Dodaj do ulubionych

Gdynia jakość życia?

29.11.22, 15:20

oko.press/oto-gdynia-otodom-oto-mit-czy-gdynia-jest-najszczesliwszym-miastem-sprawdzamy
No właśnie.
Nie rozumiałam nigdy zachwytów nad tym miastem. Korki, brzydkie dzielnice, bajzel architektoniczny. Tzn jak większość polskich miast.
Faktycznie to tylko dobry PR? Gdynianki są tu jakieś? Wypowiedzą się obiektywnie?
Choć pewnie o obiektywizm będzie ciężko.
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 15:32
      Na 10-go Lutego są okrutne przeciągi.
      Dla mnie Gdynia sprowadza się właśnie do tej ulicy i Skweru Kościuszki.
      (No dobrze, jeszcze Świętojańska, Starowiejska i kawałek Władysława IV.)
      W takim wymiarze jest całkiem znośnym miejscem, w które zabiera się na spacer gości z głębi kraju.
    • kanna Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 15:55
      Uwielbiam tam przyjeżdżać - nas samym morzem, ale w mieście. + kępa Redłowska + molo.
      + teatr muzyczny.
      + kamienna góra.
      Oraz najlepsza na świecie zupa tajska w Przystanku zupa, za małe pieniądze.

      No, ale ja funkcjonuję w trójkącie : dworzec, promenada, plażą/ lasem do Sopotu/ Gdańska i powrót skm na dworzec.
      • lilia.z.doliny Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 17:10
        Oraz najlepsza na świecie zupa tajska
        Chce w tym miejscu złożyć oficjalny protest- najlepsza na świecie zupę tajską robię ja, w zaciszu mym domowym
        • kanna Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 17:15
          Przyjmuje wyzwanie.. zaproś mnie, ocenię big_grin
          • lilia.z.doliny Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 07:39
            Podjęte! Zapraszam tongue_out
        • mrs.solis Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 21:25
          Jak nigdy poprosze o przepis. Uwielbiam zupy tajskie i robie z jednego przepisu, ale chetnie sprobowalabym czegos innego.
          • lilia.z.doliny Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 07:48
            Pacz, muszę odtworzyć w głowie, bo tej zupy domagają się non stop i robię na automacie.
            To dwie najważniejsze rzeczy- najpierw smaze czosnek i cebulę wraz ze wszystkimi przyorawami. Jestem wyznawczynią oleju słonecznikowego więc na nim smaze- curry, kumin, wędzona paoryke, pieprz biały mielony, kurkumę, cardamon i cynamon ( dwa ostatnie tak troszku, bez przesady). W tym samym czasie marynuje się kurczak ( lub ryba oceanuczna) w tych samych przyprawach. Kiedy już w całej kuchni pachnie oblednie, wrzucam mięso, dorzucam marchew i inne warzywa ( beż spiny, mają być ulubione), zalewam bulionem i gotuje na średnim.gazie. idzie sporo soli morskiej do tego. Jak.juz jest podgotowane, to ścieram do środka skórkę z limonki.i wciskam sok ( nie zaluje). Cały sekret jej oblednego smaku tkwi w tym, że nie dodaje na koniec mleczka kokosowego, tylko śmietankę kokosowa- różnica jest nie do przecenienia.
            Zupę podaje z nuddlami albo chlebem.naan ( mam fanów w domu, więc z tym perforują tongue_out)
            Polecam.
            Aha- nie obawiam.sie po rzypraw- ma pachnieć, oszałamiać, uwodzić zapachem. Jak gotuje, to schodzą mi się wszyscy w jedno miejsce ( tak jak bym, co najmniej, odłączyła router)
            • bei Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:13
              Dziękuję za przepis 😘😘😘
              • lilia.z.doliny Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:41
                De rien smile
    • marianna1960 Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 16:04
      I jeszcze tak ta SKM same wraki
    • trudneslowa Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 16:06
      Uwielbiam to miasto, moje ulubione w Polsce. Lubię jego klimat i bezpretensjonalność. Kojarzy mi się z młodością. No i morze, wiadomo ❤️
      Przeciwieństwem jest dla mnie Kraków, do którego wyjechałam studiować. Męczyłam się tam przeokrutnie, zamieszkanie tam na stałe byłoby dla mnie pokutą.
      • simply_z Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 21:06
        A skąd przyjechałaś do Krakowa? Podkarpacie?
    • panna_meganna Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 16:18
      Jestem gdynianką od maja tego roku, więc trudno mi będzie obiektywnie ocenić, bo jak na razie jestem zachwycona:

      -komunikacją miejską, która jeździ często i punktualnie ( oprócz SKM-ki na którą narzeka szanowny małżonek, bo są remonty, więc pociągi na trasie Gdynia-Gdańsk mają opóźnienia.

      -bliskością morza i morenowych wzgórz, uwielbiam się włóczyć plażą w te i wewte.

      - odkąd pamiętam kochałam modernizm, a tego to w Gdyni na pewno nie brakuje.

      Lubię tu być. Chrzanić bałagan architektoniczny, żadne miasto w Polsce nie jest od niego wolne, ale Gdynia ma to coś, co mają młode miasta - oddech. Szerokie ulice. Przestrzeń.

      A że korki? A gdzie ich nie ma?

      Będę płakać po wyprowadzce na peryferie. Ale zawsze będę mogła wsiąść w autobus 194, który zawiezie mnie prosto na Plac Kaszubski smile




      • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 07:49
        Parę pięter niżej płaczą panie, że prawdziwi Gdynianie jeżdżą po mieście samochodami i Szczurek im parkingi zabiera oraz ulice udostępnia pedalarzom. To akurat słusznie. Poruszanie się w tużym mieście samochodem to anachronizm, o zanieczyszczaniu środowiska, generowaniu smrodu i hałasu nie wspomniawszy.
        Znikanie sklepów nie jest fenomenem Gdyni. Wystarczy przejść się Grunwaldzką we Wrzeszczu. Kiedyś do Wrzeszcza jeździło się na zakupy (tramwajem), teraz bank obok banku. A i te znikną przez internety.
        • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:24
          To róbcie sobie swoje ścieżki po których jeździ 3 rowerzystów na krzyż, bazarek w Chylonii zamknęli, ludzie tłoczą się w Lidlu i w Biedronce. Halę Targową też zamkną, bo pracujący tam ludzie muszą jakoś dojechać i klienci również. Chemiczne Lidlowe warzywka są super i kolejki w sklepach. Myślisz, że jak ktoś dojeżdża samochodem do pracy, nagle zacznie targać zakupy na plecach albo wsiądzie zimą na rowerek? A może kupi bilet na komunikację, który też jest drogi ? Będziesz miała puste centrum z zaporowymi cenami dla bogatych, 3 kawiarnie na krzyż w sezonie. Dwa Światy też zamykają, będą tylko apartamentowce i nikt nie pójdzie tam na spacer. Miasto jest dla mieszkańców. Turyści coraz częściej wolą jechać za granicę, bo jest taniej.
          • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:30
            Przekonanie, że sprzedawane na bazarku warzywa pochodzą z przydomowych ogródków jest naiwne.
            • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:42
              Można było kupić niezłe warzywa od indywidualnych sprzedawców, wiem bo mam alergię.
          • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:41
            W kwietniu byłam w Warszawie, w handlową niedzielę i podkusiło mnie, żeby pójść do Złotych Tarasów. Ukrainiec na Ukraińcu, nie było gdzie usiąść. Tak samo robi się tutaj, chińskie szmaty w absurdalnych cenach, ulepek w Starbucksie, fast foody, otyłość i blokowanie galerii, bo nie ma gdzie pójść. Ludzie będą siedzieli w domach i oglądali to g....no w tv, jedli śmieciowe jedzenie, może przerzucą się na domówki, PRL bis ze śmieciowym żarciem, bo na lepsze nie będzie cię stać i nigdzie nie kupisz. Cudna perspektywa, ale jak dla większości to wystarczy, nie mam więcej pytań.
            • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:46
              No, na otyłość jazda rowerem nie jest zła. smile
              Spacer z siatką pełną zakupów do autobusu, czy trolejbusu też.
              • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:46
                Teraz zresztą z plecakiem częściej.
                • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:57
                  Gorzej ci? Kiedyś jeździłam komunikacją, byłam młoda i zdrowa, teraz na szczęście stać mnie na samochód, bo z moim kregoslupem i astmą miałabym ciężkie życie. A starsi ludzie? Myślisz, że nagle przesiądą się na rowerek i będą dymać w śniegu i w deszczu? Do teatru czy do kina w centrum też? A te dzieci wychowywane w stloczonych blokach bez zieleni i wolnej przestrzeni? Ale może ludzie muszą dostać po dupie i jak zapracują na miskę ryżu, o który będą się bić w Lidlu i dojadą do niego na rowerku, ockną się. Społeczeństwo głupieje z pokolenia na pokolenie.
                  • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 10:27
                    Gdyby po mieście samochodami poruszali się jedynie ludzie z chorymi kręgosłupami i astmą, korków i problemów z parkowaniem by nie było.
                • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 10:08
                  Może życie z plecaczkiem ci odpowiada, bo mnie nie. Nie mam już 20 lat, kiedyś w Warszawie mogłam usiąść na ławce pod drzewem w samym centrum, teraz tylko stolik w betonie przy Złotych Tarasach i drożyzna, bo trzeba zamówić. W Gdyni będzie tak samo,.
            • triss_merigold6 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 10:09
              Złote Tarasy to najgorszy możliwy wybór, bo pełnią rolę dworcowej poczekalni i są dobrze skomunikowane. Generalnie nie znoszę i omijam.
              • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 10:16
                Dawno nie byłam w centrum, poniosło mnie tam i doznałam szoku, bo pamiętam ten teren z lat 90tych.
                • hungaria Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 12:08
                  Na laweczce mozesz usiasc nadal, wystarczy przejsc na druga strone ulicy. To sie akurat nie zmienilo od lat 90.
          • raphidophora_tetrasperma Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 11:52
            figa_z_makiem99 napisała:

            > To róbcie sobie swoje ścieżki po których jeździ 3 rowerzystów na krzyż, bazarek
            > w Chylonii zamknęli, ludzie tłoczą się w Lidlu i w Biedronce. Halę Targową te
            > ż zamkną, bo pracujący tam ludzie muszą jakoś dojechać i klienci również. Chemi
            > czne Lidlowe warzywka są super i kolejki w sklepach. Myślisz, że jak ktoś doje
            > żdża samochodem do pracy, nagle zacznie targać zakupy na plecach albo wsiądzie
            > zimą na rowerek? A może kupi bilet na komunikację, który też jest drogi ? Będzi
            > esz miała puste centrum z zaporowymi cenami dla bogatych, 3 kawiarnie na krzyż
            > w sezonie. Dwa Światy też zamykają, będą tylko apartamentowce i nikt nie pójdzi
            > e tam na spacer. Miasto jest dla mieszkańców. Turyści coraz częściej wolą jecha
            > ć za granicę, bo jest taniej.

            Żeby jeszcze te ścieżki rowerowe miały jakiś sens, większość prowadzi znikąd do nikąd. Co do zakupów żywnościowych, ja już tylko kupuję w jadłostajni. Po większe jeździmy, uważaj, do...Wejherowa.
            • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 14:19
              Utrudniają ludziom życie, a jełopy się cieszą. Ciekawe co zrobią jak będą starsi i założą rodziny. Też na rowerku w listopadzie?
              • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 14:26
                Jeżdżę do pracy rowerem. W listopadzie i w grudniu i w styczniu. Chyba, że leje, albo pada śnieg, albo jest mróz. Żona jeździ rowerem (fakt, elektrycznym) po mniejsze zakupy. Także ten. smile
                • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 14:40
                  To sobie jeździj i targaj zgrzewki wody na grzbiecie, może masz na to czas i zdrowie, ale odwal się od innych ludzi. Obwodnicą też jeździsz rowerkiem? Bo wiesz, niektórzy pracują trochę dalej i jak mają małe dzieci, to po posiadanie samochodu jest dla nich niezbędne. Jeszcze oszołomy zobaczą jakie efekty będzie miała ich polityka.
                  • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 14:47
                    Nie jeżdżę obwodnicą, w Wejherowie zjeżdżam na Chwaszczyno i dalej na Osowę. A po wodę i piwo jeżdżę samochodem.
                    Poza tym Twoje argumenty nie usprawiedliwiają wcale powszechnego wożenia dupy samochodem w mieście.
                    • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 14:50
                      Ale nie jesteś jakimś dziwolągiem. W wiosce, w której mieszkam regularnie widzę samochody parkujące pod piekarnią i mięsnym. To ludzie, którym nie chce się przejść kilometra po bułki, czy kawałek pasztetowej.
                      • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 14:51
                        Istnieje oczywiście możliwość, że cierpią na astmę i problemy z kręgosłupem. Nie pytałem.
                        • krwawy.lolo Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 14:53
                          Ale ja już podziękuję. Jak na mnie wyczerpałem limit forumowego pimpągowania na dłuższy czas. smile
                    • raphidophora_tetrasperma Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 14:57
                      To weź już przestań chlać to piwo, bo ci logiczne myślenie siada. Uważaj, bo na ścieżkach rowerowych zdążają się pomiary %, zwłaszcza u leśnych dziadów.
                      • raphidophora_tetrasperma Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 15:00
                        *zdarzają
      • gaskama Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 15:09
        Ja mieszkam od 35 lat w Warszawie. Ale kocham Gdynię i Wrocław. Gdynię właśnie za to, co opisałaś.
        • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 15:37
          Właśnie lubię Gdynię za ten "oddech" i chcą to zniszczyć.
    • mamamisi2005 Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 16:48
      Zupełnie subiektywnie kocham moje miasto. Mieszkam blisko centrum, przy lesie i blisko morza. Okolica piękna i wszystko "pod ręką". Powietrze nie dusi. Teraz z utęsknieniem czekam na możliwość wyjścia na biegówki na plażę.
      Sporym utrudnieniem są korki spowodowane kumulacją inwestycji drogowych, które jednakowoż są konieczne i powoli dobiegają końca.
      • daniela34 Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 17:43
        O właśnie! Ja Gdynię tylko odwiedzam, ale pierwsze skojarzenie to czyste powietrze (wiadomo, że to z powodu takiego a nie innego położenia, ale jest). Gdynia to dla mnie dużo modernizmu i czyste powietrze.
    • asiairma Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 17:04
      Niezła komunikacja miejska. Właściwie każde osiedle ma jakieś plusy, a to blisko morza a to blisko lasu (albo jedno i drugie), wiele urokliwych zakątków i fajnych miejsc do mieszkania. Właściwie w porównaniu do innych, stosunkowo dużych miast - szybko można się dostać do centrum. Minusem są ceny mieszkań- nie da rady w przyzwoitej cenie kupić czegoś nowego w centrum lub w miarę blisko centrum. No ale już kilka metrów od granicy w sąsiednim Pucku powstają tańsze osiedla- i nadal do centrum poza godzinami szczytu i to autobusem dojedzie się w 20 min.
      Dobra sieć szkół- wysoko w rankingach. Studia tez się znajdą, jak nie w samej Gdyni to w Gdańsku. Fajne biblioteki. Teatr muzyczny, miejski, inne. Jakieś imprezy sezonowe. Z pracą raczej nie ma problemu. Nie jest źle. a teraz przeczytam link i zobaczę jak tam opisali Gdynię smile
    • chicarica Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 17:38
      Ja z Gdańska. Faktycznie zawsze jak się rozmawiało z gdynianami, to niepytani zapewniali że wcale by nie chcieli mieszkać w Gdańsku. W gdyńskim magistracie kiedyś pracowała taka walnięta baba od PR, rzeczniczka prasowa bodajże, która była doskonałą ilustracją tego gdyńskiego fenomenu i bezkrytycznego uwielbienia dla prezydenta miasta. To był taki rodzaj sekty, w końcu ją usunęli bo przeginała. Gdynia w porównaniu do Gdańska zawsze wydawała potworne pieniądze na PR a jak się patrzy z perspektywy około 20 lat, to Gdańsk pod Adamowiczem bardzo się rozwinął, Gdynia pod Szczurkiem niespecjalnie.
      • raphidophora_tetrasperma Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 18:06
        chicarica napisała:

        W gdyńskim magistracie ki
        > edyś pracowała taka walnięta baba od PR, rzeczniczka prasowa bodajże, która był
        > a doskonałą ilustracją tego gdyńskiego fenomenu i bezkrytycznego uwielbienia dl
        > a prezydenta miasta. To był taki rodzaj sekty, w końcu ją usunęli bo przeginała

        Pamiętam! To była Joanna 🤦‍♀️
        > . Gdynia w porównaniu do Gdańska zawsze wydawała potworne pieniądze na PR a jak
        > się patrzy z perspektywy około 20 lat, to Gdańsk pod Adamowiczem bardzo się ro
        > zwinął, Gdynia pod Szczurkiem niespecjalnie.

        Mam takie same spostrzeżenia. U nas się inwestuje w farbę do malowania ścieżek rowerowych.
        >
        • mamamisi2005 Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 20:11
          Joanna G 😉
          • aurinko Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 21:18
            O matko, moja znajoma z dawnych lat 🙈
    • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 17:59
      Jak tu zamieszkałam uwielbiałam to miasto, teraz władze je zdewastowały. Obniżają jakość życia ludziom, wciskają wszędzie bloki, likwidują parkingi a jak są to najdroższe w Polsce, prawie 7 zł godzina i przez cały tydzień, robią ścieżki rowerowe w centrum, pod Halą Targową zlikwidowali parking, gdzie ci ludzie mają parkować? Centrum umarło, kiedyś było dużo sensownych sklepów, zakorkowane drogi i non stop remony. Robią enklawy dla bogatych turystów a zwykłych mieszkańców mają w d....pie.
      • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 18:00
        "Remonty".
    • raphidophora_tetrasperma Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 18:01

      > Nie rozumiałam nigdy zachwytów nad tym miastem. Korki, brzydkie dzielnice, bajz
      > el architektoniczny. Tzn jak większość polskich miast.
      > Faktycznie to tylko dobry PR? Gdynianki są tu jakieś? Wypowiedzą się obiektywni
      > e?
      > Choć pewnie o obiektywizm będzie ciężko.

      Dobra. To ja spróbuję obiektywnie 😏 Od dziesięcioleci Gdynia leci na ostrej propagandzie. Tak skutecznie wmawia mieszkańcom i nie tylko, że tutaj jest taki miód, że aż nie wypada się z tym nie zgodzić. Mam duży sentyment do niektórych miejsc, ale jednak co roku czekam, żeby prysnąć z tego raju. O ile, jesienią i zimą w mieście jest znośnie, to sezon w gdyni to koszmar. Dodaj do swojej listy braku zachwytów: tłumy turystów, cotygodniowe imprezy połączone z paraliżem miasta, brudną, śmierdząca wodę w zatoce, drożyznę. Litościwie nie wspomnę o układach i układzikach biznesowo miejskich.

      • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 18:07
        Tak,to jest miasto dla turystów, którzy chodzą pieszo albo jeżdżą komunikacją, apartamenty i drożyzna, latem sajgon na Półwyspie i nikt z mieszkańców tam nie jeździ. Władze zapominają tylko, że miasto tworzą mieszkańcy, turyści przyjeżdżają czasem. Nie trawię Szczurka, bo to jego wina i jego kolesiów.
        • raphidophora_tetrasperma Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 20:55
          figa_z_makiem99 napisała:

          > Tak,to jest miasto dla turystów, którzy chodzą pieszo albo jeżdżą komunikacją,
          > apartamenty i drożyzna, latem sajgon na Półwyspie i nikt z mieszkańców tam nie
          > jeździ. Władze zapominają tylko, że miasto tworzą mieszkańcy, turyści przyjeżdż
          > ają czasem. Nie trawię Szczurka, bo to jego wina i jego kolesiów.

          Nie.e to wina mieszkańców, że ciągle, jak te barany, głosują na Wojciecha. Karmieni przez lata ta sieczka o zajebistosci miasta, nie zauważają, że w mieście nie dzieje się NIC, oprócz hucznych imprez sportowo- muzycznych i wysypu nowych inwestycji deweloperskich. Żeby być uczciwą napiszę, że jedyne co robi wrażenie to w wystylizowani emeryci i ludzie bezdomni.
          • figa_z_makiem99 Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 22:21
            To mają swojego Szczurka.
    • aurinko Re: Gdynia jakość życia? 29.11.22, 21:21
      Lubię Gdynię za Orłowo, Kamienną Górę, piękne miejsca na spacery. Ale do mieszkania wolę swój Gdańsk smile
    • czerwona_firletka Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 01:25
      Mieszkałam 4 lata na Świętojańskiej, było fajnie, miło, był klimat, teatr muzyczny, blisko wszędzie, ale to nie dla mnie. Nie mam sentymentu, nie ciągnie mnie tam.
      Zatoka to nie otwarte morze. I te szczury, nie wiem czy jeszcze ich tyle w centrum.
    • celice73 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 09:08
      Szpital miejski ma fatalną opinię- całkowicie zasadną, szpital w redłowie też jest niewiele lepszy
    • kasandra33 Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 10:17
      znam kilka osób z Trójmiasta, w tym z Gdyni, na pewnym etapie kariery zawodowej gdy pojawiło się hasło awans czy rozwój to musieli pakować walizki i przeprowadzać się do Warszawy. Trójmiasto jest fajne gdy nie ma się wyszukanych ambicji zawodowych.
    • damartyn Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 10:20
      Gdynia mnie zachwyciła.
    • dariamax Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 11:59
      W Gdyni najfajniejsze jest to , że łatwo można kupić bilet do Gdańska. Taki nasz stary dowcip.
      • gronostajka Re: Gdynia jakość życia? 30.11.22, 12:52
        Albo na prom. big_grin
        Mieszkałam w Gdyni, w Gdańsku i w Krakowie i może jakoś pechowo trafiłam, ale w ogóle nie mogłam się przekonać, że mieszkając w Gdyni spełniam sen o mieszkaniu w najfajniejszym i najlepszym do mieszkania mieście w Polsce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka