59
          melisananosferatu napisała:

          > Jesli Irlandia to zgnily zachod (a pewnie tak bo tu i tabletke po mozna kupic b
          > ez recepty, aborcja do 12 tyg jest legalna a osoby lgbt+ moga zawierac zwiazki
          > malzenskie) to spiesze dobiesc, ze poczty sa i dzialaja. Oplatkow tu jednak ni
          > e widzialam. Ani cukierkow ani ksiazek o wybitnym papiezaku (skrot od papieza P
          > olaka).
          Cukierków, fakt, nie ma. Z jedzenia to tylko seria 'Irlandzkie śniadanie' na znaczkach:
          • mgla_jedwabna Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 18:58
            Irlandzkie śniadanie w misce z Bolesławca!
          • melisananosferatu Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 15:11
            Ale ekstra! Nie widzialam!
      • mia_mia Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 16:55
        Poczty są, ale na samą myśl, że trzeba ten przybytek odwiedzić większość ludzi zaczyna mieć palpitacje albo przeklina. Tam czas się zatrzymał, często wizualnie, ale chyba w każdej placówce mentalnie.
        • bene_gesserit Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:54
          Świetnie się dogaduję z paniami z mojej poczty. One się czują zagrożone wyginięciem i garną się do miłych ludzi.

          Jeśli zamienimy placówki pocztowe w kaplice to liturgię, siłą rzeczy, będą t sprawować kobiety, bo obsada jest sfeminizowana. To mi się nawet podoba.
    • lea_233 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 16:40
      Jak Pani może!!! Walić stemplem w Przenajświętszą Panienkę!? Taki tekst usłyszałam kilka lat temu na poczcie, jak jeszcze były znaczki w użyciu smile
      • panna.nasturcja Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:39
        To teraz nie ma znaczków?
        • 35wcieniu Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:50
          Są.
    • mia_mia Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 16:52
      Poczty już teraz wyglądają jak sklepy typu mydło i powidło, ledwo te babki widać w natłoku wszystkiego, poczta główna w Warszawie jak market, brakuje tylko okienka z hot-dogami, więc podejrzewam, że dziś opłatek, a jutro konfesjonał wejdzie na stałe do oferty.
      • bene_gesserit Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:58
        mia_mia napisał(a):

        > ienka z hot-dogami, więc podejrzewam, że dziś opłatek, a jutro konfesjonał wejd
        > zie na stałe do oferty.

        Z kolejkomatem. Moja kolej do konfesjonału teraz, mam numerek 18, a pani 20, przecież
        polecony nadawalam!
        • jowita771 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 06:47
          Jak ktoś kupi gadżet z papieżakiem (podoba mi się ten skrót), to przeskakuje o jedno miejsce w kolejce. Dwa gadżety= dwa miejsca.
      • takaprawda5438 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:05
        Nie podpowiadaj im bo jeszcze rzeczywiści wprowadzą na poczcie te hot-dogi "na wynos czy na miejscu?" a może i postawią stoliki w rogu z grochówką , pierogami , tymi hot-dogami czy bigosem . A może jeszcze wprowadzą jakieś napitki wyskokowe konsumowane na miejscu lub na wynos , a niby dlaczego nie skoro już teraz mają taaaki asortyment.
        Im dwa razy nie trzeba mówić
        smile
    • kachaa17 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:16
      Nie chce mi się wierzyć, że ten opłatek jest poświęcony.
      • abidja Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 18:06
        kachaa17 napisała:

        > Nie chce mi się wierzyć, że ten opłatek jest poświęcony.

        A jakie ma to znaczenie?
        Żadnego. Wlasciwosci pozostaja te same. Maka ,woda.
        • kachaa17 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 18:32
          Dla osób wierzących ma.
          • snajper55 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:18
            kachaa17 napisała:

            > Dla osób wierzących ma.

            Dla wierzących też nie ma żadnego znaczenia czy rzeczywiście jest poświęcony, czy tylko tak im powiedziano.

            S.
      • katriel Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 18:55
        > Nie chce mi się wierzyć, że ten opłatek jest poświęcony.

        Bo z całą pewnością nie jest. Panienka z okienka odpowiedziała byle co, byle zadowolić klientkę i zachęcić do zakupu.
        Zresztą, gdyby był poświęcony, to by go nie było wolno sprzedawać (przepisy kościelne). Poczta musiałaby rozdawać opłatki za darmo, co najwyżej przyjmując w zamian dobrowolne ofiary, ale nie mogłaby wyznaczyć stałej ceny ani odmówić opłatka komuś, kogo nie stać ofiarę.
        • mgla_jedwabna Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:04
          Tej babci pewnie nie robi to różnicy. Jakby jej zależało na poświęconym, to by kupiła i zaniosła sama do kościoła do poświęcenia. Ale była leniwa i "manie z głowy" było ważniejsze niż pewność co do statusu opłatka. Dostała, co chciała.

          Ilość sióstr Apostazji, tandetnych pluszaków i żołnierzy wyklętych na poczcie byłaby mi obojętna, gdyby dało się tam kupić papier pakowy, szarą taśmę klejącą, sznurek i nożyczki. Czyli to, co jest potrzebne do paczek. Ale po co, przecież rzeczy przydatne i powiązane merytorycznie z działalnością poczty nie mają tam racji bytu. Na pewno by się nie sprzedały.
          • szmytka1 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:15
            Phi, co tam papier. Ja chciałam pocztówkę poslac, tradycyjna, kolorowy kartonik, z kwiatkami nadrukowanymi. Nie ma, no nie wysyła się już, to nie ma na poczcie takich rzeczy. W TK macxie musialam kupic zestaw, na szczęście dziecko się nacieszylo wysyłaniem pozdrowienia i mam z głowy.
        • kachaa17 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 20:50
          To jak jej nie głupio tak kłamać? To tak jak z wciskaniem kompletu noży wartego kilkadziesiąt zl za kilkaset złotych. Kiedyś było coś takiego. A zresztą jeszcze niedawno też były wciskanie komplety garnków za kilka tysięcy podczas prezentacji.
          • kropkaa Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:00
            Dla babci czy opłatek poświęcony czy nie nie ma realnie żadnego znaczenia. Dla pani natomiast ma, bo jak wciśnie jednen opłatek za dwie dychy, to nie będzie musiała mydełka, przepisów sióstr-botów i breloczka, bo wyrobi target.
            Ja np. bardzo lubię opłatki i pod Halą Mirowską kupuję sobie co roku tak z 10 kompletów. Często babcia zapewnia, że święcone. Jak do tej pory na nic mi to nie wpłynęło.
            • kachaa17 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 07:53
              A na co miało Ci to wpłynąć? Przecież tu nie o chodzi. Opłatek niepoświęcony to jak zwykły andrut. W sumie to nie wiem po co się święci ale to tak jak z jajkami na Wielkanoc.
              • kropkaa Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 11:26
                No na coś jednak to poświęcenie mogłoby wpływać, skoro jest taki proceder.
    • hanusinamama Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 17:48
      Nie bywam. Na szczęscie wszystko idzie załatwić inpostem.
    • mdro Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 18:00
      Jakem jeszcze chadzała do kościoła, to wydawało się, że opłatek nabywa się w celu wspomożenia ofiarą parafii, zakonu czy zbożnego charytatywnego dzieła, a nie zasilenia państwowej instytucji...
    • kozica111 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 18:48
      Dramat, świat się wywróci...
      • mdro Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:46
        Nie dramat, farsa.
        Podobno jesteś katoliczką, nie przeszkadza ci to?
      • sumire Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:53
        Wywróci to może nie, ale w kraju, w którym co chwila ktoś jest pozywany za obrazę uczuć religijnych, jeden z najważniejszych symboli katolicyzmu walający się wśród znaczków, środków przeciwko owadom i książek kucharskich wygląda trochę żałośnie i śmierdzi potworną katolską hipokryzją, nie sądzisz?...
        • leosia-wspaniala Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:58
          >jeden z najważniejszych symboli katolicyzmu

          No akurat opłatek nie jest symbolem katolicyzmu - nieznany w innych krajach o tradycji katolickiej, a używany też wśród polskich ewangelików.
          • maslova Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 13:28
            > >jeden z najważniejszych symboli katolicyzmu

            No ale tak twierdzi często większość katolików.
            • jednoraz0w0 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 15:00
              Twierdzi rymuje się z pierdzi tongue_out
    • leosia-wspaniala Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:49
      Wątpię, ale też bym tak powiedziała big_grin
    • kropka_kom Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 19:56
      no i fajnie
    • magda.z.bagien Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:10
      Powinni jeszcze wprowadzić sprzedaż relikwii.
      • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 04:09
        No ty chyba nie rozumiesz jakie znaczenie spoleczne ma lamanie sie oplatkiem?

        • magda.z.bagien Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 08:30
          Raczej wyczuwam misję poczty.
        • abidja Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 13:41
          engine8t napisał:

          > No ty chyba nie rozumiesz jakie znaczenie spoleczne ma lamanie sie oplatkiem?
          >
          Jakie? Wyjasnisz to spoleczne znaczenia ?
          • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 20:02
            Np ..Wzajemne wybaczanie sobie i pojednanie sie.
            • magda.z.bagien Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 21:03
              Czy idziesz na pocztę, kiedy chcesz się z kimś pojednać? Jeśli tak, to jesteś w mniejszości. Większość ludzi idzie tam, żeby coś wysłać albo odebrać i to jest główne "znaczenie społeczne" poczty.
            • abidja Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 22:22
              engine8t napisał:

              > Np ..Wzajemne wybaczanie sobie i pojednanie sie.

              Na Poczcie Polskiej?
            • jednoraz0w0 Re: Podsłuchane na poczcie . 25.11.22, 05:43
              engine8t napisał:

              > Np ..Wzajemne wybaczanie sobie i pojednanie sie.

              No kurwa chyba z listonoszem który notorycznie zostawia awizo.
    • anatewka11 Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:13
      Ja jestem oburzona tym całym jarmarcznym asortymentem poczty bo niepotrzebnie to wydłuża załatwianie spraw. Zawsze znajdzie się w kolejce znudzona emerytka wybierająca kolorowankę dla wnusi a reszta tupie w tej kolejce i krew ich zalewa. Niech te pierdoly będą w kioskach ruchu a na poczcie tylko usługi, których nigdzie indziej się nie załatwi. Nie wiem skąd i komu się wzięło to mydło i powodlo ale nigdy tego ruchu nie zrozumiem.
      • magda.z.bagien Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:16
        Kasa misiu. Tak samo jak sprzedaż perfum i zdrapek w Ryanair.
        • anatewka11 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 00:27
          To coś nie styka, bo to są tanie gadżety a przez taką głupią politykę, każdy chyba wybiera innych usługodawców (np inpost) jeśli tylko może. Opcja przesyłki pocztowej to chyba tylko wtedy, jak nie ma innego wyjścia.
        • jednoraz0w0 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 02:32
          No dobra, kasa, ale to nie mogą być osobne okienka do takich mecyi? U nas jest osobna lada do nadawania paczek i listów a osobna do ozdobnych kartek i innych takich pierdułek.
          • ritual2019 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 07:10
            Coraz mniej typowo pocztowych rzeczy zalatwia sie na poczcie dlatego zwiekszaja oferte inaczej by zniknely zupelnie.
            Ja nie pamietam nawet kiedy bylam cokolwiek zalatwic na poczcie. Nie ma juz takiej potrzeby.
            • anatewka11 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 11:33
              No właśnie, że wcale nie tak mało. Dużo ludzi przychodzi nadać /odebrać paczki, listy polecone, rachunki. Kolejka na 6-10 osob to na mojej poczcie norma.
              • ritual2019 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 16:11
                anatewka11 napisała:

                > No właśnie, że wcale nie tak mało. Dużo ludzi przychodzi nadać /odebrać paczki,
                > listy polecone, rachunki.

                Nie wiem jak duzo u ciebie, u mnie np rachunki to raczej juz bardzo malo osob placi na poczcie. Listy, paczki - pewnie tak, ale nie jest to az taj duzo, zwlaszcza ze paczki obsluguja inne firmy najczesciej.
                • iwles Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 20:39

                  Nie wiem, jak u ciebie, ale u mnie listy wysyłane są w większości pocztą polską. Póki co, usługa ta jest (i pod względem ceny, i jakosci) najbardziej konkurencyjna.
                  • ritual2019 Re: Podsłuchane na poczcie . 25.11.22, 06:27
                    iwles napisała:

                    >
                    > Nie wiem, jak u ciebie, ale u mnie listy wysyłane są w większości pocztą polską
                    > . Póki co, usługa ta jest (i pod względem ceny, i jakosci) najbardziej konkuren
                    > cyjna.
                    >
                    >
                    Listy owszem, ale osoby prywatne wysylaja ich znacznie mniej, takze ta ilosc wysylana przez rozne instytucje sie zmniejszyla na rzecz wersji elektronicznej.
            • jednoraz0w0 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 14:59
              Cóż ty pieprzysz? Po pierwsze to jest nieprawda, zwłaszcza gdy w pandemii ludzie zaczęli więcej kupować przez net, po drugie poczta to nie Empik, to jest instytucja państwowa, wiadomo, ze najlepiej żeby tak funkcjonowała żeby jak najmniej trzeba było dokładać, ale nie może zniknąć, jak sobie w takim wypadku wyobrażasz np. dostarczanie wezwań do sądu?
          • mgla_jedwabna Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 16:30
            Nie mogą. Tak to emerytka czekająca na przyniesienie poleconego z zaplecza coś sobie z nudów wypatrzy i od razu kupi. A jak nie wypatrzy sama, to pani jej wciśnie po doniesieniu tego poleconego. Podchodzić do osobnego okienka nie chciałoby się nikomu raczej.
    • q_fla Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:24
      A w kolejce podsłuchująca autorka wątku pełna nienawiści i nietolerancji. Polska. XXIw. Unia Europejska.
      • magda.z.bagien Re: Podsłuchane na poczcie . 23.11.22, 21:28
        Stop nietolerancji! Opłatek powinien być dostępny również z ZUSie, Urzędzie skarbowym i urzędzie stanu Cywilnego.
        • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 04:08
          dokadnie...
          I w kiosku Ruchu a moze i w Mcdonaldsie... "Dzis promocja - jak kupisz Big Mac to oplatek gratis" Kolejka by byla
      • iwles Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 08:03
        q_fla napisała:

        > A w kolejce podsłuchująca autorka wątku pełna nienawiści i nietolerancji. Polsk
        > a. XXIw. Unia Europejska.
        >



        A prezerwatyw na poczcie brak.
    • jednoraz0w0 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 02:02
      Błagam, idź na tę pocztę jeszcze raz i jak ci panienka z okienka zaproponuje opłatki to zapytaj, czy poświęcone, jak odpowie, ze tak, to powiedz „a to nie, dziękuję”!
      • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 04:06
        A jakby Pani powiedziala ze nieswiecone tez maja? Wtedy juz by chyba wypadalo kupic?
        • jednoraz0w0 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 07:42
          I zjeść na miejscu.
          • dybusia Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 08:21
            Dlaczego przeszkadza wam opłatek na poczcie?Mnie przeszkadza gdy co roku żydzi przyjeżdżają do mojego miasta na grób jakiegoś capika i zastawiają burdel w hotelach oraz wokól tego grobu.Dziwi mnie ,że żydzi obcinają siura swoim dzieciom nie dając im możliwości wyboru.Ale mnie tylko dziwi,a nie pyskuję po forach,chociaż to wasze forum o wiadomych poglądach.
            • jowita771 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 08:26
              Jeśli ktokolwiek obcina komuś innemu siura, to powinnaś zawiadomić prokuraturę. Serio.
              • dybusia Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 08:40
                Nic mi do zwyczajów żydowskich a ni nikomu innemu,tak samo nie należy się natrząsać na kilkadziesiąt wpisów o kobiecie ,która pytała się o opłatek.Tak nienawidzicie katolików ?Wiem,wiem katololicyzm to samo szkło.
                • iwles Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 11:36

                  Ale nie rozumiesz, że poświęcony opłatek to sprzedawany powinien być w kościele, czy innym sklepie z dewocjonaliami, a nie na poczcie? Serio - miejsce opłatka (poświęconego!), który jest tak ważny dla katolików - jest pomiędzy tik-takami a papierem toaletowym?
                  • asia.sthm Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 12:40
                    > miejsce opłatka (poświęconego!), który jest tak ważny dla katolików

                    I ciekawe czy naliczony VAT temu poswieceniu nie szkodzi.
                    A moze to zwolniony z VATu produkt? Teraz mnie bedzie nurtowac, niech ktos, prosze, sprawdzi na paragonie big_grin
                    • dybusia Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 13:17
                      Opłatek na poczcie czy innym sklepie nigdy nie jest poświęcony,więc proszę nie piszcie bzdur i zmyślonych relacji z przygody na poczcie,księgarni czy aptece.
                      • asia.sthm Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 13:21
                        dybusia napisała:

                        > Opłatek na poczcie czy innym sklepie nigdy nie jest poświęcony,więc proszę nie
                        > piszcie bzdur i zmyślonych relacji z przygody na poczcie,księgarni czy aptece.

                        Czyli to jest opłatek tylko dla innowiercow. Mozna tak oplatek sprzedawac we wraże paszcze?
                        Dybusiu przemysl to big_grin
                        • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 20:09
                          Oplatek to nic innego jak zwykly chleb tylko formowany tak aby sie latwo lamal i sluzy do tego aby ludzie lamiac i dzielec sie chlebem nawzajem sobie wybaczali i mogli sie pojednac... A to czy swiecony czy nie to tylko dodatkowy "turbo boost"
                      • iwles Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 14:13
                        dybusia napisała:

                        > Opłatek na poczcie czy innym sklepie nigdy nie jest poświęcony,więc proszę nie
                        > piszcie bzdur i zmyślonych relacji z przygody na poczcie,księgarni czy aptece.


                        Czyli pani kupująca została oszukana?
                    • engine8t Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 20:04
                      Wtedy VAT nie jest grzechem
            • jednoraz0w0 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 20:34
              dybusia napisała:

              > Dlaczego przeszkadza wam opłatek na poczcie?Mnie przeszkadza gdy co roku żydzi
              > przyjeżdżają do mojego miasta na grób jakiegoś capika i zastawiają burdel w hot
              > elach oraz wokól tego grobu.

              Czyli tobie coś może przeszkadzać a nam nie?
            • enaw11 Re: Podsłuchane na poczcie . 24.11.22, 22:38
              CADYKA. Gdyby nie ci Żydzi, to w Leżajsku "psy dupami by szczekały" i nikt o tej dziurze nie słyszał.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka