Dodaj do ulubionych

A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego?

04.12.22, 19:48
Książka albo film, polećcie. Mam za sobą hardcorowa jesień, zima wcale nie zapowiada sie spokojniej i doszłam do wniosku, ze po okresie kiedy nie byłam w stanie nic oglądać/czytać chyba chętnie bym sie oderwała od rzeczywistości i przeczytała/obejrzała coś lekkiego, pozytywnego i ciepłego z przesłaniem, ze wszystko będzie dobrze itd. Bez dramatów, nieszczęść. Książka najlepiej z legimi, filmy najlepiej z hbo i netflixa. Wiem, ze zawsze sa klasyki jak brytyjskie komedie romantyczne, ale na pewno jest cos czego nie znam. Nie musi być wysokich lotów, ma wprawiać w dobry nastrój smile
Pomóżcie Please ematki!!!
Obserwuj wątek
    • beataj1 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 19:54
      Marta Kisiel Dożywocie. Może trochę naiwna i prosciutka, ale naprawdę poprawiła mi humor.

      Albo O stulatku, który wyskoczył z okna i zniknął.
      • zona_glusia Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 22:10
        Można spróbować też z pozbawionymi fantastycznych wątków książkami Marty Kisiel, na przykład: "Nagle trup" jest całkiem niezłą komedią kryminalną.
      • anel_ma Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 16:37
        Taaak, Licho jest super..
        I druga część też świetna 😁
    • kropkacom Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 19:56
      Ja w siebie ładuje The Big Bang The Theory i Sex and the City. Plus sezon Białego Lotosu. Jest kolorowo i oderwanie. To mi starcza.

      • livia.kalina Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 21:08
        Dzisiaj finałowy odcinek!
    • kafana Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 19:56
      Ja na dobry humor oglądam sobie „ queer eye”
    • extereso Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 19:58
      Klasyka- Od siódmej ranosmile
      • celandine Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 21:56
        I tego samego autora Kochana córeczka
        • extereso Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 16:05
          Tak, obie fajne.
    • novembre Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:02
      Bierz wszystko Marzeny Rogalskiej! Cudowna seria Wyprzedaż snów, albo ta druga, o Karli Linde, też niezgorsza. Uwielbiam i niezmiennie polecam każdemu.
      • extereso Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:04
        Pierwsze słyszę, poszukam w bibliotece. Tytuł by mnie nie zachęcił, a może fajna.
        • novembre Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:47
          Bardzo fajna! Ciepła, mądra, o dobrych ludziach, ale nie naiwna. I dobrze napisana.
          Chyba sama wyciągnę z półki zaraz wink
    • 1lifecolor Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:09
      Serial Firefly line na netflix. Dorzucili wlasnie 2 sezon
      • stephanie.plum Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 20:39
        firefly ma drugi sezon? niemożliwe.
        • stephanie.plum Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 20:41
          a, już ogarnęłam, że nie to firefly...
    • powodzenia_juno Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:23
      Film wczoraj obejrzałam. Wpisuje się

      www.filmweb.pl/film/C%27mon+C%27mon-2021-850352
      • powodzenia_juno Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:29
        Jak lubisz świąteczne, to powieść Willa pod jemiołą jest ok, taka jak piszesz - pogodna, bez dram.
    • agnes_gray Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:37
      Fannie Flagg Boże Narodzenie w Lost River
      • tymianek21 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:46
        Polecę książki podnoszace na duchu! sprawdzałam są dostępne na legimi.
        Sekretne życie pszczół
        Ukochane równanie profesora
        Gorąco polecam
        • tymianek21 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:52
          Nie wiem czy znasz "Smażone zielone pomidory"?
          Też jest na legimi oraz kontynuacja "Powrót do Whistle Stop"
          Polecam też nowośc w stylu Jane Austen. Napisana wspólcześnie, czyta się świetnie
          "Towarzyski poradnik dla panien bez posagu"
          Kolejna książka to: Kolekcjonerka perfum-
          Lubię tę epokę: lata 50 w UK i Francji więc polecam
          • princesswhitewolf Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 21:17
            Smazone zielone pomidory to one tam burgery robily zntego co go zamordowaly?
            • 7katipo Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 21:47
              Gulasz.
              Należało mu się, bił żonę.
    • zona_glusia Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:43
      Napiszę, czym ja się pocieszałam tej jesieni. Nie jest to dokładnie to, o co Ci chodzi, bo dramatów i nieszczęść nie brakuje - w ciągu czterech odcinków serialu umiera sześć osób, ale wszystko dobrze się kończy i śmiem twierdzić, że jest to najlepszy (mimo swoich wad) serial kostiumowy, jaki widziałam w życiu, z najlepiej napisaną i zagraną fenomenalnie rolą męską. Zresztą aktorsko tam wszyscy błyszczą. Chodzi mi o mini serial BBC "North and South" z 2004 roku. Dostępny jest średnio, bo na CDA, TVPVoD - wersja z lektorem, na yt oryginalna.
      • simply_z Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:45
        a nie nudził cię? mnie znudził niestety...i ta szara, industrialna Anglia.
        • zona_glusia Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 21:22
          Nie, ale to pewnie kwestia upodobań smile
          Dla mnie para głównych bohaterów była wystarczająco fajna i było między nimi tyle chemii, że to wystarczało, żeby utrzymać moją uwagę. Pełna zgoda, że jest tam pokazana szara, industrialna Anglia z czasów rewolucji przemysłowej z wszystkimi ówczesnymi problemami, ale postacie próbują coś z tym zrobić, udaje im działać razem, pokonać uprzedzenia, znaleźć przyjaciół itd i itp.
          Dla mnie serial ma dwie główne wady: lektora i montaż - reżyser i montażysta miewali zaćmienia umysłowe i są tam momentami okropne cięcia.
          • bi_scotti Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 00:08
            Chyba wciaz istnieje Richard Armitage Fan-Club, ktory powstal po tej TV series big_grin Girlfriend mojego Sredniego mocno sie tam udzielala w pewnym momencie albowiem RA chyba ciut zawrocil jej w glowie wink Tam jest jakas scena, w ktorej on chce zeby Margaret sie odwrocila i spojrzala na niego, correct? Podobno "zadna" normalna kobieta nie bylaby w stanie sie NIE odwrocic big_grin ... wedlug zeznan rzeczonej girlfriend mojego Sredniego smile Tak w ogole to on jest calkiem OK actor. Cheers.
            • zona_glusia Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 10:25
              Tak, to kultowa scena, acz moim zdaniem jest kilka równie dobrych.
              Istnieniu fan-clubu się nie dziwię big_grin . Armitage wygląda, gra, a ma co grać, świetnie.
              • simply_z Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 20:02
                No i głosssss
      • marzeka11 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:47
        zona_glusia- a wiesz, że też miałam to polecić smile bardzo mi się ten serial spodobał. Na CDA jest dostępny.
        Podobnie lubię klimat pozostałych książek Elizabeth Gaskell i innych filmów na ich podstawie.


        • extereso Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 21:06
          Ja też lubię książki a filmów nie znam jeszcze
          • marzeka11 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 21:09
            Mini serial BBC "North and South" z 2004 roku na podstawie jej książki bardzo mi się podobał, klimatyczny. Trochę taka ich wersja naszej "Ziemi obiecanej"- ale wciągnął mnie ten serial bardzo smile
        • zona_glusia Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 10:21
          Marzeka11 cieszę, że ktoś ten serial jeszcze widział oprócz mnie smile
    • asia_i_p Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 20:50
      Z CDA niestety, ale film, który grzeje mi serce skutecznie za każdym razem: "Dziewczyny z kalendarza".
      • princesswhitewolf Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 21:24
        A nie ma go na Netflix? Na bank byl.
    • nenia1 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 21:17
      Dróżnik, Mała miss, Historie kuchenne, Duża ryba, z polskich Zupa Nic, Jasminum.
    • szybki-lisek Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 21:56
      After life.
      • biala_ladecka Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 23:59
        Optymistyczny i pozytywny? XD
      • lilia.z.doliny Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 20:50
        No. Ten to podnosi na duchu
    • damartyn Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 22:07
      „ Zanim się rozstaniemy” film.
    • iuscogens Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 22:13
      Dziękuje Wam na razie tak zbiorczo bardzo serdecznie za rekomendacje. Większości nie znam i chętnie się zapoznam smile
      • interstate95 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 04.12.22, 22:22
        Dorzucę jeszcze "Lekcje chemii" Bonnie Gramus.
        Wbrew pozorom bardzo podnosząca na duchu, lekka i z ciepłym przesłaniem : )
        Jedna z bardziej otulających pledzikiem książek jaką miałam w ręku ostatnio <3
    • bi_scotti Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 00:12
      Juz kiedys podrzucalam: film The Guernsey Literary and Potato Peel Pie Society - no idea jaki moze miec tytul po polsku ale taki slodko-gorzki niemniej definitely heart-warming - try! smile Cheers.
      • zona_glusia Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 10:19
        Po polsku tytuł brzmi: "Stowarzyszenie miłośników literatury i placka z kartoflanych obierek". Książka na podstawie, której powstał film jest lepsza i ma więcej wdzięku.
        • bi_scotti Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 14:12
          Mnie sie ubrania bardzo podobaly ... no i scenery - no idea czy krecono fantycznie na Guernsey ale gdziekolwiek nie krecono - ladnie tam - moje nastroje takie wyspy smile
          A propos ubran/fashion, podrzuce jeszcze filmik obejrzany niedawno w samolocie Mrs Harris Goes to Paris - tez ciut slodko-gorzki ale again - fashion rulez, aktorsko swietny, ogolnie uroczy i w sumie heart-warming jak najbardziej. Cheers.
    • forkos Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 14:05
      Dżentelmen w Moskwie Amosa Towlesa
    • sueellen Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 20:46
      A ja odkryłam że mogę oglądać TVP VOD i zaczęłam oglądać serial ranczo. Bardzo fajny tylko chyba już trochę stary.
      • simply_z Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 19:09
        🤣
    • cosmetic.wipes Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 20:53
      Świat spokoju na HBO. 10 dwudziestominutowych odcinków z pięknymi obrazami, spokojna muzyka i fajnymi narratorami. Ze względu na głos narratora polecam szczególnie odcinek 4.
    • feiticeira Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 05.12.22, 21:44
      Durrelowie!!! Ale nie serial, tylko książki, przecudne na poprawę nastroju.
      lubimyczytac.pl/cykl/21737/trylogia-z-korfu
      • zona_glusia Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 17:28
        Dzięki za polecenie smile Rzeczywiście poprawiają mi nastrój.
    • kochamruskieileniwe Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 17:43
      A ja szukam jakiegoś filmu francuskiego w stylu Jeszcze dalej niż Polnoc (nawiasem mowiąc- polecam jako cos optymistycznego i lekkiego)
      • simply_z Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 19:08
        Hiszpańska komedia "Kuzyni"
      • leosia-wspaniala Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 20:20
        A znasz serię "Za jakie grzechy dobry Boże?"?
        • kochamruskieileniwe Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 20:41
          Tak. Ale chyba najbardziej podobal mi sie pierwsza czesc. Najmnie trzecia
          • leosia-wspaniala Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 21:54
            Tak, pierwsza najlepsza, ale dla mnie trzecia lepsza niż druga. Zobacz jeszcze angielski "Wszystko zostaje w rodzinie".
      • joasia33 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 20:24
        Francuskich komedii jest cała masa. Na przykład seria "Za jakie grzechy, dobry Boże". Uwielbiam! Albo komedia "Do dechy" o podróży high-endowym autem, które okazuje się dość problematyczne. "Nic do oclenia" też całkiem przyjemny.
        • ponis1990 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 22:19
          O, też polecam ,,za jakie grzechy".smile
    • leosia-wspaniala Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 22:03
      After Life na Netflixie oglądałaś smile ?
    • bazia_morska Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 22:06
      Może to nie do końca to, czego szukasz, ale na Netfliku jest seria o malarstwie, zamierzam sobie pożreć w święta.
      • zona_glusia Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 22:37
        A jaki ma tytuł ta seria o malarstwie?
    • ponis1990 Re: A coś ciepłego, optymistycznego i pozytywnego 20.12.22, 22:16
      Polecam książki Magdaleny Witkiewicz, na legimi chyba też ma. W klimacie swiatecznym ,Listy pełne marzeń " - bardzo wzruszająca. Jest tez ,,Uwierz w Mikolaja" trochę dla mnie przeslodzona ale na poprawę humoru ok, fajna jest też,,Drzewko szczęścia " oraz ,, Córka generała" i ,,Jeszcze się kiedyś spotkamy" - te dwie ostatnie w klimacie wojennym, ale dobrze się kończą.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka