Dodaj do ulubionych

Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak..

24.11.22, 08:07
Czy macie jakieś wspomnienia z czasu, gdy miałyście 5 czy 6 lat? Rozkminiam właśnie, czy i co zapamięta moje dziecko z tego okresu życia. Zostanie pewnie jakieś ogólne wspomnienie atmosfery, ale moje pytanie dotyczy konkretnych wydarzeń. Z pewnością jeśli zdarzyło się coś złego, np. smierć babci to się pamięta, co się działo dookoła, bo to było niezwykle i mocno naładowane emocjami Ale takie normalne codzienne wspomnienia?
Obserwuj wątek
    • iwles Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:11
      agdzieztam napisała:

      > Ale takie
      > normalne codzienne wspomnienia?



      Jak zapytasz mnie o 24 listopada 2021 to też nie pamiętam.

    • daniela34 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:19
      Pamiętam atmosferę i takie migawki. Pojedyncze momenty, nie jakieś zle, naładowane emocjami, no nic takiego złego czy "naładowanego emocjami" mnie wtedy nie spotkało. U mnie takie wspomnienja wywołują np.zapachy. Dosłownie 2 dni temu o tym myslalam- szłam przez parking, na którym walały się suche liście lipy, one mają charakterystyczny zapach, jak jest ich dużo, to go wyraźnie czuć. No i pojawiło się wspomnienie zabawy w przedszkolnym ogródku, bo tam pachniało tak samo.
      • kira02 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 13:17
        Jak u Prousta...
        • gdanskamarylka Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 13:32
          Literatura, literatura...

          Jak w życiu smile
        • daniela34 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 13:33
          Trochę tak smile

    • m_incubo Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:20
      No pewnie, że tak. Z tego okresu zazwyczaj pamięta się mnóstwo rzeczy, niekoniecznie bardzo naładowanych emocjami.
      Ja do dziś bardzo szczegółowo pamiętam bajki, które na dobranoc opowiadał mi ojciec, a ojciec zmarł jak miałam 5,5 roku.
      Pamiętam jak wracał z pracy, jak rano rozpalał w piecach, przynosił mi mleko do łóżka, jak człapałam w jego wielkich kapciach, takie właśnie codzienne bzdury.
      Najwcześniejsze wspomnienie mam z czasu, gdy miałam 2,5 roku, nie jest to nic nadzwyczajnego.
      • jdylag75 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:19
        Tez mam wspomnienia z wieku 2,5 roku, dosc znamienne bo po raz pierwszy zapoznałam sie ze służbami mundurowymi PRL wink Z tego okresu pamietam wesele jednej z ciotek, pojawienie sie siostry mojego kolegi z piaskownicy, młodszej ode mnie o 3 lata (dziwiło mnie skąd to dziecko). Pamiętam moja malutką kuzynkę, również 3 lata młodszą ode mnie.
    • heca7 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:30
      Pamiętam pojedyncze sceny. Np jak przyszło zawiadomienie ze szkoły podstawowej, że powinnam iść do zerówki wink A najlepsze, że pamiętam jak strasznie się cieszyłam z tego- człowiek to jednak głupi jest big_grin
    • agdzieztam Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:31
      O dzięki Daniela, incubo, o to mi chodziło właśnie. Bardzo bym chciała, żeby moje dziecko zapamietalo coś z tych fajnych rzeczy, które robimy i opowiadamy, oglądamy. Ja chyba jestem jakimś specyficznym przypadkiem, bo do 14 toku życia nie pamiętam właśnie nic oprócz takich jakichś kompletnie zamglonych rzeczy. A tak idąc tropem Danieli: jakie zapachy przywodzą wam na myśl jakie wspomnienia?
      • smoczy_plomien Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:48
        Potwierdzam skojarzenia zapachowe. Kiedyś stojąc na przystanku poczułam zapach, który skojarzył mi się mrocznie, z konkretnymi scenami z horroru. Po chwili przypomniałam sobie, że koleżanka 15 lat wcześniej pożyczyła mi książkę, którą wypsikała próbką perfum. Wiecie, taki żarcik, jak się ma 12 lat.
        • ajr27 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 25.11.22, 00:37
          Węch to najbardziej pierwotny ze zmysłów, potrafi przywołać sytuacje z przeszłości jak nic. Kremy tłuste, np Pani Walewska- to zapach mojej babci. Kurczak pieczony na klatce schodowej- obiady u tejże. Zbutwiały, wilgotny dom- ukochana działka z dzieciństwa. Gazety- ojciec. Perfumy Masumi- późna podstawówka, a Miss Dior- liceum.
      • kk345 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:53
        >do 14 toku życia nie pamiętam właśnie nic
        Wyparłaś z pamięci całe dzieciństwo łącznie z większością podstawówki?
        • agdzieztam Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:36
          Kk345: no tak. Tak bywa, jeśli ci nie za wygodnie w dzieciństwie. Jakieś mgliste pojedyncze rzeczy.
          • kk345 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 10:46
            Przykro mi...
      • daniela34 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:22
        Lawenda przypomina mi o wakacjach, podczas których ją po raz pierwszy kupiłam wink
        Zapach łupinek orzecha jesienią przypomina mi dzieciństwo.
        Troszkę obrzydliwe, ale zapach gnijącego jabłka też mi je przypomina (w dzieciństwie dużo czasu spędzałam w ogrodzie mojej babci, w którym czasem było tak dużo jabłek, że nie nadążaliśmy zbierać i cześć gniła na trawie).
        Zapach mokrego psa-mnóstwo dobrych wspomnień.
        Ciężkie, rosyjskie perfumy (takie bazarowe, teraz rzadko sie trafiają, ale bywa)- mama koleżanki z podstawówki.
        Zapach świerku-wakacje w Krynicy w dzieciństwie
        Charakterystyczny zapach szkół "tysiąclatek"- nie wiem, co to za woń, ale utrzymuje się latami. W Krakowie 2 prokuratury zostały przeniesione do takiego budynku byłej szkoły. Wchodzę tam i natychmiast jestem w podstawówce (moja szkoła w połowie byla tysiaclatką, druga połowa to był starszy budynek)
        • berdebul Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 10:23
          Pasta do posadzek i parkietów. Wszystkie tysiąclatki tym pachną.
          • daniela34 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 12:01
            Chyba nie, bo u nas nie było parkietów w tysiąclatce tylko takie te płytki (PCV?) i w obecnych prokuraturach Prądnik Biały oraz Krowodrza (które-co logiczne- znajdują się w Nowej Hucie smile), też nie ma parkietów tylko te płytki, stopniowo zresztą wymieniane na ceramiczne.
            • aqua48 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 13:39
              daniela34 napisała:

              > Chyba nie, bo u nas nie było parkietów w tysiąclatce tylko takie te płytki (PCV?)

              Też się je pastowało. Pamiętam jeszcze z czasów studiów panią z wiadrem do którego wlewała pastę w płynie z butelek i podgrzewała to taką wielką grzałką elektryczną (cud że to się nie zapaliło lub nie wybuchło!) a potem moczyła w ciepłej paście szmatę, zakładała ją na miotłę i jechała tym po płytkach PCV na korytarzu zostawiając smugi. Fascynował mnie ten widok gdy czekaliśmy na zajęcia.
              • daniela34 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 14:32
                Tak, chyba masz rację, chyba chodzi właśnie o tę pastę na płytkach
        • mae224 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 13:45
          ostatnio jesień zaczęła się deszczami i wilgocią i ten zapach wilgotnej trawy, gnijących liści przypomniał mi przedszkole, bo jesienią dużo byliśmy na zewnątrz.
          stare windy w blokach z wielkiej płyty też mają podobne zapachy wink, to pamiętam z późniejszych czasów.
      • memphis90 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 15:40
        Zapachy:

        Olejek różany w takich drewnianych wieżyczkach - 2 lata temu znalazłam identyczne w Bułgarii

        Zapach lalki Barbie - pierwszą lalkę dostałam dzień na przełomie 5/6rz i czasem mi się odpalał, jak dzieci dostawały nowe zabawki

        Trochę późniejszy okres - „gorzko pachnie podmokła wiklina” czyli pierwsze przygody harcerskie i zapach butwiejących liści

        Plus zapach obozów/wakacji - sosna rozgrzana porannym słońcem+ herbata grzana na piecu opalanym drewnem.
        • daniela34 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 15:44
          Wikina tak i jeszcze takie nadrzeczne kamienie pachnące właśnie rzeką.
          Olejek różany mi przypomniałaś smile
          Chusteczki odświeżające linii lotniczych pachnące wodą kolońską.
        • aqua48 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 25.11.22, 13:38
          Taki olejek sobie kupiłam na jakimś stoisku w galerii handlowej i mam smile
          Moje zapachy to zapach drewnianej werandy nagrzanej w zimowym słońcu, kapiące sople lodu i śnieg.
          Tato pachnący tytoniem fajkowym, oraz wodą kolońską Prastara w wiklinowym koszyczku, Mama, pachnąca.. mamą, ale też zapach jej włosów wylakierowanych po powrocie od fryzjera i cudowny zapach buteleczki perfum w kształcie maleńkiej wieży Eiffla..Smak i zapach owoców przysyłanych w paczkach z ogrodu Dziadka, cieknących po łokcie sokiem gdy się je nadgryzało. Zapach letnich łąk i ziemniaków pieczonych w ognisku na wakacjach. Oj mnóstwo tych zapachów mam w mojej kolekcji pamięci.
    • agdzieztam Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:33
      A może jaka muzyka jakie wspomnienia przywodzi?
    • smoczy_plomien Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:42
      Mam wyraźne rozgraniczenie, bo jak miałam 5 lat, urodziło się moje rodzeństwo. Sprzed tego czasu pamiętam sporo, choć głównie "duże" wydarzenia. Najwcześniejsze moje wspomnienie jest z czasów, gdy jeszcze spałam w łóżeczku ze szczebelkami. Przyszedł Mikołaj na święta, a ja się go wystraszyłam i uciekłam do tego łóżeczka. Mój dziadek w jego starym mieszkaniu. Różne podróże: Grecja, rodzice handlujący na łóżku polowym gdzieś chyba w Turcji, Berlin wschodni, gdzie rodzice kupili mi małą porcelanową laleczkę, którą mam do dziś, a ja ją tak strasznie mocno ściskałam, bo bałam się, że upuszczę i się stłucze. Potem przeprowadzka do nowego mieszkania, wybieranie przeze mnie pokoju, pokój przyszłego rodzeństwa zawalony kartonami pod sufit. Potem jak mama pojechała do szpitala rodzić rodzeństwo, a z nami na kilka dni zamieszkała ciotka do pomocy. Awantura, którą matka zrobiła po powrocie, bo ojciec nie posprzątał mieszkania. Potem wiele sytuacji już z rodzeństwem w wózku. A potem jeszcze więcej...
    • aamarzena Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:43
      Ja pamiętam sporo rzeczy, np jakieś qydarzenia przedszkole jak zabawa choinkowa, stanie w kącie 😅, leżakowanie, jakies zabawy, fragmenty niektórych piosenek czy wierszyków, jak mnie babcia odebrała i kupi wielka lalkę, różne migawki zabawy na podwórku, różne feaenty rodzinnych spotkań i to nie jakieś wyjątkowe tylko typu machałam przez okno odjeżdżającej kuzynce, jakieś przebłyski z wizyt u taty w pracy (czasem nas zabieral), tak samo jak się bawiłam q nowo budowanym domu itp Może nie są to super dokładne wspomnienia i raczej krótkie fragmenty niż całe historie, ale całkiem sporo tego jak sie tak zastanowię.
      • smoczy_plomien Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:51
        O, też pamiętam wizyty w taty pracy. Jedno z przyjemniejszych wspomnień, to zawsze było święto.
    • 35wcieniu Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:52
      Wydaje mi się że z takiego okresu życia to się już pamięta całkiem dużo, nie tylko atmosferę.
      Normalnie pamiętam przedszkole, kolegów z podwórka, sąsiadów itd. nie sądzę żeby to było nietypowe.
    • wapaha Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:58
      Bardzo dużo- pamiętam SIEBIE - swoje emocje, odczucia, radości, strachy, sny-to co zapamiętuje się zmysłami
      Ale pamiętam też pewne wydarzenia, sytuacje, ludzi, ich imiona nazwiska i wygląd
    • ykke Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 08:59
      Bardzo pamiętam zapachy. Zapachy to moja mapa i notes życia. Kojarzę z nimi dobre i zle chwile, momenty, miejsca, sytuacje, ludzi. Wszystko.
      A najwcześniejsze wspomnienie kojarzę ze żłobka gdy któreś dziecko wrzuciło kukielke do kibelka i pani dociekała, które to🙂.
    • szarmszejk123 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:00
      Z okolic 6 roku życia ( zerówka) pamiętam sporo. Pamiętam moją panią z zerówki, pamiętam jak miała na imię, pamiętam beznadziejny strój krakowianki na bal mikołajkowy:p pamiętam pobyt w szpitalu w Szczecinie i ogromnego krzyżaka siedzącego tam na krzaku w szpitalnym ogródku. Pamiętam jak dokarmiałam koty szpitalnymi ozorkami w szarym sosie :p
      Pamiętam że lubiłam się kłaść pod choinką i patrzeć na swiatełka i ozdoby od dołuwink;
      Z wcześniejszych tylko takie drastyczne rzeczy, typu kogut biegający bez głowy albo sylwester '90, kiedy rodzice wysłali mnie przed dom do brata a ja się czułam jak na wojnie pod ostrzałem, bardzo się bałam petard ( mam traumę do dziś, nigdy nie odpaliłam ani jednej petardy i nawet sztuczne ognie są na nie :p).
      • szarmszejk123 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:02
        Pamiętam jeszcze, jak miałam że 4 lata i mój ojciec wrócił z morza chyba po roku, z wielką brodą a ja zamiast się cieszyć, to się bałam bo nie znałam typa, nie pamietałam go w ogóle.
        • ponis1990 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 16:54
          Hehe ja mialam jakies trzy lata jak byłam w szpitalu, pamietam wypluwanie tabletek do smietnika, jezdzenie lozeczkiem, zapach lizolu i ze mowilam dzieciom z łóżek on k ze ich mama juz do nich nie przyjdzie a one wierzyły i płakały:p
    • powodzenia_juno Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:09
      Tak, oczywiście. Te pierwsze pojedyncze wspomnienia to mam gdzieś z wieku 3 lat.
    • mama-ola Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:14
      Pamiętam strajk w stoczni, miałam 4 lata. Tata został w środku strajkować, a w domu mama wyszykowała jedzenie, w tym słoik kompotu truskawkowego. Wyszliśmy z bloku i zatrzymała się jakaś nyska, żeby nas do tej stoczni zawieźć (nie tylko nas, sąsiadka żona innego stoczniowca też jechała). Mój dialog z mamą, że to nie jest autobus, i wyjaśnienie, że autobus nie jedzie, pojedziemy tym samochodem. Potem podawaliśmy tacie kompot przez płot. A ja miałam tak małą rączkę, że wsunęłam ją w siatkę płotu, żeby dotknąć ręki taty.
      Pamiętam też zabawy podwórkowe z okresu, zanim zaczęła się szkoła. Bawiliśmy się w dom w piaskownicy. Dzieliliśmy przestrzeń na pokoje.
    • frozenwildberry Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:20
      Ja pamietam jak dziadek odciął łep żmiji siekierą na podwórku. Miałam wtedy równo 5, żmija przyszła z lasu a dziadek był hardcorem 😂
      • homohominilupus Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 10:26
        Łeb.
        Normalnie boki zrywać.
        • sol_13 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 23:57
          Dlaczego, śmieszne.
          Mój dziadek był rzeźnikiem i pamiętam świniobicie.
          I babcię jak kurom łby odcinała i potem był rosołek.
          • homohominilupus Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 25.11.22, 10:02
            sol_13 napisała:

            > Dlaczego, śmieszne.
            > Mój dziadek był rzeźnikiem i pamiętam świniobicie.
            > I babcię jak kurom łby odcinała i potem był rosołek.

            No patrz, a mnie wcale nie śmieszy.
          • szarmszejk123 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 25.11.22, 10:13
            I myślisz, że żmija też na rosołek poszła?
    • purchawka2020 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:32
      Najstarsze wspomnienia dotyczą mojego dziadka, który zmarł gdy miałam dwa lata.
      Pamiętam, jak przyjechał po nas na stację kolejową wozem i jak odwiedziłam go w szpitalu - pamiętam wąs i pasiastą pidżamę.
      Ostatnio rozmawiałam o tym z ojcem - faktu odwiedzin w szpitalu nie pamięta co oznacza, że nie jest to wspomnienie wtłoczone przez rodzinę tylko autentyczne.
    • kamin Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:41
      Pamiętam normalnie przedszkole - imiona niektórych kolegów, wredną dyrektorkę, układ sali, zjeżdżanie z górki na sankach, testy gotowości szkolnej (pomyliłam konkursowo prawą stronę z lewą).
    • agdzieztam Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:41
      Dziewczyny dzięki za wasze wspomnienia, cieszę się, że pamiętacie tak dużo i tak konkretnie. Znaczy, że najpewniej moje dziecko też będzie pamiętalo, i ze tylko ja mam ten problem, że tak długo tak niewiele pamiętam.
    • whitney85 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:52
      Pamiętam panią z przedszkola i niektóre koleżanki i kolegów. Pamiętam wyjazdy i przygody. Pamiętam członków rodziny, którzy mniej więcej odeszli gdy miałam około 5-6 lat.
      Mam flashbacki ze żłobka - gdy z niego uciekłam, z przeprowadzki i jazdy pociągiem z kuszetką, miałam wtedy dwa lata.
    • iberka Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 09:53
      Pamiętam wydarzenia od ok.2 roku życia
    • lilia.z.doliny Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 10:12
      Moja pamięć to moje przekleństwosuspicious
      Sięga zamierzchłej przeszłości. Zapachy najbardziej. Kilka jest z gatunku- wiem, że się cos zlego/ dobrego wydarzyło, ale nie pamiętam co. Tyle, że to chodzi o baaardzo wczesne dzieciństwo.
      Pamiętam smak kanapki z masłem, która zrobił mi dziadek. Powiedziałam, że jest cebulowa, a on mi dal druga wtedy, już niecebulową. Wtedy wydało mi się to.magiczną sztuczką. Dziadek zmarł, kiedy miałam dwa lata z hakiem.
      I pamiętam światełka na choince, tylko one się świeciły, takue duże, grubaśne, kolorowe żarówki. Łączy mi się to z zapachem swierku.
    • berdebul Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 10:31
      Mam pamięć jak słoń. Pamietam awanturę, która miała miejsce jak miałam 2 lata, płaczącego pradziadka, który prosi żebyśmy nie wychodzili, jego przybrana córka rozpętała piekło, jego biologiczne dzieci wyszły z rodzinami. Do tej pory jak spotykam tę kobietę, to mnie telepie ze złości i przypomina mi się dziadek. Dziwię się, ze nikt jej wtedy nie uebnął. Niedługo później dziadek poważnie zachorował i zmarł.
      Pamietam przedszkole i wredną panią, która jak miała dosyć to zabraniała nam się odzywać i kazała porozumiewać „językiem migowym”. Pamietam pierwszy dzień przedszkola i ze wszyscy poszli się bawić, a ja siedziałam nad zimną zupą mleczną. Pamietam jak karmili mnie na siłę, aż 🤮.
      Pamietam bullying, pamietam nienormalnych, przemocowych nauczycieli, panią która mi powiedziała ze będę w tej szkole zamiatać podłogi i która usłyszała, ze będę w tym lepsza niż ona w byciu nauczycielką.
      Pamietam dużo rzeczy, złych i dobrych, ale zapamiętuję je z emocjami i wypływają nawet po ponad 30 latach.
    • simply_z Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 10:38
      mam urywki jakies z okresu kiedy mialam 4 lub 5 lat.
    • maleficent6 Re: Miałam 5 lat i pamiętam, że... Pamiętam jak.. 24.11.22, 10:43
      Najstarsze wspomnienie mam z okresu ok. 2 lat 4 miesięcy, kiedy dostałam od babci pierwszy rowerek. Pamiętam wstążeczki wiszące po bokach kierownicy i białe, miękkie siodełko. Taka migawka, jak dotykam tego siodełka.
      Z okresu 5/6 lat pamiętam bardzo dużo, bardzo dokładnie, chociaż nie zawsze bym chciała.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka