Dodaj do ulubionych

Pokazuję moje psie dzieciaki

01.12.22, 12:44
Mają już 7 tygodni, za tydzień zaczną przeprowadzki do nowych domów. Dwa zostają u nas, dwa nadal szukają nowych rodzin, w sumie urodziło się dziewięć sztuk i było to wyzwanie smile Spodziewałam się pięciu, bo o tylu powiedział dr na usg.

Każde osobno jest przesłodkie, kochane i wzruszające - razem tworzą stado szakali i welociraptorów w jednym. Głośno domagają się swoich praw, chcą zwiedzać, skakać, być tarmoszonym, mieć atrakcje. Matka szczeniąt już wymiękła, bawi się z nimi zwieszając się z kanapy, żeby mieć zabezpieczone tyły smile

Ogólnie - niesamowite doświadczenie, sam poród, potem dokładnie 3 tygodnie pilnowania ich 24 h/dobę, obserwacja jak rosną, jak się rozwijają. Obawiam się trochę momentu rozstania uncertain Ale taka kolej rzeczy. Cieszę się, że będą miały fajne rodziny. To sznaucery średnie pieprz i sól, przyciągają chyba fajnych ludzi, bo z każdym dobrze się rozmawia, widać, że szczeniaki są oczekiwane i są w stosunku do nich szerokie plany socjalizacji, adaptacji i rozwoju.
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 12:49
      Cudowne zdjęcia. Dzięki, że się podzieliłaś.
    • cegehana Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 12:50
      Niewiarygodne z ze tak grzecznie siedzą do zdjęcia.
      • arthwen Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 13:28
        Napisała, że ma 9 - grzecznie siedzi piątka big_grin
        Więc tego wink
        • gama2003 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 18:24
          Większa połowa 😉 grzeczna.
          Nie jest źle !

          Słodka gromada 😍
        • heca7 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 18:52
          Reszta się rozpierzchła, właścicielka złapała te najspokojniejsze wink
          • gama2003 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 19:59
            Reklama dźwignią handlu !
            ( reszta rozpruwa poduszki i huśta się na firankach 😀).

            A potem zmiana, zmęczone rozpruwacze do zdjęcia a reszta leci na kolejną demolkę.
            • naturella Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 20:16
              🤣🤣🤣 One były stremowane trochę, bo to przegląd miotu był - wykorzystaliśmy moment wink
    • escott Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 12:52
      Dziękuję smile dzień zaraz lepszy. Jakie kochane smile
    • sophia.87 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 12:59
      Cudne są, gdyby to było za dwa lata to bym się do Ciebie uśmiechnęła o jednego z chłopaków ☺
      Btw Twoja suczka też jest drama queen, wszystkie znane mi sznaucerki takie są ☺
      • naturella Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 13:03
        Oczywiście, że jest, ciągłe zwracanie na siebie uwagi, przemęczona tak, że już w trzecim tygodniu życia szczeniąt zaczęła odmawiać karmienia. Teraz wskakuje do nich do kojca, ale tylko po to, żeby sprawdzić, czy nie mają czegoś do jedzenia. Jak tylko któryś szczeniak chce się przytulić to suczka zaczyna lekcje wychowawcze z kłapaniem zębami i trzymaniem głowy któregoś w pysku. Małe jej jedynej słuchają, nas mają w wielkim poważaniu - my jesteśmy służba i należy się tulenie i głaskanie, matka jest przemęczona i nie można jej głowy zawracać smile
        • sophia.87 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 13:18
          Teraz to jej się nie dziwię, tyle dzieci ☺
          Ale znajome panie sznaucerki to bezdzietne gwiazdy ☺
          Fajne psiaki, takiej socjalizacji z człowiekiem od pierwszych dni nie da się przecenić
    • alpepe Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 12:59
      Kocham. Kiedyś marzyłam o sznaucerach, najbardziej oczywiście olbrzym, ale te inne też. Szkoda, że nie bardzo mam czas i miejsce aucie na dodatkowego psa. Ale piękne mordy!
      • nuta15 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 13:04
        Śliczne mordki i jak ładnie umaszczone!
    • kocynder Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 13:14
      Świetne! Nie "moja" rasa, ale psiaki fantastyczne. Niech się zdrowo mają i trafią do najlepszych domów.
    • daniela34 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 13:23
      😍😍😍
    • czarna_kita Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 13:24
      Jakie słodziaki. Fajnie się to czyta i ogląda ale sama bym nie chciała tego bajzlu w swoim życiu 😆
      Gratuluję i powodzenia. Są śliczne.
      • naturella Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 13:39
        Ja mam jakiegoś pierdolca, pieluszkowe zapalenie mózgu - dzisiaj w Ikei kupiłam maskotkę ośmiornicę (bo będą sobie ciągać we wszystkie strony) i tunel (który pewnie poszarpią w kilka dni). Tęsknię za nimi, gdy jestem w pracy, bez problemu wstaję w nocy gdy jęczą - nawet dla moich ludzkich dzieci nie byłam taka oddana i cierpliwa nigdy big_grin
        • alpepe Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:11
          W Niemczech się mówi, że ostatnie dziecko ma futro big_grin
          • ajaksiowa Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:14
            alpepe napisała:

            > W Niemczech się mówi, że ostatnie dziecko ma futro big_grin
            >


            Jak to rozumieć?
            • alpepe Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:17
              Że bierze się kota lub psa i kocha jak dziecko.
            • naturella Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:19
              Że zamiast ostatniego dziecka ludzie decydują się na psa. Że uczucia macierzyńskie/ojcowskie zamiast kolejnego dziecka przelewają na psa. Że gdy dzieci już duże/podrośnięte/nastoletnie to ludzie kupują psa, żeby mieć o kogo dbać jak kiedyś o dzieciaki. Że o psie dziecko się dba tak samo jak o własne ludzkie. Każdy może to rozumieć w inny sposób, nie ma to nic wspólnego z bambinizmem w kynologii - ubrankami, czapeczkami, noszeniem w torebkach. W moim przypadku rozumiem to tak, że mój stopień zaangażowania w dobrostan szczeniąt jest naprawdę porównywalny z zaangażowaniem w niemowlaka. Wiele osób żartobliwie się ze mnie podśmiechiwuje - ale dla mnie to ogromna odpowiedzialność. Choćby z szacunku dla suki, która była w ciąży, męczyła się przy porodzie i karmieniu - muszę jej dzieci wypuścić w świat w jak najlepszej kondycji. Zupełnie jak moje własne smile
              • arthwen Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:30
                Na szczęście okres niemowlęcy u psów trwa krócej niż u ludzi big_grin
          • naturella Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:14
            Boże, jakie to prawdziwe w moim przypadku big_grin
        • homohominilupus Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 18:29
          naturella napisała:

          > Ja mam jakiegoś pierdolca, pieluszkowe zapalenie mózgu - dzisiaj w Ikei kupiłam
          > maskotkę ośmiornicę (bo będą sobie ciągać we wszystkie strony) i tunel (który
          > pewnie poszarpią w kilka dni). Tęsknię za nimi, gdy jestem w pracy, bez problem
          > u wstaję w nocy gdy jęczą - nawet dla moich ludzkich dzieci nie byłam taka odda
          > na i cierpliwa nigdy big_grin
          🥰🥰🥰
    • agusiah Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 13:52
      Jakie cuda, dzięki za zdjęcia!
      Poród mojej jamniczki przeżyłam bardziej niż własny, wcale się nie dziwię, że straciłaś dla nich głowęsmile
      • ajaksiowa Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:06
        Hodowla czy pseudohodowla?
        • naturella Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:10
          Oczywiście, że hodowla. ZKwP/FCI.
      • 3fanta Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:06
        Piękne są
    • lilia.z.doliny Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:29
      Cudaczki smile
      Tunel z Ikei to najlepsza zabawka ever. Najlepsza na swiecie- otwiera tyle nowych możliwości, że sobie nie wyobrażasz. U mnie hit.
      No i powiem tak- ciąża, poród, szczenieta- to jest niezwykle doświadczenie. Ja z dziewiatka owczarków miałam... zresztą nawet nie pytaj. Ale brakuje mi tego teraz. Chociaż armagedon to najdelikatniejsze z określeń na tamten stan.
    • rosapulchra-0 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:38
      Ależ słodkie psie dzieci! ❤❤❤
      Do pieszczochania, całowania, myziania, tarmoszenia i przytulania 🥰🥰🥰
      • nelamela Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 14:54
        Maluchy cudowne, ale tych trzech tygodni to współczuję. Wiem bo sama przerabiałam owczarkowe potomstwo. Masakra. 24 godziny na dobę, sprzątanie, pilnowanie, doglądanie. Wybierz im mądre domki. Pozdrawiam ciepło.
        • lilia.z.doliny Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 15:30
          No, z onkami jest zabawa
          Ps jak Twój senior? Mojej staruszce zaczyna odwalać wmocjonalnie
          • nelamela Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 19:21
            lilia.z.doliny napisała:

            > No, z onkami jest zabawa
            > Ps jak Twój senior? Mojej staruszce zaczyna odwalać wmocjonalnie
            >

            U mojego jest dobrze.Dobralam mu leki,bierze od sierpnia i jest duża poprawa. Dodatkowo przybłąkał się do nas kociak samobójca, przyszedł na posesję z pięcioma owczarkami...Kociak siedzi w domu z seniorem .Dobrze się bawią a ja już myślę o wiośnie...Muszę mu poszukać dom bo moja reszta siersciuchow niestety nie jest pokojowo nastawiona ...
      • kloi0505 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 15:26
        I wywalenia jak się znudzą.
    • 1papryczka.chili Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 15:09
      Ależ słodziaki 😍😍😍
    • kloi0505 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 15:25
      Ciekawe ile z nich wyląduje w schronisku dla bezdomnych zwierząt? Zarabianie na rozmnażaniu zwierząt to życiowa porażka. I ten twój dar jasnowidzenia jeśli chodzi o ich przyszłe rodziny.
      • triss_merigold6 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 15:32
        Tych kupionych za dużo szekli? Niewiele.
      • naturella Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 15:36
        To tak, jakbym wieszczyła, ze Twoje ewentualne dzieci wylądują jako bezdomne na ulicy, albo w domu dziecka. Podobnie absurdalne wnioskowanie.

        Co do zarabiania - nawet się do tego nie zbliżyłam, w 10 lat tego „zarabiania” bym z kosztami tej pasji nie wyszła na zero, więc wstrzymaj konia smile.
      • alpepe Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 16:04
        Primo, zarabiają pseudohodowle, normalne hodowle to raczej na waciki, choć akurat naturelli obrodziło. Po drugie, psy kupione za ciężkie pieniądze, a nie jakiejś supermodnej rasy, raczej w schroniskach nie lądują.
      • kocynder Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 17:10
        Zapewne żadnemu z tych psiaków nie grozi schronisko. We wszystkich hodowlach które znam (a znam kilka różnych ras) w umowie kupna - sprzedaży hodowca zawiera punkt, że w razie konieczności zbycia psa - właściciel ma obowiązek poinformować hodowlę i taki psiak, jeśli już zachodzi taka konieczność, zwykle trafia do domu hodowcy, który szuka mu dalszego opiekuna.
      • heca7 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 18:56
        Komuś się jad ulał tongue_out
        I to dwukrotnie bo u dołu też wpis wink
    • mondaymorning1987 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 16:11
      Tego na ostatnim zdjęciu już kocham❤️
      • grey_delphinum Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 17:14
        Miałam sznaucerka średniego pieprz i sól właśnie. Przekochana psina, niestety już za TM.

        A Twoje cuuudne.
    • sasha_m Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 17:51
      Piękności! 😍 Niech się dobrze chowają w nowych domkach!
      Koleżance kiedyś obrodziły dobermany, 13 szczeniąt. Plus ich mama, plus nadaktywny beagle na stanie. To było kilka naprawdę zwariowanych tygodni, przy swoich ludzkich dzieciach nie była tak umęczona i zestresowana. Widziałam filmiki, szarańcza to mało powiedziane 😁
    • szarmszejk123 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 18:55
      Cudne 😍😍
      Właśnie sobie zdałam sprawę, że nigdy nie widziałam szczeniąt tej rasy.
    • pola731 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 19:03
      Sama słodycz ! Śliczne maluchy ♥️
      Miałam przemądrego i przecudownego sznaucera 🐕 uwielbiam sznaucery i oglądam się za większością z nich z wielkim sentymentem
    • myelegans Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 19:26
      Dzieki za ten post. Dzien mam taki do cytopyga. Od razu nastroj sie poprawil....

      mialam kiedys na celowniku sznaucera, charakterne sa i za to je lubie....

      Biedna matka, wykarmic 9 to wyczyn, a widac, ze dobrze karmila.... wygladaja zdrowo i dorodnie..

      Gratulacje...
      • naturella Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 20:21
        Dzięki smile A najlepsze, że matka sama na dorodności nie straciła nic. Miałam nadzieję, że schudnie, ale nic z tego.
        • myelegans Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 20:49
          Haha....dobrze dbasz o matke karmiaca big_grin

        • szarmszejk123 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 20:53
          Mi też wszyscy mówili, że jak będę karmić, to schudnę... To jest największe kłamstwo stulecia :p
    • szafireczek Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 20:17
      Oj będzie ciężko się rozstać z tymi łobuziakami. Piękna ferajna. Dobrze się spisałaś i oby w nowych domach były równie szczęśliwe.
    • kaki11 Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 01.12.22, 21:24
      Ile słodkości!!! smile
    • bei Re: Pokazuję moje psie dzieciaki 02.12.22, 10:37
      Ależ mi poprawiłaś humor! Cudne szczeniaki! Sznaucery są bardzo mądre, w domu rodzinnymi mieliśmy dwa. Szczekały na lodówkę (by wyjąć im przysmaki),na kran, wy nalać wody do miski (musiała być świeża, taka dopiero co wlana), przynosiły smycz w porze spacerów, można było poprosić : przynieś kapcie, i przynosiły, nigdy nie myląc się co do własności. No i psociły😉, gdy udawaliśmy, ze płaczemy po stracie zniszczonego- wyły z przejęcia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka