Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi

03.12.22, 14:30
Czy jest ktoras ematka ktora lubi wasabi ale nie na zasadzie mikro- ilosci, ale normalnie 1 mm warstwe wasabi?
Niez nie pytam o pop.corn z wasabi czy crisps z wasabi czy co tam. Pytam o realnym wasabi na kanapce czy na sushi....


Nie jestem w stanie tego zjesc wiecej niz mikro- ilosc
Obserwuj wątek
    • dreg13 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 14:32
      Nienawidze nawet mikroskopijnych ilosci. Ale ja nienawidze wszelkiego chrzanu.
      Moj mąż mógłby jesc do wszystkiego
    • suki-z-godzin Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 14:34
      pasjami, w sushi oraz w spring rollsach, kocham ten uczuć, kiedy oczyszczają mi się zatoki smile
      • disco-ball Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:49
        O ja mam tak samo!
        • aqua48 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 18:39
          I ja też.
    • magdallenac Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 14:34
      Ja. Jem takie ilości, że muszę mieć chusteczki do nosa pod ręką i nie uznaję mieszania sosu sojowego z wasabi. Smaruję sushi wasabi, tak jak inni smarują chleb masłem.
      • trampki_w_kwiatki Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 15:51
        I to kichanie po każdym kęsku! Lubię 😂
        • damartyn Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 18:09
          I ja ,w komplecie z chusteczką ale ja lubię wszystkie bardzo ostre rzeczy do jedzenia.
      • engine8t Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 18:11
        Dobre sushi nie potrzebuje niczego.
        • taniarada Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:47
          Jasne . Sushi jest tak jak z piłką nożną. Wszyscy się na niej znają.
          • engine8t Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 02:25
            Sushu master przygotowuje sushi tak ze nie potrzebuje niczego. I ich to wk jak ludzie maczja ich super sushi w sosie ktory zabija smak.

            Ale czasami sushi jest takiej jakosci ze niestety nie ma rady..
      • berdebul Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:55
        Siostro wink smaruję i mieszam sos z wasabi. Kocham tez wszelkie orzeszki, popcorn itd z wasabi.
    • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 14:35
      Piszesz o wasabi czy zielonych pastach zawierających co najwyżej 2 % powyższego?
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 15:47
        No nie pisze o chrupaniu korzenia wasabi. Mowie o wasabi i nie 2 procent bo to by bylo lagodne. Takiego tu w UK nie spotkalam. Wasabi tu to strasznie ostre jest
        • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 17:21
          Rzuć linka jakie wasabi kupujesz, bo szukam porządnego.
          • triismegistos Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 18:28
            7[url=https://allegro.pl/oferta/house-japonskie-sproszkowane-wasabi-proszek-35g-11075148747]To jest niezłe/url]
            • triismegistos Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 18:28
              Tekst linku
              • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 19:17
                Ale tam jest wasabi w składzie? Czy chrzan, barwnik z krokosza i witamina C?
                • triismegistos Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:58
                  Skład : chrzan japoński, żółty pigment(krokosz barwierski, gardenia), witamina C.
                  • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:12
                    35 g proszku z wasabi za 16 zł? To nawet nie jest śmieszne. Ktoś tu horseradish przetłumaczył jako chrzan japoński, ale to nie jest wasabi.
                  • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:14

                    Możesz wrzucić fotę etykiety? Bo internety mi pokazują taki skład:
                    • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:19
                      cosmetic.wipes napisała:

                      >
                      > Możesz wrzucić fotę etykiety? Bo internety mi pokazują taki skład:


                      I to jest autentyczny skład. Tam nie ma nawet grama wasabi.
                    • konsta-is-me Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 14:05
                      Ale "Western horseradish" to chyba raczej chrzan ( europejski) ?
          • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 21:27
            >Rzuć linka jakie wasabi kupujesz, bo szukam porządnego

            No wkleilam tu gdzies. To z Hampshire. 20 proc prawdziwego wasabi zawiera
            • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 21:34
              Nie osłabiaj mnie. To wkleilas dopiero po poście innej forumki, która zalinkowala stronę.
              To jest żałosne 😁
    • borsuczyca.klusek Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 14:36
      Nie lubię tak ostrych potraw.
      • engine8t Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 02:27
        Jez moze sushi "po polsku"? Tzn z keczupem? LOL
    • cojapaczem Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 14:40
      kocham

    • nangaparbat3 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 14:46
      Uwielbiam chrzan i takoż wasabi. Jem mniej więcej podobne ilości.
      Chili też kocham.
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 15:47
        Chrzan taki europejski to jest o niebo lagodniejszy
    • arthwen Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 15:37
      Przecież to chrzan, tylko zielony. Normalnego chrzanu też nie jadam w ilosciach mikroskopijnych tylko ma być normalna ilość. Wasabi jadam tak samo. I jak nie mam chrzanu, a mam wasabi, to użyje i do jajka i do kanapki wink
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 15:51
        Wujek Google mowi ze zupelnie inna czesc i inna odmiana choc z tej rodziny.



        • sferoplast Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:46
          Z innej rośliny, ale większość wasabi sprzedawanego w Polsce to chrzan z zielonym barwnikiem i ewentualnie 2% domieszką prawdziwego wasabi.
          • summerland Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 17:26
            Ja kupilam kiedys w pudeleczku sam proszek wasabi, wystarczy dodac troche wody I robi sie pasta. Niestety skladniki nie sa za ciekawe-sporo chemii
            • arthwen Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 22:05
              Te proszki dostępne w Polsce też najczęściej nie mają w składzie wasabi.
              • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 23:28
                Ale ja nie w Polsce jak ci wiadomo i toto tu w Hampshire czyli pare km stad rosnie i zawiera 20 proc wasabi

                www.thewasabicompany.co.uk/wasabi-powder
                • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 23:29
                  W przyszłym roku wsadze wasabi. Chrzan mi rosnie, wasabi im rosnie to czemu nie mialoby mi wyrosnac
    • trampki_w_kwiatki Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 15:50
      Mniaaam, dodaję nawet do bowli z ryżem.
      Ale ja kocham każdy chrzan, każdy!
    • mondaymorning1987 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 15:51
      Ja lubię wasabi, nawet w większych ilościach ale chyba mam język z azbestu, bo lubię też chili i jalapeno. Nic mnie nie pali.
      • piataziuta Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:50
        Jalapeno nie pali, bo nie jest w ogóle ostre. 🙄 Chilli też bez szału.
        Spróbuj habanero.
        • chatgris01 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:52
          Harissy niech sprobuje cool
          • piataziuta Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 17:02
            Nie trafiłam jeszcze na harissę, która byłaby jakoś straszliwie ostra, a próbowałam sporo wersji, bo Mieciu lubi jej sobie użyć prawie do wszystkiego.
            Habanero jest dużo ostrzejsze.

            Ale fakt, że my mamy trochę wypaczone smaki, bo jak posmarowałam ojcu tortillę harrisą - tak jak smaruję sobie - to zrobił się czerwony ( a według mnie nie było bardzo ostre).
          • wzosia Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 18:37
            Habanero ostrzejsze. U mnie harissa jest używana zamiast ostrej papryki jako przyprawa i wcale nie jest taka ostra.
            Wasabi lubię do sushi, zwykłego chrzanu nie jem bo śmierdzi.
            Jednakże z ekstremum mam małą buteleczkę pasty z papryki scorpion. Złagodzone nieco dodaniem habanero ale porcja wielkości ziarnka grochu załatwia na ostro gar leczo. Jak mam używać to robię to w rękawiczkach i sztućce zaraz po użyciu idą do zmywarki.
          • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 22:06
            Harrisa nie jest wcale taka ostra. Dodaję ją łychami do sosów i trzeba się mocno postarać by przedobrzyć. To już świeże chlii habanero bywają tak ostre, że raz po mikroskopijnej połówce w garze zupy myślałam, że wypali mi wnętrzności.
            • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 23:25
              Jeszcze niedawno nie wiedzialas snake co to harissa i okreslilas to breja mylac z sniadaniowym daniem przenico miesnymmo gej samej nazwie. Wkleic
              ?
              • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 14:20
                princesswhitewolf napisała:

                > Jeszcze niedawno nie wiedzialas snake co to harissa i okreslilas to breja mylac
                > z sniadaniowym daniem przenico miesnymmo gej samej nazwie. Wkleic
                > ?

                Wklej. To pośmiejemy się z ciebie. W naszej dyskusji chodziło o to, że Harissą nie określa się tylko przyprawowej pasty, którą kupują zresztą w oryginalnych tunezyjskich tubach od pierdyliona lat, a także potrawę w orientalnej kuchni z gotowanego zboża. Ale jak zwykle nie zrozumiałaś czytanego słowa i pierdyczysz od rzeczy.
                pl.wikipedia.org/wiki/Harisa_(potrawa)
                I super, że znalazłaś w necie proszek "wasabi" za aż 20 % wasabi (WOW), ale to podała w tym wątku już inna forumka, więc jak zwykle jak u princeski, musztarda (nomen est omen) po obiedzie.
    • taniarada Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 15:52
      Na necie przeczytałem .Korzeń wasabi posiada właściwości, które mogą tłumić bakterie występujące w jelitach, które powodują zapalenie żołądka, a nawet raka żołądka. Wasabi, prawdopodobnie zapobiega zatruciom pokarmowym, co jest jednym z powodów, dla których podaje się go z surową rybą.900 zł za 1kg na Świeżaku pl.
    • primula.alpicola Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 15:56
      Nie lubię, to zbyt ostre dla mnie. Chrzanu też nie jadam.
    • magia Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:02
      chrzanu czy wasabi zjem kazda ilosc, ale mowie o tym wasabi w tubkach, gdzie procentowi jest go niewiele. I to jest standard. Nie ważne czy mieszkasz w Angli czycw pl, wasabi w paście jest sprowadzane z Chin albo Japonii. Szczerze mowiac w marketach nie spotkalam wasabi z wysoka zawartością wasabi, podobnie w suszarniach - tamcwasabi najczęściej robia z proszkowanej mieszanki. Może w sklepach japonskich jest.
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:10
        No ja w domu mam proszek zielony i ryj urywa. Mam tez chrzan w proszku i da sie zjesc. Mam tem moc mam te moc zaspiewalo wasabi
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:12
        Podobno jest duzo fake wasabi na rynku. Prawdxiwy w pascie czy proszku naprawde
        zabic moze lol homekitchentalk.com/real-wasabi-vs-fake/

    • kozica111 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:05
      Lubie, raz na jakiś czas na tłustym sushi smile przecież to nie jest ostrzejsze niż nasz świeży, przaśny chrzan.
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:08
        No jest jak Google donosi
    • chatgris01 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:08
      Wasabi znam wylacznie jako tytul filmu tongue_out
      Zwykly chrzan bardzo lubie.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:10
      Ja lubię, mam w proszku oryginalne z azji kupione przez neta od koreańczyków mających sklep w Warszawie ;P
      Dobre na katar ;P
      • magia Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:45
        podpowiem, ze w pl nikt wasabi nie podrabia, a przynajmniej nie na polski rynek. To co mozna kupic w Biedrze czy lidlu, albo znalezc w zestawach do robienia sushi pochodzi z Azji, na 100%.
        • summerland Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 17:29
          A w Azji nie robia podrobek?
          • magia Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 09:22
            ci którzy sprowadzają do Pl w kontenerowych ilosciach robia dodatkowo w PL badania na zawartość % wasabi w wasabi.
            • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 09:29
              I co im wychodzi?
              • magia Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 13:47
                zwykle to co na deklaracjach producenta.
                W Polsce mamy pod tym wzgledem bardzo dobra kontrolę.
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:19
        A nie to nie z wasabi bylo
          • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:20
            Aaa faktycznie. Pamietam ze ktos padl
      • chatgris01 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:22
        Wole scene z Jeanem tongue_out
    • piataziuta Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 16:46
      Bardzo mi się podoba tytuł tego wątku. big_grin

      Tak SZCZERZE, to nie przepadam za smakiem wasabi, ale lubię jego ostrość.
      Ostrość jest różna w zależności od świeżości pasty wasabi - zgniło-zielone pasty są dużo delikatniejsze od tych o chłodnym odcieniu zieleni.
      Przyzwyczajona do tego łagodniejszego smaku - pjerdolnelam sobie raz sporą porcję tego chłodno-zielonego na kawałek sashimi - gdyż albowiem lubię ostre doznania.
      I faktycznie doznałam.
      Wielkiego zaskoczenia.
      Nagle się po prostu zaczęłam się dusić.
      Śmiesznie było. 😂



      A teraz niech mi ktoś poleci równie ostry, prawdziwy chrzan, tak żeby choć trochę zakręcił mi w nosie. 🙏
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:22
        Dobra rada. Bede szukac zgnilozielonych.
    • liliawodna222 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 17:00
      Jem tylko z susi w małych ilościach. Smakuje mi.
    • mrs.solis Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 17:05
      Maz ematki lubi, dla mnie osobiscie wasabi na sushi zabija smak.
    • taje Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 17:50
      Lubię ale z sosem sojowym, nie samo.
    • magda.z.bagien Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 19:25
      Normalnie nie używam, jakoś odruchowo kupuję chrzan jeśli już coś w tych klimatach, ale w tym roku odkryłam lody wasabi i są genialne. Nie da się zjeść za dużo, co też jest plusem.
    • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:04
      Wasabi rośnie tylko w Japonii i świeży kosztuje około 35 euro za 100g. W kupnych pastach na europejski rynek wasabi jest więc tylko mikroskopijna ilość, nie ma nawet szans, by poczuć autentyczny smak.
      Proszki wasabi, zapewne także ten który sobie kupiłaś, też nie zawierają najczęściej wasabi, a oprócz zwykłego chrzanu aromatyzowaną i farbowaną zmieloną gorczycę. To jest piekielnie ostre, ale to nie wasabi.
      • glasscraft Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:20
        Wasabi rosnie rowniez w UK, w Hampshire. Nie jest uprawiane na te sama skale co w Japonii, ale - rosnie.
        • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:30
          glasscraft napisała:

          > Wasabi rosnie rowniez w UK, w Hampshire. Nie jest uprawiane na te sama skale co
          > w Japonii, ale - rosnie.
          >

          Nie słyszałam, ale nie neguję. Mimo wszystko nawet w Japonii prawdziwe wasabi podaje się tylo w luksusowych restauracjach, a tego brytyjskiego nie uprawia się na pewno na proszek. Jak ma się szczęście, to farbują to oszukane wasabi chlorofilem i/albo spiruliną. W najgorszym wypadku dodaje się dwa barwniki - E 102 i E 133. Pierwszy to tartrazyna, drugi błękit brylantowy. Oba mogą powodować silne alergie.
          • glasscraft Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:40
            thewasabicompany.co.uk
            Jedno wasabi rosnie sobie w hrabstwie Kent tez big_grin
            • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:54
              glasscraft napisała:

              > thewasabicompany.co.uk

              Nawet ich proszek nie jest czystym wasabi, chociaż ma go szokująco dużo w składzie.
            • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:55
              glasscraft napisała:

              > thewasabicompany.co.uk
              > Jedno wasabi rosnie sobie w hrabstwie Kent tez big_grin
              >

              U kuzynki mojego męża w środkowej Nadrenii rośnie i owocuje nawet w ogródku bananowiec. Mimo tego w handlu trudno o niemieckie banany. A cena takiego brytyjskiego wasabi jest pewnie jeszcze wyższa niż japońskiego. Jedyną zaletą jest pewnie to, że ma się świeże i nie trzeba dowozić samolotem.
              Jeżeli z tego snujesz jednak fanatzje na temat tego, że w brytyjskich supermarkecie, albo w sushi barze na rogu, masz autentyczne wasabi, to spójrz na etykietę i skład. W restauracji też możesz o to poprosić.
              • glasscraft Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:12
                Napisalam, ze w UK tez rosnie. Na jaka skale nie wiem, swieze od nich tez mozna kupic (nie wiem ile kosztuje, bo nigdy nie kupowalam sama od nich) i sadzonki - stad ta w Kencie, siedzi sobie w doniczce, za wiele nie robi, ale zielona jest. Gdzie wyweszylas fantazje na temat jakiejs masowej produkcji zeby mozna bylo w UK supermarkecie kupic w moim wpisie - komentowalam tylko to, ze wasabie rosnie "tylko" w Japonii - no nie tylko , rosnie tam gdzie rosnie. Yuzu tez rosnie w UK (w tym jedno w Kencie) - co nie znaczy, ze w sklepach sa kartonym ze swiezo wycisnietym sokiem.
                • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:17
                  Zalinkowałaś, więc ceny możesz sobie sprawdzić sama. Zdaje się, że 23 g proszku, gdzie 20%, czyli ciut mniej niż 5g, to autentyczne wasabi, kosztuje niecałe 5 funtów.
                  • glasscraft Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:27
                    Zalinkowalam, bo od nich kupilam sadzonke. Ceny swiezych korzeni/proszku mnie nie interesuja, bo kupuje w tubce w japonskich delikatesach - nie mam zadnych zludzen ze to czyste wasabi, albo nawet ze kolo wasabi siedzialo. Sushi tez jem z supermarketu, wiec koneser ze mnie taki jak koziej dudy trabka - stad nie przejmuje sie ile wasabi w tym wasabi. A nawet jezeli to chrzan pomalowany na zielono, to i tak zjem bo chrzan lubie (zwlaszcza swiezo starty, ale takim przerobionym nie pogardze, jak wlasny sie skonczy).
                    • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:38
                      Ja absolutnie nie zabraniam nikomu jeść tej zielonej pasty, ale dobrze po prostu wiedzieć, że najczęściej nie ma w niej nawet grama wasabi. Nawet w produktach, takich jak linkowałaś, wasabi jest tak mało, że można od razu wziąć po prostu zwykły chrzan, nawet taki ze słoika. U mnie słoiczek 100g nie kosztuje nawet całego euro. Autentyczne wasabi jest też w smaku ostre i do tego ma ciut słodyczy, można sobie do tego zwykłego chrzanu dać też trochę miodu, albo i nie. Jak kto woli.
                      Ale jeżeli ktoś ma problemy z alergiami, to lepiej tego wasabi ze sklepów ( także azjatyckich) oraz podawanego do sushi w barach i restauracjach unikać, bo można się na tych barwnikach mocno przejechać.
              • 35wcieniu Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 11:18
                Banany są teraz strasznie popularne i rosną ogólnie wszędzie, w Polsce też, o ile są dobrze zabezpieczane na zimę. A owocują tylko raz i obumierają, więc jak ktoś hoduje w celach ozdobnych to albo do tego nie dopuszcza, albo po każdym owocowaniu zaczyna hodowlę od nowa (z odrostów które się pojawiają w międzyczasie).
                • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 13:49
                  Ale akurat Japonia to nie tropiki i wasabi nie jest hodowane w tropikach.

                  Mowisz ze ktos ma plantacje bananow w Polsce w celach handlowych? 🤣

                  A farmy wasabi sa w UK


                  Wasabi loves its summers cloudy and cool so if the weather is dull you can take solace in the fact the wasabi will be thriving.
                  • 35wcieniu Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 14:09
                    Nie, nie mówię że ktoś ma plantacje bananów w Polsce. Zacznij w końcu czytać na co odpowiadasz.
                    • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 14:55
                      >Nie, nie mówię że ktoś ma plantacje bananów w Polsce. Zacznij w końcu czytać na co odpowiadasz.

                      Bo od rzeczy mowisz o jakichs mini uprawach na zasadzie jak ja uprawiam guave itp, a ja mowie o polach uprawnych herbaty, winogrona na wini i wasabi - na handel. Tak w UK
                      • 35wcieniu Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 15:03
                        Czytaj na co odpowiadasz!!!
                        Nic o żadnych mini uprawach nie mówiłam. W ogóle o żadnych uprawach nie mówiłam. W ogóle do ciebie nic nie mówiłam. Mówiłam do snake. Napisała że znajomi mają banana więc JEJ (nie tobie) napisałam że to teraz bardzo modna roślina i jak się o nią dobrze dba to rośnie u nas też. Nie dla owoców tylko jako dekoracja. Gdzie tu masz coś o mini uprawie?
          • magia Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 13:55
            jako barwnik naturalny w wasabi stosuje się też szpinak, ale wtedy musi byc w nieprzezroczystych tubkach/saszetkach bo szpinak dość szybko traci kolor
        • ichi51e Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:46
          wasabi to jest taka dziwna roślina - zdaje się rosnie w wodzie i to musi być bardzo czysta i bieżąca do tego - akurat strumieni w GB całkiem sporo.
        • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:31
          Okazuje się, że rośnie również w Polsce.
          Wasabi Farm Poland pod Radomiem.
          • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:45
            No dokladnie. Coraz więcej egzotycznych roslin fosnie sobie z powodzeniem w Europie. Tu w UK rosnie na ten przyklad bardzo smaczna herbata w Kornwalii
            • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 22:00
              princesswhitewolf napisała:

              > No dokladnie. Coraz więcej egzotycznych roslin fosnie sobie z powodzeniem w Eur
              > opie. Tu w UK rosnie na ten przyklad bardzo smaczna herbata w Kornwalii


              I podają ją w pubie na rogu. Oczywiście.
              • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 23:49
                Snake ty naprawde sadzisz ze w UK firmy chodza do pubow na rogu a my pracujemy w kiosku na rogu?

                Wasabi rosnie w Hampshire, pare km stad. Zreszta nie tylko. W wielu miejscach rosnie.

                Herbate z Kornwalii mozna kupic w Waitrosie i wielu miejscach na rogu.

                Winogrono i produkcja wina angielskiego jest w wielu miejscach.

                Moge wyliczac dalej. Ja mam palmy w ogrodzie. Tu jest cieplej niz na kontynecie.

                W Niemczech mieszkasz a zaskakuje mnie twoje myslenie. Kiedys mnie zszokowalas tym ze nie wiedzialas ze sa jesienne odmiany truskawek albo letnie.... Normalnie jakbyś zatrzymala sie w latach 80tych.
                • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 14:29
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Snake ty naprawde sadzisz ze w UK firmy chodza do pubow na rogu a my pracujemy
                  > w kiosku na rogu?
                  >

                  Ja sądzę, że ty masz mentalne deficyty i nie rozumiesz kompletnie pisanego słowa. Nie neguję pozerko, że oprócz tego, że nie mieszkasz w polskim bloku, co napisałaś nam już pyerydlion razy, to możesz sobie kupić herbatę uprawianą w UK, czy cokolwiek czym dopieszczasz swoje zakompleksione ego. Tyle tylko, że egzotyczne rośliny uprawia się tam na niespecjalnie wielką skalę, więc na pewno nie podają ich powszechie w restauracjach, a są to rośliny do niszowej sprzedaży. Herbata, wasabi, banany, czy cokolwiek.
                  • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 14:38
                    No twoje mentalne deficyty sie objawiaja tym ze jak najbardziej jest to na duza skale. Tak samo z wasabi. To sa pola uprawne i handel. Winiarni jest kilkanascie w UK. Herbata rosnie na polach uprawnych

                    Banany wez mnie nie rozśmieszaj. Banany w UK dorastaja do 6 cm maksymalnie i nikt na powaznie nie ma plantacji bananow bo od tego sa tropiki.
                    Nawet cytryny owszem rosna w UK i pomarancze ale nie jest to klimat srodziemnomorski gdzie mozna to na masowa skale hodowac z pieknymi wynikami.

                    Natomiast wasabi i herbata wcale nie potrzebuja klimaty srodziemnego. W Japonii gdzie hoduje sie wasabi nie ma klimatu jak we Wloszech, tak samo w Darjeeling nie ma upalow.
                    Sorry ale o ogrodnictwie masz zerowe pojecie i co kto hoduje. O klimacie tez niewiele wiesz bo chyba myslisz ze w UK jest klimat jak w Niemczech.

                    • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 14:49
                      Roślin się nie hoduje, tylko uprawia.
                      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 14:52
                        A chusteczki kosmetyczne zasmiecaja swiat.
                        • cosmetic.wipes Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 21:37
                          princesswhitewolf napisała:

                          > A chusteczki kosmetyczne zasmiecaja swiat.


                          To ich nie używaj. I nie pij tyle, bo twoje popisy w kilku ostatnich wątkach wskazują, że masz bardzo poważny problem. Księżniczko listew przypodłogowych 😆
                    • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 15:20
                      princesswhitewolf napisała:

                      >
                      > Natomiast wasabi i herbata wcale nie potrzebuja klimaty srodziemnego.

                      OJP. Wytrzeźwiej napierw princes, bo jak na razie to produkujesz tu jakiś bełkot, kompletnie od czapy.
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:42
        >Proszki wasabi, zapewne także ten który sobie kupiłaś, też

        Bylam na kolacji w japanese z roboty 🤦‍♂️. I padlam ,🤢. Nie nie byla to tania atrakcja.

        Proszek to mam w domu do domowych sushi i nie jest taki ostry

        Juz wyzej wkleilam o tym ze wiekszosc wasabi jest w Europie fake. Dziekuje ze po mnie odkrywczo powtarzasz. Jak zwykle wiesz lepiej gdzie i co jadam.
        • snakelilith Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:57
          princesswhitewolf napisała:

          Bylam na kolacji w japanese z roboty 🤦‍♂️. I padlam ,🤢. Nie nie byla to tania
          > atrakcja.

          A co mnie to obchodzi gdzie ty byłaś i ile zapłaciłaś? Pisałaś o proszku, a proszku ci chyba w restauracji nie podali? I pisałaś, że mega ostre, więc to nie wasabi, a gorczyca. Wasabi wcale nie jest takie ostre w smaku.
          • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 23:50
            Bzdura.

            20 proc wasabi rodem z Hampshire. Boze...nie wiem ale wypowiem sie...cala snake.

            • taniarada Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 06:58
              To nie wiesz ze są takie osoby co muszą być w każdym wątku .Muszą bo się uduszą 🤣
    • ichi51e Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 20:41
      ale czemu ktoś miałby tego jeść więcej?
      • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:43
        Bo jest Niania Frania? ( Wyzej video wkleila chatgris hehe)
        • chatgris01 Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 03.12.22, 21:48
          Ale nie wklejalam niani Frani.
          • princesswhitewolf Re: Porozmawiajmy tak szczerze o wasabi 04.12.22, 08:42
            Prawda. Nick cojapa... Wklejal

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka