Dodaj do ulubionych

Kobiety a zjawisko prostytucji

08.01.23, 12:36
Proszę czytać uważnie, sama gram w otwarte karty. Przygotowuję rozdział rozprawy doktorskiej poświęcony temu zagadnieniu, mam pewne hipotezy, ale szukam szerszych inspiracji. A zatem interesuje mnie wyłącznie temat obaw wobec zjawiska prostytucji z punktu widzenia potencjalnego zagrożenia pozycji kobiety w społeczeństwie ze względu na dostępność seksu. Czyli innymi słowy: kobiety boją się i potępiają prostytucję, bo traktują seks jako jedną z nielicznych (jeśli nie jedyną) wartości, jaką mogą zaoferować mężczyźnie. Dla porównania: z tego samego powodu są przeciwne coraz lepiej rozwiniętym realistycznym seks-robotom. Aspekt etyczny prostytucji ich nie interesuje, najwyżej używają takich argumentów instrumentalnie, aby przykryć prawdziwe intencje. Czy któraś z Was byłaby w stanie publicznie lub na priv. przyznać się, że są przeciwne prostytucji właśnie z powodu obaw (obecnych lub dawnych, gdy były młode) o swoją pozycję seksualną w relacjach z mężczyznami? Z badań wynika bowiem jasno, że w krajach, w których prostytucja jest powszechnie dostępna i relatywnie tania, kobieta ma niższą pozycją w społeczeństwie...
Obserwuj wątek
    • cojapaczem [...] 08.01.23, 12:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • princesswhitewolf Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:20
        No taka wypowiedzia pokazujesz swoj poziom. Sa lepsze metody wyrazenia negatywnej opinii.
        • abecadlowa1 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:53
          Nie poziom tylko silną reakcję emocjonalną 😉
          • princesswhitewolf Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:00
            Na tresc jakiegos watku na jakims forum? Taaa... Niektorym przydalaby sie przerwa od forum.

            W realu tez sie nie wyzywa od debili przypadkowych ludzi z dziwnymi opiniami czy pytaniami.
        • cojapaczem Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:17
          IQ twe podwojone nadal byłoby dwucyfrowe. Lepiej ?
          • teodor-k Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 10.01.23, 01:00
            Dobrze ci mówi trzeba każdego szanować ,a nikt nie jest bezimienny na forum .Tak samo może każdy ciebie potraktować .
            • cojapaczem Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 10.01.23, 11:00
              lol
    • lella_two Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 12:44
      koturnamagdy napisała:

      >
      Z badań wynika bowiem jasno, że w krajach, w któryc
      > h prostytucja jest powszechnie dostępna i relatywnie tania, kobieta ma niższą p
      > ozycją w społeczeństwie...

      Bardzo mnie to zainteresowało, można prosić o linki do tych badań?
      • tanebo001 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:03
        Me too
      • boogiecat Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:09
        Szukaj w Darknecie, zakladka « Pedofile » albo « Incele ».

        Tam wlasnie naukowcy publikuja badania potwierdzajace, ze np. w Tajlandii powszechna i tania prostytucja jest zwalczana przez kobiety niepotrafiace wyrwac porzadnego meza.
        • lella_two Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 16:39
          Tak przypuszczałam...
      • kicifura Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:52
        lella_two napisała:

        > koturnamagdy napisała:
        >
        > >
        > Z badań wynika bowiem jasno, że w krajach, w któryc
        > > h prostytucja jest powszechnie dostępna i relatywnie tania, kobieta ma ni
        > ższą p
        > > ozycją w społeczeństwie...
        >
        > Bardzo mnie to zainteresowało, można prosić o linki do tych badań?


        Źródło: forum braci samców
        • tanebo001 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:59
          Raczej Roman Warszawski.
      • black_halo Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:07
        lella_two napisała:

        > koturnamagdy napisała:
        >
        > >
        > Z badań wynika bowiem jasno, że w krajach, w któryc
        > > h prostytucja jest powszechnie dostępna i relatywnie tania, kobieta ma ni
        > ższą p
        > > ozycją w społeczeństwie...
        >
        > Bardzo mnie to zainteresowało, można prosić o linki do tych badań?


        W spoleczenstwach, w ktorych porostytucja jest relatywnie dostepna i tania, pozycja kobiety jest zazwyczaj niska i zalezy od mezczyzny i to jest poroblem.

        W Europie zachodniej prostytucja jest dostepna (czerwone ulice w wielu miastach), tania (bo zarobki relatywnie wysokie) oraz dostepna - only fans.Kazdy znajdzie cos na swoj portfel. Ale malo kobiet w Europie zachodniej sie przejmuje prostytutkami bo sa w stanie zarobic same na siebie, rozwod to nie jest koniec swiata.

        W krajach, ktore sa relatywnie biedne, odpowiedni maz jest kluczem do sukcesu i jesli facet woli chodzic do prostytutek to kobieta malo moze zrobic.
        • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:41
          black_halo napisała:


          > W krajach, ktore sa relatywnie biedne, odpowiedni maz jest kluczem do sukcesu i
          > jesli facet woli chodzic do prostytutek to kobieta malo moze zrobic.

          Wybitne uproszczenie smile
          W tradycyjnej kulturze chrześcijańskiej żona to zupełnie co innego niż kochanka czy prostytutka i prostytutką nie można zastąpić żony. Czyli prostytutka swoją drogą, ale żona musi być i jest otoczona szacunkiem nawet, gdy facet chodzi na dziwki. Często bywa to motywem w filmach np. gangsterskich, ale też obyczajowych - to, że facet korzysta z prostytutek nie oznacza bynajmniej, że automatycznie chce się rozwodzić lub nie chce żenić, to samo w kwestii kochanek.
          • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:11
            Podoba mi sie połączenie w jednej wypowiedzi jako jednego ciągu logicznego wartości chrześcijańskich i mafii.
          • starczy_tego Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:44
            Wow, facet łaskawca, chodzi na dziffki ale rozwodzić się nie chce 😂
            • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:55
              starczy_tego napisał(a):

              > Wow, facet łaskawca, chodzi na dziffki ale rozwodzić się nie chce 😂

              No przecież tak to wygląda. Nie słyszałaś o "bo żona go nie rozumie i wcale ze sobą nie śpią", a jak przychodzi co do czego, to jednak żona ważniejsza? I mowa tu o kochankach - tym bardziej dla prostytutki nikt się nie będzie rozwodził, więc gdzie tu rzekome zagrożenie utratą materialnej pozycji z powodu prostytutek?

              Prostytucja jest potępiana z powodów głównie etycznych/moralnych. Gdyby kupczenie własnym ciałem było tak etycznie neutralne jak praca w markecie, to gwałt musiałby być traktowany w takich samych kategoriach jak zmuszanie do pracy bez zapłaty.
              • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 18:25
                Czyli wg KK „Grzech wołający o pomstę do Nieba”
                1.rozmyślne zabójstwo
                2.grzech cielesny przeciw naturze czyli sodomia
                3.uciskanie ubogich, wdów i sierot
                4.odmowę zapłaty należnej za pracę
              • jednoraz0w0 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 13.01.23, 21:13
                Prostytucja jest potępiana ponieważ panowie, którzy ustawiali porządek świata, coś musieli zrobić z tym, że seks ich omamia, No a przecież nie będą siebie potępiać za to, ze wydają małżeński majątek na kokoty wiec znaleźli sobie taki sposób.
          • asia_i_p Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 13.01.23, 15:36
            Dramatika, ja ci nie chcę burzyć wizji świata, ale jako wnuczka, córka i bratanica katolickich tradycjonalistów, odniosłam wrażenie, że w tradycyjnej kulturze chrześcijańskiej mężczyźni z usług prostytutek nie korzystają. W sensie co poniektórzy na pewno korzystają, ale to nie ich tradycjonalizm wtedy przemawia.
            • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 13.01.23, 19:11
              asia_i_p napisała:

              > odniosłam wrażenie, że w tradycyjnej kulturz
              > e chrześcijańskiej mężczyźni z usług prostytutek nie korzystają. W sensie co p
              > oniektórzy na pewno korzystają, ale to nie ich tradycjonalizm wtedy przemawia.

              A według tradycyjnej logiki jeśli mówię, że katolicy chodzili/chodzą na dziwki to nie twierdzę, że jest to u nich regułą. Piszę tylko jak do tego podchodzili/podchodzą, jeśli juz to robią.
      • muireade Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 13.01.23, 18:58
        lella_two napisała:

        > Bardzo mnie to zainteresowało, można prosić o linki do tych badań?

        Nie doczekasz się, to trollwątek.
    • extereso Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 12:55
      😁😁😁 badaczka która rozpoczyna: proszę czytać uważnie? Dzięki że rzeczywiście grasz w otwarte karty ale już mnie ten zalew trolli męczy.
      • kicifura Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:54
        "Listen very carefully, I shall say zis only once!"
        • chococaffe Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:57
          big_grin
        • boogiecat Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:07
          🤣
    • heca7 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:04
      Dobrze, przemyślałam to... napiszę pracę doktorską. Żeby nie było to z wiktymologii, skoro takie d.ebile jak autorka tego wątku piszą to znaczy, że to nic trudnego tongue_out
      • triss_merigold6 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:09
        Komendant Szymczyk ma doktorat.
        • heca7 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:13
          triss_merigold6 napisała:

          > Komendant Szymczyk ma doktorat.

          Postanowione, piszę tongue_out big_grin
          • hanusinamama Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 10:22
            Pisz dziewczyno pisz. Mozemy ci nawet pomóc, materiału bedziesz mieć ile chcesz
        • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:13
          Patryk Jaki ma doktorat...
          • bazia_morska Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:19
            Jaki?
            • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:21
              Jaki taki wink
            • marta.graca Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:22
              "Służba więzienna w systemie bezpieczeństwa RP".
            • kasiaabing Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:38
              bazia_morska napisała:

              > Jaki?
              Byle jaki.
          • 7katipo Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 11:07
            No weź. Ja byłam przekonana, że on matury nie ma... 🤭😁
      • boogiecat Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:12
        Brak ci ambicji, ja wlasnie postanowilam ze zostane doktorem habilitowanym.
      • la_mujer75 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:14
        No, nasz prezydent też ma smile
        • triss_merigold6 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:15
          On akurat ma całkiem normalnie.
          #Kraków_to_małe_miasteczko
        • tanebo001 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:35
          Cholera. Jak robi się profesora?
          • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:15
            Trzeba mieć dobre geny i inwestować w rozwój od małego. I ukierunkowywać na małego nerda, żadnej piłki czy baletu.
            • marta.graca Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:37
              Bez przesady, spójrz choćby na Matczaka.
              • lella_two Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 16:37
                No jak na Matczaka, to trzeba zasuwać po 16 godzin, minimum 😁
      • gama2003 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:25
        Tylko kobiety z Radomia już przebadane.
        Inne weź.
    • la_mujer75 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:13
      A to nie jest tak, że tania i powszechnie dostępna prostytucja wynika w jakies mierze z niskiej pozycji kobiety w danym społeczeństwie? Kobiety w takim społeczeństwie mają utrudniony dostęp do edukacji, a przez to ich szanse na rynku zawodowym są ograniczone, etc, więc prostytycja to jedna z dróg to zapewnienia bytu sobie ?

      Niestety- nie pomogę, bo nie mam obaw, że maż sobie sprawi seks-robota, a ja pójdę w odstawkę. Albo że pójdzie na panienki i zostanę odtrącona.
      Nigdy nie potepiałam prostytytek, ale faceci z nich korzystający ( a zwłaszcza ci, którzy mogą stworzyć lub tworzą związek) budzili zawsze moje obrzydzenie.
      Dla mnie jedyna obawa, która gdzies tam mi się jawi to pytanie, czy jak faceci zaczną korzystać z takich seks- robotów, to w ogóle nie będa chcieli i umieli wejść w normalny związek?
      Już widze tych wszystkich inceli, którzy jeszcze bardziej z nienawiścią będą gadac o kobietach, bzykając te seks-roboty.
      • triss_merigold6 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:16
        #Westworld
      • tanebo001 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:38
        A propos tych robotów - wiesz jaka jest najczęściej wybierana funkcja dodatkowa przez facetów podobno? Żeby robot mówił "kocham cię"
        • triss_merigold6 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:42
          #oceanżenady
        • gr.ruuu Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 12:59
          Są takie misie w sklepach wszystko za złotówkę. Nie potrzeba robota, naciskasz i miś piszczy "I love you"
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:28
        la_mujer75 napisała:

        >
        >
        > Dla mnie jedyna obawa, która gdzies tam mi się jawi to pytanie, czy jak faceci
        > zaczną korzystać z takich seks- robotów, to w ogóle nie będa chcieli i umieli w
        > ejść w normalny związek?


        A czemu się tego obawiasz?
        Naprawdę chciałabyś wejść w związek z facetem, dla którego jedynym celem tego związku jest seks?
        Po cóż by ci był taki facet? To chyba lepiej, że tacy kupią sobie lalę i nie będą zwodzić kobiet?
        • la_mujer75 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:31
          Mam wizję, że ilośc takich chłopów będzie wzrastała w społeczeństwie, a to na pewno niczego dobrego nie wróży.
          • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:17
            Dlatego mamy pingwinki.
            • maleficent6 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 22:46
              😂
          • hanusinamama Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 10:24
            O matkosałatko, to dziewczyny będą się parować między sobą. Ja bym mogła ...
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 10:13
          >A czemu się tego obawiasz?

          Bo ludzie oglądający porno mają coraz większe problemy z seksem.
          • ritual2019 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 10:49
            Skad takie wnioski?
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 11:10
              Z badań.
              • ritual2019 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 11:38
                Jakich?
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 11:46
                  Naukowych.
                  • ritual2019 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 11:52
                    dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                    > Naukowych.
                    >

                    Zalinkuj
          • woman_in_love Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 13:01
            ludzie oglądający porno mają coraz większe problemy z seksem.

            To jakieś prawackie pierdololo. Z historii wiemy, że problemy z seksem to stan permanentny ludzkości i dlatego kiedyś gwałty małżeńskie były NORMĄ i nikt nie widział problemu, włącznie z gwałconymi żonami.
            No dobra, te gwałty są nadal normą. W większości krajów.
      • ichi51e Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 04:10
        Bardzo mi przykro ale nie mogę oprzeć się wrażeniu ze bardzo pomogłoby gdyby ktoś w tym wątku sprecyzował o które konkretnie kraje chodzi. Bo ja nie wiem czy mówimy o Szwecji Holandii Iranie Japonii Tajlandii czy Ugandzie. Wtedy moznaby się odnieść.

        Cóż pisać można wszystko pytanie tylko dlaczego ktoś szuka materiałów do pracy doktorskiej na forum emama - skad ktoś tu może wiedzieć cokolwiek na temat? Czyzby, śmiała teza, ta praca miała mówić o Polsce i my tu jako głos ciemiezonych kobiet polskich o nieskiej pozycji społecznej...?
      • snajper55 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 16:03
        la_mujer75 napisała:

        > Dla mnie jedyna obawa, która gdzies tam mi się jawi to pytanie, czy jak faceci
        > zaczną korzystać z takich seks- robotów, to w ogóle nie będa chcieli i umieli w
        > ejść w normalny związek?
        > Już widze tych wszystkich inceli, którzy jeszcze bardziej z nienawiścią będą ga
        > dac o kobietach, bzykając te seks-roboty.

        A potrzebę bliskości i czułości zaspokoją wśród kumpli przy barze?

        S.
        • runny.babbit Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 10.01.23, 11:24
          Tej potrzeby nie mogą zaspokoić, gdyż są zbyt popieprzeni. Zresztą wątpię czy im właśnie tego brakuje, raczej poczucia że mają nad kimś władzę, gdy w rzeczywistości są nikim.
    • kaktusowepole Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:25
      Prosisz o pomoc przy rozdziale, szukasz inspiracji a ton Twojej wypowiedzi jest bardzo nieprzyjemny że nie mam ochoty się wypowiadać jak widać inne osoby również.
      Powodzenia gdzie indziej.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:36
        Bo to facet, któremu się wydawało, że jest bożkiem dla kobiet z powodu samego faktu, że jest mężczyzną, i chciał tę tezę udowodnić pracą doktorską, a tu go zwalają z piedestału, to nic dziwnego, że jego ton zrobił się nieprzyjemny.
    • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:30
      Ciekawa jestem jedynie czy ten post napisała żywa osoba czy sztuczna inteligencja smile
      • princesswhitewolf Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:33
        Opcja trzecia. Duch dziennikarza Gazety - szuka tresci do artykulu
        • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:43
          princesswhitewolf napisała:

          > Opcja trzecia. Duch dziennikarza Gazety - szuka tresci do artykulu

          Może być.
          Niejednokrotnie na łamach tego forum pisałam (jako jedyna), że współczesna fizyka zachwiała laickim przekonaniem, że Boga nie ma. I cyk, artykulik w wyborczej (co nota bene wybitnie stoi w opozycji z ich linią ideologiczna, ale widać pomysłów na inne kontrowersje brak)

          wyborcza.pl/magazyn/7,124059,29258559,fizyka-jest-dzis-o-wiele-blizej-uznania-istnienia-boga-jako.html
          • triismegistos Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:00
            Dramatisiak, nie wiedzieliśmy że taka z ciebie trendsetterka!
          • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:20
            Stephen Hawking twierdził coś dokładnie przeciwnego, a to on badał czarne dziury, bóg bangi i zagadnienia fizyki kwantowej.
            • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:25
              memphis90 napisała:

              > Stephen Hawking twierdził coś dokładnie przeciwnego, a to on badał czarne dziur
              > y, bóg bangi i zagadnienia fizyki kwantowej.

              Bo był zwolennikiem hipotezy o wieloświecie (podkreslam - hipotezy, a nie teorii fizycznej). W kwestii "naukowości" hipoteza wieloświata jest tej samej wagi co hipoteza o Bogu, czyli z nauką nie ma wiele wspólnego.
              • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:39
                Dramatis, weź sie najpierw doedukuj co Hawking mówił o bogu i wtedy możemy rozmawiać dalej.
                • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:46
                  memphis90 napisała:

                  > Dramatis, weź sie najpierw doedukuj co Hawking mówił o bogu i wtedy możemy rozm
                  > awiać dalej.

                  Cokolwiek mówił o Bogu (piszemy wielką literą, nieuku - to zasada ortografii a nie identyfikacja ideologiczna), to jest to jego prywatna opinia, a nie opinia naukowca. Opinię tę podpierał nienaukową hipotezą, stworzoną właśnie w celu możliwego wyjaśnienia "boskich" rzeczy dziejących się w naturze. Przez "boskie" mam na myśli nieintuicyjne, przeczące dotychczasowemu rozumieniu świata, wskazujące na "zewnętrzną" ingerencję lub też na wyjątkową pozycję ludzkiego umysłu we wszechświecie.
                  • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 18:20
                    Bóg pisany wielką literą odnosi sie konkretnie do bóstwa chrześcijańskiego, nieuku. Bóg pisany mała literą odnosi sie do dowolnego bóstwa dowolnej religii. Nieuku.
                    • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 22:02
                      memphis90 napisała:

                      > Bóg pisany wielką literą odnosi sie konkretnie do bóstwa chrześcijańskiego, nie
                      > uku. Bóg pisany mała literą odnosi sie do dowolnego bóstwa dowolnej religii.

                      Ależ nie - pisownia wielką literą odnosi się do istoty najwyższej w religiach monoteistycznych, ale też w ujęciu panteistycznym. Wielka litera nie jest tyle nazwą własną, co ma podkreślać, że wiara w tę istotę (lub zjawisko - w ujęciu panteistycznym) jest lub była ważna dla cywilizacji ludzkiej. Małą literą piszemy o bóstwach, czyli bogach mniej istotnych, z reguły w religiach panteistycznych.
                      Pisanie "bóg" małą literą, w rozmowie o ontologii, jest infantylną i świadczącą o brakach intelektualnych, prymitywną manifestacją ideologiczną.
                      • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 22:27
                        dramatika napisał(a):

                        > z reguły w religiach panteistycznych

                        * politeistycznych
                • livia.kalina Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 16:02
                  o matko, ten młotek teraz pozuje na znawcę fizyki?
                  • lella_two Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 16:43
                    A jak? Dramatik jest znawcą z zawodu, dziedzina to sprawa drugorzędna😁
                    • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 16:59
                      lella_two napisała:

                      > A jak? Dramatik jest znawcą z zawodu, dziedzina to sprawa drugorzędna😁

                      Przyjmuję na klatę, że na forum dla kucht domowych różnorakie zainteresowania pozakuchenne mogą budzić zdziwienie i niedowierzanie. Taki lajf.
                      • angazetka Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 17:08
                        Kur domowych, znawco języka.
                      • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 18:21
                        No ale właśnie pokazujesz, ze zainteresowań nie posiadasz, bo nie masz pojęcia co co bogach mówił Hawking. Jako naukowiec, nie prywatnie.
                        • dramatika Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 22:07
                          memphis90 napisała:

                          > No ale właśnie pokazujesz, ze zainteresowań nie posiadasz, bo nie masz pojęcia
                          > co co bogach mówił Hawking.

                          Jeszcze jakbyś wskazała, gdzie się mylę, to może mogłabym się odnieść, ale widocznie nie wiesz, gdzie się mylę, więc tylko żałośnie tupiesz nóżką.
                          • arthwen Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 22:35
                            Ty swoją wiedzę czerpiesz jedynie z wikipedii (a i tu wielokrotnie udowodniłaś, że nawet i wikipedia cię przerasta), więc nie ma sensu dyskutować z tobą merytorycznie.
                          • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 07:46
                            Myślisz sie w choćby w kontekście tego, ze Hawking wypowiadał sie „prywatnie”, a nie jako naukowiec. Hawking wypowiadał sie w temacie jako naukowiec właśnie.

                            Nie doczytałeś tez internetow do końca:
                            „Analiza rozstrzygnięć słownikowych prowadzi do wniosku, że zapis małą literą należy uznać za podstawowy. Zapis literą wielką należy ograniczyć do wypadków, gdy mówimy o istocie najwyższej w religiach monoteistycznych, co w praktyce zwykle dotyczy judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Tym samym na pytanie 1.i 2. odpowiadam: piszmy małą literą, użycie wielkiej litery jest nacechowane, a więc nie należy go rozszerzać.”
            • kk345 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 22:32
              memphis90 napisała:

              > Stephen Hawking twierdził coś dokładnie przeciwnego, a to on badał czarne dziur
              > y, bóg bangi i zagadnienia fizyki kwantowej.
              >
              Interesująca literówka, w kontekście dalszej dyskusji big_grin
      • abecadlowa1 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:55
        Albo odkurzacz bioniczny
      • memphis90 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:18
        Tego postu nie napisała żadna inteligencja, tego to akurat możesz być pewien.
    • bei Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:38
      Koturnie Magdy, powinnaś zgłębić temat zwracając uwagę na obie płcie, mężczyźni również uprawiają ten zawód.
      • kk345 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:46
        Z uwagi na swoją niską pozycje w społeczeństwie 😂
      • arthwen Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 22:37
        Koturno chyba. Skoro to koturna Magdy. Ta koturna, czyż nie? Nie mam pojęcia co to, ale ewidentnie coś innego niż koturn wink
    • beataj1 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:43
      Czy ja wiem czy prostytucja jest zagrożeniem mojej pozycji. Chyba nie.

      Facet który korzysta z usług prostytutki wypada u mnie do kategorii seksowności w której są gwalciciele i pedofile. Czyli wole już nigdy seksu nie zaznać niż mieć do czynienia z kimś takim.

      Czyli mała strata dla mnie osobiście. I pozycja niezagrożona -jaka by nie była....
    • woman_in_love Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 13:58
      Lata temu był wątek o prostytucji, w którym część forumek najbardziej było zbulwersowanych tym, że ich domowy oprawca wydając kasę na prostytutki, pozbawiałby (tych wydanych) pieniędzy ich dzieci.

      Więc dodaj jeszcze wątek finansowy: czyli zazdrość o kasę męża.
    • szara.myszka.555 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:02
      "Z badań wynika bowiem jasno, że w krajach, w których prostytucja jest powszechnie dostępna i relatywnie tania, kobieta ma niższą pozycją w społeczeństwie..."

      Wydaje mi się, że sytuacja jest odwrotna - ponieważ kobieta ma niższą pozycję w społeczeństwie, ma mniejszą szansę na zarobek - i dlatego więcej kobiet oferuje usługi seksualne.
      • milva24 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:44

        >
        > Wydaje mi się, że sytuacja jest odwrotna - ponieważ kobieta ma niższą pozycję w
        > społeczeństwie, ma mniejszą szansę na zarobek - i dlatego więcej kobiet oferuj
        > e usługi seksualne.


        No dokładnie, a trolling słaby.
    • figa_z_makiem99 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:06
      Mężczyzna, korzystający z takich usług budzi moje obrzydzenie i nie chciałabym mieć z nim nic wspólnego, kobiety które to robią bo nie mają innego wyjścia, żeby zarobić normalne pieniądze, współczucie. Najwięcej prostytutek jest krajach w których panuje bieda, jadą do bogatszych krajów i często oferują swoje usługi, nie ma to żadnego wpływu na pozycję tamtych kobiet.
      • tanebo001 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 16:25
        I dlatego nie chodzę do nich.
    • damartyn Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:11
      jaka pogoda dzisiaj w Małkini?
    • al_sahra Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:20
      koturnamagdy napisała:

      > Z badań wynika bowiem jasno, że w krajach, w któryc
      > h prostytucja jest powszechnie dostępna i relatywnie tania, kobieta ma niższą p
      > ozycją w społeczeństwie...

      Np. w Holandii i Niemczech?
    • alpepe Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:29
      Weszłam tu, by powiedzieć, że ten koturn. TEN.
      • extereso Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:53
        Wiadomo.
      • efka_454 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 10.01.23, 14:21
        alpepe napisała:

        > Weszłam tu, by powiedzieć, że ten koturn. TEN.
        >

        Może to jest "koturn a Magdy"... czyli praca doktorska na temat charakterów kobiet, analizowanych na podstawie noszonego przez nie obuwia, ze szczególnym uwzględnieniem rodzaju obcasa ;P
        • arthwen Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 13.01.23, 21:18
          Ale tylko u kobiet o imieniu Magda?
    • livia.kalina Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:31
      Tak, kobiety to dziwki handlujące swoim ciałem we wszystkich możliwych relacjach i jedyne czego się boją to konkurencji.
      Pomogłam?
    • smoczy_plomien Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:32
      A nie mylisz przypadkiem efektu z przyczyną? Moim zdaniem tam, gdzie pozycja kobiety jest niższa, tam łatwiej kobietę potraktować instrumentalnie i sprowadzić do prostytucji.
    • geez_louise Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:34
      Nikt się nie zorientował, że jesteś forumowym incelem. No żodyn. A właściwie żodna 🤣🤣🤣
    • angazetka Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:42
      Oferuję swojemu mężowi znacznie więcej niż seks. Natomiast facetowi, który by korzystał z usług sex workerek, nie oferuję nic poza pogardą.
      • milva24 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:48
        No nie, ja niekoniecznie pogardę. Jeśli korzysta z usług pań które robią to dobrowolnie na własny rachunek i traktuje je z szacunkiem a nie jak kawał mięsa to oferuję również litość, że nie jest na tyle atrakcyjny/interesujący/dobry w te klocki, żeby któraś chciała być z nim za darmo.
        • jednoraz0w0 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 14:58
          No, jeśli on ma jakieś bardzo specyficzne kinks i do tego niebezpieczne to już lepiej żeby to realizował z profesjonalistką.
          • milva24 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:01
            Niebezpiecznych w sensie ze dla życia i zdrowia to lepiej nie realizować z nikim.
            • woman_in_love Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:39
              to zakaz skokow spadochronowych, paralotni itd.
              • milva24 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 08.01.23, 15:59
                No ja nie skaczę, wielu innych potencjalnie ryzykownych rzeczy też nie robię. Jak ktoś chce ryzykować uszkodzeniem siebie albo więzieniem bo uszkodzi kogoś to co ja mogę.
      • maly_fiolek Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 08:35
        > Natomiast facetowi, który by korzystał z usług sex workerek, nie oferuję nic poza pogardą.

        Jedyni mężczyźni jakich znam którzy przyznają się do korzystania z prostytutek to tacy 'chłopaki do wzięcia' - źle urodzeni faceci z wsi, dla których jedyną szansą na bliskość kobiety jest właśnie zapłacenie prostytutce. Bo żadna ich nie chce.
        Ale w sumie nie ma się co dziwić, urodzone w dobrych rodzinach, obdarzone dobrymi genami paniusie z dużych miast tak mają, że gardzą 'gorszymi'.
        • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 08:48
          Chyba nie tylko "paniusie" ani nawet w ogóle "paniusie" z wielkich miast skoro panowie muszą korzystać z usług prostytutek, bo żadna kobieta ich nie chce, to "żadna" obejmuje też sąsiadki panów z małych miast, wsi, przysiółków, osad oraz kolonii.
          • woman_in_love Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 08:51
            oni nie mają chyba sąsiadek: wyjechały do miasta
            • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 08:55
              No ale panowie też mogą, skoro jadą do miasta w poszukiwaniu tych "paniuś", które ich nie chcą to znaczy, że dojazd do miasta jest wykonalny.
              • woman_in_love Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:03
                może te paniusie, jak je pogardliwie nazywasz, nie są w mieście tylko w domku na uboczu wsi - tak jak na wsi u mojej babci (o czym wszyscy wiedzą)
                • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:07
                  A to nie ja je nazwałam tylko fiolek i nie panie z domku na uboczu tylko kobiety z dużych miast, które nie chcą współzyć z panami za darmo (no ale zeby wiedziec, ze nie chcą, to trzeba przynajmniej raz jechac do miasta, vo nie?) co skutkuje poszukiwaniem przez nich pań z małych domków.
                  • maly_fiolek Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:12
                    > które nie chcą współzyć z panami za darmo

                    Paniusie - gardzą ludźmi których nie są w stanie zrozumieć.
                    • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:14
                      maly_fiolek napisała:

                      > > które nie chcą współzyć z panami za darmo
                      >
                      > Paniusie - gardzą ludźmi których nie są w stanie zrozumieć.


                      No ale to ci panowie próbowali choć raz z " paniusiami" I spotkali się ze wzgardą? A jak próbowali. Weź, napisz coś więcej.
                      • maly_fiolek Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:29
                        > No ale to ci panowie próbowali choć raz z " paniusiami" I spotkali się ze wzgardą? A jak próbowali. Weź, napisz coś więcej.

                        Nie jestem w stanie Ci powiedzieć nic więcej - jeździliśmy razem na zabawy wiejskie, dyskoteki w większych miastach - i nic. Kompletnie. Powód - to byli "chłopaki do wzięcia" - inteligencją, obyciem, edukacją, groszem i perspektywami nie grzeszyli. To są moim zdaniem powody ich samotności.

                        Co im pozostało - proteza relacji damosko-męskich - prostytutki. Czy zasługują na wzgardę od "paniusi" - która dostała w darze od Boga dobrą rodzinę i dobre geny -
                        nie.
                        • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:32
                          No czyli panowie są nieatrakcyjni dla kobiet, a te powinny się z nimi wiazac, mimo że są dla nich nieatrakcyjni? Taka prostytucja tylko za darmo? Bez sensu.
                          • tanebo001 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:37
                            Hipergamia?
                          • maly_fiolek Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:39
                            > No czyli panowie są nieatrakcyjni dla kobiet, a te powinny się z nimi wiazac, mimo że są dla nich nieatrakcyjni?

                            Nie.
                            Nie gardź klientami prostytutek, bo to też są ludzie. Czasem (często, przeważnie?) ludzie którzy w grze zwanej urodzeniem dostali gorsze karty i jedynym sposobem uzyskania namiastki intymności jest skorzystanie z usług prostytutek.
                            • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:40
                              maly_fiolek napisała:

                              >
                              > Nie.
                              > Nie gardź klientami prostytutek, bo to też są ludzie. Czasem (często, przeważni
                              > e?) ludzie którzy w grze zwanej urodzeniem dostali gorsze karty i jedynym sposo
                              > bem uzyskania namiastki intymności jest skorzystanie z usług prostytutek.


                              A ja gardzę klientami prostytutek? A gdzie nimi gardzę?
                              • triss_merigold6 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:42
                                Nie Ty, inna forumka tak napisała.
                                • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:44
                                  triss_merigold6 napisała:

                                  > Nie Ty, inna forumka tak napisała.

                                  Ja to wiem, tylko po co się fiołek do mnie zwraca?
                              • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:44
                                (Tak z ciekawości, skoro ruszasz kartę urodzenia, to tam gdzie rodzą się ci biedni panowie, nie rodzą się żadne kobiety czy co? To Chiny X lat temu?
                                Chyba się jednak rodzą. To jak to się dzieje, że jakoś im się udaje w życiu przy tych samych warunkach wyjściowych?)
                                • aqua48 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 10:46
                                  daniela34 napisała:

                                  > tam gdzie rodzą się ci b
                                  > iedni panowie, nie rodzą się żadne kobiety czy co?

                                  Rodzą się, rodzą, ale skoro mają identyczne walory co oni nie są dla nich w żaden sposób atrakcyjne. Oni szukają na innej półce, na tej której dosięgną wyłącznie płacąc.
                        • swinka-morska Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 10:43
                          maly_fiolek napisała:

                          > Co im pozostało - proteza relacji damosko-męskich - prostytutki. Czy zasługują
                          > na wzgardę od "paniusi" - która dostała w darze od Boga dobrą rodzinę i dobre
                          > geny - nie.

                          Na pewno na pogardę nie zasługują kobiety, które bazując na tym co dostały, zapewniły sobie nienajgorsze życie.
                          I nazywanie ich paniusiami bo ani im w głowie wiązanie się z kimś, kto nic sobą nie reprezentuje - jest bardzo słabe.
                  • woman_in_love Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:13
                    no nie chcą, a ty byś chciała siedzieć na wsi i zapieprzać od 4 rano w polu?
              • maly_fiolek Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:10
                > które ich nie chcą to znaczy, że dojazd do miasta jest wykonalny.

                To tak jak powiedzieć biednemu żeby został bogaty. Ułożenie sobie życia poza swoim miejscem rodzinnym jest wykonalne dla w miarę ogarniętej osoby, nie dla chłopaka z IQ na poziomie 90, który pracował w gospodarstwie zamiast przykładać się do nauki w szkole z najsłabszymi nauczycielami. Bo żaden dobry nauczyciel nie wyjedzie pracować do wiochy za Łomżą.

                Ci panowie których znam są pracowici, zapieprzają u niemieckiego bauera za w miarę rozsądne pieniądze - które po przyjeździe są przeznaczane na ładny dom dla matki i samochód. A co zostanie idzie na prostytutki i alkohol z kolegami. Smutne.

                • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:12
                  Czekaj, to skąd oni wiedzą, że te "paniusie" X dużego miasta ich nie chce, skoro nie są w stanie dojechać do miasta?
                  • woman_in_love Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:14
                    bo jakby chciały, to by ze wsi nie uciekły big_grin
                    • tanebo001 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:18
                      A jak to się ma do kawusi na tarasie?
                    • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:18
                      Aaa, czyli to takie "niechcenie" a priori i generalne, a nie wzgarda paniusi Euzebii wobec chłopaka do wzięcia Euzebiusza. Czyli inaczej mówiąc dziewczyny wyjechały ze wsi w poszukiwaniu lżejszej pracy i życia, panowie zostali i teraz mają pretensje, że dziewczyny nie szukają związków na odległość tylko wolą partnerów na miejscu w mieście.
                      • woman_in_love Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:22
                        No ktoś na wsi musi zapierdzielać, żeby było jedzonko dla nas, miastowych. Taki life.

                        A że "dziewczyny wyjechały ze wsi w poszukiwaniu lżejszej pracy i życia", to raczej zostały im dziewczyny z domku na skraju wsi. Bo chyba nie chcemy żeby oni też uciekli do miasta i nie produkowali jedzonka. Czy chcemy?
                        • daniela34 Re: Kobiety a zjawisko prostytucji 09.01.23, 09:27
                          A tam mnie jest wszystko jedno. Jak się nie rozmnożą to i tak prędzej czy później nie będzie jedzonka, przejdziemy na syntetyczne.