Dodaj do ulubionych

Czy towar w lumpeksach się pogorszył?

24.11.22, 23:31
Czy u was też towar w lumpeksach się ostatnio znacząco pogorszył? Tak z 5 lat temu to mi się oczy rozbiegały jak do nich wchodziłam, teraz nic bym nie wzięła nawet za złotówkę. Same szmaty i to w dniu dostawy. Czasami jest tylko niezły towar w ciucholandach sprowadzających odzież z Niemiec (mało w trendach i nieco droższy, ale przynajmniej dobrej jakości - ostatnio w takiej kurtce zepsuł mi się zamek i musiałam tylko suwadełko wymienić, bo ząbki były całe). W tych z ciuchami z UK teraz to już w ogóle nie ma w czym przebierać, bo jak co roku w tym sezonie pojawiły się swetrzyska z reniferami 100% akrylu i stroje frozen na kinderbal.
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 24.11.22, 23:50
      No ale to może wina właścicieli lumpeksów? Podejrzewam, że celowo w sezonie świątecznym wywieszają swetry z reniferami i stroje na bale karnawałowe dla dzieci. Pewnie odkładają je i zbierają przez cały rok. Przecież wiosną nikt swetra nie kupi. Zaraz pojawią się suknie wieczorowe smile
    • milva24 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 00:37
      Też to zauważyłam. Jeszcze znam takie miejsce, że jest w miarę ale ogólnie zrobiło się słabo i do tego drogo.
    • primula.alpicola Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 07:08
      Nie zauważyłam tego, natomiast (już pisałam o tym), co się dzieje z rozmiarówką, to nie do wiary. Mnóstwo ogromnych ubrań.
      • kamin Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 07:15
        Może z powodu mody oversize?
        • primula.alpicola Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 10:54
          To pewnie też, ale widzę o wiele więcej niż kiedyś spodni, spódnic, koszul, płaszczy, kurtek w rozmiarach 50+
    • pepsi.only Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 07:34
      🙄
      Od lat nie chodzę, bo jak dla mnie to zawsze były szmaty.

      Przecież to z założenia są ubrania których ludzie chcą się pozbyc. Dobrych by się pozbywali,taa, na pewno...
      I jak szukałam czegoś konkretnego to nigdy nie znalazłam. Perełki ? Ze dwa razy trafiły mi się, i nigdy na wagę a z wieszaka wycenione, więc wcale nie takie tanie (w tej kwocie w kt. można kupić już nowy ciuch w sieciówce). No i latem płaszcze a zimą letnie...
      Wolę upatrzec coś na wyprzedaży, kupić jedno, niż wychodzić z sh z torbą byle czego.
      W ogóle minimalizm w szafie cenie sobie. Odkąd mam mało rzeczy, a porządniejsze, to skończył się problem ze nie mam się w co ubrać.
      • milva24 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 08:44
        Byś się zdziwiła. Wielu ludzi nie jest minimalistami i po prostu kupują za dużo. Był taki etap, gdzie w lumpach było pełno rzeczy z metkami, teraz zaczęli to odsiewać i wyceniać osobno i to już się robi dla mnie bez sensu. Bo jeśli mam za zwykłą koszulkę w lumpie zapłacić 20 zł dlatego, że nowa, to w tej cenie kupię też w sieciówce na wyprzedaży. Natomiast ostatnio udało mi się kupić płaszcz z czystej, żywej wełny za 105 zł+45 zł zapłaciłam za czyszczenie. Płaszcz długi, czarny, trochę gotycki. Co prawda rozmiar 34-36, może dlatego nie sprzedał się z marszu. Poza tym z lumpa mam wełniane i kaszmirowe swetry oraz jedwabne sukienki i bluzki. Owszem, to nie sport dla każdego i tonę szmat trzeba było przewalić żeby je znaleźć.
      • alicjamagdalena Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 08:50
        Ja wystawiałam pod kontener super ubrania dla dziecka. Nie chciało mi się tego na olx/ vinted sprzedawać- zara, h&m, mango itp syn zawsze miał full szmat więc to była odzież idealna więc to nie tak że ludzie dziadostwo oddają. Ostatnia partię oddałam ukrom same benettony.
        • alicia033 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 09:47
          alicjamagdalena napisała:

          > oddałam ukrom same benettony.

          i jak cię tu nie uważać za trolla
    • 35wcieniu Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 07:41
      Rzadko chodzę ale ostatnio kupiłam dla mamy i jej koleżanki spoko rzeczy, towar jak zawsze.
    • runny.babbit Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 08:15
      W lumpach jest to, co wcześniej w sieciowkach ( w znakomitej większości, bo owszem, czasem jest coś od projektantów lub ręcznie robione). Więc będzie coraz gorzej, skoro materiał wyjściowy jest coraz słabszy.
      • milva24 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 08:38
        A to może być to. Kiedyś w takim zwykłym hmie też były lepsze rzeczy.
    • alicjamagdalena Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 08:47
      Szmaciarze kupują w hurtowni określony sort. Widać że kupują najtańsze szmaty .
    • klaramara33 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 08:56
      Tak ale nie wszędzie.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 09:10
      No to jest nieuniknione. Ubrania z lumpeksów nie biorą się z powietrza, a odzież też ma swój termin przydatności, więc te dobre jakościowo ubrania, które kiedyś produkowano zaczynają się kończyć. A ponieważ od jakiejś dekady produkuje się totalne badziewie i króluje fast fashion, to i w lumpeksach nie znajdziesz dobrych ubrań, bo ich po prostu nie ma.
    • purchawka2020 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 09:19
      Nie zauważyłam. Zawsze były szmateksy lepsze i gorsze.
      Mam jeden lumpeks do którego chodzę gdzie są rzeczy z Danii i Norwegii- drogie jak pierun ale wspaniałe. Podrożały na pewno ale też wzrosła jakość - to chyba szmateks z pewną selekcją.
      Ostatnio za kurtkę ( parka typu odzież techniczna) zapłaciłam ok 150 zł ale taka nowa kosztuje ponad 1000 zł. Moherowy - wełniany sweter Jackpot - 70 zł.
      Proste, świetne jakościowo ciuchy jakich ze świecą u nasz szukać.
      Wole chodzić tam niż do sieciówek i sklepów dostępnych w Polsce - to jest dopiero badziew!
      Rozhulałam się w nim i nawet już do zwykłych szmateksów nie wchodzę - poza dwoma w małym mieście gdzie jeszcze za grosze można wyszukać perełki.
      • primula.alpicola Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 11:21
        Też znam taki lumpeks. Nie ma tam wyceniania na wagę, na wszystkim są metki z cenami, wcale nie niskimi.
        Ostatnio kupiłam tam kremowy sweter Phillippy K, bawełna z jedwabiem, za 60pln.
    • simply_z Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 10:12
      Nie umiem szukac w lumpeksach i bardzo rzadko trafiam na jakies perelki. Najczesciej widuje szerokie namioty z lat 80-tych albo tandetne archaiki sprzed 20 paru lat. Aczkolwiek odkrylam tzw. vintage shop, czyli troche bardziej luksusowy lump i znalazlam bardzo ladna satynowa koszule i wloska, skorzana aktowke.
    • shellyanna Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 10:21
      A nie sądzisz, ze ta różnica wynika z dostępności sieciówek w Polsce? Kilkanaście lat temu na Allegro i w lampach hitem była „marka atmospere” która to „marka” oznaczała ciuchy z primarku.

      Jak dziś mi się zdarzy zajść do lumpa to widzę głównie ciuchy z sieciówek. Jakość jak wiemy spadła, a na wyprzedażach te ciuchy są tańsze niż w lampach.

      Ostatni raz zdarzyło mi się złowić naprawdę coś fajnego 3 lata temu. Skórzany płaszcz i skórzany kożuch. Tanie nie były.

      Sławnych jedwabi i kaszmirow nigdy nie upolowałam. Raz udało mi się kupić wełniana kiecke moschino. 13 lat temu.

      Problem z lumpami w Polsce polega na tym, ze praktycznie nie ma w nich prawdziwego vintage, jak np w sh na camden. Przeważają ciuchy sprzed 2-3 sezonów z tanich sieciówek.
      • simply_z Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 11:09
        raczej sprzed 10 sezonow.
      • danaide2.0 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 11:48
        Ciuchy sprzed 2-3 sezonów to i na Zalando są. Obserwuję określone marki i czasem coś tak wisi, pojawia się i znika, a cena raz rośnie a raz spada. W lumpeksach są rzeczy, które kupili/nosili inni - jeden wyrzuci szybciej, inny później, a ktoś zlikwiduje dom po zmarłym, więc i vintage się trafi.

        Ale vintage jest w Polsce - na insta, na targach vintage (nie wiem, czy taki jak w camden, bo ostatnio, gdy tam byłam wyglądał jakość inaczej niż ten 20+ lat temu - z milionem ciuchów i starymi meblami - i natykałam się albo na antyki albo artisanę albo jakieś modne rzeczy typu kankeny czy happy socksy). Vintage stanowi dla mnie źródło nieustającego zdumienia. Kiedy ja próbuję sprzedać na olx fajny ciuch za 30 zeta - orka na ugorze. Ale kiedy taki sprzedawca vintage z kontaktami w określonym środowisku ma stronę na insta sprzedaje go np. artystom za 5x tyle. Znajduję tam też 20+ letnie koszulki, stare koszule jedwabne, sukienki przypominające fartuchy, stare jeansy - lepsze są w moim lumpie... Nie potrafię złapać klucza wyboru. W Barcelonie są np. rzędy starych conversów, plecaków Jansporta, koszulek RL czy Lacoste. Też vintage.
    • milli40 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 10:57
      Nie wiem jak w Polsce, ale w de nie pogorszył w roznych charity shop, ale ubrania podrozaly, przy czym nawet jakby pogorszył kocham grzebać, szukać, wynajdywać więc pewnie dalej bym ryła i polowała smile tylko czasu brakuje.
    • danaide2.0 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 11:29
      Lumpeksy są bardzo różne. Tak jak lubię tam chodzić, tak są lumpeksy, które po prostu omijam - jeden z nich nawet tytułuje się luksusowym. To lumpeksy, które po prostu mają niski sort, przebrany, często z Wielkiej Brytanii. W moim sort się chyba nie zmienił, dalej sporo rzeczy ze Skandynawii, nawet ceny poszły w górę. Ale po pierwsze sami właściciele się wycwanili, bo więcej rzeczy ląduję na luxie (na szczęście wiele rzeczy nie w moim stylu, plus Zara z metką), a te naprawdę luksusowe w ogóle chyba płyną jakimś innym kanałem dystrybucji, a do tego zmienili się kupujący - i jakościowo (większa świadomość marek) i ilościowo (lumpeksy zrobiły się modne, pojawiło się więcej młodzieży - kiedyś przychodziła głównie przed balem przebierańców drzeć łacha, pojawili się Ukraińcy). Od kilku lat część asortymentu jest outletowa, pojawiają się rzuty sieciówek: Benettona, Desiguala, Jennyfer, Camaieu itd., ale powiedzmy, że to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Zatem tak, często wychodzę z niczym i wspominam z rozrzewnieniem ten czas, gdy z koszyka odkładałam fajne rzeczy albo w ogóle ich tam nie wkładałam, bo po co mi tyle, ale w sumie trochę sobie zebrałam i na razie mam fajną bazę, a ciuchy teraz innym potrzebniejsze bardziej.
      • danaide2.0 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 11:55
        Dodam jeszcze "vinted" i w ogóle sprzedawanie swoich starych rzeczy jako modny sposób na spędzanie czasu i ratowanie planety. Skoro robią to celebrytki to i zwykłe kobiety musząbig_grin
        • klaramara33 Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 12:06
          Vinted bardzo lubię, oprócz ciuchów kupuję tam sobie książki i takie tam.
    • quendi Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 16:09
      Niestety też mam takie obserwacje. Myślę, że dziewczyny mają rację - skoro nowe są szitowe, to w lumpach słabiutko z jakością. I zauważyłam, że zima jest gorsza od wiosny/lata. Na ciepłe miesiące idzie upolować len lub wiskozę, ale wełny na zimę już niestety nie. Nie znoszę ciuchów z sieciówek i nie jestem zadowolona w którą stronę to zmierza. Dodatkowo u mnie ostatnio 1kg/98zł, no to ja dziękuję.
    • sferoplast Re: Czy towar w lumpeksach się pogorszył? 25.11.22, 21:13
      Lumpeksy są teraz modne (na Tinderze wśród dwudziestoparolatków jakaś 1/4 użytkowników zachęca do wspólnego 'pójścia na lumpy'), ludzie skupują świeżo po otwarciu perełki do odsprzedania z 10x przebiciem na Vinted. Sama od dawna nie znalazłam nic fajnego w lumpeksie. Z rosnącym popytem i konkurencją ze strony Vinted rosną też ceny i większości rzeczy nie opłaca się kupować.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka