Dodaj do ulubionych

Surrealizm nasz powszedni... 馃檮

30.11.22, 11:13
Chyba mam dzi艣 dziwny dzie艅.

Najpierw 艣ni艂 mi si臋 doktor plagi w czapce miko艂aja.

Potem, w艂膮czy艂am radio, a tam piosenka z tekstem mniej wi臋cej takim: by艂a艣 dla mnie wszystkim, konserw膮 kalisk膮... Hmmm... Marzycie o takich wyznaniach? A mo偶e by艂y艣cie dla kogo艣 "konserw膮"? Nawet niekoniecznie kalisk膮...

Potem pani w urz臋dzie zwierza mi si臋 偶yciowych traum... Ok... 馃檮

Na koniec, zn贸w w radiu, us艂ysza艂am histori臋 takiego romansu:

youtu.be/5u4Vh_JyLFw
Jestem ju偶 w domu. Jak obstawiacie, co mnie jeszcze dzi艣 spotka? To ju偶 koniec, czy mo偶e jeszcze si臋 nie obudzi艂am? 馃

Co Wam si臋 przydarzy艂o surrealistycznego ostatnio?
Obserwuj w膮tek
    • daniela34 Re: Surrealizm nasz powszedni... 馃檮 30.11.22, 11:20
      Nie tak ostatnio, ale skojarzy艂o mi si臋 z tymi traumami 偶yciowymi. Kiedy艣 wrzuci艂am na Fb zdj臋cie s艂oika z d偶emem. Taki mi 艂adny wyszed艂, smak te偶 fajny, no to wrzuci艂am. Odezwa艂a si臋 na messengerze znajoma, z kt贸r膮 przed pandemi膮 chodzi艂am na zaj臋cia, potem przysz艂a pandemia, zaj臋cia przerwano, potem mia艂am wr贸ci膰, ale mi 偶ycie przeszkodzi艂o, w ka偶dym razie ten kontakt mia艂y艣my taki bardzo lu藕ny. Odezwa艂a si臋 w sprawie d偶emu, 偶e to jej ulubiony smak. I od d偶emu o 20.00 si臋 zacz臋艂o, a sko艅czy艂o si臋 grubo po p贸艂nocy, bo zrelacjonowa艂a mi bardzo przemocowy, paskudny zwi膮zek. Nigdy bym nie przypuszcza艂a.
      • noc_na_pustyni Re: Surrealizm nasz powszedni... 馃檮 30.11.22, 11:21
        I tu chyba by艂o to samo. W small talku pojawi艂 si臋 bodzpiec i posz艂o...
        • noc_na_pustyni Re: Surrealizm nasz powszedni... 馃檮 30.11.22, 11:22
          *Bodziec. Nie lubi臋 mojego telefonu.
    • agnes_gray Re: Surrealizm nasz powszedni... 馃檮 30.11.22, 12:16
      Nie ostatnio, ale troch臋 surrealistyczne to by艂o - przede mn膮 na skrzy偶owaniu na czerwonym 艣wietle zatrzyma艂 si臋 samoch贸d, pasa偶er i kierowca (m艂odzi ch艂opacy) wyskoczyli jak oparzeni i zacz臋li si臋 ok艂ada膰 pi臋艣ciami i zatacza膰 po ca艂ej drodze surprised Z naprzeciwka jecha艂y samochody, ale nie przeszkadza艂o im to w pojedynku wink
      • danaide2.0 Re: Surrealizm nasz powszedni... 馃檮 30.11.22, 16:57
        Jeszcze dawniej ni偶 ostatnio. Miasto nie w Polsce, nawet nie w Europie. Przede mn膮, na s膮siednim pasie, jecha艂 samoch贸d, pr臋dko艣膰 ko艂o 40km/h. Nagle odpad艂y mu chyba wszystkie ko艂a i potoczy艂y si臋 w r贸偶nych kierunkach. Dopiero uczy艂am si臋 je藕dzi膰, nawet nie drgn臋艂am, jecha艂am dalej jak zaczarowana, a ko艂o a to przede mn膮, a to obok mnie. Przejecha艂am bez szwanku.
        • heca7 Re: Surrealizm nasz powszedni... 馃檮 30.11.22, 17:10
          big_grin big_grin big_grin
    • gdanskamarylka Re: Surrealizm nasz powszedni... 馃檮 30.11.22, 17:09
      A偶 zapyta艂am wujka gugla o t臋 piosenk臋 i ta rzeczona ona by艂a dla niego pasztetem kaliskim i Danielem Olbrychskim big_grin To jaki艣 staro膰, kojarzy艂am z niego refren, ale zwrotki s膮 fantastiko big_grin
      • kk345 Re: Surrealizm nasz powszedni... 馃檮 30.11.22, 17:17
        Poparzeni Kaw膮 Trzy, 艣wietni s膮
    • bi_scotti Re: Surrealizm nasz powszedni... 馃檮 30.11.22, 17:49
      Kilka lat temu moi owczesni "kursanci" (kazdego lata dorabiam sobie uczac local police officers tego & owego) zabrali mnie na kilka godzin patrolowania okolicy. To bylo piatkowe wczesne popoludnie przed long weekend i m.in. zatrzymani zostali:
      * facet w minivan, w ktorym nie mial siedzen dla kierowcy i pasazera z przodu, siedzial na wielkim worku z pontonem - przyznal, ze mial w planie tak przejechac ponad 200 km na polnoc
      * rodzina wybierajaca sie na camping z materacem na dachu samochodu - materac nie byl przymocowany, kazdy pasazer + kierowca trzymali jedna reka "zeby nie spadl"
      * speeding kobieta, ktora jak sie okazalo po zatrzymaniu byla tylko w majtkach (czy strings to jeszcze sie zalicza do kategorii "majtki"?) i flip-flops - spieszyla sie do domu zeby odebrac dzieci ze szkoly surprised dlatego totally crazy przekraczala speed limit
      I pare jeszcze innych rownie (jak dla mnie) surrealistycznych postaci/pomyslow - very educational, very entertaining choc przyznam, ze od tamtego czasu duzo uwazniej przygladam sie niektorym uzytkownikom drog wink
      A z ostatnich surrealistycznych wydarzen to chyba to, ze w ciagu 2 tygodni przyszly do mnie 3 razy te same ksiazki z local big bookstore surprised Oczywiscie, 2 extra ksiazki grzecznie odnioslam po to tylko zeby sie dowiedziec, ze tylko robie im klopot, bo w ich records te ksiazki sa juz out a jednoczesnie nie sa zaplacone wiec olaboga-olaboga co oni maja z tym zrobic, najlepiej by bylo gdybym je zabrala i nie przyznawala sie, ze je mam big_grin Crazy! Cheers.

Nie pami臋tasz has艂a

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj si臋

Nakarm Pajacyka