Dodaj do ulubionych

wakacje w obiekcie z właścicielem

29.11.22, 07:43
Czy opcja wynajmu pokoju wakacyjnego w domu w którym mieszka właściciel jest dla do zaakceptowania? Czy może im dalej od właściciela tym lepiej?
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 08:01
      Zupełnie mi nie przeszkadza.
    • shellyanna Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 08:40
      Zależy od tego jak się zachowuje - ja i właściciel.
      Gdybym zamierzała imprezować i biegac nago po ogródku, wolałabym jednak oszczędzić tego właścicielowi.
      Właściciel w typie bywalca czyli Janusza nie leżałby mi nawet gdybym (a zwłaszcza) zamierzała leżeć w ciszy nad książka.

      Ale kilka razy spędziłam wakacje w agroturystyce, w domu w którym mieszkali właściciele i było super. Nikt się nikomu nie narzucał, za to gospodarze organizowali dla chętnych jakieś atrakcje w stylu ogniska, karmienia zwierząt, przejażdżki wozem drabiniastym, łowienia ryb itp.
      Czułam się jak u cioci.
    • dwa_kubki_herbaty Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 08:43
      Piszesz o tym właścicielu z Zakopanego?
    • sueellen Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 08:44
      Takie kwatery wynajmowałam na studiach i gdy dopiero zaczęłam pracować. Dziś jest to opcja po moim trupie.
    • mid.week Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 08:48
      Akceptowalna, ale ja potrzebuje tylko miejsca do spania, nie spedzam tam czasu i wlascicieli widuje przy płaceniu
    • samawsnach Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 08:48
      O nie. Wiele lat temu w totalnej dziurze wynajęliśmy taką miejscówkę. Właściciel ciągle chciał się integrować ( on i jego rodzina) - a to grill, a to ognisko, a to wspólny spacer. Męka dla introwertyka.
    • sandy_cheeks Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 09:11
      Sporadycznie wynajmuje takie pokoje. W tym roku zdarzyło mi się w Czorsztynie, głównie dlatego ze był super widok na góry i jezioro Czorsztyńskie i zdjęcie na booking mnie urzekło. Najlepsza dla mnie forma w Polsce to pensjonat/hotel, apartamentów w nowym budownictwie od osób prywatnych nigdy nie wynajmuję…
    • mamkaantka Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 09:24
      To zależy od tego właściciela. W tym roku wakacje spędziłam na bawarskiej wsi, gdzie gospodarze mieszkali na parterze domu, a górę wynajmowali i bardzo fajnie to wspominam, bo gospodarze byli bardzo mili, pomocni. Poza tym mieliśmy okazje przyjrzeć się jak tam żyją ludzie na co dzień.
      • nuta15 Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 09:49
        Ja mam bardzo dobre wspomnienia z greckich hoteli prowadzonych przez rodziny, mniejszych i większych. Właściciele byli sympatyczni i pomocni, dbający o gości, ale nie narzucający się, a hotele i otoczenie były czyste, bardzo zadbane, jedzenie wspaniałe, domowe i pyszne. W Polsce tylko raz mieszkaliśmy w pensjonacie z właścicielami , niby miło, ale miałam wrażenie, że stałe jesteśmy obserwowani, kontrolowani, nie czułam się swobodnie i komfortowo.
    • extereso Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 09:53
      Dla mnie nie.
    • escott Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 10:16
      Kiedyś się tego bałam, ale już kilka razy mi sie zdarzyło jednak skorzystać i właściciele po prostu byli sobie w odseparowanych częściach lokalu, a udzielali sie wyłącznie na życzenie obu stron. Przekonałam sie, że może być zupełnie Ok.
    • kamin Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 10:21
      Jezdziłam tak kiedyś, bezproblemowo.
    • mikams75 Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 11:36
      tak, zazwyczaj takich wlascicieli w ogole sie nie widuje. Moze to tez kwestia tego jak sie spedza czas, ale jak sie wraca tylko na nocleg to to nie ma znaczenia. A w razie problemow jest ktos na miejscu.
    • kasandra33 Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 11:44
      a jak ten właściciel przychodni o 23 godzinie, puka i pyta dlaczego nie gasicie światła, bo on przecież płaci za to rachunki.
      • mikams75 Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 11:47
        takiego nigdy nie napotkalam big_grin
      • mdro Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 11:54
        Mówisz, że w Rosji takie zwyczaje?
        • kk345 Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 17:36
          Ale tylko wśród właścicieli przychodni big_grin
    • mdro Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 11:52
      Te wakacje, o które się tak dopytujesz, to na Krymie? Ryzykowna sprawa, ale lepiej pytaj na rosyjskich forach.
      • kamin Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 12:44
        Z Krymu za chwilę ich właściciel wykopie.
        • kk345 Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 17:38
          Mieliśmy już kiedyś zaplanowane w szczegółach wakacje na Krymie, po wrogiej aneksji temat zawiesiliśmy, by nie nabijać kabzy agresorom. Coś czuję, ze trzeba wrócić do tego planu, już czas i warunki będą big_grin
    • kurt.wallander Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 13:03
      Dla mnie nie do zaakceptowania. W zeszłym roku znalazłam piekny dom wakacyjny, cena ok, na szczęście doczytałam, że pół domu zajmuje okresowo latem rodzina właściciela. Szukałam czegoś innego.
    • kaki11 Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 14:37
      Mieszkałam w takich i to nie jest dla mnie problem. Może miałam zawsze szczęście, ale właściciele w żaden sposób nie przeszkadzali nam w spędzaniu urlopy, i zawsze byli po prostu miłymi, a w razie potrzeby pomocnymi ludźmi, a spałam w takich miejscach dość często, w naszym kraju i za granicą, więc zakładam, że to jednak jakiś standard a nie jakieś wyjątki.
    • komorka25 Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 20:27
      Parę razy tak wynajmowałam jak miałam małe dziecko. Szukałam głównie spokojnych miejsc, więc hotele/pensjonaty ze stadami rozbawionych urlopowiczów mnie nie interesowały. Plusem była za to możliwość korzystania z kuchni, parę razy nawet oddzielnej, a także poznania miejsc, w których zaopatrywali się lokalsi.
    • anvalley Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 20:58
      Ja lubię moich gospodarzy do których często jeździmy, aczkolwiek w obu miejscówkach w ogóle się nie narzucają i nie ingerują, mijamy się (albo i nie) na zasadzie "dzień dobry". Za to czasami ich obecność jest bardzo pomocna - czasem pożyczaliśmy jakiś drobiazg którego zapomnieliśmy, a nie było sensu kupować nowego, czasem na naszą prośbę podrzucali na szlak, żebyśmy nie musieli tracić czasu na dojście asfaltem. Raz okazali się mega pomocni, kiedy mieliśmy awarię auta - nie dość że polecili swojego mechanika, który wykonał robotę solidnie, to jeszcze podwozili w różne miejsca. Gdy chcieliśmy o coś zapytać itp. to chętnie służyli radą i rozmową, ale sami raczej nie wychodzili z inicjatywą. W sumie lepiej się czułam wiedząc że mam obok życzliwych ludzi, którzy chcą żebyśmy czuli się u nich jak najlepiej.
    • hrabina_niczyja Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 21:09
      Dla mnie nie. Raz byłam i cieszyłam się, że tylko jedna noc. Ale i baba była specyficzna. Za to skutecznie mnie zniechęciła.
    • ewcia.1980 Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 21:30
      Dla mnie opcja nie do zaakceptowania.
      🤷‍♀️
      • una_mujer Re: wakacje w obiekcie z właścicielem 29.11.22, 23:50
        Korzystałam z takiej opcji wielokrotnie, w Polsce i za granicą. Zawsze było bardzo miło, apartament zadbany a właściciele nienarzucający się. Plus w takich miejscach to brak głośnych nocnych imprez.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka