Dodaj do ulubionych

Jak pomóc siostrze ciotecznej?

26.11.22, 19:35
Mam cioteczną siostrę, w tym roku stuknęła jej 50-tka. Zawsze była piękną dziewczyną o świetnej figurze ( 168 cm wzrostu i 48 kg wagi), śliczne nogi, ładna twarz, klasyczne rysy. Faworytka w rodzinie, zawsze duże zainteresowanie facetów i zachwyt całej rodziny. Zawsze dbała o siebie, lubiła się ładnie ubrać, ale tak od roku coś zadziało się z nią złego. Nagle zaczęła powtarzac, że jest brzydka, to ma nie takie tamto ma nie takie. Wylicza jakieś nieistniejące zmarszczki, oczywiście korzysta z medycyny estetycznej ( na szczęście z umiarem), ale gdyby finanse pozwoliłyby jej na więcej- zapewne wygladałby już jak Racewicz czy Minge. Poszła do fryzjera ( od lat ten sam)- wróciła niby zadowolona, po dwoch dniach zaczęła wybrzydzać na kolor i poszła do innego poprawiać kolor. Wpadła w jakiś szał zakupowy, kupuje mnóstwo ciuchów, biżuterii i w kółko, że jest brzydka i inne ładniejsze. Przy czym muszę dodać, że to kobieta inteligentna, wykształcona, z mnóstwem zainteresowan, tylko ostatnio zafiksowana na swoim wyglądzie. Skąd to się wzięło u ślicznej kobiety, jak jej można pomóc?
Próbowałam z nią rozmawiać, tłumaczyć, że jest ladna, świetnie wygląda na swoje lata a ona dalej swoje i powiedziała, że to stąd, że jej matka zawsze była bardzo krytyczna wobec niej. Może tak być?
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 19:40
      świetnie wygląda na swoje lata
      auć
      • gorzka.gorycz Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 19:45
        Dokładnie. Kobieta przeżywa kryzys związany z wiekiem i słyszy, że dobrze wygląda (jak na swoje lata)... sad
        • ga-ti Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 19:48
          Miałam dokładnie to samo napisać.
          Może ona wcale nie chce wyglądać na swój wiek? Nawet jeśli dobrze jak na swój wiek.
        • bylam.stara.mostowiakowa Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 19:48
          Ja po urodzeniu trzeciego dziecka słyszałam że mam dobrą figurę jak na trójkę dzieci... 😺
          • majenkir Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:16
            Moja własna córka kiedyś mi powiedziała, że jestem ładna jak na mamę 😅😭
            • 7katipo Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 20:48
              🥰
        • merynoskablekitna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 19:50
          gorzka.gorycz napisała:

          > Dokładnie. Kobieta przeżywa kryzys związany z wiekiem i słyszy, że dobrze wyglą
          > da (jak na swoje lata)... sad

          Przecież tak się mówi i to często. Nie widzę w tym nic niestosowanego. Jeżeli kobieta ma l.50, a figurę modelki i urodę pięciogwiazdkową to świetnie wygląda na swoje lata. O Torbickiej też media piszą, że świetnie wygląda jak na swoje 60+.
          • hrabina_niczyja Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 19:54
            Nie no tak. Nie ma to jak powiedzieć komplement i jednocześnie uświadomić kobietę, że jest stara. Może już jej nie pomagaj.
            • purchawka2020 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:21
              A to nie wie, że jest stara?
              • anorektycznazdzira Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:47
                teraz już wie
                • la_felicja Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 11:15
                  A przedtem to co? Nie wiedziała, ile ma lat?
                  • danaide2.0 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 11:26
                    Mogła wypierać.
                    • la_felicja Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 11:46
                      A to nie jest jakieś zaburzenie psychiczne?

                      Jak ja sobie teraz wmówię, że nie mam 47 lat tylko 74, w związku z czym uznam, że należy mi się emerytura i przestanę chodzić do pracy - to rodzina też ma mnie w tym wspierać?
          • aqua48 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:04
            merynoskablekitna napisała:

            > Przecież tak się mówi i to często. Nie widzę w tym nic niestosowanego.

            Widocznie jednak Twoja siostra cioteczna widzi...i nie chce wyglądać dobrze "jak na swoje lata", tylko tak dobrze by nikt jej wieku nie wytykał..
          • jednoraz0w0 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 19:27
            merynoskablekitna napisała:

            > gorzka.gorycz napisała:
            >
            > > Dokładnie. Kobieta przeżywa kryzys związany z wiekiem i słyszy, że dobrze
            > wyglą
            > > da (jak na swoje lata)... sad
            >
            > Przecież tak się mówi i to często. Nie widzę w tym nic niestosowanego.

            No to sobie wyobraź że np. ktoś ci mówi „ładnie wyglądasz jak na taką grubą osobę”. Fajnie?
      • 18lipcowa3 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:07
        Kiedyś słyszałam podobny komplement jaki pan walnął pani " Marysia jak ty się pięknie starzejesz!"
        Babka się zapowietrzyla z wqrwu
        • lilia.z.doliny Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:48
          Marysia jak ty się pięknie starzejesz!"
          Jesoooo
          big_grin
        • la_felicja Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 11:23
          Co wy wszytskie macie z tym wypieraniem się wieku?
          Jeśli pan i pani znali się od dziecka, a mają teraz po 60 lat, to taki komplement jest OK.
          Pan miał pewnie udawać, że pomylił Marysię z jej córką, albo powiedzieć coś takiego - ach, chodziłem kiedyś do klasy z dziewczyną podobną do pani, ale to nie może być Marysia, bo pani przecież nie ma nawet dwudziestu lat?
          • pade Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 13:10
            jessuu, tu nie chodzi o wyparcie
            tylko po co o tym wspominać?
            odpowiedz mi: po co komuś uświadamiać ile ma lat? w jakim celu?
            • spirit_of_africa Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 20:31
              A w jakim celu zakłamywać rzeczywistość i udawać ze się nie wie ile ma lat?
              • milva24 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 20:45
                Też tego nie ogarniam. Jak mi ktoś mówi, że nieźle wyglądam jak na swój wiek to się cieszębig_grin Aczkolwiek nigdy nie byłam wielkiej urody, może to dlatego.
              • kk345 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 20:46
                Czyli powiedzenie komuś "ładnie wyglądasz" bez dodania "jak na 50latkę" to utrzymywanie komplementowanego w nieświadomości? Bo bez przypomnienia nie wie, ile ma lat?
                • milva24 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 20:49
                  No nie, tak ni z gruchy ni z pietruchy to fakt, głupio. Ale jak jest jakaś rozmowa o wieku i ktoś powie "ty Kryśka nieźle się trzymasz" to już się oburzać?
              • jednoraz0w0 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 20:52
                Niemówienia komuś czegoś, o czym ten ktoś doskonale wie, to jest zakłamywanie rzeczywistości? Hello?
                A mówienie „jak na 50latke” oznacza tyle, ze ładna to może być tylko młoda osoba. Czyli, jeśli chodzi o kobietę, fuckable.
              • pade Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 28.11.22, 10:18
                spirit_of_africa napisała:

                > A w jakim celu zakłamywać rzeczywistość i udawać ze się nie wie ile ma lat?

                A gdzie tu jest zakłamywanie rzeczywistości?
                Uważasz, że ta pięćdziesięciolatka zgubiła dowód? Ma demencję? A rozmówca z troski przypomina jej najważniejsze fakty?
                • gorzka.gorycz Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 28.11.22, 11:09
                  Tak jak powiedzieć komuś „ale przytyłaś/łeś”. Bo naprawdę bez tej uwagi ten ktoś nie zauważy…
      • kornelia_sowa1 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 19:37
        Może i auć.
        Ale prawda.

        To jej problem, że nie akceptuje faktu, że nie jest 20 latką. Nie innych ludzi.
    • alpepe Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 19:48
      Jak wygląda jej sytuacja rodzinna?
      • merynoskablekitna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 19:51
        alpepe napisała:

        > Jak wygląda jej sytuacja rodzinna?

        Bezdzietna, ma stałego partnera.
        • alpepe Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:33
          Czyli jak podejrzewałam. Wszystko się klei. Ona poczucie własnej wartości zbudowała jednak na wyglądzie, pewnie partner też z nią jest/był niekoniecznie z powodu przymiotów ducha, a jeśli tak, to niewykluczone, że partner podkopuje teraz jej poczucie własnej wartości oglądając się za młodszymi i atrakcyjnymi.
          • jdylag75 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:55
            Co do pierwszego zgadzam się, poczucie wartości zbudowane na uorodzie, co do drugiego - krytyka partnera wcale nie jest potrzebna by się wkręcić, ona sama mogła to z powodzeniem zrobić, jak autorka napisała - jest inteligentna i ma lusto, skończyła 50-lat więc i kalendarz. Poczułą nieuchronny upływ czasu i gorączkowo szuka lekarstwa. Rozmowa o tym że super wyglada nic nie da, poprawi się jej kiedy temat urody zejdzie na plan dalszy, a na pierwszy wybije się coś innego, co będzie dla niej dużo bardziej wartościowe i interesujace. Może jakimś sportem ją zainspirować? Sport dobrze odwraca uwagę.
    • primula.alpicola Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 19:49
      No to jej pojechałaś z tym "jak na swoje lata".
    • purchawka2020 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:06
      Być może jest osobą, która poczucie własnej wartości czerpie z tego jak wygląda i jak się podoba. Siłą rzeczy kobieta w pewnym wieku zaczyna być niewidzialna dla szerokiej publiczności jako obiekt seksualny.
      Spróbuj skierować jej troskę na zalety ducha, osiągnięcia zawodowe i towarzyskie, talenty i osobowość. Aczkolwiek pogodzenie się z sytuacją może potrwać kilka lat.
      • powodzenia_juno Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 21:30
        Też obstawiam, że to ta niewidzialność czy przezroczystość jej się rzuciła na głowę. Przejdzie być może jak się oswoi. Albo nie. W sumie, gdyby jej to naprawdę przeszkadzało, to by pewnie szukała jakiejś pomocy, bo czasu to raczej nie cofnie. Czyli nie widzę tu jakiegoś pola do działania.

        No chyba, że faktycznie partner nawala, a ona przyczyn wszelakiego zła upatruje w swoim wieku. Tu już bardziej by można temat przegadać, i może by to coś dało, ale zwierzenia musiałaby zacząć ona.
        • merynoskablekitna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 21:49
          powodzenia_juno napisała:

          > Też obstawiam, że to ta niewidzialność czy przezroczystość jej się rzuciła na g
          > łowę. Przejdzie być może jak się oswoi. Albo nie. W sumie, gdyby jej to naprawd
          > ę przeszkadzało, to by pewnie szukała jakiejś pomocy, bo czasu to raczej nie co
          > fnie. Czyli nie widzę tu jakiegoś pola do działania.
          >
          > No chyba, że faktycznie partner nawala, a ona przyczyn wszelakiego zła upatruje
          > w swoim wieku. Tu już bardziej by można temat przegadać, i może by to coś dało
          > , ale zwierzenia musiałaby zacząć ona.

          Być może, ale ona ciągle zbiera komplementy za wygląd. Jak wrzuci fotkę swoją na fb to zaraz lecą zachwyty i lajki.
          • powodzenia_juno Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 21:56
            A na ulicy, w urzędzie, pracy...? Nie chodzi o nagabywanie, ale o inne spojrzenie, inny ton głosu. W mediach społecznościowych to ma znajomych... Inna sytuacja.
            • merynoskablekitna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:00
              powodzenia_juno napisała:

              > A na ulicy, w urzędzie, pracy...? Nie chodzi o nagabywanie, ale o inne spojrzen
              > ie, inny ton głosu. W mediach społecznościowych to ma znajomych... Inna sytuacj
              > a.

              A tego nie wiem. Ale kiedyś poszłyśmy razem do knajpy i akurat siedziała tam jej dawna nauczycielka z LO. Poznała ją i wpadła w zachwyty " ach wyglądasz rewelacyjnie. klasa , piękna jesteś" i takie tam.
              • powodzenia_juno Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:02
                Ale to o facetów chodzi, nie o byłe nauczycielki 🙃
                • merynoskablekitna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:04
                  powodzenia_juno napisała:

                  > Ale to o facetów chodzi, nie o byłe nauczycielki 🙃

                  A to nie wiem, bo aż tak z nią nie wychodzę często. Na fb faceci jej znajomi piszą, ze jest piękna, oszałamiająca, klasa, świetna figura i takie tam.
                  • powodzenia_juno Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:15
                    Trochę to dziwne, to przywiązanie do FB. Poza tym to trochę brak klasy tych facetów, bo wypisywanie takich tekstów jest niezbyt. Jeśli to dalsi znajomi oczywiście, bo bliżsi może chcą być mili, czy poprawić jej humor, skoro ją lubią albo może są i sporo starsi i dla nich jest po prostu nadal młoda i atrakcyjna 🙂

                    Jeżu kolczasty... Kobieta czuje, któremu patrzącemu na nią facetowi się podoba. I tych odczuć z wiekiem ma pewnie mniej. Tego nie da się poczuć przez net!
    • panna.nasturcja Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:09
      Prosiła Cię o pomoc?
      Nie? To zajmij się sobą.
    • larix_decidua77 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:11
      Nie ma anoreksji? Takie wymiary i krytyczny stosunek do siebie może oznaczać zaburzenia odżywiania. Może być tak, że obsesyjnie zawsze pilnowała wyglądu i dlatego była taka chuda ale pesel ją dogonił i już pewnych rzeczy się nie uniknie. 168 cm i 48 kg to bmi 17.
      • merynoskablekitna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:13
        larix_decidua77 napisał(a):

        > Nie ma anoreksji? Takie wymiary i krytyczny stosunek do siebie może oznaczać za
        > burzenia odżywiania. Może być tak, że obsesyjnie zawsze pilnowała wyglądu i dla
        > tego była taka chuda ale pesel ją dogonił i już pewnych rzeczy się nie uniknie.
        > 168 cm i 48 kg to bmi 17.

        Zawsze była taka chuda. Jako dziecko wyglądała jak patyk z nogami jak zapałki. Tak ma, je normalnie, bez obżerania się.
        • larix_decidua77 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:15
          Kilogram mniej i ta osoba ma bmi 16. Ani to zdrowe ani śliczne, tu widzialabym problem.
      • trampki_w_kwiatki Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 18:10
        No, takie parametry to ja miałam w liceum. Powiem Ci, trochę mało na dojrzałą kobietę, ale jej sprawa.
        • sol_13 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 28.11.22, 20:52
          Zależy od budowy, ja mam taką koleżankę, jest drobniutka ale nie wychudzona.
    • barattolina Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:25
      Widocznie wygląd jest jej sensem życia.
      Może nie ma nic innego, tylko tą swoją urodę, która właśnie przemija i czuje pustkę, którą zaczyna zapełniać zakupami i wydawaniem taczki forsy na zabiegi. No ale jednak wiek robi swoje.

      W życiu trzeba mieć coś jeszcze, coś co nadaje jemu sens. Wygląd to tylko dodatek.
    • anorektycznazdzira Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 20:43
      Wszyscy wokół całe jej życie komentowali i fiksowali się na jej wyglądzie. Pozytywnie bo pozytywnie, ale cały czas była za wygląd oceniana. Jak była młoda i ciężko było znaleźć ponętniejszą, to czuła się pewnie. Jak stuknęły jakieś lata i zaczęło się wyglądanie dobrze "jak na swój wiek" to kobieta się zestresowała. Ślepa nie jest, wie, że "jak na swój wiek" to nagroda pocieszenia w konkurencji na najzayebiszczą laskę- w której to konkurencji była wystawiana całe życie.
      Co można zrobić? Nie wiem, może nic. Może całe życie otaczają ją pustaki, które cały czas interesują się głównie wyglądem i kobieta doznała nieodwracalnych uszczerbków na charakterze.
      • aniani7 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 19:52
        A wiesz, że to bardzo słuszne podsumowanie. Też mam w swoim gronie taką najpiękniejszą i ona bardziej cierpi z powodu wieku niż "normalna" kobieta, bo porównuje się z dwudziestoletnimi ślicznotkami i to ją rani. Tak, to otoczenie jej to zrobiło.
    • kanna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 21:46
      Wygląda jak depresja uncertain
      • merynoskablekitna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 21:48
        Depresja raczej nie, funkcjonuje normalnie jest pogodna, miła, uśmiechnięta i wesoła.
        • pani_tau Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 21:55
          Zdziwiłabyś się...
    • figa_z_makiem99 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 21:58
      Jeśli przez całe życie bardzo dobrze wyglądasz, nie pogodzisz się łatwo z procesem starzenia. Kuzynka pewnie wchodzi w okres menopauzy i stąd to wariactwo.
      • merynoskablekitna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:03
        figa_z_makiem99 napisała:

        > Jeśli przez całe życie bardzo dobrze wyglądasz, nie pogodzisz się łatwo z proce
        > sem starzenia. Kuzynka pewnie wchodzi w okres menopauzy i stąd to wariactwo.

        Wchodzi, bo się żaliła na uderzenia gorąca i takie tam. Zaczęla też wypominać ciotce ( czyli swojej mamie) jakieś zaszłości z dziecinstwa. Że była złą matką, że jej nie doceniała, że nigdy nic dobrego jej nie powiedziała itd.
        • powodzenia_juno Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:04
          A to, że zaczęła "wypominać" to objaw czego niby?
          • merynoskablekitna Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:05
            powodzenia_juno napisała:

            > A to, że zaczęła "wypominać" to objaw czego niby?

            Myślałam o huśtawce nastrojów.
            • powodzenia_juno Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:09
              Ach. Nie trywializuj. Bo to się mocno klei z jej podejściem do siebie, o ile Twoje wcześniejsze przypuszczenia są zasadne.
        • figa_z_makiem99 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:11
          Ja mam podobnie, mam też inne rzeczy w życiu na których opieram poczucie wartości, ale mi to nie wystarcza. Dbam o atuty urodowe, ćwiczę, żeby ciało nie sflaczało. Mój mąż mi kadzi, ale widzę w lustrze zmiany, na przykład nie mogłam znieść powiek dolnych i górnych, zoperowałam. Trochę się ostrzykiwałam, ale przestałam, bo ile można i nie chciałam wyglądać jak niektóre celebrytki. Dojrzewam do liftingu.
        • anorektycznazdzira Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 09:16
          Ale "wypominanie" ciotce ma być dowodem czego? Że zwariowała, bo na pewno ciotka była cudowną matką? Niektórzy dochodzą do terapeutycznych przemyśleń bardzo późno, a rodzina niekoniecznie musi się orientować w temacie nawet, jak jej się tak wydaje.
    • malia Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 21:58
      Po co chcesz się wtrącać i "pomagać" tej kobiecie? Jesteś wyjątkowo mało empatyczna jak na swoje lata
      • pade Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 13:15
        malia napisała:

        > Po co chcesz się wtrącać i "pomagać" tej kobiecie? Jesteś wyjątkowo mało empaty
        > czna jak na swoje lata

        W punkt!big_grin

        W tym co pisze autorka nie ma zresztą grama troski, jest raczej zdziwienie/zaskoczenie, że rodzinna maskotka się popsuła.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 26.11.22, 22:24
      Kryzys wieku średniego dotyka nie tylko mężczyzn.
    • lauren6 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 11:46
      Obstawiam, że mąż przyprawia jej rogi z młodszą.

      > że to stąd, że jej matka zawsze była bardzo krytyczna wobec niej. Może tak być?

      Na matkę zawsze najłatwiej zwalić winę, bo matka i tak wszystko wybaczy. Pogorszyło jej się w ostatnim roku czyli przyczyny trzeba raczej szukać w tym okresie, a nie 30 lat temu. Na kryzys wieku średniego trochę późno.
      • figa_z_makiem99 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 11:50
        Etam, ja mam 49 i wchodzę właśnie w okres menopauzy i dopiero teraz dopadł mnie kryzys wieku średniego, mąż nie przyprawia mi rogów, rozliczam się z przeszłością, analizuję różne sprawy z przeszłości.
        • mondaymorning1987 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 19:14
          figa_z_makiem99 napisała:

          > Etam, ja mam 49 i wchodzę właśnie w okres menopauzy i dopiero teraz dopadł mnie
          > kryzys wieku średniego, mąż nie przyprawia mi rogów, rozliczam się z przeszłoś
          > cią, analizuję różne sprawy z przeszłości.

          Pewnie kuzynka autorki przechodzi to samo.
    • la_felicja Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 11:50
      Całe życie ona była najpiękniejsza, a inne brzydkie.
      To teraz role się odwróciły i księżniczka może się wreszcie poczuć tak, jak musiały się czuć żony i partnerki tych facetów, którzy się nią całe życie zachwycali.
      Nad czym się tu litować, normalna kolej rzeczy.
    • gryzelda71 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 11:54
      Tak często się widujecie, że jej zachowanie jest dla ciebie problemem?
    • jammer1974 Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 14:00
      168cm i 48kg to stanowczo za malo
    • daszka_staszka Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 14:19
      Ostatnio zafiksowana na swoim wyglądzie? Z twojego opisu wyczytałam że zafiksowana na jej wyglądzie była cała rodzina od dawna. Kobieta całe życie słyszała ochy i achy jak to jest piękna, widzi że się starzeje i nie może się z tym pogodzić. Ciężko żeby mogła skoro jej inteligencja była cechą mniej ważna niż uroda
    • furiatka_wariatka Re: Jak pomóc siostrze ciotecznej? 27.11.22, 14:36
      Nie sądzę, żebyś jej była w stanie pomóc. Takie rady i pocieszanie na siłę zazwyczaj tylko denerwują. Pewnie w końcu zaczęło do niej docierać, że jej uroda przemija, a widocznie cały swój świat na tym zbudowała, więc to przeżywa, i ma prawo. Nic bardziej nie dobija niż gadanie, ale przecież nic się nie stało, myśl pozytywnie itd, bo to umniejsza jej uczuciom, a nie wiesz jak się czuje przecież, więc nie ma co na siłę "pomagać"

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka