Dodaj do ulubionych

Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedna)

03.12.22, 14:28
Jedna z obgadanych z Wami sytuacji wróciła niestety jak bumerag - i jakoś nie jestem tym zaskoczona.

Teściowa, jedzeniowa terrorystka, plus nastolatka w okresie buntu, to mieszanka wybuchowa. Z poprzedniego wątku: stanęło niby ostatecznie na tym, że Wigilia u teściowej, ja mam ugotować jedną potrawę, a nie robić za kuchtę, co początkowo mi próbowano narzucić. OK. Jestem otwarta na róże warianty tego jakże rodzinnego święta. I teraz wkracza moja nastolatka - kategorycznie chce Wigilię w domu! Szloch i łzy... Najwyżej, zostanie sama, ale ona musi w domu. Ręce nam opadły... Wszystkim za wyjątkiem babci, która ochoczo stwierdziła, że święta organizuje dziecko, ona za to zadba o menu. Już miałam wizję, jak "zjeżdża" z siatami, próbuje wywalić mi na stół dodatkowe, doskonale zbędne, potrawy w ilościach hurtowych (jak to już bywało), ale... oświeciło mnie wink

Niech ona "zjedzie z rana". Niech gotuje, skoro dla niej to warunek sine qua non Wigilii. A ja? Ona przyjedzie, a ja sobie wyjadę (zabierając strój na Wigilię) smile Pojadę do miasta, kupię sobie jakiś świąteczny smakołyk, poczytam Hoffmanna, wezmę kąpiel i zrobię maseczkę. I przyjadę do własnego domu na Wigilię, ale jako gość. Tym sposobem:
- nastolatka będzie mieć Wigilię w domu - tak jak chce
- teściowa będzie gotować - tak jak chce (a ja nad nią nie będę stać)
- ja wygram tyle, że będę mieć z głowy przygotowania i nie będę zmuszona siedzieć w Wigilię w bloku przy sztucznej choince

Co sądzicie? Jestem genialna, czy nie?
Obserwuj wątek
    • extereso Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:31
      Nie wiem, skoro tak Ci się podoba to jesteś. Ja wolałabym z teściową, mężem i nastolatką pogotować, pośmiać się, spędzić rodzinnie ten dzień, z tym, że u mnie w domu ja musiałabym być szefową decydującą o przygotowaniach. Ale jak ta myśl Ci nie w smak, to pewno, że dobrze, że robisz jak uważasz.
      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:34
        extereso napisała:
        z teściową, mężem i n
        > astolatką pogotować, pośmiać się, spędzić rodzinnie ten dzień,

        Litości... Wtedy Wigilii by pewnie nie było wcale big_grin
        • hanusinamama Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 05.12.22, 10:28
          Czemu?
    • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:34
      Nie. Genialny człowiek tak by zorganizował żeby nie musieć uciekać z własnego domu. I nie miałby sztucznej choinki jeśli jej nie lubi.
      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:35
        A... nakazałby starszej pani ubrać u siebie prawdziwą. OK.
        • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:36
          U siebie w sensie - u niej w jej prywatnym mieszkaniu. Bo chyba wyszło niejasno.
          • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:42
            Dość niejasno. Rozumiem z wpisu że uciekając z domu wygrasz tyle że nie będziesz na przygotowaniach i nie będziesz przy sztucznej choince, zrozumiałam że jedno i drugie będzie u ciebie, dlatego wyjdziesz z domu.

            Anyway, nie rozumiem genialności tych rozwiązań.
            • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:46
              I może coś zaproponujesz? OK, nie - choinka sztuczna u teściowej, która jednocześnie lubi świętować przy pełnej górnej iluminacji, więc nastrój, hmmm... "nastrój" łatwo sobie wyobrazić.
              • panna.nasturcja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 22:56
                Urządzić wigilię u siebie w domu, teściową zaprosić mówiąć, że ma NIC nie przywozić, bo Ty zrobisz, chyba, że chcesz by coś konkretnego przywiozła,
                Nastolatkę zagonić do pomocy, skoro tak jej zależy na świętach w domu.
                Ubrać żywą choinkę.
                Jak teściowa przyniesie jedzenie mimo wszystko to postawić na stole, ja nie zjecie i ńie lubicie to wieczorem podrzucić do jadłodzielni.
                • chatgris01 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 23:15
                  panna.nasturcja napisała:

                  > chyba, że chcesz by coś konkretnego przywiozła,

                  W swietle: Jak się umówi, że coś zrobi na imprezę - np. tort na urodziny dziecka, to właśnie nie zrobi, za to jak nie chcesz, to zasypie nadmiarowym żarciem... to lepiej jednak o nic nie prosic cool
                  • panna.nasturcja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 03:45
                    Nie skończyłam czytać poprzedniego wątku, widzę, że sporo mnie ominęło smile
                    Zostałabym w takim razie przy wersji, że autorka zaprasza, robi sama (z pomocą domowników), prosi by teściowa NIC nie przynosiła.
                    Jak przyniesie gotowe do podania, stawia na stole, jak niegotowe to nie stawia, przy wyjściu oddaje teściowej, jak ta nie weźmie odwozi do jadlodzielni.
                    Wiem, że to jest chamstwo, ale widać, że inaczej teściowa nie rozumie. W ten sposób pokazuje autorce, że to ona, teściowa, jest tutaj najważniejsza. To jest forma przemocy, tylko zaowalowana w "ja się dla was tak starałam".
              • agniesia331 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 15:11
                A nie możesz w tym czasie być u siebie w domu? Usiąść na kanapie.zrobic kawr.pomalowac paznokcie. Zrobić swoje 1 danie? Co twoja młoda zapamięta z tych świat.zeatka ucieka z domu?
                • agniesia331 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 15:12
                  Możesz nakruc stół np. Puścić córce i teściowej kolędy w tle?
        • panna.nasturcja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 22:53
          Nie rozumiem. U siebie w domu nie możesz ubrać takiej choinki jak chcesz?
          Dlaczego pozwalasz wszystkim Tobą rządzić?
          Czemu Twój mąż ustala przebieg wigilii z mamusią z a nie z Tobą?
          • nocnamagia Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 07:23
            panna.nasturcja napisała:

            > Nie rozumiem. U siebie w domu nie możesz ubrać takiej choinki jak chcesz?
            > Dlaczego pozwalasz wszystkim Tobą rządzić?
            > Czemu Twój mąż ustala przebieg wigilii z mamusią z a nie z Tobą?

            Dlatego że autorka autorka sama decyzji podjąć nie chciała, zostawiła to mężowi i dziecku. A teraz foch
            • nocnamagia Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 07:27
              Cytat z poprzedniego wątku

              "Teściowa. Matka karmiąca i terroryzująca przy pomocy jedzenia. Wegetarianinowi powie, że zupa nie jest na mięsie, choć widać, że na rosole. Jak się umówi, że coś zrobi na imprezę - np. tort na urodziny dziecka, to właśnie nie zrobi, za to jak nie chcesz, to zasypie nadmiarowym żarciem... Temat wigilia u niej czy u nas już bywał konfliktogenny. W tym roku powiedziałam mężowi, że nie obchodzi mnie, może być u niej, może być u nas. On uznał, że u nas, ale dziecko się wtrąciło, że może jednak u babci.
              Pogadali, pogadali i poinformowali mnie, że u babci, ale czego nie przewidziałam, że ja mam gotować, bo babcia nie ma siły. Mówię, o nie. Jak mam gotować, to u siebie, sama, bez teściowej nad głową czy bez wożenia słoi.
              Zaproponowałam żeby zamówić jedzenie, to nie, bo babcia nie uznaje. Zaproponowałam, żeby w takim razie gotował mąż - cisza. Niby nie umie, ale pod okiem mamy chyba by dał radę wstawić grzyby i kapustę, skoro studia skończył? Penis raczej nie przeszkadza w przygotowywaniu wigilii, czy przeszkadza?"
              • wkswks Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 15:41
                Takie postępowanie to przemoc
      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:40
        I może coś zaproponujesz?
        • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:44
          Albo ogarnąć nastolatkę albo zgodzić się żeby teściowa przywiozła jedzenie.
          Opcja uciekania z własnego domu przyszłaby mi do głowy chyba tylko w którymś z równoległych wszechświatów.
    • jakis.login Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:42
      W miejskiej fontannie będziesz się kąpać z tą maseczką czy gdzie?
      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:48
        W di Trevi... skoczę odrzutowcem do Rzymu, a co! tongue_out

        Skoro wpadłam na taki pomysł, to chyba mam gdzie?
        • jakis.login Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:52
          noc_na_pustyni napisała:

          > W di Trevi... skoczę odrzutowcem do Rzymu, a co! tongue_out
          >
          > Skoro wpadłam na taki pomysł, to chyba mam gdzie?

          Uj wie, jak ktoś za genialne rozwiązanie uznaje ucieczkę z własnego domu, to różne może mieć rojenia
    • borsuczyca.klusek Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:43
      No zastanówmy się co tu może pójść nie tak 😅
      Nie mogę się wręcz doczekać wątku powigilijnego 😉
      • nangaparbat3 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:44
        Kra-kra-kra!
    • nangaparbat3 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:43
      Jesteś genialna. Super. Aż zazdroszczę, tej wigilii, ale przede wszystkim podejścia.
    • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:51
      Ale zaraz. Wigilia u teściowej ci nie pasuje, bo choinka nie taka i że w bloku. No to Wigilia będzie u ciebie w domu, ale źle, bo nie chcesz robić za kuchte. Swoją drogą to ty masz męża i dziecko, więc jakbyście zostali sami to byłby pusty stół? Teściowa chce przywieźć jedzenie, też jest źle. Teściowa chce gotować u ciebie od rana i też źle i musisz uciekać z domu. Ty w ogóle wiesz co ty chcesz?
      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:54
        Mnie jest obojętne, ale nie chcę robić za kuchtę w domu teściowej.
        Nie chcę siat teściowej na przygotowanej przeze mnie Wigilii u mnie.
        Tego nie chcę.
        Czyli wiem, czego nie chcę. To ponoć dużo.
        • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:57
          Nope. Wiesz że nic nie wiesz.
        • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:58
          Jak widać chcesz siaty tesciowej skoro wpadłaś na pomysł postawienia jej od rana w garach w swojej kuchni i ucieczce z domu. To może ustal raz a dobrze, że wigilia jest u was i ją przygotuj razem z teściowa albo ustalcie co która robi i co teściowa przywiezie. Gdzie problem?
          • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:01
            Skąd pomysł, że chcę gotować razem (!) z teściową? Za stara jestem, by dać się wpuścić w tę wizję. Wiem już, że jednorożce wcale nie wymotują tęczą.
            • borsuczyca.klusek Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:05
              Już widzę jak którakolwiek ematka daje się wrobić we wspólne gotowanie z nielubianą teściową 😅
              • yuka12 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 17:20
                Ja teściową nawet lubię, ale nie lubię jej kucharzenia. Poza tym w życiu nie pozwoliłaby komukolwiek cokolwiek gotować w JEJ kuchni w jej obecności. Nie mówiąc o tym, że kuchnia teściowej jest zorganizowana wyłącznie pod jej preferencje i jak mam cokolwiek tam zrobić, czuję się mocno zakłopotana (bo z higieną, pomimo wysiłków gospodyni, też nie jest najlepiej).
            • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:05
              To ugotuj sama. Dorosła jesteś, rodzine masz. Tymczasem puszczasz fochy jak nastolatka, bo się tobie umamilo, że kolacja wigilijna zrobi z ciebie Kopciuszka i kuchte.
              • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:08
                A co z wałówką teściowej? Która aktywnie domaga się postawienia jej na stole, gdy wszystkie garnki i półmiski zajęte (rzadko robię przyjęcia, więc mam ich tyle, ile potrzebuję, nie na zapas, a multum potraw, przywiezionych przez gości) i jedzenia nie brak?
                • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:10
                  Na uj robisz tyle jak ona przywozi swoje?
                • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:11
                  Qwa to albo ustal z kobietą co która gotuje albo zostaw te półmiski w piz..u puste i nie gotuj nic skoro teściowa przywiezie wszystko.
                  • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:15
                    A czemu nie wolno mi w tym czasie wyjść z domu i miło spędzić przedpołudnia? Bo nie łapię... smile
                    • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:16
                      Kto ci broni?
                      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:21
                        No wy!
                        • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:47
                          Kto? Nikt tu nie ma mocy zabraniania czegokolwiek.
                          Pytałaś czy widzimy geniusz, większość nie widzi, a ty sobie utrudniaj życie w wybrany przez siebie sposób.
                          • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:06
                            Nie przesadzałabym z tą większością tongue_out
                            • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:15
                              Kto dostrzegł geniusz?
                    • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:19
                      Ależ wolno, możesz nawet przez całe święta nie wracać.
                      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:21
                        Do przemyślenia smile
                    • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 05:16
                      Kilka razy mi zeżarło więc krótko napiszę - moim zdaniem wolno ci.
                      Miło spędzisz przedpołudnie i przede wszystkim tak, jak dokładnie chcesz i zdecydujesz.
                      A reszta rodziny też niech ma co chce.
                      Coś tu lekko może i nie gra. Szczególnie jeśli czułabyś się ZMUSZONA do " ucieczki" ze swojego domu na te kilka godzin.
                      Jeśli zaś to jest sytuacja z rodzaju wilk syty i owca cała to ok.
                      Jak nie masz innych pomysłów i siły na wytyczanie granic albo ustalanie kompromisów, przeprowadzanie zmian w sposobie spędzania świąt - to kiedyś przy kolejnych świętach może zechcesz.
                      A może po prostu w (Twojej) rodzinie nie da się zadowolić wszystkich. Próżne wysiłki.
                      I ten wątek jest dowodem na to, że próbowałaś...





                  • m_incubo Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 19:46
                    Przecież to w ogóle nie chodzi o to, żeby się dogadać. Chodzi o ostentacyjne zamanifestowanie własnych niebonie.
        • kira02 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 07:06
          Myślę, ze Ty po prostu nie chcesz tesciowej na tej Wigilii.
      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:59
        I jeszcze (bo jeszcze jestem wzburzona po dyskusji, więc mi umknęło).
        Uważasz, że to mnie by przeszkadzał brak teściowej na Wigilii? Serio?
        Nie chcę być w domu, jak babcia z wnuczką będą gotować, bo ciągle coś by ode mnie chciały, jak znam życie. Gdzie mój zysk wówczas? Poczytać bym w spokoju pewnie nie mogła...
        • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:07
          Aha, czyli chcesz mieć spokój i nie gotować, ale siaty tesciowej, które przywiezie, żebyś nie musiała gotować też są problemem? Sama nie wiesz czego chcesz. Głupie, dziecinne jazdy z niczego.
          • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:09
            Gdzie napisałam, że nie chcę gotować? Lubię swoje wiglijne potrawy, ale nie chcę brać udziału w jakiejś chorej konkurencji, gdzie potem każda zaciska zęby "bo Wigilia", a wszyscy wokół i tak doskonale czują napięcie.
            • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:11
              Napięcie jak na razie to robisz ty.
              • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:14
                Nie, teściowa jest zwykle zen. Oczywiście, że tak!
                • borsuczyca.klusek Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:14
                  Widać, że ematka się starzeje skoro tyle pań jest nagle #teamteściowa 🙄
                  • chatgris01 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:15
                    borsuczyca.klusek napisała:

                    > Widać, że ematka się starzeje skoro tyle pań jest nagle #teamteściowa 🙄
                    >

                    To samo sobie pomyslalam! 😂
                  • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:16
                    Raczej team "nie uciekam z własnego domu".
                    Ale w sumie niech ucieka, jak widać wszędzie będzie.rowno nieszczęśliwa.
                  • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:17
                    borsuczyca.klusek napisała:

                    > Widać, że ematka się starzeje skoro tyle pań jest nagle #teamteściowa 🙄
                    >

                    Celne smile
                  • wkswks Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 21:45
                    Ja nie. Nie nawidzę tego podejścia okazywania miłości futorwaniem i gotowaniem; zwłaszcza ze przeważnie idzie to z niewypowiedzianym domaganiem sie docenienia i pochwał.
                  • suki-z-godzin Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 15:25
                    borsuczyca.klusek napisała:

                    > Widać, że ematka się starzeje skoro tyle pań jest nagle #teamteściowa 🙄

                    TAK!
                    to chyba najlepsze wytłumaczenie, dlaczego stado bab nagle nie widzi/nie przyjmuje do wiadomości o co chodzi, że autorka zwyczajnie nie ma ochoty spędzać tych świąt z teściową, ani u niej, ani u siebie. niechęć nie zawsze jest uzasadniona ciężkim kalibrem, czasem ktoś zwyczajnie inaczej oddycha i ma się go ochotę zatłuc chochlą bez wyraźnej przyczyny. pół biedy, jeśli można powiedzieć otwartym tekstem - nie cierpię tego urwiszona chociaż nic mi nie zrobił, i nie mam go ochoty oglądać. autorka nie może jednak w ten sposób postawić sprawy, bo teściowa dla 2/3 domowników jest jednak rodziną, i zapewne długofalowe kwasy byłyby takie dolegliwe, że nieopłacalne jest stawianie sprawy na ostrzu noża. w związku z tym znalazła sposób na przetrwanie I BARDZO DOBRZE, życzę powodzenia.
              • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 05:25
                Teściowa może robi to napięcie też. Bo ( nie czytałam pierwszego wątku) zdaje się, że opcja, że babcia przychodzi na gotowe do wnuczki domu i rozkoszuje się podaną wg wizji i pomysłów kulinarnych synowej kolacją wigilijną - odpada?
      • borsuczyca.klusek Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:01
        Pewnie chciała by w święta świętego spokoju 🙄

        A tu już samo planowanie co gdzie i u kogo jest lekko hmm stresujące i dramogenne.
        • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:02
          Borsuczyco, w sedno... sad
        • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:08
          Spokój można sobie łatwo załatwić. Wystarczyło zrobić wigilię u siebie i zaakceptować siaty tesciowej.
          • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:11
            I dokupić półmisków, latać przy odgrzewaniu i sprzątaniu zbędnych dań, wyrzucić nadmiar jedzenia... Luz. Fajny pomysł.
            • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:12
              Wystarczy nie gotować nic samemu.
              • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:13
                Też właśnie to zaproponowałam! Czytałaś starter?
                • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:14
                  Czytałam, ale nie widzę powodu do ostentacyjnego uciekania z domu. I w starterze pojawia się też problem, że teściowa przywiezie siaty. Także ty ze wszystkim masz problem.
                  • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:16
                    Ach, czyli wyjście z domu musi być ostentacyjne. OK. Sądziłam, że wszystko uzgodnimy wcześniej i każdy będzie zadowolony. No ale ta ostentacja... Ona wszystko komplikuje! Jak wyjść nieostentacyjnie? Może mi po prostu doradź smile
                    • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:24
                      Jak na razie to ty nie ustalasz, a komplikujesz. Robię święta u siebie w tym roku, zaproszone aż dwie matki i się dało. Tylko nie wymyślam która będzie gotowała od rana, a ja koniecznie muszę uciekać albo która przywiezie siaty. I nie mam problemu z polmiskami.
                      I bardzo się dziwię teściowej, że pozwala tak sobą szurać. Ty nie widzisz co ty robisz? Najpierw oburz, bo nie będziesz kuchtą w domu teściowej, a teraz sama chcesz postawić teściowa w swojej kuchni jak kuchte i wyjść. Chamstwo aż uszami wychodzi.
                      • arthwen Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 20:23
                        Różni się to zapewne tym, że teściowa się upiera, żeby były jej potrawy. Autorka za to wręcz przeciwnie.
                        NIe wiem co prawda, czemu teściowa ma gotować u autorki w domu, ale jeśli im obu to pasuje...
                        • m_incubo Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 22:35
                          A na te przepychanki patrzy nastolatka 🤷🏻‍♀️
                    • extereso Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:06
                      Nie, bo według mnie jak gość przychodzi a gospodarz wychodzi, żeby go uniknąć to trochę nie bardzo. To już wolałabym poprosić: mamo przywieź usmażonego karpia i kapustą z grzybami ( zresztą tak robię). Bo chciałabym ten dzień spędzić w kuchni że swoja nastolatką chociażby. Ale ja mało w kuchni siedzę więc tak, jest to dla mnie rozrywka. A wspólne gotowanie tym bardziej.
                      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:10
                        Jednak jak ktoś wjeżdża na uroczystą kolację z własnymi daniami, to chyba nie czuje się jak gość? Już z pewnością nie jest kulturalnym gościem. A to zwalnia mnie imho z tradycyjnych obowiązków gospodyni.
                        • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:17
                          A jako kto się czuje? No niechyby i jako domownik. Nadal wychodzenie bo ktoś inny przyszedł nie wydaje mi się receptą na miłe święta ale ja się nie znam.
                        • extereso Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:18
                          Jasne. Mnie już wątpię czy by to wkurzyło na rodzinnej kolacji, niech stoi. Ale kiedyś wkurzało, więc rozumiem.
                        • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:18
                          Jasne. Od lat obserwuję świąteczne zwyczaje i wręcz przeciwnie. Zawsze zabierało się coś od siebie jadąc do kogoś, a już tym bardziej matka. Miałam okropna teściowa, ale w życiu nie tworzyłam problemu, że mi przywiozła coś do żarcia, tym bardziej na święta. I nie przyszło mi do łba, że jak przywiezie pierogi to przestaje być gościem. Najlepiej powiedz mężowi, że święta będą dopiero wtedy jak matkę udusi.
                          • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:24
                            Może to trzeba mieć "łeb". Wówczas ma się tak jak Ty, dokładnie tak jak Ty. Jedyna słuszna opcja.

                            Ależ tu obrończyń patriarchatu. Wyjść z domu w Wigilię od rana? Kobieta?! Dzieciata?! Ucieczka, hańba, dramat i nieszczęście! To Ematka czy Wielodzietni, do nędzy? big_grin Ależ wszystko się zmienia...
                            • balbina1710 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:28
                              noc_na_pustyni napisała:

                              na słuszna opcja.
                              >
                              > Ależ tu obrończyń patriarchatu.

                              W Twoim watku akurat to ja widze jedynie obronczynie rozumu i logicznego myslenia...
                              • nocnamagia Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 19:14
                                balbina1710 napisała:

                                > noc_na_pustyni napisała:
                                >
                                > na słuszna opcja.
                                > >
                                > > Ależ tu obrończyń patriarchatu.
                                >
                                > W Twoim watku akurat to ja widze jedynie obronczynie rozumu i logicznego myslen
                                > ia...

                                Nie chodzi o żaden patriarchat. Ewidentnie nie znosisz teściowej i chcesz ją poniżyć we własnym domu. Jesteś manipulantką i jak widać twoja córka również
                            • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:32
                              Nie pyerdol z jakimś patriarchatem, bo żałośnie to brzmi. Robisz problem z dupy i sama nie wiesz czego chcesz, a teraz wyjeżdżasz z jakimiś górnolotnymi hasełkami. Nie stawia się teściowej we własnej kuchni, żeby robiła fury żarcia na święta jak się jest taką wyzwolona. Idź gdzie chcesz i rób co chcesz, ale nie szuraj kobietą, żeby ci Wigilię zrobiła na twoich warunkach. Nie chcesz świat to bądź nowoczesna i powiedz rodzinie, że pierogów i śledzi nie będzie i wyjdź, a nie odwalasz szopki.
                              • claudel6 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 05.12.22, 00:35
                                akurat popieram hrabine tutaj. problem z dupy. nie chcesz gotować i nie chcesz, zeby teściowa przywiozła gotowe? why?? ma gotować w kuchni u Ciebie jak służąca, bo tak sobie życzysz. a może ona też woli gotować we własnej kuchni? mnie by ch... strzelił jakbym miała u kogoś gotować i odkrywać, gdzie trzyma sól, pieprz, majeranek liście laurowe... i mogę tak długo.
                                jestem ostatnia osobą w kolejce do obrony patriarchatu, na święta zawsze jeżdżę na gotowe i to dziadkowie u nas zajmują się gotowaniem, a ja przywożę ciasta i może z jedną potrawę. acha, i u nas się przywozi potrawy w gości. jak najbardziej.
                            • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:37
                              Eee.... Patriarchatu? A co tu ma patriarchat wspólnego? Prawie wszyscy zgodnie ci mówią że robisz dramy tam gdzie nic szczególnego się nie dzieje.
                              Że masz ujowego męża to już sama widzisz i nikt go nie broni. Po prostu kwasy "czyje żarcie będzie na górze" są mega słabe.
                              • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:52
                                Dokładnie. Doczytałam poprzedni wątek i jako wyzwolona kobieta nie umiesz zorganizować świat według własnych zasad? Najpierw jest Ci wszystko jedno, a później jednak nie i zaczynasz wymyślać. Nowoczesna kobieta nie urządza szopek z tyłka i nie mówi, że jej jest wszystko jedno, ale jednak nie jest. Za to mówi święta będą u nas, zamawiam katering albo gotuję sama. Nowoczesna kobieta dzwoni do teściowej i mowi: mamo, pani X, wredna babo zapraszamy na wigilię do nas, ja przygotuję wszystko albo jakbyś mogła zrobić śledzie i karpia. I tego się trzyma.
                                • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:54
                                  I Ty, logiczna, mądra, wyzwolona kobieto, sądzisz, że tego rozwiązania nigdy nie testowałam? big_grin
                                  Otóż kilkakrotnie. Nic nie trafia. Wisi potem siekiera nad tymi górami zbędnych pierogów. Jak są w lodówce, to siekiera wisi jeszcze bardziej.
                                  • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 17:09
                                    No jak się dajesz wciągać w te szopki to potem siekierę masz. Mówisz teściowej co ma przywieźć albo nie przywieźć nic i koniec tematu. Zbędne pierogi ma się w tyłku i cudzą siekierę też. Swoją drogą wigilia jest dla wszystkich i zarówno moja babcia jak i matka, a nawet teściowa mialy prawo zrobić coś swojego, co one lubią i niekoniecznie muszą jeść tylko moje. Zwyczajnie wystawiałam na stół. Uznawałam też prawo własnego małżonka do lubienia bardziej śledzi matki niż moich. W tym roku też każdy coś zrobi i spotykamy się u nas. Łącza się dwie rodziny i uznaje prawo chłopa i jego córki do gustowaniu w potrawach wigilijnych matki i babci, które jedli latami, więc niech teściowa robi swoją grzybowa czy własne pierogi czy śledzie. Ja z matką przygotuję barszcz i nasze pierogi itd. Poprosiłam tylko o konkretną listę potraw, która teściowa przygotuje i wtedy ustaliłyśmy razem, że ok, ale to i to nam się zdubluje, więc każda robi po prostu mniej.
                                  • elenelda Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 18:45
                                    noc_na_pustyni napisała:

                                    > I Ty, logiczna, mądra, wyzwolona kobieto, sądzisz, że tego rozwiązania nigdy ni
                                    > e testowałam? big_grin
                                    > Otóż kilkakrotnie. Nic nie trafia. Wisi potem siekiera nad tymi górami zbędnych
                                    > pierogów. Jak są w lodówce, to siekiera wisi jeszcze bardziej.

                                    Jakie zbędne pierogi? Jeżeli teściowa przywiozła je pomimo Twoich próśb, żeby tego nie robiła, po kolacji pakujesz jej wszystko do torby i prosisz, żeby zabrała je z powrotem, bo inaczej będziesz zmuszona wyrzucić.
                                    • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 19:35
                                      Jak to jakie, jeszcze syn będzie chciał je zjeść i pochwali. Ty nic nie rozumiesz. A pierogi akurat się świetnie mrożą i bym się cieszyła, że mam gotowe na po świętach.
                                      • nocnamagia Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 19:39
                                        Zgadzam się z tobą hrabina we wszystkim, co tu napisałaś
                                • gr.ruuu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 21:09
                                  Nowoczesna kobieta mówi do męża: skarbie, zaprosiłeś mamę na wigilię to ustal z nią proszę, co kto gotuje. Z jakiej racji to ona ma organizować, co będzie na stole?
                                  • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 21:53
                                    Bo to jej przeszkadza, a nie mężowi.
                                    • gr.ruuu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 22:44
                                      Ale dlaczego to ona w ogóle ma się zajmować organizacja tego jedzenia i całych świąt? Niech mąż zorganizuje jak mu pasuje
                            • m_incubo Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 19:50
                              Tego nikt nie napisał. Napisałaś to ty i mówi to o tobie dosyć dużo.
                            • asia_i_p Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 08:11
                              Jakiego patriarchatu? Jedyny mężczyzna na składzie do gadania nie ma nic, wigilię między sobą uzgadniają trzy pokolenia kobiet.
                              • claudel6 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 05.12.22, 00:37
                                dokładnie big_grin
            • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:12
              Nie macie w tej rodzinie czegoś takiego jak np. telefon?
              Nie możecie dogadać że ona gotuje i przywozi, jeśli tak woli, a wtedy ty nie musisz zapychać tych wszystkich półmisków i garów?
              • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:13
                Niedasie. Bo ona o uzgodnieniach "nie pamięta" (przerobione).
                • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:15
                  Czyli jak uzgodnicie że ona przywiezie jedzenie to zapomni i przyjdzie z pustymi rękami?
                  No to tym lepiej. Tak uzgodnijcie, ugotuj sama i odpadnie problem przywożenia jedzenia.
                  • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:19
                    Raczej odwrotnie - umówimy się, co ja robię, co ona, a ona przwiezie x3, bo "zapomniała, jak się umawiała".
                    W drugą stronę nie ma sprawy - mam w spiżarce pierniki toruńskie, barszcz w kartonie i tortellini z grzybami. Wystarczy. Liczą się ludzie, a nie zastawiony stół big_grin
                    • kachaa17 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:55
                      Ale jaka jest różnica czy teściowa u siebie ugotuje i potem przywiezie swoje potrawy a sytuacją gdy będzie gotować u Ciebie skoro i tak jej nie będziesz nadzorować? Nie rozumiem.
                      • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:00
                        Żadna. Ale chodzi o to, żeby babie dosrać.
                        • chatgris01 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:02
                          hrabina_niczyja napisała:

                          > Żadna. Ale chodzi o to, żeby babie dosrać.


                          I slusznie! tongue_out

                          (chyba nie czytalas poprzedniega watku autorki)
                          • extereso Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:08
                            Acha, jest tło. No ja rzeczywiście nie czytałam chyba.
                          • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:24
                            Nie czytałam. Zaraz nadrobię. Ale nawet jak ciężko się z babą dogadać to nie znaczy, że trzeba sobie pierdol...ć święta i odwalać szopki. Ustalono, że wigilia jest u autoki. Krótka decyzja, gotuję sama i sama podaje co ugotowałam. Siaty tesciowej stawiam do kuchni i tam stoją. Ewentualnie ustalam co która ugotuje i jak nie mam pierogów to wykładam pierogi teściowej. Reszta stoi w kuchni. Jak się teściowa zobowiązała do pierogów, a ich nie przywiozła to nie będzie pierogów. Nóż kuźwa, gdzie tu problem?
                            • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:28
                              Spierd.lone święta, bo zamiast zasuwać przy garach do południa 24 grudnia, robisz sobie przyjemności?!
                              Co wy, kobiety, macie w głowach?
                              • hrabina_niczyja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:37
                                To po jaki uj toczysz kolejna historie o gotowanie na święta? Toż nie musisz stać w garach do południa, bo teściowa chce siaty przywieźć już zrobione. Też źle i wymyślasz kolejne scenariusze. I jak żyje nigdy nie widziałam domu, w którym zasuwa się od rana do wieczora przy garach w Wigilię.
                                • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 23:10
                                  Moja babcia chyba i mama element HARÓWKI przedświątecznej ceniły jakoś jako element tego " nastroju", który postuluje autorka.
                                  Tak mi się wydaje bo prababcia jak już u nas mieszkała zaopiekowana - trochę narzekała, że jak dla niej - za mało atmosfery świąt mamy bo jakoś tak spokojnie i po kolei i nikt nie wydaje się zarobiony na śmierć przed wigilią u nas. U mojej mamy w mieszkaniu - padało się na pysk przed wigilią, fakt. Sprzątanie, gotowanie itp.
                                  Nocą lepione uszka, pierogi.
                                  U mnie nie, nikt nie pada na mordkę choć wigilią u nas też bywa.

                                  No ale ja prawie nigdy nie odmawiam jak ktoś chce mnie obdarować domowymi pysznościami, które w pobliskich wyjątkiwych delikatesach kosztują majątek.
                                  Jak brakuje półmisków i miejsca w lodówce , to zdarzało nam się celowo gotować samemu mniej i tyle.
                                  Zamrażać też.
                                  Nowe półmiski to w podskokach bym popędziła dokupić w razie potrzeby bo lubię nowe naczynia i nie kupuję tylko z rozsądku i sknerstwa.
                                  A moja przyjaciółka jest moją sąsiadką i często żartuje, że cokolwiek do jedzenia od nas chętnie w każdych ilościach przyjmie. Babcine smakołyki biegnące do niej do domu - to jej marzenie smile.
                                  Tak więc w razie nadmiaru miałabym z kim się z frajdą podzielić.
                                  Wnuki obu mam naszych by nie były chyba zachłanne choć lubią kuchnię starszaków rodzinnych.
                              • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:39
                                Nie, spierd.lone święta bo się tam tak nienawidzicie że nawet to kto wypełni półmiski jest problemem, o tym że nie jesteście w stanie przebywać zgodnie w jednym domu nie wspominając.
                                • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 23:18
                                  Nie widzę nienawiści.
                                  Widzę emocje i problem, który wiele rodzin ma planując święta.
                                  A może w rodzinie autorki to nie nienawiść widać, tylko jakby brak wystarczającej autorce przestrzeni dla niej i jej pomysłów.
                                  Może chciała w tym roku zrobić Wigilię po swojemu całkowicie I własnymi rękoma...I cóż, nie udało się.

                                  Też w takiej sytuacji , szczególnie jeśli wcześniej bywało podobnie, właśnie dobrze jest obsypać się przed tą tegoroczną wieczerzą dużą ilością przyjemności własnego tylko pomysłu.
                                  Może paradoksalnie będzie to sprzyjać tej atmosferze i " nastrojowi" nawet bardziej niż żywa choinka i dom nie mieszkanie i co tam jeszcze jest na liście idealnych wg autorki świąt i wigilii.
                                  Powodzenia autorko.
                              • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 22:36
                                Chyba chodzi o to, że nieznana jest reakcja gościa i córki, męża na Twoje zniknięcie. Nie sobie lecz reszcie rodziny popsuć możesz dobre samopoczucie.
                                Bo Twoje rozwiązania są niestandardowe.
                              • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 22:54
                                W sumie nie wiem, czy autorko lubisz gotować czy nie. Bo słowa " kuchta", " zasuwanie przy garach do południa" ... Nie wygląda, że lubisz gotować i że jest to dla Ciebie przyjemność.
                                (Chyba, że musisz sama tylko i wtedy jest ok.)

                                Nie każdy tak ma. Niektórzy, nawet kobiety, bardzo lubią gotować, szczególnie w świątecznym nastroju i z bliskimi. Extereso np.
                                Ja też lubię.
                                Ale też, tak jak Ty, nie chciałabym tego robić pod dyktando teściowej czy mojej mamy.
                                Wolę docenić i pochwalić ich pracę i efekty zamiast robić to wspólnie słuchając nonstop poprawek. Obie babcie u mnie też nie gotują identycznie i nigdy we dwie nie gotowały.
                                Zwykle jak widzę, że dla którejś z babć ważne jest nakarmienie rodziny to pozwalam siebie i bliskich karmić, i tylko pomagam ogarnąć podawanie, dolewanie, sprzątanie itp. Albo mąż. Albo razem z mężem, dziećmi i szwagierką.

                                Jak babcie mówią, że zmęczone będą - zapraszam do siebie i oczekuję, że wolno mi będzie samej z mężem ogarnąć wszystko. Ale nie zawsze moje babcie są spolegliwe i u mnie też lubią podejmować każdą najdrobniejszą decyzję. Cóż, staram się być taktowna ale osoby narzucające innym swoje zdanie nonstop w kwestii w sumie nie najważniejszej typu gotowanie/jedzenie to nie jest fajna rzecz.
                                Ale co tu od starszych wymagać kiedy przy gotowaniu zupy czy ziemniaków nawet smile rodziny mąż też ma dużo do powiedzenia tzn ja chcę pieczone lub w mundurkach, a on zawsze obiera.
                                No, ale mąż to mąż, nie zamierzam zrezygnować ze wspólnego z nim gotowania bo lubię.
                                • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 22:56
                                  Rodzony mąż
                            • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 22:33
                              Problem pewnie będzie robić teściowa dążąc nieustępliwie do postawienia wszystkiego , co przywiozła na stole.

                              Gdzieś tam wcześniej nasturcja radziła po prostu postawić dania babci na stole ( bez wzburzenia i niepotrzebnych nerwów), a to, co po kolacji zostanie oddać babci albo zamrozić albo do oddać innym ( jadłodzielnia najbliższa).

                              Można też dokupić jakieś ładne półmiski i tyle. Bo był argument, że mjadła tyle, że półmisków brakuje.
                              (Mam nadzieję, że nowego większego stołu nie trza będzie dokupić smile.)
                              Zwykle nie w bloku smile ma się jakoś większy stół też.
                              Autorka półmiski może też oddać potem jak chce komuś. Kto bogatemu zabroni?
                        • borsuczyca.klusek Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:04
                          Pewnie chodzi o to, że z babą się ciężko dogadać 🙄
                          • m_incubo Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 19:55
                            Aż dziwne, że ta baba ma tak świetnego syna.
                            Oh, wait... big_grin
                        • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 22:07
                          Autorka chyba nie chce bałaganu w kuchni i bycia osobą niedecyzyjną we własnym domu i na własnym terenie.
                          Bo skoro teściowa gotuje to właściwie ona będzie gospodynią.

                          Potraktowałabym to jako święta w wersji pajdokracja. Niech nastoletnie dziecko będzie gospodynią skoro dziecko chciało koniecznie w domu. Gotowanie z babcią może być dużą frajdą.
                          Potraktowałabym autorko to jako Twój jakby niematerialny extra prezent dla dzieciaka, żeby Tobie było łatwiej przełknąć tę sytuację.
                          No i te spa itp, czy coś tam coś tam - jako prezent dla Ciebie samej bo wyraźnie cierpisz smile.
                      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:02
                        Ale niech gotuje u siebie, jeśli woli. Sęk w tym, że ja sobie przedpołudnie fajnie zorganizuję i wrócę na wieczerzę - to jest dla mnie istotne smile
                        Tę opcję ktoś już przed Tobą tu podpowiedział i ja nie mam nic przeciwko, mnie to nie robi różnicy. Niech robi tak jak jej wygodniej.
                    • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 21:58
                      Tak jak generalnie Cię rozumiem - to jednak ten ostatni wpis oznacza, że jednak teściowa będzie miała zepsute święta ( bo jak widać jest matką/ babcią gastronomiczną, karmiącą i przez to niechciane przez Ciebie jedzenie okazującą Wam troskę i miłość. ).
                      Twoja teściowa zestresuje się menu wigilii typu pierniki przemysłowe, karton barszczu z marketu i tortellini z grzybami.
                      Tak jak Ty stresujesz się już 4 grudnia, że matka męża przywiezie za dużo wg Ciebie domowych pierogów.

                      Mnie jest bliskie podejście typu " Liczą się ludzie, a nie zastawiony stół". Ale dla Ciebie wyraźnie teściowa to problem, a nie bliski lubiany człowiek. Miotasz się by każdemu z Waszej czwórki było fajnie w Wigilię ale chyba nic ponad to, co wymyśliłaś w starterze nie będzie dla Ciebie akceptowalne. Bo przecież Ty masz takie samo prawo decydować o sposobie spędzenia świąt tak, by dla Ciebie były też przyjemne.
                      Pochopnie oddałaś wcześniej stery dziecku i mężowi.
                      Bo nie jesteś na to gotowa.
                      Tobie wcale nie jest wszystko jedno. Te święta dla Ciebie też są istotne pod względem stołu, nastroju itp.
                      A jeżeli liczą się ludzie ( nie stół i choinka i miejsce kolacji) to wcale nie oznacza, że jest z górki i będzie łatwo wszystkich uszczęśliwić.
                      • igge Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 04.12.22, 23:27
                        Poprawię się.
                        Może teściowa to jest blisko lubiany człowiek ale w temacie świąt/ wigilii Cię wkurza jednak. Czasami?
                        To musi być problem granic I asertywniści plus charakter.
                        Wychowała Ci męża dobrze skoro jest Twoim mężem ale jak to mawia moja koleżanka czasami :To nie wychowanie to charakter.
          • borsuczyca.klusek Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:23
            Nie każdy lubi się bujać z nadmiarem niechcianego żarcia 🙄
            • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:49
              Autorka chyba kokietuje że nie lubi. Robi wszystko żeby mieć nadmiar i będzie go miała.
              • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:02
                ?
                • kk345 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 22:20
                  Wpuszczasz do kuchni nielubianą babę, robiącą nielubiane przez ciebie jedzenie w nielubianych ilościach. I co niby tym razem zrobisz z tym niechcianym żarciem po wigilii, czego dotąd zrobić nie mogłaś?
    • imponderabilia22 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 14:55
      Nie, uważam, że problem jest w Tobie. Może spójrz na tę kobietę inaczej, powiedzcie, pogotujcie coś razem. Może będzie fajnie?
      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:00
        Nie ochrzciłam dziecka, fajnie nie będzie.
        • kk345 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 22:20
          Ale tej nastolatki? I teściowa się teraz dopiero zorientowała? big_grin
          • chatgris01 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 22:33
            Tesciowa zdaje sie wypomina to i biadoli przy kazdej okazji od czasu urodzenia wnuczki, wiec i tym razem raczej nie omieszka...
      • borsuczyca.klusek Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:02
        imponderabilia22 napisała:

        > Może będzie fajnie?

        Fajnie jak w kombajnie 🙄
        • pani_tau Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:24
          W ruskim czołgu.
      • raphidophora_tetrasperma Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 16:19
        Mhhm, wspolne gotowanie www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rzeszow/iwonicz-awantura-o-placki-uderzyl-zone-patelnia-w-ruch-poszedl-noz/gpeqpry
      • panna.nasturcja Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 23:12
        Naprawdę nie uważasz, że ona mając nastoletnie dziecko czyli pewnie będąc żoną dość długo, nie zna własnej teściowej? Jak bym się zapłakała musząc spędzić święta z teściową.
    • kaki11 Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:01
      Super pomysł. Córka zadowolona, teściowa zje co chce a Ty się nie urobisz. Najlepiej.
      A gdyby teściowa chciała ugotować u siebie i przyjechać ze słoikami to też co za problem, tylko odgrzejecie u was smile
      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:02
        W sumie masz rację - mogą gotować, mogą odgrzewać. Dla mnie bez różnicy smile
    • daszka_staszka Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:04
      Rob tak żeby Tobie było dobrze. Ta zasada sprawia że choć jedna osoba jest zadowolona 😜
    • mgla_jedwabna Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:07
      Zastanawiające jest, że teściowa chciała z ciebie zrobić kuchtę, a teraz się boisz, że nawiezie całe siaty jedzenia. To ona w końcu chce i lubi gotować czy nie?

      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:12
        Kuchtę to konkretnie chciał zrobić ze mnie własny mąż. Aż się boję pomyśleć, co by było, gdybym się zgodziła.
      • 35wcieniu Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:14
        Jak przywiezie siaty to źle ale jak będzie w mieszkaniu autorki cały dzień żeby gotować na miejscu to dobrze. Tak dobrze że trzeba uciec z domu. Czego nie rozumiesz? big_grin
        • wkswks Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 22:26
          Ja rozumiem ta ucieczkę, moja teściowa tez nie zajrzy do żadnej szafki sama tylko wiecznie potrzebuje asysty.
    • alpepe Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:10
      Tak, uważam, że dobrze zrobiłaś, daj im dwóm się wykazać, a emateczkami, które ci się z pełną nieżyczliwością dopieprzają, się nie przejmuj. Człowiek dla szabatu, czy szabat dla człowieka?
      • noc_na_pustyni Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:12
        smile
    • fraudes Re: Dwie sytuacje na BN - cd. (czyli została jedn 03.12.22, 15:15