Dodaj do ulubionych

Emeryci i Dubaj.

25.11.22, 08:08
Moi rodzice 60 plus chcieliby polecieć na tydzień do Dubaju. Ogarnięci cyfrowo, samolotowo i hotelowo, ale bez języka. Czy to ma sens żeby w ogóle lecieli i czy to dla nich bezpieczne?
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 08:20
      Ten wątek to na poważnie?
    • 1matka-polka Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 08:23
      Po co chca leciec do tych zjebow?
      • ajaksiowa Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 09:07
        Dubaj podobno bezpieczny ale obostrzeń kulturowych duźo ...
        • kk345 Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 13:31
          I mówisz, ze 60-latkowie nie ogarną, że należy ubrać się stosownie i nie upijać poza hotelem?
          • abidja Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 14:33
            kk345 napisała:

            > I mówisz, ze 60-latkowie nie ogarną, że należy ubrać się stosownie i nie upijać
            > poza hotelem?

            Europejki ubieraja sie tam normalnie.
            • kk345 Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 17:23
              A jaki to ma związek z moją wypowiedzią?
    • andrzejbarabasz Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 10:11
      Hej, no myślę że nie ma żadnego problemu ja latałem bez znajomości języka do krajów, gdzie po angielsku który trochę znam niewiele osób mówiło, a można było się dogadać bez problemu, na migi, pokazując punkt na mapie, cyfry na kalkulatorze itp smile to powodowało wiele wesołych sytuacji. Teraz to już w ogóle prosta sprawa, są tłumacze online wystarczy na telefonei wpisać przetłumaczyć i pokazać wynik "tubylcowi". Przy okazji fajna kamera z Dubaju razem z pogodą: spotcameras.com/pl/kamery/Azja/Zjednoczone-Emiraty-Arabskie/2613-Dubaj-Tolerance-Bridge-Dubai-Canal-Zjednoczone-Emiraty-Arabskie
    • kk345 Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 13:29
      Jeśli nie będą szmuglować narkotyków w bagaży i biegać nago po mieście, to tak, bezpieczne. Dlaczego miałoby być niebezpieczne?
    • abidja Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 14:31
      Tak,bezpieczne. Jesli znaja angielski poradza sobie.
      Bylam tam kilka lat temu z przyjaciolka,ktora korzysta z wozka dla osob z niepelnosprawnoscia. I ona byla calkowicie zalezna od innych ale nie czula sie "zagrożona" bedac w tym kraju.
      Sadze,wiec ze twoi rodzice 60+ sobie poradza.
      • roks30 Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 16:28
        No ale właśnie nie znają.
        • abidja Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 16:35
          roks30 napisała:

          > No ale właśnie nie znają.

          A korzystac z translatora w telefonie umieją?
          Trudno mi sobie wyobrazic wyjazd do Dubaju bez znajomosci j.angielskiego.
        • sumire Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 16:37
          Ale z biurem chcą jechać, czy sami? Jeśli to pierwsze, to w ogóle nie ma problemu. A jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to akurat w kraju, w którym roi się od tajniaków, jakoś szczególnie bym się nie obawiała, chyba żeby postanowili w jakiś malowniczy sposób złamać prawo.
          • ichi51e Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 18:38
            Pytanie jak temperatury/klime będą znosić
            • krwawy.lolo Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 18:44
              Pytaniem, według mnie ważniejszym, jest dlaczego autorka wątku traktuje rodziców w wieku 60 plus, jak zniedołężniałych i zdezorientowanych staruszków, co najmniej 20 lat starszych. Ciekaw jestem, jakby zareagowali dowiedziawszy się o tym wątku.
              • ichi51e Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 19:05
                „ Kwintesencją arabskiego doświadczenia jest pustynne safari. Przejażdżka samochodem terenowym przez piaszczyste wydmy i pagórki, podczas której można spotkać wielbłądy, sokoły i hieny, zapewnia niezapomniane wspomnienia. Safari często uwzględnia nocleg na pustyni, poprzedzony tradycyjną ucztą i występami. Jest to również niepowtarzalna okazja, by obserwować spektakularny zachód i wschód słońca nad pustynią. Inne sposoby na aktywne spędzenie czasu w Dubaju to przejażdżka motorówką po wodach Zatoki, skok ze spadochronem nad jedną z Wysp Palmowych, lot balonem nad pustynią oraz nurkowanie z delfinami i rekinami.”
                • krwawy.lolo Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 19:19
                  ?
                  • krwawy.lolo Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 19:22
                    Niechby ten skok ze spadochronem. To na pewno nie samemu. Zresztą to ich sprawa.
                    A może rodzice byli w stosunku do roks30 tacy naopiekuńczy i to rodzinne? smile
                    • roks30 Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 19:40
                      No trochę byli😜. Europe zwiedzili, ale Dubaj to jednak wieksza egzotyka. 😊
                      • bi_scotti Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 19:47
                        Egzotyka??? W jakim sensie? Regular city, nothing exotic. Nawet jesli sie wybiora na wycieczke na pustynie to trudno to bedzie nazwac "exotic adventure"! Geeeez ... people, Dubai to nie Ouarzazate smile Cheers.
                      • krwawy.lolo Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 19:49
                        Na Twoim miejscu bardziej bałbym się, gdyby pojechali do Egiptu. W Dubaju byłem co prawda jedynie na lotnisku, niemniej wydaje mi się, że w porównaniu z Egiptem to cepelia i wesołe miasteczko.
                        • kamin Re: Emeryci i Dubaj. 26.11.22, 09:06
                          A cóż takiego strasznego jest Egipcie?
                          • krwawy.lolo Re: Emeryci i Dubaj. 26.11.22, 10:27
                            Wycieczki do piramid odbywają się w konwojach z policyjną eskortą. Ciekawe dlaczego. Na ulicy jesteś bez przerwy molestowana, bezczelnie i namolnie, przez niezliczonych bizmesmenuf, przewodników i innych naganiaczy. Egipt jest fajny na dwa tygodnie all excuse me w hotelu z własną plażą.
                            • krwawy.lolo Re: Emeryci i Dubaj. 26.11.22, 10:35
                              Aczkolwiek w takiej Tunezji potrafiło pojebstwo przypłynąć łódką na plażę i rostrzelać gości hotelowych. Także tak ...
    • merces Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 14:35
      A skąd. Dla 60-latków to wyłącznie Ciechocinek przecież.
      • abidja Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 14:36
        merces napisała:

        > A skąd. Dla 60-latków to wyłącznie Ciechocinek przecież.

        W przerwie opieki nad wnuczętami.
    • panna.nasturcja Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 16:38
      Bez języka i do kraju, w którym kobieta to śmieć?
      Ja bym odradzała.
      • abidja Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 16:55
        panna.nasturcja napisała:

        > Bez języka i do kraju, w którym kobieta to śmieć?
        > Ja bym odradzała.

        Wskaz roznice pomiedzy Dubajem a Polska - sarkazm,oczywiscie.
        • angazetka Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 18:45
          W Polsce znają język!
          • panna.nasturcja Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 18:59
            Pożartować można, ale to jest różnica zasadnicza jednak, znają język i realia, w nic się ńie wpakują niechcący i nie pójdą siedzieć za rzekomy przemyt narkotyków.
    • zlota-klamka Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 16:40
      W google translate na smartfonie jest opcja "tłumaczenie na żywo" - działa całkiem spoko, kilka lat temu pokazała mi właścicielka pensjonatu w Grecji, która nie znała angielskiego i w ten sposób porozumiewała się ze swoim zagranicznymi gośćmi. Powiedz rodzicom, żeby ogarnęli temat i niech jadą
    • bi_scotti Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 18:50
      Chca - leca! No problem. Zapewne nie jest to ich first rodeo - c'mon, organizacyjnie/turystycznie Dubai jest easy-breezy. Inna sprawa to kwestie etyczno-polityczno-socjalne ale o tych mozna dyskutowac w odniesieniu do wiekszosci destinations uncertain Life.
    • tokyocat Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 21:30
      Dubaj jest bardzo bezpieczny, spoko.
    • tt-tka Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 21:45
      roks30 napisała:

      > Moi rodzice 60 plus chcieliby polecieć na tydzień do Dubaju. Ogarnięci cyfrowo,
      > samolotowo i hotelowo, ale bez języka. Czy to ma sens żeby w ogóle lecieli i c
      > zy to dla nich bezpieczne?

      Widac ma sens, skoro chca leciec wlasnie tam. Czy bezpieczne jest np nurkowanie z rekinami, to nie wiem, ale moze mozna tylko z delfinami...

      Ps wiem juz, z ematki zreszta, ze delfiny to bestie i tylko pijar maja niezasluzenie dobry, ale odmawiam przyjecia tego do wiadomosci
    • kaki11 Re: Emeryci i Dubaj. 25.11.22, 22:56
      A biorą pod uwagę wyjazd z biurem? wtedy ono zajmie się transportem z/na lotnisko i kontaktem w hotelu oraz pewnie da możliwość wykupienia jakiejś wycieczki typu odwiedzenie pustyni czy jakieś nurkowanie. A pozostałe zwiedzanie pewnie rodzice ogarną sobie sami w razie potrzeby używając tłumacza i mapy w telefonie.
      Dubaj podobał mi się średnio, ale naprawdę był bezpieczny. O ile tylko zdrowotnie dadzą radę (np. nie każdy dobrze znosi wysokie temperatury) to dlaczego przy ludziach ogarniętych i zapewne już wcześniej podróżujących (ogarnięci samolotowo i hotelowo) miałoby to nie mieć sensu?
      Mam nadzieję, że będą się dobrze bawić.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka