Dodaj do ulubionych

Przedwyborczy zimny prysznic....

27.11.22, 23:17
Dwa dni temu, miłe spotkanie towarzysko-rodzinne. Poglądowo mieszane, ale od zawsze wiadomo, że poglądy nas różnią, więc drażliwe tematy pomijamy. Pomijamy, bo związki rodzinno-towarzyskie bliskie, z pewnością się nie rozstaniemy, kochamy się - pomijając te poglądy. Osoby po przeciwnej stronie barykady politycznej przesympatyczne, niegłupie, serdeczne. No, ale czasem jakiś temat w dyskusji pociągnie za język, i wdajemy się w dyskurs, którego nie chcemy. Kończy się nerwami, czasem łzami. Dodam, że nie babcie/ciocie raczej szwagrostwo, przyjaciele. Czyli jeden poziom. No i było ogniście, oczywiście. Ale jakby nie o tym, wiadomo, wszędzie to podobnie wygląda. Wniosek poimprezowy mam taki - inflacja, drożyzna, kredyty, przekręty, oraz śluby kościelne rozwodników znaczenia nie mają. Ważne jest to, że jacy są, tacy są - ale są patriotami i chcą dobrze. Chronią życie nienarodzone, a to dla katolika jest ważne. Mają jakieś wartości, Polska jest dla nich wartością. I generalnie jest lepiej, niż było. Podejrzewam, że u Was wszystkich takie dyskusje wyglądają podobnie. Ale od przedwczoraj tak sobie myślę, że naiwna jestem. Nikt z obecnych nie powiązał obecnych problemów z pisem, wszystko zło sprowadzało się do PO, a wartości i życie nienarodzone było najważniejsze. Przy czym ingerencja w cudzą płodność i zachadzalność była spoko, a w moralne prowadzenie się oraz cudzołożenie kogoś z pisu - ooo, zajmij się sobą, niech każdy pilnuje siebie, nie powinno się oglądać na innych. Zimny prysznic..Cóż, prawda jest taka, że mały będzie procent tych zawiedzionych, którzy zdecydują się zagłosować za NIE PISEM. Wartości. Ekonomicznie mogą kuleć, ale nie odpuszczą. W pewnym sensie szanuję, chociaż nie podzielam. I trochę mnie to przeraża.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu [...] 27.11.22, 23:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • monia.i Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 27.11.22, 23:24
        To też jest zimny prysznic smile
        • monia.i Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 27.11.22, 23:31
          Można tak sobie napisać? smile Hmmmm?
    • tanebo001 [...] 27.11.22, 23:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • angazetka [...] 27.11.22, 23:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • alpepe Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 27.11.22, 23:36
        Przecież to jest nierealne.
        • tanebo001 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 27.11.22, 23:41
          Jest realne. Można zmienić granice okręgów tam gdzie mają największe poparcie.
          • angazetka Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 27.11.22, 23:46
            Odbieranie praw wyborczych jest nierealne. Niezgodne z jakimikolwiek zasadami państwa prawa.
            • saszanasza Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 07:59
              angazetka napisała:

              > Odbieranie praw wyborczych jest nierealne. Niezgodne z jakimikolwiek zasadami p
              > aństwa prawa.
              >
              Polska nie jest już państwem prawa.
              • alicia033 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:17
                saszanasza napisała:

                > Polska nie jest już państwem prawa.


                i zdaje się, że po wyborach chcecie to naprawić a nie kontynuuować, nieprawdaż?
                Noale tanebo nie pierwszy raz pokazuje, że jest bezmyślnym totalitarystą.
                • runny.babbit Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:30
                  Jak mu pasuje, to demokracja już nie jest taka fajna 😏
              • marta.graca Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:36
                To nie znaczy, że nie można i nie powinno się tego stanu przywrócić.
              • angazetka Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 14:35
                No ale chyba chcemy, żeby była, nie?
            • arthwen Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 09:57
              Cóż, PiS przecież właśnie planuję taką zmianę okręgów wyborczych, żeby korzystniej przeliczyć swoje głosy (zwiększyć tam, gdzie mają duże poparcie).
            • snajper55 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 00:04
              angazetka napisała:

              > Odbieranie praw wyborczych jest nierealne. Niezgodne z jakimikolwiek zasadami p
              > aństwa prawa.

              Polska nie jest państwem prawa, Polska jest państwem Prawa i Sprawiedliwości.

              S.
    • smoczy_plomien Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 00:16
      Pisowski Polak to taki, co to jemu i tak było zawsze kiepsko, więc najważniejsze, żeby innym dowalić. Dlatego PiS wygrał ośmiorniczkami, dlatego ludzie ciągle łykają "wina Tuska" i złą UE. Od dawna uważam, że opozycja powinna iść do wyborów mówiąc wprost: rozliczymy pisowskie machloje, powsadzamy ich do pierdla, znajdziemy ruskich agentów. Tylko to ma szansę chwycić ten elektorat za serca.
      • asfiksja Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:17
        >opozycja powinna iść do wyborów mówiąc wprost: rozliczymy pisowskie machloje, powsadzamy ich do pierdla
        Ja już uprzejmie zapowiedziałam, że nie zagłosuję na żadną partię grubej kreski/chrześcijańskiego miłosierdzia czy czego tam jeszcze. Mają być uczciwe procesy. I życzyłabym sobie rozpoczęcia debaty publicznej o likwidacji Trybunału Stanu. Po tych rozliczeniach dotrze do nas, że jest to organ-wydmuszka, pozorna instytucja, która tylko zaśmieca Konstytucję. Wszystko można i powinno się rozliczać na podstawie prawa karnego, w zwykłych sądach.
    • kaki11 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 00:30
      Nie dziwi mnie to. Po pierwsze, no cóż opozycje mamy fatalną a ta część która miała okazję już rządzić nie pokazała się wtedy z najlepszej strony. A po drugie na tym to dokładnie polega- każdy wybiera to co jemu jest najbliższe. Czy w kwestii udzielanej pomocy, światopoglądowo, ekonomicznie, ekologicznie czy w kontaktach międzynarodowych. No albo to co jest mniejszym złem, a to że dla wielu PiS będzie mniejszym niż PO jest tak samo oczywiste jak to, że dla wielu będzie odwrotnie, albo nie wskażą najlepszej opcji.
      Znam, lubię i utrzymuję kontakt ze sporą ilością osób o różnych poglądach i sympatiach politycznych. I z większością rodziny i częścią znajomych staram się unikać tematów politycznych tam gdzie wiem, że są one sprecyzowane w którąś stronę, bo zawsze skończy się to kłótnią ale w takim bardzo złym stylu. Natomiast mam część znajomych z którymi jestem wstanie rozmawiać i zachowuje to jako taki poziom (nie mówię, że zawsze super spokojnie, albo, że udaje się kogoś przekonać, ale to są takie relacje gdzie jesteśmy przynajmniej wstanie przyjąć i zrozumieć argumenty kogoś innego). A poglądy polityczne mamy często skrajnie różne, do tego stopnia, że w ostatnich wyborach głosowaliśmy chyba na każdego znanego kandydata od Bosaka przez Biedronia, idąc lub nie idąc na drugą turę.
      I taka refleksja: mam naprawdę dużo zrozumienia na to na kogo ludzie głosują i dlaczego akurat na tego kogoś, ale żeby móc o tym rozmawiać trzeba zachować choć odrobinę szacunku do tego, że druga strona ma inaczej i jakiejś chęci zrozumienia. I cholernie tego u wielu ludzi po obu stronach brakuje. A to niestety tworzy brak przestrzeni do dyskusji, i tylko coraz większe zamknięcie się i niezrozumienie.
      • evening.vibes Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:20
        kaki11 napisał(a):
        > No albo to co jest mniejszym złem, a to że dla wielu P
        > iS będzie mniejszym niż PO jest tak samo oczywiste jak to, że dla wielu będzie
        > odwrotnie, albo nie wskażą najlepszej opcji.

        Tyle, że to "mniejsze zło" wybierane jest na podstawie kłamstw i propagandy. Bo np. prania mózgu przez TVPiS pt, "wina Tuska zawsze i wszędzie" nie da się inaczej nazwać.
        • dzikka Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 09:04
          evening.vibes napisała:

          >
          > Tyle, że to "mniejsze zło" wybierane jest na podstawie kłamstw i propagandy. Bo
          > np. prania mózgu przez TVPiS pt, "wina Tuska zawsze i wszędzie" nie da się in
          > aczej nazwać.

          O, dokładnie to. Tak samo jak to wieczne: "opozycja jest słaba, nie ma pomyslów" to tez jest narracja jaka wprowadził PiS. Jeśli zapytam kogokolwiek o głosowania albo jakie projekty opozycji leża w tzn zamrażalce to nikt nie wie, bo nawet mu sie nie chce znaleźć, wystarczy powtarzać: opozycja jest słaba. I o to Kurskiemu, Bielanowi i kaczyńskiemu chodziło.
      • asfiksja Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 21:04
        >trzeba zachować choć odrobinę szacunku do tego, że druga strona ma inaczej
        Wybacz, ale szacunek można mieć co najwyżej dla tych ludzi - jak dla każdego człowieka, ze względu na samą jego kondycję ludzką. Pewne poglądy nie zasługują na szacunek.
        • kaki11 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 21:25
          No i to jest taki moment w którym nie ma miejsca na dyskusję. Co ciekawa działa to zapewne w stronę: poglądy ich na szacunek nie zasługują, poglądy moje tak i tego oczekuję, bo tak. Ja się z tym nie zgadzam, i szanuje oraz staram się zrozumieć- co nie znaczy, że zmieniam zdanie- jeżeli tylko rozmówca nie jest betonem i nie reaguje pt. myślisz inaczej, jesteś głupi i kropka. Ba, więcej mam zrozumienie i szanuję rozmówcę który ma np. jakieś skrajnie różne ode mnie poglądy i nie wiem, jest za całkowitym zakazem aborcji, przeciw związkom partnerskim (o małżeństwach nie wspomnę) albo nie chce odchodzić od węgla, ale w rozmowie słucha co ja uważam, i nie kwituje tego, że jestem głupia i na takie poglądy nie ma w ogóle miejsca, niż do osoby która poglądowo jest bliska mnie, ale jak w jej gronie pojawia się ktoś oddalony, uważa, że tu na uszanowanie tych poglądów nie ma miejsca i nie ma zamiaru nawet próbować ich wymienić między sobą.
          • auksencja15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 23:22
            Ale nie stawiaj w jednym rzędzie całkowitego zakazu aborcji i odchodzenia od węgla. Na to drugie faktycznie można mieć pogląd i dyskutować. A to pierwsze jest poza skala…
            • kaki11 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 23:51
              Widzisz dla mnie nie jest poza skalą. Jestem wstanie zrozumieć, że ktoś przez swoje przekonania uważa, że aborcja to zło i powinna być zakazana. Może mi o tym powiedzieć wymienić dlaczego tak uważa (np. bo ten zlepek komórek nie jest jak każdy inne w ciele tylko jest przyszłym dzieckiem, że nie da się określić czasu między jednym a drugim a nawet że papież tak powiedział czy cokolwiek tam), ja mogę stwierdzić, że jestem za np do 12 tc bo zakaz i tak jest martwym prawem i bo badania wskazują to za rozsądny termin. Nie przekonamy się pewnie, dalej będziemy opowiadać się za rożnymi rozwiązaniami, i np. deklaracja partii może nas zachęcić do głosowania zależnie jak to dla nas ważny temat ale to dla mnie nie sprawia, że nie możemy normalnie wymienić tych poglądów, przyjąć do wiadomości jakie mamy, dalej mieć relacje jakie mieliśmy a przy okazji znać i rozumieć skąd są argumenty drugiej strony. Tylko trzeba chcieć potrafić rozmawiać a nie tylko zamykać się bo tu nie ma pola do szacunku. Ja akurat tak nie uważam. Chociaż domyślam się, że każdy ma jakąś granicę przy których by tych poglądów z drugim nie mógł wymienić, ale akurat uważam, że w takich rozpalających światopoglądowo-polityczne spory za dużo jest braku miejsca a za mało właśnie chęci słuchania. Z obu stron niestety. Bo zupełnie analogicznie jak Ty uważasz, że poza skalą jest chęć zakazu aborcji, ktoś inny uznaje, że poza skalą jest chęć jej dozwolenia, a wystarczy trochę otwartości aby się wzajemnie wysłuchać.
              • taki-sobie-nick Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 23:57
                Jaki kurde zlepek! Komórki nie "zlepiają się", tylko dzielą i tworzą zorganizowaną całość, nawet na etapie blastocysty.

                A swoją drogą i tak dobrze, że przejawiasz otwartość wobec drugiej strony. Szkoda, że to wyjątek na forum.
                • kaki11 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 00:03
                  taki-sobie-nick napisała:

                  > Jaki kurde zlepek! Komórki nie "zlepiają się", tylko dzielą i tworzą zorganizow
                  > aną całość, nawet na etapie blastocysty.

                  Bo przecież chodziło mi o potencjalną odpowiedź rozmówcy, na często powtarzane hasło a nie o rozważanie jak się odbywa rozwój ciąży.
                  • taki-sobie-nick Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 00:05
                    To jeszcze lepiej.
      • taki-sobie-nick Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 23:58
        Ty masz rozum.
    • daisy Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 00:39
      A ja zaczynam nabierać przekonania, że ludzie głosują na złodziei, bo sami chcą albo chcieliby kraść; na kościelnych rozwodników, bo sami mają za uszami; na trucicieli, bo sami są syfiarzami; na kłamców, bo liczą na to, że oni też będą mogli bezkarnie kłamać. Itd.
      Że jest to mechanizm prostszy, niż się sądzi.
      • sarah_black38 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 07:54
        daisy napisała:

        > A ja zaczynam nabierać przekonania, że ludzie głosują na złodziei, bo sami chcą
        > albo chcieliby kraść; na kościelnych rozwodników, bo sami mają za uszami; na t
        > rucicieli, bo sami są syfiarzami; na kłamców, bo liczą na to, że oni też będą m
        > ogli bezkarnie kłamać. Itd.
        > Że jest to mechanizm prostszy, niż się sądzi.
        >

        Bo każda władza kradnie. Ileż było afer za rządów PO? Ludzie szybko zapominają. PO to była władza do d....y, ale to co po niej nastało to jeszcze gorzej. I piszę to ja - od zawsze i mimo wszystko wyborczyni PO. tongue_out
        • woman_in_love Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 07:59
          Ileż było afer za rządów PO?

          Nie no, bez kitu, ale jednak tak ze 100 razy mniej i 100 razy mniejsze.
          Teraz jednak idą wałki na miliardy.
        • evening.vibes Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:05
          sarah_black38 napisała:
          > Bo każda władza kradnie. Ileż było afer za rządów PO?

          No właśnie - ILE? Bo ja jakoś ciągle słyszę, że 'peło ośmiorniczki żarło' a jakoś nikt nie siedzi - Nowaka ciągają od lat i nawet postawienie zarzutów było problematyczne.

          • kira02 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 06:53
            No właśnie: Ile? Jak ktos porównuje zegarek do miliardowych wałków, to nie mam więcej pytan. Może czas wrócić do podstawówki, nauczyć się proporcji...
    • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:09
      No i bardzo dobrze, że szanujesz te osoby i dzięki temu masz szansę poznać ich punkt widzenia. Gdyby opozycja zechciała zniżyc się do wysłuchania swoich potencjalnych wyborców moze PiSu by dawno nie było w parlamencie.
      • alicia033 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:19
        cegehana napisał(a):

        > Gdyby opozycja zechciała zniżyc się do wysłuchania swoich potencjalnych wyborców moze PiSu by dawno nie było w parlamencie.

        rotfl
        Żeby wyprzeć pissuar opozycja musiałaby jeszcze dalej pojechać w rozdawnictwie. I jeszcze bardziej doprowadzić ten kraj do ruiny. Ot i wszystko o "pisu by dawno nie było w parlamencie".
        • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:33
          Jeśli to takie proste to czemu tego nie zrobi po prostu? Ja uważam, że osoby popierające politykę PiS i tak zagłosują na PiS. Kopiowanie ich programu nikogo nie zachęca a tylko zniechęca tą całą resztę, której mało nie jest tylko nie ma dla niej przekonującego programu wyborczego. I nie jest go łatwo stworzyć, z każdym rokiem rządów PiS coraz trudniej. A już na pewno nie da się tego zrobić , kiedy się patrzy z góry na swoich wybór. W tym zresztą leży sukces PiS: ma mnóstwo wrogów, obraża i krzywdzi wielu ludzi, ale nie swój własny elektorat, tylko powiedzmy elgiebetow, syryjskich uchodźców, ciężarne z wadliwymi plodami (to wszystko mało liczne grupy, z którymi szeroko pojęty ogół nie musi się identyfikowac).
          • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:39
            "Jeśli to takie proste to czemu tego nie zrobi po prostu?"

            Widocznie dla opozycji wazniejszy jest interes państwa, a nie własnej partii i bogacenie się jej członków.
            • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:43
              Bardzo szlachetnie. Widać ich zdaniem przegrywanie wyborów jest w interesie państwa. Co za dojrzała autorefleksja.
              • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:50
                cegehana napisał(a):

                > Bardzo szlachetnie.

                Tylko osoba z małym rozumkiem nie potrafi tego dostrzec, więc popiera.
                • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:57
                  I przy następnych wyborach zobaczymy efekt tej szlachetności.
                  • evening.vibes Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 09:00
                    cegehana napisał(a):
                    > I przy następnych wyborach zobaczymy efekt tej szlachetności.


                    Idź sama "szlachetnie" rozpierd.alać kraj. Coś stoi ci na przeszkodzie?
              • evening.vibes Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:50
                cegehana napisał(a):
                > Bardzo szlachetnie. Widać ich zdaniem przegrywanie wyborów jest w interesie pań
                > stwa. Co za dojrzała autorefleksja.

                No tak - lepiej wygrać wybory i niszczyć samemu realizując debilne obietnice big_grin

                Włączasz czasem myślenie?
            • dyzurny_troll_forum [...] 30.11.22, 09:20
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • runny.babbit Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:47
            Jest nawet jeszcze lepiej, oni szczują właśnie na te grupy, które ich elektorat nienawidzi. LGBT, uchodźców, lekarzy, nauczycieli, kobiety, ateistów, w zasadzie każdego kto nie jest od Polakiem-katolikiem To jest ta genialna strategia Kaczyńskiego. Odwołać się do najniższych instynktów i podsycać nienawiść.
          • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 13:16
            cegehana napisał(a):

            > Ja uważam, że osoby popierające politykę PiS i tak zagłosują na PiS. Kopiowanie ich programu nikogo n
            > ie zachęca a tylko zniechęca tą całą resztę, której mało nie jest tylko nie ma dla niej przekonującego programu wyborczego.

            PiSowski program to rozdawnictwo, szczucie i doprowadzenie kraju do ruiny, ale opozycja musi mieć oczywiście "przekonujący program wyborczy". Byłaś w ogóle na stronie opozycji i czytałaś ich postulaty? Nie przekonały Cię? Jakich to cudów na kiju oczekujesz? Robią jak PiS - źle, nie robią jak PiS, też źle. Nie dogodzisz.

            > A już na pewno nie da się tego zrobić ,
            > kiedy się patrzy z góry na swoich wybór. W tym zresztą leży sukces PiS: ma mnós
            > two wrogów, obraża i krzywdzi wielu ludzi, ale nie swój własny elektorat, tylko
            > powiedzmy elgiebetow, syryjskich uchodźców, ciężarne z wadliwymi plodami (to w
            > szystko mało liczne grupy, z którymi szeroko pojęty ogół nie musi się identyfik
            > owac).

            Opozycja obraża swój własny elektorat? Obraża swoich wyborców? W jaki sposób?
            • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 14:33
              Byłam na stronie opozycji i byłam też na stronie z wynikami wyborów - przegrali. Tak, dla mnie opozycja musi mieć przekonujący program wyborczy, może dla ciebie nie, jesli uwazasz to za śmieszne. A jak obraża - każda sugestią, że wyborcy PiS są gorsi, gluosi, zmanipulwoni, poszczyci, niewyksztalceni. To są dokładnie ci sami ludzie, którzy mogliby przy urnie wyborczej oddać głos na KAŻDEGO.
              • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 14:46
                cegehana napisał(a):

                > Byłam na stronie opozycji...

                Nie byłaś.

                >Tak, dla mnie opozycja musi mieć przekonujący program wyborczy...

                No i ma taki. Tyle że tobie nigdy nie będzie pasowało.

                >A jak obraża - każda sugestią, że wyborcy
                > PiS są gorsi, gluosi, zmanipulwoni, poszczyci, niewyksztalceni.

                Ja non stop słyszę, jak obraża druga strona. Posłuchaj choćby Kaczyńskiego na jego wystąpieniach. I polityków PiSu, jak szczują.

                >To są dokładnie ci sami ludzie, którzy mogliby przy urnie wyborczej oddać głos na KAŻDEGO.

                Właśnie nie. Wyborcy PiSu, co by się nie wydarzyło i co by nie mówiono, i tak oddadzą głos na PiS.
                • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 14:51
                  Mi nie pasuje, że ten program i/lub kampania wyborcza są nieskuteczne przede wszystkim. Tak, wiem że PiS obraża, szczuje itd. wcale nie zamierzam zaprzeczać. Ale to PiS skutecznie wygrywa wybory, kolejne i kolejne.
                  • sumire Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 15:04
                    No. Tak jak wygrał w DPS-ach w 2020...
                    PiS nie ma szczególnego programu, to jest zlepek "chcemy aby". Mało tego, poza pińcetem ikolejnymi emeryturami w coraz bardziej zabawnej wysokości (czy raczej niskości) nie zrealizował praktycznie żadnej ze swoich obietnic, z wielu z nich wycofywał się z podkulonym ogonem (że tylko wspomnę aferę o polski nieład).
                  • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 15:15
                    cegehana napisał(a):

                    > Mi nie pasuje, że ten program i/lub kampania wyborcza są nieskuteczne przede wszystkim.

                    Trudno żeby były skuteczne, kiedy po drugiej stronie jest rozdawnictwo, propaganda i wierni wyznawcy. Z tym nikt nie wygra.

                    > Tak, wiem że PiS obraża, szczuje itd. wcale nie zamierzam zaprzeczać.
                    > Ale to PiS skutecznie wygrywa wybory, kolejne i kolejne.

                    A masz propozycje, co powinna zrobić pozycja? Bo cokolwiek by nie zaproponowała, i tak będzie krytykowana. Choćby ostatnio na topie, temat aborcji. Jednym pasuje że PO jest dzisiaj za aborcją na życzenie, a inni tego nie popierają, wystarczyłby im powrót do kompromisu aborcyjnego. Trudno zadowolić wszystkich, a tym bardziej tak różnorodnych potencjalnych zwolenników opozycji.
                    Mają robić tak, żeby wygrać? Świetnie. Czyli jak? Napisz konkretnie.
                    • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 15:36
                      No właśnie, skoro "nikt z tym nie wygra" to po w ogóle isc na wybory? Nie wiem, jak konkretnie wygrac wybory, bo jakbym wiedziała to bym siedziała w parlamencie. Napisałam zresztą wyżej: Jarosław Kaczyński jest lepszym politykiem ode mnie, jest skuteczniejszy niż ja. Czy poslowie opozycji to samo mogą o sobie powiedzieć? Jeśli tak to znów: po co na nich głosować? Ja w wyborach nie startuję (właśnie z tego powodu - nie wierzę, ze potrafię wygrac z PiSem i wprowadzić realną zmianę), ale bym chętnie poszła jako wyborca zagłosować na kogoś kto UMIE wygrać z PiSem.
                      • sumire Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 15:39
                        No ale z twoich postów wynika dość jasno, że zakładasz, że nikt nie umie wygrać z PiSem.
                        To odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego tak zakładasz.
                        • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 15:45
                          Zakładam, bo tak napisała natalia: "z tym nikt nie wygra". A jak przelecisz drzewko to znajdziesz też inne odpowiedzi w podobnym tonie.
                      • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 15:40
                        cegehana napisał(a):

                        > bym chętnie poszła jako wyborca zagłosować na kogoś kto UMIE wygrać z PiSem.


                        ale wiesz, że wygrać z Pisem można poprzez PÓJŚCIE na głosowanie i niezagłosowanie na Pis?
                        O rany, wiesz, czy nie wiesz?


                        • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 15:41
                          No nie wiem, bo przed chwilą przeczytalam, ze "z tym nikt nie wygra".
                          • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 15:50
                            cegehana napisał(a):

                            > No nie wiem, bo przed chwilą przeczytalam, ze "z tym nikt nie wygra".


                            z takim rozdawnictwem nikt nie wygra!
                            Więc najlepsze, co może zrobic opozycja ( i co ROBI), to otworzyć oczy tym ślepo zapatrzonym w Pis, i pokazać czarno na białym, opłakane SKUTKI tej polityki.

                            • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 16:34
                              No dobra, nie wygra to nie wygra. Nie pozostaje nic innego niż się zgodzić. Opozycja przegra.
                      • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 16:32
                        cegehana napisał(a):

                        > No właśnie, skoro "nikt z tym nie wygra" to po w ogóle isc na wybory? Nie wiem,
                        > jak konkretnie wygrac wybory, bo jakbym wiedziała to bym siedziała w parlamenc
                        > ie.

                        Opozycja robi co uważa, że powinna. Pokazuje co złego robi druga strona: afery, niekompetencję, nepotyzm, rozkradanie kraju, piekło kobiet , dzielenie ludzi, jednocześnie w swoim programie próbuje pogodzić różne oczekiwania. Więcej nie zrobi. Ty ich krytykujesz, a jednocześnie nie masz lepszego rozwiązania, jakiejś propozycji. A tutaj nie ma mądrego. Żeby wygrać musieliby okazać się większymi szkodnikami kraju niż PiS.
                        • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 16:37
                          Nie mam lepszego rozwiązania, co dowodzi, ze nie warto na mnie głosować. A na opozycję? Skoro "więcej nie zrobi" to nie pozostaje nic innego, tylko patrzeć bezradnie na dalszy ciąg dramatu.
                          • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 16:46
                            cegehana napisał(a):

                            > Nie mam lepszego rozwiązania, co dowodzi, ze nie warto na mnie głosować. A na o
                            > pozycję? Skoro "więcej nie zrobi" to nie pozostaje nic innego, tylko patrzeć be
                            > zradnie na dalszy ciąg dramatu.

                            "Więcej nie zrobi", bo już robi wszystko co powinna robić opozycja. No może jeszcze licytować się w rozdawnictwie i rozkradaniu kraju, ale ustaliliśmy że tego nie powinna robić. Według mnie zamiast patrzeć na dalszy ciąg dramatu, lepiej zagłosować przeciwko PiS, bo tak tragicznej władzy nie mieliśmy nigdy. Opozycja już rządziła, może nie robić nic więcej niż wtedy, a i tak będzie milion razy lepiej.
      • evening.vibes Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:21
        cegehana napisał(a):
        > No i bardzo dobrze, że szanujesz te osoby i dzięki temu masz szansę poznać ich
        > punkt widzenia. Gdyby opozycja zechciała zniżyc się do wysłuchania swoich poten
        > cjalnych wyborców moze PiSu by dawno nie było w parlamencie.

        Sugerujesz, że PO powinno wziąć na sztandary całkowity zakaz aborcji, wyjście z UE i 16 emeryturę?
        • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:26
          Jak rzep do psiego ogona.
      • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:27

        No tak.
        Jak zwykle wina "innych", nie złodziei i kłamców.
        • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:40
          Jak Tusk przegra w piłkę to też będzie wina bramkarza przeciwnej drużyny że mu po kolezensku gola nie puścił? To polityka a nie koryto (wbrew pozorom) i żeby się do niej dostać trzeba wygrać wybory a nie tylko mieć ryj.
          • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:47
            cegehana napisał(a):

            > Jak Tusk przegra w piłkę to też będzie wina bramkarza przeciwnej drużyny że mu
            > po kolezensku gola nie puścił?

            Och, jak pięknie odwracasz kota ogonem 😁
            A dostosowując analogie - jeśli przeciwna drużyna nie trzyma się reguł, tylko fauluje, strzela spalone gole, odbija piłkę ręką, przy aprobacie sędziów, to powinno się taka drużynę wywalić z wszelkich rozgrywek, a sędziów pociągnąć do odpowiedzialności. Ty natomiast proponujesz, żeby zaczęli grac tak samo.
            • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 08:55
              Jeśli przeciwna drużyna nie trzyma się reguł a my z nią nadal gramy na jej zasadach to jakby ten... Kot stoi w tę stronę, ze PiS kolejne wybory wygrał, sytuacja powtarza sie od lat. Nie sugeruję nic poza tym, co jest w obliczu tego faktu oczywiste: opozycja nie jest politycznie skuteczna. Jej działania nie są skuteczne. Tylko szaleniec oczekuje innych rezultatów tego samego działania. Poczucie wyższości nad wyborcami PiS nie kompensuje mi faktu, że to oni wygrywają i oni finalnie dyktują reguły gry.
              • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 09:12
                cegehana napisał(a):

                > Jeśli przeciwna drużyna nie trzyma się reguł a my z nią nadal gramy


                Czyli popierasz, aby Pis dostał teraz od Polaków czerwona kartkę? Fajnie.
                Co proponujesz? Zamach stanu? Kałachem im wszystkim w łeb? Potulnie schodzimy z boiska zostawiając faulujących na arenie, oddając w ten sposób im palmę zwycięzcy?
                Czy jednak DOMAGASZ się przestrzegania reguł, samemu grając fair?



                • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 09:20
                  Proponuję wygrać wybory. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, wiem. Ja np. nie umiem zebrac więcej głosów niż Jarosław Kaczyński. Przynajmniej nie udaję, ze jestem od niego lepszą tylko że szlachetności oddaję mu pole. Po prostu on jest lepszym politykiem ode mnie. Jest skuteczniejszy. Proces, który ma prowadzić do wygrania wyborów zaczęłabym od analizy swoich słabych stron. Moj zarzut do opozycji sprowadza sie do tego ze po tylu latach i przegranych wyborach jeszcze nawet tego pierwszego kroku nie wykonała i czeka (chyba) aż PiS do reszty zrujnuje kraj, wtedy z braku laku moze wreszcie na nich zagłosują.
                  • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 12:34
                    cegehana napisał(a):

                    > Moj zarzut do opozycji
                    > sprowadza sie do tego ze po tylu latach i przegranych wyborach jeszcze nawet te
                    > go pierwszego kroku nie wykonała i czeka (chyba) aż PiS do reszty zrujnuje kraj
                    > , wtedy z braku laku moze wreszcie na nich zagłosują.

                    Wymień w punktach, czego oczekujesz od opozycji. PiS wygrywa na rozdawnictwie, kłamliwej propagandzie, tworzeniu podziałów i nienawiści do ludzi. To samo ma robić opozycja? Przecież ty sama dałaś się nabrać na kłamliwą retorykę rządzących. Wmówili ci, że opozycja ma coś do wyborców PiSu. A to bzdura. Owszem, wyborców PiSu krytykują wyborcy opozycji, zresztą to odbywa się nawzajem. Ale nie robią tego politycy opozycji, oni pokazują, i słusznie, afery, przekręty i błędy rządzących, które już dawno doprowadziły ten kraj do ruiny.
                    Wymień po prostu w punktach czego oczekujesz od opozycji.
                    • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 13:22
                      Wymieniam w punktach:
                      1. Wygrać wybory.
                      Nie wiem na ile trafna jest ocena, ze PiS wygrywa ze względu na rozdawnictwo, propagandę i ze nie da się, nie ma możliwości wygrać wyborów jeśli się tego nie robi tego samego co PiS. Jeśli tak jest - to po co ktokolwiek ma tę opozycję głosować? Jak się nie da to się nie da, szkoda tuszu w długopisie jeśli nie ma to przynieść żadnej zmiany.
                      • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 13:26
                        cegehana napisał(a):


                        > Nie wiem na ile trafna jest ocena, ze PiS wygrywa ze względu na rozdawnictwo, p
                        > ropagandę


                        na 100%


                        > i ze nie da się, nie ma możliwości wygrać wyborów jeśli się tego nie
                        > robi tego samego co PiS.

                        jest jeszcze metoda trafienia do rozumu wyborców Pis, że rozdając - kradną, a Polska popada w coraz większą biedę i zadłużenie.


                        > Jeśli tak jest - to po co ktokolwiek ma tę opozycję gł
                        > osować? Jak się nie da to się nie da, szkoda tuszu w długopisie jeśli nie ma to
                        > przynieść żadnej zmiany.

                        Czyli nie ma szans, że dotychczasowi wyborcy zrozumieja, ile zła wyrządza Pis?

                        > Wymieniam w punktach:
                        > 1. Wygrać wybory.


                        czyli ? Bo nic nie napisałaś.

                        • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 14:24
                          Napisałam wszystko co trzeba, bo to jest kluczowa kwestia. Czy jest szansa - nie wiem. Jeśli piszecie, ze opozycja nic nie może zrobić (poza gorszymi niż PiS szkodami) żeby wygrać, to takie właśnie odnoszę wrażenie. I jeszcze raz: po co mam na nich głosować jest już na etapie wyborów (gdzie mogą szastac obietnicami) u nich nic sie nie da.
                          • kandyzowana3x Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 06:39
                            Alez to kwintesencja problemu "nie da się" i "taki mamy klimat".
                      • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 14:53
                        cegehana napisał(a):

                        > Wymieniam w punktach:
                        > 1. Wygrać wybory.

                        Tak właśnie myślałam. Nie odpowiada ci program wyborczy opozycji (wątpię, że go w ogóle przeczytałaś), ale sama nie umiesz napisać, czego oczekujesz. Bo tobie nie chodzi o program, tylko żeby pyerdolić bez sensu i wklejać przekaz dnia w każdym swoim wpisie.
                        • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 15:13
                          Mi nie odpowiada to, że opozycja że swoim programem nie jest skuteczna. Oczekuję skuteczności. Zdaje sie, ze podobnie jak ty, opozycjoniści za bardzo tego nie rozumieją. Mnie nie satysfakcjonuje przynależność do towarzystwa wzajemnej adoracji, dopóki to PiS rządzi. Znasz taki wiersz o Rycerzu Krzykalskim który złapał Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb go trzyma?
                          • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 16:12
                            cegehana napisał(a):

                            > Mi nie odpowiada to, że opozycja że swoim programem nie jest skuteczna. Oczekuj
                            > ę skuteczności.

                            I w koło Macieju. Pytam po raz kolejny, co według ciebie powinna zrobić opozycja, żeby wygrać wybory. Bo dzisiaj jedyną szansą na to, jest licytacja w rozdawnictwie i igrzyskach dla ludu, czyli jak PiS zaproponuje 800+, to opozycja 1000+, jak PiS 15. emeryturę, to opozycja 16. emeryturę itd... Tego chcesz? To też oczywiście sukcesu nie gwarantuje. PiS wmówi prawakom i niezdecydowanym, że opozycja tak naprawdę chce odebrać cały socjal i jeszcze doda, że po wygranej Tuska będą się w Polsce panoszyły elgiebety i kolorowi, że będzie sodoma i gomora, i cały plan w łeb. Taka jest rzeczywistość. Prawdziwe sensowne programy nikogo dzisiaj nie interesują, a na pewno nie gwarantują wygranej, raczej wprost przeciwnie.
                            • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 16:42
                              No w koło Macieju - ja nie startuję. Na mnie nie warto głosować - przyznaję otwarcie. Nie mam żadnego pomysłu, nie liczcie na mnie, ze ja odsune PiS od władzy, bo nie umiem. Nie jestem warta ani jednego publicznego grosza, ani nawet czasu na drogę do urny wyborczej. Nie jestem lepszym politykiem niż PiSowcy. To mówię ja, a co mówi opozycja? "Nie umiemy odsunąć PiSu od władzy, ale glosujcie"?
                              • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 17:01
                                cegehana napisał(a):

                                > No w koło Macieju - ja nie startuję. Na mnie nie warto głosować - przyznaję otw
                                > arcie. Nie mam żadnego pomysłu, nie liczcie na mnie, ze ja odsune PiS od władzy
                                > , bo nie umiem. Nie jestem warta ani jednego publicznego grosza, ani nawet czas
                                > u na drogę do urny wyborczej. Nie jestem lepszym politykiem niż PiSowcy. To mów
                                > ię ja, a co mówi opozycja? "Nie umiemy odsunąć PiSu od władzy, ale glosujcie"?

                                Ale to jest tylko twoje zdanie na temat opozycji. Nieprawdziwe i nietrafione. Ja uważam że opozycja ma pomysły (odpowiada mi ich program), że jest w stanie odsunąć PiS od władzy (konsekwentnie pokazując złe i tragiczne dla Polski działania rządzących), że jest lepszym politykiem (nie musi obiecywać i rozkradać), że jest szansą dla Polski i że jak najbardziej warto oddać na nią głos. I ja i wszyscy z mojego otoczenia to zrobimy. A to co zrobisz ty, niespecjalnie mnie interesuje. Tobie widocznie odpowiadają rządy mega szkodników.
                                • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 17:11
                                  To moje zdanie o mnie samej. Serio i bez cynizmu - naprawdę nie umiem wygrać z PiS. A o opozycji mam takie zdanie, bo Ty napisałas "z tym nikt nie wygra". To co napisalas teraz podoba mi się o wiele bardziej i przyjemniej się czyta.
                                  • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 17:38
                                    Tylko tak dalej w wykonaniu zwolenników (i zwolenniczek) opozycji. Ponad półtora miliona ludzi poniżej granicy ubóstwa - przecież to tylko lenie, patusy. Dodatkowe pieniądze dla emerytów - kupowanie głosów, niech zacisną pasa, im już pieniądze niepotrzebne, mają wszystko, nie płaca rat kredytów. Nikt nie lubi być obrażany, poniżany, pogardzany. Osobiste bezpieczeństwo ekonomiczne jest dla większości ważniejsze niż skład Trybunału, a szczególnie ci biedni boją się, że wraz ze zmianą rządzących decydować będą Balcerowiczopodobni, którzy wstrzymają rozdawanie, a inflacja zostanie. O tym mówią pisowcy, a politycy opozycji nie potrafią dostatecznie energicznie i wyraźnie się od tego odciąć. Raczej obiecują okres oszczędzania i wyrzeczeń, a wielu nie ma z czego ani oszczędzać, ani się wyrzekać. To nie wybór czy wyjechać na Malediwy czy do Tunezji, to wybór czy zjeść obiad czy kupić leki. Przyszła władza nie będzie obsadzała swoimi ludźmi spółek skarbu państwa (wątpię), ale czy od tego więcej ludzi będzie stać na życie?
                                    • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 18:08
                                      kokosowy15 napisał(a):

                                      > Tylko tak dalej w wykonaniu zwolenników (i zwolenniczek) opozycji....

                                      No właśnie. Typowy zwolennik Pisu, dziadek na emeryturze, który z wygodnej kanapy i z gębą pełną frazesów będzie pouczał ciężko pracujących, że ich obowiązkiem jest się dzielić ze starszymi, biedniejszymi, mniej zaradnymi, etc. a kraj należy okradać dla wyższych celów, bo przecież wszystko się wszystkim należy.
                                      Ty jesteś akurat w lepszej sytuacji niż my, którzy przy takich rządach jak obecnie, o jakiejkolwiek emeryturze będziemy mogli tylko pomarzyć. Zgadza się. Nikt nie lubi być obrażany, poniżany, pogardzany. Ten który zarabia na ten cyrk, rozdawnictwo, pincety, wasze emerytury oraz kolejne trzynastki i czternastki, również.
                                      • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 18:16
                                        O właśnie, typowa zwolenniczka liberałów, którzy z pozycji "okradanej" klasy średniej traktuja wszystkich pozostałych jako pasożytów, którzy powinni wyzdychać żeby tobie żyło się lepiej. Czym ty różnisz się od komunistycznej elity, która także uważała się za lepsza, której po prostu się należy? Dzisiejsi emeryci zbudowali ten kraj tak, że przez lata było co z majątku przez nich wytworzonego sprzedawać, prywatyzować, kraść.
                                        • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 18:29
                                          kokosowy15 napisał(a):

                                          > O właśnie, typowa zwolenniczka liberałów, którzy z pozycji "okradanej" klasy śr
                                          > edniej traktuja wszystkich pozostałych jako pasożytów, którzy powinni wyzdychać
                                          > żeby tobie żyło się lepiej. Czym ty różnisz się od komunistycznej elity, która
                                          > także uważała się za lepsza, której po prostu się należy? Dzisiejsi emeryci zb
                                          > udowali ten kraj tak, że przez lata było co z majątku przez nich wytworzonego s
                                          > przedawać, prywatyzować, kraść.

                                          Piszesz o wyimaginowanej osobie, jakimś wytworze swojego chorego umysłu, wiec daruj sobie to pyerdolenie. Sama zarabiam na swoje utrzymanie, ciężko pracuję, nigdy nie oczekiwałam i nie oczekuję, że ktoś będzie do mnie wzdychał i że mi coś da. I po co odwracasz kota ogonem, myślisz że nikt nie zauważy? To akurat wy (ty i tobie podobni) uważacie się za lepszych i że coś się wam należy. Każdy emeryt "buduje ten kraj". Nie jesteś w niczym lepszy od przyszłych emerytów.
                                          • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 19:23
                                            Wykreowalas sobie wrogów w postaci emerytów, zasilkobiorcow i im podobnych? Właśnie o to obecnej władzy chodzi. Jeżeli ty traktujesz ich jak wrogów, oni ciebie także. A że wśród wyborców jest ich więcej, szanse na wygraną opozycja ma marne, chyba że zmienisz ty i tobie podobni retorykę.
                                            • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 19:26
                                              Czy gdzieś napisałem, że obecni emeryci teraz budują ten kraj? Masz problem ze zrozumieniem prostego zdania?
                                              • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 20:13
                                                kokosowy15 napisał(a):

                                                > Czy gdzieś napisałem, że obecni emeryci teraz budują ten kraj? Masz problem ze
                                                > zrozumieniem prostego zdania?

                                                A ja gdzieś napisałam, że tak napisałeś? Masz problem ze zrozumieniem prostego zdania?
                                                • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 20:27
                                                  Oczywiście napisałaś cytując mnie "każdy emeryt" buduje ten kraj". A ja napisałem "budowal", co czyni zasadnicza różnice.
                                                  • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 20:45
                                                    Być może się nie zrozumieliśmy. Ty napisałeś że każdy emeryt budował, a ja że każdy przyszły emeryt buduje. Podsumowując, nie masz większych zasług niż ktoś, kto dzisiaj pracuje.
                                                  • taki-sobie-nick Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 00:52
                                                    Ma, bo już budował, a ktoś, kto dziś pracuje od np. 5 lat, może jutro ulec wypadkowi.
                                                  • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 12:20
                                                    taki-sobie-nick napisała:

                                                    > Ma, bo już budował, a ktoś, kto dziś pracuje od np. 5 lat, może jutro ulec wypadkowi.

                                                    No ale jeżeli straci życie, wtedy nie będzie pobierał emerytury. Przecież kontekst wypowiedzi był taki, że dzisiejszy emeryt pobiera emeryturę, bo "budował kraj". Ten który ulegnie wypadkowi i zginie tragicznie, nie "budował" ale też nie będzie emerytem.
                                                  • taki-sobie-nick Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 22:57
                                                    Nie wpadniesz na to, ze moze stracić zdolność do pracy?
                                                  • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 18:06
                                                    taki-sobie-nick napisała:

                                                    > Nie wpadniesz na to, ze moze stracić zdolność do pracy?

                                                    Wpadnę. I co w związku z tym. To sytuacja losowa. I może być też przecież odwrotnie. Dzisiejszy emeryt kokosowy odprowadził do systemu niewiele, a będzie długo żył i długo pobierał świadczenie, a dzisiejszy pracujący odprowadzi dużo, a na emeryturze pożyje rok. Nie ma dwóch takich samych przypadków.
                                                    Wiadomo, że piszę o pewnym założeniu uogólniając. Rozpatrując wszystkie przypadki może być z tym budowaniem i korzystaniem różnie w każdą stronę.

                                                  • taki-sobie-nick Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 22:13
                                                    Skąd wiesz, że niewiele?
                                                  • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 22:37
                                                    Do państwa odprowadziłem wartość mojej pracy, istotnej dla jego funkcjonowania. Państwo to nie kasa zapomogowo - pożyczkową, której działanie opiera się na składkach.
                                                  • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 01.12.22, 09:27
                                                    taki-sobie-nick napisała:

                                                    > Skąd wiesz, że niewiele?

                                                    Przecież to tylko przykład. Możesz zamiast "kokosowy" wstawić "melonowy" albo dowolnie inny.
                                            • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 19:57

                                              A może to ty, emerycie, pomyślałbyś, dla odmiany, nie o sobie, ale o wnukach (także swoich)? I że te twoje 13 i 14 będą spłacać do usr..ej śmierci, a potem jeszcze ich wnuki?
                                              Tak bardzo wierzysz obecnej władzy? Jesteś pewny, że na wiosnę dostaniesz, zgodnie z prawem, minimum 18% waloryzacji?
                                              • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 20:20
                                                Oczywiście, podzielę się jeżeli takie będzie prawo, nie będę unikał płacenia podatków. Czy tobie ktoś zabiera pieniądze poza podatkami? A może zmusza cie, żebyś oddawała sąsiadowi połowę dochodów? Wysokość mojej emerytury zależna jest od władzy, ale dochody forumowych przedsiebiorczyn już tylko od nich (był taki wątek, gdzie opowiadały jak podniosły ceny swoich usług).
                                            • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 20:04
                                              kokosowy15 napisał(a):

                                              > Wykreowalas sobie wrogów w postaci emerytów, zasilkobiorcow i im podobnych?

                                              Bzdura. To raczej ty wykreowałeś sobie wrogów w postaci "bogatej klasy średniej", która nie chce się dzielić ze starszymi, biedniejszymi i mniej zaradnymi. Bo oczywiście ty ochoczo podzielisz się połową swojej emerytury z kimś kto ma mniej?

                                              >Właśnie o to obecnej władzy chodzi. Jeżeli ty traktujesz ich jak wrogów, oni ciebie także.

                                              Jasne, wy wszystkich możecie traktować jak wrogów, ale jak się was słusznie skrytykuje to obraza majestatu. Analiza prawaka z jedynie słusznej strony barykady. Już się wsłuchuję w te obiektywne mądrości big_grin

                                              >A że wśród wyborców jest ich więcej, szanse na wygraną opozycja ma marne, chyba że zmienisz ty i tobie podobni retorykę.

                                              Tak. Wasza stara śpiewka, jakoby głaskanie wyborcy PiSu po główce było istotne dla wygrania wyborów przez opozycję. Daruj sobie. Te idiotyzmy nie robią na mnie najmniejszego wrażenia
                                              • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 20:24
                                                Nie musisz w nic się wsłuchiwać, oczywiście wiesz lepiej tyle że ta wiedza pożądanych efektów nie przynosi. I nie jestem prawkiem, wyborca PIS, lecz lewicowcem a nawet komuchem.
                                                • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 20:36
                                                  kokosowy15 napisał(a):

                                                  > Nie musisz w nic się wsłuchiwać, oczywiście wiesz lepiej tyle że ta wiedza pożądanych efektów nie przynosi.

                                                  Nie. To ty wiesz lepiej. I świadczą o tym wszystkie twoje wpisy, nie tylko w tym wątku. Pożądane efekty? Moja wiedza o tym, że widzisz tylko czubek własnego nosa, a drugą stronę niesłusznie chamsko obrażasz, daje tylko tyle że mam o sympatykach PiSu, beneficjentach socjalu, nienajlepsze zdanie. Nic poza tym.

                                                  > I nie jestem prawkiem, wyborca PIS, lecz lewicowcem a nawet komuchem.

                                                  Ale to niewiele zmienia. Bo PiS to komuna-bis właśnie.
                                        • evening.vibes Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 20:26
                                          kokosowy15 napisał(a):
                                          > O właśnie, typowa zwolenniczka liberałów, którzy z pozycji "okradanej" klasy śr
                                          > edniej traktuja wszystkich pozostałych jako pasożytów,

                                          To, że pracujący tyrają na twoją emeryturę to FAKT. Wiem, twój umysł nie ogarnia.


                                          > ajątku przez nich wytworzonego s
                                          > przedawać, prywatyzować, kraść.

                                          Komunistyczny majątek big_grin big_grin big_grin
                                          • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 20:29
                                            Podobnie jak ja tyralem na emeryturę moich i twoich rodziców, dziadków. Wartość majątku wytworzonego przez prawakow niczym nie różni się od tego wytworzonego przez komuchow.
                                            • evening.vibes Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 07:27
                                              kokosowy15 napisał(a):
                                              > Podobnie jak ja tyralem na emeryturę moich i twoich rodziców, dziadków.

                                              A kredyty na twoje życie spłacały kolejne pokolenia.

                                              > Wartość
                                              > majątku wytworzonego przez prawakow niczym nie różni się od tego wytworzonego
                                              > przez komuchow.

                                              Nie ma czegoś takiego jak 'majątek wytworzony przez komuchów'.
                                        • auksencja15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 20:02
                                          Bardzo zbudowali xD PRL zbankrutował przypominam. Emerytury, które obecnie są pobierane nie zostały nugdy odłożone, są wrecz zawyżone w stosunku do tego co dostaną wg wyliczeń kolejne pokolenia. mieszkania były za darmo, praca dla każdego czy się stoi czy się leży, urodzinki, imieninki i wódeczka w pracy, do domu o 15, zero stresu przy macierzyńskim i ciąży z powrotem do roboty, tego komfortu nie mieli i nie maja obecni pracujący. Emeryci to nie jest najbiedniejsza grupa społeczna w Polsce i pora przestać kłamać. Najbiedniejsze są rodziny z dziećmi i najbardziej zagrożone ubóstwem. Większość młodych ludzi w Polsce nie ma mieszkań na własność, które są faktycznym majątkiem, żyją z bieżącej pracy i kilka niezapłaconych rat kredytu dzieli ich od katastrofy. Polecam zapoznać się z właściwymi źródłami.
                                          • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 29.11.22, 20:54
                                            PRL zbankrutował, a majątek sprzedawano przez kolejne trzydzieści lat. W socjalizmie bezpieczeństwo obywateli było doceniane, a fakt że wielu od katastrofy finansowej obecnie dzieli kilka lat kredytu to nie powód do chwały, raczej przeciwnie. Za mieszkania spółdzielcze także trzeba było zapłacić, oczywiście nie tyle ile obecnie, ale były budowane żeby zapewnić obywatelom lokum, a nie dla zysku deweloperów. Był to rodzaj spożycia zbiorowego czyli to, czego domagają się niektóre forumowiczki (tanie żłobki, przedszkola, darmowa szkoła itp). I ani przadki, ani hutnicy ani księgowe nie spędzali czasu pracy pisząc na forach. W wielu europejskich państwach większość, nie tylko młodych ludzi nie ma mieszkania na własność. Emerytury państwowe wszędzie są wypłacane z budżetu a nie oszczędności. Taka ciekawostka : gospodarka rośnie, PKB rośnie, pracownice ciężko tyrają, płacą podatki i ubezpieczenia - a jest coraz gorzej, a perspektywy przerażają. Kto w takim razie przejmuje cały ten wzrost?
                                            • snajper55 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 01:33
                                              kokosowy15 napisał(a):

                                              > Taka ciekawostka : gospodarka rośnie, PKB rośnie, pracownice ciężko tyraj
                                              > ą, płacą podatki i ubezpieczenia - a jest coraz gorzej, a perspektywy przerażaj
                                              > ą. Kto w takim razie przejmuje cały ten wzrost?

                                              Coraz gorzej??? Rodzice jeździli Syrenką i dzwonili z budki telefonicznej, ty jeździsz jakimś Volkswagenem i dzwonisz używając Samsunga. My przejmujemy cały ten wzrost i ciągle nam mało.

                                              S.
                                              • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 03:27
                                                Jeżdżę lepszym samochodem i mam smarfona, ale nie mam gdzie mieszkać, jeśli nie uzyskam na start (solidnego) wsparcia od rodziny. Ten wzrost nie dotyczy zaspokajania podstawowych potrzeb (tu jest wręcz odwrotnie - coraz gorszy dostęp do czystej wody, czystego powietrza, stabilnej pracy, bezpiecznego mieszkania) tylko tych wyższego rzędu.
                                                • marta.graca Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 08:39
                                                  Jak to nie masz gdzie mieszkać? Nasi rodzice gnieździli się w u dziadków zanim nie uzbierali na własne mieszkanie. A dziś wystarczy na wkład własny uzbierać.
                                                  • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 08:51
                                                    Nasi rodzice mogli też mieszkać w hotelach robotniczych (tanich na tyle, że można było ten najem opłacić z pracy nie wykwalifikowanego robotnika) wielu miało mieszkania zakładowe. Dzisjaj młoda osoba takiej szansy nie ma: albo właśnie gnieździ się z rodzicami, albo najmuje lokal na rynku w cenach, które bardzo opóźniają moment uzbierania na wkład własny.
                                                  • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 09:01

                                                    A ty myślisz, że kto płacił za te hotele? Mieszkania? Jak zakład pracy był państwowy, to płaciło państwo, z budżetu. Jesteś gotową, żeby i dziś się do takich mieszkań dokładać?
                                                  • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 09:29
                                                    Ale mnie oswiecilas. A co to zmienia w kwestii porównania sytuacji mieszkaniowej, bo o na ten temat odpowiedzialam Marcie.
                                                  • alicia033 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 10:32
                                                    cegehana napisał(a):

                                                    > A co to zmienia w kwestii porównania sytuacji mieszkaniowej,

                                                    NIC nie zmienia, bo nie ma darmowych obiadów. Ani dziś ani 50 lat temu. To twoje porównanie jest zwyczajnie od czapy, bo ktoś za te mieszkania musi zapłacić. A.D. 2022 - płacisz za swoje. A.D. 1960 płaciłaś za cudze, na swoje czekając 20 lat. Co samej ci do głowy jak widać nie przyszło.
                                                    A deficyt mieszkań, po zmianie modelu gospodarczego "jakoś" maleje, natomiast w PRL nieustająco rósł.
                                                  • evening.vibes Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 14:48
                                                    alicia033 napisała:
                                                    > A deficyt mieszkań, po zmianie modelu gospodarczego "jakoś" maleje, natomiast w
                                                    > PRL nieustająco rósł.


                                                    Podpisem: przyrost naturalny.
                                                  • alicia033 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 18:35
                                                    evening.vibes napisała:

                                                    > Podpisem: przyrost naturalny.

                                                    he,he, he
                                                    Znowu pudło, araceli. Try again.
                                                  • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 20:01
                                                    Oczywiście, populacja, szczególnie miast, rosła. To można łatwo sprawdzić. Następnie - wiele domów było zniszczonych, choćby w Gdańsku, Wrocławiu, Warszawie. Poza tym, ludzie przenosili się do nowych mieszkań wyposażonych w kanalizację, wodociągi, energię elektryczną z kamienic bez wyposażenia, budowanych w czasach II RP i wcześniej. Z jednej Abramowskiego w Łodzi można było zasiedlić pięćdziesiąt bloków na Dąbrowie.
                                                  • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 10:32
                                                    cegehana napisał(a):

                                                    > Ale mnie oswiecilas. A co to zmienia w kwestii porównania sytuacji mieszkaniowej

                                                    To fajnie, że cię oświeciłam, bo miałam wrażenie, że tęsknisz za hotelami robotniczymi i uwazasz, ze dzisiejsza młodzież powinna tych hoteli zazdrościć.

                                                  • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 12:01
                                                    Bo napisalam ze takie były? Aha.
                                                  • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 12:20
                                                    cegehana napisał(a):

                                                    > Bo napisalam ze takie były?

                                                    Bo napisałaś to w opozycji do obecnej sytuacji, z żalem, że TAK już nie jest.
                                                  • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 12:29
                                                    Z żadnym żalem. Jako obserwację, w jakim kierunku zmieniła się dostępność zasobów.
                                                  • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 13:09
                                                    cegehana napisał(a):

                                                    > Z żadnym żalem. Jako obserwację, w jakim kierunku zmieniła się dostępność zasob
                                                    > ów.


                                                    🤣🤣🤣
                                                    I dlatego napisałaś o tamtych hotelach robotniczych, jako szansie, której obecni mlodzi zostali pozbawieni.

                                                    Może idź na kurs jasnego formułowania myśli.
                                                  • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 13:18
                                                    Napisałam to, co napisałam. Jak ktoś strasznie che się pokłócić to zawsze znajdzie o powód, a jak nie znajdzie to sobie dopowie.
                                                  • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 13:30

                                                    Niestety, ale jawisz się, jako kopia Jarosława Kaczyńskiego, którego teksty zawsze ktoś musi tłumaczyć "co autor miał na mysli", bo na pewno nie to, co zrozumieli wszyscy odbiorcy 😃
                                                  • cegehana Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 14:29
                                                    Jacy wszyscy?
                                            • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 06:28

                                              Aż trudno uwierzyć, że ty czasy PRL znasz z autopsji, taką tęsknotę się wyczuwa.
                                              • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 06:34

                                                To do kokosowego
                                                • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 06:40
                                                  Przecież to Auksencja napisała pean pochwalny o czasach socjalizmu. Gdyby tak było naprawdę, każdy by chciał wrócić, a chce tylko niewielu.
                                                  • iwles Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 08:16

                                                    O bezpieczeństwie obywateli w socjalizmie pisałeś ty.
                                                    I o mieszkaniach "dawanych przez panstwo", a nie to, co teraz - budują deweloperzy - harpie 😃

                                                    Pytasz, kto przejmuje wzrost? Ano inflacja przejmuje.
                                                  • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 11:53
                                                    Przecież napisałem - to tzw spożycie zbiorowe. W rozwiniętych krajach jest wyższe niż w obecnej Polsce. I istnieje w celu zapewnienia bezpieczeństwa obywateli. Wzrost PKB podobno mamy od dawna, inflację niedawno. Cóż więc z tym podziałem dobrobytu, do kogo trafia? Skąd te narzekania o "zarzynajacych" ratach kredytu, przewidywania głodowych emerytur, skoro ciągle rośnie?
                                                  • auksencja15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 12:35
                                                    Głodowe emerytury to akurat komunikuje i przewiduje, a nawet ostrzega regularnie ZUS. Czyli Państwo.
                                                  • runny.babbit Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 14:24
                                                    Hehe,to samo państwo które własną polityką aktywnie wpływa na to jakiej wysokości będą te emerytury? Jak szlachetnie z ich strony. Ostrzegają, żeby nie było, że nie wiedziałaś 🤣
                                                  • auksencja15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 18:14
                                                    niestety. Od lat regularnie są publikowane takie komunikaty.
                                                  • auksencja15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 12:31
                                                    jak zwykle odwracasz ktoś ogonem. Post dotyczył tego, ze emeryci nie rozumieją ludzi, którzy maja kredyty, bo sami mieszkania dostawali, wykupywali za grosze.
                                            • evening.vibes Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 08:30
                                              kokosowy15 napisał(a):
                                              > PRL zbankrutował,

                                              No właśnie - długi po twoim 'bezpiecznym' życiu spłacamy do dziś a ty się 15 emeryturki jeszcze domagasz.


                                              • auksencja15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 12:33
                                                Ciekawostka jest taka, uwaga zwolennicy pisu, Ze w 2015 srednia emerytura stanowiła ok 50% średniego wynagrodzenia, obecnie jest to ok 40% średniego wynagrodzenia.(może to było 52/42 whatever można sprawdzić jak ktoś poszuka). To mnie tak śmieszy, ze emeryci tego nie kumają i dalej gromadnie głosują na PiS, a narzekają ze drogooo.
                                            • auksencja15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 11:56
                                              Generalnie potwierdzasz to co napisałam. co proponujesz ludziom z kredytami? Weźmiesz ich do siebie? Maja mieszkać na kupie z rodzicami i szwagrem? Takie są realia w PL, ze nie ma rynku najmu zorganizowanego przez państwo. Tak tak za spółdzielcze trzeba było płacić tak duuuzo, bajki to nie dla mnie, każdy ma chyba w rodzinie lub znajomych ludzi, którzy tak wykupili i to były grosze, rozłożone w czynszu na wiele wiele lat. Nie porównuj usług społecznych jak szkolnictwo do prywatnych mieszkań. Edukacje gwarantuje panstwo i edukacja jest w interesie wszystkich. Mam wrażenie, ze wkurwiaja Cię forumowiczki, bo maja dobra prace, dzieci zadbane, swoje firmy. Jakaś taka frustracja i smutek przez Ciebie przemawia w każdym wpisie. To śmieszne pierdzenie na tarcze covidowe, ze niby przedsiębiorcy są winni całej inflacji. Prowadziłeś kiedyś działalność gospodarcza w ogóle? Czy gardzisz „prywaciarzem”?
                                              mam wrażenie ze w ogóle nie starasz się zrozumieć obecnych realiów życia, gloryfikujesz dawne czasy.
                                              • kokosowy15 Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 30.11.22, 20:14
                                                Z twoich wpisów wynika, że "zbudowanie" jest dla ciebie równoznaczne z "płacił składki". Otóż to zbudowanie oznacza wytworzenie fabryk, elektrowni, sieci elektroenergetycznych, szpitali, szkół. Ktoś to zrobił, czy otrzymaliśmy w darze od Marsjan? A czas był taki, że produkowaliśmy czołgi, samoloty w ilościach idących w tysiące, a teraz je kupujemy. Oczywiście, teraz mieszkania są droższe, choć kiedyś twierdzono że prywatni deweloperzy będą, dzięki konkurencji na rynku, budować taniej niż państwo. Moje mieszkanie kosztowało 44 tysiące, przy średniej pensji 1300, a było spółdzielcze lokatorskie. Prywatnej działalności nigdy nie miałem zamiaru zakładać, i całe szczęście bo na forum przeczytałem jakie to ciężkie życie, codzienna walka o przetrwanie, ryzykowanie całym majatkiem, dzielenie się swoją krwawica z patologia. Dziękuję za taki los.
                                  • natalia.nat Re: Przedwyborczy zimny prysznic.... 28.11.22, 17:52
                                    cegehana napisał(a):

                                    > To moje zdanie o mnie samej. Serio i bez cynizmu - naprawdę nie umiem wygrać z PiS.

                                    Trudno, co robić. Musisz z tym jakoś żyć. Dobrze, że nie ty jesteś opozycją.

                                    >A o opozycji mam takie zdanie, bo Ty napisałas "z tym nikt nie wygra".

                                    Z "tym" czyli „rozdawnictwem, propagandą i wiernymi wyznawcami” nikt nie wygra, ale można wygrać z czym innym, inaczej, pokonać PiS w inny sposób, właśnie poprzez konsekwentne pokazywanie mega afer, niezrealizowanych obietnic, niekompetencji, rozkradania kraju w skali niewyobrażalnej, trwonienia miliardów złotych pomocy z UE w czasie kryzysu i inflacji, nepotyzmu, papierowych inwestycji, łamania prawa i praworządności, można wygrać stawiając na kobiety i dobre inicjatywy. W konsekwencji takich działań i trochę przy pomocy złej koniunktury i mega drożyzny, która daje się ludziom we znaki, jak najbardziej można wygrać wybory z PiSem. Na PiS nie głosuje tylko żelazny elektorat, a opozycja depcze im po piętach.