Dodaj do ulubionych

Czemu nauczyciele nie oddają klasówek?

23.11.22, 18:55
Z czego wynika, że nauczyciele nie chcą dawać klasowej do domu? Ba...nawet ich nie pokazują dzieciom. Po cholerę ta klasówki jeżeli dzieciak nie ma info zwrotnego co napisał źle. Zapytałam nauczycielkę i dostalam info, że nie daje, nie pokazuje ewentualnie może pokazać na zebraniu....A poza tym to nie wie po co, przecież córka dostała 4,5. Podobnie mówią znajomi w innych szkołach.
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 18:57
      To jest takie głupie... kiedyś spędziłam 3! godziny w kolejce pod salą żeby zobaczyć klasówkę z angielskiego mojego syna uncertain
      • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:01
        I wyrób się po zebraniu do każdego nauczyciela. Dodam, że znam szkole gdzie nie można fotografować prac.
        • elenelda Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:03
          hanusinamama napisała:

          > Dodam, że znam szkole gdzie nie
          > można fotografować prac.

          To jest niezgodne z prawem.
          • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:04
            Dyrekcja uzasadnia to tym że pytania są własnością intelektualną nauczyciela. Worki mi opadły jak to uslyszalam
            • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:04
              Witki...glupi slownik
            • elenelda Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:15
              hanusinamama napisała:

              > Dyrekcja uzasadnia to tym że pytania są własnością intelektualną nauczyciela. W
              > orki mi opadły jak to uslyszalam

              Dyrekcja nie ma racji.

              www.portaloswiatowy.pl/organizacja-pracy-szkoly-inne-zagadnienia/udostepnianie-prac-ucznia-w-formie-zdjec-czy-mozliwe-22478.html
              „Własność intelektualną nauczyciela” można fotografować, nie wolno rozpowszechniać.
              Zwróć się z tym pytaniem do kuratorium. Odpowiedzą Ci ładnie w formie pisemnej, będziesz miała argument, z którym dyrekcja dyskutować nie będzie. Możesz też zażądać pisemnej odmowy od nauczyciela lub dyrekcjismile
            • koraleznasturcji Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:32
              W takim razie dlaczego odpowiedzi na pytania są własnością intelektualną ucznia?
            • skumbrie Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:46
              Dyrekcja nie zna prawa, a autorskiego tym bardziej wink
              • droch Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 23:56
                Dyrekcja uważa, że ona stanowi prawo, a reszta świata powinna dostosować się... wink
    • panna.nasturcja Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 18:58
      Bo mają obowiązek je posiadać a bardzo trudno jest wyegzekwować by wróciły z powrotem.
      Natomiast dzieci powinny je obejrzeć oraz mieć prawo sfotografować.
      • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:00
        Czym? Telefonem,którego nie wolno im w szkole mieć? To może niech klasowki będą kserowane i oddawane. Szkola jest dla dzieci czy dzieci dla szkoły?
        • berdebul Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:29
          Kserowane na czym i za co? Jak zawsze jest problem z xero, papierem, tonerem i uj wie co jeszcze? Nauczyciel musi to ileś czasu przechowywać, jak da uczniom, to nie wrócą, w razie kontroli to problem.
          • little_fish Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 20:06
            Plus sytuacja, że połowa rodziców i tak nie będzie zainteresowana oglądaniem tych sprawdzianów. Więc marynujemy papier i toner. Wyjściem byłoby zeskanowanie i wysłanie, tylko kto i kiedy ma to robić?
            • ania357 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:29
              A druga polowa (no moze nie polowa) przyjdzie robic afere i wyklocac sie o ocene.
          • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 20:23
            Czyli klasycznie. Nie da się. Zwalniaj sie na godziny przyjęc nauczyciela. O ile anglistka przyjmuje od 7 do 7.45 tak np matematyczka od 13...
            • turzyca Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 20:36
              >Zwalniaj sie na godziny przyjęc nauczyciela. O ile anglistka przyjmuje od 7 do 7.45 tak np matematyczka od 13...

              A to akurat da się obejść, jeśli szkoła chcę i ma obsadę sekretarską. Klasówki nie musi udostępniać nauczyciel, może wyznaczona osoba.


              >Czyli klasycznie. Nie da się.

              Sama wiesz, że obecny rząd nie tylko nie przekazuje dość pieniędzy na szkolnictwo, ale jeszcze wykańcza finanse samorządów.
            • berdebul Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 20:54
              Witamy w publicznym szkolnictwie. :-p Poślij do prywatnej, nie będziesz miała takich problemów, oraz o 90% mniej absurdów typu konsultacje o 13, przez semestr nie ma nauczyciela przedmiotu X, a nauczyciel przedmiotu Y nie prowadzi lekcji, tylko siedzi i szydełkuje.
              Burdel w konsultacjach to pokłosie genialnego pomysłu naszego Krużganka Oświaty.
              • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 21:19
                Nie wiem czy tak jest wszedzie...ale w szkole prywatnej, gdzie chodzi córki koleżanka kazda klasówka trafia do rodzica. Tam widać dzieci nie gubią...
                • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 21:31
                  Za mojego osobistego syna nie ręczę, że by nie zgubił i choć on nieco roztrzepany, to też są zdecydowanie gorsi od niego.
                  Nie powierzyłabym mu dokumentu pod opiekę, jeśli zgubienie czy niedostarczenie wiązałoby się z konsekwencjami. Mieliśmy próbkę kiedy miał dostarczyć nauczycielowi większą kwotę, zapomniał, potem nauczyciel nie miał czasu, bo mu się przypomniało na przerwie, potem „zgubił”, potem znalazł w szafce w szkole, potem nie mógł znaleźć nauczyciela itd i tak zleciały ze 3 tygodnie. A są dzieci, które świadomie znikną klasówkę i jak wtedy udowodnić rodzicowi, że dziecko źle napisało test?
                  • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:28
                    cóż moje dziecko świadomie znika czasami klasówkę, nie wiem dlaczego uważasz, że mam z tego tytułu pretensje do nauczyciela a nie do dziecka
                    • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:34
                      Ty nie masz pretensji, ale inny rodzic jak dojdzie do konfliktowej sytuacji zażąda uzasadnienia oceny i wglądu w prace klasowe.
                      • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:41
                        no to niech sobie żąda, zgodnie ze statutem i przepisami nauczyciel wydał dziubdziulkowi
                        • berdebul Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 16:36
                          I jaki ma dowód na wydanie? Zaden. Łatwiej strzec ich jak oka w głowie i udostępniać na życzenie, oraz tylko zdeterminowanym, w środy o 13.
                          • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 17:45
                            Yyh, cała klasa którą dostala klasówki to mało?
              • iberka Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:15
                No nie wiem, do klasy mojej młodej w tym tygodniu dołączyło 3 dzieci z prywatnej hęhą szkoły, gdzie np.od września nie mieli fizyki, bo nie ma nauczyciela smile. Rodzaj placówki o niczym nie świadczy.
                • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:21
                  Znam taką szkołę, a raczej znałam, takie braki lekcji, rotacja nauczycieli, rodzice tego nie chcieli, bo nie za to płacili i szkoła przeszła do historii. Niestety w państwowych takie sytuacje mogą trwać długo, a na istnienie i funkcjonowanie szkoły to nie wpływa.
                  • iberka Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:29
                    Ta prywatna istnieje już b.długo i ma dobrą renomę w mieście smile. O nauczycieli martwili się rodzice, a dzieci zachwycone są tym, że nasza szkoła taka "bogata i nowoczesna i nawet w prywatnej tak nie miały" wink - ot, sposób widzenia codzienności szkolnej przez nastolatki.
                    • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:36
                      Jak sama widzisz rodzicom to nie jest jednak obojętne, bo zabierają dzieci. Szkoła o której piszę była jedną ze starszych w Polsce, miała świetne wyniki, najlepsze w promieniu wielu kilometrów. Po zmianie dyrekcji, jakiś zmianach w zarządzie zrobili się za bardzo chciwi, nie płacili dobrze nauczycielom, rodziców traktowali jak petentów, nie reagowali na problemy wychowawcze i skończyło się jak się skończyło.
          • cosmetic.wipes Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 20:27
            A skanować też się nie da?
            I albo przesyłać uczniom/rodzicom, albo wydawać oryginały a przechowywać skany.
            • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 21:13
              Wyliczyłam w tym wątku, że nauczyciel, który ma tylko goły etat np. 2 lekcje w 9 klasach po 30 osób test składający się z 3 stron musiałby skanować przez 5 godzin i to zakładając, że w szkole są jakieś skanery poza tym w ksero.
        • fibi00 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:10
          hanusinamama napisała:

          > Czym? Telefonem,którego nie wolno im w szkole mieć? To może niech klasowki będ
          > ą kserowane i oddawane. Szkola jest dla dzieci czy dzieci dla szkoły?
          >


          U nas w szkole dzieci mogą zrobić klasówce zdjęcie telefonem. Normalnie korzystać z telefonów nie mogą- wyjątkiem jest zrobienie zdjęcia kartkówce lub klasówce.
        • jehanette Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 14:33
          W szkole twojego dziecka nie wolno mieć telefonu? W szkole mojego dziecka telefony mają być wyciszone, w plecakach, bez użytkowania na przerwach, natomiast sfotografowanie klasówki czy zadzwonienie że zostają dłużej bo dekorują klasę było potraktowane jak uzasadnione użycie.
      • elenelda Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:01
        panna.nasturcja napisała:

        > Bo mają obowiązek je posiadać a bardzo trudno jest wyegzekwować by wróciły z po
        > wrotem.
        > Natomiast dzieci powinny je obejrzeć oraz mieć prawo sfotografować.

        Prawo do obejrzenia i sfotografowania mają.
        • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 21:14
          Prawo maja, ale szkoły go nie przestrzegają. Jak napisałam do nauczycielki o wysłanie skanu sprawdzianu to mnie "zaprosiła na konsultacje", oczywiście w środku tygodnia w ciągu dnia. Kiedy odpisałam jej, żeby uzasadniła odmowę przekazania pracy w świetle obowiązujących przepisów linkując odpowiednie to nagle ucichła i jak nigdy pozwoliła dzieciom na lekcji sfotografować sprawdziany 🤣
          • paskudek1 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 23:32
            Wiesz, ta sama nauczycielka jak potrzebuje iść do urzędu to też musi iść w środku dnia. A jak ten środek wypada w godzinach hej pracy to musi brać bezpłatny urlop. Ty możesz wziąć płatny.
            • iberka Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 23:38
              Urzędy mają dni kiedy pracują dłużej. Nauczyciel nie pracuje 8h od 8-16.
            • droch Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 23:59
              Wiesz, ta sama nauczycielka jak potrzebuje iść do urzędu to też musi iść w środku dnia.

              Bardzo, bardzo nietrafiony przykład. Przypomnisz, ile godzin w tygodniu pracuje w szkole nauczyciel?
              • manala Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:18
                Bardzo trafiony. Ja tam siedzę całymi dniami w szkole. 3 razy kończę po 16. Dziś na przykład. 8-16 - 1 okienko, potem rada do 18. Na wywiadówkę do swojego dziecka nie mogłam iść. We wtorek ma dentystę o 10. Ja w pracy. Urlopu wziąć nie mogę.
                Także wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma....
                • droch Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:24
                  I wszystkie te godziny wynikają z KN, tak?
                  • manala Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:32
                    A jakie to ma znaczenie z czego wynikają? Faktem jest, że źle ci się wydaje, że nauczyciel zawija się do domu o 12 czy 13.
                    • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:41
                      Moje dziecko ma lekcje do 17.00, a wiele państwowych szkół ma zajęcia nawet do 18.00, bo pracują na 2-3 zmiany. Ktoś z tymi dziećmi jednak ma te lekcje.
                    • droch Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:48
                      To tobie się wydaje, że mi się coś wydaje. Znam matematykę i widzę różnicę tygodniowej sumy godzin pracy w miejscu pracy na etacie wg KP i KN.
                      Zatem podtrzymuję, istnieje różnica, gdy nauczyciel wybiera się od wielkiego dzwonu do urzędu i gdy rodzic jest zapraszany do szkoły na losowo wybrane przez nauczycieli godziny w celu obejrzenia klasówki dziecka.
                      • paskudek1 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 07:57
                        droch napisał:

                        > To tobie się wydaje, że mi się coś wydaje. Znam matematykę i widzę różnicę tygo
                        > dniowej sumy godzin pracy w miejscu pracy na etacie wg KP i KN.
                        > Zatem podtrzymuję, istnieje różnica, gdy nauczyciel wybiera się od wielkiego dz
                        > wonu do urzędu i gdy rodzic jest zapraszany do szkoły na losowo wybrane przez n
                        > auczycieli godziny w celu obejrzenia klasówki dziecka.

                        Znasz ti ty co najwyżej pensum nauczycielskie czyli fodizny przy tablicy. A i to wątpię czy dokładnie.
                • ladymercury Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 05:41
                  Zgadzam się, ja cztery dni od 7.30 do 15.10, a jeszcze przejechać przez Kraków do urzędu...
                  Lekarz czy urzędnik mnie nie pyta o nie otwiera dla mnie specjalnie gabinetu.
                  Konsultacje mam 7. 30 - 8.00 dwa razy w tyg. Od września nikt nie przyszedł.
                  Ja akurat tak mam konsultacje, bo nie będę kwitła w szkole do 17.00.
                  Ale nie dziwię się nauczycielom z konsultacjami o 13.00.
                  Aha, kilka osób w szkole, ci, którzy uczą raz czy dwa w tygodniu mają konsultacje po lekcjach, po południu. Też nikt nie przychodzi.
                  Z klasówkami nie robię problemu, uczniowie je Ogladaja, przeliczają punkty, omawiamy i wędrują do teczek. Są do wglądu w każdym momencie, co ciekawe, rodzice nie chcą ich oglądać, zdjęć też nikt nie robi, chociaż mogą : i uczniowie, i rodzice.
                  Raz w ciągu ponad 20 lat poproszono mnie o to. Uczeń chciał zrobić zdjęcie swojego sprawdzianu dla chorego kolegi.
                  Na zebraniach ja sama podtykam pod nos rodzicom teczki z pracami ich zdolnych bombelkow. Zwykle są baaardzo zdziwieni, że to nie takie trudne było i że kartka pusta mimo to. I w domu z bombelkami potem zapewne odpowiednio rozmawiają😄
                  • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:42
                    ladymercury napisał(a):

                    > Konsultacje mam 7. 30 - 8.00 dwa razy w tyg. Od września nikt nie przyszedł.
                    > Ja akurat tak mam konsultacje, bo nie będę kwitła w szkole do 17.00.
                    > Ale nie dziwię się nauczycielom z konsultacjami o 13.00.
                    > Aha, kilka osób w szkole, ci, którzy uczą raz czy dwa w tygodniu mają konsultac
                    > je po lekcjach, po południu. Też nikt nie przychodzi.
                    > Z klasówkami nie robię problemu, uczniowie je Ogladaja, przeliczają punkty, om
                    > awiamy i wędrują do teczek. Są do wglądu w każdym momencie, co ciekawe, rodzice
                    > nie chcą ich oglądać, zdjęć też nikt nie robi, chociaż mogą : i uczniowie, i r
                    > odzice.
                    > Raz w ciągu ponad 20 lat poproszono mnie o to. Uczeń chciał zrobić zdjęcie swoj
                    > ego sprawdzianu dla chorego kolegi.
                    > Na zebraniach ja sama podtykam pod nos rodzicom teczki z pracami ich zdolnych b
                    > ombelkow. Zwykle są baaardzo zdziwieni, że to nie takie trudne było i że kartka
                    > pusta mimo to. I w domu z bombelkami potem zapewne odpowiednio rozmawiają😄
                    >
                    A coś ty się tak uczepila konsultacji. Ja chce zobaczyć sprawdzian, bo nauczyciel ma obowiązek udostępnić mi go do wglądu bez proszenia i bez konieczności wizyty w szkole. I nie będę zwalniać się z pracy/brać urlopu 3x w tygodniu, żeby te sprawdziany/kartkówki oglądać, bo zgodnie z prawem nie muszę chodzić na konsultacje w tym celu. Macie jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem czy co? No i pochwal się ile razy średnio w roku musisz (!) być w urzedzie (w sprawach osobistych, a nie sluzbowych), bo sprawy nie da się załatwić on-line lub odlozyc na czas wakacji. Poza tym w większości szkol udostępniane są plany lekcji dla ich nauczycieli - nietrudno zweryfikować, że większość nie pracuje 5 dni w tygodniu od 7 do 17.
                    Co do wizyty u lekarza to wszystkie znajome mi nauczycielki jeśli muszą byc w ciągu roku szkolnego na wizycie biorą od lekarza zwolnienie, a nie urlop bezpłatny. Więc darujcie sobie te opowieści z mchu i paproci.
                  • kurt.wallander Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 11:40
                    ladymercury napisał(a):


                    > Lekarz czy urzędnik mnie nie pyta o nie otwiera dla mnie specjalnie gabinetu.
                    > Konsultacje mam 7. 30 - 8.00 dwa razy w tyg. Od września nikt nie przyszedł.
                    > Ja akurat tak mam konsultacje, bo nie będę kwitła w szkole do 17.00.
                    > Ale nie dziwię się nauczycielom z konsultacjami o 13.00.

                    Pytanie, czy prawo do zobaczenia sprawdzianu dziecka ma być realizowane WYŁĄCZNIE na konsultacjach z nauczycielem? Czy zdrowy rozsądek już nie ma prawa bytu? Dziecko i rodzic mają prawo wglądu do sprawdzianu, uczeń ma prawo do informacji zwrotnej - czy naprawdę informację tę ma uzyskiwac u każdego nauczyciela na jego konsultacjach?

                    > Aha, kilka osób w szkole, ci, którzy uczą raz czy dwa w tygodniu mają konsultac
                    > je po lekcjach, po południu. Też nikt nie przychodzi.


                    > Z klasówkami nie robię problemu, uczniowie je Ogladaja, przeliczają punkty, om
                    > awiamy i wędrują do teczek. Są do wglądu w każdym momencie, co ciekawe, rodzice
                    > nie chcą ich oglądać, zdjęć też nikt nie robi, chociaż mogą : i uczniowie, i r
                    > odzice.

                    Widocznie nie mają potrzeby.


                    • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 12:18
                      >Widocznie nie mają potrzeby.
                      ta potrzeba pojawi się natychmiast jak tylko nauczyciel odda sprawdziany do domu - to przecież logicznesmile
                      • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 12:48
                        Im starsza klasa tym coraz mniejsza część rodziców będzie mogła ocenić poprawność odpowiedzi, a nie tylko powiedzieć, musisz się nauczyć tego czy tamtego co dziecko i tak samo wie.
                        Mój syn uczy się hiszpańskiego, którego nigdy się nie uczyłam, co mi da obejrzenie sprawdzianu poza tym, że mogę sobie wygooglać coś, ale czy np. nauczyciel czy internet ma rację nijak nie jestem w stanie ocenić. Przyjmuję, że native ma rację, ale przecież jak każdy się może pomylić. Co najwyżej mogę punkty dodać, ale to też może zrobić dziecko. Do końca podstawówki jeszcze pewnie z większości zagadnień będę mogła ocenić poprawność odpowiedzi, coś wytłumaczyć, pomóc, ale w liceum z kolejnych przedmiotów będę wymiękać.
                        • kurt.wallander Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 13:05
                          mia_mia napisał(a):

                          > Im starsza klasa tym coraz mniejsza część rodziców będzie mogła ocenić poprawno
                          > ść odpowiedzi, a nie tylko powiedzieć, musisz się nauczyć tego czy tamtego co d
                          > ziecko i tak samo wie.

                          Część jednak tak. Poza tym, ja mam trójkę dzieci i starsze są często w stanie sprawdzić poprawność odpowiedzi młodszej. Tym bardziej, że jedna ze starszych córek kończyła ten sam profil w liceum, a teraz studiuje pokrewny kierunek. Poza tym, akurat to nie powinien być problem nauczyciela, czy rodzic jest w stanie ocenić odpowiedzi dziecka. No i na koniec, dostęp do sprawdzianu w domu pomaga w przygotowaniu sie do poprawy (czy to samodzielnie, czy z pomocą kogoś rodziny, czy pod okiem korepetytora).

                          • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 13:32
                            Pisałam, że z tych wszystkich rozwiązań chyba to robienie zdjęć jest rozwiązaniem do zaakceptowania i dla dzieci i części nauczycieli, ale jednocześnie widzę wady.
                            Choćby sięgając pamięcią do swoich szkolnych lat, kiedy osoba, która zdobyła pytania od kogoś z innych klas czy starszego rodzeństwa decydowała komu je da, w efekcie część dzieci znała pytania, a część pisała na żywca. Pytania nie były przekazywane wszystkim, żeby nauczyciele nie wkurzyli się, że wszyscy mają piątki, niestety z perspektywy czasu zdaję sobie sprawę, że wykluczane były zwykle te same osoby.
              • paskudek1 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:30
                Często od 8 do 15. Albo i dłużej w zależności czy woli robotę odwalać w domu czy w szkole. Wczoraj wychodziłam po 16 to koleżanka jeszcze kończyła robotę. Bo ona woli właśnie w szkole.
                Przypominam że nauczyciele teraz są dostępni co tydzień, ba, można się z nimi umówić na konkretną godzinę. Serio musisz KAŻDY sprawdzian dziecka obejrzeć? Kurcze, co to dziecko w szkole robi? Śpi na lekcjach? Moje jednak słuchało i SIĘ UCZYŁO. Przypominam że proces nauczania to nie tylko i wyłącznie praca nauczyciela. Uczeń też musi wykazać się swoim zangazowaniem
                • ladymercury Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 05:47
                  Zgadzam się.
                  W ogóle chyba najlepiej byłoby przejąć dziecko w poniedziałek o 7.00, a oddać mamci i tatusiowi w piątek o 29.00, a jeszcze lepiej w sobotę.
                  I odrobić za bombelki wszystkie lekcje i się za nie nauczyć.
                  A co ciekawe, bombelki wcale tego nie chcą, uczą się albo nie i konsekwencje biorą bez problemu na klatę, w przeciwieństwie do rodziców, którzy podobno dorośli są. Dzieciak jak mu ni wyjdzie, umawia się w godzinach dostępności na poprawę i finito. A jak się nie umawia, jego problem.
                  I swój sprawdzian ogląda sam.
                  Rodzice nie potrzebują i chyba nie chcą w tym celu pielgrzymować do szkoły.
                  • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 07:44
                    no to skoro rodzice w ogóle nie przychodzą( skądinąd jakoś trudno mi isę dziwić, że nie ma tłumów między 7.30 a 8.00) i nie robią dram z powodu jedynek dziubdziusiów na konsultacjach skąd pomyl ,że jak dziubdziuś dostanie pracę do domu nagle zaczną(czyżby obawa, że wtedy będa podstawy)? No i porównanie dostępności urzędu przez zwykle nie mniej niż 40 godzin tygodniowo z dostępnością nuczyciela przez godzinę tygodniowo to chyba mocno nie na miejscu jest a skoro koleżanka paskudka woli zostać w szkole żeby popracować to w dniu kiedy będzie musiala pofatygowac się do urzędu odebrać dowód będzie musiala z tego wolenia zrezygnowac.
                    • paskudek1 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 07:55
                      Sęk w tym że koleżanka te pracę którą ma do, zrobienia PO ZAJECIACH Z DZIEĆMI robi w godzinach kiedy urząd już nieczynny. A jak będzie potrzebowała do urzędu czy nie daj Boże do specjalisty to urlop bezpłatny musi wziąć. Tak jak inna, która potrzebowała wyjść dwie godziny wcześniej na pogrzeb. Krewny nie taki bliski żeby się urlop należał ale taki, żeby chciała być na pogrzebie. Niestety, musiała brać bezpłatny. I nie pieprzcie że tak wszyscy nauczyciele mają te fodizny dostępności od 7 do 8 czy o 13. Bow tych akuratnie godzinach to większość ma zajęcia z dziećmi.
                      • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:06
                        sory ale nie wierzę, że tej pracy z dziecmi przy tablicy ma cały czas 40 godzin tygodniowo że nie ma biedna kiedy wyrwać się do urzędu, nauczyciel nie może mec tyle godizn ponadwymiarowych a jak bierze sobie dodatkowe etaty w innych miejscach pracy to chyba jej wybór prawda, niech pomyśli wczesniej jak ogarnie urząd czy lekarza jak będzie taka potrzeba ?
                      • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:59
                        Zazwyczaj konsultacje są ustawiane w tzw. okienkach, więc owszem, są w dzikich dla normalnie pracujących ludzi godzinach. I nie pieprzcie, że macie pogrzeby co tydzień i musicie ciągle brać urlopy bezpłatne.
                • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:54
                  paskudek1 napisała:

                  > Często od 8 do 15. Albo i dłużej w zależności czy woli robotę odwalać w domu cz
                  > y w szkole. Wczoraj wychodziłam po 16 to koleżanka jeszcze kończyła robotę.

                  Ojej czyli jak normalnie pracujący ludzie.


                  > Przypominam że nauczyciele teraz są dostępni co tydzień, ba, można się z nimi u
                  > mówić na konkretną godzinę.
                  Nie nie można. Można tylko w narzucone z góry, a i tak trzeba się awizowac.

                  Serio musisz KAŻDY sprawdzian dziecka obejrzeć? Kur
                  > cze, co to dziecko w szkole robi? Śpi na lekcjach? Moje jednak słuchało i SIĘ U
                  > CZYŁO. Przypominam że proces nauczania to nie tylko i wyłącznie praca nauczycie
                  > la. Uczeń też musi wykazać się swoim zangazowaniem
                  >
                  Och, brakło argumentów to zaczely się wycieczki osobiste. Serio, nie dociera do zakutej główki, ze rodzic ma prawo dostać ten zakichany sprawdzian bez konieczności osobistej wizyty i twoje widzimisię ma tu nic do rzeczy? Pretensje do ustawodawcy.
                  • paskudek1 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:58
                    No to miej pretensje do ustawodawcy że dał szkole prawo w statucie sprecyzować co znaczy do wglądu. Seri, nie oznacza to że musisz mieć to w domu. Możesz iść do szkoły i obejrzeć tam. A co do słuchania dzieci na lekcjach to akurat mam za wiele onserwscji że oni W większości nie słuchają. Jedną z pierwszych wkrętek jaką moje dziecko zrobiło kolegom w liceum było wmówienie że z angielskiego był esej do napisania. Pół klasy się skichało ze strachu że nie napisali. Jakby słuchali co nailuczucuelka mówiła na lekcji to by mu się nie udał numer prawda?
                    Poza tym nadal twierdzę, że zdecydowanie więcej da rodzicowi omówienie klasowki z nauczycielem niż obejrzenie go samemu.
                    • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:02
                      No właśnie men wyraźnie zinterpretował przepisy I "do wgladu" nie oznacza, że szkola w statucie moze wpisać co chce. Może przeczytaj zalinkowane kilka razy w wątku artykuły ze zrozumieniem.
                      • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:09
                        a to podobno dzieci nieogarniete....
                    • bajgla Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:03
                      paskudek1 napisała:

                      > No to miej pretensje do ustawodawcy że dał szkole prawo w statucie sprecyzować
                      > co znaczy do wglądu. Seri, nie oznacza to że musisz mieć to w domu. Możesz iść
                      > do szkoły i obejrzeć tam.
                      Nie może i nie musi. Serio, ile razy trzeba wklejać żeby dotarlo?

                      Resort podkreśla, że szkoła musi określić w swoim statucie sposób tego udostępniania. Przy wyborze sposobu udostępniania sprawdzonych prac, szkoła powinna wziąć pod uwagę realne możliwości szybkiego otrzymania przez ucznia i jego rodziców danej pracy, np.: przekazanie zainteresowanym oryginału pracy lub jego kopii, udostępnienie pracy do domu z prośbą o zwrot pracy podpisanej przez rodziców itd.

                      Natomiast, udostępnianie prac do wglądu tylko na terenie szkoły (np. w czasie organizowanych przez szkołę spotkań z rodzicami) nie spełnia warunku swobodnego dostępu rodziców ucznia do informacji o postępach i trudnościach w nauce ich dziecka.
                    • skumbrie Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:30
                      >No to miej pretensje do ustawodawcy że dał szkole prawo w statucie sprecyzować co znaczy do wglądu. Seri, nie oznacza to że musisz mieć to w domu. Możesz iść do szkoły i obejrzeć tam.

                      Kolejny raz robisz z siebie idiotkę i udowadniasz, że prawa oświatowego nie znasz.
              • elenelda Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 19:31
                droch napisał:

                > Wiesz, ta sama nauczycielka jak potrzebuje iść do urzędu to też musi iść w ś
                > rodku dnia.

                >
                > Bardzo, bardzo nietrafiony przykład. Przypomnisz, ile godzin w tygodniu pracuje
                > w szkole nauczyciel?

                Ja pracuję dokładnie 40. Plus jedna czarnkowa. I muszę przyznać, że kiedyś łatwiej było się ze mną umówić niż teraz. Teraz jestem dostępna tylko i wyłącznie o tej jednej godzinie w tygodniu.
            • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:19
              U ciebie urzędy są czynne jeden dzień w tygodniu przez godzinę w południe? I musisz tam bywać 3x w tygodniu, bo tyle klasowek i sprawdzianów ma moje dziecko? I nie da się załatwić większości spraw podczas ferii wakacji, po lekcjach?
              Jakoś u mnie urzędy czynne są 8-16 czyli można załatwić sprawę rano czy popołudniu, są też dni kiedy są czynne do 18. Do tego wiele prostych spraw da się załatwić w soboty. Poza tym dowód osobisty wymienia się raz na 10 lat, zgłoszenie podatku od nieruchomości to też co najwyżej kilka razy w życiu o ile notariusz tego nie załatwi, dowodu rejestracyjnego nie wymieniam co tydzień, pozwolenia na budowę też nie potrzebuje 10x na semestr. Ah, no i większość tych spraw da się załatwić online.
              Do tego w świetle przepisów i zaleceń men nauczyciel nie może żądać od rodzica osobistej wizyty w celu obejrzenia sprawdzianu. Po co utrudniać innym życie, nie stosować się do prawa i jeszcze tego bronić?
              • manala Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:26
                Naprawdę potrzebujesz oglądać wszystkie sprawdziany i kartkówki dziecka? A mnie się wydawało, że jestem hmmm...zbyt zainteresowana edukacją moich dzieci....
              • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:37
                Po co ktoś miałby oglądać wszystkie sprawdziany i kartkówki, zwłaszcza, że z każdą klasą coraz więcej rodziców samemu nie potrafi ocenić czy odpowiedź jest prawidłowa czy nie, a pytania zgodne z podstawą programową i prawidłowo zbudowane?
                • ladymercury Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 06:31
                  A może to taka metoda, żeby mateczki i tateczki zainteresowali się w końcu postępami bombelkow?
                  Ja udostępniam, można fotografować, omawiać do woli i.... Zero zainteresowania.
                  To może okopię się z tymi płodami geniuszu, nie pokaże i wtedy się rzucą do oglądania i konsultacji?
                  Żartuję. Na szczęście u nas są rozsądni zarówno, rodzice, jak i uczniowie.
                  Ale wśród rodziców maluchów, czyli osób 30-40 zaczyna się powoli wysyp nawiedzonych kwestionujących np zasadność codziennego spaceru lub zabaw na powietrzu w przedszkolu.
                  • ladymercury Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 06:36
                    Oczywiście te sprawę załatwił wychowawca i Dyrektor w krótkich, żołnierskich słowach 😄
                    Przykład służy zobrazowaniu nawiedzenia.
                    Tak samo jak to, że cała grupa powinna jeść bezglutenowo, bo dziecku jest przykro, że samo ma taką dietę (a dziecko oczywiście zajada i nie ma z tym problemu)
                  • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 08:46
                    Ja pisałam. Jezeli nauczyciel po klasówce przerobi temat, który w klasie poszedł źle na klasówce...to ja mam w dupie ta klasówkę. Ale tego nauczyciel nie robi. Heja i do przodu. Materiał ma byc przerobiony a nie dzieciak nauczony.
                    • skumbrie Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:36
                      Materiał ma byc przerobiony a nie dzieciak nauczony.

                      Nauczyiel dzieciaka nie nauczy. Za to temat wytłumaczyć, a dzieciak SIĘ nauczyć.
                      No sorry, nie oczekuj, że ktoś nauczy twoje dziecko, bo to tak nie działa.
                      • skumbrie Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:39
                        *Za to temat powinien wytłumaczyć, a dzieciak SIĘ nauczyć.
                    • droch Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:46
                      Materiał ma byc przerobiony a nie dzieciak nauczony.

                      Obawiam się, że nie tyle nauczony, co ma zostać zweryfikowana jego wiedza...
              • ladymercury Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 05:54
                No, a lekarze?
                Tam się najczęściej chodzi. A banki? A nagle wypadsjace rzeczy, które trzeba załatwić natychmiast?
                Idąc twoim tokiem rozumowania ci wszyscy pracujący w urzędach, przychodniach itd też utrudniają innym życie.
                Nie piszczysz na lekarza, że masz przyjść do południa, to czemu piszczysz, jak w sprawie cennego bombelka masz przyjść raz na pół roku i nie musisz w dodatku?
                A jak musisz latać trzy razy w tygodniu, to po prostu każ bombelkow się nauczyć, to nie będziesz musiała latać. Domyślam się, że to nie piątki i szóstki tsk musisz oglądać...
                • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 07:00
                  No cóż ja bym nawet nie wpadła na to żeby iść oglądać piątki a okazało się że te wszystkie piątki byly stawiane za 100%. Gdyby paniusia sprawdzianów oddawać nie uisiala zapewne by nie wyszlo nawrt a tak się okazało że przepisy nie tylko w kwestii udostępniania prac szkola ma gdzieś....
                  • spirit_of_africa Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 07:11
                    A 100% to nie jest 5?
                    • little_fish Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 07:31
                      A za co 6 w takim razie? Za 130%
                      • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 08:49
                        NO nie wszedzie sie 6 stawia...
                        • droch Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:47
                          NO nie wszedzie sie 6 stawia...

                          Fakt, nie wszędzie przyjęły się obowiązujące zasady oceniania...
                      • spirit_of_africa Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:20
                        Nie wiem za moich czasów szkolnych 6 było za ponadstandardowe rzeczy. Np z w-f za reprezentowanie szkoły w zawodach miejskich, a z matematyki za zadanie z gwiazdka.
                        • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:27
                          ale my tu piszemy w szkole w tych czasach, w roku 2022 i przepisach które w tym roku obowiązują
                        • little_fish Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 13:39
                          Za moich czasów również. Ale czasy i przepisy się zmieniły.
                  • grey_delphinum Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 07:39
                    Ale dziecko nie przekazało, że mialo 100% I dostało piątkę a nie szóstkę? Naprawdę wyszło to dopiero później?

                    Jak dziecko mało rozgarnięte i nie potrafi przekazać prostych informacji, to dawanie klasówek do domu rzeczywiście jest jedyną drogą, by rodzic na bieżąco wiedział, co było na sprawdzianie.

                    • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 07:51
                      no proszę nauczyciel łamie przepisy a to dziecko nierozgarnięte, no cóż jednak to pani mało rozgarnięta która uznala, że 6 ze sprawdzianów i materiału z podstawy nie stawia , a tu okazało się, że jednak stawia.
                      • paskudek1 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 08:06
                        Ja tylko jednego zrozumieć nie mogę. Ok, rodzić koniecznie chce obejrzeć klasówkę dziecka. Jego prawo. Tylko skoro dziecko mimo uczenia się w domu pisze źle to ja bym jednak poszła rozmawiać z nauczycielką i przy okazji obejrzała te klasówki. Bo ja bynajmniej nie czuję się władna oceniać wiedzy własnego dziecka gdyż ani biolożką ani fizyczką nie jestem. Skąd u rodziców tyle geniuszu, że uważają iż sami wszystko będą wiedzieć?
                        • skumbrie Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 11:03
                          >Bo ja bynajmniej nie czuję się władna oceniać wiedzy własnego dziecka gdyż ani biolożką ani fizyczką nie jestem.

                          To, że ty nie ograniasz wiedzy na poziomie matury rozszerzonej, mnie nie dziwi. Wiadomo, że tuzy intelektu do tego zawodu nie idą. Rodzice bywają jednak ogarnięci.
                          • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 11:31
                            Jeśli ktoś z rodziców licealistów jest w stanie napisać maturę z fizyki, to z dużym prawdopodobieństwem nie jest w stanie napisać matury z biologii i ocenić nauczania genetyki na biologii czy wielu innych tematów z różnych przedmiotów. W praktyce większość ludzi nie jest w stanie nauczyć swoich dzieci przedmiotów na poziomie egzaminu ósmoklasisty, a nawet jeśli ktoś jest to z kolei najpewniej nie potrafi ocenić poprawności i metodologii nauczania czytania, takie są realia.
                      • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 08:12
                        Nie wiem czy we wszystkich szkołach, ale w znanych mi na początku roku dzieci i rodzice muszą podpisać regulamin oceniania z każdego przedmiotu i tam jest napisane ile procent na jaką ocenę, ilość nieprzygotowań i różne inne zasady. Nie podpisywaliście czegoś takiego?
                        • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 08:15
                          U nas jest to jeszcze wklejone na pierwszej stronie w zeszycie, a podejrzewam, że nasza szkoła nie jest wyjątkiem.
                      • grey_delphinum Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 08:15
                        Ale co ma piernik do wiatraka?

                        Pani łamała przepisy związane z ocenianiem i tego nie kwestionuję, ale mnie bardziej zmartwiłby fakt, że dziecko jest nierozgarnięte, bo widząc klasówkę, nie potrafiło się zorientować i przekazać rodzicowi, że coś nie halo.

                        Jak widać, mamy różne priorytety. Ty walczysz z systemem, ja skupiam się na tym, co jest wg mnie ważniejsze od systemu.
                        • grey_delphinum Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 08:16
                          Odpowiedź do słonko oczywiście, bo już się całkiem pozajaczkowało drzewko.
                          • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 08:52
                            NO to gratulujemy ze ty asz takie rozgarnięte. Nie tylko takie się rodzą. Te mnie do okna zycia oddawać czy skazać na zmarnowanie w polskiej szkole?
                            • grey_delphinum Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 08:59
                              Chwała wszystkim bogom, że przynajmniej na tyle rozgarnięte, że umiałoby powiedzieć (i czasami mówi), że coś zostało ocenione niezgodnie z wso.
                              • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:16
                                no niestety ale w konfrontacji z nauczycielem betonem dziecko jest na straconej pozycji, jak widać do nauczycieli przepisy i wytyczne ministerstwa nie docierają, ba nawet rodzice dorośli ludzie nie ogarniają i boją się przeciwstawić temu że są łamane ich prawa zatem dziecko nie ma w starciu żadnych szans ...
                                • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:20
                                  Rodzice boją się zwrócić uwagę na błąd podpisując regulamin oceniania, a nie boją się zwrócić uwagi po zobaczeniu testu, gdzie za 100% jest 5?
                                  • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:26
                                    Nie wiem dlaczego uważasz, że się boją bo my jako rodzice najbardziej reagujemy na niezgodne z przepisami zapisy w statucie i szkoła zmieniala go już kilkanaście razy i zmienia znowu bo zawarła kolejne niezgodne przepisy a to, że już jakas starsznie rozgarnięta nauczycielka stwierdza, że nie stawia 6 to już nie wina nierozgarniętego dziecka
                                    • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:30
                                      Na początku roku nie podpisywaliście regulaminu oceniania czy jak to się zwie? Nikt nie zwrócił uwagi, że za 100% jest 5, a nie 6?
                                      • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:43
                                        no przecież piszę, że jak najbardziej zwrócił , nauczyciel który stawia 5 za 100% też chyba powinien się zaznajomić nieprawdaż?
                                        • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:51
                                          „No cóż ja bym nawet nie wpadła na to żeby iść oglądać piątki a okazało się że te wszystkie piątki byly stawiane za 100%. Gdyby paniusia sprawdzianów oddawać nie uisiala zapewne by nie wyszlo nawrt a tak się okazało że przepisy nie tylko w kwestii udostępniania prac szkola ma gdzieś.... „
                                          Z tego wynika, że zareagowaliście dopiero po tym jak zobaczyliście sprawdziany, co wydaje mi się dziwne, bo przecież bez oglądania wyszłoby, że dziecko miało 100%, a nie dostało 6
                                          • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:06
                                            ale Ty chyba mylisz różne sprawy. W statucie jest określony system oceniania i on obowiązuje wszystkich nauczycieli, nie tylko rodzice powinni się z nim raczej zapoznac a chyba głownie nauczyciele właśnie.... W statucie kiedyś i owszem byl zapis, że za 100% jest 5 a 6 za konkursy i zadania dodatkowe wykraczające ponad postawę i tu owszem zareagowlaismy choć łatwo skruszyć betonu nie było i cieżka to była walka,s zkoła przez ładnych kilka lat łamała przepisy w tym wzgledzie. Zareagowaliśmy tak samo jak paniusia zamiast 6 wstawiła dzieciakom 5 za napisane na 6 sprawdziany tylko dopiero jak zobaczyłam sprawdzian mogłam stwierdzić, ze został on napisany na 6 bo pani dziecku powiedziała, że napisało na 5. Potem dopiero isę okazało, że paniusia 6 nie stawia....no to się zdziwiła...
                                            • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:20
                                              Z każdego przedmiotu w znanych mi szkołach oddzielnie podpisuje się zasady oceniania z danego przedmiotu, u nas nawet dzieci mają je wklejone na pierwszej stronie każdego zeszytu, nie tylko procenty, ale także inne rzeczy i informacje co z danego przedmiotu jest oceniane, ile można mieć np itd.
                                              Dziecko nie widziało sprawdzianu, nie wiedziało ile punktów dostało? Jeśli tak to w pierwszej kolejności walczyłabym, żeby dzieci na lekcji miały wgląd w swoje prace, punktacje, mogły przeliczyć punkty, uważam, że to ważniejsze od tego, żeby rodzice w domu oglądali i analizowali każdy test. Większość błędów w ocenianiu spokojnie wychwytują same dzieci.
                                              • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:30
                                                No owszem sprawdzian widziało ale nie było na nim punktów tylko ocena. Dzieci nawet pytały ale pan stwierdziła, że napisały na 5(oczywiście to dotyczy tych które napisały na 5) mimo, że nie było zaznaczonych żadnych błędów.
                                                Nauczyciel na swoim przedmiocie nie moze przecież ustalać swoich zasad oceniania sprzecznych ze statutem, podpisywaliśmy na zebraniu, że zapoznaliśmy się ze statutem jak najbardziej. Owszem lata temu jeszcze jak córka była w mlodszych klasach bylo co takiego jak pso ale po jatce z ocenianiem i zmianie statutu na zgodny z prawem w tym względzie nic poza zaznajomieniem się ze statutem nie podpisujemy.
                                                • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:32
                                                  www.portaloswiatowy.pl/dokumentacja-szkolna-przepisy-ogolne/przedmiotowy-system-oceniania-czy-jest-konieczny-11955.html
                                                  • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:55
                                                    To nie jest tekst ogólnodostępny
                                                  • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 11:17
                                                    Mnie się normalnie otwiera w ramach otwartego dostępu ale proszę i ciekawe, że nauczyciele mają czas na wypisywanie pso ktore przepisami wymagane nie jest ale na to aby udostęponic zgodnie z nimi pracę to już nie..:
                                                  • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 11:49
                                                    Czyli w ramach tego wewnętrznego systemu i wy i dzieci musieliście być poinformowani przy jakich progach jaka jest ocena, a ocena bez punktacji była wystawiona niezgodnie z regulaminem. Przy czym ja już po pierwszym teście miałabym czerwoną lampkę zapaloną bez zaglądania w niego, bo ja nie pytam się jaką ocenę dostałeś tylko ile punktów na ile dostałeś, bo to łatwiejsze i bardziej precyzyjne do oceny jak poszło niż informacja dostałem 5-, dopiero potem pytam się ewentualnie jaka to ocena. Sądziłam, że ocen z kapelusza z prac pisemnych nie praktykuje się od dawna.
                                                  • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 12:16
                                                    oczywiście, że była niezgodnie z regulaminem ale zapewne bym isę o tym nie dowiedziała gdyby praca nie trafiła do moich rąk bo wybacz ale nie leciałabym do nauczyciela oglądać sprawdzianu napisanego na 5 . Tak samo nie dowiedziałabym się, że drugie dziecko nie jest oceniane poprawnie na kilku przedmiotach i ma niesłusznie obniżone oceny za wiedzę którą na tych sprawdzianach miało się wykazać a nauczyciel stwierdził, że opinię z ppp ma w dupie
                                                • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:40
                                                  To brak punktacji był prawdziwym powodem do awantury, ktoś dostawał np. 3+, a ktoś inny 4- na jakiej podstawie, tak się już chyba nigdzie nawet wypracowań nie ocenia? Tego na który kawałek biurka spadła praca, koloru oczu autora?
                                                  U nas jest wyszczególnione co na danym przedmiocie podlega ocenie, co potrzebne jest na zaliczenie (np. projekt semestralny z jednego przedmiotu, esej z innego)
                        • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:01
                          no widzisz nie wszystkie takie genialne jak twoje, czasami dopiero jak rodzic zobaczy sprawdzian widzi, że nauczyciel źle policzył punkty, nie policzył jednego zadania, nie dostosował do wymagań, nie postawił właściwej oceny wynikającej z systemu oceniania, no choćbyś skisła tak też sie zdarza a rodzic ma prawo każdy sprawdzian zobaczyć bez proszenia się o niego i chodzenia za nauczycielem.,
                          • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:17
                            Test przede wszystkim powinien zobaczyć uczeń, sprawdzić czy punkty są dobrze zsumowane, zadania ocenione czy ocena mieści się w przedziałach, które nauczyciel podał na początku roku, powinna być możliwość uzyskania odpowiedzi dlaczego odpowiedź została oceniona tak a nie inaczej. Czyli lekcja, której oficjalnym tematem jest „omówienie pracy klasowej”
                            • slonko1335 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 09:22
                              A potem może zabrac go do domu w ustalonej w statucie formie żeby zgodnie z przepisami mógł go zobaczyć rodzic.
                              • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:46
                                slonko1335 napisała:

                                > A potem może zabrac go do domu w ustalonej w statucie formie żeby zgodnie z prz
                                > episami mógł go zobaczyć rodzic.
                                >
                                Amen. Ale pance będą sie burzyć, bo przecież dziesięciolatek wielu rzeczy może nie dopatrzeć, albo zwyczajnie wstydzi się czy boi konfrontacji z nauczycielem. Paniusie tez nie rozumieją, ze sprawdzian jest glownie po to, by zobaczyć na ile uczeń opanował materiał, a gdzie jeszcze trzeba popracować, a rodzic ma prawo obejrzeć każdy, czy randomowo przez rodzica wybrane, nawet jeśli dziubdzius ma same szóstki, bez konieczności oglądania skrzywionej buźki paniusi nauczycielki. Widać jednak są nierozgarnięte, bo kilka zdań ustawy i zalecenia men je przerasta na tyle, że zamiast zastanowić się jak rozwiązać sytuację w sposób satysfakcjonujący obie strony to wyzywają rodziców od upierdliwych, a dziubdziusie od tępych.
                                • droch Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 10:54
                                  Ta odnoga wątku w ogóle mnie zadziwia - nauczycielka nie respektuje zasad oceniania, a dziecko jest współwinne, bo nie składa reklamacji. Szkolna wersja "mogła tam nie chodzić".
                                  • grey_delphinum Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 11:38
                                    Nigdzie nie napisałam, że dziecko jest wspolwinne, ale co ja poradzę, że Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem...
            • kurt.wallander Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 11:35
              paskudek1 napisała:

              > Wiesz, ta sama nauczycielka jak potrzebuje iść do urzędu to też musi iść w środ
              > ku dnia. A jak ten środek wypada w godzinach hej pracy to musi brać bezpłatny u
              > rlop. Ty możesz wziąć płatny.

              Ale tu nie chodzi o załatwienie sprawy urzędowej, przy której trzeba być osobiście. Nauczyciel może po prostu wydać sprawdziany do domu, lub pozwolic zrobić zdjęcie.
              >
      • iberka Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 20:10
        Nie mają żadnego obowiązku posiadania sprawdzianów.
    • kozica111 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:04
      Bo sie okazują niesprawdzone prawidłowo, praktyka.
    • biankao Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:09
      Pewnie nauczyciele nie chcą by potem klasówka krążyła po internecie umieszczona przez rodziców krytykujących ich kompetencjewink
      • mysiaapysia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:47
        Hehe. Nikt kto jest pewny swoich kompetencji nie miałby z tym problemu.
        • alfa36 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 21:32
          Nie do końca jest tak, jak piszesz. Znam mamę nauczycielkę, która zabierała pracę swojego dziecka do swojej koleżanki nauczycielki, ta pod już ocenioną pracą pisała swoją ocenę i jej uzasadnienie. I mama radośnie oddawała pracę nauczycielce dziecka. Chore...
          • alfa36 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 21:32
            Aaa, oczywiście uważam,, że dziecko i rodzic powinni mieć możliwość zobaczenia pracy/obfotografowania jej.
    • tol8 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:32
      U nas rodzic miał podpisać i trzeba było oddać w szkole. Nie oddałeś? Jedynka.
      • iberka Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:13
        Jedynka za brak zwróconej pracy? Cóż, to niezgodne z prawem 🤷 tak jak jedynki za brak zadania domowego czy nie nnych pierdół nie będących wskaźnikiem poziomu wiedzy ucznia.
      • fibi00 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:14
        tol8 napisała:

        > U nas rodzic miał podpisać i trzeba było oddać w szkole. Nie oddałeś? Jedynka.
        >


        Kiedyś u nas właśnie tak było- dziecko zabierało sprawdzian do domu a rodzic musiał go podpisać i dziecko sprawdzian zwracało nauczycielowi. I tak powinno to wyglądać. Teraz już tak nie ma. Dziecko dostaje sprawdzan na lekcji i ewentualnie może zrobić zdjęcie.
        • mia_mia Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:28
          A co było jeśli sprawdzian nie wrócił do nauczyciela i nie dotarł do rodzica?
          • grey_delphinum Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:40
            Mój syn kiedyś zgubił sprawdzian z geografii. Wszyscy byliśmy w nerwach - syn, ja, nauczycielka... Od tej pory tylko zdjęcia.
          • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:29
            No to by był zgubiony. Jak ci dzieciak będzie notorycznie gubił sprawdziany to masz większy problem niż czwórka z zpt.
    • jagoda2 Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 19:35
      Jest to dziwne. Za moich czasów (fakt, dawno temu), w podstawówce zabierało się klasówki do domu, ba - nawet rodzice musieli podpisać, że widzieli. Trzeba było oddać chyba maks. po 2-3 dniach albo na najbliższej lekcji (zależało od przedmiotu).
      Pamiętam, że dzięki temu matematyczka na korepetycjach wiedziała dokładnie, gdzie popełniam błędy, czego nie czaję zupełnie i nad czym trzeba popracować (8 klasa sp i egzamin wstępny do liceum zdany na 4,5). W liceum nie zabierało się już klasówek do domu albo tego nie pamiętam (a problem z matmą był jeszcze większy, ale na szczęście matury nie musiałam z matmy zdawać).
      Więc dziwna to praktyka. Wiem, że prace uczniów/studentów trzeba przechowywać przez określony czas, ale skoro nauczyciele nie chcą oddawać prac do wglądu rodzicom, to niech przesyłają rodzicom zdjęcia lub skany.
      Nieoddawanie prac jest absurdalne tak naprawdę, bo nie sposób stwierdzić z czym dziecko ma problem i w czym mu pomóc oraz jaki zakres tej pomocy jest potrzebny.
      • little_fish Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 20:07
        Kiedy mają te skany robić? I na czym?
        • hanusinamama Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 20:25
          No to oddawać. Serio az tyle tego ginie?? Nie oddał, rodzic pdopisuje ze dziecko zgubiło.
          Dla kogo są te sprawdziany? Ja myslalam ze dla dziecka aby sprawdzić co umie a co nie.
          O ile po sprawdzianie dziecko w szkole miałoby powtórzony materiał z tego co źle napisało to w dupie bym miała ten sprawdzian...ale nie ma. Temat skonczony idziemy dalej.
          • little_fish Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 20:28
            Pewnie nie ginie dużo, bo nie oddają 😉
            Pojęcia nie mam jaka to skala.
            Nauczyciele chronią tyłki. Swoje.
          • ga-ti Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 20:36
            Jasiu zabierze sprawdzian do domu, mamusi nie pokaże, sprawdzian się zgubi, mamusia przyjdzie za miesiąc na spotkanie z nauczycielem i będzie się domagała wglądu w sprawdzian. Ciekawe, czy mamusia uwierzy nauczycielowi i będzie się domagała od Jasia oddania sprawdzianu?
            • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 21:18
              Wystarczy wysłać maila przez dziennik, że dzieci dziś dostały sprawdziany do podpisu, proszę zapoznać się, podpisać i do zwrotu. Te dwa zdania 2-3x na semestr, dla 5, 6 czy nawet dla 10 klas to chyba nie jest przesadny wysiłek
              • bajgla Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 21:30
                Jestem ciekawa jaki będzie argument, że niedasię.
                • little_fish Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 21:54
                  Da się napisać maila. Ale to nijak nie zapobiegnie zagubieniu pracy. Lub "zagubieniu".
                  I jeszcze rodzic musi tego maila odczytać, a z tym jak wiadomo jest różnie.
                  • bajgla Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 23.11.22, 22:59
                    Ale jest już dupochron, że praca przekazana.
                    Rodzic nie odczyta, jego problem.
                    • aamarzena Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 00:33
                      No dokładnie, mail wysłany, rodzic nie odczytał to problem rodzica. Wy macie rodziców za debili? Jak Jaś będzie gubił notorycznie sprawdziany to chyba wiadomo czyj problem, prawda? Zresztą nie muszą być sprawdziany w oryginale, mogą być kopie, skany, można dzieciakom pozwolić robić zdjęcia... wystarczy chcieć...
              • asia_i_p Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 14:28
                Rodzic może zakwestionować całą procedurę. Może powiedzieć, że jeżeli prawo na poziomie ustawy gwarantuje mu dostęp do prac, to ja nie mam prawa ich przekazywać przez ucznia, bo to żaden dostęp.
                Może też na przykład oznajmić, że jutro zanosi do PPP podanie o opinię o dysgrafii/ dysortografii i tu jest opinia przedmiotowca do wypełnienia, proszę do niej dołączyć trzy poprawione prace, według ustawy maje pani mieć. A, Jasio nie oddał? A jest w ustawie, że miał oddać?

                Mieliśmy matkę, która na nas pisała skargi do kuratorium, bo dziecko na wymianie międzynarodowej, mieszkając z rodziną goszczącą, nie było cały czas pod bezpośrednią opieką nauczyciela. Rozumiesz, wysłała dziecko na tę wymianę, zapłaciła za nią, była na zebraniach - i nie wiedziała. Przyjechała kontrola z kuratorium i nie powiedziała "ok wymiana, jasne". Spytała, gdzie jest podpis rodzica pod informacją, że on wie, że wymiana oznacza brak opieki nauczyciela w czasie spędzanym z rodziną goszczącą.
                • droch Re: Czemu nauczyciele nie oddają klasówek? 24.11.22, 14:47
                  Spytała, gdzie jest podpis rodzica pod informacją, że on wie, że wymiana ozna