Dodaj do ulubionych

Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w spra

26.11.22, 10:04
Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w sprawie prawa aborcyjnego. Szczegóły tu:

www.bbc.com/news/disability-63744073
W skrócie: prawo UK pozwala na zakończenie ciąży do 24 tygodnia. Ten termin nie obowiązuje, jeśli „istnieje znaczne ryzyko, że gdyby dziecko się urodziło, cierpiałoby na takie fizyczne lub umysłowe nieprawidłowości, że byłoby poważnie upośledzone”.

Powódka uważa, że te zasady są dyskryminujące dla osób z zespołem Downa. Powiedziała, że ustawodawstwo „nie szanuje mojego życia” i że czuje się „nie tak wartościowa” jak osoba bez zespołu Downa i że „ma ochotę płakać”.

Statystyki dotyczące aborcji w Anglii i Walii w 2021 r. pokazują, że 3370 aborcji (1,6%) wykonano na podstawie „zasady E”, z czego 859 razy jako przyczynę podano Zespół Downa, a 24 przypadki dotyczyły 24. tygodnia ciąży lub później..

Co ematka myśli na ten temat? Ja jestem absolutnie za pełnym wyborem kobiety i za przyjęciem rozwiązań brytyjskich u nas. Za to fascynuje mnie utożsamianie człowieka z płodem, a jeszcze bardziej środki, po które sięgają różni dziwni ludzie, aby nam dokopać. Tym razem temat imho wyjątkowo trudny w dyskusji.
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:07
      Ustawka: podstawili ja prolajfy, nauczyli co miwic, a ona przeciez nawet nie kuma do konca o co chodzi.
      • dreg13 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:15
        👍
      • milva24 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:21
        Trochę brutalnie ale coś w tym stylu podejrzewam.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:14
        Na 100% tak było.
        • sueellen Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 00:38
          Taa. Tak nie kuma że aż przez pomyłkę wyszła za mąż.
          • woman_in_love Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 09:56
            osoby z Downem maja podwyzszone libido a zakazu malzenstw dla nich nie ma ...
    • 35wcieniu Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:14
      Ale nad czym się tu zastanawiać? Rzecz stara jak dyskusja o prawie aborcyjnym. Od samego początku byli odklejency drący szaty bo "spójrzcie, oto nasze dzieciątko z zespołem, chcecie uśmiercać takie cuda!".
      Tu wersja dorosła.
      • kropkacom Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:03
        Tak jakby był jakiś obowiązek, prawda?
        • 35wcieniu Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:12
          No otóż.
      • langsam Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:22
        To samo dotyczy kwestii inaczej upośledzonych płodów i świadomości podobnie upośledzonych ludzi.
        Tylko dla mnie to w sumie kwestia prawa do dobrego życia i dobrej śmierci. Uważam, że ludzie mają prawo do decyzji w każdą stronę: kobieta ma prawo przerwać ciążę z chorym płodem, a człowiek ma prawo podjąć decyzję o eutanazji.
        Ale wracając: jeżeli się nie mylę był gdzieś podobny przypadek niejako odwrotny - ktoś, kto urodził się z nieuleczalnymi brakami pozwał o to szpital czy indywidualnego lekarza. Zarzucał, że pozwolono (wymuszono? wymanipulowano?) na jego urodzenie, choć było to jednoczesnym skazaniem go na cierpienia.
        • taje Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 22:35
          Owszem, było wiele takich przypadków, choć głównie w USA. en.m.wikipedia.org/wiki/Wrongful_life
    • memphis90 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:17
      >Za to fascynuje mnie utożsamianie człowieka z >płodem
      A co w tym dziwnego? Biologicznie organizm powstaje po zapłodnieniu, nie po opuszczaniu macicy tudzież jaja. Nie ma biologicznie żadnej fazy przedludzkiej, przedkociej czy przedżabiej, w której mamy totipotencjalną masę komórek zdolną stworzyć wszystko - od żołędzia po Einsteina.
      • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:35
        memphis90 napisała:

        > >Za to fascynuje mnie utożsamianie człowieka z >płodem
        > A co w tym dziwnego? Biologicznie organizm powstaje po zapłodnieniu, nie po opu
        > szczaniu macicy tudzież jaja. Nie ma biologicznie żadnej fazy przedludzkiej, pr
        > zedkociej czy przedżabiej

        Nauka to suka 🤭
      • sylwiastka Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:19
        Myslisz sie. W wyniku zaplodnienia powstaje zygota. Ma ona komurki totipotencjalne. Z zygoty powraja komorki, ktore buduja zarodek (komorki pluripotencjalne) ale inne komorki totipotencjalne buduja lozysko. Co w takim razie ze statusem lozyska? To czlowiek czy nie? Przeciez powstalo z wyniku zaplodnienia.
        Tak, nauka to suka.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:19
          A jak płód wchłonie bliźniaczy płód? Tzn. że w jednym ciele żyje dwóch ludzi?
        • princesswhitewolf Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 15:58
          Dokladnie sylwiastka. W dziesiatke
        • kotletymielone5 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 21:46
          Oj oj oj. "Płód" ma odrębny kod genetyczny, łożysko nie - nauka to suka, zwłaszcza dla uczących się po łebkach i głównie z dowcipaśnych memów
          • sylwiastka Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 10:54
            Lozysko ma tez DNA zarodka. Dlatego robi sie biobsje kosmowki w celu zbadania DNA plodu. Kosmowka ma “odrebny kod genetyczny” taki sam jak zarodek. Kosmowka jak inne blony plodowe powstacje po zaplodnieniu.
            Lozysko tworzy się z kosmówki i błony śluzowej macicy. Kosmki kosmówki zagłębiają się i łączą z błoną macicy. Łożysko powstaje z tkanki łącznej, błony śluzowej macicy (część matczyna) oraz z zewnętrznej warstwy komórek otaczających zarodek.
          • arthwen Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 15:01
            kotletymielone5 napisała:

            > Oj oj oj. "Płód" ma odrębny kod genetyczny, łożysko nie - nauka to suka, zwłasz
            > cza dla uczących się po łebkach i głównie z dowcipaśnych memów

            Fajnie ze składasz samokrytykę, ale teraz wyciągnij jeszcze z niej wnioski i naucz się porządnie, a nie po łepkach.
            Podpowiedź: jakie DNA ma kosmówka?
            • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 16:21
              arthwen napisał(a):


              > Podpowiedź: jakie DNA ma kosmówka?

              I ciągle, ciągle nie dociera. Jeszcze raz - aby być człowiekiem nie wystarczy mieć ludzkie DNA, trzeba być jeszcze organizmem. Zatem nie, łożysko, paznokcie i plemniki to nie są ludzie.
              • arthwen Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 17:26
                Oj Piepe, Piepe. Tyle lat i nadal nie nadrobiłaś braków w edukacji, a co gorsza w wiedzy również.
      • livia.kalina Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:23
        Biologicznie to organizm powstaje tez przed zapłodnieniem- żeby mogło dojść do zapłodnienia musi dojść do wykształcenia plemnika i komórki jajowej, bez nich nie będzie żadnego zapłodnienia. Zapłodnienie to nie jest jakiś magiczny moment, tylko jeden z etapów procesu, w którym wszystkie elementy są dokładnie tak samo ważne, nie ma mniej lub bardziej ważnych, bo bez któregoś z nich, finalnie nie byłoby człowieka.
        • maly_fiolek Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 11:43
          > Zapłodnienie to nie jest jakiś magiczny moment, tylko jeden z etapów procesu,

          No kiedy to właśnie zapłodnienie - połączenie genów - to jest ten przełomowy moment. Do czasu zapłodnienia nie mamy nowego organizmu. Po zapłodnieniu mamy nowy organizm. Nową istotę ludzką.
          • cosmetic.wipes Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 11:58
            maly_fiolek napisała:


            >
            > No kiedy to właśnie zapłodnienie - połączenie genów - to jest ten przełomowy mo
            > ment.


            Zapłodnienie nie jest momentem, tylko procesem, który u człowieka może trwać nawet 24 godziny.

            Wincyj religii w szkołach.
            • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 12:07
              cosmetic.wipes napisała:


              > Zapłodnienie nie jest momentem, tylko procesem, który u człowieka może trwać na
              > wet 24 godziny.

              Ale co to niby zmienia, że zapłodnienie trwa 2-3 dni i jest procesem, a nie "momentem"? Dopóki proces trwa, nie ma jeszcze organizmu i człowieka.

              Wincyj edukacji seksualnej w szkołach i mniej biologii i logiki, to nadal będziecie uważały, że człowiek jest wtedy, jak jego mamusia tak uzna.
              • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 12:09
                Co nie zmienia kwestii że NIE WOLNO zmuszać do rodzenia dzieci. Nikogo nie wolno zmuszać
                • sueellen Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 15:43
                  paskudek1 napisała:

                  > Co nie zmienia kwestii że NIE WOLNO zmuszać do rodzenia dzieci. Nikogo nie woln
                  > o zmuszać
                  >


                  Gdzie nie wolno? Jak nie wolno? W Polsce jak najbardziej wolno zmuszać ludzi do bardzo wielu rzeczy ☺️. W Polsce można zmuszać kobiety do rodzenia i można zmuszać ojców do płacenia na niechciane dzieci, nawet dorosłe . A potem można zmuszać te dzieci do płacenia na wyrodnych rodziców. Wszystko można.
                • maly_fiolek Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 29.11.22, 10:11
                  > Co nie zmienia kwestii że NIE WOLNO zmuszać do rodzenia dzieci. Nikogo nie wolno zmuszać

                  Nooo... Przede wszystkim NIE WOLNO zabijać ludzi. Nie zabijaj.
                  • alicia033 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 29.11.22, 10:20
                    maly_fiolek napisała:

                    > Nooo... Przede wszystkim NIE WOLNO zabijać ludzi. Nie zabijaj.

                    Chyba, że to kobieta. Bo kobieta to dla was nie człowiek.
                  • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 29.11.22, 10:23
                    maly_fiolek napisała:

                    > > Co nie zmienia kwestii że NIE WOLNO zmuszać do rodzenia dzieci. Nikogo ni
                    > e wolno zmuszać
                    >
                    > Nooo... Przede wszystkim NIE WOLNO zabijać ludzi. Nie zabijaj.


                    Nikt nie zabija ludzi. Chyba że tzw obrońcy życia. Co nie mają z tym problemu. My, tu mówimy o aborcji
              • cosmetic.wipes Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 16:24
                dramatika napisał(a):

                > Ale co to niby zmienia, że zapłodnienie trwa 2-3 dni i jest procesem, a nie "mo
                > mentem"?


                maly_fiolek napisała:

                > No kiedy to właśnie zapłodnienie - połączenie genów - to jest ten przełomowy mo
                > ment.


                A gdzieś napisałam, że zmienia? Ja tylko niosę krużganek oświaty, żeby głąby nie powielały bzdur o "magicznym" momencie.
              • cosmetic.wipes Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 16:37
                dramatika napisał(a):

                > nadal będzi
                > ecie uważały, że człowiek jest wtedy, jak jego mamusia tak uzna.

                Co znaczy człowiek?
                Że ma charakterystyczny dla gatunku homo sapiens kariotyp? Budowę? Duszę? Umiejętności? Zdolność myślenia abstrakcyjnego?
                • maly_fiolek Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 29.11.22, 10:16
                  > Co znaczy człowiek?
                  Ano właśnie. Kiedy zaczyna się człowiek?
                  W starożytności człowiekiem był ten kogo współplemieńcy uznali za człowieka, tacy Rzymianie niewolników uznawali za mówiące przedmioty, które (do pewnego czasu) można było zbić, zniszczyć, użyć do czego się chciało.

                  W USA w niektórych stanach człowiekiem staje się po urodzeniu. Więc jedną z metod aborcji było przerwanie rdzenia przez wbicie szpikulca pomiędzy szyją a główką nie-człowieka, którego głowa wyszła z narządów rodnych kobiety (reszta nadal była w środku). Gdyby nie-człowiek wyszedł cały, wtededy jest człowiekiem i za ten precedens byłoby krzesło elektryczne.

                  • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 29.11.22, 10:34
                    Fiołku, ponieważ nigdy nie dojdziemy do porozumienia co do teg KIEDY zaczyna się człowiek w życiu płodowym to może przyjmij do wiadomości dwie rzeczy
                    1. Kobieta NA PEWNO JEST człowiekiem
                    2. Nie można zmusić żadnego człowieka do użyczenia jego organów INNEJU człowiekowi nawet, jeśli by ten drugi, bez tych organów miał nie przeżyć.
                    I to powinno stać u podstaw kwestii aborcji. Wyłącznie w stosunku do kobiet w ciąży ta zasada przestaje obowiązywać bo zyeby takie jak ty koniecznie muszą kontrolować kobiety i ich życie seksualne. To całe pyerdolenie o życiu poczętym to zasłona dymna i tyle.
                    • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 29.11.22, 11:32
                      paskudek1 napisała:

                      > Fiołku, ponieważ nigdy nie dojdziemy do porozumienia co do teg KIEDY zaczyna si
                      > ę człowiek w życiu płodowym

                      Ale tu nie trzeba dochodzić do żadnego porozumienia ani "konsensusu". To jest kwestia przyjęcia do wiadomości faktów biologicznych, albo ich nie przyjęcia. Wybierasz pozycję płaskoziemcy ignorującego fakty naukowe, więc wszystkie twoje wywody na tym oparte, które tu wykrzykujesz przez całe dnie, mają taką siłę razenia jak wywody płaskoziemcy.
                      • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 29.11.22, 11:37
                        Odniesiesz się dramatika do tych punktów które wypisałam? Można zmusić człowieka do użyczenia jego organów drugiej osobie? Nie można. I doskonale o tym wiesz. Wyłącznie kobiety w ciąży zmuszacie do tego. Bi już matki urodzonego dziecka nie zmusisz nawet do oddania krwi.
                      • snajper55 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 29.11.22, 18:14
                        dramatika napisał(a):

                        > paskudek1 napisała:
                        >
                        > > Fiołku, ponieważ nigdy nie dojdziemy do porozumienia co do teg KIEDY zacz
                        > yna si
                        > > ę człowiek w życiu płodowym
                        >
                        > Ale tu nie trzeba dochodzić do żadnego porozumienia ani "konsensusu". To jest k
                        > westia przyjęcia do wiadomości faktów biologicznych, albo ich nie przyjęcia.

                        Bzdura. To nie biologia definiuje znaczenie słów takich jak "człowiek" czy "dziecko" tylko ludzie. A definiować mogą je jak chcą, dowolnie.

                        S.
                  • cosmetic.wipes Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 29.11.22, 18:27
                    Ja nie pytam kiedy się zaczyna człowiek, tylko proszę o definicje. Współczesną.
          • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 12:05
            Do istoty ludzkiej to tej zygocie jeszcze baaardzo daleko. Ty się weź może doucz co?
      • jednoraz0w0 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:26
        Biologiczny organizm to jednak cos innego niz człowiek
        • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:31
          jednoraz0w0 napisał(a):

          > Biologiczny organizm to jednak cos innego niz człowiek

          Najlepszą definicją człowieka jest ta oparta o biologię, czyli biologiczna definicja, bo jest światopoglądowo neutralna, no ale akurat tutaj nauka nie pasuje wam do ideolo. No i w ten sposób tworzycie nieistniejące byty typu przedczłowiek lub człowiek potencjalny, jak jakieś ludy pierwotne modlące się do słońca.
          • cosmetic.wipes Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 15:18
            Definicja człowieka nie ma tu większego znaczenia, albowiem wy prawacy nie macie problemu z zabijaniem ludzi, wszak kara śmierci i wojna jest wam miła.
            I oczywiście wiem, że zaraz zaczniesz pierdziec o niewinności, usprawiedliwionej obronie i innych tego typu uszach dorabianych dupie.
            Sprawa jest prosta - jeśli każde życie ludzkie ma wartość nadrzędną, to sobie odpuście stopniowanie i nikogo nie zabijajcie. A jeśli nie każde, tylko według uważania po dowolnych wyjatkach, to sobie każdy swoją skala będzie mierzył kogo można/nie można zutylizować.

            "Prawo naturalne" to shit, więc se daruj.
            • nieeznaajoomaa Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 19:03
              cosmetic.wipes napisała:

              > Definicja człowieka nie ma tu większego znaczenia, albowiem wy prawacy nie maci
              > e problemu z zabijaniem ludzi, wszak kara śmierci i wojna jest wam miła.

              Komu jest miła wojna? Nie znam. A za karą śmierci jest wielu ludzi, nie tylko prawaków szczególnie w przypadku na przykład pedofilii czy zabójstwa dziecka
          • jednoraz0w0 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 16:58
            Nie najlepszą, bo abstrahując od tego że jej nie przytoczyłeś, jest niepełna. Gdyby było tak, ze biologiczna definicja wystarcza, to w zasadzie koperek, komary czy perz tez się powinno chronić tak jak człowieka, bo mają biologiczną definicję podobnie jak człowiek.
        • kotletymielone5 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 21:49
          Zgadza się! Więc dlaczego potraficie wyrzucać dziesiątki tysięcy monet na przedłlużanie życia kotkowi lub pieskowi (nawet nie pytając go, czy on tego chce tych wszystkich bolesnych zabiegów - bo kotek lub piesek nawet zapytany nie ogarnąłby tematu) - a jesteście za POZBAWIANIEM ŻYCIA ludzi - i to zatacza coraz szersze kręgi - najpierw "płody" potem brzydcy i kłopotliwi starcy - dopóki domino nie dojdzie do MNIE - bo ja, nawet śliniąca się i srająca pod siebie zawsze wewnętrznie mam 18 lat, prawda!
          • la_felicja Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 22:01
            Ja akurat jestem przeciwko przedłużaniu na siłę życia chorym zwierzętom - chyba, że takie zwierzę można wyleczyć i będzie miało dobrą jakość życia, taka jak przed wypadkiem/chorobą.

            Poza tym, jeżeli wydam pieniądze na leczenie psa czy kota - to w razie niepowodzenia stracę tylko te pieniądze i czas. Nikt inny na tym nie straci.

            Ciężko upośledzone dziecko może zrujnować życie całej rodzinie, nawet czterem pokoleniom. Jeżeli ktoś się decyduje na takie dziecko - OK, jego sprawa, można go (a raczej ją) podziwiać. Ale jakim prawem chcecie zmuszać ludzi do bohaterstwa, do rezygnacji z normalnego, szczęśliwego zycia? Jeśli kobieta nie chce być bohaterką i nie chce rozwalać życia sobie, mężowi, swoim rodzicom, swoim innym dzieciom i dzieciom tych dzieci - to nikt nie powinien jej do tego zmuszać.
          • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 22:04
            Może dlatego że nadal wiemy, że jak coś pójdzie nie tak to kotka czy pieska możemy uśpić a dziecka nie?
          • dreg13 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 22:10
            Jakie wy? Ja to bym pozamykała wszystkie schroniska dla zwierząt, a bezdomne pieski i kotki usypiałabym na bieżąco.
    • taniarada Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:23
      Było tego sporo .Wątków multum .Co z tego jak to pusta gadka ,że kobieta ma prawo decydować .Nie w Polsce w kraju katolickim ,gdzie faceci decydują co kobieta może .Zmiana rządzących na inny model nic nie daje .Pogadamy sobie ,a kobiety dla których to jest duża trauma usuwają ciążę zagranicą .
    • berdebul Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:30
      Ile razy usunięto ciąże (w tym tabletki sprzedane w aptece, oraz tabletka „po” żeby w ciąże nie zajść), przy założeniu ze większość to były zdrowe genetycznie płody? I jakoś nikt nie protestuje?
      • la_felicja Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:38
        Jak to nikt nie protestuje? Antyczojsy są przeciw tabletce "po".
        • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:12
          la_felicja napisała:

          > Jak to nikt nie protestuje? Antyczojsy są przeciw tabletce "po".


          Antyczojsy to nawet przeciwko zwykłej antykoncepcji oraz edukacji protestują zawzięcie
          • livia.kalina Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:23
            i przeciwko in vitro. albowiem nie chodzi o żadne życie, tylko odebranie możliwości wyboru innym.
            • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:26
              livia.kalina napisała:

              > i przeciwko in vitro. albowiem nie chodzi o żadne życie, tylko odebranie możliw
              > ości wyboru innym.

              Klasyczna teoria spisku. Źli oni zmówili się, że pod pozorem zbożnego celu będą krzywdzić kobiety.
              • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:28
                To nie jest teoria to są FAKTY. Czy może zaprzeczysz Dramatik że tzw obrońcy życia protestują przeciwko antykoncepcji, antukoncepxji awaryjnej i przeciwko in vitro?
        • berdebul Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:37
          Oni protestują przeciwko mrożeniu zarodków bo słyszą ich płacz, poyeby się nie liczą.
          • kicifura Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 08:42
            berdebul napisała:

            > Oni protestują przeciwko mrożeniu zarodków bo słyszą ich płacz, poyeby się nie
            > liczą.

            To tylko jeden nurt protestujących, reszta protestuje w ogóle przeciwko procedurze in vitro bo nie lubią świadomości że człowiek mógłby kontrolować proces zapłodnienia, a oni z kolei bardzo chcą kontrolować sumienia innych ludzi.
        • kotletymielone5 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 21:51
          Odczłowieczanie adwersarzy przez kwiatek. Ty - jak rozumiem - sympatyczna, racjonalnie myśląca e-matka - ci, co myślą inaczej to antyczojsy - takie gremlinsy czy inne stworki
          • la_felicja Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 22:03
            Ja nie narzucam swoich wizji tym myślącym inaczej.
            Pierwsza byłabym przeciwko prawu nakazującemu aborcję płodów z ZD.
            • woman_in_love Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 09:05
              Pierwsza byłabym przeciwko prawu nakazującemu aborcję płodów z ZD.

              Ja jestem za nakazem.
              Gdyż dopiero wtedy da się wypracować kompromis społeczny: bo kompromis nie jest pomiędzy tobą a prolajfami.
              Kompromis jest pomiędzy mną (nakaz) a prolafjami(zakaz) i ty jesteś tym kompromisem.
              • bib24 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 09:26
                zdecydowanie tak. postulujmy aborcję przymusową.
          • berdebul Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 23:24
            Nie, mnie generalnie yebie co robią inni ludzie, dopóki nie pchają się w moje życie. Niestety wszelkiej maści zyeby - religijne, wyznaniowe, ratujące zarodki, mają chęć do wtrącania się w życie obcych ludzi i do ich wyborów. Wiedza lepiej czego powinnismy chcieć, jak postępować. Uj im do tego i niech wy…dalają.
    • ritual2019 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:35
      Grupa prolife znalazla ja sobie i uzywa jako maskote, przeciez ona nie rozumie nawet o co chodzi. Kolejny sad ich ponownie usadzi i po sprawie.
      • sueellen Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 00:42
        Nieprawda. Ani Heidi ani James ( jej mąż) nie są niczyimi maskotkami. Akurat znam ich osobiście. Mówią za siebie i doskonale wiedzą co mówią. Te walkę przegrali ale w tym roku wygrali inna ( downs syndrome act) czego im serdecznie gratuluję.
        • triss_merigold6 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 08:00
          To znaczy, że są lekko mozaikowaci, a nie standardowo umiarkowanie lub głęboko upośledzeni umysłowo.
        • ritual2019 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 08:35
          sueellen napisała:

          > Nieprawda. Ani Heidi ani James ( jej mąż) nie są niczyimi maskotkami. Akurat zn
          > am ich osobiście. Mówią za siebie i doskonale wiedzą co mówią. Te walkę przegra
          > li ale w tym roku wygrali inna ( downs syndrome act) czego im serdecznie gratu
          > luję.

          Oni lepiej nich zamilcza bo guzik rozumieja z otaczajacego ich swiata. Zyja, maja sporo szczescia ze za mniej uposledzeni niz wiekszosc ludzi DS wiec niech zajma sie czyms pozytecznym a nie maskotuja. Na szczescie sady sa rozsadne i prolajf nie maja tu zbytniej sily. A oni moze niech adoptuja gromade dzieci DS ale wychowaja bez pomocy panstwa.
        • melisananosferatu Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 16:20
          Skoro znasz ich osobiscie to napisz (bez szczegolow) jak zarabiaja na zycie? Bo rozumiem, ze pracuja jak kazdy inny zwyklak 40h tyg?
        • la_felicja Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 12:15
          No to super, że mają tę lżejszą postać ZD. Ale nawet im może sięprzydarzyć szybko postępująca demencja po czterdziestym roku życia i będzie im potrzebny dom opieki.
          I oni nie ogarniają, że im mniej będzie się rodzić osób z ZD, tym lepsze będą warunki dla tych, które się urodziły.
          OK, te domy opieki w UK są tysiac razy lepsze niż w Polsce, ale i tak nie są z gumy i wszystkich nie pomieszczą.
        • hanusinamama Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 13:06
          Mhm i to ze ty ich znasz zmienia wszystko...cóż za ego
    • anorektycznazdzira Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:47
      "Co ematka myśli na ten temat? "
      Ematka myśli, że kobieta z zespołem Downa sama tego nie wymyśliła, nie opracowała argumentacji i nie opracowała strategii. Za to doskonale wiemy, że putinowskie szpiony usiłują destabilizować społeczeństwa zachodnie poprzez uruchamianie, finansowanie i podkręcanie skrajnie konserwatywnych, wstecznych nastrojów. U nas na przykład jest Porno Szuris, o którym obecnie nie wolno mówić, że to finansowani przez kreml fundamentaliści. Tam zapewne jest jakiś odpowiednik.
      • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:59
        anorektycznazdzira napisała:

        > doskonale wiemy, że putinowsk
        > ie szpiony usiłują destabilizować społeczeństwa zachodnie poprzez uruchamianie,
        > finansowanie i podkręcanie skrajnie konserwatywnych, wstecznych nastrojów.

        Lewackie teorie spiskowe są takie nudne 🥱
        • kropkacom Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:00
          Tylko twoje nie są big_grin
        • anorektycznazdzira Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:15
          Zrób coś ekscytującego, może na przykład jakoś wykaż, że Porno Ruchalis to nie są finansowani przez kreml fundamentaliści
          • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 12:08
            anorektycznazdzira napisała:

            > Zrób coś ekscytującego, może na przykład jakoś wykaż, że Porno Ruchalis to nie
            > są finansowani przez kreml fundamentaliści

            To raczej wy musicie udowodnić, że są, skoro tak twierdzicie. Z tego co wiem nadal bez sukcesów. Wiecznie tylko dziamganie o ruskich trollach, ale zawiadomić prokuratury nie ma komu tongue_out
            • anorektycznazdzira Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 12:50
              Nic nie musimy big_grin
        • borsuczyca.klusek Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:36
          Nie to co prawackie 😅
          • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 12:09
            borsuczyca.klusek napisała:

            > Nie to co prawackie 😅

            Prawackie też stały się nudne, a to z tego powodu, że zwykle okazują się prawdą.
            • borsuczyca.klusek Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 12:11
              😂😂😂
            • bi_scotti Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:40
              dramatika napisał(a):


              > Prawackie też stały się nudne, a to z tego powodu, że zwykle okazują się prawdą
              > .

              The best comment, eh ... JT mial racje wtedy i OMG jak bardzo ma racje now uncertain Cheers.
              • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:50
                Tischner. Licencjonowany katolik Gazety Wyborczej. Taki lepszy Lemański smile
                • bi_scotti Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 15:25
                  dramatika napisał(a):

                  > Tischner. Licencjonowany katolik Gazety Wyborczej. Taki lepszy Lemański smile

                  Says/writes Dramatika. Licencjonowany (???) far-right dewot forum ematka z Gazety Wyborczej. Taki lepszy (???) JKM tongue_out Cheers.
                  • manon.lescaut4 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 19:54
                    😂😂😂 Nailed it!
    • kropkacom Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 10:59
      Właściwie myślałam, ze będzie chodzić o wykonywanie aborcji kobietom z zespołem. A tu tylko wykorzystano jej wizerunek dla własnych celów. No cóż...

      "Sędziowie Sądu Apelacyjnego uznali, że ustawa o aborcji nie ingeruje w prawa żyjących osób niepełnosprawnych."
      • ajaksiowa Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:09
        Chodzi o to że legalna jest do 24 tyg.ciąży a dla ZD moźe być w 8 mcu??
        • kropkacom Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:10
          No i?
        • damartyn Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:10
          Moze być i w 9.
        • woman_in_love Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 11:11
          Calkiem slusznie.
        • ritual2019 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 12:13
          ajaksiowa napisała:

          > Chodzi o to że legalna jest do 24 tyg.ciąży a dla ZD moźe być w 8 mcu??
          >

          Moze byc i w 9-tym. Moze nie rowna sie musi
          • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 12:24
            ritual2019 napisał(a):


            > Moze byc i w 9-tym. Moze nie rowna sie musi

            Może być i po urodzeniu, bo dlaczego nie.
            • cosmetic.wipes Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 12:31
              dramatika napisał(a):

              >
              > Może być i po urodzeniu, bo dlaczego nie.


              Jak można przerwać ciążę, której nie ma?
              • dramatika Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 12:35
                cosmetic.wipes napisała:


                > Jak można przerwać ciążę, której nie ma?

                Można np zmienić definicję ciąży. Nie takie rzeczy robiliście big_grin
                • cosmetic.wipes Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 13:10
                  dramatika napisał(a):

                  >
                  > Można np zmienić definicję ciąży. Nie takie rzeczy robiliście big_grin

                  Kościołowi, które całe wieki twierdził, że zarodek do 20/40 dnia nie jest osoba ludzką nic nie dorówna w robieniu fikołków definicyjnych 😁
                  • livia.kalina Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:22
                    Św. Tomasz uważał, że chłopiec otrzymuje duszę po 40 dniach od zapłodnienia, a dziewczynka po 90. Twierdził, że dopiero od tego momentu embrion przestaje być częścią organizmu kobiety. Ta narracja obowiązywała do 19 wieku, czyli przez 600 lat 🤣🤣🤣
              • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 13:22
                A jak można przerwać 8 miesięczną ciążę?
                Przecież po wywołaniu porodu rodzi się zdolne do życia dziecko, nawet wspomagania oddechu nie potrzebuje.
                • alicia033 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 14:23
                  kamin napisał(a):

                  > A jak można przerwać 8 miesięczną ciążę?

                  Normalnie. Najpierw podaje się płodowi środek przeciwbólowy (na wszelki wypadek, bo w przeciwieństwie do was my, pro choice, nie lubujemy się w zadawaniu bólu) a potem środek zatrzymujący akcję serca. Płód rodzi się martwy.
                  • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 15:06
                    Czyli po prostu eutanazja i wywołanie porodu martwego płodu.
                    Nazwijmy rzeczy po imieniu.
                    • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 15:19
                      kamin napisał(a):

                      > Czyli po prostu eutanazja i wywołanie porodu martwego płodu.
                      > Nazwijmy rzeczy po imieniu.

                      Nie, eutanazja to jest coś innego. Doucz się.
                      • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 16:11
                        A w sumie po co zabijać ten płod przed porodem? Żywy płód łatwiej urodzić niż martwy. Nie lepiej dla kobiety, żeby dać ten zastrzyk zatrzymujący akcję serca już po porodzie?

                        A co do eutanazji to jest to humanitarne zakończenie życia człowieka w przypadku ciężkiej choroby nie rokującej wyleczenia.
                        Jak najbardziej możemy dopasować tę definicję do podawania uśmiercajacego zastrzyku płodowi, który jest zdolny do przeżycia poza organizmem matki (zakładam że piszemy cały czas o płodzie z ZD bez wad letalnych).
                        • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:03
                          Po to żeby nie zabijać urodzonego człowieka. To zdecydowanie trudniejsze. I tyle. Ale zawsze możesz się zgłosić w razie, gdy się dowiesz o planowanej późnej aborcji takiego płodu. Możesz się zgłosić że weźmiesz i wychowasz.
                          • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:19
                            A zabicie tego samego człowieka o kilka godzin wcześniej, przed akcją porodową, to już luz i należy się kobiecie bezwarunkowo.
                            Adopcji póki co nie planuję. Ale zostania rodziną zastępczą za jakiś czas nie wykluczam
                            Ale jakoś nawet psów w schroniskach nie usypiamy z powodu braku szans na adopcję.
                            • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:22
                              Słuchaj, może zajmij się swoimi dziećmi co? Albo idź do ośrodka dla dorosłych z ZD i tam pomóż? Idź krew oddaj, zapisz się do banku dawców szpiku co? Tak prędzej cudze życie uratujesz niż pieprząc o czlowieczenstwie płodu. Zostaw prawo do decyzji o kontynuacji ciąży kobiecie w ciąży. Świat będzie lepszy.
                              • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:36
                                Jestem od dawna zarejestrowana w banku szpiku, pracuję z dorosłymi z ciężkimi niepełnosprawnościami, krwi nie mogę oddawać ze względów medycznych. Dziećmi swoimi się zajmuję.
                                Jeszcze jakieś personalne wycieczki?
                                Mam prawo do swoich poglądów nawet gdybym nie robiła wszystkich wyżej wymienionych rzeczy.
                                Świat będzie lepszy jak znikną fanatycy wszelkiej masci-ty jesteś w czołówce tego typu ludzi.
                                • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 18:01
                                  Nie, nie jestem fanatyczką bi nikomu NIE NAKAZUJE aborcji tak jak pseudo obrońcy życia nakazują rodzenie. Tym się od fanatyków różnię. Tym że daję kobietom prawo do decyzji 0 ICH życiu.
                                • blasckbird13 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 18:49
                                  kamin napisał(a):

                                  > Jestem od dawna zarejestrowana w banku szpiku, (...) , krwi nie mogę oddawać ze względów medycznych.

                                  Jak Ty to zrobiłaś? Ja też nie mogę oddawać krwi z przyczyn medycznych w związku z czym nie chcieli mnie jako dawcy szpiku. O-O
                                  • cosmetic.wipes Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 19:24
                                    Też jestem ciekawa, bo moja córka również ze względów medycznych nie może być dawcą krwi ani szpiku.
                                • spirit_of_africa Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 10:00
                                  Nie możesz oddawać krwi a mieliby ci pobrać szpik? Ciekawe
                        • alicia033 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:19
                          kamin napisał(a):

                          > Żywy płód łatwiej urodzić niż martwy.

                          Niekoniecznie.

                          Nie lepiej dla kobiety, żeby dać ten zastrzyk zatrzymujący akcję serca już po porodzie?

                          Na pewno nie.

                          >
                          > A co do eutanazji to jest to humanitarne zakończenie życia człowieka w przypadku ciężkiej choroby nie rokującej wyleczenia.

                          No właśnie.
                          To właściwie jaki macie problem z aborcją chorych płodów?
                          • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:24
                            Jacy "wy"? Do kogo ty piszesz? Już drugi raz się do mnie zwracasz w liczbie mnogiej.
                            Ja zasadniczo mam problem z późnymi aborcjami płodow zdolnych do życia. Reszta to twoje wymysły.
                            • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:28
                              kamin napisał(a):

                              > Jacy "wy"? Do kogo ty piszesz? Już drugi raz się do mnie zwracasz w liczbie mno
                              > giej.
                              > Ja zasadniczo mam problem z późnymi aborcjami płodow zdolnych do życia. Reszta
                              > to twoje wymysły.

                              Ale to TWÓJ problem. Powiedz mi CO ZYSKASZ zmuszając kobietę do kontynuacji ciąży z ZD jeśli ona się o tej wadzie dowiedziała np w tym cholernym 30 tygodniu ciąży i całą sobą czyje że NIE PODOŁA? Co ją ma obchodzić TWÓJ problem? Miej sobie ten problem, idź do psychologa jak potrzebujesz ale od kobiety z takim dylematem się odczep.
                              • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:44
                                Skąd wzięłaś nagle 30 tydzień ciąży? Piszę cały czas o ciążach jeszcze starszych. Tam gdzie można spokojnie wywołac poród i zostawić żywe dziecko w szpitalu.
                                • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:52
                                  kamin napisał(a):

                                  > Skąd wzięłaś nagle 30 tydzień ciąży? Piszę cały czas o ciążach jeszcze starszyc
                                  > h. Tam gdzie można spokojnie wywołac poród i zostawić żywe dziecko w szpitalu.

                                  Słuchaj, z relacji ADT wiem że najpóźniejsza aborcja w jakiej pomogli to 37 tydzień. Nie wiem jaki był jej powód, i szczerze? Nie interesuje mnie. To TY lubisz się babrac w cudzym życiu i o nim najwyraźniej decydować. Ja mam swoje.
                    • snajper55 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:12
                      kamin napisał(a):

                      > Czyli po prostu eutanazja i wywołanie porodu martwego płodu.
                      > Nazwijmy rzeczy po imieniu.

                      Eutanazja dotyczy człowieka a nie płodu, krowy czy tasiemca.

                      S.
                      • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:26
                        Piszę wlaśnie o ludzkim 8-9 miesięcznym płodzie. Który po dłuższej lub krótszej akcji porodowej stanie się w magiczny sposób noworodkiem, którego już nie wolno "uśpić" zastrzykiem na życzenie mamy.
                        • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:29
                          kamin napisał(a):

                          > Piszę wlaśnie o ludzkim 8-9 miesięcznym płodzie. Który po dłuższej lub krótszej
                          > akcji porodowej stanie się w magiczny sposób noworodkiem, którego już nie woln
                          > o "uśpić" zastrzykiem na życzenie mamy.

                          Ty na serio uważasz, że tak późne aborcje robi się "bo mi się odwidziało"? Serio? No to rzeczywiście masz problem.
                          • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:40
                            To Ty postulujesz wykonywanie aborcji bez ograniczeń w kwestii terminu aborcji i powodu aborcji.
                            Ja właśnie nie jestem w stanie sobie wyobrazić sytuacji w której konieczne i uzasadnione jest zabicie tego płodu na chwilę przed narodzeniem. Zgodnie z twoją narracją można BO TAK.
                            • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 17:50
                              Nieotku, ja postuluję
                              Tyle aborcji ile potrzeba - czyli w każdym przypadku kiedy kobieta uzna że nie chce kontynuować ciąży. To jest JEJ dec7zja
                              Tak wcześnie jak to możliwe - Bi jak kobieta nie chce nuc w ciąży to przeciąganie tego niea sensu a im wcześniej tym lepiej.
                              Tak późno jak to konieczne - czyli zakładam że kobieta jako istota myśląca nie zdecyduje się na aborcję zdrowej ciąży w 8 miesiącu tylko później zrobi to z powodów zdrowotnych. Tak się dzieje najczęściej. W sumie to nie wiem czy gdziekolwiek na świecie, gdzie jest liberalne prawo aborcyjne, jakąkolwiek ciążę zdrową usuwano tak późno. Jak znajdziesz źródło to podaj. Ja wiem ze źródeł np Aborcyjnego Dream Team że gros aborcji to aborcje wczesne. Te późniejsze to np aborcja płodu z bezczaszkowiem i to późna, bo lekarz pacjentce dość wcześnie nie powiedział że płód ma takie wady. Zdaje się że późne były też aborcje bardzo młodych dziewczyn. Na serio uważasz że ta z bezczaszkowiem miała czekać do porodu? Nota bene, z relacji ADT wynika że na aborcję do Holandii kobieta nie dotarła. Dostała krwotoku w Niemczech gdzieś na autostradzie w toalecie u skonczula w niemieckim szpitalu. Serio uważasz że powonna czekać do porodu? W Polsce by ją zmusili. Tak, samo może być np w przypadku nasrolatek, zwłaszcza wczesnych. Jeśli o ciąży dowie się za późno to co, zmuszać do donoszenia i rodzenia bo TY masz jakieś problemy? No to je sobie miej.
                              • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 18:02
                                Dobra, po tym zdaniu widzę, że twoja naiwność jest gegantyczna "Tak późno jak to konieczne - czyli zakładam że kobieta jako istota myśląca nie zdecyduje się na aborcję zdrowej ciąży"
                                Tu nie wolno nic zakładać tylko trzeba postawić jasne granice.
                                Jeśli nawet ciąża jest późna, ale płod np. nie ma mózgu i niea szansy na życie - ok, nie ma sensu tego ciągnąć wbrew jej woli.
                                Jeśli jest późno, ale kobieta ma powiedzmy borderline i jest nabuzowana hormonami, poklociła się z facetem i chce mu zrobić na złość, albo się właśnie strasznie zakochała w innym i z dzieckiem jej nie po drodze, albo dowiedziała się właśnie, że płod ma stopy końskoszpotawe albo cokolwiek innego sprawiło, że jednak nie chce dziecka to do cholery musi być mechanizm, prawny który uniemożliwi jej aborcję na życzenie w 35 tygodniu ciąży. Jak jej się odwodziało macierzyństwo niech zostawi dziecko w szpitalu. Żywe.
                                • dreg13 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 18:16
                                  Ale dlaczego? Dlaczego mechanizm ma jej to uniemożliwić? Lepiej jak uzna, że ok, to urodzi w kiblu i wtedy noworodka udusi, pójdzie na jakieś poli i spali? (ja bym tak zrobiła)
                                  • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 18:30
                                    A dlaczego mamy mechanizm uniemożliwiania (karania) za uduszenie i spalenie noworodka oraz starszych dzieci?
                                    Dlaczego nie dajemy matkom pełnej dowolności w dysponowaniu życiem swoich dzieci.
                                    Dlaczego dwulatka trzymana w listopadzie w namiocie wzbudziła takie oburzenie?
                                    W porównaniu z zabiciem na życzenie 37 tygodniowego zdrowego płodu to wydaje się jednak lajtowe.

                                    • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 23:49
                                      Kamin podaj mi JEDEN racjonalny argument za tym że lepiej żeby się dziecko niechciane urodziło niż żeby dokonać aborcji, niechby i późnej. JEDEN RACJONALNY ARGUMENT.
                                  • nieeznaajoomaa Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 23:47
                                    Dreg, serio, zabiłabyś noworodka zamiast zostawić w szpitalu albo oknie życia? Ojp
                                • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 18:18
                                  Widzisz, ja się przekonałam że te postawione granice powodują że dochodzimy do całkowitego zakazu aborcji. Do tego co mamy w Polsce de facto. Bo zapisy ustawy możesz sobie w dupę wsadzić. Nie działają. A i wcześniej działały gownianie. Właśnie były postawione granice żeby chronić życie. Tak je chronimy że żal dupę ściska. To na wolę drugi koniec tej osi. Jakoś tak zakładam że jednak instynkt macierzyński wygra.
                                  A tak na marginesie - seri tak strasznie byś przeżywała jakby się nie urodziło zupełnie obce ci dziecko bo misia się dowiedziała żea stopy końskoszporawe? Mnie to wisi. Ty rozkminiasz każdy pruzpadek, chcesz mieć wgląd w każdą argumentację, każdą decyzję. Ja zakładam że kobiety są mądre i wiedzą co robią. Tym się różnimy
                                  • dreg13 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 18:35
                                    Ona mam totalnie gdzieś, czy jakieś dziecko się urodzi, czy nie. Jej absolutnie nie interesuje dobrostan kogokolwiek. Jej chodzi tylko o to, żeby jej ideologia wygrała. Ideologia ponad ludzkie życie. A dla mnie ludzkie życie ponad ideologią.
                                    • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 18:53
                                      dreg13 napisała:

                                      > Ona mam totalnie gdzieś, czy jakieś dziecko się urodzi, czy nie. Jej absolutnie
                                      > nie interesuje dobrostan kogokolwiek. Jej chodzi tylko o to, żeby jej ideologi
                                      > a wygrała. Ideologia ponad ludzkie życie. A dla mnie ludzkie życie ponad ideolo
                                      > gią.

                                      I dlatego zamordujesz kobietę w imię swojej ideologii co? Tak to wygląda.
                                      Mnie właśnie interesuje dobrostan, dobrostan KOBIETY W CIĄŻY kumasz? Dobrostan kobiety która wie że nie chce być w ciąży a czyjaś ideologia zmusza ją do bycia w tej ciąży i rodzenia.
                                  • kamin Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 26.11.22, 18:58
                                    Przecież doskonale wiesz, że jest mnóstwo głupich zaburzonych kobiet (i mężczyzn)
                                    Ludzie potrafią zabić swoje całkiem spore dziecko żeby zrobić na złość partnerowi.
                                    I tak, wkurza mnie gdy słyszę, że ktoś zabił noworodka. I poruszyłoby mnie gdyby ktoś zabił 36 tygodniowy płod z powodu prostej do wyleczenia wady albo z powodu planowanej wkrótce podróży dookoła świata.
                                    I temu potencjalnemu poruszeniu daję wyraz w tym wątku.
                                    Kurcze, gdybym napisała w jakimś wątku, że chcę uśpić psa z powyższych powodów, to by gromy leciały. A przecież ludzie są tacy mądrzy i odpowiedzialni, nikt z powodu widzimisie psa nie uśpi, to po co nam prawo zabraniające zabijania zdrowych zwierząt? A nie, czekaj....
                                    Sorry, każdą sferę.życia mamy uregulowaną prawnie, nawet to czy dzieciolatek może sprzedać swój rower
                                    Dlaczego myślisz, że akurat w kwestii aborcji zdać się wyłacznie na mądrość i odpowiedzialność kobiet?
                                    Kolejną kwestią pozostaje obciążenie lekarza takimi zabiegami, myślę, że nikt normalny by tego nie uniosł psychicznie. A wystarczy tylko prosta regulacja, żeby jednak w miarę zdrowych i w.miarę zdolnych do życia płodów zabijać po wywołaniu akcji porodowej powiedzmy po 32; tygodniu ciąży.
                                    Przecież na tym etapie wcześniejsze porody relatywnie często się wywołuje np z powodu stanu zdrowia matki (np przy stanie przedrzucawkowym), większość dzieciaków wychodzi z tego bez poważniejszych powiklań.




                                    • paszczakowna1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 19:00
                                      Nie ma terminu "do" w Kanadzie - acz tam jest prawo anglosaskie, które dysonuje innymi narzędziami. Nie ma tam jakoś problemu kobiet wykonujących późne aborcje bez ważnego powodu (typu zagrożenie zdrowia/życia, ciężkie uszkodzenie płodu). Bliższa nam Holandia - prawo europejskie - termin "do" jest późny, aborcji w ogóle mało, późnych praktycznie wcale (a te, które są, to są w dużej mierze polskie, uszkodzonych płodów). To jest wydumany problem.
                                      • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 19:05
                                        Oczywiście że wydumany. To jest wręcz fascynujące jak niektórzy się strasznie przejmują ewentualnym urodzeniem bądź nie urodzeniem zupełnie obcego dla siebie dziecka. Serio, uważam że jeśli kobieta tak strasznie nie chce ciąży, że gotowa jest ją przerwać nawet tuż przed jej końcem to temu później urodzonemu dziecku lepiej się właśnie nie urodzić.
                                        • nieeznaajoomaa Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 27.11.22, 23:50
                                          paskudek1 napisała:

                                          > Oczywiście że wydumany. To jest wręcz fascynujące jak niektórzy się strasznie p
                                          > rzejmują ewentualnym urodzeniem bądź nie urodzeniem zupełnie obcego dla siebie
                                          > dziecka. Serio, uważam że jeśli kobieta tak strasznie nie chce ciąży, że gotowa
                                          > jest ją przerwać nawet tuż przed jej końcem to temu później urodzonemu dziecku
                                          > lepiej się właśnie nie urodzić.
                                          >

                                          Jeśli dziecko nie jest naprawdę poważnie chore czy niepełnosprawne umysłowo, to bez problemu znajdzie kochających rodziców adopcyjnych. Lepiej by mu było się nie urodzić?
                                          • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 06:56
                                            nieeznaajoomaa napisał(a):

                                            > paskudek1 napisała:
                                            >
                                            > > Oczywiście że wydumany. To jest wręcz fascynujące jak niektórzy się stras
                                            > znie p
                                            > > rzejmują ewentualnym urodzeniem bądź nie urodzeniem zupełnie obcego dla s
                                            > iebie
                                            > > dziecka. Serio, uważam że jeśli kobieta tak strasznie nie chce ciąży, że
                                            > gotowa
                                            > > jest ją przerwać nawet tuż przed jej końcem to temu później urodzonemu d
                                            > ziecku
                                            > > lepiej się właśnie nie urodzić.
                                            > >
                                            >
                                            > Jeśli dziecko nie jest naprawdę poważnie chore czy niepełnosprawne umysłowo, to
                                            > bez problemu znajdzie kochających rodziców adopcyjnych. Lepiej by mu było się
                                            > nie urodzić?

                                            TAAAK lepiej się nie urodzić niż rodzić niechcianym i niekochanym dzieckiem z niepewną sytuacją. Może to wreszcie do ciebie dotrze że jeśli się ktoś nie urodzi to nie ma żadnej świadomości swojego istnienia a więc nie może cierpieć.
                                            • nieeznaajoomaa Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 09:12

                                              >> > paskudek1 napisała:
                                              > >
                                              TAAAK lepiej się nie urodzić niż rodzić niechcianym i niekochanym dzieckiem z n
                                              > iepewną sytuacją. Może to wreszcie do ciebie dotrze że jeśli się ktoś nie urodz
                                              > i to nie ma żadnej świadomości swojego istnienia a więc nie może cierpieć.
                                              >
                                              >

                                              Wiesz, ilu ludzi czeka w kolejkach w ośrodkach adopcyjnych na te niechciane i niekochane dzieci?
                                              • bib24 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 09:25
                                                na te z downem na pewno. kolejka jak w warszawy do poznania...
                                                • nieeznaajoomaa Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 11:38
                                                  bib24 napisała:

                                                  > na te z downem na pewno. kolejka jak w warszawy do poznania...

                                                  No nie, na te z downem akurat nie, ale na zdrowe albo z niewielkimi obciążeniami tak, jak najbardziej
                                                  • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 12:06
                                                    nieeznaajoomaa napisał(a):

                                                    > bib24 napisała:
                                                    >
                                                    > > na te z downem na pewno. kolejka jak w warszawy do poznania...
                                                    >
                                                    > No nie, na te z downem akurat nie, ale na zdrowe albo z niewielkimi obciążeniam
                                                    > i tak, jak najbardziej


                                                    No i co z tego? Uważasz że wolno zmusić kobietę do rodzenia hi jest kolejka po dzieci? Czy ja cie mogę zmusić do oddania krwi? Nerki? Nie. A to zdecydowanie bardziej uratuje komuś życie.
                                              • melisananosferatu Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 09:25
                                                Tak? Ile dzieci z ZD adoptowalas?
                                              • alicia033 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 09:37
                                                nieeznaajoomaa napisał(a):

                                                > Wiesz, ilu ludzi czeka w kolejkach w ośrodkach adopcyjnych na te niechciane i n
                                                > iekochane dzieci?

                                                i dlatego kobiety w niechcianych ciążach mają robić za przymusowy inkubator? Wasz egoizm jest obrzydliwy. RZYG.

                                                Zacznijcie znowu refundować in vitro, zalegalizujcie surogację, usprawnijcie procedury odbierania praw rodzicielskich patolom i problem "kolejek po dziecko" zniknie.
                                                • melisananosferatu Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 09:44
                                                  'Domestic supply of infants' tak to nazwali. W skrocie: kobiety maja byc w niechcianej ciazy poniewaz bogaci i bezplodni chca miec bobasa. Akurat w to, ze bogaci i bezplodni chca dziecka z ZD- watpie.
                                                  www.factcheck.org/2022/05/posts-misattribute-phrase-domestic-supply-of-infants-in-draft-opinion-on-abortion/
                                                  • woman_in_love Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 10:38
                                                    Domestic supply of infants

                                                    Akurat to wina feministek. Zakaz surogacji prowadzi do tego, że z braku laku i czyjeś dziecko z gwałtu się nada.
                                              • paskudek1 Re: Kobieta z zespołem Downa przegrała apelację w 28.11.22, 09:50
                                                nieeznaajoomaa napisał(a):

                                                >
                                                > >> > paskudek1 napisała:
                                                > > >
                                                > TAAAK lepiej się nie urodzić niż rodzić niechcianym i niekochanym dzieckiem z
                                                > n
                                                > > iepewną sytuacją. Może to wreszcie do ciebie dotrze że jeśli się ktoś nie
                                                > urodz
                                                > > i to nie ma żadnej świadomości swojego istnienia a więc nie może cierpieć
                                                > .
                                                > >
                                                > >
                                                >
                                                > Wiesz, ilu ludzi czeka w kolejkach w ośrodkach adopcyjnych na te niechciane i n
                                                > iekochane dzieci?

                                                Nie wiem, wiem za to że skurwysyństwem jest ZMUSZAĆ kobietę do rodzenia tylko dlatego że ktoś gdzieś czeka na dzidziusia. A jak mu się odwidzi to dziecko ładuje w domu dziecka. Przestań łaskawie pieprzyć bo to jest gdybanie. Opierasz się na jakiejś mitycznej świadomości płodu że się urodzi i wmawiasz sobie że cierpi bo się nie urodzi. Otóż, nie, płód nie ma świadomości czy się urodzi czy nie. Nie może więc cierpieć jeśli się nie urodzi.