Dodaj do ulubionych

Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da się?

25.11.22, 17:08
No więc po dłuższym czasie zapraszania mnie na randkę poszłam wreszcie na nią z kolegą. Dostałam kwiaty, wziął mnie na pyszne jedzenie, odwiózł. Na koniec się pocałowaliśmy...I tu mam pewien dylemat. Ogólnie bardzo fajny człowiek, super się czuję z nim, rozmowa jest lekka, dużo się śmiejemy. Podobna sytuacja życiowa (rozwód, dzieci, on też zdradzony), patrzenie na sprawy etc. Facet bardzo pozytywny, zaradny życiowo, energiczny, ciepły i konkretny. Sporo męskiej energii - takiego zajęcia się kobieta, prawie się obraził jak chciałam na pół płacić, nie pozwolił mi. Do tego muzycznie się dobraliśmy. Wczoraj mi powiedział, że od 1.5 roku już o mnie myślał w ten sposób ale że jesteśmy we wspólnym gronie znajomych - nie chciał jakoś spalić i kwasu narobić. Ogólnie dużo na TAK.
Problem jest tylko taki, że wizualnie mnie nie kręci. Nie jest w moim typie w ogóle. Owszem, ma jakiś swój styl, trochę dziary są na plus dla mnie (ciekawe czy dostanę jakieś komentarze na ten temat..), naprawdę nie jest najgorzej. Tyle, że nie pociąga mnie za bardzo. A jednocześnie lubię go jako człowieka, naprawdę ma masę fajnych cech i myślę, że może coś wartościowego z tego być.
Pytanie tylko czy jeśli nie ma tego pociągu to już umarł w butach czy może się jeszcze urodzić? Jak na niego czasem na tej randce spojrzałam to miałam nawet takie myśli, że hmm w sumie niezly. Ale no ogólnie na niego "nie lecę". Ja myślicie - czy spróbować, dać szansę i zobaczyć? Nie chciałabym go jakoś zranić bo wiem, że podchodzi do tego poważnie. Mieliście doświadczenia, że mimo początkowego braku tej sławetnej chemii udało Wam się stworzyć coś fajnego, bo charakter tej osoby Was kupił?
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:11
      A co z trenerem psa? 🙄
      • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:12
        Jaki trener psa? Chyba mnie z kimś pomyliłaś
        • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:15
          To kto randkował z psim trenerem? 😫

          Masz w ogóle psa? 🙄
          • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:18
            Nie mam psa😀 Więc trudno by mi było randkowac z psim trenerem bo pewnie się takich spotyka...mając psa
            • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:22
              Ciekawa czy się teraz jakaś przyzna 😒

              A co do pytania startowego to wcześniej spotykałaś się z takimi, z którymi od razu iskrzyło i nic z tego nie wyszło, więc może teraz warto dać sobie więcej czasu i poczekać na rozwój wydarzeń?
              • tanebo001 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:24
                Z doświadczenia ci powiem że to głupi pomysł.
          • zielonyjeziorak Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:59
            google rządzi, google radzi, google nigdy cię nie zdradzi:

            forum.gazeta.pl/forum/w,567,174209262,174209262,Przedrandkowe_watpliwosci.html?so=0
            • mondaymorning1987 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 23:45
              O kurde ale z Ciebie Sherlock, to ta sama osoba😀
              • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 27.11.22, 09:46
                W sensie że ja?
                • princesswhitewolf Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 01.12.22, 20:34
                  A jak nie ty to udawaja na Milosc Boska ze to ty 🤦😄 dla dobra watku 🤣🤣.
                • jednoraz0w0 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 01.12.22, 21:58
                  Mam nadzieje ze tak, bo mnie ciekawi jak się sprawa rozwinęła.
    • bergamotka77 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:17
      Mnie się nie udało. Facet musi mnie kręcić od początku. Nie musi być superprzystojny czy wysoki, ale musi mieć coś, co na mnie działa. Muszę czuć do niego pociąg seksualny. I trudno powiedzieć dlaczego do jednych się czuje, a inni nie kręcą, choć obiektywnie niczego im nie brakuje. Natura.
    • feel_good_inc Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:19
      Nie ma sensu. Zostaw faceta jakiejś zdrowej psychicznie zamiast go psuć.
      • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:20
        Męski głos w twoim domu 🙄
      • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:25
        Dlaczego brak pociągu do danej osoby oznacza chorobę psychiczną? Sugerujesz, że czujesz pociąg do każdego mężczyzny?
        • kk345 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:57
          >Sugerujesz, że czujesz pociąg do każdego mężczyzny?

          Nawet jeśli, to on się przecież nie przyzna big_grin
    • heca7 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:26
      Nic z tego nie będzie.
    • homohominilupus Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:26
      Jak poznałam mojego obecnego męża to też nie był to piorun sycylijski. Ot, fajny, miły gość.
      Ale jak się do niego przytuliłam i poczułam jakie ma fajne ciało, to zechcialam je zobaczyć 😉
      No, a potem okazało się że charakter też ma super.
      No i poszło 😁
    • primula.alpicola Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:45
      A daj spokój, tylko utrapienie z tymi chemiami i piorunami!
      Daj wam szansę.
    • hrabina_niczyja Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:53
      Powiem tak, wizualnie są typy, z którymi ja nigdy i przenigdy, no nie ma opcji. Ale wtedy nie umawiam się na randki. Więc albo mówię facetowi, że koleżeńska kawa ok albo nie idę. A już na pewno nie byłoby pocałunku. W innych przypadkach bardziej zwracałam uwagę na charakter, kontakt, zainteresowanie mną. Jak tu grało i rozmiar penisa się zgadzał to i chemia była. Dlatego ja bym się spotykała bez napinki.
      • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 17:58
        hrabina_niczyja napisała:

        > Jak tu grało i rozmiar penisa się zgadzał to i chemia była. Dlatego ja bym się spotykała
        > bez napinki.


        🙄🙄🙄
        • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:06
          Haha no konkret kobieta😀
    • snakelilith Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:00
      Hm, na pewno podoba ci się zainteresownie i to, że "zajmuje się" tobą. Po rozczarowaniu w poprzedniem związku może coś takiego łechtać ego. Do tego sporo niby pasuje, ale to "pasuje" to można rozciągnąć na kupę innych ludzi, z którymi nie mamy zamiaru tworzyć związku. Jednym słowem, daj se spokój i nie unieszczęśliwiaj faceta, bo on sobie to pewnie inaczej wyobraża i z tego może być potem kwas. Faceci potrafią być bardzo rozczarowani, gdy okazuje się, że jesteś z nim tylko dlatego, że on jest dla ciebie taki miły, ale kompletnie cię nie kręci.
      • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:11
        O Snake, kopę latsmile
        Nie, nie łechce mojego ego to, że on się mną interesuje. Nie wiem co się stało ale od czasu rozprawy rozwodowej mam zmasowany atak męskiej atencji (dziś na wizycie końcowej lekarz, który mnie operował niedawno zaprosił mnie na randkę.., a we wtorek..mój listonosz) i nie, nie flirtuje z nimi. Po prostu widocznie jakoś energetycznie emituję coś, co im się podoba. Więc naprawdę nie jest to kwestia tego, że biedna nieszczęśliwa chodzę i się tym karmię bo choć jasne że mile - to nie robi to nic mojemu poczuciu wartości. Już nie. Jakiś czas temu zanim przeżyłam różne rzeczy może i by robiło. Ale po przerobieniu tematów na terapii, na pracy nad sobą - naprawdę nie potrzebuje męskiego uwielbienia na każdym kroku.
        • snakelilith Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:25
          Gdybyś coś tam emitowała, to nie miałabyś problemu znaleźć takiego, który cię kręci i nie zadawałabyś takich pytań. I nie pisałabyś w każdym wątku coś innego. Więc nie wiem kogo chcesz oszukiwać, ale pewnie tylko samą siebie.
          • extereso Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:31
            I ruszyć listonosza, jeśli czyta.
          • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 27.11.22, 09:47
            Widzę że jesteś w formie Snake😀
    • azalee Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:01
      Z tego co opisujesz w watkach randkowych, jestes osoba ktora bardzo wszystko analizuje i bez przerwy szuka dziury w calym.
      Poradzilabym Ci spotykanie sie bez spiny i zobaczenie co z tego wyniknie, bo tak, zdarza sie ze pociag do kogos przychodzi po jakims czasie, bez pioruna od pierwszego wejrzenia.
      No ale mam wrazenie ze ty tak nie potrafisz, bedziesz sie nakrecac i analizowac az wszystko sie zepsuje i urwiesz kontakt (tak jak bylo w poprzednich przypadkach opisywanych przez Ciebie).
      • bene_gesserit Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:10
        Pioruny mogą się sprawdzić, ale wszystko co gwałtowne może się szybko spalić.

        Co będzie, jak się okaże, że pozornie nieatrakcyjny facet jest mistrzem finezji w łóżku? Wtedy to dopiero będzie piorun.
        • azalee Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:16
          bene_gesserit napisała:

          > Co będzie, jak się okaże, że pozornie nieatrakcyjny facet jest mistrzem finezji
          > w łóżku? Wtedy to dopiero będzie piorun.
          >
          No wlasnie w przypadku autorki niekoniecznie. Poprzedni facet mial super osobowosc, seks byl nieziemski, NOALE cos tam kiedys wspomnial na ktorejs randce i autorka tak dlugo to analizowala az nic z tego nie wyszlo.
          • tanebo001 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:23
            To ta? Chłopie, jeśli to czytasz zza jej ramienia to UCIEKAJ!!!!!!!!!!!!!!!!
            • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:15
              Tenebo, błagam..😀 Tamten Pan sam się sabotował i na każdym kroku podkreślał jak to ma problem finansowy, do momentu aż naprawdę - mimo że wcześniej nie miało to znaczenia - mieć zaczęło bo wreszcie mu uwierzyłam..
              • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:18
                A kasy pożyczać nie chciał? 🤔
                • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:23
                  Nie doszliśmy do takiego etapu ale kto wie co by było dalej...Nie wydaje mi się że to taki typ bo facet naprawdę pracowity ogólnie i aktywny, ale ile razy można usłyszeć żarty o tym jaki to on jest biedny...Jak byliśmy w kinie i kupił mi bilet to nie wiedziałam czy mam mu oddawać czy nie...Ale serio to nie o to chodzi nawet bo ja mogę płacić za siebie. Bardziej to, że sam stworzyl problem z czegoś co problemem dla mnie nie było. Ot tyle
                  • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:28
                    A co się stało z tym, który nadszedł po panu groszem nie śmierdzącym?
                    • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:02
                      Hmm..Nie pisałam tu o nim chyba ..
      • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:13
        Nie, ja chętnie się z nim mogę spotykać. Lubię go i jego towarzystwo, lubię z nim rozmawiać. Bardziej mam obawę, że on się nie spotyka z takim samym założeniem i po jakimś czasie będzie dążył przecież do bliskości fizycznej. Już na tej pierwszej randce zainicjował buziaka...Więc spotykając się kilka kolejnych razy nie wiem czemu miałby sądzić że tak sobie tylko spotykamy się na rozmowy i buziaki pod klatką...
        • azalee Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:19
          youngagain napisał(a):

          > Już na tej pierwszej randce zainicjował buziaka...

          No sadzac po sukienkach ktore rozwazalas na te randke to sie nie dziwie wink

          A tak na serio, jesli fajnie spedzilas czas i masz ochote na jeszcze, a na mysl o kontakcie fizycznym Cie nie odrzuca to ja bym sie jeszcze umowila.
          Tylko na luzie i BEZ ANALIZOWANIA. Po prostu spedzaj z nim milo czas, nie projektuj przyszlosci.
          • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:25
            Azalee, tak mnie zmusztrowalyscie na tamtym wątku że na randkę z nim poszłam w czarnych dżinsach, czarnym topie i marynarce - żeby nie być posadzona o bycie slutty😂
            • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:07
              To fajnie, ze uznalas pod wplywem forum ze dorosly facet ktorego juz dobrze znasz i ktory jest fajny, « posadzi cie o bycie slutty » z powodu ciucha 😉
              • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 09:16
                Boogie jesteś mistrzem przypier***elania się i łapania za słówka.
                A teraz uwaga: to co napisałam o stroju to-był-żart🧐
                • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 16:19
                  od razu mistrzem, bez przesady😀

                  pisalam to wczoraj przed kolacja i wydalo mi sie tak durno- podlizujce, w klimacie dziuniowym, zem nie zdzierzyla, jeszcze raz przepraszam!

                  mozliwe, ze to moja wewnetrzna dziunia zrobila wyparcie, bo jestem jak najbardziej zdolna do takich tekstow🙂
        • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:20
          Jak przez te kilka randek nie zaiskrzy to powiesz panu wprost, że tego nie czujesz a poza tym to jednak "nie rusza się dupy ze swojej grupy" i rozejdziecie się w pokoju Chrystusa 🙄
        • jednoraz0w0 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:20
          No to mu powiedz, ze na razie masz traumę związkową i nie jesteś gotowa ma nic bliższego.
    • bene_gesserit Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:07
      Powąchał go, najlepiej z zamkniętymi oczami. Wygląd, o ile facet nie jest odrażający, to kwestia drugorzędna, zapach - zasadnicza. Jeśli będziesz sobie mogła wyobrazić seks z kimś tak pachnącym, wiele może się zadziać.
      • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:08
        rozrysuj nam te scene, Bene😛
      • topcia27 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 02.12.22, 11:43
        Moja osobista historia ciutke przeczy teorii jakoby zapach był kluczowy. Otóż mój obecny facet był kiedyś dość przy kości i choć buzia przystojna, oczka piękne to ni huhu. W tym właśnie czasie nawet jego zapach mnie lekko odrzucał ( ten naturalny zapach, nie żadne tam poty itd). Zniknął mi z oczu na kilka miesięcy i kiedy znów się objawił był odchudzonym i umięśnionym ciachem. Piorun sycylijski mnie strzelił i nagle zapach, który wcześniej mnie odpychał zaczął powodować, że dosłownie musiałam się powstrzymywać żeby go nie zjeść. Jesteśmy razem już kilka lat i w "tych" tematach ciagle jest dobrze.
        • dni_minione Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 02.12.22, 12:26
          Jakim cudem w kilka miesięcy (trzy? pięć?) ktoś przechodzi z grubasa o odrzucającym zapachu w umięśnione pachnące ciacho? Znam takie przypadki, ale trwało to przynajmniej rok, a i sylwetka nie była jeszcze tym, co się myśli na dźwięk słowa "umięśnienie".
        • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 02.12.22, 15:03
          No ale Twoja historia potwierdza właśnie że gdy zapach Ci nie pasował to chłopa odrzuciłassmile
    • bzdety2019 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:27
      Spróbować możesz ale szczerze ? Ja mam wielu kolegów, bardzo fajnych, z którymi super się gada, mamy wiele wspólnych zainteresowań - nawet więcej niż z mężem ale…..są totalnie friend zone dla mnie. Za żadne skarby nie poszłabym z nimi do łóżka bo są zupełnie aseksualni.
    • extereso Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:32
      Z mojej perspektywy, nie warto, ale dla mnie strona fizyczna jest bardzo ważna. Znam ludzi, dla których jest mniej ważna, i wtedy warto. Grunt to znać swoje priorytety.
    • jednoraz0w0 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:45
      Kwiaty plus naleganie na płacenie = facet tradycjonalista pod kątem ról w związku, pytanie czy ci to odpowiada.
      • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:17
        Nie, absolutnie nie jest typem konserwatysty. Znam jego poglądy i to facet z otwartym umysłem, będący bardzo też pod wrażeniem mojego życia zawodowego, że tak to ujmę. Nie, dla mnie akurat kwiaty i płacenie na pierwszej randce to po prostu szarmancką. A ta zawsze mile widziana
    • imponderabilia22 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:48
      A co z jego finansami? Wystarczająco ambitny i rozwojowy?
      • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:17
        Tak. I wiesz, jakoś sam nie wyskoczył z tym tematem po prostu więc tematu nie ma
    • lilia.z.doliny Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 18:56
      Nie.
      Król pojął z woli serca i z duszy nakazu
      Jej milczenie, tak inne od milczenia głazu,
      I czuł to, co się czuje - nigdy lub od razu.

      Nie musi być piorun, ale coś przeskakującego- już tak.
      • black_halo Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 10:05
        Ladne, skad to?
        • krwawy.lolo Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 11:13
          Stąd:
          gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu.
    • la_felicja Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:27
      Ja bym dała szansę.
      O ile tylko wizualnie cię nie odpycha.
      Ale ja tak zawsze miałam, że wygląd faceta w ogóle nie miał znaczenia, jeśli było "to coś" - np żywa inteligencja, sardoniczne poczucie humoru, dobroć.
      Jedynie z rudym mężczyzną nie wyobrażam sobie związku - to dla mnie nie do przekroczenia.
      A tak poza tym - czy to wysoki szatyn, czy niski blond pulpecik - to osobowość ozdabiała tych facetów, do których czułam pociąg.
      • kura17 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:54
        > Jedynie z rudym mężczyzną nie wyobrażam sobie związku - to dla mnie nie do
        > przekroczenia.

        NIE BLUZNIJ!!!
        • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:00
          Też tego nie rozumiem 🤷‍♀️
          • la_felicja Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:58
            Borsuczyco, ja sama tego nie rozumiem, ale tak mam.
        • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:00
          Ja widzialam dzisiaj fajnego rudego biorolnika😎 czyli niestety bez chemii
          Wkleic zdjecie?
          • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:00
            Dawaj 🙄
            • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:10
              Tylko bez hejtu i bodyszejmingu

              Ide po gazete
            • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:36
              Oto rudy, wstawiam tez z kolegami, jakby jakas starsza ematka tedy przechodzila

              • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:40
                O fajnyyyy. Bralabym🤪
                • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:47
                  Ja też 🙄
                  • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:05
                    A to jestescie porzadne dziewczyny! Myslalam, ze nikt go tu nie bedzie chcial😺
              • krwawy.lolo Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:11
                Wygląda trochę, jak Pierre Richard.
                • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:16
                  Fakt, cieply typ z iskra w oku. Wyglada na uczciwego czlowieka hue hue
                  • tanebo001 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 22:16
                    A tak śmieszny jak Pierre?
              • solarpowerprincess Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:29
                Biore!
        • koronka2012 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:41
          Ni właśnie… ja bym nie pogardziła 🤓
          • tanebo001 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 22:04
            I niech mi któraś powie że nie liczy się uroda u facetów...
            • trampki_w_kwiatki Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 14:05
              Oczywiście, że się liczy!
              Jesteśmy wykształcone, umiemy ogarnąć swoje pieniądze, umiemy zorganizować sobie nieruchomość, samochód, jedzenie. Prawda jest taka, że mężczyźni są nam potrzebni do przyjemności, a nie do przeżycia. Dlatego coraz ważniejsze stają się te przymioty, które ową przyjemność zapewniają. Dla mnie to uroda, ciało, poczucie humoru, obycie, bystrość umysłu i takie tam.
              • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 14:15
                10/10
                • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 14:17
                  Dodam jeszcze, że oprócz tej niezależności aspekt jakiegoś tam powodzenia u płci przeciwnej też trochę ma znaczenie. Możecie posadzić mnie o płytkość i próżność, na zdrowie. Ale jeśli podbijaja co jakiś czas Panowie, niektórzy całkiem sobie - to zyskuje się inną perspektywę i nie ma presji by spróbować z każdym bo się zainteresowal
        • m_incubo Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 22:30
          Też sobie nie wyobrażam 🤷🏻‍♀️
      • primula.alpicola Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 07:03
        la_felicja napisała:


        > Jedynie z rudym mężczyzną nie wyobrażam sobie związku - to dla mnie nie do prze
        > kroczenia.


        Siostro! Z rudą kobietą, to juz prędzej.
        No i brzuchy u mężczyzn, nie, nie. Żadne pulpety chemii nie spowodują.
    • szarmszejk123 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:29
      Kiedyś spotykałam się z gościem w ogóle nie w moim typie wizualnie. Niższy ode mnie, napompowany, z bródką suspicious gdyby ktoś mi go tylko pokazał, to bym powiedziała, że nigdy w życiu.
      Ale gadało nam się super, chłopak bardzo inteligentny, z sercem na właściwym miejscu ( weterynarz) , więc dałam mu szansę..
      . A potem miałam z nim jeden z najlepszych seksow w życiu :p

      Daj szanse, nic nie tracisz.
    • fogito Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:46
      Tak. Zdarzylo mi sie i jestem juz z nim dluuuugie lata. A na poczatku pioruna nie bylo. Ot lekkie zainteresowanie. Ale mnie kreci głównie intelekt mężczyzny.
      • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:58
        Cos co cie kreci nazywa sie chyba chemia
        • fogito Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:47
          No nie wiem. Chemia to jego zapach bardziej. Dotyk.ale moze tez podniety intelektualne🤔
        • krwawy.lolo Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:49
          Chyba, że karuzela. Wtedy fizyka. tongue_out
          • krwawy.lolo Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:50
            No, mówi się też o karuzeli uczuć.
          • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 22:23
            A jak forsa, to matematyka.
            • fogito Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 09:32
              Hahaha tak tez noze byc
          • borsuczyca.klusek Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 00:32
            Karuzela to kac 🙄
    • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 19:56
      youngagain napisał(a):

      > prawie się obraził jak chciałam na pół płacić, n
      > ie pozwolił mi.


      Dlaczego nikt sie do tego jeszcze nie przychrzanil?:p

      Mieliście doświadczenia, że mimo początkowe
      > go braku tej sławetnej chemii udało Wam się stworzyć coś fajnego, bo charakter
      > tej osoby Was kupił?


      oezusie no przeciez w historii bardzo duzo ludzi tak poukladalo sobie dobre zwiazki, z dobrym seksem

      przez forum slowo chemia kojarzy mi sie z czyms idiotycznym

      w jakich niby warunkach ta tfu chemia ma zaistniec, skoro ty odhaczasz przy kazdym czlowieku punkty do zaliczenia? nawet chemia jest punktem do odhaczenia, jak i sposob w jaki ma sie pojawic; a jak sie kurfa pojawi to coz « jest mega chemia ale on jakby tamtym zdaniem uwalil nam romans »

      wg mnie brakuje ci otwartosci na ludzi
      • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:06
        Uspokój się.
        "Nie pozwolił" - zareagował z uśmiechem, żebym dała spokój, nie będę płaciła na randce na którą mnie zaprosił. Nie wyrywał mi portfela z ręki😀
        Nikogo nie odhaczam tylko się zastanawiam bo po to jest forum. Nie chcę go zranić i się zastanawiam czy warto brnąć i próbować jeśli na tym etapie jest fajnie ale właśnie bez chemii.
        • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:16
          To byl zart…

          Nie no😀 ja sie zastanawiam, bo wymaga tego sytuacja, a nie dlatego ze od tego jest forum
          Czy chcialas po prostu napisac, ze tak se pitolisz w piatkowy wieczor? Wtedy zrozumiem😉
          • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:32
            ?
        • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:44
          youngagain napisał(a):

          > zareagował z uśmiechem, żebym dała spokój, nie będę płaciła na
          > randce na którą mnie zaprosił.

          Nie chcę go zran
          > ić i się zastanawiam czy warto brnąć i próbować jeśli na tym etapie jest fajnie
          > ale właśnie bez chemii.

          Young, przepraszam za wredote! Czytalam twoj watek na glodzie, czekajac na kolacje i wyszlo namacalnie, ze glodny=wkurwiony 😀
          Teraz juz znowu jeste czlowiekiem, majacym dwa pytania:
          - w jakim wogole celu wyciagalas portfel, skoro bylas zaproszona?
          - dlaczego myslisz, ze zranilabys tego pana?
          • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:53
            Spoko, też znam ten stansmile Nie wyciągnęłam portfela tylko powiedziałam jak przyszła Pani z terminalem "to na pół" bo nie wiem przecież co facet ma w głowie i czego oczekuje. I są tacy którzy się na to zgodzą, a są tacy którzy właśnie powiedzą "daj spokój, ja płacę". Na szczęście tych drugich jest zdecydowana większość, przynajmniej w moim przypadku.
            Zranić - chodzi mi o to, że ja na razie jestem taka właśnie letnia do niego a widzę, że mu naprawdę zależy. On pisał do mnie od tygodni, ale byłam po zabiegu pewnym i odwlekałam spotkanie ale on cały czas trzymał kontakt, chciał mi zupę przywieźć, pomoc z zakupami i tak dalej. Więc nie chciałabym nie wiedząc jeszcze jak będzie po mojej stronie - dawać mu zbyt wiele nadziei, bo ja tej chemii nie poczułam jeszcze. O to mi chodzi. Nie chcę żeby za bardzo sobie w głowie już poukładał, że to już coś między nami gdzie może jednak nie zaklika
            • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 22:51
              To dorosly facet, inteligentny?, po prostu nie dawaj mu celowo zbyt wiele nadziei. Jak nie wyjdzie jest ryzyko, ze w grupie znajomych bedzie jak w last christmas, ale nie demonizowalabym, serio nie jestescie nastolatkami c’nie?
              Mozesz tez przestac probowac, jesli tego wlasnie chcesz. Dopoki jestes wobec wszystkich uczciwa, dla mnie nie ma problemu.
      • eriu Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:21
        Bo ona tak szuka żeby nie znaleźć tylko się dowalić do wszystkiego.
        • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:33
          Czyli musze zawsze brać co jest, nieważne jakie mam odczucia? Trochę desperacko
          • eriu Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 22:02
            Nie. Po prostu masz złe nastawienie do randkowania i dlatego nic nie wychodzi. I nie ma to nic wspólnego z wiązaniem się z kimkolwiek.
      • jednoraz0w0 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 22:29
        boogiecat napisała:

        > youngagain napisał(a):
        >
        > > prawie się obraził jak chciałam na pół płacić, n
        > > ie pozwolił mi.
        >

        >
        > Dlaczego nikt sie do tego jeszcze nie przychrzanil?:p
        >
        Jak nie, ja się przychrzaniłam :p
        • boogiecat Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 22:34
          I to jak😀 Sory, nie doczytalam.
    • dni_minione Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:09
      Próbowałam w życiu wielokrotnie umawiać się drugi, trzeci i nawet czwarty raz na randki z facetami, którzy byli bardzo fajni, inteligentni i dobrze mnie traktowali, ale nie czułam chemii. Ani raz nie skończyło się to związkiem. Nie chodzi o to, żeby był piorun, piorun zdarzył mi się w życiu raz i tez się nie skończył długim związkiem wink Ale chemia, pociąg fizyczny musi być.
      • koronka2012 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:46
        A widzisz - ja z kolei chyba nigdy nie czułam chemii od pierwszego kopa. Może gdybym wpadła na Clooney’a… Potrzebuję najpierw nawiązać jakaś więź, nie czuję raczej pociągu fizycznego do obcych. Chemia przychodziła z bliższym poznaniem, nicią porozumienia, zapachem, dotykiem etc
        • zajetewszystko123 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:28
          Ale nie czujesz, czy ktoś ci się podoba? Bo jak się podoba fizycznie, nie odrzuca, to jest szansa, że ten pociąg przyjdzie. A jeśli już na starcie myślisz "co on ma z zębami?" albo "pachnie jakoś tak... dziwnie" to potem nie ma bata, żeby zaiskrzyło - przynajmniej w moim przypadku. Fizycznie podoba mi się niewielu facetów, a z Clooneyem to akurat miałabym piorun wink
          • koronka2012 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 26.11.22, 22:10
            Wyraźnie czuję kiedy mi się NIE podoba. Ale tak samo - od razu podoba mi się znikomy procent facetów (nawet tych obiektywnie przystojnych), więc muszę mieć czas żeby znaleźć drugie dno 😜
    • koronka2012 Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:36
      Na mojego drugiego męża też nie leciałam przez 10 lat wcześniejszej znajomości 😜
    • barbibarbi Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:44
      Może tak być, że na początku nie kręci ale z czasem zakręci. Musisz spróbować po prostu, więcej bliskości fizycznej i może się okazać, że coraz bardziej ci się podoba. Jeśli zupełnie by cię od niego odrzucało, to nie ma szans na poprawę z czasem, ale jeśli jest tylko tak, że szału nie ma, to moim zdaniem jest szansa.
    • summerland Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 20:58
      Ja mysle, ze jedno spotkanie to za malo zeby cos decydowac. Daj mu szanse i zobaczysz czy cos z tego bedzie.
    • panna.w.paski Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:17
      Ja może nie mam dużego doświadczenia w randkowaniu, ale jeśli chodzi o mojego męża to to najpierw dość dobrze go poznałam, długo gadaliśmy, byłam wtedy w innym związku więc nic z tego nie było. I dopiero jakiś czas później, kiedy oboje byliśmy już bez zobowiązań to jak poszliśmy do łóżka to nie wychodziliśmy z niego przez tydzień. I to właściwie było dość dziwne, mój mąż mi się podoba choć obiektywnie nie jest typem wielkiego przystojniaka.. Ale właśnie ta mieszanka jego inteligencji, charakteru, fascynacji mną, hormonów itp wzbudziła we mnie pożądanie, fascynację i powoli, powoli otworzyła drogę do miłości. I pamiętam to uczucie, to jakby otworzyła się jakaś klapka w mojej głowie. Fakt, że miałam wtedy 23 lata - ale minęło kilkanaście lat i trzyma nadal smile
      Więc ja bym powiedziała tak - jeśli to dobry człowiek, poukładane ma w głowie, jest ładniejszy od diabła, ma potencjał i nie ma czerwonych flag - idź, próbuj, obwąchaj temat (polać bene!). Może iskra zaskoczy i pojawi się żar w dole brzucha. A jeśli okaże się że nie - to grzecznie się pożegnacie i udacie w swoją stronę. I wtedy spróbujesz z listonoszem 😉
      • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:40
        No nie, listonosz ma z 60 lat i no nieeee😀
        • krwawy.lolo Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:46
          To do Ciebie przychodzi jeszcze prawdziwy listonosz? Taki z torbą? I może jeszcze na rowerze przyjeżdża, analogowym, ze srebrną kierownicą i skórzanym siodełkiem na spężynce?
          • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:51
            Yyy nie wiem na czym przyjeżdża ale mi przynosi zawsze mandaty i powiadomienia z urzędów
            • krwawy.lolo Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 21:55
              To on.
              • youngagain Re: Sup facet ale brak chemii z mojej strony...Da 25.11.22, 22:08
                😀

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka