Dodaj do ulubionych

Czy brak dzieci i partnera to porazka?

25.11.22, 10:52
Co byscie zrobiły bedąc 40letnią bezdzietną singielką? czy dla was byłaby to porazka czy potrafiłysbyscie sie cieszyc z zycia? czy podroze, kot i wolne dlugie wieczory z ksiazka/netflixem rekompensowalyby wam brak rodziny? a moze leczylybyscie depresje bo to zupelnie nie dla was
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 10:56
      Jestem niemal czterdziestoletnią bezdzietną. Byłam singielką nieco tylko młodszą. Tak, potrafiłabym się cieszyć z życia. Nie, kot, podróże, netflix czy książka braku rodziny by mi nie rekompensowały, bo jak się czegoś nie chce, to się nie odczuwa braku, a ja rodziny w znaczeniu "mąż i dzieci" nie chciałam. Rodziny w znaczeniu "partner" owszem, ale partner jak wiadomo rzecz nabyta.
      • perspektywa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:28
        Mąż też rzecz nabyta. Tylko trochę trudniej się pozbyć jakby coś. 😀
    • pani_tau Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:12
      Znowu przypomniała mi się dziewczyna, z którą dzieliłam salę w szpitalu. Czytałam tam mnóstwo literatury popularnonaukowej czego szczerze mi współczuła. Nie podjęłam się tłumaczenia, że robię to dla przyjemności 😄.
      Tutaj chyba też nie ma sensu przekonywać, że jeśli ktoś czegoś nie ma, bo tego nie chce, to raczej nie ma mowy o porażce.
    • ewcia.1980 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:17
      Ja od 14 roku życia wiedziałam, że chcę mieć męża i dzieci.
      Rodzina zawsze była dla mnie ważna więc DLA MNIE jej brak byłby porażką.
      A co bym zrobiła będą 40letnią, bezdzietną singielką ?
      Nie mam bladego pojęcia bo nie jestem w takiej sytuacji więc nawet ciężko mi to sobie wyobrazić.
    • niemoralna Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:18
      Ojp! Co wy się macie z tymi porażkami? Dla Kowalskiej za ścianą to mega porażka , dla kogoś innego wręcz przeciwnie, sukces życiowy nie dając sie urobic w jakieś przysięgi małżeńskie i roszczeniowe potomstwo .
      Ja czasami marzę( nawet czesciej niż czasami ) aby być tą 40 l bezdzietna singielką z kotem ,czasu się nie cofnie
      • 35wcieniu Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:23
        Nic nie mają. Napędzają ruch a takie tematy dobrze żrą bo zaraz się trafia kilka nawiedzonych, które wiedzą najlepiej jaka jest jedyna słuszna droga życiowa.
        • damartyn Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:49
          👍lepiej ująć tego nie można. W ogóle ostatnio tu dziwne rzeczy się dzieją.
          Stare wróć!
          • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:51
            damartyn napisał(a):

            > 👍lepiej ująć tego nie można. W ogóle ostatnio tu dziwne rzeczy się dzieją.
            > Stare wróć!


            Nie ma ostatnio rozwrzeszczanych radfemow, ktore spamowaly swoja ideologia kazdy watek?
        • homohominilupus Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 16:22
          35wcieniu napisał(a):

          > Nic nie mają. Napędzają ruch a takie tematy dobrze żrą bo zaraz się trafia kilk
          > a nawiedzonych, które wiedzą najlepiej jaka jest jedyna słuszna droga życiowa.
          >

          Berga, mówią o Tobie
          • homohominilupus Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 16:23
            I jeszcze o lipcowej też mówią
      • princesswhitewolf Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 20:47
        >Ojp! Co wy się macie z tymi porażkami?

        Kompleksy i " co ludzie powiedzą"
    • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:19
      Porazka - nie, objaw zaburzen psychicznych - tak.
      • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:27
        rozumiem, ze jak ktos poroni albo owdowieje, czyli bedzie singlem bez dzieci, to tez uznamy to za porazke? niezle masz nasrane w glowie.
        • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:36
          Zle sie podpielas.
          • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:42
            dobrze sie podpielam chlopie
            • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:13
              Zle, bo ja nie pisalam, ze to porazka.
              • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:32
                napisalas/es, ze to objaw zaburzen psychicznych, wiec odpowiadam ci, ze nie. Nie mam jeszcze 40-tki i mam faceta ale gdybym nie miala czy to oznaczoloby, ze jestem zaburzona? raz, ze ktos moze lubic taki stan, bo powiedzmy sobie szczerze odsetek fajnych facetow w naszym spoleczenstwie za wysoki nie jest, dwa w pewnym wieku juz sie zwyczajnie nie chce w to babrac. Kolejna kwestia to zdarzenia losowe jak rozwod,zdrada, problemy zdrowotne itp.
                • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:37
                  W psychologii za norme uznaje sie tworzenie trwalych wiezi z innymi.
                  • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:58
                    A kto powiedzial, ze w wieku 40 lat ktos tych wiezi nie stworzyl? lub nie stworzy?to jest jakas cezura? jak W Senegalu? wypadna ci zeby, umrzesz na hiva lub dzume?
                    • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:30
                      "A kto powiedzial, ze w wieku 40 lat ktos tych wiezi nie stworzyl? lub nie stworzy"

                      Bo jesli do tej pory nie umial, to sie samo nie naumie, musi w to wlozyc wysilek i pojsc po pomoc do specjalisty, zeby sie nauczyc czegos nowego.
                      • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:33
                        Ale nie piszemy tutaj o przypadkach tanebo itd. Piszemy o ludziach, ktorzy z roznych wzgledow sa sami albo nagle zostali sami. Natomiast mogli i mieli rozne relacje/zwiazki w przeszlosci.
                  • cegehana Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 20:29
                    Trwałych więzi tak, ale niekoniecznie te więzi muszą przybierać formę rodziny rozumianej jako w formie tradycyjnej w naszym kręgu kulturowym.
                • pitupitt Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 27.11.22, 10:09
                  W twoim przypadku o zaburzeniach świadczą nie brak faceta ale pasywno-agresywne odpowiedzi. Facetowi pozostaje tylko współczuć.
    • claudel6 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:25
      jeden kot? bez sensu, weź drugiego big_grin
    • nevertheless123 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:26
      Co byscie zrobiły bedąc 40letnią mężatką z dziećmi? czy dla was byłaby to porazka czy potrafiłysbyscie sie cieszyc z zycia? czy dzieci i mąż rekompensowalyby wam brak podroży, kota i wolnych dlugich wieczorów z ksiazka/netflixem ? a moze leczylybyscie depresje bo to zupelnie nie dla was
      • daniela34 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:31
        No właśnie nie potrafię sobie zupełnie wyobrazić mojego życia z dziećmi smile
        • picathartes Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:40
          Dzieci sa fajne (jak już wyjda z pieluch i tym podobnych!), ale bez dzieci było taaaaak fajnie! 🙃😂
          • azalee Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:36
            picathartes napisał(a):

            > Dzieci sa fajne (jak już wyjda z pieluch i tym podobnych!), ale bez dzieci było
            > taaaaak fajnie! 🙃😂
            >
            Podpisuje sie pod tym dwoma rekami. Kocham moje dzieci nad zycie, ale jak sobie czasem wyobraze jakie moje zycie mogloby byc fajne bez nich...
            Moze mi sie odmieni jak juz wyjda z tych pieluch wink
        • nevertheless123 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:46
          I fajnie by było, gdyby taką postawę akceptowano jako równorzędną: jedna sobie może wyobrazić, inna nie może, dla jednej dziecko to sukces, dla innej porażka, dla jeszcze innej neutralny fakt - no zdarza się.

          Jednak zdaję sobie sprawę, iż dużo jeszcze upłynie wody w rzece, zanim w wątkach takich jak ten przestaną się pojawiać komentarze w stylu: "to objaw choroby psychicznej", "na pewno chce, tylko nie może", "bo to kobieta skrzywdzona jest". Lajf tongue_out
          • daniela34 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:50
            Chyba nawet nigdy nie przestaną się pojawiać smile coś takiego jest, że niektórzy odmienne wybory życiowe innych ludzi traktują jako negatywną ocenę swoich wyborów i w związku z tym natychmiast muszą zakwalifikować je jako skutek choroby psychicznej, krzywdy, albo jako zakłamanie ("na pewno chce ale nie może").
            • nevertheless123 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:17
              Myślę, że to jednak kwestia czasu, dostępu do wiedzy i pogłębiana świadomości w tym temacie. Coraz więcej mamy kobiet bezdzietnych z wyboru, więc ich głos będzie miał duży udział w procesie wzrostu świadomości społecznej w tym aspekcie. Ale to jeszcze potrwa.
              W kwestii nieposiadania dzieci/partnera zabobony myślowe nadal dzielnie się trzymają, ale też trzeba zauważyć, że skuteczne metody zapobiegania ciąży są bardzo nową możliwościa. Wcześniej nie było komu przekazywać wzorca kobiety bezdzietnej z wyboru, spełnionej i szczęśliwej, bo i jak, skoro kobieta na dzieci i męża była po prostu zdana?
              • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:40
                "Wcześniej nie było komu przekazywać wzorca kobiety bezdzietnej z wyboru."

                A teraz kto bedzie ten wzorzec przekazywal? Te co sie nie rozmnozyly? 😆
                • nevertheless123 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:46
                  Jak najbardziej. Uważasz, że wzorce mogą być przekazywane jedynie własnym dzieciom?
                  • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:50
                    nevertheless123 napisał(a):

                    > Jak najbardziej. Uważasz, że wzorce mogą być przekazywane jedynie własnym dziec
                    > iom?


                    Głownie.
                    • nevertheless123 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:54
                      Więc wybaczam niewiedzę w temacie.
                      Kiedy inni kształcili się na uniwersytetach, ty czerpałaś wiedzę głównie od mamy.
                      • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:56
                        Nie odrozniasz wiedzy od wzorcow? 🤷‍♀️ Coz, studiowalas gendera?
                        • nevertheless123 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:59
                          Pewnie. U bezdzietnej profesorki, będącej dla mnie nieościgniętym wzorem wink
                • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:59
                  Ale ty masz chyba jednego bombelka? dlczego jednego,a nie wzorcowa dwojke lub trojke?
                  • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:31
                    simply_z napisała:

                    > Ale ty masz chyba jednego bombelka?

                    Pierwsza ciaza tak mnie sponiewierala fizycznie zespol hellp, ze wolalam nie ryzykowac.
                    • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 17:02
                      Przykre, wiec tym bardziej dziwi twoj zafiksowanie na bezdzietnosci niektorych osob. Mpze borykaja sie z podobnymi problemami
                      • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 17:08
                        Zafiksowana jestem na osobach sfiksowanych, ze padlo tym razem na bezdzietne, to czysty przypadek.
                      • sumire Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 17:37
                        Przecież gadasz z facetem, który zawsze miał fiksację na punkcie bezdzietnych, singielek, feministek, namiętnie im tu dosrywał i generalnie jego wizja kobiecej szczęśliwości jest totalnie z dudy.
                        • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 17:43
                          No wlasnie nie wiem czy jest facetem czy nie...
                        • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 17:44
                          Sumirke, wez pigulke, bo ci zylka peknie.
                        • 35wcieniu Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 18:07
                          A z kim gadacie?
              • kotletymielone5 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 19:56
                nevertheless123 napisał(a):


                > Ale to jeszcze potrwa.

                Ależ o czym Ty dywagujesz. Gazet nie czytasz - Ty i pozostałe forumki? Nic nie potrwa, bo "dzieci" podrośnięte trzeba będzie importować, bo robić nie będzie komu. Zobaczysz jak ci świat urządzą dzieci, które wzrastały w Afryce, względnie w Pakistanie. Nie wiem, jak kobiety niby to z wyższym wykształceniem mogą być tak ograniczone.


                > W kwestii nieposiadania dzieci/partnera zabobony myślowe nadal dzielnie się trz
                > ymają, ale też trzeba zauważyć, że skuteczne metody zapobiegania ciąży są bardz
                > o nową możliwościa.
                - Zabobony myślowe to reprezentujesz Ty i pozostałe. Życie w starzejącym się społeczeństwie nie należy do przyjemności. Nie wspominając o tym, ile z Was ma pomysły na inwestycję alternatywną dla dożywotniej emerrytury zapewnianej przez instytucję państwową? OK, ZUS podobno tego nie wytrzyma, więc słucham - dzieci, które jakoś by się tam zlitowały, nie - proszę rekiny biznesu - jakie macie pomysły na rentę (od słowa rentier, nie od niepełnosprawności, która owszem owszem w sensie niedołężności, jest jak najbardziej realna), która Wam wystarczy na nieokreśloną przyszłość. Nawet zakładając, że wszystkie, które biorą udział w tej dyskusji mają po 5 kawalerek do wynajęcia - że utrzyma się koniunktura na wynajem (dopływ młodych ludzi - skad? Jak wychowanych?), to zniedołężniałą właścicielkę tego całego majdanu się zwyczajnie okrada. Zapewniam was, że można znaleźć się w takim stanie, w którym mając całą wiedzę, nie będziecie się w stanie obronić przed tym, że lokator powie, że od tej pory nie płaci i co mu zrobisz, że w ogóle ktoś, kto uzna, że nieobowiązują go wobec Was żadne normy społeczne - powie Wam - nie mam pani płaszcza ty stary grzybie i co mi zrobisz
                • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 20:13
                  I jeden bombelek, względnie dwa nas przed tym obronią. Pieprzysz kotlety
                • martini-n Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 26.11.22, 08:09
                  Przecież obecnie rządzący bawią się w taką politykę "spoleczną" zeby rozmnazał się ich elektorat. Który, jak już przeżre cała cudzą kasę, będzie musiał iść do prostszych prac fizycznych, bo do innych nie będzie się nadawał, więc może nawet nie trzeba będzie ściągać tak wielu ludzi z krajów trzeciego świata. Z resztą obawy "kto będzieie pracował na twoją emeryture" jakoś nie wspólgrają przeświadczeniem, że automatyzacja przyśpiesza, rynek pracy się zmienia i część zawodów przestanie być potrzebnych.
      • sanciasancia Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:47
        Chodziłabym spać o 20-tej, żeby spokojnie poczytać książkę i wyjeżdżałabym raz do roku na samotne wakacje, żeby sobie rekompensować brak wolności. Jak mężatka z dzieckiem koty mam, psa zresztą też, i depresję leczę, ale depresja niezwiązana z macierzyństwem,
      • chatgris01 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 18:20
        nevertheless123 napisał(a):

        > Co byscie zrobiły bedąc 40letnią mężatką z dziećmi?

        Pochlastalabym sie szarym mydlem.
      • hande Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 20:05
        Dzieci i mąż to brak podróży, książek i netflixa?
    • spirit_of_africa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:54
      W teorii byłaby to porażka, bo od zawsze chciałam mieć rodzinę tj. partnera i dzieci. W praktyce mam duże zdolności przystosowawcze i pewnie znalazłabym inne powody do cieszenia się życiem.
      • kotletymielone5 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 19:58
        Yhm. Wszystko do czasu. A potem teoretycznie eutanazja. Masz ochotę na eutanazję dziś? Zapewniam Cię, że tak samo nie będziesz miała na nią ochoty za lat 10, 30, 40 też. To znaczy możesz na nią nabrać ochoty warunkowo - jak inni pozbawią cię możliwości cieszenia się życiem
    • marinella Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:57
      Singielstwo bez problemu, brak potomstwa - nigdy.
    • milva24 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:58
      Gdybym była czterdziestoletnią bedzietną singielką, to zapewne byłabym tak samo zadowolona z życia jak teraz.
    • danaide2.0 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 11:59
      Brak czegokolwiek najczęściej jest postrzegany jako porażka. Mało kto dostrzega plusy. Np. wolność. Wolność - cudza, własna - budzi lęk.
    • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:05
      W pewnym sensie tak, bo jednak każdy człowiek na świecie dąży do tego, żeby założyć rodzinę, mieć dzieci albo przynajmniej być w związku, raczej nie ma ludzi samotnych z wyboru. Taka nasza natura, jest to nawet uzasadnione ewolucyjnie, bo w czasach jaskiniowców osoba samotna miała o wiele mniejsze szanse na przeżycie. Wątpię, czy samemu na dłuższą metę można być szczęśliwym, na chwilę to oczywiście bardzo wygodne
      • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:08
        W sensie życie samotne jest wygodne, mniej kłopotów, mniej obowiązków, ale jednak każdy dąży do tego, żeby kogoś mieć, więc szczęścia ta wygoda na dłuższą metę raczej nie daje
      • sumire Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:08
        Nie każdy.
        • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:25
          sumire napisała:

          > Nie każdy.

          Może są wyjątki, ale myślę, że na ogół są to jednostki zaburzone: autystycy, socjopaci, psychopaci, ludzie z poważnymi zaburzeniami emocjonalnymi, bojący się bliskości itp.
          • sumire Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:46
            No, że tak, powiem, bullsh*t. Ludzie mają bardzo różne potrzeby społeczne, ot i wszystko.
            Swoją drogą, największa socjopatka, jaką kiedykolwiek poznałam, osoba realnie szkodliwa i otwarcie deklarująca, że nie zależy jej na czyjejkolwiek sympatii, była mężatką i matką dwójki dzieci. Tak że tego.
            • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:49
              Bullshit, to jest, kiedy osoba z ciezkimi, niewyleczonymi zaburzeniali lękowymi, wypowiada sie na temat normy psychicznej🙄
      • 35wcieniu Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:10
        XD XD
        • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:24
          35wcieniu napisał(a):

          > XD XD
          >

          A jakiś merytoryczny komentarz?
          • danaide2.0 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:38
            @#$^ ^&#$# &**#$@
      • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:14
        "Taka nasza natura, jest to nawet uzasadnione ewolucyjnie, bo w czasach jaskiniowców osoba samotna miała o wiele mniejsze szanse na przeżycie."

        No wlasnie, czlowiek, ktory nie realizuje sie zadnej grupie, niekoniecznie wlasnej rodzinie, jest najpewniej zaburzony.
        • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:23
          1matka-polka napisała:

          > "Taka nasza natura, jest to nawet uzasadnione ewolucyjnie, bo w czasach jaskini
          > owców osoba samotna miała o wiele mniejsze szanse na przeżycie."
          >
          > No wlasnie, czlowiek, ktory nie realizuje sie zadnej grupie, niekoniecznie wlas
          > nej rodzinie, jest najpewniej zaburzony.
          >

          Albo bardzo nieszczęśliwy, nie potrafi nawiązać relacji
          • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 16:52
            grupie? czy kobita ktora siedzi caly czas w domu, pracuje zdalnie, cierpi na fobie spoleczna (jest kilka takich przypadkow na forum), nie ma znajomych, przyjaciol ale ma partnera potrafi nawiazywac jakies relacje? poza oczywiscie partnerem? czy taka jednostka nie jest ewidentnie zaburzona ale wg waszej klasyfikacji wow ma gacie w domu, czyli jest git-relacja nawiazana.
            • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 19:18
              simply_z napisała:

              > grupie? czy kobita ktora siedzi caly czas w domu, pracuje zdalnie, cierpi na fo
              > bie spoleczna (jest kilka takich przypadkow na forum), nie ma znajomych, przyja
              > ciol ale ma partnera potrafi nawiazywac jakies relacje? poza oczywiscie partne
              > rem? czy taka jednostka nie jest ewidentnie zaburzona ale wg waszej klasyfikacj
              > i wow ma gacie w domu, czyli jest git-relacja nawiazana.

              Nie, jeżeli ktoś nie ma przyjaciół czy znajomych, to na pewno ma bardzo duży problem, nawet większy niż gdyby nie miał partnera
      • gulcia77 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:29
        nieeznaajoomaa napisał(a):

        > W pewnym sensie tak, bo jednak każdy człowiek na świecie dąży do tego, żeby zał
        > ożyć rodzinę, mieć dzieci albo przynajmniej być w związku, raczej nie ma ludzi
        > samotnych z wyboru. Taka nasza natura, jest to nawet uzasadnione ewolucyjnie, b
        > o w czasach jaskiniowców osoba samotna miała o wiele mniejsze szanse na przeżyc
        > ie. Wątpię, czy samemu na dłuższą metę można być szczęśliwym, na chwilę to oczy
        > wiście bardzo wygodne

        Ale to jest bzdura, uwalona przez antropologów jeszcze za czasów Margaret Mead, czy Bronisława Malinowskiego. 🤔 Nawet w najbardziej pierwotnych kulturach istnieją zróżnicowane role społeczne. I singielstwo/bezdzietność są istotne z punktu widzenia całej społeczności. Obecnie ten poziom wolności osobistej stał si3 po prostu bardziej popularny i bardziej dostępny.
        • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:48
          gulcia77 napisała:

          Nawet w najbardziej pierwotnych kulturach ist
          > nieją zróżnicowane role społeczne. I singielstwo/bezdzietność są istotne z punk
          > tu widzenia całej społeczności. Obecnie ten poziom wolności osobistej stał si3
          > po prostu bardziej popularny i bardziej dostępny.
          >

          Na pewno prawdą jest, że teraz ludzie mają wybór i często wolą być sami niż w kiepskim związku, ale w dalszym ciągu uważam, że to nie samotność jest ich celem, problemem są raczej trudności w znalezieniu odpowiedniego partnera
          • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:36
            Tylko wez pod uwage fakt, ze kiedys pojecie nieodpowiedniego partnera praktycznie nie istnialo. Czy wszystkie ciotki, babki, kuzynki sprzed lat byly szczesliwe i spelnione? przytlaczajaca wiekszosc nie, ale po prostu kiedys obowiazywal inny model. Szybkie zamazpojscie, dzieci i jedna praca do emerytury. Teraz mamy wiekszy wybor modeli i sposobow zycia. Inna kwestia, czy ktos zadalby takie pytanie facetowi? a no nie, to raczej kobieta jest zawsze indagowana o posiadanie chlopa lub jego brak, ciaze, dzieci, brak dzieci, o to co jej wypada, czego nie wypada..miliion rzeczy.
            • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:31
              simply_z napisała:

              > Tylko wez pod uwage fakt, ze kiedys pojecie nieodpowiedniego partnera praktyczn
              > ie nie istnialo. Czy wszystkie ciotki, babki, kuzynki sprzed lat byly szczesliw
              > e i spelnione? przytlaczajaca wiekszosc nie, ale po prostu kiedys obowiazywal i
              > nny model. Szybkie zamazpojscie, dzieci i jedna praca do emerytury. Teraz mamy
              > wiekszy wybor modeli i sposobow zycia.

              Tu się zgadzam, kiedyś prawie każdy brał ślub i trwał w małżeństwie niezależnie od jego jakości, innego modelu życia po prostu nie było. Teraz ludzie mają wybór, stąd więcej ludzi jest samotnych, bo wolą to niż kiepski związek. I to, że mają wybór i mogą o sobie decydować, to oczywiście bardzo dobrze, twierdzę tylko, że raczej mało kto świadomie wybiera samotność, większość singli marzy o udanym związku, tylko albo mają w ogóle trudności w budowaniu relacji albo po prostu nie mogą znaleźć nikogo właściwego, więc mając wybór: kiepski partner lub samotność, wybierają to drugie, w sumie trudno się dziwić

              Inna kwestia, czy ktos zadalby takie pyt
              > anie facetowi? a no nie, to raczej kobieta jest zawsze indagowana o posiadanie
              > chlopa lub jego brak, ciaze, dzieci, brak dzieci, o to co jej wypada, czego nie
              > wypada..miliion rzeczy.

              Myślę, że facet, który w pewnym wieku nie ma rodziny ani nawet dziewczyny, również staje się obiektem różnych dziwnych pytań i domysłów, stąd np. geje szukający sobie przykrywki albo, w konserwatywnych środowiskach, wstępujący do seminarium, żeby "dano im spokój"
              • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:38
                nie rozumiem do konca dlaczego zakladasz, ze kazda tzw. samotna osoba placze w poduszke z powodu bycia singlem? bylam i bylo fajnie, teraz tez jest fajnie ale jak ktos napisal partner/maz nie jest dany na zawsze, zwlaszcza w dzisiejszych czasach. Sa osoby, ktora musza, bo sie udusza byc z facetem, sa takie ktore czuja sie z tym dobrze. Moja babka wdowa, zawsze mawiala, ze w zyciu nie brala by sie jak to okreslila starego chlopa, lubila swoj stan.
                • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 15:25
                  simply_z napisała:

                  > nie rozumiem do konca dlaczego zakladasz, ze kazda tzw. samotna osoba placze w
                  > poduszke z powodu bycia singlem? bylam i bylo fajnie, teraz tez jest fajnie ale
                  > jak ktos napisal partner/maz nie jest dany na zawsze, zwlaszcza w dzisiejszych
                  > czasach. Sa osoby, ktora musza, bo sie udusza byc z facetem, sa takie ktore cz
                  > uja sie z tym dobrze. Moja babka wdowa, zawsze mawiala, ze w zyciu nie brala by
                  > sie jak to okreslila starego chlopa, lubila swoj stan.

                  Ale ja nie twierdzę, że od razu płacze w poduszkę. Twierdzę, że najprawdopodobniej nie jest to dla niego wymarzony stan, przynajmniej na dłuższą metę, tzn. nie jest tak, że chce być sam, po prostu nie znalazł na dany moment pasującego mu z wzajemnością partnera albo w ogóle nie potrafi budować relacji. Tak czy inaczej związku mu brakuje, a nie świadomie podejmuje decyzję o rezygnacji z niego
                  • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 15:36
                    Najprawdopodobniej (bo ty tak sadzisz).
                    • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 16:13
                      simply_z napisała:

                      > Najprawdopodobniej (bo ty tak sadzisz).

                      Tak, tak mi się wydaje, jasnowidzem nie jestem
                      • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 16:21
                        zastanawiam sie ile masz lat, bo ja patrzylam w ten sposob na swiat jak mialam jakies 20 pare lat ale teraz? im czlowiek bogatszy o doswiadczenie zyciowe, wie, ze nic nie jest czarno-biale, a ty uparcie przepychasz swoja retoryke.
                        • nieeznaajoomaa Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 18:19
                          simply_z napisała:

                          > zastanawiam sie ile masz lat, bo ja patrzylam w ten sposob na swiat jak mialam
                          > jakies 20 pare lat ale teraz? im czlowiek bogatszy o doswiadczenie zyciowe, wi
                          > e, ze nic nie jest czarno-biale, a ty uparcie przepychasz swoja retoryke.

                          Prawie 30

                          Jestem sama od dłuższego czasu i co prawda nie płaczę w poduszkę, ale chciałabym kiedyś mieć rodzinę, nie mówię, że koniecznie już, teraz, ale w ogóle, w życiu
                          • simply_z Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 20:11
                            Czyli mentalnie masz mniej, jak to generacja dzieci lat 90tych. Spoko, dojrzejesz
                      • gulcia77 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 17:53
                        "Wydaje się" to słowo klucz.
                        • martini-n Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 26.11.22, 11:53
                          To jest ta pani, która w wątku obok uprawia bambinizm aborcyjny.
              • martini-n Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 26.11.22, 08:15
                > to, że mają wybór i mogą o sobie decydować, to oczywiście bardzo dobrze, twierdzę tyl
                > ko, że raczej mało kto świadomie wybiera samotność, większość singli marzy o ud
                > anym związku, tylko albo mają w ogóle trudności w budowaniu relacji albo po pro
                > stu nie mogą znaleźć nikogo właściwego, więc mając wybór: kiepski partner lub s
                > amotność, wybierają to drugie, w sumie trudno się dziwić

                Nie wiem, czy większość, ale pewnie jakaś część singli marzy o udanym związku. A później schodzą z marzeń do reala i patrzą jak "udane" są związki wokół, rodziny, znajomych. I im przechodzi.
      • mid.week Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 26.11.22, 12:06
        Od czasów zycia w jaskini u homosapiensow zaniknelo szczeciniaste owłosienie na ciele, wyrostek robaczkowy, kosc ogonowa, kły, oraz cala paleta behawioru z zalozeniem o konieczbosci mnozenia sie i zycia stadnego. Myslalam, ze ewolucja postepuje jednakowo szybko u wszystkich...
        • 1matka-polka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 26.11.22, 12:17
          mid.week napisała:

          > Od czasów zycia w jaskini u homosapiensow zaniknelo szczeciniaste owłosienie na
          > ciele, wyrostek robaczkowy, kosc ogonowa, kły, oraz cala paleta behawioru z za
          > lozeniem o konieczbosci mnozenia sie i zycia stadnego. Myslalam, ze ewolucja po
          > stepuje jednakowo szybko u wszystkich...


          Same bzdety, najwyrazniej u ciebie zaden progres nie nastepuje.
    • zuzanna_a Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:13
      porażką jest jeśli tego chcesz.
      jak tego nie chcesz jest to twój sukces i radość.

      40 lat to jeszcze nie pora na depresję z tego powodu. partnera można zleźć zawsze, dzieci jeszcze możesz mieć.
    • princy-mincy Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:16
      Dla jednej to bedzie porazka, bo chcialyby miec dzieci i partnera. I te pewnie musza sobie cos rekomensowac.
      Dla innych to wybor.
    • aagnes Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 12:24
      W wiekszosci przypadków to raczej mąż czy dzieci są porażką - rozejrzyjcie sie. za to Ci bez tzw tradycyjnych rodzin sa szczesliwi i robia wiele pożytecznych, wartościowych rzeczy, maja na to czas, ochote i energie.
      straszne są te stereotypy i presja spoleczenstwa, koniecznosc wtloczenia wszystkich w jedyne sluszne role a reszte wbijanie w poczucie winy.
    • klaramara33 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:57
      W tej sytacjii albo deprecha albo wolontariat na te wieczory. Filmy itp w weekendy wystarczyłyby mi.
    • aqua48 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 13:58
      Czy zakładanie kolejnych wątków deprecjonujących cudze wybory życiowe to porażka?
      • la_felicja Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 19:30
        10/10
    • angazetka Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:00
      Depresję bym leczyła i tak wink Ona nie przechodzi magicznie od posiadania rodziny.
      Byłam singielką do wieku 36,5. Nie czułam potrzeby bycia z byle kim dla samego bycia. Wolałam żyć fajnie na własnych zasadach. Nie sądzę, by 3,5 roku później coś mi by się zmieniło.
    • arthwen Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:13
      Dla kogoś kto chce mieć dzieci i partnera to pewnie porażka. Dla kogoś kto NIE chce mieć dzieci i partnera, to raczej sukces, czyż nie?
    • la_mujer75 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:19
      Gdzieś mi się obiło, że najdłużej żyją "stare panny", jak to dawniej mówiono wink

      Porażką jest wtedy, gdy do czegoś dążymy i mimo naszych usilnych starań, nie jesteśmy tego wstanie osiągnąć. Albo co gorsza - osiągamy to i nadal nie czujemy sie usatysfakcjonowani.
      Odczuwanie porażki jest uczuciem bardzo subiektywnym. Dla kogoś z boku, może wydawać się, że wiedziemy super/beznadziejne życie, a my jesteśmy zadowoleni z tego. I nic nikomu do tego.
    • figa_z_makiem99 Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:37
      Mogłabym być bez problemu bezdzietna, ale trudno byłoby żyć bez partnera.
    • azalee Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:40
      Ja sobie moge wyobrazic takie zycie i az sie usmiecham na mysl o tych wszystkich rzeczach na ktore mialabym nieograniczone oceany czasu, te dlugie wieczory tylko dla siebie, albo wrecz przeciwnie, imprezy do samego rana, ten spokoj i porzadek w mieszkaniu.
      Nie sadze zebym musiala leczyc depresje w wieku 40lat, moze pozniej, jakby mi nikt tej szklanki wody nie chcial podac smile
    • abidja Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:42
      Nie wiesz co by bylo gdyby bylo.
      Ja mam rodzine, dzieci, kota,jestem w najszczesliwszym i najspokojniejszym okresie mego zycia a choruje na depresje.
      Wkrotce wszystkie dzieci pojda na swoje. Zostanie kot, maz i Netflix. I depresja,moja przyjaciolka.
      Nie ma innej wersji mnie. A samotnosc mnie nie przeraza.
    • maly_fiolek Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 14:56
      Dla mnie tak.
      Ja od maleńkości chciałam mieć rodzinę - dzieci i męża. Dlatego dla mnie byłaby to porażka.
      Dla innych może być inaczej.
      • princesswhitewolf Re: Czy brak dzieci i partnera to porazka? 25.11.22, 20:52
        Ale to nie porazka tylko bylabys nieszczesliwa ze sie nie spelnily twoje pragnienia.Prawdziwe. I nic do tego nie ma co otoczenie uwaza. To ty realna i twoje potrzeby.

        Slowo porazka zas l moim zdaniem sugeruje jakis wyscig w kierunku ustalonym ( spolecznie czy cos...) I jak tego nie zrealizujesz to porazka, jesteś niewypal. Czyli totalny bezsens, zycie wg sztachetek do pokonania...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka