Dodaj do ulubionych

Książka, ktora wbije w fotel

04.12.22, 17:15
Drogie emamy, proszę o polecenie książki, ktora zrobi na czytelniczce tak mocne wrażenie jak ,,Jezdziec miedziany ". Tak zeby czapki z głów pospadały, potrzebuje na prezent...
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:22
      "Kolumbowie. Rocznik 20." Bratnego, tylko nie wiem czy o takie wrażenie chodzi.
      • kropkaa Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:36
        "Małe życie", długo, długo nic i "Patrick Melrose".
        • damartyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:43
          Hanya Yanagihara " Małe życie"
        • panna.w.paski Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 18:13
          Weszłam w ten wątek, żeby napisać "Małe życie" ale tylko się podpiszę.
          • swiecaca Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:03
            A ja szczerze odradzam małe życie tandeta obliczona na szokowanie i wyciśnięcie łez
            • agnes_gray Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:28
              Zgadzam się, też miałam wrażenie, że to książka napisana z myślą "co by tu jeszcze wcisnąć, żeby było bardziej potwornie".
              Poza tym wydawała mi się jakaś taka jakby napisana po amerykańskim kursie dla pisarzy, nie wiem z czego to wynika, ale czasem mam wrażenie, że istnieje jakiś szablon "jak napisać bestseller" i można rozpoznać książki wg tego szablonu pisane.
            • damartyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:34
              Nie ma książek idealnych. Są tam pewne momenty mocno wątpliwe ,nierealne. Płakać nie płakałam ale ogólnie to była książka, która po przeczytaniu jeszcze z tydzień „ chodziła” w mojej głowie .
              Opowieść o przyjaźni takiej prawdziwej, którą trudno w życiu znaleźć, i o tym czy da się normalnie żyć z traumą przeszłości , a dodatkowo z pięknie pokazanym Nowy Yorkiem
              Była bestsellerem 2015 roku, dostała nagrodę. Odniosła ogromny sukcesem w ponad 20 krajach.
              Ja myślę , ze warto.
              • swiecaca Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:55
                Całość jest nierealna. Wybitny prawnik który ma tak głębokie problemy, coś takiego nie ma racji bytu nawet w literaturze pięknej.
                • damartyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 21:04
                  Trudno się nie zgodzić ale przecież to powieść , a nie literatura faktu.
                  Ja myśle , ze w zalewie bylejakości tego ,co się ukazuje na rynku, ta książka na uwagę zasługuje, szczególnie w kontekście prezentu o jaki pyta założycielka wątku.
                  W 100% to lepsze od „Jeźdźca miedzianego” ,czy innych grafomańskich dokonań.
                  • mondaymorning1987 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 22:25
                    Możesz lekko streścić? Nie czytałam, a chcialam zamówić.
                    • kropkaa Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:10
                      Książka o przyjaźni przez (niemal) całe życie, to faktycznie częsty motyw w amerykańskich powieściach - mistrzem jest to dla mnie Eric Segal - Doktorzy, Absolwenci, Akty wiary. Jednak tutaj jest też niewiarygodne cierpienie, takie, że czasami czujesz, jakby ktoś ci wbił śrubokręt w nogę i krecił w kości.
                      Bardzo mocna książka.
                      Owszem, są momenty efekciarskie, ale jest dobrze pokazane jak porzucone dziecko ma praktycznie przechlapane przez całe życie.
                    • primula.alpicola Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 07:00
                      mondaymorning1987 napisała:

                      > Możesz lekko streścić? Nie czytałam, a chcialam zamówić.
                      >

                      Nie rób sobie tego.
                    • koraleznasturcji Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 13:35
                      mondaymorning1987 napisała:

                      > Możesz lekko streścić? Nie czytałam, a chcialam zamówić.

                      Na głównego bohatera spadają jeden po drugim albo niebywałe nieszczęścia, albo niezwykłe szczęścia. Naprzemiennie. Zaczynasz kolejny rozdział i nie wiesz, czy okaże sie, że bohater zostanie najwybitniejszym śpiewakiem, mimo że nigdy wcześniej nie śpiewał, czy że dorwie go i skatuje największy psychol, jakiego jest w stanie stworzyć pisarska wyobraźnia. Nigdy nic pomiędzy. I tak tysiąc stron.

                      W tle kilku półbajkowych bohaterów drugiego planu, glównie typu "skromny chłopak z sąsiedztwa, który przypadkiem i mimochodem został największą gwiazda holiłudu".
                      • sea.sea Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 15:59
                        Dokładnie.

                        Przekartkowałam do końca tylko dlatego, że chciałam wiedzieć czy Harold też w końcu będzie molestował Jude'a, skoro biedny Jude gdzie się nie ruszy, tam ktoś literalnie próbuje mu się dobrać do dupy.

                        Jest to pierwszy tytuł, która mi przychodzi do głowy na hasło "upiornie, przeraźliwie, dramatycznie zła książka do polecenia nikomu". Pomijam wynalazki w stylu Michalak, bo programowo takich nie czytam, więc mi się z niczym nie kojarzą.

                        • 35wcieniu Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 20:31
                          Pod każdym słowem daję lajka.
                          Warto też odnotować dwie fantastyczne postaci ludzi pracy: lekarza, przez całą książkę prezentuje tok działania w rodzaju "E no weź. Nie rób tak. No dobra tu masz to o co prosisz, jesteś moim ulubionym pacjentem, low ju, narka" oraz głównego bohatera- rekina wśród prawników, który zaorze każdego, komu choćby źle z oczu patrzy, no chyba że ktoś zrobi mu coś złego personalnie. Wtedy nagle mamy: "smutno mi ale oj tam oj tam, no przecież do sądu z nim nie pójdę". Rozumiem co autorka prawdopodobnie chciała tu zrobic ale Jezusie... Jakie to złe było...
                  • koronka2012 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 22:29
                    Generalnie dla mnie książka która nie nosi znamion prawdopodobieństwa a nie jest gatunkiem fantasy, jest szyderstwem z inteligencji czytelnika
                    • 35wcieniu Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:20
                      O to, to.
                      Rozumiem że to powieść a nie reportaż ale rys psychologiczny bohaterów, jeśli w ogóle można tam mówić o czymś takim, jest tak skopany że człowiek się zastanawia z jakiego powodu autor ma czytelnika za debila.
                      Fabułę pomijam bo wyżej zawarto sedno. To jest chyba autentycznie jedyna książka, ktorą szczerze wszystkim odradzam.
                      • damartyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:31
                        a ja polecam i tak to już jest z tym czytelnictwem😛
                        Tu masz różne opinie, Tekst linku poczytaj i zdecyduj.
                        • damartyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:34
                          dałam ci od najniższych opinii, .żeby nie było😉
                        • 35wcieniu Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:36
                          Zgadzam się, poczytaj i zdecyduj. Czytając weź pod uwagę w jaki sposób ta książka zdobyła w Polsce, a wcześniej za granicą popularność, dlaczego w konkretnym czasie wyskakiwała zewsząd i jak to się stało że zachwyty obfitowały w zdumiewająco zbliżone wypowiedzi. I pojawiały się na YT i lubimy czytać jakoś tak stadnie...
                          Niech ci nie umknie również fakt jak wydawca reagował na krytyczne recenzje za granicą. W sumie ten aspekt polecam najbardziej bo jest przezabawny.
                          • taje Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:58
                            Swego czasu dużo było o tej książce w mediach. Przez moment nawet chciałam ją kupić ale zrezygnowałam po przeczytaniu recenzji na Amazonie - nie wiem, czy dobrze zinterpretowałem, ale wyłaniał się z tego ponury obraz misery porn, krzywda dzieci i te klimaty. Nie jestem w stanie czegoś takiego czytać.
                            • triss_merigold6 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 00:05
                              misery porn, krzywda dzieci i te klimaty

                              nie znoszę jak ktoś/coś wyłudza ode mnie emocje
                              • taje Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 00:08
                                Ja też już nie, dlatego np. przestałam oglądać Lars von Triera - bezwstydny szantaż emocjonalny.
                              • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 08:04
                                Prawda, że to tego typu książka. Ale ona poruszyła najgłębiej i jedna z moich przyjaciółek i mnie, w odmienny sposób. Jej tak zryla beret, że całe lato zmagała się ze smutkiem,a mnie dala jakąś głęboka nadzieję. Dlatego od na bank nie jest najlepsza książką jakiś czytałam, ale najmocniej wbijająca w fotel jak w pytaniu autorki wątku.
                            • claudel6 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 00:16
                              o, misery porn! dobre określenie. Moja bardzo lubiana pisarka swego czasu napisała dokładnie taką powieść. "Ciemno, prawie noc" to była 100% misery porn. nagromadziła tam tyle cierpienia dziecięcego dla efektu tej przysłowiowej ciemności, że normalnemu czytelnikowi, szczególnie dzietnemu, po prostu w którymś momencie się ulewa. jeden wątek naprawdę by wystarczył, żeby ksiązka wzbudzała silne emocje.
                              • triss_merigold6 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 00:18
                                Bator.
                              • kropkaa Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 01:11
                                Dla mnie "Ciemno, prawie noc" jest subtelniej napisana (część zdarzeń jest opsanych w streszczeniu przez kogoś, a nie bezpośrednio), ale niektóre wątki są bardziej nieprawdopodobne, niż w "Małym życiu" i nie mówię to o realiźmie magicznym.
                              • primula.alpicola Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 07:01
                                Joanna Bator, ale jednak nie ma co porównywać z Małym życiem.
                              • borsuczyca.klusek Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 09:07
                                Książka to nic. Film, który z niej zrobiono to dopiero woła o pomstę do nieba.
                        • mondaymorning1987 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 12:48
                          Dziękuje
                      • limelight7 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 08:53
                        W sumie to nawet nie odradzam, jeśli ktoś ma czas i ochotę, to niech wyrobi sobie własną opinię skoro tyle szumu wokół tego tytułu swego czasu było.
                        Niemniej to jedna z absolutnie najgorszych książek, które zdarzyło mi się przeczytać i dobrnęłam do końca tylko z ciekawości, jaki jeszcze łzawy kretynizm udało się autorowi wcisnąć.
        • danaide2.0 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:55
          "Małe życie" nieco mnie irytowało, ale doceniam ładne opisanie 1. traumy 2. żałoby.
      • magdallenac Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:07
        Pani prosi o podobne wrażenia, jakie jej zafundował Jeździec, a Ty wyjeżdżasz z Kolumbami.😅
    • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:27
      Fowles "Mag"
      • homohominilupus Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:31
        Zaczytywałam się 😍
        • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:49
          Masz pomysł, kim on w końcu był?
          • annaboleyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:12
            Conchis? W sensie - która wersja była prawdziwa?
            • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:24
              W sensie.
              Najbardziej związałam.sie z wersja eksperymentu psychologicznego. Chciałam, żeby to było to.
              • annaboleyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:34
                A, w tym sensie, to mysle, że to było combo smile Ciągle wracam do tej książki i za każdym razem inaczej smile
                • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 21:57
                  Ale Mag przemiela człowieka.
                  Z tym wiąże się też pewna, hm, anegdota suspicious
                  Pierwszy raz czytałam go na studiach. Zaraz po mnie czytała wspolsoaczka- przyjaciółka. Widzę, że książka ja pochłonęła. No to chciałam.zagaic i pytam: Aska, ale numer z tym samobójstwem Allison, co?
                  W tym.momencie Aska dosłownie zabiła mnie wzrokiem.i syczy: nie doszłam.jeszcze do tego momentu. Na co ja, ratując sytuacje: to sorry, ale nie ma się co przejmować, bo to swingowane było.
                  Aska odłożyła książkę i wyszła z domu ">
                  • interstate95 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 22:07
                    Że też ty jeszcze żyjesz, lilia, to peem ci, ja się bardzo dziwię na ten przykład big_grin
                    Na jej miejscu zatłukłabym cię Magiem.
                    Podziwiać opanowanie przyjaciółki, tylko podziwiać : P
                    • annaboleyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 22:21
                      Dokładnie, te wydania były takie raczej masywne, mialabyś magiczne limo pod okiem, jak nic wink
                      • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 22:32
                        No bom.zasluzyla jak małokto big_grin
                  • kropkaa Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:55
                    Aśka nadal się do Ciebie odzywa/ła? 😂
                    • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 04:47
                      Si. Przyjaźń liczymy w dziesiątkach lat.
                  • primula.alpicola Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 07:02
                    Liliabig_grin
                  • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 07:54
                    😁😁😁
                    Też czytałam na studiach.
        • asia_i_p Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 06:43
          A mnie "Mag" nie złapał. Przez cały czas czułam warsztat, rusztowania, czułam, jak to jest robione. Męczyło mnie to.

          W sumie bardzo podobna "Sekretna historia" Donny Tartt opętała mnie na lata.
          • ajaksiowa Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 06:45
            Magda Knedler ,,Szepty z Wyspy Samotności,,
          • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 07:48
            Przez cały czas czułam warsztat, rusztowania,
            Coś jest na rzeczy.
            Tylko może schematyczność to też fabuła?
            Tego nie wiem
            .Lubię rozmawiać o Magu, po prostu
            • noc_na_pustyni Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 07:56
              lilia.z.doliny napisała:

              > Przez cały czas czułam warsztat, rusztowania,

              To ja tak miałam ze "Wszystko, co lśni". Niby książka powinna być dobra, bo spełniała warunki, a nie była, bo czułam wysiłek włożony w pisanie.
      • taje Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:17
        Uwielbiałam.
        • dreg13 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 05:58
          Uwielbiałam kiedyś, mam i boję się wrócić. Bo potem przeczytałam gdzieś, że to obliczone na takie drgnięcie i że to straszny kicz. I chociaż nie mogłam się oderwać, to teraz bałabym się przeczytać znowu.
          Mam kilka takich książek. Jedną z nich jest "powieść dla kucharek" Gombrowicza, czyli "Opętani". Moja ukochana książka z liceum. Jak przeczytałam ją jako dorosła osoba, to... nie doczytałam, bo uznałam to za tak marne. Albo "Hrabia Monte Christo", też nie dałam rady jako dorosła.
          • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 06:02
            to obliczone na takie drgnięcie i że to straszny kicz
            Ale Mag?
            Daj nam panieborze więcej takiego pisarskiego kiczu
            • dreg13 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 06:18
              Tak, Mag. Czytałam na studiach i potem trafiłam na taką recenzję. Czasem z recenzją można się bardzo nie zgadzać i jeszcze umocnić w swoim uwielbieniu dla dzieła, a czasem ona zmienia całkowicie odbiór książki czy filmu.
              Przyznam się ze wstydem - dawno, dawno temu koledzy w pracy zachwycali się Achają. I ja ją wtedy przeczytałam. To się dobrze czytało w sensie wartkiej historii, bez myślenia, więc nawet sięgnęłam po drugą część i dopiero wtedy uznałam, że sory, ale to jest głupie. I potem trafiłam na analizę Armady big_grin I sama się nad sobą zadziwiam, jak w ogóle mogłam to przeczytać, dlaczego sama nie robiłam facepalma przy każdej stronie.
              • dreg13 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 06:19
                A z książek, która mnie wbiła w fotel - "Terror" Simmonsa.
                • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 06:30
                  Ja Wróciłam do Fowlesa po.ca 20 latach. Niby wszystko.wiesz, ale czytasz. I okazuje się, że wiesz tylko to, co wyczytałaś wtedy. A dzisiaj wpada do układanki jeszcze zdanie, które wtedy jakoś umknęło, a które wywala ci cała koncepcję.
                  Teraz będę myśleć nad teoria kiczu.
                  I rozumiem, że kogoś Mag mógł tak wqrwic i doprowadzić do takiego szału, że postanowił ( ten ktos) pójść w stronę umniejszenia. Bo jeśli ta ocena wynikała z profesjonalnej analizy literackiej, to ja bardzo chciałabym.ja przeczytać. Ale myślę, że to impresja.
                  Ważne, że gadamy o tym i że się gotuje.
                  Jeśli arcydziełem jest " przekroczenie horyzontu oczekiwan", to mamy ten warunek spełniony, n'est ce pas?
                  Dobrego dnia smile
                  • dreg13 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 06:40
                    Może wrócę, zachęciłaś mnie big_grin
                    Całkiem niedawno czytałam "Kochanicę Francuza" i tak mnie to umęczyło i znudziło, że chyba dlatego też się bałam.
                    • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 07:15
                      Ooo, mnie też znużyła kochanica.
                      Nierówny ten Fowles coś..
                    • latarnia_umarlych Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 13:21
                      dreg13 napisała:

                      > Może wrócę, zachęciłaś mnie big_grin
                      > Całkiem niedawno czytałam "Kochanicę Francuza" i tak mnie to umęczyło i znudził
                      > o, że chyba dlatego też się bałam.

                      Ooo, dokładnie to samo miałam przy "Kochanicy francuza", jakie to było męczące. "Magiem" byłam zachwycona gdzieś do połowy, nie mogłam się oderwać. Potem zrobiło się mielenie kolejnych incydentów w kółko i pod koniec już ledwo doczytałam, w sumie bez ciekawości zakończenia, po prostu łudziłam się, że historia do czegoś zmierza, ale nie.
                      Za to zachwyciły mnie opisy greckiej przyrody i klimatu.
                      • annaboleyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 16:51
                        latarnia_umarlych napisał(a):

                        > dreg13 napisała:
                        >
                        > > Może wrócę, zachęciłaś mnie big_grin
                        > > Całkiem niedawno czytałam "Kochanicę Francuza" i tak mnie to umęczyło i z
                        > nudził
                        > > o, że chyba dlatego też się bałam.
                        >
                        > Ooo, dokładnie to samo miałam przy "Kochanicy francuza", jakie to było męczące.

                        Ja też!
                        • taje Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 21:03
                          A mnie się podobała, jak wszystko Fowlesa. Lekko perwersyjne i dające nadzieję, na to, że świat jest nieprzewidywalny i magiczny a zarazem
                          sadystycznie uporządkowany. Taki mix Sartre’a z artystyczną wersją Fifty Shades of Grey (z góry upraszam o wybaczenie).
                          • lilia.z.doliny Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 21:54
                            Taki mix Sartre’a z artystyczną wersją Fifty Shades of Grey
                            suspicious
                    • magda.z.bagien Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 22:19
                      Przypomniało mi się jak będąc uczennicą liceum oglądałam Kochanicę francuza z Jeremy Ironsem i Meryl Streep. Film leciał późno w nocy, była chyba 2 rano jak weszła moja matka, nie do końca obudzona, sprawdzić czemu tv ciągle chodzi i jak usłyszała, że oglądam Kochanicę francuza, to jej pierwsza reakcja to zaskoczenie, że oglądam pornosy i nawet się z tym nie próbuje kryć.
              • dvdva Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 12:47
                Achaja w ogóle nie trzymała się kupy-żeby nie było, kupiłam 3 części, przeczytałam z pewnym niesmakiem po czym puściłam na allegro.
                Za to jak dziś pamiętam uszczypliwy komentarz jakiegoś nieznajomego babska o tym jak to się studentom powodzi, że na tyle książek ich stać. Stałam w kolejce do kasy, studentką już nie byłam.
    • brenda_bee Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:31
      Król szczurów James Clavell
      • carriemat Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 18:50
        Mój faworyt również.
    • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:36
      Małe życie.
    • trampkoss1 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:37
      Sto lat samotności
      • abasia0 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:39
        "Prochy Angeli" kiedyś dawno temu , do dziś pamiętam.
      • triss_merigold6 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:41
        Chryste, nie.
        • trampkoss1 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:46
          Które nie?
          Sto lat samotności czy prochy Angeli?
          Chociaż, jak kogoś wbija w fotel jezdec miedziany, to sto lat samotności chyba jednak faktycznie lepiej nie....
          • milva24 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:18
            Eee, mnie wybijał i Jezdziec miedziany i się rozsmakowywałam w Stu latach samotności. Jedno drugiemu nie przeszkadza.
          • interstate95 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:49
            Nie, dobrze właśnie. " Popiół i żar" ( & drugi tom, " I rzeczywiście" ) bardzo ładnie wbiją w fotel, pokazując, jak może wyglądać życie, gdy masz nieszczęście urodzić się w rodzinie mającej za mamusię niewydolną, bezwolną katolicką mymłę z dwiema lewymi rękami i tatusia nieroba -alkoholika. A wszystko to podsypane realiami irlandzkich slumsów i oddane z sugestywnością dziecięcego postrzegania świata.
            Fantazjowałam o zabiciu mamusi co trzecią stronę. I własny wk*rw pamiętam do dzisiaj, a parę ładnych lat od lektury minęło. A ja nawet nie lubię dzieci.
            Uwaga: to wspomnienia z dzieciństwa, nie podręcznik historii.

            Henry Roth i " Nazwij to snem" też uciągnie imho.
            Bardzo dobry przekład.

            No chyba, że chce się wbić w fotel po prostu i sprezentuj jej " Dzisiaj narysujemy śmierć" Tochmana.
            Konsekwencje ludobójstwa również dla świadków.

            Albo niech - jeśli wola - poszerzy sobie wiedzę o oblężeniu Leningradu i wtedy "Leningrad. Tragedia oblężonego miasta" Anny Reid na przykład.
            Dobre studium anatomii śmierci i przetrwania w oblężonym mieście.

            • lella_two Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 13:31
              Henry Roth niewiarygodnie dobry i spełnia warunki 👍Dołożylabym " Shuģgie Bain" Stuarta i "Tu byli, tak stali" G. Krauze. Wszystkie trzy w doskonałych przekładach.
              • 7katipo Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 22:38
                Ostatnia- przekład mojego kolegi ze szkoły ☺
                • lella_two Re: Książka, ktora wbije w fotel 06.12.22, 00:18
                  👍
      • kropkaa Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 01:14
        Dwa razy podchodziłam, raz utknęłam w połowie, drugi raz w 3/4. Trzeciego razu nie będzie. Namęczyłam się przeokrutnie. W fotel wbiło mnie co najwyżej zastanawianie jakim cudem ta książka cieszy się tak ogromną popularnością.
        • borsuczyca.klusek Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 08:54
          Bo tam sama końcówka wbija w fotel. Też czytałam na raty i bez przekonania, ale właśnie sam koniec to jest jedno wielkie wow 🤯

          Za to Miłość w czasach zarazy mi delikatnie mówiąc zupełnie nie podeszła.
          • kropkaa Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 18:43
            Żartujesz sobie? Trzeci raz mam przez to przechodzić?!
    • intuicja77 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:39
      Regulamin tłoczni win. Irvinga
      • borsuczyca.klusek Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:47
        Jak jesteśmy przy Irvingu to na mnie duże wrażenie zrobiła Modlitwa za Owena
        • sophia.87 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:58
          A mnie totalnie zdolowala
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 18:17
          Modlitwa za Owena robi większe wrażenie niż Regulamin tłoczni win, ale owszem, dołuje na maksa (w Regulaminie jest jakaś nuta optymizmu).
          • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 18:47
            Uwielbiałam tłocznię w LO , dzięki za przypomnienie.
            • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 18:47
              Chyba wtedy.
          • taje Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:20
            Najbardziej dołujący jest chyba Świat według Garpa ale cały Irving jest niepokojący.
            • borsuczyca.klusek Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:44
              Mnie najbardziej dobił Hotel New Hampshire
            • magda.z.bagien Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:52
              Książki Irvinga niespecjalnie się różnią jedna od drugiej. Wystarczy przeczytać jedną, reszta to wariacje tych samych motywów.
              • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 21:02
                Fakt
              • lella_two Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 13:34
                Z tym się zgodzę👍Pierwsza zawsze jest najlepsza. U mnie to był "Świat według Garpa", bracia Malina nawet teraz robią mi ciary.
            • 35wcieniu Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:23
              Garp pomimo chyba największej popularności jest jedną ze słabszych.
              • primula.alpicola Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 07:03
                A mam wrażenie, że najbardziej czytany.
                • borsuczyca.klusek Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 09:11
                  Na pewno najbardziej znany ze względu na film z Robinem Williamsem.
    • simply_z Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:42
      Jeździec miedziany z tymi elementami taniego porno? haha
      • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:43
        I grafomanii. Ale mnie też bierze, żeby nie było.
        • damartyn Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 18:41
          Ja przeczytałam po lekturze forum.
          Pierwszy tom ze względu na rys historyczny nawet mi się podobał ,mimo infantylizmu głównej bohaterki. Dalej było już tylko gorzej ale dobrnęłam do końca z poczucia czytelniczego obowiązku.
          • milva24 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:20
            U mnie ostatni tom nadal leży i czeka. Już 5 lat nie mogę się przekonać choć dwie poprzednie części mi się podobały.
          • roks30 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:22
            Czytałyście Rezydencja Bellagrand o rodzicach Aleksandra z Jeźdźca. To jest dopiero dół. 🤦‍♀️
            • milva24 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:23
              Nie, poprzestałam na tych dwóch tej autorki. Jakoś nie przekonały mnie wzmianki o tych rodzicach (dobrze z głową to nie mieli skoro sami radośnie wpakowali się do piekła) więc nawet nie byłam ciekawa ich losów.
            • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:52
              nie, ja czytałam, napalałam się (lub tam wzruszałam), ale na kolejne w tym stylu jednak żal mi było czasu
      • primula.alpicola Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 07:04
        Kiedys mi koleżanka pożyczyła, koniecznie, koniecznie musisz przeczytać. Nie dałam rady.
    • nangaparbat3 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:48
      Mnie wbija "Życie przed sobą" Ajara. Od 40 lat.
      • pani_tau Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:24
        Mnie też.
      • agnes_gray Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:30
        Tak, poruszająca.
    • marianna1960 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 17:55
      Antarktyczna podróż sir Ernesta Shackletona Alfred Lansing.
      lubimyczytac.pl/autor/49204/alfred-lansing
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 18:18
      BILLY SUMMERS Stephena Kinga.
    • kafana Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 18:50
      Takie dość podobne do jeźdźca wydaje mi się „ ósme życie” lub „ zimowy ogrod”, „ słowik”

      Wyższych lotów literatura i bardzo tez dla mnie wciągające „ trylogia kopenhaska”
      • wapaha Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 08:19
        kafana napisała:

        > Takie dość podobne do jeźdźca wydaje mi się „ ósme życie” lub „ zimowy ogrod”,
        > „ słowik”
        >
        > Wyższych lotów literatura i bardzo tez dla mnie wciągające „ trylogia kopenhask
        > a”

        Kafana, ostatnio lecę hurtem. Słowik jest przepiękny, Zimowy ogród też - ale czy czytałaś Zdarzyło się nad jeziorem Mystic ?- całkiem inny klimat ale jak zwykle -świetnie opisane postacie i ich przeżycia- tu akurat myślę, że sporo ematek mogłoby się pochylić nad życiem głównej bohaterki
      • sundace46 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 14:23
        kafana napisała:


        > „ słowik”

        Dramat choć spory potencjał był. Autorka napisała emocjonalno-infantylną rozprawkę z wiadomym finałem. A mogła wyjść z tego doskonała książka, gdyby autorka potrafiła [pisać.

        >
        > Wyższych lotów literatura i bardzo tez dla mnie wciągające „ trylogia kopenhask
        > a”
        Oj tak, też polecam.
    • 7katipo Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 18:52
      Shuggie Bain?
      • korolla-xx Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:13
        Jaume Cabre - " Jaśnie pan". Książka, która rzuciła mnie na kolana. Dla osób, ceniących i rozumiejących literaturę bardzo wysokich lotów.
        • gaga-sie Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:37
          Po przeczytaniuvtego wątku stwierdzam że muszę wrócić do Cabre i Irvinga. To też " moje" książki, mam je wszystkie.
        • 7katipo Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 22:11
          Z właściwą ilością przecinków.
          U Ciebie - o jeden za dużo 😛
          • magdallenac Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:26
            Liczbą.
            • 7katipo Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 13:08
              Oyeeskoo jasne.
              Wstydzę się; ale wtopa! ☺☺☺
      • lella_two Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 13:48
        👍
      • blue_meerkat1 Re: Książka, ktora wbije w fotel 06.12.22, 23:43
        7katipo napisała:

        > Shuggie Bain?

        Tylko nie to, nie skonczylam, tanie, obrzydliwe, dolujace. Mam wrazenie ze autor musi miec duze problemy ze soba zeby stworzyc cos takiego...
    • milva24 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:22
      W jakim wieku czytelniczka?
    • cosmetic.wipes Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:30
      Nie przepadam za Whartonem, ale jego "Niezawinione śmierci" trochę zryly mi beret.
      • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:51
        Następny grafoman wymieszany z utalentowaniem, no nie? Ale moje emocje też budzi.
        • wapaha Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 08:21
          extereso napisała:

          > Następny grafoman wymieszany z utalentowaniem, no nie? Ale moje emocje też budz
          > i.
          Własną piersią będę bronić i grafomanią nazwać nie pozwolę !
          • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 19:36
            To muszę kanałami zacząć chodzić. Moim zdaniem świadomie grał na emocjach o krok zbyt wyraźnie. A jak tam zatytułowana była ta książka o miłości mężczyzny i znacznie starszej kobiety ( czytałam na studiach, więc dawno? Tam dostrzegłam tę grafomanię 😁
            • ajr27 Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 20:11
              "Spóźnieni kochankowie". Po latach nie mogę uwierzyć, jak ja mogłam czytać- jego, czy Carolla i ciurkiem, jak leci. Teraz kijem bym nie tknęła takiej lektury.
              • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 21:13
                To ja to samo i też Carrolla łykałam jak gęś kluski
                • latarnia_umarlych Re: Książka, ktora wbije w fotel 07.12.22, 07:58
                  extereso napisała:

                  > To ja to samo i też Carrolla łykałam jak gęś kluski

                  Chyba piszesz o mnie. Też miałam ostrą fazę na Carolla, a moja kumpela na Whartona i wymieniałyśmy się lekturami. Nie widziałam tej grafomanii jako szesnastolatka. Potem niestety zobaczyłam i czar prysł..
                  Ale pamiętam, że mój drużynowy w harcerstwie, chcący pozować na intelektualistę, zachwycał się Whartonem i Coelho jeszcze w maturalnej klasie. Kiedyś przyniósł "podręcznik wojownika światła" Coehlo (jakie złe i głupie... nie do wiary) na zbiórkę i obraził się na mnie, bo parskałam śmiechem na każdej stronie.
                  • extereso Re: Książka, ktora wbije w fotel 07.12.22, 08:08
                    😁 pozostaje się pocieszać tym że na Coelho się poznałam w liceum, od razu jak miałam okazję przeczytać
      • just-a25 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 19:52
        Zaklinacz koni
      • agnes_gray Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:34
        Wprawdzie czytałam Whartona już dawno, ale dla mnie taka wbijająca w fotel była "W księżycową jasną noc".
        • biala_ladecka Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 21:16
          Film był spoczko. Pamiętam, że oglądałam w późnej podstawówce i zrobił na mnie wrażenie. Muszę odszukać, chętnie obejrzę jeszcze raz.
      • wapaha Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 08:21
        cosmetic.wipes napisała:

        > Nie przepadam za Whartonem, ale jego "Niezawinione śmierci" trochę zryly mi ber
        > et.
        >
        Wharton to moja pierwsza literacka miłość. Cenię wszystko...Niezawinione śmierci dobiły mnie również, zwłaszcza że wiedziałam o czym czytam sad
        Pozostałe równie dobre a Ptasiek tak mocno wszedł we mnie że....niesamowita historia ale ostatnio kupiłam obraz namalowany przez moją koleżankę -artystkę - i..zobaczyłam właśnie Ptaśka. I mam go..Jest wspaniały
    • powodzenia_juno Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:18
      Czapki z głów przed Jeźdźcem miedzianym?! Litości... Podobne czytadła pisze Santa Montefiore.
      • milva24 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:20
        No wiesz, ja autentycznie miałam w trakcie czytania dreszcze grozy. To tej pory pamiętam jak ta starsza córka sprzedała maszynę do szycia matki żeby się wreszcie najeść.
        • powodzenia_juno Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:31
          Dreszcze to można mieć przy takich książkach, nawet nie tylko grozy 😜
        • danaide2.0 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:40
          Ja miałam dreszcze, kiedy czytałam jak dzieciak jadł płatki ze skisłym mlekiem, tak bał się ojca (ojciec zabrał mu miskę dopiero gdy sam sobie nalał mleka i wsadził łyżkę do dzioba), ale nie powiedziałabym, że cały Knausgard wbił mnie w fotel.
          • swiecaca Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 09:38
            Mnie wbił w pierwszym tomie, ale później było już tylko nudniej
    • taje Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 20:36
      Dla mnie najbardziej wbijający w fotel był Malowany ptak. Czytałam jako nastolatka i gorąco nie polecam.
      • triss_merigold6 Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 22:31
        Czytałam jako nastolatka i gorąco nie polecam.

        identycznie
        odrażające sadoporno
      • magdallenac Re: Książka, ktora wbije w fotel 04.12.22, 23:29
        Tak samo. I jeszcze Kobieta do Zjedzenia, przeczytałam ukradkiem jako małe dziecko i to chyba książka, która najbardziej zryła mi beret.
      • borsuczyca.klusek Re: Książka, ktora wbije w fotel 05.12.22, 00:13
        Z takich epatujących okrucieństwem to jeszcze Fabrykę Os można dopisać.
      • kropkaa