Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków...

    • suki-z-godzin Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 15:56
      weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,29268036,mozna-zarobic-mnostwo-pieniedzy-wmawiajac-zdrowym-ludziom.html#s=BoxWeekSl-2-1

      Polecam artykuł.
      • figa_z_makiem99 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 16:03
        Myślisz, że ktoś chce brać leki a nie musi? Mówimy o lekach, a nie suplementach, bo to co innego i nie popieram.
        • suki-z-godzin Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 16:10
          To nie ja, to dziennikarz naukowy i filozof, członek redakcji „Tygodnika Powszechnego", pracownik Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dwukrotnie nominowany do nagrody Grand Press w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne za artykuły prasowe na temat pseudonauki i medycyny alternatywnej.
          • figa_z_makiem99 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 19:55
            Ok teraz przeczytałam, artykuł dotyczy zdrowia psychicznego.
      • quendi Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 19:16
        Aha, i skoro ludzie biorą leki na ADHD, to i nic dziwnego, że w społeczeństwie lekomania.
        • taki-sobie-nick Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 23:14
          Kiepskie rozumowanie. W społeczeństwie suplementomania, i w dodatku z innych powodów.
    • wapaha Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 15:59
      nie i maz tez nie
    • vasaria Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 16:12
      Nie zażywamy . Ani ja, ani mąż . Jesteśmy 45+ smile
    • headonshouldersbaby Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 16:32
      Patrzac na typowy jadlospis emamy pelen mieska smazonych potraw cukru krowiego mleka i maki to naprawde nic dziwnego... Warzyw jak pies naplakal itp kiedy powinny one stanowic 80% diety. Malo kto monitoruje poziomy witamin i mineralow, wiele chorob ma poczatki w niedoborach oraz z powodu stanu zapalnego, ktory mozna kontolowac wlasnie dieta oraz postem.
      • sasha_m Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 22:00
        Właśnie przed chwilą przeczytałam artykuł o zaletach smalcu (nie używam). Podobno w krajach, w których utrzymywana jest tradycyjna dieta oparta o tłuszcze zwierzęce, nie ma znacznego wzrostu chorób cywilizacyjnych typu nowotwory, cukrzyca czy choroby serca. Być może coś w tym jest.
        • chatgris01 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 22:05
          Moze jest, moja babcia jedzaca cale zycie smalec dozyla 95 lat.
          • sasha_m Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 22:15
            Moje obydwie 96, gotowały i jadały tradycyjnie, tłustawo i treściwie.
            • bergamotka77 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 22.12.22, 00:01
              No bo błagam kto z tego pokolenia jadał dietetycznie, wege?
              • wapaha Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 22.12.22, 08:02
                bergamotka77 napisała:

                > No bo błagam kto z tego pokolenia jadał dietetycznie, wege?
                >


                biedni uncertain
                • sasha_m Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 22.12.22, 16:59
                  Biedni jadali wege, ale podstawą jadlospisu były dania mączne. Fakt, że z reguły nie dojadali, więc było i dietetycznie.
                • bergamotka77 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 22.12.22, 17:14
                  Biedni jedli chleb bo tani - nie wiem czy tak dietetycznie.
        • al_sahra Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 22.12.22, 06:37
          sasha_m napisała:

          > Podob
          > no w krajach, w których utrzymywana jest tradycyjna dieta oparta o tłuszcze zwi
          > erzęce, nie ma znacznego wzrostu chorób cywilizacyjnych typu nowotwory, cukrzyc
          > a czy choroby serca.

          Czy możesz napisać, jakie to kraje i skąd pochodzą te dane?
          • sasha_m Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 22.12.22, 16:46
            Nie wiem, co to za portal, pierwszy raz tam coś czytałam, bo temat mnie zainteresował. Ale myślę, że akurat kwestię zachorowalności na choroby cywilizacyjne w poszczególnych krajach jest dość łatwo zweryfikować, jeśli ktoś ma czas i chęci. Dla tych, którzy nie mają czasu na czytanie: wymieniono Mołdawię, Gruzję, Ukrainę i Kazachstan.
            codzienneartykuly.blogspot.com/2022/12/przez-cae-lata-nas-okamywali-ze-smalec.html?m=1
    • quendi Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 16:44
      Nie zażywam.
    • leyla76 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 16:45
      Mam bluesem 50 niż 40 i na stałe nic nie zażywam. Okazjonalnie wapń i vitD3 oraz żelazo.
      • leyla76 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 19:16
        leyla76 napisała:

        > Mam bluesem 50 niż 40
        >
        Mam bliżej do 50 niż 40
    • daniela34 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 16:47
      Nie, żadnych na stałe. Okresowo suplementuję witaminę D i biotynę.
    • default Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 17:08
      Lata całe brałam HTZ, ale już przestałam. Biorę suplementy i Ditropan (na uderzenia gorąca).
      Za to mój mąż (lat 62) łyka masę tabletek - na serce, na cholesterol, na nadciśnienie.
    • anku1982 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 17:35
      Nie, nie zażywam - mam tylko kamicę nerkową więc od czasu do czasu biorę suplementy z żurawiną, ewentualnie witaminę D3 w okresie jesienno- zimowym.
      Mam skończone 40 lat.
      • dominika9933 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 17:48
        Nie zazywalam żadnych leków do 45 roku życia. Poza antykoncepcją, nawet ostatni raz chora byłam w 97 roku, grypa. Potem nic, nawet kataru, przeziębienia. Czułam się świetnie, pewnie dalej tak bym się czuła, bo ja mam wysoki próg bólu, wytrzymałości, tylko poszłam oddać krew i okazało się, że mam bardzo wysokie ciśnienie, bardzo, lekarka kwalifikująca mnie do oddania chciała karetkę wzywać i trzy razy mierzyła mi ciśnienie. Krwi nie oddałam, poszłam do kardiologa, zażywam stale lek na nadciśnienie, już prawie trzy lata, ciśnienie mam idealne.
    • lucadimontezemolo Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 17:46
      Nie biorę żadnych stałych leków, mam 46 lat.
    • agnes_gray Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 18:10
      Krople na jaskrę od kilku dobrych lat. Ostatnio okulistka stwierdziła, że może moglibyśmy spróbować z nich zrezygnować, bo mój problem jest mniejszy niż to kiedyś wyglądało, ale wolę nie ryzykować.
      Poza tym wybieram się do kardiologa i obawiam się, że czekają mnie leki na nadciśnienie (chociaż bardzo bym chciała tego uniknąć).
    • kafana Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 18:12
      Nie nic oprócz supli a i tak z regularnością krucho. Ale nie mam jeszcze 40 choć już bliżej niż dalej.
      • bergamotka77 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 21:51
        Po co bierzesz suple? Poza witamina D to kasa w błoto wink
    • sundace46 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 18:13
      Tak od kilku lat.
    • slonko1335 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 18:19
      Tak ja, mąż i córka prawie 17lat. Tylko syn wolny od leków.
    • mama-ola Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 18:50
      Tak, w wieku 45 lat dostałam nadciśnienia, więc zażywam codziennie rano. Raz zapomniałam i mnie strzeliło w pracy na 185/115. Nie mogę zapomnieć nawet raz, a co dopiero odstawić.
    • spirit_of_africa Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 19:07
      Zażywam, ale 40tka nie miała na to wpływu, bo niedoczynnosc tarczycy zdiagnozowali mi w wieku 20 kilku lat.
    • sol_13 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 19:12
      Nie, żadnych.
    • marzeka11 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 19:12
      Po swojej ciężkiej przez laty chorobie mam jeden mały , stały lek- łykam rano Acard.
    • bergamotka77 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 19:18
      Ja nie zażywam niczego.
      • bergamotka77 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 21:48
        bergamotka77 napisała:

        > Ja nie zażywam niczego.
        >

        I co lepsze, niczego nie zazywa moja mama lat 70. Ani mąż, ani brat ani bratowa - wszyscy po 40. Jest nas trochę. Ja raczej uważam, że to nie wiek na stałe leki wink
    • cosmetic.wipes Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 20:42
      Nie. Stary też nie.
    • yuka12 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 21:42
      Do niedawna jedynie wziewnwe na astmę. A i to zaczęłam po 40 rż jako skutek mieszkania z grzybem i wilgocią w ścianach (co wyszło po jakimś czasie po wprowadzce). Niestety po 50. to i owo zaczęło się psuć i dzisiaj mniej lub bardziej regularnie muszę brać np. leki przeciwbólowe, żeby móc jako tako funcjonować i pracować. Życie 🤷‍♀️.
    • asia_i_p Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 22:02
      Nie.
    • aguha Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 23:18
      Leki na stałe zaczęłam przyjmować przed czterdziestką (nadciśnienie). Z czasem doszedł Euthyrox i ostatnio (chwilowo) Plaquenil.
    • cisco1800 Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 23:30
      Niestety. Immunosupresyjne.
    • myelegans Re: Chyba mało kto NIE zażywa stałych leków... 21.12.22, 23:50
      Nie, nie biore zadnych lekow na recepte, jakies suplementy, ale to tak bardziej dla siebie.
Pełna wersja