Dodaj do ulubionych

Od Covida nie ma sledzi :(

05.12.22, 08:11
Przez 30-ci lat kupowalam matjasy, nie tylko na wigilie, bo bardzo lubie sledze. Ale teraz nie ma i juz.

Wiec sobie wymyslilamze moze zrobie cos z rolmopsow, bo te sa.
Ale ja wlasciwie rolmopsow nie lubie, za kwasne dla mnie, wiec trzeba by bylo czyms zlagodzic ten kwas.
Podsuniecie mi jakies pomysly? Bo chociaz na wigilie chcialabym jakies sledzie miec.

A moze nasolic jakas rybe (jaka?) i z niej zrobic salatke "sledziowa"?. Mieszkam w rejonie tropiklnych akwenow, wiec ryb ci u nas dostatek, tylko ja sie nie znam za bardzo. Pojde jutro polowac w jakims wypasionym sklepie rybnym, moze znajde cos sledzio- podobnego, ale na razie pytam tutaj, bo jak wiadomo, ematka wie ...
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 09:07
      A gdzie kupowałaś te matjasy przed Covidem?

      I co ma do tego rolmops?
      • senin1 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 09:29
        W normalnym supermarkecie (BTW mieszkam w Australii i to nie w Sydney). Rolmops ma do tego to, ze jest w owym supermarkecie dostepny jako jedyny rodzaj sledzia. Tylko Matjasow brak.

        Jakoz wielu innych produktow z importu.

        no i pomyslalam, ze przerobie tego rolmopsa na cos dla mnie zjadliwego.
        • chococaffe Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 09:33
          Nigdy tego nie robiłam, ale może spróbuj troszeczkę wymoczyć tego rolmposa w wodzie?

          Nie kojarzę innej ryby podobnej w smaku do śledzia. Już raczej zastąpiłabym go boczniakiem w sałatkach np www.olgasmile.com/sledzie-z-boczniakow.html
    • kura17 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 09:32
      a moze w sieci mozesz zamowic?
      przyslalabym Ci pyszne niemieckie matjasy, ale obawiam sie, ze zapach moglby psy na granicy poruszyc za bardzo wink
      • senin1 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 10:25
        a moze w sieci mozesz zamowic?<

        no wlasnie szukam w sieci i niby sa tu i tam , a nie ma (sold out)

        Musze jeszcze przeleciec supermarkety w okolicy (te wieksze), bo to co znalazlam online to zabija cena przesylki - za paczke 500 gram przesylka kosztuje 65 A$

    • purchawka2020 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 10:03
      Od covida nie ma w sklepach mojej ulubionej herbaty liściastej Impra.
      Musze zamawiać w internetach.
    • evee1 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 10:37
      A gdzie mieszkasz w tej Australii. Ja bez problemu ostatnio kupiłam w Melbourne. I nawet nie zauważyłam, że ich nie ma "od Covida" wink
      • princesswhitewolf Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 10:41
        No ryby wymarly na Covid albo rybacy sledzi w szczególności hehe
        • senin1 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 10:58
          Ty juz sie princess tak nie madruj tylko przeczytaj, co napisalam ponizej
      • senin1 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 10:57
        No wlasnie napisalam ze nie w Sydney (to jakby sie rownalo z ' rowniez nie w Melbourne" czy tez innych metropoliach)

        Mieszkam w jednym z najpiekniejszych miejsc w owej Australi, ktore jest jednak nieco "deprived" pod wzgledem zaopatrzenia - polnocne QLD

        Niby w Coles mozna znalezc online ale jak przyjdzie co co czego toalbo 'out of stock" albo inny diabel
        • evee1 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 12:18
          Mogę Ci przysłać jak dostanę u nas smile.
          Ja miejsca zamieszkania nie zazdroszczę, bo jestem raczej zimnolubna i taki na przykład Port Douglas jest dla mnie znośny najpóźniej do końca października wink.
    • elinborg Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 10:44
      Spróbuj po prosu pokroić te rolmopsy na mniejsze kawałki, dodaj sos śmietanowo- majonezowy i pokombinuj z dodatkami: jabłko, groszek, jajko na twardo, gotowana marchew, cebula, ogórek konserwowy (taki bardziej słodki, bo nie lubisz kwaśnego), seler naciowy cieniutko pokrojony, surimi (mój mąż dodaje, dziwaczne ale smaczne smile). Trzeba tego rolmopsa czymś zneutralizować i dobrze będzie. Czeski rybi salad jest właśnie z marynowanych śledzi, tym tropem można pójść.
      • senin1 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 11:01
        O dzieki elinborg, tym sladem chyba pojde.

        Ja nawet lubie kwasne ale wigilijne sledzie wole slone, z cebulka itd
    • mysiulek08 Re: Od Covida nie ma sledzi :( 05.12.22, 13:27
      u mnie nawet juz rolmopsow nie ma 😤 byly i sie zmyly, matjasow tez nie (w santiago bywaja mrozone i nikt nie wysyla), wiec nie narzekaj!

      rolmopsa rozwin, wyjmij cebule i ogorka, przeplukaj zimna woda, cebule posiekaj dosc drobno, rozetrzyj z cukrem (nieduzo) i wymieszaj z kawalkami sledzi i niech to sobie polezy przez 2-3h, potem albo zalewasz smietana albo robisz nowa cebula ( kroje w piorka i sparzam) i kawalki zalewasz olejem

      jest to troche inny smak i sa jednak 'ciapowate' ale nadal sledzie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka