Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby

16.01.23, 15:27
www.fakt.pl/pieniadze/podwyzka-cen-biletow-pkp-ogromne-ceny-biletow-na-ferie-ile-trzeba-wydac/4r70mg6
300gospodarka.pl/news/podwyzka-cen-biletow-pkp
Kto tam opowiadał o wyższości komunikacji zbiorowej nad generujacym samo zło samochodem i że ekologiczniej, bez korków, wygodniej i co tam jeszcze lewicowej wannabe młodzieży się roiło? Że samochód prywatny i własny do dyspozycji rodziny jest niepotrzebny, poniewaz można etc., a koszty wysokie?

Szach mat, ekoszalency. PKP pozamiatalo. Skazanym na brak samochodu serdecznie współczuję.
    • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:29
      To malutka wrzutka do wersji świata bez własności prywatnej kluczowych dóbr, jest ładnie do czasu, a potem dyktat ceny przez faktycznego monopolistę i cóż, korzystasz z usługi drogiej i wątpliwej jakości albo nie.
      • figa_z_makiem99 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 19:49
        Dokładnie tak.
    • violent_green Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:30
      Ale dlaczego cię to cieszy? Przecież tak właśnie powinno być, transport zbiorowy powinien być relatywnie tani i dostępny dla wszystkich. To nie wina "ekoczubów", że PKP jest jakie jest.
      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:34
        Odróżnijmy dwie kwestie:
        - nie cieszy mnie podwyżka cen biletów kolejowych, bo miałam pomysł na długi weekend i dojazd pociągiem
        - cieszy mnie każde brutalne zweryfikowanie mrzonek ekoczubow/Nowej Lewicy od współdzielenia i rezygnacji z własności.

        Powinien być. Cherie, odnosimy się do rzeczywistości realnej czy wyobrażonej?
        • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:09
          Otóż to. Pół biedy jak to będzie netflix-sretflix. Gorzej jak dojrzeniu do etapu współdzielenia auta przez kilka rodzin 3 bombelki każda i za miesiąc wyprowadzanie się z domu bo abonament nie zostanie przedłużony. Dlaczego nie zostanie? Bo nie zostanie.
        • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:31
          Możesz to jakoś rozrysować? Jak się ma transport publiczny jako tańsza i ekologiczniejsza alternatywa do współdzielenia i rezygnacji z własności? Zresztą z tymi szach-matami to tez różnie jest. Fajńie jest mieć własny samochód, ale dopóki nie masz własnej rafinerii lub elektrowni to tez jesteś zależna od dyktatu cen narzuconych przez monopolistę.
          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:12
            I tak lepiej niż ekscytujące myślenie co rano na kiedyż, ach na kiedyż i czy w ogóle złapiesz współdzielone auto by rozwieźć 3 bombelków do szkoły i czy w ogóle zdążysz do pracy. A bywa do niej i 2 h w 1 stronę. I nie. Nie nmzawsze da się zamieszkać bliżej roboty lub zmienić pracę. A już na pewno nie od zaraz. Chciała bym zobaczyc współdzielenie auta przez 2 rodziny z 2-3 bombelków każde w innej placówce, rodzice w różnych pracach. Toż to przepis na III wojnę światową 🤯🍿
            • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:33
              Ale masz świadomość, ze system carpool już od dawna funkcjonuje w miejscach, w których libki w ramach propagowania wolności i własności zlikwidowały transport publiczny, więc jakby rozumowanie twoje i triss jest trochę na bakier z rzeczywistością?
            • chicarica Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:46
              Wiesz, generalnie rozwożenie bombelków po szkołach jest patologią. W normalnych warunkach bombelki do szkoły maszerują lub jadą sobie na rowerkach. Jako bombelek nie byłam do szkoły wożona, bo szkołę miałam 5 minut od domu. No, 10 na bąbelczych krótkich nóżkach i z oglądaniem ślimaków po drodze.
              • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 19:00
                To zależy, gdzie mieszkasz i jak daleko jest szkoła. Zwłaszcza kiedy się mieszka pod miastem, czasami nie ma dobrego połączenia autobusowego czy kolejowego i trzeba dziecko wozić, żeby nie spędzało w autobusach półtorej godziny w jedną stronę. Moje dzieci same jeżdżą do szkoły autobusem od 8-9. roku życia ale mamy autobusy szkolne + bezpłatną komunikację miejską a szkoła jest blisko więc jest łatwo.
                • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 19:54
                  To już jest rola i zadanie państwa, żeby dzieci miały blisko do szkoły lub był do tej szkoły zorganizowany transport. Podobnie zresztą, jak połączenia autobusowe czy kolejowe, a np w Łodzi - tramwajowe z okolicznymi miejscowościami. Ale wybuch kapitalizmu zniszczył to, co było.
                  • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:23
                    Państwo polskie nie wywiązuje sie z tej roli i od lat, sukcesywnie, krok po kroku, zabija polską edukację. Doskonale to widac po ilości tworzonych szkół prywatnych, a te - niestety - nie zbierają dzieci z rejonu i trzeba je dowozić (my dowozimy rano, aktualnie zastanawiamy sie nad abonamentem w jakiejś sieci taxi, bo przez ekoszury Warszawa stoi a nie jedzie i szkoda tracić czas w korkach wracając po odwiezieniu dziecka).
                    Ale to trzeba miec małe dzieci, aby orientować sie w realiach.
                    • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:32
                      Masz dziecko w podobnym wieku co moje, naucz je jeździć komunikacją miejską, w zeszłym roku (koniec trzeciej klasy) jeździła jedna dziewczynka i syn, w tym w tym już więcej dzieci.
                      • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:43
                        Moje dziecko jeździ komunikacja miejska od dawna, od dwóch lat samodzielnie wraca ze szkoły. Do szkoły rano jest zawozone, bo autem zajmuje to aktualnie 9 min a komunikacja publiczna - 37. Wole, zeby te 28 min spał.
                        • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:52
                          Piszesz, że Warszawa stoi, a z drugiej strony sama tworzysz te korki, bo tak jest wam wygodniej dowieźć dziecko. Jeśli ekoszury namawiają do korzystania z metra to powinnaś im kibicować, będziesz miała luźniej na drodze.
                          • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:57
                            Warszawa stoi, bo zamiast poprowadzić tramwaj w gore Wilanowska - do metra, to rozkopali kawał mojej dzielnicy, zeby tramwaj poszedł do Sobieskiego, Belwederska i do gory spacerowa - gdzie z Miasteczka Wilanow jest juz Buspas na tym odcinku i kto chce, ten autobusem dojedzie w kilkanascie minut do centrum. Ta decyzja nie ma ani jednego logicznego argumentu.
                            I dlatego Warszawa na tym odcinku stoi.
                            Jasne, że tworzę korki - nie bedzie dzieciak zrywał sie pol h wczesniej, bo mu wymyśliłam szkole na drugim koncu miasta.

                            Gdyby szury nie majstrowały przy polskim szkolnictwie i transporcie, to mielibyśmy zupełnie inna sytuacje wyjściowa.
                            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:07
                              Inne szury majstrują przy szkolnictwie, a inne przy transporcie, przy czym jeśli chodzi o transport to jestem w stanie zaciskać zęby, bo jednak w konsekwencji po trudnym okresie jeździ się łatwiej i szybciej. Odkąd pamiętam jakaś część Warszawy była rozkopana pod metro, o innych inwestycjach nie wspomnę, ale poruszanie się komunikacją po Warszawie teraz, a lata temu to jest inna jakość, samochodem trudniej ocenić, bo dróg i obwodnic jest więcej, ale też są budowy i przybywa samochodów.
                              • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:14
                                Jasne, nie dyskutuje z tym, ze aby było lepiej to przez moment musi byc gorzej, tylko - gdybys mogła - uzasadnić potrzebę linii tramwajowej miedzy Wilanowem a Mokotowem, skąd mieszkańcy Wilanowa maja sie dostać bezproblemowo do Centrum, gdy mieszkańcy tej dzielnicy maja buspas? I skoro juz tramwaj taki niezbędny, to po co tamta droga, a nie SZEROKA Wilanowska, do Dworca Południowego? I siup do metra? Widziałaś co oni zrobili drzewom? Jak żałośnie wyglada skrzyżowanie Dolnej/Chelmskiej/Belwederskiej/Sobieskiego? Nie ma, po prostu nie ma argumentow na te katastrofę, która urządzili mieszkańcom.
                                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:23
                                  Trudno mi się wypowiadać o jeżdżeniu komunikacją w tamtej okolicy, bo nie mam takich doświadczeń, generalnie niezbyt często zapuszczam się w tamte regiony zwłaszcza w godzinach korkowych. Tą inwestycję znam tylko z jej końcowego odcinka tak od Dolnej.
                                  • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:17
                                    No wlasnie, po mojej dzielnicy jeździło sie wspaniałe, dopóki ekoszury nie doszły do głosu. Ale posadka w UM zawsze na propsie.
                                    • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:25
                                      Ha, u mnie zwężenie ulic i poprowadzenie w dość szczególny sposób ścieżek rowerowych spowodowało zatykanie się skrzyżowań i wzrost liczby wypadków. Jak ta część dzielnicy była akceptowalnie przejezdna, tak przestała być. A ścieżki są wzdłuż szerokich chodników i więcej ludzi jeździ po tych chodnikach niż po ścieżkach rowerowych, ponieważ patrz wyżej- są mało bezpieczne.
                                      • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:31
                                        Dlaczego drogi rowerowe są mało bezpieczne? Czyżby kierujący samochodami na nie wjeżdżali?
                                        • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:34
                                          Dlatego, że zostały poprowadzone w taki sposób, że przy skrzyżowaniach i wyjazdach w boczne uliczki jest bardzo ograniczona widoczność, zarówno dla rowerzysty jak i dla kierowcy.
                                          • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 18:14
                                            Normalny kierowca, gdy ma obowiązek ustąpić a nie widzi, nie jedzie tak długo, aż zobaczy.
                            • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:09
                              Czy pisząc "Szury" masz na myślisz władze po 1989? Wcześniej niewiele dzieci w wieku "podstawowkowym" szczególnie, dojeżdżały do innych dzielnic, w Łodzi było dwa razy więcej linii tramwajowych niż obecnie, więcej torowisk, połączenie tramwajowe do okolicznych miast a bilet kosztował 30% bułki lub gazety.
                              • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:15
                                Konkretnie mam na myśli ostatnia władze, która dobiła dogorywające szkolnictwie i wcale sie nie dziwie, ze ludzie robią wszystko, aby trzymać swoje dzieci z daleka - przynajmniej do końca SP.
    • gr.ruuu Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:32
      Co to jest wannabe młodzież?
      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:37
        Okolice wiekowe Jasia Kapeli i tego bezrobotnego sępa od zbiórek na komputer, czyli mocno dorośli wiekowo zatrzymani na etapie życia wczesnostudenckiego. Działaczem młodzieżowym Lewicy kiedyś można było być do 35. roku życia.
        • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:43
          triss_merigold6 napisała:

          > Okolice wiekowe Jasia Kapeli i tego bezrobotnego sępa od zbiórek na komputer

          Poważna, "socjaldemokratyczna" UE narzuca ekoterror, a ty piszesz o jakimś Jasiu Kapeli. Helou?
          • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:47
            Pytanie było o wiek. Starzy są, udają młodzież.
            • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:51
              triss_merigold6 napisała:

              > Pytanie było o wiek. Starzy są, udają młodzież.

              Sęk w tym, że ekoterror wcale nie uroił się "lewicowej wannabe młodzieży", tylko jest w mainstreamowym nurcie i obecnie kształtuje się według niego prawo.
        • gr.ruuu Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:24
          Nie tylko lewicy, młodzieżówka partyjna w każdej partii jest do 35 roku życia. Natomiast Jaś Kapela nie twierdzi, że jest nastolatkiem
          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:11
            Ale jednak Jaś, nie Jan?
            • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:41
              Taka amerykańska moda - Bill C, Joe B.
      • angazetka Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:39
        To tylko Triss trissnęła jadem.
        • bergamotka77 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:51
          Ale triss ma rację.
      • spirit_of_africa Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:48
        Kilkudziesięcioletnia ematka jarająca się gdy w sklepie każą pokazać jej dowód osobisty
      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:10
        40+ mentalne Julki
    • mid.week Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:35
      Ekoczuby maja racje - korzystniejszy jest transport zbiorowy. Zaden ekoczub nie zmusza nikogo do sprzedazy samochodu.
      • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:38
        mid.week napisała:

        > Zaden ekoczub nie
        > zmusza nikogo do sprzedazy samochodu.

        Naprawdę? A likwidacja samochodów spalinowych, przez co mało kogo będzie stać na samochód?
        • cosmetic.wipes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:55
          dramatika napisał(a):

          > Naprawdę? A likwidacja samochodów spalinowych, przez co mało kogo będzie stać n
          > a samochód?


          Nie manipuluj. To nie likwidacja, tylko zakaz produkcji od 2035 roku. Co się jeszcze 38 razy może zmienić.
          • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:02
            cosmetic.wipes napisała:

            > To nie likwidacja, tylko zakaz produkcji

            Lol.
          • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:04
            Zakaz produkcji (z wyłączeniem najdroższych modeli produkowanych nieseryjnie) jakby zakłada docelowo eliminację prywatnych aut.
            • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:11
              Jaką eliminację? Przecież będą samochody elektryczne i hybrydowe, których cena do tego czasu powinna być dużo bardziej dostępna niż obecnie. Jeśli ceny samochodów elektrycznych/hybrydowych w ciągu 12 lat nie zejdą do poziomu dostępnego dla przeciętnego obywatela to producenci poniosą straty bo popyt ze strony najbogatszej niewielkiej grupy nie zrekompensuje spadku popytu.
              • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:13
                taje napisała:

                > Przecież będą samochody elektryczne i hybrydowe, których cena
                > do tego czasu powinna być dużo bardziej dostępna niż obecnie.

                Kolej też "powinna" być raczej niedroga.
                • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:35
                  W niektórych krajach jest faktycznie niedroga. Ba, bywa nawet bezpłatna. Największy problem jednak w niewystarczającej infrastrukturze kolejowej i braku siatki połączeń w Europie. Ja bym z chęcią pojechała sobie koleją do Polski z Luksemburga ale wizja trzech przesiadek i dużo dłuższy czas podróży niż samochodem nie zachęca.
                  • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:44
                    W latach 80 (a pewnie i 90.) był bezpośredni pociąg z Warszawy do Paryża. O Brukseli nie wpsominając. Tę siatkę nalezy przywrócić.
                • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:52
                  W którym kraju kolej jest relatywnie niedroga? No w żadnym nawet w Chinach tanio to nie jest…
                  • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:59
                    W Luksemburgu jest bezpłatna (tak, wiem, mały kraj). W Niemczech z tego co wiem nie jest drogo, zwłaszcza porównując do średniej płacy, a za kilka miesicy ma byc jeszcze taniej bo będą wprowadzone tanie bilety miesięczne na komunikację miejską i regionalną (i pociągi, i autobusy).
                    • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:10
                      Zależy co to znaczy niedrogo. Ktoś tu zalinkował - w art pada ze trasę Berlin Hamburg da się pokonać już niedużo drożej niż Warszawa Kraków. czyli mimo podwyżek ciagle drożej. do tego autor się przyznał ze porównywał najtańszy niemiecki bilet z najdroższym polskim… Kolej wszędzie jest dość droga - zwłaszcza jak porównasz z tym ze Ryanair leci za 9euro…
                      • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:17
                        Trzeba zacząć od tego, że nie ma sztywnych cen biletów PKP - ja zmieniając godzinę odjazu o 2 godziny miałam cene 68 pln zamiast ok 250 pln (czas przejazdu się nie różnił)
                        • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:28
                          O to to! Za to samo połączenie płacisz 80 albo 800 zależy jak trafisz…
                      • turzyca Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:08
                        >Zależy co to znaczy niedrogo. Ktoś tu zalinkował - w art pada ze trasę Berlin Hamburg da się pokonać już niedużo drożej niż Warszawa Kraków. czyli mimo podwyżek ciagle drożej

                        Hamburg - Berlin da się kupić za niespełna 10 euro. Na odpowiednik pendolino.

                        Da się też tę trasę przejechać koleją regionalną, co za chwilę będzie praktycznie za darmo.
                  • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:26
                    Yyy, Niemcy? Deutschlandticket Za 49 euro... MIESIĘCZNIE.
                    • niemcyy Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:24
                      Ale nie będzie szybko, a to ważne dla ematki, oraz może być ciasno. W lato z powodu takiej akcji pociągi na niektórych (wielu) trasach były tak przepełnione, że np. ludzie nie dotarli do pracy, bo się nie mieścili.
              • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:17
                ROTFL. Dolicz jeszcze ograniczenia dostępu do ładowarek, koszty, czas i zasięg tego badziewia. Oraz wydobycia kobaltu przez dzieci w Kongo.
                forsal.pl/artykuly/1445453,w-kopalniach-kobaltu-gina-dzieci-pozew-przeciwko-apple-tesla-microsoft.html
                zayebiscie eko
                • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:29
                  Owszem, póki co infrastruktura jest niewystarczająca ale technologia się rozwija i już teraz w Europie jest dużo więcej stacji z ładowarkami niż kilka lat temu. Nie zapominaj też o hybrydach. Natomiast nadużycia związane z pracą dzieci (i ogólnie z pracą niewolniczą) trzeba eliminować niezależnie od polityki ekologicznej. I jak widać nie chodzi tylko o przemysł samochodowy.
                  • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:16
                    A nie może być dwutorowo, bez eliminacji samochodów spalinowych za to z konkurencyjnymi cenami elektrycznych? Niech zgadnę, niedasię bo trzeba zmonopolizować rynek elektrykami. Elektryk w mieście jest bardzo ok i ze wszech miar wskazany, brak spalinowca kiedy chce się wyjechać w daleką dzicz jest bardzo do dupy.
                    • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:24
                      Dlatego myślę, że póki co lepsze są hybrydy. A zachęty cenowe jak najbardziej, to bywa najskuteczniejsza strategia.
                  • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:35
                    Ale ten prąd w ładowarkach tez musi być jakoś wytworzony….
                    • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:41
                      Rozwiązaniem są elektrownie jądrowe...
                      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:56
                        Bez żartów. A czemu z taką histeria się je blokuje? Podpowiem - prawa do emisji CO2. Ekosekta nie zależnie kury znoszącej złote jajka.
                        • bistian Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:53
                          vivi86 napisał(a):

                          > Ekosekta nie zależnie kury znoszącej złote jajka.

                          Czy jest tu tłumacz na język polski? big_grin
                          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:56
                            Nie zarżnie.
                            Telefon.

                            A tak ad meritum?
                      • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:59
                        Ale to najpierw może zbudować te elektrownie a potem się przerzucać na elektryczne samochody…
                        • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:04
                          Nie taki jest cel.
                        • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:24
                          Wystarczyło nie zamykać (Niemcy). We Francji na szczęście mają więcej rozsądku.
                          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:57
                            Gdyby babcia miała drucik to by była radiostacją.

                            Zamknęli. A teraz trwa histeria by ani nie otwierać ani nie budować.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:40
                    Tego się nie da zrobić w tym modelu. Jeśli nie będzie przełomu typu wodór, skończymy z samochodami elektrycznymi na godziny, wypożyczanymi, jak już naprawdę nie będzie innego wyjścia.
                    • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:20
                      I taki jest cel.
                • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:26
                  Bo one są eko jak Kinia R.
                • agjot Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:09
                  I utylizacja tych mega ekologicznych baterii kiedy skończą swój żywot, utoniemy w śmieciach bo jak na razie tego problemu nie rozwiązano.
                  • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:13
                    A to swoaj drogą. Plus kobalt. Plus prąd kosztuje tyle, że restauracje mniej od niego uzależnione niż ten złom padają jak muchy. Ale cel to zniesienie prywatnej własności środków transportu.
                    • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:14
                      No proszę, a dopiero celem była "depolucja"...
                      Jak to ten NWO galopuje, człowiek nie nadąża za zmianami w agendzie.
              • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:22
                taje napisała:

                > Jaką eliminację? Przecież będą samochody elektryczne i hybrydowe, których cena do tego czasu powinna być dużo bardziej dostępna niż obecnie.

                Nie będzie, bo nie będzie ich z czego wytwarzać. I czym ich ładować. Musiałby nastąpić ostry przewrót technologiczny ale póki co niczego takiego do zastosowania w praktyce i na masową skalę od właściwie już na horyzoncie nie widać.

                >Jeśli ceny samochodów elektrycznych/hybrydowych w ciągu 12 lat nie zejdą do poziomu dostępnego d
                > la przeciętnego obywatela to producenci poniosą straty bo popyt ze strony najbogatszej niewielkiej grupy nie zrekompensuje spadku popytu.

                Na pewno nie zejdą, przeciwnie, będą rosły coraz bardziej.
                Choć najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest przesunięcie tych wszystkich "zielonych ładów" ad calendas graecas. I dobrze, bo z prawdziwą ekologią to one niewiele mają wspólnego.
                • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:30
                  A jakie rozwiązania byłyby Twoim zdaniem skuteczne?
                  • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:50
                    taje napisała:

                    > A jakie rozwiązania byłyby Twoim zdaniem skuteczne?

                    uczciwe liczenie po śladzie węglowym, bo póki co, to "dążąc" do tej zielonej rewolucji wyłącznie coraz szybciej podcinamy gałąź, na której jeszcze siedzimy.
                    • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:00
                      No to trzeba by zacząć od zakazu prywatnych samolotów.
                      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:21
                        Zwłaszcza do celów latania na szczyty klimatyczne.
                        • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:26
                          To na pewno. Nie mówiąc o tym, że wiele z tych spotkań można odbyć wirtualnie.
                        • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:29
                          Bez tego szczyt się nie liczy suspicious
                      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:29
                        Prywatne samoloty właśnie dostały ulgi podatkowe na paliwo. Poprawka ferrari, w którą wielu to nie wierzyli też promuje bogatych. Połącz kropki.
                • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:28
                  Nic nie przesuną. Jak już to przyspiesza. O to chodzi by ich zdaniem plebs nie jeździł i nie latał.
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:17
                Liniom lotniczym już rekompensuje. Oficjalnie namawiają do.....rezygnacji z lotu.
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:20
                Cóż, linie lotnicze już namawiają by nie latać. A te auta nie stanieją. Niemal cały koszt auta to bateria. Na używki nie licz, taniej nie będzie. Nie po to się eliminuje prywatny transport.
                • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:21
                  spizeg
                  • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:30
                    Podcinanie zdawało by się gałęzi, na której się siedzi.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:38
                Chciałabym podzielać Twój optymizm (albo naiwność).

                Model samochodu, jaki kupiłam 4 lata temu, jest dziś droższy o prawie 22 tysiące (różnice między modelami są kosmetyczne, więc cena nie jest spowodowana żadnym przełomem technicznym).

                Celem tej imprezy jest pozbawienie zwykłego obywatela możliwości posiadania prywatnego samochodu. Koncerny samochodowe zapewne wymyślą sobie inny model generowania przychodów, np. samochody na godziny.

                To wszystko już się dzieje, pod nośnymi hasłami ratowania planety, a tak naprawdę w celu wzięcia za mordę plebsu, który się zanadto rozhulał, a ma siedzieć na dupach, oglądać Netlflixa, wydawać kasę na dobra typu ciuchy i gadżety (mieszkania i samochody nie, bo jeszcze się za bardzo wyemancypuje).

                W Oxfordzie będą kary finansowe za przekroczenie limitu opuszczania swojej dzielni samochodem, więc to się już dzieje.
                • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:42
                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                  > (mieszkania i samochody nie, bo jeszcze się za bardzo wyemancypuje).

                  Mieszania i samochody 'emancypują'? Dobre! 🤣
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:42
                    Tak. Bez własnego lokalu mieszkalnego i bez środka transportu jesteś nieustannie na czyjeś łasce.
                    • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:51
                      dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                      > Tak. Bez własnego lokalu mieszkalnego i bez środka transportu jesteś nieustanni
                      > e na czyjeś łasce.

                      MUSZĄC posiadać własne mieszkanie i MUSZĄC posiadać własny samochód też jesteś na czyjejś łasce.
                      • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:24
                        Nie sądzisz, że negowanie wynajmu mieszkań to działanie na szkodę wielu ematek - posiadaczek kilku mieszkań na wynajem? Samochody na godziny to budowa klasy średniej w tym wypadku właścicieli firm carsharingowych!
                    • droch Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:54
                      bez środka transportu jesteś nieustannie na czyjeś łasce.

                      Posiadając samochód jesteś na łasce koncernów paliwowych, nie wiem, czy masz tego świadomość…
                      • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 11:02
                        droch napisał:


                        > Posiadając samochód jesteś na łasce koncernów paliwowych, nie wiem, czy masz te
                        > go świadomość…

                        Bycie na łasce koncernu paliwowego nie jest konsekwencją bycia właścicielem samochodu, tylko jest konsekwencją polityki państwa, która zmonopolizowała rynek paliwowy w Polsce. W tej sytuacji jesteś na łasce Obajtka nawet jeżdżąc rowerem, bo cena paliwa jest we wszystkim.
                        • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 11:58
                          Przecież tym państwem rządzi od 8 lat PiS dzięki temu, że mocno go wspieracie, to wy dopuściliście do Obajtka do rządzenia Orlenem, do kogo więc miej pretensje do siebie, a nie świata.
                          • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:55
                            mia_mia napisał(a):


                            > to wy dopuściliście do Obajtka do rządzenia Orlenem

                            Ale że wyborcy konfy? big_grin
                            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:00
                              PiS jest u władzy i forsuje co chce dzięki wam, ten sojusz jest oczywisty.
                              • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:02
                                mia_mia napisał(a):

                                > sojusz


                                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:11
                                  Lista sytuacji, gdzie ratowaliście PiS-owi tyłek i gdzie się zgadzacie jest dużo dłuższa niż lista wybranych ustaw.
                                  • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:16
                                    mia_mia napisał(a):

                                    > Lista sytuacji, gdzie ratowaliście PiS-owi tyłek i gdzie się zgadzacie jest duż
                                    > o dłuższa niż lista wybranych ustaw.

                                    Musimy oczywiście uwierzyć na słowo smile
                                    • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:20
                                      Piecha kilka dni temu „nie wykluczamy koalicji z Konfederacją”, Korwin na to, nie wykluczamy koalicji z Pisem. Kilka miesięcy temu Kaczyński, „nie wykluczamy koalicji z Konferederacją”, takie wypowiedzi można mnożyć, ale oczywiście twoim zdaniem to nic nie znaczy.
                                      • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:29
                                        Pyerdolenie nastawione na zniechęcenie wyborców konfy do konfy. Konfa to dla PiSu najbardziej upierdliwa konkurencja i robią wszystko, aby ją zwalczyć, nawet imputując, że ma być jakaś koalicja smile A z Korwinem jak zwykle - prowokuje.

                                        Z Grzegorzem Braunem i Januszem Korwin-Mikke na pewno nie - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w niedzielę, pytany o ewentualną koalicję z Konfederacją po przyszłorocznych wyborach
                                        • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:38
                                          Korwin już zszedł na drugi plan, zapomniałaś?
                                          • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:50
                                            mia_mia napisał(a):

                                            > Korwin już zszedł na drugi plan, zapomniałaś?

                                            To ty się na niego powołujesz w temacie jakiejś koalicji z PiSem, a nie ja. Ale owszem, na szczęście teraz to już sobie może tylko prowokować.

                                            • asia.sthm Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:15
                                              Korwin już tylko jako dobry mem funkcjonuje. Tyle jego.
                        • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:50
                          Gdyby nie zmonopolizowała to tez byś była na łasce koncernów paliwowych.
                    • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:14
                      Z kredytem na mieszkanie, samochód, nerwowo zerkając na ceny paliw i opłaty za parkowanie też trudno czuć się wolnym człowiekiem.
                      • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:18
                        mia_mia napisał(a):

                        > Z kredytem na mieszkanie, samochód, nerwowo zerkając na ceny paliw i opłaty za
                        > parkowanie też trudno czuć się wolnym człowiekiem.

                        Dlatego nie lubimy sojuszu banksterki w władzą, ale wciąż - własność na kredyt z banksterem w pakiecie jest i tak lepsza niż wynajem.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:51
                        Ceny wynajmu rosną wraz z kosztami kredytu, plus po drodze masz jeszcze widzimiś właściciela. Własne nadal lepsze, nawet z kredytem.
                        • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:17
                          Nie mówiąc i tym, że jak ludzie często ledwo płacą najem z pensji to jak chcą go płacić z 1/4 pensji? Emerytury znaczy się.
                  • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:16
                    Tak. Mieszkanie to podstawa emancypacji. Z chatki na abonament możesz wystrzelić w dowolnej chwili bo tak.
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:49
                  20% to różnica między kursem dolara 4 lata temu i dziś plus inflacja, która sprawiła, że koszty sprowadzenia i sprzedania tego samochodu są znacząco wyższe i już powinnaś rozumieć skąd różnica w cenie.
              • riki_i Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:32
                taje napisała:

                > Jaką eliminację? Przecież będą samochody elektryczne i hybrydowe,

                Nie. Hybryd nie będzie. Tylko pojazdy zeroemisyjne.

                których cena
                > do tego czasu powinna być dużo bardziej dostępna

                Zobaczymy.
            • cosmetic.wipes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:12
              triss_merigold6 napisała:

              > Zakaz produkcji (z wyłączeniem najdroższych modeli produkowanych nieseryjnie) j
              > akby zakłada docelowo eliminację prywatnych aut.


              OJP. Zakaz produkcji samochodów spalinowych
              Nie użytkowania. I nikt ci prywatnego samochodu nie zabierze.
              Przy czym do 2035 roku może się wydarzyć wszystko, łącznie z pyerdolnieciem paru atomówek, więc zluzuj poślady.
              • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:29
                cosmetic.wipes napisała:

                > Nie użytkowania. I nikt ci prywatnego samochodu nie zabierze.

                żebyś się tylko za szybko nie zdziwiła. 2020 i 2022 pokazał, że ludzi można pozbawić z dnia na dzień wszystkiego, zaczynając od prawa do swobodnego wyjścia z domu.
                > Przy czym do 2035 roku może się wydarzyć wszystko,

                cóż, jeżeli ludzie nie zaczną protestować przeciwko idiotycznym pomysłom władz już teraz, to czekają nas wyłącznie powtórki z "pandemii". Tu nie ma czasu na czekanie, zwłaszcza, że od strony ekologicznej aktualne pomysły wyłącznie przyspieszają ekologiczną katastrofę, tylko trzeba protestować i ucinać tak idiotyczne pomysły jak najszybciej się da.
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:31
                Produkcji ferrari i innych z tej półki nie zakażą.
            • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:16
              Nie jakby Trias. Zakłada. Taki jest cel.
            • saszanasza Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:47
              triss_merigold6 napisała:

              > Zakaz produkcji (z wyłączeniem najdroższych modeli produkowanych nieseryjnie) j
              > akby zakłada docelowo eliminację prywatnych aut.

              Proszę cię. Nie zauważyłaś jak ewoluowały samochody od lat 80 do teraz? Przecież to był cały proces od konieczności montażu dodatkowych filtrów, układów, elektroniki po emisję spalin i nikt nie krzyczał, że ktoś chce odebrać im własność. Przejście z samochodów spalinowych na elektryczne to kolejny krok, nie rewolucja.
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:58
                Na wodorowe czekamy i na szeroką tania skalę nic. Leku na raka nie ma. Człowiek miła ładować na Marsie w 2010. Różnie bywa. A większość chce wiedzieć czy wykluczona komunikacyjnie ma opcję auta za lat 20 czy 120.
                • profes79 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:59
                  Leku nie ma; pierwsze testy szczepionki na raka sa prowadzone - w innym wątku szury sie nabijały już z tego.
                  • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:05
                    Zatem zwłaszcza dla 1/3 Polaków pytanie - kiedy? Czy po prostu się zabierze i idziecie z buta?
                  • bistian Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:57
                    profes79 napisał:

                    > Leku nie ma; pierwsze testy szczepionki na raka sa prowadzone - w innym wątku s
                    > zury sie nabijały już z tego.

                    Szczepionki te są robione w Polsce od bodajże 40 lat. Więc, nie jest to nowość. Może się za to okazać, że teraz będzie można je robić dużo taniej i szybciej, to byłby wielkie plus, bo taka szczepionka jest tylko dla konkretnego chorego.
                • saszanasza Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:41
                  vivi86 napisał(a):

                  > Na wodorowe czekamy i na szeroką tania skalę nic. Leku na raka nie ma. Człowiek
                  > miła ładować na Marsie w 2010. Różnie bywa. A większość chce wiedzieć czy wykl
                  > uczona komunikacyjnie ma opcję auta za lat 20 czy 120.

                  O jakim wykluczeniu komunikacyjnym piszesz. Samochody które dotąd jeździly, bedą nadal jeździć dopóki się nie zużyją. Po prostu od 2039 roku będzie można nabyć wyłącznie elektryka lub bodajże hybrydę i cena będzie normalna, jak za każde nowe auto. To już nie bedzie rewolucyjne droga technologia, tak samo jak nigdy nie były nia disle. To najnormalniejszy progres w technologii. Była benzyna, był nawet gaz, była ropa czas na elektryki.
                  • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:59
                    O takim, że 1/3 Polaków jest zdana tylko na własne środki transportu o ile je ma. Zbiorkomu nie ma. Na tym polega wykluczenie komunikacyjne.
                    • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 19:15
                      LOL trollu, tu wszyscy raczej wiedzą, na czym polega wykluczenie komunikacyjne, zwłaszcza że w ostatnich latach bije się na alarm (i tak, to te złe lewackie ekohipstery biją), że ono się w Polsce pogłębia. A zwłaszcza jeśli chodzi o kolej. I teraz się skup - rozwiązaniem problemu z wykluczeniem komunikacyjnym NIE jest kupienie sobie samochodu. A teraz ty i autorka wątku możecie zastanowić się, dlaczego nie jest.
                      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 03:07
                        Rozwiązaniem jest łażenie z buta? Bo w 9dbidowe zaoranej infrastruktury w rozsądnym czasie ciężko uwierzyć.

                        Choć ekosekta to chyba tylko z buta.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:04
                        Lewackie ekohipstery częściej zajmują się opierdalaniem ludzi i wciskaniem im urojonego autkizmu niż robieniem czegokolwiek w kierunku poprawy sytuacji.

                        Nikt z moich byłych fumfli z Razemków nigdy nie kiwnął palcem, żeby jakkolwiek wesprzeć moje działania na rzecz lepszego zbiorkomu, wychodzi więc, że cokolwiek na rzecz lepszego zbiorkomu we wszystkich miejscach, w których zdarzyło mi się mieszkać, robi taki pono libek jak ja (w moim poprzednim miejscu zamieszkania do dziś działa autobus zatrzymujący się pod blokiem i jestem jedną z osób, które go wywalczyły).

                        Od wczoraj moja banieczka szczytuje nad jakimś badaniem mającym rzekomo ilustrować coś związanego z postrzeganiem samochodu, nie pomaga tłumaczenie (w wydaniu ludzi zajmujących się nauką, żeby nie było), że badanie jest absurdalne i pod tezę, porównuje nieporównywalne, wprowadza bardzo dużo niekontrolowalnych zmiennych i pozostawia bardzo dużo dla wyobraźni badanego, ale to nie pomaga.
          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:15
            Już się zmienia. Ferrari jednak wolno suspicious na paliwo do samolotów prywatnych są już ulgi podatkowe. A by nie mieli korków i tlumow na lotnisku zabierze się Kowalskiemu. Nie bądź naiwna.
          • demono2004 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 08:59
            cosmetic.wipes napisała:

            > dramatika napisał(a):
            >
            > > Naprawdę? A likwidacja samochodów spalinowych, przez co mało kogo będzie
            > stać n
            > > a samochód?
            >
            >
            > Nie manipuluj. To nie likwidacja, tylko zakaz produkcji od 2035 roku. Co się je
            > szcze 38 razy może zmienić.
            >



            Wiesz, ze twoje miasto bedzie podzielone na strefy/rewiry? Ze szykuja sie w Polsce 10-15 minutowe miasta? Wiesz dlaczego|? Zeby ludzie przyzwyczaili sie do chodzenia pieszo/jezdzenia na rowerze. O tym m.in od wczoraj Swiatowe Forum Ekonomiczne, obraduje w Davos.


            • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:44
              Z karami za opuszczanie swojej dzielni.
              • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:48
                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                > Z karami za opuszczanie swojej dzielni.

                Żadnych kar za 'opuszczenie dzielni' nie ma histeryco.

                Ograniczenia są wprowadzane bo samochodów jest ZA DUŻO. Poczytaj np. o Szanghaju. Nie - nie żadne 'ekosekty' i inne prawackie wyrywy mózgowe tylko prosty brak możliwości mnożenia przestrzeni.
                • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:54
                  evening.vibes napisała:


                  > Ograniczenia są wprowadzane bo samochodów jest ZA DUŻO.

                  Jeśli samochodów jest rzeczywiście za dużo, to ludzi sami z nich rezygnują, bo to "za dużo" oznacza wieczne stanie w korkach. A jeśli nie rezygnują i korki nie są na tyle uciążliwe, aby z samochodów rezygnowac, to widocznie samochodów nie jest za dużo.
                  Ustalanie dekretem partii, że czegoś jest za dużo, za mało, albo ludzie się nie zachowują tak, jak powinni to zwyczajna komuna.

                  • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:55
                    dramatika napisał(a):
                    > Jeśli samochodów jest rzeczywiście za dużo, to ludzi sami z nich rezygnują,

                    Świetny pomysł! Masz pomysł jak to 'niech sami' zrealizować?

                    • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:02
                      evening.vibes napisała:


                      > Świetny pomysł! Masz pomysł jak to 'niech sami' zrealizować?

                      Normalnie, ludzie sami wybierają. Jak budujesz równoległą trasę, to nie musisz pisać ustawy nakazującej połowie osób wybrać trasę równoległą, żeby odciążyć główną. Są nawet badania wskazujące, że im lepsza infrastruktura drogowa, tym więcej korków, bo więcej ludzi zaczyna jeździć samochodami. Im więcej korków, tym więcej ludzi zaczyna rezygnować z samochodów i to się dzieje, wyobraź sobie, bez dyrektyw europejskich.
              • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:53
                oczywiście kary tylko dla plebsu, nie dla elitywink big_grin
              • demono2004 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:18
                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                > Z karami za opuszczanie swojej dzielni.
                >


                Tak. Czytałam wczoraj o tym. Była wzmianka, ze jesli bedziesz chciala udac sie do innego rewiru, o zgode trzeba bedzie prosic Rade Miasta. Po to był test z covidem, szczepieniami, kwaratnannami, zamykaniem lasów,parków i cmentarzy. Taki test na inteligencje i posłuszeństwo.
                • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:37
                  Tak. Czytałam wczoraj o tym. Była wzmianka, ze jesli bedziesz chciala udac sie do innego rewiru, o zgode trzeba bedzie prosic Rade Miasta. Po to był test z covidem, szczepieniami, kwaratnannami, zamykaniem lasów,parków i cmentarzy. Taki test na inteligencje i posłuszeństwo.

                  big_grin
                  • demono2004 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:28
                    www.visionnews.online/post/climate-lockdowns-canterbury-joins-oxford-as-second-city-to-introduce-controversial-scheme?fbclid=IwAR17Koq3SXFkGoL2Tb0dq-L8SNYGBISUu7bu05G21qhHt9QtULRrp3xPYKM

                    Poczytaj głupolu wink
              • cosmetic.wipes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:24
                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                > Z karami za opuszczanie swojej dzielni.
                >

                Tak. A walutą będzie czas. Ten film już nakręcono 😁
            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:55
              Wiesz, że ludzie szukają miejsc gdzie w zasięgu 10-15 minut mają wszystko co im do codziennego funkcjonowania potrzebne i dopłacają, żeby w takich miejscach mieszkać, bo szanują swój czas i nie bawi ich stanie w korkach i zakupy na które trzeba poświęcić pół dnia?
              • demono2004 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:20
                mia_mia napisał(a):

                > Wiesz, że ludzie szukają miejsc gdzie w zasięgu 10-15 minut mają wszystko co im
                > do codziennego funkcjonowania potrzebne i dopłacają, żeby w takich miejscach m
                > ieszkać, bo szanują swój czas i nie bawi ich stanie w korkach i zakupy na które
                > trzeba poświęcić pół dnia?


                Ale na wyjazdy poza swoja strefe, bedziesz miala tylko 100 dni w roku. Jesli przekroczysz ten limit, zaplacisz karę. Naprawde chcesz do konca zycia poruszac sie tylklo i wylacznie w strefie, w ktorej mieszkasz? Nie sądzę.
                • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:28
                  demono2004 napisała:
                  > Ale na wyjazdy poza swoja strefe, bedziesz miala tylko 100 dni w roku. Jesli pr
                  > zekroczysz ten limit, zaplacisz karę. Naprawde chcesz do konca zycia poruszac s
                  > ie tylklo i wylacznie w strefie, w ktorej mieszkasz? Nie sądzę.

                  Przecież nie chodzi o poruszanie się tylko limit jazdy samochodem. Naprawdę prawaczki aż tak bardzo nie potrafią czytac?
                  • demono2004 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:35
                    evening.vibes napisała:


                    >
                    > Przecież nie chodzi o poruszanie się tylko limit jazdy samochodem. Naprawdę pra
                    > waczki aż tak bardzo nie potrafią czytac?



                    Nie jestem prawaczką ani lewaczką, to po pierwsze wink
                    Po drugie, chodzi o to, byś nie jezdziła, ani nie latała nigdzie.
                    Bardziej juz wytłumaczyc sie nie da.
                    • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:36
                      Komu o to chodzi?
                      • krambambuli Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:41
                        chococaffe napisała:

                        > Komu o to chodzi?

                        No jak to komu, reptilianom przecież
                    • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:42
                      demono2004 napisała:
                      > Po drugie, chodzi o to, byś nie jezdziła, ani nie latała nigdzie.


                      Nie - nie chodzi. Chodzi o ograniczenie ruchu samochodowego w mieście.
                      • demono2004 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:16
                        No to zebys sie jeszcze nie zdziwiła big_grin
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:35
                  Takie rozwiązania to póki co jakieś urojenia tych, którzy lubią lub mają korzyści ze wzbudzania lęków i paniki, ja nie biorę tego na poważnie.
                  • demono2004 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:38
                    mia_mia napisał(a):

                    > Takie rozwiązania to póki co jakieś urojenia tych, którzy lubią lub mają korzyś
                    > ci ze wzbudzania lęków i paniki, ja nie biorę tego na poważnie.



                    No ja tez nie, ale gdzieś tam banda oszołomów obraduje właśnie po to, by nam mówić, jak mamy żyć i na co mozemy sobie pozwolić. Tylko mieć nadzieje, ze to coś nie dojdzie do skutku. Dla mnie, to psychicznie chore osobniki.
                    • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 11:04
                      No ja tez nie, ale gdzieś tam banda oszołomów obraduje właśnie po to, by nam mówić, jak mamy żyć i na co mozemy sobie pozwolić. Tylko mieć nadzieje, ze to coś nie dojdzie do skutku. Dla mnie, to psychicznie chore osobniki

                      Masz na myśli PiS i Konfederację? Owszem
        • snajper55 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:08
          dramatika napisał(a):

          > Naprawdę? A likwidacja samochodów spalinowych, przez co mało kogo będzie stać n
          > a samochód?

          Podobnie było z likwidacją azbestu, gdy ludzi nie było stać na nic innego. Ekoczuby zakazały stosować azbestu a teraz się zamachują na samochody spalinowe!

          S.
          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:32
            A zwolennicy. Suki swego czasu krzyczeli, że talidomid wspaniały. I?
            • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:32
              Nauki
            • mallard Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:25
              vivi86 napisał(a):

              > Suki swego czasu krzyczeli

              Krzyczały, jeżeli już.
          • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:34
            snajper55 napisał:


            > Podobnie było z likwidacją azbestu, gdy ludzi nie było stać na nic innego. Ekoc
            > zuby zakazały stosować azbestu a teraz się zamachują na samochody spalinowe!

            Dlatego mówimy o ekoczubach, a nie ekologach.
            Podobne odklejenie i sprowadzanie wszystkiego do absurdu występuje w świecie mody. To bardzo dobrze, że odchodzimy od promowania odrealnionych kobiecych sylwetek, ale to nie oznacza, że mamy zaraz promować otyłość, jak np Calvin Klein.
        • mava1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:48
          >A likwidacja samochodów spalinowych, przez co mało kogo będzie stać na samochód?

          chyba sobie żartujesz...samochód spalinowy to tylko chyba wśród emerytów , i to mocno starych (no, moze jeszcze na wsiach) funkcjonuje. Nikt normalny nie kupuje spalinowego od wielu lat. A ci bardziej oszczędni (dawni spalinowcy) natychmiast przerabiali swoje benzynowce na gazowe.
          kto teraz kupuje samochod 'spalinowy"? chyba tylko na twojej wsi...
          • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:09
            mava1 napisał(a):

            > chyba sobie żartujesz...samochód spalinowy to tylko chyba wśród emerytów , i to
            > mocno starych (no, moze jeszcze na wsiach) funkcjonuje. Nikt normalny nie kupu
            > je spalinowego od wielu lat.

            czego się naćpałaś?
            • mava1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:28
              aktualnie pije 3 kawę...
              • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:46
                mava1 napisał(a):

                > aktualnie pije 3 kawę...

                to może rzuć, bo ewidentnie ci nie służy.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:48
            >kto teraz kupuje samochod 'spalinowy"?

            Absolutnie wszyscy, których na to stać. W moim bąbelku ludzie się masowo rzucili się na nowe samochody, póki a) ich jeszcze stać, b) nie wymyślą czegoś głupiego, c) nie przyjdzie jakiś nowy COVID i znowu nie padną łańcuchy dostaw.

            A w Twoim bąbelku to idioci z elektrykami czy bogacze z Toyotą Mirai?
            • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:53
              Eee... w moim też. Głównie z powodu "dopóki ich jeszcze stać".
          • demono2004 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:21
            big_grin big_grin big_grin
      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:38
        Owszem, wymuszają poprzez różne formy wzrostu kosztów utrzymania samochodu i ograniczenia ruchu w miastach.
        • woman_in_love Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:07
          to bardzo dobrze: 19-latkowie nie powinni swoimi 20-letnim beemkami robić korków w mieście i zabierać miejsc parkingowych
        • obrus_w_paski Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:55
          Ogólnie to serdecznie współczuje beznadziejnego transportu publicznego w Polsce.
          • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:06
            ale transport w pl wcale nie jest taki najgorszy. Taki jak wszędzie
            • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:11
              Narzekanie na transport publiczny w Polsce pozwala uzasadnić konieczność jeżdżenia samochodem po mieko do sklepu oddalonego o 300 metrów.
      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:14
        Cierpliwości. Sama dobrowolnie zrezygnujesz. Bo prąd, opłaty, podatek, a elektrorzęch nie ruszy już przy -2 stopniach. Już od 2035. Zleci. No, chyba, że stać Cię na ferrari lub lambo. One z większym spalaniem nie trują.
        • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:18
          vivi czujna jak czekista big_grin
          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:33
            To akurat choco 😁
    • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:37
      Jezu, naprawdę ilekroć cię czytam ostatnio, to mam wrażenie, że czerpiesz inspiracje z tweetów Ziemkiewicza i Jastrzębowskiego.
      I tak, w normalnych krajach komunikacja zbiorowa jest stawiana wyżej niż fetysz blachy i nieustające jojczenie, że i) piesi chcą korzystać z przejść dla pieszych, ii) w historycznym centrum miasta zaparkować nie ma gdzie i trzeba jeszcze za to płacić, iii) a z najbliższego parkingu trzeba iść aż 10 minut piechotą (to przykład z tego forum).
      Te ceny nie uderzą w warszawskie ministerialne urzędniczki, uderzą w ludzi, którzy korzystają z PKP każdego dnia, a takich jest w Polsce wielu.
      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:40
        I ci mają samochody po 2 na rodzinę, bo inaczej nie wydostana się ze swoichmiejscowości. Ja akurat nigdy nie miałam potrzeby dojeżdżania autem do pracy i ekologicznie korzystam z autobusów i metra.
        • hanusinamama Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:23
          Zapomniałaś cos o interiorze napisać...sypiesz się czy jak?
      • aagnes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:42
        Tak, fetysz samochodu jest ostatecznym dowodem na to, jakim jestesmy naprawde spoleczenstwem. zacofanym, na dorobku, egoistycznym, blizej trzeciego swiata.
        • primula.alpicola Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:52
          | Ty aagnes piszesz pewnie z dobrze skomunikowanego dużego miasta?
          Wyobraź sobie, że dla bardzo wielu ludzi samochód to jest konieczność.
          • aagnes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:57
            tak, ja pisze z miasta w którym ludzie, ktorzy przybyli tutaj z miejsc w ktorych samochod był niezbedny do życia zrobili piekło tym, ktorzy potrafia korzystac z dobrej komunikacji miejskiej.
            • berdebul Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:32
              Chyba nie masz na myśli Warszawy, w której po budowie I linii metra uyebano komunikację i dojazd między dzielnicami to dramat i marnowanie czasu?
              • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:30
                Oj tam, ja mieszkam niedaleko metra i od kiedy wprowadzono nam SPPN, to ekoszury ejakulują codziennie i twierdzą, że każdy moze przesiąść sie do metra.
                W sumie nie wiedziałam, ze metro dojeżdża na Wawer, Włochy i Pragę Południe. Bez Kitu - dwie linie metra, którymi można dojechać wg nich WSZĘDZIE.
                • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:20
                  Fakt, że Jarka z i glapcio nie wiedzą ile kosztuje chleb, a ty - gdzie jeździ metro nie świadczy o niskich cenach chleba ani rozkładzie jazdy metra.
                  • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:01
                    Ja wiem gdzie można dojechać metrem, to ekoszury twierdzą, ze mieszkając przy metrze - samochód jest zbędny
                    • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:08
                      Nie samochód jest zbędny tylko używanie go kiedy są dostępne nie gorsze, a nawet lepsze alternatywy, a nadal wiele osób nie wyobraża sobie zostawienia go w garażu.
                      • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:16
                        Odnoszę się do tego, co mówią w mojej dzielnicy. Twierdzą, ze jest całkowicie zbędny, gdy mieszka sie koło metra. Na argument, ze nie wszyscy podróżują tam, gdzie metro - nabierają wody w usta. Mnie interesuje i kręci idea miasta 15-minutowego i w pewnym momencie naszego życia nawet udało nam sie funkcjonować w takim obrębie (przy czym nie pieszo, ale biorąc pod uwagę korki był to zasięg kilku km). Ale to moja sprawa i moje potrzeby, nie zamierzam zmuszać innych do życia wg moich zasad/potrzeb. Inne maja single, inne rodziny z dziećmi, jeszcze inne - starsze pary.
                    • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:42
                      Niezależnie od bliskości metra, samochód służy m.in. do przemieszczania się tam, gdzie nie ma metra i za miasto.🤣 Uwielbiam argument o metrze, jasne, w długi weekend wsiądziemy do metra i będziemy sobie jeździć w te i we wte.
                      • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:46
                        Nie wierze, ze en masse są ludzie, którzy kochaja utrudniać sobie życie i dlatego podejrzewam, ze większość czasu siedzą w mieście lub raz na kilka miesięcy rusza tyłek do pociagu i tyle z ich zwiedzania.
                • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:26
                  thank_you napisała:

                  > to ekoszury ejakulują

                  🤦😂

                  Co do tego szurstwa...
          • pani_tau Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:00
            Ja się do nich zaliczam. Trzy busy na dzień, ostatni o 17.00 i nic poza tym.
            Do najbliższego sklepu z tylko podstawowym asortymentem mam 1,5 km.
            Do najbliższego miasteczka 6 km, do stolicy powiatu 40.
            Gdybym mogła zamieszkać w Krakowie pierwszym ruchem byłaby sprzedaż samochodu.
            • heca7 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:09
              Zaraz się dowiesz, że możesz się przecież przeprowadzić bliżej pracy i szkoły dzieci tongue_out Oraz , że pewnie się wyprowadziłaś na zadupie dla kawki na tarasie. Naprawdę dziwią mnie nieustannie ludzie uważający, że absolutnie każdy może mieszkać koło metra i przystanku autobusowego z 5 liniami co 5 minut wink Wystarczy tylko sprzedać to w czym się mieszka i kupić apartament pod Pałacem Kultury tongue_out Przecież 100m dom na dalekiej wsi kosztuje tyle samo co 100m mieszkanie na Grzybowskiej, co nie? big_grin wink
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:41
                Nie wytłumaczysz, jematusie na apartamenty za miliony zarabiały w przerwach między lekcjami. A utrzymują się od 5 roku życia suspicious
                • heca7 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 22:14
                  vivi86 napisał(a):

                  > Nie wytłumaczysz, jematusie na apartamenty za miliony zarabiały w przerwach mię
                  > dzy lekcjami. A utrzymują się od 5 roku życia suspicious


                  No co chcesz? Petarda zarobiła na mieszkanie myjąc samochody na stacji benzynowej tongue_out Ematka nie może być gorsza!
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:48
                To całe pseudolewicowe towarzystwo jest jakieś dziwnie libkowe. Zlikwidowali Ci miejsca parkingowe pod domem? Kup garaż, zmień mieszkanie na takie z własnym miejscem parkingowym, a jak ci się nie podoba, to zrób se własne miasto.
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:03
                  Poza właścicielami samochodów są jeszcze piesi i rowerzyści, którym potrzebne są chodniki i przestrzeń do poruszania się (mamy dwa samochody, ale wcale nie przeraża mnie wizja ograniczania ruchu w centrach miast, jeśli idzie za tym rozwój komunikacji publicznej)
            • pyza-wedrowniczka Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:11
              I to są sytuacje, kiedy nie ma się wyboru. Na wsiach często nic a nic nie jeździ w weekendy.
              Ale jest różnica między kimś, kto nie ma wyboru, a kimś, kto stoi w korku w mieście, bo "nie będzie z plebsem jeździł tramwajem"
              • aagnes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:34
                Przeciez dobrze wiecie ze tu nie chodzi o wies. na wsi niech sobie jezdza samochodami w kółko do upojenia, tam nie ma problemu zaparkowac pod stodołą, o korkach raczej tez mowy byc nie moze.
                na wsi ludzie zatruwaja sobie powietrze paląc oponami, natomiast w miescie kazdy smród należy pogonić.
                jest tylko jeden sposob - zakaz, czy ja chodze i płacze ze nie moge sobie papierosa zapalic wszedzie gdzie mam na to ochote? nie. rozumiem wyzszosc zdrowia innych nad moja zachcianką. ze tez takie sprawy nalezy tlumaczyc dorosłym, wydawałoby sie, osobom.
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:40
                W dni powszednie też marnie.
            • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:22
              pani_tau napisał(a):

              > Ja się do nich zaliczam. Trzy busy na dzień, ostatni o 17.00 i nic poza tym.
              > Do najbliższego sklepu z tylko podstawowym asortymentem mam 1,5 km.
              > Do najbliższego miasteczka 6 km, do stolicy powiatu 40.
              > Gdybym mogła zamieszkać w Krakowie pierwszym ruchem byłaby sprzedaż samochodu.

              A po co zaraz sprzedawać? Są wakacje, wyjazdy weekendowe i zakupy. Dużo ludzi w miastach rozsądnie korzysta z komunikacji bo do pracy szybciej dojadą metrem czy autobusem, a samochód zostawiają na okoliczność cięższych zakupów czy wyjazdu za miasto.
            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:15
              To zrozumiałe, że w takich miejscach, a są jeszcze i gorzej położone samochód jest wręcz niezbędny. Natomiast nie trzeba wspierać kierowców, którzy muszą przejechać dwa przystanki w mieście, żeby zaparkować dokładnie pod drzwiami celu podróży w centrum miasta, to nie powinno być tanie i preferowane rozwiązanie.
              • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:20
                A znasz takie, czy to chochoł? Na krótkie dystanse ludzie zwykle jeżdżą po większe zakupy i nie codziennie.
          • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:08
            Mieszkam w nieźle skomunikowanej Warszawie, długie lata wakacyjnie i feryjnie korzystałam z pkp i pks, na szczęście już nie muszę.
            • kurt.wallander Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:22
              triss_merigold6 napisała:

              > Mieszkam w nieźle skomunikowanej Warszawie, długie lata wakacyjnie i feryjnie k
              > orzystałam z pkp i pks, na szczęście już nie muszę.

              Czyli co? Wreszcie stać cię było na zakup samochodu i zachłysnęłaś się możliwościami, jakie daje?
              • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:36
                big_grin Tak, oczywiście, pierwszy samochód w rodzinie. 🤦‍♀️
              • jakis.login Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:39
                kurt.wallander napisała:


                > Czyli co? Wreszcie stać cię było na zakup samochodu i zachłysnęłaś się możliwoś
                > ciami, jakie daje?

                Skąd, pojawił się konkubent z passatem smile Wątpię, żeby triss miała czynne prawo jazdy.
          • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:03
            primula.alpicola napisała:

            > | Ty aagnes piszesz pewnie z dobrze skomunikowanego dużego miasta?
            > Wyobraź sobie, że dla bardzo wielu ludzi samochód to jest konieczność.

            Tak, wiem. U nas na osiedlu w związku z ta koniecznością zostaliśmy zmuszeni do wprowadzenia płatnych parkingów na ulicy bo akurat tam nam pod blokami i domami parkowali wszyscy dojeżdżający z rubieży i przesiadający się na mojej dzielni na zbiorkom.
            • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:33
              I dzięki temu problem nie zniknal, tylko przesunął sie pod inne okna. 😂 A SPPN zatacza coraz większy krąg.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:04
                Mieliśmy taki sam problem, jak jeszcze mieszkaliśmy w mieście. PR oczywiście brak, SPPN niebezpiecznie się do nas zbliżyła, od drugiej strony mieliśmy ten pierdylion ludzi z okolicznych wiosek, którzy tez chcieli czymś do tego miasta dojechać i gdzieś zaparkować. Na szczęście mieliśmy możliwość odgrodzenia parkingu, bo nagle zrobiło się tak, że o 10:00 mamy pełny parking obcych samochodów.
        • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:36
          Przecież to libki wygoniły ludzi do aut w latach 90. Cieli transport publiczny, aż furczalo. No nie po to są usługi publiczne by zysku nie przynosiły ,🥴
          • profes79 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:47
            Libki?
            Pierwszy rząd w tym kraju który można było nazwać liberalnym to pierwszy rząd Tuska - cała reszta to albo lewica albo katoprawica. Jeżeli się mylę, to proszę o korektę smile
            • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:59
              Balcerowicz. No socjalista nie był smile to to wylansował. ZaUsz firmę. Radzę sobie sam albo zdychaj. Usługi publiczne są po to by przynosiły zysk. I są efekty.
            • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:04
              Libki. Ja pamietam prywatyzację linii PKS w połowie lat 90tych, kiedy Tusk jeszcze poginal w spodniach typu ogrodniczki.
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:07
                To o tym mówię. Balcerowicz & co. Nie śmiej czegokolwiek wymagać od polityki państwa, zaUsz firmę lub zdychaj. Jeden z aspektów -wygonienie ludzi chcieli/nie chcieli do aut i wytępienie kolei, MPK itp.
        • livia.kalina Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:22
          Ten "fetysz samochodu" to jakiś spadek po komunie, gdy władza obdarowywała za szczególne zasługi talonem na malucha i dzięki temu wybrańcy mogli czuc się lepiej niż jakich motłoch.
          • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:43
            livia.kalina napisała:

            > Ten "fetysz samochodu" to jakiś spadek po komunie, gdy władza obdarowywała za s
            > zczególne zasługi talonem na malucha i dzięki temu wybrańcy mogli czuc się lepi
            > ej niż jakich motłoch.

            Livka ma rację, jest taki fetysz, ale specjalnie pod jej postem (którego ponoć nie przeczyta, bo ma mnie ponoć wygaszoną) informuję szacowne grono, że motłoch, którym się czuję, nie ma nic przeciwko, aby wstrętni kułacy, których stać, smrodzili mi przed moim mieszkaniem na parterze 10 - piętrowego bloku, w który mieszkam (naprawdę mieszkam na siódmym, ale efekt dramatyczny byłby mniejszy). Godzę się na to dlatego, że dziś zabiorą samochodziarzom, kułakom i prywaciarzom, a jutro zabiorą mnie - motłochowi.
      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:35
        a z najbliższego parkingu trzeba iść aż 10 minut piechotą (to przykład z tego forum

        To ekojematusia suspicious
        A na poważnie - obczaj takie hasło jak wykluczenie komunikacyjne. 1/3 Polaków.
        • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:50
          O, koniecznie coś mi opowiedz o wykluczeniu komunikacyjnym. Moi rodzice mieszkają 20 kilometrów od miasta wojewódzkiego. Po dwudziestej praktycznie nie można się tam dostać inaczej niż samochodem, albowiem linie podmiejskie są konsekwentnie cięte. Nic to, bo zawsze można wsadzić pupkę w samochód i te 20 kilometrów nim przejechać, i problem rozwiązany. No chyba że...
          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:01
            Wykluczenie komunikacyjne oznacza brak transportu publicznego.
            • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:03
              Naprawdę? To niesamowite.
              Ale po co transport publiczny? Przecież każdy może prowadzić samochód, czyż nie?
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:07
                Naprawdę. Tak się to definiuje.
          • szpil1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:49
            sumire napisała:

            > O, koniecznie coś mi opowiedz o wykluczeniu komunikacyjnym. Moi rodzice mieszka
            > ją 20 kilometrów od miasta wojewódzkiego.

            A moi 28 km. Kolei nie ma i nigdy nie było. Autobusów podmiejskich też nie. Jedynie autobusy PKS. W dni powszednie - jeden co 3 godziny. Ostatni z miasta wojewódzkiego do mojego miasteczka odjeżdża ok. 20. W niedzielę - nie ma ani jednego autobusu. Tak, ani jednego. Taksówka w jedną stronę - 200zl. Wiem, że dla niektórych ematek to tyle co na waciki, no, ale w miasteczku ematek nie ma. Więc bez własnego samochodu trochę jakby jest się w dudzie.
            • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:10
              Nawet rekreacyjnie bez własnego samochodu jest się w dudzie.
              Godzinę piętnaście od Warszawy jest przyjemne popularne spa. Godzinę piętnaście od domu do podjazdu samochodem ofc , bo pociąg ma stację w jakiejś dupie ładnych parę km dalej. Z tej dupy lokalny pks jeździ parę razy dziennie więc dotarcie zajęłoby pół, a i to pod warunkiem starannego zgrania połączeń + dojazd na dworzec. Kompletny debilizm, biorąc pod uwagę pobyt weekendowy.
              • tanebo001 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:12
                To kiedy bierzesz rurę wydechową do ust?
              • danaide2.0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:54
                Żaden debilizm, wstępna selekcja klienteli.
      • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:55
        sumire napisała:

        > Jezu, naprawdę ilekroć cię czytam ostatnio, to mam wrażenie, że czerpiesz inspi
        > racje z tweetów Ziemkiewicza i Jastrzębowskiego.
        >

        zaczynam podejrzewać że jej za to płacą..
        • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:58
          wapaha napisała:


          > zaczynam podejrzewać że jej za to płacą..

          Brakuje w tym wątku jeszcze tylko posądzenia o bycie ruską onucą i będziemy mieć pełen wachlarz możliwości retorycznych lewaków smile
        • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:34
          też zaczynam się nad tym zastanawiać big_grin
      • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:57
        >tak, w normalnych krajach komunikacja zbiorowa >jest stawiana wyżej niż fetysz blachy

        Ale w tych normalnych krajach koszt wyjazdu rodziny nad morze to 200zl samochodem i 4x 200zl pociągiem (ze zniżka dla dzieci niższą, niż zniżka dla dorosłych studentów) …?
        • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:19
          U nas dzieci jeżdżą za darmo - ale już pewnie ostatni rok nie sadze żeby ta frajda trwała dłużej niż do 10rz.
          • sol_13 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:23
            U nas w Wawie też, ale tylko ZTMwink
            • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:31
              Tylko do końca podstawowki, licealiści płacą.
              • sol_13 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:53
                Tak wiem. Ale kiedyś nawet tego nie było.
          • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:37
            U nas studenci płacą 37% ceny, a dzieci 50%… Taka promka…
        • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:36
          U nas od 2020 cała komunikacja publiczna (w tym pociągi) jest bezpłatna a poprzednio była bezpłatna dla wszystkich do 21 roku życia.
          • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:57
            Dla jasności, dodam, że nad morze oczywiście bezpłatnie nie dojedziemy bo morza na miejscu nie ma a wyjeżdżając poza granicę kraju trzeba kupić bilet na odcinek od granicy dalej. Natomiast co dość wyraźnie widać, od 2020 dużo więcej osób porusza się w kraju komunikacją publiczną. Trzeba było do tego jednak zachęty finansowej i zaangażowania państwa. Ludzie nie przesiądą się na autobusy czy pociągi z przyczyn czysto ideologicznych, przesiądą się dopiero wtedy kiedy im jest tak wygodniej/szybciej/taniej.
            • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:36
              No i na tym polega różnica, bo w Polsce po aktualnych podwyżkach wychodzi, ze jednej osobie czasem będzie taniej pociągiem, za to rodzina się w PKP nie wypłaci… A już na pewno nie będzie chętnych na brud, pluskwy, burdel, kible do ktorych strach wejść i kilkugodzinne opóźnienia w cenie kilkukrotnie wyższej niż koszt benzyny…
          • kurt.wallander Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:25
            taje napisała:

            > U nas od 2020 cała komunikacja publiczna (w tym pociągi) jest bezpłatna a popr
            > zednio była bezpłatna dla wszystkich do 21 roku życia.

            Gdzie?
    • aagnes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:38
      Jak zwykle jakies idiotyczne wymysły, wzieli za przykład chyba najdrozsze z mozliwych biletów i rodzine 15 osobową,
      ostatnio patrzylam na rozne kierunki z warszawy i na luzie za niecałą 100 mozna dojechac wszedzie.
      jestem skazana na pkp latem, bo nie moge wytrzymac w samochodzie dluzej niz godzine, a i to nie, i jakos podroz nigdy nie doprowadzila mnie do ruiny finansowej, za to czasowo pkp zawsze wypada lepiej.
      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:41
        Nigdy pkp nie wypadało czasowo lepiej, chyba że pendolino nad morze.
        • aagnes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:48
          Od lat jezdzimy ze znajomymi nad morze, w to samo miejsce, NIGDY samochodem nie dojechal nikt szybciej, wyruszamy o tej samej godzinie zazwyczaj okolo 6-7. Podczas gdy ja w poludnie jestem rozpakowana i ide cos zjesc to sieroty w samochodach sa jeszcze hen daleko.
          • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:35
            aagnes napisał:

            > Od lat jezdzimy ze znajomymi nad morze, w to samo miejsce, NIGDY samochodem nie
            > dojechal nikt szybciej, wyruszamy o tej samej godzinie zazwyczaj okolo 6-7. Po
            > dczas gdy ja w poludnie jestem rozpakowana i ide cos zjesc to sieroty w samocho
            > dach sa jeszcze hen daleko.
            >

            Gdyby wyjazd na wakacje czy z wizytą do znajomych na drugim końcu Polski zawsze oznaczał "wsiadł w A - wysiadł w B" to byłoby tak jak piszesz. Niestety na dworzec trzeba dojechać, czasem z ciężkimi bagażami, czasem z miejscowości innej niż miasto z dworcem. Jeśli mam walizkę większą niż szafeczka nocna biorę taksówkę, jestem stara i bolą mnie stawy, dodatkowo płacę, dodatkowo smrodzę benzyną. Kiedy już wysiądę na dworcu w jakiejś większej miejscowości to jeszcze muszę dojechać do tej mniejszej albo do upragnionej dziczy. I tu już niczego mądrego nie wymyślę bez własnego samochodu, do leśniczówek i małych wsi nie dojeżdża nic. Wakacje bez samochodu bywają bardzo męczące fizycznie i ograniczające możliwości. I jeszcze jedno: godziny kursowania pociągów. Podróż nocą, podróż kiedy wyrusza się o jakiejś bandyckiej godzinie, kiedy trzeba czekać godzinami na przesiadkę to koszmar.
            • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:44
              Tak to jest jak ona liczy od dworca do dworca.
            • katie3001 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 19:20
              Ja tak jezdzę nad morze....i na dodatek z psem.... w aucie to mordęga. Pociag przesiadka a potem taxi. Bagaze wysylam inpostem i podrozuje tylko z bagazem podręcznym.
              • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 19:44
                Do agroturystyki na rubieżach tak nie dojedziesz, a nawet jak się uprzesz to nie we względnym chociaż komforcie. Z rowerem i bagażem na wiele dni. Nie mówiąc już o tym, że jeśli zechcesz się ruszyć spod gruszy i pozwiedzać coś w promieniu kilkudziesięciu kilometrów (do kilkunastu spoko rowerem) to nie pozwiedzasz. Szczególnie jeśli masz 60 lat. Tak tak, wiem, "mój dziadek ma 80 i pomyka codziennie 40 kilometrów" wink Kupa niemłodych ludzi nie pomyka, więc nie wyruszą z leśniczówki na rowerze o szóstej rano by przejechać 50 kilometrów, potem przez kilka godzin zwiedzać zamek i muzeum by wieczorem popedałować 50 kilometrów na nocleg.
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:04
                  Wśród tych osób takich, które mają prawo jazdy i samochód jest tylko jakaś niewielka część.
              • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 19:53
                Zabilabym się, gdybym teraz miała tak jeździć.
                Dla mnie pociąg z przesiadkami to mordęga, z psem tego w ogóle nie widzę. Pewnie dlatego, że psy, które mieliśmy bezproblemowo znosiły jazdę samochodem, nawet długie trasy.
              • berdebul Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:23
                Pies oddałby mnie do schroniska, gdyby miała się tłuc pociągiem. suspicious
                • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:54
                  z psem to nie tak łatwo bo wystarczy ze ktoś się nie zgodzi i wypad z przedziału...
                  • katie3001 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 08:30
                    Wykupuje przedzial. Naprrwde wole z psem jechac pociagiem niz autem. Jak musialam 2h jechac w wagonie bezprzedzoalowym to ppies spal pod siedzeniami
                    • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 08:51
                      Rotfl, to najpierw musisz znaleźć skład z przedziałami, a potem zapłacić zacznie więcej niż za 1 bilet. Miszczyni logistyki, gratulacje.
                      • katie3001 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:01
                        Akurat jezdze w jedno miejsce i sklad jest znany. Jezdze w 5 osob i to tylko 1 bilet
              • cosmetic.wipes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:44
                katie3001 napisała:

                > Ja tak jezdzę nad morze....i na dodatek z psem.... w aucie to mordęga.

                Moje psy by mi tętnicę przegryzły, gdym je wiozła w pociągu pełnym obcych ludzi. W samochodzie śpią, więc nikt się nie męczy.
                • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:52
                  skąd podejrzenie ze pociąg z biletami za 200 jest pełen ludzi...
                  • berdebul Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:56
                    Ze znajomosci realiów wakacyjnych?
          • sol_13 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:51
            Jak się jeździ ciągle w jedno i to samo miejsce, gdzie można dojechać pociągiem bezpośrednio, to może i tak... ale weź pod uwagę, że ludzie wyjeżdżają w różne miejsca, np. na zadupia na Podlasiu, w Bieszczadach, na działki na pipidówach, z dziećmi, rowerami itp. Zreszta co tu gadać o Podlasiu, jak nawet do tak popularnych miejsc jak Szczyrk czy Krynica Morska pociągiem nie dojedziesz...

            Moi rodzice nie jeżdżą samochodem. Tata już nie jeździ, nigdy nie był dobrym kierowcą, a mama nigdy nie jeździła. W Warszawie im niepotrzebny, mieszkają na Mokotowie, wszystko mają "pod ręką". Ale sami mówią, jak ich to ogranicza, jeśli chodzi o podróże. W zasadzie po Polsce w ogóle nie jeżdżą, chyba że do Sopotu lub Kołobrzegu (pociągiem). Wolą lecieć samolotem za granicę-wygodniej.

            My mieliśmy raz jeden plan jechać z dziećmi pociągiem na długi weekend do Wrocławia. Spoko, tylko potem powstał plan pojechania na jeden dzień do Zamku Czocha przy czeskiej granicy, więc pomysł pociągu już jakby upadł. Moje dzieci więc póki co raz jechały skmką w ramach rozrywki i na razie tak pozostanie 😉 nikt mnie nie przekona o wyższości komunikacji nad własnym samochodem.
            • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:58
              sol_13 napisała:
              > Ale sami mówią, jak ich to ogranicza, jeś
              > li chodzi o podróże. W zasadzie po Polsce w ogóle nie jeżdżą, chyba że do Sopo
              > tu lub Kołobrzegu (pociągiem). Wolą lecieć samolotem za granicę-wygodniej.

              Samochód przy krótkich wypadach można wynająć.

              • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:15
                evening.vibes napisała:

                > sol_13 napisała:
                > > Ale sami mówią, jak ich to ogranicza, jeś
                > > li chodzi o podróże. W zasadzie po Polsce w ogóle nie jeżdżą, chyba że d
                > o Sopo
                > > tu lub Kołobrzegu (pociągiem). Wolą lecieć samolotem za granicę-wygodniej
                > .
                >
                > Samochód przy krótkich wypadach można wynająć.

                Czasem można, czasem nie, poza tym bywa że się zwyczajnie nie opłaca. Kiedy wysiadasz z pociągu w miejscowości 20 tys. mieszkańców bo podążasz do pipidówki pod lasem (żadnej komunikacji), to raczej samochodu nie wynajmiesz. Przy częstym modelu wypoczynku - rowery na bagażnik i w planie dziesięciodniowe rowerkowanie po okolicy plus jeden dwa wypady do ciekawych miejsc oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów - nie opłaca się wypożyczać samochodu na 10 dni żeby skorzystać z niego raz czy dwa razy. Jak by nie patrzeć są takie miejsca i formy wypoczynku że bez samochodu ani rusz.
            • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:21
              U nas dzieci jeżdżą za darmo - ale już pewnie ostatni rok nie sadze żeby ta frajda trwała dłużej niż do 10rz.ale da się dojechać autobusem.
              • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 23:25
                W Warszawie komunikacją miejską i pociągami (innych miastach pewnie też) też, do końca podstawówki, przy czym ta karta działa też na kilku podmiejskich trasach w okolicach Warszawy.
          • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:09
            >nad morze NIGDY samochodem nie >dojechal nikt szybciej

            Szczere wątpię. Szacujac na podstawie mojego miejsca startu - Poznań - Mielno to 3h 50min autem, pociągiem 5h40 min (plus dotarcie z dworca do hotelu), z przesiadkami - ponad 10h… Do Gdyni niby czas podobny 3h 20 vs 3h 54 dla pociągu, ale z uwzględnieniem dojazdu do dworca i z dworca dk hotelu - czas wydłuża się w sumie o 2h.
            Plus kwestia rzetelności samego PKP.
            Ostatnio wracając ze Szklarskiej pociągiem już na starcie czekaliśmy dodatkowe 2h na dworcu… Do Berlina - 1,5h na mrozie, bo zamiast powiadomić o całkowitym opóźnieniu, zeby można było isc normalnie jak człowiek do poczekalni, przesuwano czas opóźnienia po 10- 15 minut… Do Zakopanego pociąg jedzie ode mnie chyba 13h, autem będę w 6h.
            • hanusinamama Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:34
              My to sprawdziliśmy na żywo: królikiem doświadczalnym był mój mąz. Ponieważ jeździmy i nad morze i w góry a maż nie ma tyle urlopu co ja...Ja jade z dziecmi samochodem, po tygodniu pociagiem dojezdza mąż).
              My jedziemy równiutko 3 godziny.
              Mąż 5h 50 minut. Dworzec mamy blisko - doszedł piechotą.
              Ale już z dworca w Gdansku na docelowe miejsce 40 minut autobusem.
              W sumie 6h, 30 minut. I takie połączenie - zero przesiadek i stosunkowo szybko tylko o 4 rano.
              Przy czym tam gdzie jeździmy nad morze pociag jedzie, autobusyów też sporo...w góry (Sowie, Izerskie, Stołowe) by się tłukł z 3 przesiadkami
          • hanusinamama Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:26
            NO to zalezy gdzie mieszkasz. Ja samochodem mam 3 godziny równiutko. Pociagiem w zeszłym roku dojezdzał do nas mąż...najszybsza trasa (wyjazd o 4 rano) 5h 50 miut...plus 40 minut autobusem.
            NO szał!!!
        • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:54
          Pendolino nad może jedzie pewnie 10 min krócej niż IC
          • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:54
            Morze oczywiscie
      • gryzelda71 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:53
        Ale rodzinnie 2+2
      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:42
        Łącznie z trzema przesiadkami na busy bo powiedzmy jedziesz do uroczego miejsca, ale pipidówki?
        • hanusinamama Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:28
          NO my własnie co roku jezdzimy w inne "pipidówy" kraju. Tak krajoznawczo. Góry Sowie, Stołowe, Świętokrzyskie, Izerskie....jakbym miała dojechać tam pkp....to bym chyba zrezygnowała. Połączenia z 2 przesiadkami plus potem pksem (czasami dwoma).
          Tak z ciekawości patrzyłam rok temu: samochód 4 godzin ( w tym korek na moscie w Wałbrzychu), pociagiem 8 godzin ( o ile wszystko odjedzie na czas), 3 przesiadki.
          • tapatik Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:36
            A ja się ostatnio zdziwiłem, gdy się okazało, że do malutkiej Piwnicznej jeździ bezpośredni pociąg z Warszawy. Natomiast rzeczywiście pociągi w Góry Stołowe zostały polikwidowane.
      • mava1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:02
        >za to czasowo pkp zawsze wypada lepiej.

        może i czasowo lepiej. Pod wzgledem wygody - nigdy.
        W samochodzie bez problemu mozna wytrzymać powyżej 1 godz, wystarczy otworzyc szybe, jesli nie ma sie klimatyzacji. A klimatyzacji też czesto nie ma w pkp, także w pendolino lubi sie psuć. Tak że to akurat zaden argument. Akurat mój osobisty syn przeniosł sie z Warszawy do Wrocławia i często dojeżdża pociagiem, przy okazjach różnych. Podróz wcale nie jest taka różowa, jak sugerujesz.
        ja sama nigdy nie zamienie podróży swoim samochodem na podróz pkp. Nie mam zamiaru taszczyć sie z walizami, ogrniczać ich wielkosc żeby mozna było zabrac sie do pociagu, leciec z wywieszonym ozorem na godzine odjazdu pociagu tp.
        Poza wszystkim to ja lubie jeździc samochodem, relaksuje mnie to. Wolę nawet przepłacić podróż na koszt wygody, samowystarczalnosci i luzu czasowego.

    • angazetka Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:41
      Och, jakiż szach mat, w sytuacji podwyżek cen wszystkiego przewoźnik też podniósł ceny. Nie może być.
      • primula.alpicola Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:53
        PKP podniosło ceny żeby Niemiec nie przyjechał i nie jeździł naszymi narodowymi pociągamiwink
        • tapatik Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:38
          Te szwaby są okropne, tylko by do nas przyjeżdżali i wykupywali wszystko.
    • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:43
      Ależ problem nie w ekoczubach, tylko w PKP i w tym, że obecny rząd nie chce prowadzic prawdziwej polityki ekologicznej (mocne dofinansowanie transportu publicznego i rozwój infrastruktury). Zresztą większości "ekoczubów" nie przeszkadza samo posiadanie samochodu, tylko nadużywanie samochodu tam, gdzie łatwo można się przesiąść na transport publiczny.
      • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:45
        taje napisała:

        > większości "ekoczubów" nie przeszkadza
        > samo posiadanie samochodu, tylko nadużywanie samochodu

        To niech nie nadużywają.
      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:49
        Sorry, to indywidualne decyzje w jaki sposób ktoś używa swojej prywatnej własności do transportu czy rozrywki, więc nie kupuję tekstów o "nadużywaniu".
        • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:57
          Ok, złego słowa użyłam. Jak rozumiem grupom ekologicznym, które nazywasz ekoczubami, nie chodzi o to, żeby samochodu zakazać, tylko żeby ludzie w większym stopniu korzystali z transportu publicznego, tam gdzie jest taka możliwoć. Lepiej? Bez jakiejś zmiany przyzwyczajeń na poziomie całego społeczeństwa niewiele się osiągnie. Tyle, że zgadzam się, że żeby cokolwiek zmienić komunikacja publiczna powinna być dostępna, tania (albo nawet i darmowa) i siatka połączeń powinna być rozbudowana. Nie dziwię się wcale. że ktoś, kto miałaby płacić 1700 zł za wyjazd na ferie woli się przesiąść na samochód...
          • novembre Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:25
            Siatka połączeń powinna być też regularna. Nie, że w weekendy wypada połowa połączeń, a ostatnie o 16, a w Nowy Rok i wakacje to już w ogóle zapomnij.
          • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 19:51
            Bardzo bardzo chętnie. Jeśli w mieści i wokół miasta jest rozbudowana sieć połączeń, gęstych, częstych i niezawodnych, to ludzie korzystają. Zamiast stać w korkach, koncentrować się na prowadzeniu zamiast drzemce czy czytanej książce, szukać miejsca do zaparkowania. Miło też wyskoczyć wieczorem do znajomych i spokojnie wypić drinka.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:59
            To niech transport publiczny będzie taki, żebym dobrowolnie go wybierała zamiast samochodu. Dopóki nie ma to miejsca: zapraszam, wypierd*l*ć.
            • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:08
              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
              > To niech transport publiczny będzie taki, żebym dobrowolnie go wybierała zamias
              > t samochodu. Dopóki nie ma to miejsca: zapraszam, wypierd*l*ć.

              Jak jestem zwolenniczą transportu publicznego tak wiem, ze niektórym przyrośniętym d.pom nigdy nie będzie dobry. Na nich tylko zakazy niestety.
            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:22
              Trudności z zaparkowaniem w centrum Warszawy i nie tylko centrum nie wynikają z tego, że nie ma dobrze działającej komunikacji publicznej tylko z tego, że nadal wiele osób nie wyobraża sobie, że mając samochód można wsiąść do autobusu czy tramwaju.
              • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:36
                Yyy... A nie sądzisz, że to np. samochody mieszkańców i osób, które dojeżdżają do pracy albo - w weekendy- przyjechały w konkretne miejsce (teatr, restauracja, park etc.)?
                Taka magia- w tygodniu przed południem parkingi w ch są pustawe, w soboty- pełne. Ciekawe dlaczego?
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:52
                  Właśnie o to chodzi, żeby osoby, które dojeżdżają do pracy, teatru, restauracji i parku wybierały komunikację publiczną, a wjeżdżali głównie mieszkańcy dla których w centrum i tak brakuje miejsc, bo budynki powstawały, kiedy samochody nie były powszechne.
                  • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:10
                    Czyli osoby spod miasta maja się tłuc nieistniejącym często zbiorkomem, żeby osoby mieszkające w centrum miały mnóstwo miejsc do parkowania..? Dobrze zrozumiałam?
                    • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:53
                      Ja się wypowiadam głównie o Warszawie, gdzie zbiorkom, także spod miasta działa całkiem dobrze, a gdzie w wielu miejscach są ogromne problemy z parkowaniem, zresztą w innych miastach też nie pcham się do centrum samochodem, bo korki i brak miejsc to bolączka nie tylko stolicy. Osoby mieszkające w centrum Warszawy 3 razy się zastanowią zanim ruszą samochód, bo jak wrócą to miejsce parkingowe mogą znaleźć daleko od domu.
                    • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:54
                      Osoby mieszkające w centrum chciałyby móc zaparkować pod własnym domem, a często mają z tym trudności, bo tam już są zaparkowane samochody lokatorów rubieży, którzy przyjechali do miasta do pracy czy po coś tam.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:04
                        To prawda, ale nie jest to wina lokatorów rubieży.
                        • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:22
                          Niby nie jest to wina lokatorów rubieży, że nie ma ani zbiorkomu na rubieże ani parkingów na opłotkach, ale oni nie mają samorządów? Nie głosują? Poza tym brak infrastruktury nie jest ich winą, ale już wjechanie w uliczki osiedlowe i parkowanie na parkingu jakiejś spółdzielni mieszkaniowej która te parkingi utrzymuje może wzbudzać antagonizmy.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:52
                            Z punktu widzenia lokatora rubieży: mają, głosują, piszą pisma, umawiają się z burmistrzem, organizują spotkania wielostronne, zabierają głos na na spotkaniach wiejskich.

                            I co? I ch...j.
                    • kurt.wallander Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:44
                      memphis90 napisała:

                      > Czyli osoby spod miasta maja się tłuc nieistniejącym często zbiorkomem, żeby os
                      > oby mieszkające w centrum miały mnóstwo miejsc do parkowania..? Dobrze zrozumi
                      > ałam?
                      >

                      Jako osoba spod miasta wiem, że są P+R, skąd możesz sie przesiąść do komunikacji miejskiej.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:10
                        Jako osoba spod miasta mam jeden, który już od 7 wita napisem "BRAK WOLNYCH MIEJSC, ZAPRASZAMY".
                      • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:50
                        Ale w każdym mieście czy w Twoim…? Bo wiesz, trochę mi nie po drodze do Warszawy, żeby tam zostawić auto na P+R, jak muszę cos w Poznaniu…
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:04
                    Czeeeej, skoro w tym mieście jest taki świetny zbiorkom, to po co osobom mieszkającym w samym centrum samochody? Szach mat, ekozjeby.
                    • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:08
                      dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                      > Czeeeej, skoro w tym mieście jest taki świetny zbiorkom, to po co osobom mieszk
                      > ającym w samym centrum samochody? Szach mat, ekozjeby.
                      >
                      No właśnie wiele z nich rezygnuje z samochodów z tego powodu. Ale w związku z tym nie powinni być w dupie jeśli chcą wyjechać gdzieś, gdzie ich nie dowiezie MPK. Szachmat, libkozjeby.
                    • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:28
                      Znów powołam się na moich teściów, bo mieszkają najbardziej w centrum ze znanych mi osób. Teść regularnie jeździł na ryby, długo pracował także przemieszczając się w nocy, bo nadzorował pracę ludzi w różnych częściach miasta, czasem jeździli na większe zakupy, woził teściową po lekarzach, natomiast w innych sytuacjach korzystali z komunikacji i własnych nóg o zgrozo.
                      My mamy dwa samochody, mój mąż często wyjeżdża, do pracy czasem zabiera sporo rzeczy, więc samochód jest potrzebny, ale jeśli jest ładna pogoda i nie ma ma bagażu jeździ rowerem.
                      Ja też mam samochód od zawsze, bo często męża nie ma, pracowałam w życiu w różnych miejscach, robię zakupy, przedszkole dla dziecka mieliśmy daleko od domu, podobnie jak szkołę, a dziecko było za małe na samodzielne dojazdy, ale jak się da to samochody zostawiamy albo podjeżdżamy w miejsce gdzie można je łatwi zostawić i inaczej dojechać do miejsca docelowego.
                      Teraz planuję ferie, pierwsze co zrobiłam to sprawdziłam jak teraz wygląda dojazd w okolice Zakopanego pociągiem, bo dla mnie to wygodniejsze rozwiązanie biorąc pod uwagę korki, ewentualne trudne warunki. Mąż właśnie wrócił z Krakowa, też skorzystał z pociągu, bo wygodniej i szybciej.
                      Samochody są przydatne, ale nie trzeba ich wszędzie ciągać.
                      • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:49
                        Aha, czyli Ty jeździsz, bo przecież Ty masz zakupy, bo dziecko musisz podwieźć do szkoły, bo praca - ale to ci inni mają sie przesiąść na zbiorkom i przypadkiem do miasta nie wjeżdżać (do pracy, po zakupy, dzieciaka odwieźć)? Tak troszkę hipokryzją trąci…
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:54
                          Lewica ma z samochodami tak samo jak prawica z aborcją. Generalnie jest przeciw, ale ich sytuacja jest zawsze wyjątkowa.
                          • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:47
                            dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                            > Lewica ma z samochodami tak samo jak prawica z aborcją. Generalnie jest przeciw
                            > , ale ich sytuacja jest zawsze wyjątkowa.

                            Owszem, tak jest, ale przynajmniej prawacy są w stanie się przyznać do hipokryzji czy tego, że "wyjątkowe sytuacje" u nich występują, w przeciwieństwie do lewaków. Wynika to z tego, że u lewaków nie ma instytucji spowiedzi i wybaczenia smile
                            • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:59
                              dramatika napisał(a):

                              > dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                              >
                              > > Lewica ma z samochodami tak samo jak prawica z aborcją. Generalnie jest p
                              > rzeciw
                              > > , ale ich sytuacja jest zawsze wyjątkowa.
                              >
                              > Owszem, tak jest, ale przynajmniej prawacy są w stanie się przyznać do hipokryz
                              > ji czy tego, że "wyjątkowe sytuacje" u nich występują, w przeciwieństwie do lew
                              > aków. Wynika to z tego, że u lewaków nie ma instytucji spowiedzi i wybaczenia :
                              > )

                              Jak to nie, samokrytykę na zebraniu składają a kolektyw wybacza i powiada "idź i nie odpier...aj więcej takich numerów".
                              Katol hipokryta ze swoją "wyjątkową sytuacją" nie prosi o wybaczenie, nie kaja się, jemu się należy bo to jest JEGO wyjątkowa sytuacja, więc wyskrob lekarzu i wewogóle o ci się rozchodzi. Klasyczny narcyzm religijnie skrzywionych.
                              • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:18
                                aandzia43 napisała:


                                > Jak to nie, samokrytykę na zebraniu składają a kolektyw wybacza

                                Nie, kolektyw nie wybacza, tylko po samokrytyce wypyerdala na zbity pysk. Vide Jedliński i radio Nowy Świat smile
                                Natomiast katole mogą się normalnie wyspowiadac, co upuszcza wszystkim parę, dlatego są bardziej wyluzowani i chętniej są w stanie przyznać, że popełnili jakiś błąd.
                                • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:34
                                  dramatika napisał(a):

                                  > aandzia43 napisała:
                                  >
                                  >
                                  > > Jak to nie, samokrytykę na zebraniu składają a kolektyw wybacza
                                  >
                                  > Nie, kolektyw nie wybacza, tylko po samokrytyce wypyerdala na zbity pysk. Vide
                                  > Jedliński i radio Nowy Świat smile
                                  > Natomiast katole mogą się normalnie wyspowiadac, co upuszcza wszystkim parę, dl
                                  > atego są bardziej wyluzowani i chętniej są w stanie przyznać, że popełnili jaki
                                  > ś błąd.

                                  Jakby kolektyw nie wybaczał wszystkim jak leci to by nie miał członków, każda czystka kiedys się kończy.
                                  Nie interesuje mnie co katol opowiada swojemu bóstwu i co mu ono odpowiada, interesuje mnie interakcja katola z otoczeniem.
                                  • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:54
                                    aandzia43 napisała:


                                    > Jakby kolektyw nie wybaczał wszystkim jak leci to by nie miał członków

                                    Dlatego kolektyw ma członków oddanych sprawie bez pamięci i bez rozsadku - wiedzą, że nic nie zostanie im wybaczone smile Na tym właśnie płyniecie - nie jesteście w stanie nawet obiektywnie ocenić, kiedy świat ma z was bekę. Aczkolwiek przyznaję, że wyznawcy PiS mają dokładnie to samo, mimo że mogą iść się wyspowiadać, ale to taka sama lewica jak wy smile
                                    • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:56
                                      dramatika napisał(a):

                                      > aandzia43 napisała:
                                      >
                                      >
                                      > > Jakby kolektyw nie wybaczał wszystkim jak leci to by nie miał członków
                                      >
                                      > Dlatego kolektyw ma członków oddanych sprawie bez pamięci i bez rozsadku - wied
                                      > zą, że nic nie zostanie im wybaczone smile Na tym właśnie płyniecie - nie jesteści
                                      > e w stanie nawet obiektywnie ocenić, kiedy świat ma z was bekę. Aczkolwiek przy
                                      > znaję, że wyznawcy PiS mają dokładnie to samo, mimo że mogą iść się wyspowiadać
                                      > , ale to taka sama lewica jak wy smile

                                      Ooo, znać od razu że towarzysz swój, ale tak prywatnie to nie musicie do mnie per wy, Zocha jestem big_grin
                        • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:03
                          🤣 #wyjątkowasytuacja
                          • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:22
                            Nie wiem gdzie mieszkasz, z tego co piszesz obstawiam Pragę Płn, Targówek, Bródno i o ile w nocy o północy to są miejsca gdzie jest specjalnie bezpiecznie, więc samochód wskazany, to w ciągu dnia całkiem nieźle skomunikowane ze światem.
                            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:42
                              *gdzie nie jest specjalnie bezpiecznie
                        • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:18
                          Przecież w tym wszystkim chodzi o ograniczanie, a nie eliminowanie. Jak tylko dziecko dojrzało przesiadło się na zbiorkom, bo tak jest szybciej (teraz dojeżdża do szkoły niezależnie od korków i pogody w pół godziny od wyjścia z domu do wejścia do szkoły kolejką i z przesiadką do autobusu), zwłaszcza w dni kiedy wracamy do domu, jak jadę do sklepu spożywczego biorę samochód, chociaż to bardzo blisko, jak jadę do np. złotych tarasów, to samochód zostawiam w domu chociaż to dużo dalej, jak jeździmy na basen latem to wsiadamy na rower, jeśli zimą to do samochodu, nie trzeba popadać w skrajności i tłuc się do stadniny pod miastem PKSem ani jechać z Pl. bankowego pod PKiN samochodem.
                          • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:18
                            Przecież w tym wszystkim chodzi o ograniczanie, a nie eliminowanie.

                            Oczywiście. Natomiast dla wielu sama dyskusja prowadzi do absurdów typu zabiorą nam samochody i będą trzymac zamkniętych w naszym kwartale. Oni.

                            A trzeba szukac sposobów i rozwiązań, żeby tych samochodów było mniej, nie dlatego, że "oni zabiorą" tylko po to, żeby trochę "wyciszyć" nadmierny ruch samochodowy. I wyjściowy punkt do dyskusji jest durny, zwłaszcza teraz w PL. I nie jest to wina onych tylko tych, których dobrze znamy.
                            • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:41
                              chococaffe napisała:

                              > Przecież w tym wszystkim chodzi o ograniczanie, a nie eliminowanie.

                              > A trzeba szukac sposobów i rozwiązań, żeby tych samochodów było mniej, nie dlat
                              > ego, że "oni zabiorą" tylko po to, żeby trochę "wyciszyć" nadmierny ruch samoch
                              > odowy.

                              Tylko najlepszym pomysłem na ograniczenie ruchu samochodowego jest ograniczenie konieczności i powodów dla których MUSISZ się gdzieś udać. Pandemia pięknie to pokazała. Jeśli zwiększymi liczbę rzeczy, które musimu załatwić osobiście na rzecz tych możliwych do załatwienia online to i zmniejszy się konieczność wjeżdżania do centrum miasta. Jeśli będzie więcej możliwości pracy zdalnej to będzie mniejszy ruch przy biurowcach i tak dalej (tak, wiem nie każdy może pracować zdalnie, ale jednak spora część może, co pokazała pandemia). Za to zamiast tego jest zupełny odwrót do "przynajmniej hybrydy" i konieczności przychodzenia do biura żeby się miłośnicy "integracji" i biurowych ploteczek wykazać, a fundusze nie traciły z powodu obniżonego popytu na szklane wieże w centrum.
                              • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:46
                                a to zależy od firmy (mówię oczywiście o takich gdzie jest to w ogóle realne). Nie sądzę też, że włąścicielom firm tak bardzo zależy na utrzymywaniu cudzych "szklanych wież"
                                • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 18:31
                                  chococaffe napisała:

                                  > a to zależy od firmy (mówię oczywiście o takich gdzie jest to w ogóle realne).
                                  > Nie sądzę też, że włąścicielom firm tak bardzo zależy na utrzymywaniu cudzych "
                                  > szklanych wież"

                                  Te układy są czasem dużo bardziej złożone. Ten sam fundusz ma akcje np w spolce bedacej wlascicielem biurowcow na wynajem, firmie budowlanej i np firmie farmacutycznej ktora w tym biurowcu sie miesci. I wielu innych.I wylicza np ze bardziej oplaca sie nie obnizac popytu na wynajem niz obnizac koszty zwiazane z brakiem koniecznosci tego wynajmu. Plus wszystkie inne "optymalizacje podatkow" przez wysokie koszty.
                                  Do tego dochodzi szereg innych uwarunkowan, typu lokalny kierownik ktory chce "widziec" swoj zespol bo tak.

                                  W zeszlym miesiacu odrzucilam oferte pracy od jednej z firm z big* tylko dlatego, ze wymagali wlasnie hybrydy (dwa dni w tygodniu z biura). A biuro w centrum. Wymóg kompletnie od czapy bo mój niedoszły zespół jest tak bardzo międzynarodowy, że większość zespołu i tak jest w innych krajach. Cała robota tylko na komputerze, obieg dokumentów wyłącznie elektroniczny i wręcz zakaz jakiejkolwiek fizycznej wersji czegokolwiek z powodów bezpieczeństwa danych. Ale nie, nie ma możliwości żeby było cały czas zdalnie, dwa razy w tygodniu trzeba przyjść z laptopem do biura i z tegoż biura połączyć się na calla z człowiekiem z Frankfurtu i Barcelony, po czym robić swoje tabelki z tegoż biura. Bo tak, bo cenimy integrację. I to jest przykład roboty którą można zupełnie zdalnie robić (współpracowałam z nimi w 2021, wtedy nie było żadnego problemu że tylko zdalnie) ale z powodu głupiego "bo tak" wymusza konieczność podróży do centrum.
                                  • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 18:37
                                    Ale jaki to jest procent rynku? Ci robiący korki pracujących w powiązanych firmach? Wex pod uwagę, że w czasie pandemii wiele usług było, przynajmniej oficjalnie, zamkniętych. Teraz ci ludzie też wrócili do pracy. A z kolei do efektów ich pracy dojeżdżaja inni.

                                    I jednak nie lekceważyłabym integracji. Nie w formie durnych spotkan i zabaw tylko normalnej pracy. Tyle, że w większości wypadków hybryda wystarczy.
                                    • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 18:55
                                      chococaffe napisała:

                                      > Ale jaki to jest procent rynku? Ci robiący korki pracujących w powiązanych firm
                                      > ach?

                                      Mógłby być stosunkowo duży w tych konkretnych spotach. W szklanych biurowcach w centrach raczej nie ma fabryk z pracą, której nie da się zupełnie zdalnie wykonywać. A zamiast tego dalej brniemy w standardowy model "bo tak". I o ile na moim poziomie ja sobie mogę wybrzydzać i jak nie znajdą chętnych na hybrydę (albo będa mieli dużo mniejszy wybór wśród kandydatów) to jest szansa że zmienią podejście (mi proponowali większe pieniądze jak odmówiłam, ale nie na tyle duże żebym traciła dodatkowe 6h tygodniowo na pracę plus znacznie obniżała sobie komfort saej pracy), tak na entry level albo stanowiskach łato zastępowalnych już tak dobrze nie ma.

                                      > I jednak nie lekceważyłabym integracji. Nie w formie durnych spotkan i zabaw ty
                                      > lko normalnej pracy. Tyle, że w większości wypadków hybryda wystarczy.

                                      Tylko normalna praca w tym przypadku to jest i tak z ludźmi z Frankfurtu i Barcelony, a biuro to open space z hot deskami. Więc o żadnej integracji "przy okazji pracy" nie ma mowy.
                                    • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:00
                                      chococaffe napisała:

                                      >A z kolei do efektów ic
                                      > h pracy dojeżdżaja inni.

                                      Ale już odchodząc od tego konkretnego przypadku, chodzi mi o to, że w dalszym ciągu walczymy ze skutkami tego jak jest, a nie z przyczynami takiego stanu rzeczy. Przenosząc coraz więcej rzeczy do świata wirtualnego, takich które obowiązkowo musimy robić spowoduje, że mniej będziemy się musieli na wskroś tych miast przemieszczać. I wtedy wyjazd raz na rok na wakacje nawet samochodem nie będzie aż tak dużym problemem.
                                      • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:10
                                        Nikt nie bedzie tak, ze wszyscy będą zadowoleni. Już były komentarze a propos zlokalizowania wielu potrzebnych punktów w odległości chyba 15 minut piechotą (nie pamietam dokładnie ile). I co? I szury zaczęły krzyczeć, że chcą nas przyzwyczajac do tego, że wyjść poza "kwartał" nie będzie można, bo będą grzywnywink
                                        • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:28
                                          chococaffe napisała:

                                          > Nikt nie bedzie tak, ze wszyscy będą zadowoleni. Już były komentarze a propos
                                          > zlokalizowania wielu potrzebnych punktów w odległości chyba 15 minut piechotą (
                                          > nie pamietam dokładnie ile). I co? I szury zaczęły krzyczeć, że chcą nas przyzw
                                          > yczajac do tego, że wyjść poza "kwartał" nie będzie można, bo będą grzywnywink

                                          No bo jest różnica między stwarzaniem tych 15-minutowych miast tak, żebyś po prostu nie miała potrzeby szukać usług dalej a siłową próbą ograniczenia szukania alternatywy. Tam jak zawsze wśród szurow ktoś czegoś nie doczytał, ale to był kejs (ten brytyjski o którym czytałam) że chcieli karać za wyjazd poza "strefę" częściej niż dwa razy na tydzień. Co imo rzeczywiście jest średnim pomysłem.
                                          Ale już ułatwienie dostępu do usług w promieniu 15minut jest ok, a wlasnie możliwość pracy zdalnej mogłaby coś takiego ułatwić. I tak teraz szukamy często pracy z dobrym dojazdem, ale tutaj jest odwrotnie niż w przypadku grymaszenia o warunki pracy. Jeśli ktoś pracuje w sklepie to łatwiej mu zmienić pracę na sklep blisko domu niz komuś kto pracuje w jedynej w miejście firmie z branży x (i robi dla nich analiy przy komputerze, nie że stoi przy taśmie w fabryce).
                                          • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:37
                                            I uważasz, że praca zdalna (w 100%, nie piszę o hybrydzie) rozwiąże problemy bez kreowania innych?

                                            Miałam tę wątpliwą przyjemność przez wiele miesięcy. I zgadzam się, że jest to super wyjście w szczególnych przypadkach (typu opieka na dzieckiem, chorym itd), natomiast jako masowe rozwiązanie nie jest najlepsze dla naszego zdrowia - fizycznego i psychicznego.

                                            Na marginesie, pamietam oszczędnosci z czasu kryzysu 2008 i póxniej. Czyli nie jeździmy/latamy do siebie tylko spotykamy się online. I pamiętam spadek jakosci kontaktów. Doceniam dzisiejszą ofertę usług/rozrywek itd online - jednak real też jest potrzebny. Spotkałam sie też z opinią, że ryzykiem przyszłości nie będzie wykluczenie cyfrowe ale wykluczenie z "reala" bo real będzie za drogi - nie niszczmy go więc.
                                            • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:49
                                              chococaffe napisała:

                                              > I uważasz, że praca zdalna (w 100%, nie piszę o hybrydzie) rozwiąże problemy be
                                              > z kreowania innych?

                                              Nie ma takich rozwiązań, ale jest to imo i tak lepsze od walczenia ze skutkami bez zastanawiania się nad ich przyczyną. I praca zdalna jest tylko jednym z elementów, które moga pomóc.

                                              > Miałam tę wątpliwą przyjemność przez wiele miesięcy. I zgadzam się, że jest to
                                              > super wyjście w szczególnych przypadkach (typu opieka na dzieckiem, chorym itd)
                                              > , natomiast jako masowe rozwiązanie nie jest najlepsze dla naszego zdrow
                                              > ia - fizycznego i psychicznego.

                                              A to już zależy od tego co komu bardziej służy. Dryfowałam w kierunku pracy zdalnej od dawna (jeszcze długo przed pandemią), a od jakiegoś czasu tylko taki model biorę pod uwagę (z jakimiś okacjonalnymi spotkaniami ewentualnie, ale absolutnie nie obowiązkowo dwa dni z biura jeśli nie ma ku temu wyraźnych powodów). I jako typowego intrawertyka taki tryb jest dla mnie dużo lepszy dla komfortu psychicznego, a praca z open space mnie tylko rozprasza i wkurza. A fizycznie jestem dużo mniej zmęczona co powoduje że mam siłę i czas na zaplanowaną konkretną aktywność fizyczną, a nie uprawianie biegów w szpilkach z obciążeniem.
                                              Ludzie są różni i pora dać wybór także tym, którzy w przeciwieństwie do ekstrawertyków nie potrzebują "biurowego social life". Zespół, z którym się zrzyłam najbardziej pracował wyłącznie zdalnie, widywaliśmy się na żywo raz na kwartał i tyle.


                                              > Spotkałam sie też z opinią, że ryzykiem przyszłości nie bę
                                              > dzie wykluczenie cyfrowe ale wykluczenie z "reala" bo real będzie za drogi - ni
                                              > e niszczmy go więc.

                                              Dlatego może zamiast wykorzystywać te "drogie" zasoby na coś tak przyziemnego jak praca, zachowajmy je na przyjemności. Coś w stylu jeśli mam do wykorzystania iles tam śladu węglowego na podróże to wolę je wykorzystać ma podróż na wakacje i odpoczynek, a nie codzienną podróż do biura tylko po to żeby założyć słuchawki i wklepywać dane we właśnie przyniesionego laptopa, które sprawda koleź 2000km dalej. I z którym i tak piszę na slacku.
                                              • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:03
                                                imho praca całkowicie zdalna (nie hybrdydowa) na skalę masową jest to wylewanie dziecka z kąpielą.
                                                • niemcyy Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:07
                                                  chococaffe napisała:

                                                  > imho praca całkowicie zdalna (nie hybrdydowa) na skalę masową jest to wylewanie
                                                  > dziecka z kąpielą.
                                                  >
                                                  Nie w pracy, w której ludzie wiedzą, co robią i chodzi o wynik, a nie o to, żeby robić (niekoniecznie zrobić) albo być.
                                                • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:07
                                                  chococaffe napisała:

                                                  > imho praca całkowicie zdalna (nie hybrdydowa) na skalę masową jest to wylewanie
                                                  > dziecka z kąpielą.

                                                  ja jestem po prostu za tym, żeby probować dostosować warunki pracy do konkretnych wymagań tej pracy a nie wziętych z góry założeń "integracja jest ważna, bo tak". i nie ma znaczenia, że się nie ma z kim integrować, bo zespół zupełnie gdzieś indziej. plus moze warto zauwazyc, ze ludzie sa rozni i tacy intrawertycy tez chcieli by sobie safe space stworzyc.
                                                  a idea rozładowania ruchu i ograniczenia konieczności poruszania się w konkretncyh kierunkach, w konkretnym czasie jest imo dużo lepsza niz narzekanie jak to ludzie niedobrzy bo samochodami jezdza. i ma szanse przyniesc rzeczywiste korzysci.
                                                  • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:24
                                                    i tacy intrawertycy tez chcieli by sobie safe space stworzyc.

                                                    i dlatego hybryda (poza aspektami praktycznymi) się sprawdza.

                                                    Ale nikogo nie zamierzam przekonywać bo i tak nie przekonam. W sumie cieszy mnie normalna rozmowa, gdzie dwie osoby mają inne rozuemienie problemu a nie niekonczące się wizje "onych, elit i plebsu i rządu swiatowego". Czyli dziękuję za rozmowę - serio.
                                                  • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:29
                                                    chococaffe napisała:

                                                    > i tacy intrawertycy tez chcieli by sobie safe space stworzyc.
                                                    >
                                                    > i dlatego hybryda (poza aspektami praktycznymi) się sprawdza.

                                                    Imo to jeszcze zależy od tego jaka to hybryda. Bo jeśli to np ten sam zespół i ma tydzień pracy na miejscu gdzie tworzy założenia projektu, po czym trzy tygodnie zdalne na dowiezienie całości to np myśle ze to ma sens. Ale dwa dni z gory "bo tak" to trochę imo sztuka dla sztuki.
                                                    Plus taki sztywny wymóg to ograniczenie rynku tylko do pracowników z danego obszaru, a na bardziej zdalną ofertę mógłby zrekrutowac się ktoś z drugiego końca kraju. Ale to też bardziej dla juz wyższych stanowisk, a nie entry level/junior gdzie nie ma aż takiego ciśnięcia na konkretnego kandydata i jest ich po prostu więcej do wyboru.
                                                    Więc zostając jednak przy swoim stanowisku myślę że im bardziej elastyczniej będziemy do tego wszystkiego podchodzić tym wiekszą mamy szansę na poprawę sytuacji.
                                              • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:13
                                                a23a23 napisała:



                                                > A to już zależy od tego co komu bardziej służy.

                                                Oczywiście. Praca zdalna się nie sprawdza na dłuższa metę tam, gdzie jest ważna kreacja, innowacja, przepływ myśli i informacji. Sprawdza się tam, gdzie jest ważna produktywność, ale na krótka metę.
                                        • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:41
                                          chococaffe napisała:

                                          > Nikt nie bedzie tak, ze wszyscy będą zadowoleni. Już były komentarze a propos
                                          > zlokalizowania wielu potrzebnych punktów w odległości chyba 15 minut piechotą (
                                          > nie pamietam dokładnie ile). I co? I szury zaczęły krzyczeć, że chcą nas przyzw
                                          > yczajac do tego, że wyjść poza "kwartał" nie będzie można, bo będą grzywnywink

                                          A najlepsze jest to, że z takim właśnie zamysłem była budowana Nowa Huta smile na dłuuuugo przed nowym porządkiem świata i wyimaginowanym ograniczaniem przemieszczania się poza swoją dzielnicę.

                                          Ale żeby 15 minut iść, dej pani spokój, kto to widział...
                                          • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:59
                                            Poznańskie Rataje były tak budowane - przy każdym bloku plac zabaw, zieleniec, na każdym osiedlu sklep/ryneczek, ośrodek zdrowia, żłobek/przedszkole i szkoły.
                                          • angazetka Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:07
                                            W ogóle stare dobre PRL-owskie osiedla były tak projektowane i budowane: przedszkole, szkoła, przychodnia, sklepy - podstawowe potrzeby do zrealizowania w 15 minut. Bardzo je za to kocham.
                                      • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:14
                                        a23a23 napisała:

                                        > Przenosząc coraz więcej rzeczy do świata wirtualnego,

                                        będziemy mieli coraz więcej zaburzeń psychicznych.
                                        Więc, nie, dzięki, postojęwink.
                                        • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:22
                                          alicia033 napisała:

                                          > a23a23 napisała:
                                          >
                                          > > Przenosząc coraz więcej rzeczy do świata wirtualnego,
                                          >
                                          > będziemy mieli coraz więcej zaburzeń psychicznych.
                                          > Więc, nie, dzięki, postojęwink.

                                          Tak, z pewnością od złożenia wniosku o paszport online nabawię się zaburzeń psychicznych.
                                          • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:39
                                            Ale zauważyłaś może, że tu biorą udział dwie strony, osoba składająca wniosek i osoba przyjmująca go?
                                            • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:52
                                              jednoraz0w0 napisał(a):

                                              > Ale zauważyłaś może, że tu biorą udział dwie strony, osoba składająca wniosek i
                                              > osoba przyjmująca go?

                                              Ale że pani urzędniczka będzie miała zaburzenia psychiczne jeśli tego wniosku osobiście nie złożę?

                                              (bo coś takiego jak cyfrowa tożsamość oczywiście nie istnieje, więc nie mogę się zweryfikować cyfrowo, musi to zrobić pani przy biurku porównując moje zdjęcie z tym w dowodzie. moich odcisków palców w bazie też nie mają, muszę je oczywiście wgrać jeszcze raz. i druczek musi być konkretnej grubości papieru i konkretnego formatu żebym przypadkiem nie mogła sobie go wypisać na komputerze w domu. i zdjęcie też musi być zeskanowane, fotografia cyfrowa przeciez nie istnieje)
                                  • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 18:46
                                    A to nie ty niedawno pisałaś, że jesteś nauczycielką biologii, która szuka
                                    niemęczących prac fizycznych?
                                    • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:39
                                      mia_mia napisał(a):

                                      > A to nie ty niedawno pisałaś, że jesteś nauczycielką biologii, która szuka
                                      > niemęczących prac fizycznych?

                                      Ja? Nie, to nie mój kejs.
                                • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:23
                                  > Nie sądzę też, że włąścicielom firm tak bardzo zależy na utrzymywaniu cudzych >"szklanych wież"

                                  Mój były pracodawca kiedyś wybudował sobie biurowiec. Po czym przeniósł wszystkich pracowników do nowej spółki, właścicielem budynku została stara, nowa płaciła jej normalny czynsz.
                              • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:36
                                No kuwa, w czasie pandemii były zamknięte szkoły na przykład. Jakoś nie tylko mało kto był z tego zadowolony, ale to poskutkowało masa kryzysów u młodzieży. Tak, integracja face to face jest ważna.
                                • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:57
                                  jednoraz0w0 napisał(a):

                                  > No kuwa, w czasie pandemii były zamknięte szkoły na przykład. Jakoś nie tylko m
                                  > ało kto był z tego zadowolony, ale to poskutkowało masa kryzysów u młodzieży. T
                                  > ak, integracja face to face jest ważna.

                                  Akurat to w jaki sposób było zorganizowane zdalne nauczanie w Polsce w szkołach niższych to woła o pomstę do nieba i chyba więcej błędów popełnić sie nie dało. Co spowodowało że obrzydzilo ideę zdalnej edukacji tym którzy poza tym wątpliwym doświadczeniem nie mieli z nią wczesniej doczynienia. No i te cudowne lekcje w TVP o bocianie i gnieździe.
                                  Natomiast na uczelniach zupełnie dobrze sprawdzil się model hybrydowy, studenci zapytani raczej przyznawali że wolą zdalne zajęcia. Wykłady często zdale już pozostały, mimo sprzeciwu części wykładowców którzy "nie bo nie". I jasne - laboratoria, kliniki czy jakieś bardziej praktyczne ćwiczenia musza być stacjonarnie, więc hybryda się dobrze sprawdza.
                                  • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:05
                                    a23a23 napisała:


                                    > studenci zapytani raczej przyznawali że wolą zdalne zajęcia.

                                    jasne, że wolą, bo można z wyra nie wstawać.
                                    • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:22
                                      alicia033 napisała:

                                      > a23a23 napisała:
                                      >
                                      >
                                      > > studenci zapytani raczej przyznawali że wolą zdalne zajęcia.
                                      >
                                      > jasne, że wolą, bo można z wyra nie wstawać.

                                      A nawet jeśli, to co w tym złego? Poza tym, ze to "niegodne" (to narzekanie jednego ze znajomych wykładowców starszej daty, że on sobie nie życzy żeby studenci słuchali jego wykładu rozwaleni na kanapie).
                                      • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:06
                                        a23a23 napisała:

                                        > A nawet jeśli, to co w tym złego?

                                        To, że w praktyce przekłada się to na pogorszenie jakości nauczania (w Polsce już i tak niskiej).
                                        • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:35
                                          alicia033 napisała:


                                          > To, że w praktyce przekłada się to na pogorszenie jakości nauczania (w Polsce j
                                          > uż i tak niskiej).

                                          Na czym polega wyższość wysłuchania wykładu w sali wykładowej (niewygodnie, czasem słabo słychać, przezentacja daleko) od wysłuchania go na własnej kanapie z komputerem przed nosem?
                                          • niemcyy Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 23:16
                                            a23a23 napisała:

                                            > alicia033 napisała:
                                            >
                                            >
                                            > > To, że w praktyce przekłada się to na pogorszenie jakości nauczania (w Po
                                            > lsce j
                                            > > uż i tak niskiej).
                                            >
                                            > Na czym polega wyższość wysłuchania wykładu w sali wykładowej (niewygodnie, cza
                                            > sem słabo słychać, przezentacja daleko) od wysłuchania go na własnej kanapie z
                                            > komputerem przed nosem?

                                            Stacjonarny wykład dobrze robi na ego prowadzącemu go i daje poczucie kontroli wink albo i bez emotki.
                                          • tapatik Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 23:35
                                            a23a23 napisała:

                                            > Na czym polega wyższość wysłuchania wykładu w sali wykładowej (niewygodnie,
                                            > czasem słabo słychać, przezentacja daleko) od wysłuchania go na własnej kanapie
                                            > z komputerem przed nosem?

                                            Nie wiem na czym to polega, ale ja więcej wynoszę z wykładu normalnego niż on-line.
                                            • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 02:11
                                              tapatik napisał:


                                              >
                                              > Nie wiem na czym to polega, ale ja więcej wynoszę z wykładu normalnego niż on-l
                                              > ine.

                                              Ja zupelnie odwrotnie. Przy stacjonarnym chce zeby jak najszybciej sie skonczyl i chce juz sobie pojsc. Zawsze jest mi niewygodnie i rozprasza mnie mnostwo rzeczy. Online siedze przy biurku, na krzesle ktore sama wybralam i ktore jest dla mnie najwygodniejsze. Duzo lepiek jak mam prezentacje tuz przed nosem na monitorze, a nie gdzies tam na scianie z rzutnika. Plus przy online przentacja jest czesto wczesniej dostepna, wiec moge notowac od razu a tak zapamietuje najlepiej.
                                          • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 00:13
                                            a23a23 napisała:


                                            > Na czym polega wyższość wysłuchania wykładu w sali wykładowej (niewygodnie, cza
                                            > sem słabo słychać, przezentacja daleko) od wysłuchania go na własnej kanapie z
                                            > komputerem przed nosem?

                                            na wszystkim, zaczynając od wzmocnionej pracy pamięci kontekstowej.
                                            • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 02:06
                                              alicia033 napisała:

                                              > a23a23 napisała:
                                              >
                                              >
                                              > > Na czym polega wyższość wysłuchania wykładu w sali wykładowej (niewygodni
                                              > e, cza
                                              > > sem słabo słychać, przezentacja daleko) od wysłuchania go na własnej kana
                                              > pie z
                                              > > komputerem przed nosem?
                                              >
                                              > na wszystkim, zaczynając od wzmocnionej pracy pamięci kontekstowej.
                                              >
                                              Aha. A ze fakty swiadcza o czyms zupelnie odwrotnym to tym gorzej dla faktow.
                                  • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:09
                                    Ale pisząc o uczelniach piszesz o hybrydzie a nie o 100% zdalnym. I owszem zgadzam się, że wykłady często mogą być on-line.
                                    • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:21
                                      chococaffe napisała:

                                      > Ale pisząc o uczelniach piszesz o hybrydzie a nie o 100% zdalnym. I owszem zgad
                                      > zam się, że wykłady często mogą być on-line.

                                      Tak, o hybrydzie. Bo cały czas mówię o tym, żeby dostosowywać tryb do reczywistych warunków. Czyli nie wymuszać zajęć laboratoryjnych online, bo to nie ma sensu, ale i nie przyzwalać na to, że wykład z filozofii musi być stacjonarnie na auli bo prowadzący teamsa nie ogarnie, a poza tym on chce widzieć studentów "bo tak".
                                      Podobnie, nie ma sensu wymuszać pracy na miejscu od analityka który i tak ma wszystko w swoim komputerze, a zespół na slacku wiele km dalej, przy czym ktoś obsługujący biuro fabryki produkującej wyroby choinkowe będzie bardziej produktywny na miejscu jak będzie mógł w każdej chwili do konkretnego regału w magazynie podejść i sprawdzić ile jest produktu x.
                                      • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:15
                                        Przykład nieżyciowy. Sądzisz, że ktoś z biura pójdzie cokolwiek liczyć i sprawdzać w magazynie?
                                        • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:22
                                          kokosowy15 napisał(a):

                                          > Przykład nieżyciowy. Sądzisz, że ktoś z biura pójdzie cokolwiek liczyć i sprawd
                                          > zać w magazynie?

                                          Jeśli są tacy którzy codziennie chodza po świeżutki chlebuś bo wczorajszy rani pańskie podniebienie to nie widzę powodu dla którego pracownik biura nie miałby sprawdzać koniecznych rzeczy w magazynie.
                                          • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:00
                                            Nie pracujesz ani w biurze, ani w magazynie. To dwa różne światy, z ematki wynika że z fizolami z magazynu umysłową urzędniczka kontaktów nie utrzymuje. Właśnie dlatego wczorajszy chlebek jest dla plebsu, bo mnie rani w podniebienie.
                                            • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:36
                                              kokosowy15 napisał(a):

                                              > Nie pracujesz ani w biurze, ani w magazynie. To dwa różne światy, z ematki wyni
                                              > ka że z fizolami z magazynu umysłową urzędniczka kontaktów nie utrzymuje. Właśn
                                              > ie dlatego wczorajszy chlebek jest dla plebsu, bo mnie rani w podniebienie.

                                              No to widać ja plebs, bo mnie nie rani ani troszeczkę.
                                        • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:12
                                          kokosowy15 napisał(a):

                                          > Sądzisz, że ktoś z biura pójdzie cokolwiek liczyć i sprawdzać w magazynie?

                                          a myślisz, że coroczne obowiązkowe inwentaryzacje to kto robi? Krasnoludki?
                                          • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:26
                                            U mnie robili elektromonterzy, tokarze, dublujący ze zmian. Urzędniczki w magazynach nie pojawiały się.
                                • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:58
                                  Większość dorosłych ludzi nie ma potrzeby integrowania się z przypadkowymi ludźmi z roboty.
                                  • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:06
                                    dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                                    > Większość dorosłych ludzi nie ma potrzeby integrowania się z przypadkowymi ludźmi z roboty.
                                    >

                                    Nie chodzi o integrowanie się.
                      • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:07
                        "Samochody są przydatne, ale nie trzeba ich wszędzie ciągać."

                        Swieta prawda. Tylko może zostawmy ludziom decyzję co do tego kiedy samochód jest przydatny, a kiedy jest ciągany zamiast orzekać autorytarnie "da się, po mieście zbiorkomem, na wakacje pociągiem, a jak nie to jesteś rozpaskudzonym konfiarskim oszołomem".
                        • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:55
                          Z tego co mi wiadomo nie ma żadnych ograniczeń i z tego że nie promuje się ruchu samochodowego, zwłaszcza w centrach miast nie wynikają żadne zakazy. Przecież korki i brak miejsc parkingowych, zapchane chodniki, zniszczone trawniki i wszechobecne spaliny są uciążliwe dla wszystkich, wszystkim powinno zależeć na poprawieniu sytuacji.
                        • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:59
                          aandzia43 napisała:

                          > Swieta prawda. Tylko może zostawmy ludziom decyzję co do tego kiedy samochód je
                          > st przydatny, a kiedy jest ciągany zamiast orzekać autorytarnie "da się, po mie
                          > ście zbiorkomem, na wakacje pociągiem, a jak nie to jesteś rozpaskudzonym konfi
                          > arskim oszołomem".
                          >
                          Rzecz w tym, ze żeby podjąć decyzje to trzeba mieć wybór. Dlatego zbiorkom, MPK i PKP w rozsądnych cenach i z dobrymi połączeniami są potrzebne.
                      • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:22
                        O, to ciekawe - zdradzisz jak dojeżdżałabys pod stok z tym całym narciarskim majdanem? 🤪
                        • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:41
                          Wiele, wiele razy byłam na nartach we Włoszech i Szwajcarii, nigdy nie byłam tam samochodem, w polskich górach też wiele razy byłam na nartach i często nawet jeśli dotarłam samochodem, to na miejscu używałam rzadko. Np. w Bukowinie zostawialiśmy narty u jakiejś gaździny na stoku, poza Polską każdy pakował narty na plecy i szedł do busiku albo wybieraliśmy hotel na stoku a z tamtąd już trasami jechaliśmy gdzie chcieliśmy albo jedna rodzina jechała samochodem i ten samochód służył do wożenia sprzętu, przez lata przerobiłam chyba wszystkie opcje i to po wiele razy.
                          • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:52
                            Nie pytam o Włochy i Szwajcarię, gdzie często hotele są tuż przy stokach a o rozwiązanie w Polsce. A do tej gaździny jak docieraliscie? 🙂
                            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:01
                              Piechotką przez drogę i kawałek pod góręwink
                              • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:39
                                Czyli tylko ograniczona podhalańskich ilosc gości ma „kawałek” pod górkę. No tak myślałam.
                            • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:22
                              thank_you napisała:

                              > i Szwajcarię, gdzie często hotele są tuż przy stokach

                              tylko że i tak do tego stoku i hotelu często gęsto autem i tak nie dojedziesz. Vide: Zermatt.
                              • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:30
                                Hotele maja swój transport, ja kilka razy byłam w Szwajcarii w takim miejscu (tym samym, bo nam to pasowało), gdzie z narciarni wychodziło się na stok, było to dla nas zaletą, no większość była bez samichodów.
                              • thank_you Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:38
                                Nie muszę, skoro to hotelu głowa, aby dowieźć swoich gości.
              • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 13:50
                mia_mia napisał(a):

                > Trudności z zaparkowaniem w centrum Warszawy i nie tylko centrum nie wynikają z
                > tego, że nie ma dobrze działającej komunikacji publicznej tylko z tego, że nad
                > al wiele osób nie wyobraża sobie, że mając samochód można wsiąść do autobusu cz
                > y tramwaju.

                Owszem, w dużym stopniu wynikają, mam przykłady wokol siebie.
            • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:40
              No właśnie chodzi o to, że w miastach całkiem łatwo go wybrać zamiast samochodu - na przykład w tym twoim (obwarzanek to inna sprawa). Problem zaczyna się tam, gdzie zbiorkomu nie ma albo jest bardzo słaby, co jest bez znaczenia dla dziuni, która sobie wsiądzie w SUV-a i dojedzie, ale dla nastolatka lub emerytki problemem już może być. I dlatego podśmiewanie się z ekoczubów, że chcą jak najbardziej dostępnej komunikacji publicznej, jest przykładem żenującej głupoty i widzenia li końca własnego nosa.
              • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:48
                sumire napisała:

                > podśmiewanie się z ekoczubów, że chcą jak najba
                > rdziej dostępnej komunikacji publicznej

                Może uściślijmy, że ekoczubami nie są osoby, które "chcą jak najbardziej dostępnej komunikacji publicznej" tylko osoby, które siłowo i ustawowo chcą przesiąść samochodziarzy do tramwajów/na rowery/na hulajnogi poprzez ograniczanie/likwidację samochodów. I tak to w praktyce wygląda - zamiast rzeczywiście usprawniać komunikację publiczną, to "rozwiązuje się" sprawę przez zakazy.
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:56
                  Ograniczanie ruchu w centrum miast jest po to, żeby dało się tam poruszać osobom bez samochodu i korzystającym z komunikacji publicznej. Stąd słupki, stąd wydzielanie bus pasów, budowanie ścieżek rowerowych, nie bez znaczenia jest też fakt, że mieszkający i pracujący w centrum powinni też mieć czym oddychać.
      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:45
        Wiesz, nadużywanie to pojęcie względne suspicious tacy eko wyszczekani, a potem 100m do sklepu autkiem suspicious
        • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:50
          vivi86 napisał(a):

          > Wiesz, nadużywanie to pojęcie względne suspicious tacy eko wyszczekani, a potem 100
          > m do sklepu autkiem suspicious

          Nie przesadzaj z tym najeżdżaniem na ematkę smile Od jakiegoś czasu na straży ekooszołomstwa stoją już tylko najcięższe przypadki. Przeważyły szalę chyba te wycieczki celebrytów odrzutowcami na spędy klimatyczne i zwolnienie z "obostrzeń" luksusowych marek.
          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:03
            A może jematusie zauważyły rozdźwięk między krzykami o eko a podwozeniem bombelka do samej klasy do szkoły w centrum Krakowasmile ? Był taki wątek 😁
    • szafireczek Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 15:54
      Przyczyna to byle jakie zarządzanie spółką. Pobieżna analiza kosztów wskazuje, gdzie to pędzą strumienie wydatkówsmile A analiza obsady kadrowej, to już lepiej nie wspominać...Ciekawe, że spółka prawa handlowego dostała ogromne państwowe dotacje, a potem podniosła ceny biletów dla ludzi. I jeszcze tajemniczy system sprzedaży dynamicznej, którego poprawności i uczciwości działania nikt rzetelnie nie zweryfikował, a klient dowiaduje się o koszcie usługi w momencie płacenia za bilet - i z reguły wynik jest niespodzianką.
      • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:06
        szafireczek napisała:

        > Przyczyna to byle jakie zarządzanie spółką.

        No tak jest własnie w socjalizmie i w przypadku monopoli. A do tego zdąża EU i cały zachodni świat - wszystko w rękach albo państwowych, albo giga - korporacji, a ty wypożyczasz/subskrybujesz/korzystasz zbiorowo. Kwestie klimatu są tylko pretekstem (wyjętym z doopy zresztą) i aby takie jak ty łatwiej łyknęły transformację.
        • szafireczek Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:20
          Ale dlaczego "takie, jak ty..." - ja trzeźwo patrzę na gospodarkę. Poza tym, gospodarka zachodnia działa w przeważającej mierze na zasadach rynkowych, a nie w warunkach socjalizmu. Druga sprawa, że usługi/towary w systemie "wypożyczasz/subskrybujesz/korzystasz zbiorowo" są łatwiej dostępne dla mniej zamożnych, inna sprawa, czy są im potrzebnesmile Natomiast pretekst, pod jakim są oferowane zależy od trendów - żadna firma do potencjalnego klienta nie zwróci się z hasłem - jesteś biedny, to tylko ci wypożyczymy - uzasadnienie, że taka forma jest np. eko i bardziej społecznie odpowiedzialna - jest łatwiej akceptowalnasmile
          • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:30
            szafireczek napisała:

            > żadna firma do potencjalnego klienta nie zwróci się z hasłem - j
            > esteś biedny, to tylko ci wypożyczymy - uzasadnienie, że taka forma jest np. ek
            > o i bardziej społecznie odpowiedzialna - jest łatwiej akceptowalnasmile

            O jakiej "firmie" piszesz? No właśnie sęk w tym, że pewne "formy" nie narzuca nam żadna prywatna firma, tylko komisja europejska. I mnie jako biedaka bardziej obraża to, że mi łżą, że to dla dobra klimatu, niż gdyby mieli postawić sprawę jasno. Choć rozumiem, że ciężko byłoby trafić z narracją, że ograniczamy samochody, bo biedaków na nie i tak nie stać i upowszechniamy zbiorówkę, na którą, jak wskazuje praktyka, biedaka też nie stać.
          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:50
            Są o wiele droższe. No czynsz najmu a rata. I wiele innych. Są też pozbawiane pewności, bo kwestia czy nie wystrzelisz na dniach no z chaty to tylko czyjeś widzimisię.
        • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:48
          W punkt. Obudzą się jak subskrybowane autko /chatę czy inne dobro pierwszej potrzeby będzie trzeba opuścić na dniach.
      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:47
        Może to dla ekosekty. Per pedes, a nie kolei się zachciewa suspicious
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:12
      No, faktycznie ogromna podwyżka!
      Przed podwyżką kupowałam bilet za 48 zł, teraz kosztuje 51 zł.
    • livia.kalina Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:14
      Pisowscy debile tak pięknie gospodarują w Polsce, że bilety pkp wystrzeliły w kosmos i to oznacza, ze transport zbiorowy jest zły? Jak rozumiem, w związku z polityką prokreacyjną pisu, zaczęłaś uznawać aborcje za morderstwo?

      W normalnym państwie transport pociągami może być niedrogi i wygodny:
      businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/pkp-tak-zaktualizowaly-ceny-ze-bardziej-oplaca-sie-kolej-w-niemczech/89mntm4
      • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:05
        Ten artykuł dobry
        „ Bilet z Warszawy do Krakowa będzie kosztował prawie 200 zł, a ze stolicy do Rzeszowa – 224 zł
        Sprawdziliśmy podobne połączenia w Niemczech. Trasa Berlin-Hamburg potrafi być znacznie tańsza niż Warszawa-Kraków”

        Szkoda tylko ze człowiekowi który chce jechać Warszawa-Kraków nic nie daje ze Z Berlina do Hamburga da się dojechać taniej 🤣🤣🤣
        • livia.kalina Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:27
          Przecież to ma tylko dac wyobrażenie, ze tani transport jest możliwy.
      • al_sahra Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:07
        livia.kalina napisała:

        > Jak rozumiem, w związku z p
        > olityką prokreacyjną pisu, zaczęłaś uznawać aborcje za morderstwo?

        Aż korci żeby założyć wątek “Szach mat, histeryczki z błyskawicą”.


    • kolteta Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:14
      Często jeżdżę pociągiem, właśnie kupiłam kolejny bilet na weekend, nie odczułam specjalnie podwyżki (PKP IC), ale to może dlatego, że bilety zwyklę kupuję dużo wcześniej i zauważyłam, że są wtedy tańsze. Kiedyś kupiłam kilet na trasę Wrocław - Poznań za mniej niż 25 pln.
      Auta nie mam, współczucia nie potrzebuję, jeszcze nigdy nie czułam, żeby auto było mi do życia niezbędne do tego stopnia, żeby trzeba mi było z tego powodu współczuć.
      Poza tym, Ty chyba bierzesz pod uwagę sam koszt dostania się z puntku A do punktu B, tak jakoś pomijasz dodatkowe koszty związane z użytkowaniem samochodu.
      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:18
        Wygoda rekompensuje te koszty.
        • kolteta Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:22
          Ja tych kosztów nie ponoszę a na brak wygody też nie narzekam. Ba! Cieszę się, że nie ponoszę kosztów utrzymania auta. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie musisz tak usilnie przekonywac innych jak nieszczęśliwi są z powodu braku auta.
        • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:29
          triss_merigold6 napisała:
          > Wygoda rekompensuje te koszty.

          Czyli jednak nie jest taniej?? big_grin
          • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:43
            A to już trzeba indywidualnie policzyć… Ja do pracy mam 15 min samochodem, min 1h 40 zbiorkomem z 2 przesiadkami i opcją łapania stopa, jesli dobrze rozumiem nowe ikony na Google Maps… Dziennie traciłabym ponad 3h na same dojazdy, a dochodzi kwestia odwożenia/odbierania dzieci i zajęć dodatkowych. Czas to również pieniądz i 3 h cenię wyżej niż kilka stow ubezpieczenia i przegląd za 100zl (jeśli mowimy o kosztach dodatkowych, nie o paliwie).
            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:03
              Ja 15 minut i dłużej szukam miejsca do zaparkowania u teściowej pod domem, a i tak się czasem kończy długim spacerem i w kilku innych miejscach, gdzie czasem jestem zmuszona dostać się samochodem.
              15 minut wyjeżdża się czasem z garażu czy osiedla, nijak to porównywać z obszarami gdzie brak komunikacji, a nie miejsca do parkowania i korki są problemem.
              Samochód to wygodne rozwiązanie, ale trzeba go używać z głową i jeśli są alternatywy nie bać się korzystać.
              • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 18:39
                Ale Ty mieszkasz w centrum, a ja na wiosze 😃 Gdybym mieszkała w centum, to auto miałabym w garażu na dłuższe wyjazdy, a na codzień pewnie zbiórkom.
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 18:54
                  I to jest normalne i naturalne rozwiązanie, ja jak z centrum jadę „na wiochę” to samochód jest błogosławieństwem, tu gdzie się przenosimy w ciągu dnia samochód nie jest niezbędny, choć ułatwia życie nawet kiedy chodzi tylko o głupie kupienie zgrzewki wody i dostarczenie do domu, ale w bardzo wielu sytuacjach jest gorszym i droższym rozwiązaniem.
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:02
                  A i ja nigdy nie mieszkałam w takim najbardziej ścisłym centrum Warszawy, mój mąż tak, mieszkaliśmy teraz w szeroko pojętym centrum, a teraz wynieśliśmy się na obrzeża Warszawy, podjęliśmy decyzję po tym jak tu wylądowaliśmy w trakcie pandemii, żyjemy jak w mieście, ale ze wszystkimi pozytywnymi urokami życia pod miastem, nie było tanio, żeby tu się przenieść, ale niczego nie żałujemy.
        • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:59
          triss_merigold6 napisała:

          > Wygoda rekompensuje te koszty.


          że co ? wink
          siadam w ciepełku, z rezerwacją miejsca, toalety czyste, pociągi nowoczesne - i mam kilkugodzinny chillout tongue_out
          cały październik i listopad regularnie przejeździłam pociągami, w najbliższym czasie będę nimi jeździć po kilka razy w miesiącu. I ciesze się na ten czas dla mnie.
          Każda forma podróży ma swoje plusy i minusy- ale żeby twierdzić że jedno jest lepsze od drugiego i już -BO TAK SIĘ AUTORYTARNIE UWAŻA- to tylko triss potrafi tongue_out
          • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:31
            wapaha napisała:

            > siadam w ciepełku, z rezerwacją miejsca,

            chyba że miejsc akurat brak, jak to się niejednej użytkowniczce forum przydarzyło.
            No ale to przecież fanaberia, chcieć pojechać akurat w terminie X...
            • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:39
              alicia033 napisała:

              > wapaha napisała:

              >
              > chyba że miejsc akurat brak, jak to się niejednej użytkowniczce forum przydarzy
              > ło.
              > No ale to przecież fanaberia, chcieć pojechać akurat w terminie X...
              >


              na przestrzeni lat i podróżowania w ten sposób zdarzyło mi się dwa razy. Pierwszy raz z Ostrowa do Poznania ( nie miałam rezerwacji biletu ) i teraz pod koniec listopada - bo spóźniłam się na mój pociąg i musiałam do najbliższej miejscowości dojechać kolejnym, pierwszym lepszym,-tez bez rezerwacji , ba bez biletu ( kupowałam u konduktora )
              Wybieram połączenia z rezerwacją miejsc-planuję podróże
              Chyba , że coś się zesra ( patrz wyżej)
              • mava1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 15:56
                >Chyba , że coś się zesra ( patrz wyżej)


                ale jednak na pociag musisz sie udać na konkretną, i nie przesuwalna w zaden sposób, godzinę. Wiem bo wiele razy odwoziłam swojego syna na pociag, czasami w stresie czasowym.
                Ja sama podrożuje swoim samochodem i mam dokładnie w dudzie, czy wyjade o zaplanowej 8.00, czy jednak ślamazarnie spakuje sie dopiero na 9.00.
                Pociag w żaden sposób nie zastąpi własnego samochdu, no chyba że trzeba oszczedzać albo nie ma sie własnego samochodu/prawa jazdy.
                • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:17
                  Ojoj, rozkład jazdy. Najgorzej. Jak lecisz samolotem na Kanary, to też masz pretensje, że musisz się zjawić przy bramce o ściśle określonej godzinie, bo inaczej nici z wczasów?...
                  Boże kochany, ten wątek.
                  • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:51
                    Jest rozkład i rozkład, częstotliwość podróżowania też ma znaczenie. Na Kanary czy inny egzotyczny wywczas lecisz raz na dłuższy czas, podejmujesz trud podróżowania w dziwnych godzinach chociaż i tak starasz się złagodzić kanty. A jak nie dasz rady złagodzić to i tak samochodem na Kanary nie pojedziesz. Ale jeśli mam połączenie kolejowe między moim dużym miastem a dużym miastem na drugim końcu Polski tak fatalne, że albo przesiadam się dwa razy (z duszą na ramieniu czy zdążę) albo jadę jednym pociągiem paręnaście godzin w dziwnych godzinach, a samochodem jadę 8 godzin na luzie niezłą w porywach drogą, to sorry, ale rozkład jazdy ma znaczenie. Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie wybierał mordęgi jeśli ma pod ręką rozsądniejsze rozwiązanie. Tak, wiem, na Syberii i w Indiach mają gorzej.
                    • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:25
                      Ależ ja nie twierdzę, że wszyscy mają wspaniałe połączenie, latem to już widno - bo wszyscy wiemy (chociaż jak tak sobie czytam ten wątek, to chyba jednak nie wszyscy), jak wygląda transport publiczny w Polsce poza nielicznymi miastami. Mam jednakże wrażenie, że część argumentów podnoszonych w tym wątku ociera się o absurd celem udowodnienia, że #niedasie inaczej niż samochodem, bo inaczej pluskwy, trzeba być punktualnie itepe itede. No owszem, czasami niestety #niedasie. Tylko pretensje pod tym adresem należy kierować raczej nie do ekooszołomów. I im dłużej będziemy się zgadzać na dyktat samochodu jako domyślnego środka transportu, tym szybciej w złą stronę sytuacja będzie się rozwijać. A właściwie zwijać.
                      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:29
                        Bo samochodów wygoniły libki. Zbiorkomu wyrzniety w pień. Usługi publiczne są po to by się opłacać, a co!
                        • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:56
                          Musi się to opłacać, bo ktoś musi ewentualnie do tego dopłacać, ale to opłacać to nie proste kalkulacje cena biletu vs. koszt przejazdu, odblokowanie jakiejś wsi z której ludzie dojadą do fabryki może być opłacalne nawet przy darmowych biletach.
                        • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:02
                          vivi86 napisał(a):

                          > Bo samochodów wygoniły libki.

                          Babciu zatrzymana w latach 90 - teraz nie ma czegoś takiego jak "libki". Jest system (władza) i ludzie - jak za komuny.
                      • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:30
                        Tylko pretensje pod tym adresem należy kierować raczej nie do ekooszołomów

                        100/100

                        p.s. na marginesie - niestety problem jest szerszy niż tylko w PL.
                        • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:33
                          Ekooszołomstwo też. Oni nie idą z buta, ale reszta chce i musi mieć wybór.
                      • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 18:09
                        "Tylko pretensje pod tym adresem należy kierować raczej nie do ekooszołomów. I im dłużej będziemy się zgadzać na dyktat samochodu jako domyślnego środka transportu, tym szybciej w złą stronę sytuacja będzie się rozwijać. A właściwie zwijać. "

                        My sobie nie tworzymy dyktatu samochodu i nie "zgadzamy się" na niego. Człowiek wybiera opcję wygodniejszą dla niego w danych warunkach czyli optymalną w konkretnym punkcie czasoprzestrzeni. Skoro w kombinatach wypoczynkowych tu i ówdzie ma się wygodną, często kursującą i nie dramatycznie drogą podwózkę z pociągu pod wyciąg wraz z dopięciem do orczyka to jasne że większość ludzi wejdzie w to zamiast korzystać ze swojego samochodu. Jeśli nie mam szans w godziwych warunkach czyli bez dwóch przesiadek, 12 godzin w podróży i bez ciągnięcia walizki 4 kilometry po polnej drodze dotrzeć zbiorkomem w urokliwą dzicz w Polsce B to tak, to jest sytuacja gdy bez samochodu niedasie. Sytuacja rozwinęła się w złą stronę kiedy zj..ano szanse na rozwój polskich kolei i komunikacji autobusowej pozamiejskiej. Złowrogi "dyktat samochodu" to oczywisty wybór między poruszaniem się swoim samochodem a ideowym brnięciem pod wiatr przez czarną dupę, ot i cała tajemnica.
                • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:43
                  mava1 napisał(a):

                  > >Chyba , że coś się zesra ( patrz wyżej)
                  >
                  >
                  > ale jednak na pociag musisz sie udać na konkretną, i nie przesuwalna w zaden sp
                  > osób, godzinę. Wiem bo wiele razy odwoziłam swojego syna na pociag, czasami w s
                  > tresie czasowym.

                  no tak. i w czym problem ?

                  > Ja sama podrożuje swoim samochodem i mam dokładnie w dudzie, czy wyjade o zapla
                  > nowej 8.00, czy jednak ślamazarnie spakuje sie dopiero na 9.00.
                  > Pociag w żaden sposób nie zastąpi własnego samochdu, no chyba że trzeba oszczed
                  > zać albo nie ma sie własnego samochodu/prawa jazdy.

                  a ktoś chce zastąpić ?
                  to wątek o wyborach - wybiera się to, co na dany moment z różnych powodów jest lepsze, robiąc rachunek zysków i strat, wygód i niewygód
          • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:41
            Nie wiem jak Ty, ale ja nie mieszkam na dworcu, muszę do niego dojechać, a do samochodu w garażu podziemnym mogę zejść w kapciach.
            • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:49
              Większość ludzi nie mieszka na dworcach, a wielu mieszkających w miastach zrezygnowało z samochodów bo jak im pod domami zaczęli parkować mieszkańcy rubieży dojeżdżający do miasta i przesiadających się na zbiorkom ale w takich miejscach, w których nie muszą płacić za parking, to gra w muzyczne krzesła przestała ich bawić.
              • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:02
                Organizacja bezplatnych parkingów pod kątem park&ride to rola samorządu.
                Garaż podziemny i wjazd tylko dla mieszkańców rozwiązuje problemy z "obcymi" samochodami.
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:06
                  Dobrze wiesz, że jest to możliwe tylko w nowych blokach albo tam, gdzie wspólnota jest właścicielem terenu, który można przeznaczyć na parking.
                  • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:13
                    Sądziłam, że od lat nowe kwartały osiedli buduje się z parkingiem podziemnym, a owe osiedla są raczej zamknięte. Osiedla segmentów/domków są budowane z garażem przy nieruchomości.
                    • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:17
                      Nowe, ale nie wszyscy mieszkają na nowych osiedlach, na zamkniętych też bywa problem, bo czasem jest możliwość kupienia tylko jednego miejsca.
                    • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:23
                      Żabuś, ale ja nie mówię o nowych osiedlach na opłotkach, tylko o tych, które są w starszych częściach, blisko centrum, zaraz za strefą płatnego parkowania.
                      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:25
                        Za mało jest bezpłatnych parkingów typu park&ride w sensownych miejscach.
                        • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:02
                          Dlaczego parkingi mają być bezpłatne? Nie wystarczy, że jezdnię są budowane, remontowane, naprawiane przez wszystkich mieszkańców miasta, chodniki odbudowywane od podstaw po zniszczeniu przez parkujące samochody przez wszystkich?
                          • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:05
                            Jak najbardziej płatne. Będzie więcej kasy na tanie autobusy.
                          • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:44
                            jezdnię są budowane, remontowane, naprawiane przez wszystkich mieszkańców miasta
                            skup się
                            do tego miasta dociera transport z - upraszczając, bo bardziej złożonych kwestii nie zrozumiesz - żarciem, lekami, zaopatrzeniem w rzeczy potrzebne mieszkańcom oraz zakładom działającym w mieście
                            dojeżdżają pracownicy, również ci mieszkający w mieście
                            po jezdniach jeżdżą autobusy, karetki, straż pożarna, autokary wycieczkowe, samochody z zaopatrzeniem (było wyżej)
                            handel - handel, nie istnieje bez transportu i możliwości przemieszczania się ludzi
                            • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:53
                              W innych krajach zaopatrzenie jeździ też po torach.
                              U nas nie, choć podobno za cztery lata ma powstać piękny węzeł kolejowy w środku Polski.
                              Oraz nikt o zdrowych zmysłach nie ma pretensji o to, że karetki, straż pożarna czy autobusy jeżdżą po jezdniach i parkują za darmo. Przedawkowałaś social mediowe wpisy Memcenów et consortes, czy właściwie o co ci chodzi?
                            • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 22:12
                              Upraszczając, jaka część użytkowników jezdni w mieście to transport zaopatrzenia, służby a jaka to samochody osobowe wiozące statystycznie 1,4 osoby wraz z kierującym i zajmujące 50 m kw powierzchni? Chodniki i trawniki są niszczone i przez samochody z zaopatrzeniem, i przez tych "nie mam gdzie zaparkować".
                            • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 22:40
                              innymi słowy wszyscy ci ludzie w Wawie to albo do wypadku albo z pizza? 🤣😂😂
                              • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 09:21
                                To była odpowiedź na wątpliwości staruszka po co jezdnie w mieście. Rozumiesz, są potrzebne nawet gdyby wyeliminowac prywatne auta.
                                • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:36
                                  Znów nie zrozumiałas. Jezdnie w mieście są potrzebne, by mogły po nich jeździć samochody z zaopatrzeniem, służby, komunikacja zbiorowa. Niestety, są tak zapchane samochodami osobowymi, że przestają pełnić swoją funkcję i ta komunikacja zbiorowa stoi w korkach, zaopatrzenie stoi, karetki stoją. Nadmiar samochodów powoduje szybkie zużywanie tych jezdni, a przy okazji niszczenie trawników, chodników na których samochodów nie powinno być, ale "przecież nie mam gdzie zaparkować!"
                          • sol_13 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:52
                            Ale wiesz, że kierowcy w cenie paliwa płacą akcyzę, która powinna teoretycznie iść na odbudowę dróg?
                            • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 22:15
                              Wiesz, że pieniądze z akcyzy przeznaczone są na budowę i utrzymanie dróg poza miastami? Za jezdnie i chodniki w miastach płaci samorząd, który z akcyzy za paliwo nic nie ma.
                • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:12
                  Ale to wiadomo, że od pewnego czasu wszystko jest rolą samorządu, bo zwłaszcza tam, gdzie lokalna władza nie układa się z tą twoją wierchuszką, kasa jest obcinana. Krakowowi brakuje prawie pół miliarda na komunikację publiczną w 2023.
                  I nie bardzo wiem, jak ci to wytłumaczyć prostymi słowy, ale nie każdy budynek ma garaż podziemny i nie pod każdym można go zbudować.
                  • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:15
                    Kasa na komunikację publiczną jest cięta od lat 90-tych, a z okazji covida i lockdownow samorządy w całej Małopolsce i na Podkarpaciu ścięly kursy pks-ow więc rzekome konflikty z tą czy inną ekipą rządzącą są bez znaczenia.
                    • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:19
                      Aha. Dobra. Czyli teraz będziesz mieszkance Małopolski wykładać małopolskie realia z warszawskiej perspektywy. Niech będzie, forum się troszkę pośmieje w blue Monday...
                      • triss_merigold6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:27
                        Bez różnicy, Kraków czy Warszawa, komunikacja ciut poza miastami jest syfiasta i nijak nie zastępuje samochodu.
                        • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:33
                          Wiesz, że wiele osób nie ma prawa jazdy, samochodu, a paliwo na dojazdy po 20 km w jedną stronę to spory wydatek i trzeba tak działać, żeby te osoby mogły się przemieszczać, wszyscy na tym skorzystają.
                    • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:43
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Kasa na komunikację publiczną jest cięta od lat 90-tych, a z okazji covida i lo
                      > ckdownow samorządy w całej Małopolsce i na Podkarpaciu ścięly kursy pks-ow więc
                      > rzekome konflikty z tą czy inną ekipą rządzącą są bez znaczenia.


                      nie narzekam -czasem się wkurwiam jak autobus sie spóźnia ale jadąc autem też bym stała w korku ...
                      a z okazji covida ścięto owszem- ale cenę za bilet wink Płacę grosze za miesiąc ( przejazdy wszystkimi liniami w dzien w i w nocy )
                    • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:12
                      Dokładnie. Balcerek z ekipą. Usługi publiczne są po to by budżet zarabiał.
                • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:22
                  No, zwłaszcza na osiedlach które stoją od 60 lat.
              • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:13
                Pod rodzinnym domem mojego męża w centrum Warszawy znalezienie miejsca do zaparkowania graniczy z cudem, kolejna osoba z rodziny mieszka w miejscu gdzie nie ma wystarczającej ilości miejsc parkingowych dla mieszkańców, a dokoła zrobiono strefy płatnego parkowania, to samo u kolejnych, gdzie spółdzielnia nie ma placu, który może przeznaczyć na parking, więc wolą nie wyciągać samochodu, bo potem nie mają go gdzie zostawić.
            • snajper55 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 19:09
              triss_merigold6 napisała:

              > Nie wiem jak Ty, ale ja nie mieszkam na dworcu, muszę do niego dojechać, a do s
              > amochodu w garażu podziemnym mogę zejść w kapciach.

              A po nas choćby potop? Byleś ty miała wygodnie?

              S.
            • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:41
              triss_merigold6 napisała:

              > Nie wiem jak Ty, ale ja nie mieszkam na dworcu, muszę do niego dojechać, a do s
              > amochodu w garażu podziemnym mogę zejść w kapciach.


              Nie wątpię że nie mieszkasz na dworcu tylko w all exclusive bułka przez bibułkę
              Tak, muszę na dworzec dojechać. Dojeżdzam autobusem a jak mam więcej czasu idę na piechotę

              Nie jest to dla mnie problemem - przez który miałabym płakać, rwać włosy z głowy
              Wybieram lepsze dla mnie rozwiązania-a przy okazji dla przyrody ( i kieszeni)

              • memphis90 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 14:55
                Przepraszam, czy Ty mówisz o realiach polskich teraz? Bo tak czytam o tym łatwym transporcie na dworzec, rezerwacji miejsc, pociągach na czas, czystych toaletach , biletach za parę groszy…

                Bo moje doświadczenia to autobus raz na godzinę i spóźniony 40 min zniszczony pociąg z cuchnącym kiblem, do którego strach wejść…
                • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:53
                  memphis90 napisała:

                  > Przepraszam, czy Ty mówisz o realiach polskich teraz? Bo tak czytam o tym łatwy
                  > m transporcie na dworzec, rezerwacji miejsc, pociągach na czas, czystych toa
                  > letach
                  , biletach za parę groszy…

                  tak o Polsce, z października i listopada AD 2022
                  Na czym polega trudność dotarcia na dworzec ? Zdarzyło mi się raz w zyciu, na koniec listopada wlaśnie- że spóźniłam się na pociąg bo autobus stał w korku.
                  W czym problem z rezerwacją ? - kupuje się bilet on line , wybierasz rodzaj wagonu ( przedziałowy lub bez) wybierasz miejsce ( okno, środek, korytarz) - i masz pewność podóży na siedząco
                  Pociągi na czas- w danym okresie czasu raz pociąg zaliczył opóźnienie ( 11 min, Poznań) ale przez 300km nadrobił straty do 3min opóźnienia
                  Wc- no co ci poradzę ? Czasem zdarza się stary skład ze starym zniszczonym wc - i pewnie brudnym- zwłaszcza gdy wsiada się w środku trasy a nie na stacji początkowej . Coraz więcej składów jednak ma nowoczesne wc ( drzwi otwierane na dotyk, spuszczanie wody-mycie rąk -fotokomórka)- te toalety też czesto są duże ( dostępność dla ON) bilety za parę groszy
                  Parę groszy za sieciówkę na komunikację miejską ( kosztuje mnie to poniżej 70zł)
                  >
                  > Bo moje doświadczenia to autobus raz na godzinę i spóźniony 40 min zniszczony p
                  > ociąg z cuchnącym kiblem, do którego strach wejść…

                  Ale co ja poradzę że masz takie doświadczenia. Przykro mi
                  Codziennie dojeżdzam do pracy komunikacją miejską-na tej trasie mam autobusy co ok 12 minut , wybieram taki który się nie spóźnia-bo szczęśliwie od mojego przystanku zaczyna trasę ( jeden taki na dobę), dawno nie jechałam takim zniszczonym pociągiem ( ach dzieciństwo!), za to jechałam pociągiem "hybrydowym " ( ok 7 zł koszt normalnego biletu)
                  >
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:14
                To idź na dworzec z Czarnego Dunajca do Nowego Targu. Ok 30 km. W Czarnym Dunajcu dworca nie ma. Miłego spaceru
          • kurt.wallander Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 12:40
            wapaha napisała:


            > siadam w ciepełku, z rezerwacją miejsca, toalety czyste, pociągi nowoczesne - i
            > mam kilkugodzinny chillout tongue_out

            Mieszkasz tuż przy dworcu?



            • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:54
              kolejna ograniczona wink
            • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:01
              ludzie wasze zastrzeżenia do pociągów tylko was ośmieszają - dworce są przeważnie w centrum - gdzie by się nie mieszkało raczej da się dojechać w poniżej 30 min. Co następne ze pociąg rusza tylko o określonej godzinie a człowiek chciałby się w spokoju spakować?
              • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:16
                To, że pociąg rusza tylko o określonej godzinie, już w tym wątku padło jako zarzut wobec zbiorkomu, ichi wink
                • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:29
                  sumire napisała:

                  > To, że pociąg rusza tylko o określonej godzinie, już w tym wątku padło jako zar
                  > zut wobec zbiorkomu, ichi wink

                  Tak, bo jedyny jadący w interesujące nas miejsce rusza o 5 rano. Albo o 21 i na miejsce dojeżdżamy o 3 w nocy. Takie dziwne, że nam to nie leży i mając wybór wsiadamy w samochód?
                  • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 01:04
                    owszem auto jest wygodniejsze ale to ze pociąg rusza o 5 (czy 6:05 jak mój big_grin) to nie jest żaden dramat. Po prostu trzeba wstać wcześniej.
                    • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 08:09
                      ichi51e napisała:

                      Po prostu trzeba wstać wcześniej.
                      >

                      I mieć czym do niego dojechać, co często oznacza dorzucenie kolejnej stówki do taksówki, bo komunikacją publiczną na tę godzinę niekoniecznie da się zdążyć.
                      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 08:50
                        Ten szczegół wieku jakoś tak dziwnie umyka.

                        Policzą od dworca do dworca bo ładnie rachunek wypada. A, że kupy d. realiów się nie trzyma...
                      • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:19
                        caly czas nie rozumiecie ze nieposiadajac auta i co idzie nie ponoszac zwiazanych z tym kosztow okazjonalne wzięcie taksowki nie jest jakims dużym problemem.
                        • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:28
                          Nie, to ty nie jesteś w stanie przyjąć do wiadomości, że większość ludzi w tym kraju musi mocno pilnować portfela, bo nie mają stówek do wyciągania co okazja. Nawet, jeśli samochodu nie mają. A mają je w olbrzymiej większości dlatego, że bez nich funkcjonowanie byłoby dużo bardziej uciążliwe a nie dlatego, że nie mają na co wyrzucać pieniędzy.
                          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:33
                            Aha, zapomniałam. W wielu tych miasteczkach taxi nie ma. A jak kiedyś zamawiałam z wojewódzkiego do obwarzanka by dojechać do dalszej wsi to wyszło 240. W jedną stronę.
                          • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 14:49
                            No i? Nie stać ich na okazjonalna stówkę wiec tym bardziej ich nie stać na utrzymanie samochodu i to manny argument PRZECIWKO zbiorkomowi?
                            • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 15:15
                              jednoraz0w0 napisał(a):

                              > No i? Nie stać ich na okazjonalna stówkę wiec tym bardziej ich nie stać na utrz
                              > ymanie samochodu i to manny argument PRZECIWKO zbiorkomowi?

                              Nikt nie wysuwa argumentów przeciwko zbiorkomowi tylko przeciwko temu który istnieje w Polsce na przeważającej powierzchni. W takich okolicznościach przyrody i przy uwarunkowaniach typu dzieci, kiepskie nogi stówka przestaje być okazjonalna.
                            • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 15:18
                              Jeszcze mniej ich będzie stać na rzucenie połowy etatu by bijąc się 30 km na najbliższy dworzec w mieście.

                              Uprzedzając odpowiedź dodam, że bardzo mało kto zatrudni na pół etatu.
                              • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 15:53
                                W wielu miwjacaxh wygląda to tak: nie dysponujesz samochodem - nie pracujesz. Czasy autobusów objezdzających okoliczne miasteczka i wioski i dowazacy pracowników do fabryk dawno minęły tongue_out
                                • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 19.01.23, 07:32
                                  Możesz ewentualnie załapać się magazynów Amazona, dowożą.

                                  Ciekawe, czy butelkę do sikania można sobie kupić ze zniżką pracowniczą.
                        • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:32
                          Chyba, że musisz codziennie dojechać z Czarnego Dunajca do Nowego Targu do pracy. Albo z miasta sypialni do Wojewódzkiego.
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 10:09
                          Tak, na przykład zgodnie z pomysłami dziadka kokosowego wydawać stówkę, żeby przywieźć z bazaru tańsze ziemniaki.
                          • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 10:20
                            Napisałem przecież, jeżdżenie 20 km na rynek po 10 kilo ziemniakow jest nieracjonalne.
                        • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 15:03
                          ichi51e napisała:

                          > caly czas nie rozumiecie ze nieposiadajac auta i co idzie nie ponoszac zwiazan
                          > ych z tym kosztow okazjonalne wzięcie taksowki nie jest jakims dużym problemem.

                          Buhaha big_grin W naprawdę dużym mieście z dobrą komunikacją, mając zdrowy aparat ruchu, nie mając chorujących dizeci lub starszych osób często wożonych do lekarzy, itd. jak najbardziej jest to wydatek okazjonalny. Ja jestem w takiej sytuacji i nie narzekam, W MIEŚCIE na luzie daje radę bez samochodu. Na tle całości Polaków jest w mniejszości.
              • aandzia43 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:26
                ichi51e napisała:

                > ludzie wasze zastrzeżenia do pociągów tylko was ośmieszają - dworce są przeważn
                > ie w centrum - gdzie by się nie mieszkało raczej da się dojechać w poniżej 30 m
                > in. Co następne ze pociąg rusza tylko o określonej godzinie a człowiek chciałby
                > się w spokoju spakować?

                Ale które zastrzeżenia nas ośmieszają? Że mieszkając z dużym mieście nie mam względnie normalnego i niekłopotliwego połączenia z kilkoma dużymi miastami?
                Nie, czasem nie da się dojechać poniżej 30 minut z odległej części miasta. Dodam też że nie z każdego zakątka miasta i nie ze wszystkich przystanków odchodzą autobusy które na dworzec jadą, w związku z powyższym czeka nas popylanie z walizami przez całe osiedle na TEN przystanek lub przesiadki z onymi walizami. Wtedy olewamy zbiorkom miejski i bierzemy taksówkę. Tu okazuje się, że płacimy za nią prawie tyle co za bilet na pociąg, zonk. Poza tym przypominamy sobie, że ostatecznym celem naszej podróży nie jest dworzec w miejscowości do której jechać zamierzamy pociagiem i że czeka nas jeszcze dojazd z dworca do jakiejś części wizytowanego miasta. Wtedy stwierdzamy że w dupie mamy takie podróżowanie i następnym razem wsiadamy w swój samochód. Jeżdżę pociągami i miejską, żeby nie było.
              • kurt.wallander Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 00:47
                ichi51e napisała:

                > ludzie wasze zastrzeżenia do pociągów tylko was ośmieszają - dworce są przeważn
                > ie w centrum - gdzie by się nie mieszkało raczej da się dojechać w poniżej 30 m
                > in.

                Serio tak uważasz?

                • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 01:05
                  może załóżmy ze wątek dotyczy posiadani auta w mieście a nie w zabitej dechami wsi gdzie nawet do najbliższego dworca trzeba jechac 3 dni często zmieniając konie?
                  • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 02:21
                    Można też dojechać ze wsi do miasta (czy z obrzeży miasta do lepiej skomunikowanych miejsc), a nie trzeba pakować się do centrum miasta samochodem.
                  • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:36
                    No widzisz, zaczynamy być w domu. Od razu dodajmy, że w dużym mieście. Miechów zbiorkomu nie ma wcale, Tarnów marnie
                    • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:50
                      logiczne jest chyba ze rozmawiamy o miejscach gdzie zbiórkom jest? z pustego i Salomon nie naleje nikt nie oczekuje ze nie majac innej opcji ktoś przesiądzie się na rower. Warek zalozyla osoba która narzeka na pociągi mieszkając na Pradze. Czyli w zasięgu ma 3 dworce dalekobieżne.
                      • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 10:14
                        ichi51e napisała:

                        > Warek zalozyla osoba która narzeka na pociągi mieszkając na Pradze. Czyli w zasięgu ma 3 dworce dalekobieżne.
                        >
                        No i? Co prawda już o tym w wątku było ale jeszcze raz powtórzę: punkt wyjazdu to jedna sprawa. Punkt dojazdu - zupełnie inna.
                        Wierzymy ci, że z centrum Wiednia do centrum Warszawy jedzie się lekko, łatwo, przyjemnie i tanio ale większości bardziej przydałoby się sensowne połączenie z bliższym interioremwink.
                      • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 10:28
                        No w końcu ❤️
                        Problem w tym, że linki wyrżnęły zbiorkomu w pień. 1/3 Polaków nie ma go w swojej miejscowości w ogóle.

                        Zaś w wielu innych jeden autobus do miasta z dworcem o 9, drugi z mięsa z dworcem o 17 jakby Ci to powiedzieć, nie rozwiązuje problemu.
                        • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 10:31
                          Libki
                        • sumire Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 10:47
                          A wyjaśnisz w końcu, jaki związek ma to wykluczenie komunikacyjne, które kompletnie nie obchodzi mieszkającej w stolicy autorki wątku ani tych jej w nim przyklaskujących, z szyderą z ekoszurów, bo podniesiono ceny biletów, huehue, szachmat?...
                          • melisananosferatu Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 10:58
                            No nie? Zupelnie sie to nie klei.
                          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 11:01
                            Że nadam chcą zbiorkomu, a eko to jest na nogach suspicious
                          • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 11:32
                            sumire napisała:

                            > z szyderą z ekoszurów, bo podniesiono ceny biletów, huehue, szachmat?...

                            prosto: miało już być tak pięknie a wyszło jak zwykle.
                            • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 12:33
                              Jeszcze dopiero wyjdzie ...prąd nie tani
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 11:33
                            To się wszystko ze sobą wiąże. Ludzie będący wzorcami metra w segmencie "mieszkam w mieście, wszystko mam pod ręką, mam idealny dojazd do roboty zbiorkomem i z zasady nie ruszam się poza miasto" oraz "mieszkam na zadupiu z zerem zbiorkomu i dojeżdżam 50 km do roboty" to rzadkie przypadki.

                            Większość jest gdzieś pomiędzy, wiec tak naprawdę transport powinien być zorganizowany tak, żeby każdy mógł wybrać/łączyć to, co mu najbardziej pasuje, a większość ludzi po prostu próbuje tak robić, tylko wtedy wchodzą eko-zjeby całe na biało i zaczynają bredzić o kulcie samochodu i jeżdżeniu 100 m po bułki.
                            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 12:21
                              Ale czym się przejmujesz? Nawet jeśli bredzą to nikt nie zakazuje ci korzystania z samochodu wedle uznania nawet na najkrótszych trasach.
                  • kurt.wallander Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 12:32
                    ichi51e napisała:

                    > może załóżmy ze wątek dotyczy posiadani auta w mieście a nie w zabitej dechami
                    > wsi gdzie nawet do najbliższego dworca trzeba jechac 3 dni często zmieniając ko
                    > nie?
                    >

                    Mieszkam w miejscowości pod Warszawą, nawet mamy 1. strefę smile I nie, nie dojadę do dworca w 30 minut. To jest minimum 50 minut (poza szczytem) Podjechanie do granic miasta samochodem i przesiadka na P+R nie wchodzi w grę, bo na P+R, o ile się orientuję, nie można zostawiać samochodu nawet na noc, a co mówić o zostawieniu na kilka dni.
                    • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 13:01
                      Ja się przenoszę na obrzeża Warszawy, bez problemu można zostawić samochód pod stacją nawet na kilka dni i to za darmo (oczywiście parking niestrzeżony). Ze stacji jest bezpośredni dojazd do metra pociąg co 10 minut w godzinach szczytu, jak się podjedzie kawałek dalej to jest też bezpośredni dojazd na lotnisko, bo spod domu z przesiadką.
                      Lokalna komunikacja jest darmowa, ale jeździ raczej rzadko, chociaż na potrzeby starszych osób wystarczy, dojadą do sklepów, do lekarza.
                      Oczywiście zdaję sobie sprawę, że na polskie warunki to dość luksusowa sytuacja, a i tak na lokalnym forum sporo narzekania.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 13:38
                      W Krakowie parking dworca jest zarazem parkingiem galerii handlowej i szczerze mówiąc nie jestem pewna, czy tam w ogóle można zostawić samochód na noc czy na dłużej.

                      Z regulaminu wynikałoby, że nie, bo stoi, że parking ma określone godziny otwarcia i nie wolno z niego korzystać poza nimi.
                • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 08:55
                  Co do samej jazdy się zgodzę. Gorzej że zbiorkomem do dworca. Bochnia, Wieliczka Tomaszów co 1.5 h, a w środku dnia nic. Czarny Dunajec rano o 9, po południu o 17. TO wszystko. I można tak jeszcze długo.


                  ucho jest odklejona totalnie
                  • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 08:56
                    Ichi
                  • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 14:54
                    Ale są też prywatne busy, których nie ma w rozkładzie.
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 08:52
                Oj zdziwilabys się. Bochnia, Wieliczka, Tomaszów. I wiele innych. Dworce w centrum. Komunikacja taka, że sama jazda MPK do 30 min. A jak nie masz, a autobusy co 2.5 h lub rządzie to 3-5 km z buta. Z wiosek dalej.
                • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 08:52
                  Co 1.5 h lub rzadziej
    • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:25
      Przecież nadal w wypadku rodziny 2+2 cena jest porównywalna, a mniejszych wychodzi taniej PKP, przy czym samochód to nie tylko koszt paliwa o czym chyba zapominasz. Mamy dwa samochody, a na ferie zimowe w okolice Zakopanego jadąc w dwie osoby skłaniam się ku pociągowi ze względu na komfort, bezpieczeństwo i dość przewidywalną długość podróży w przeciwieństwie do tej samochodem.
      • mava1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:12
        >Przecież nadal w wypadku rodziny 2+2 cena jest porównywalna, a mniejszych wychodzi taniej PKP...

        dziwie ci sie, ze w rodzinie 2+2, uwazasz pociag za korzystniejszy. Szczególnie, że podróz pociagiem nie zwalnia cie od rocznych oplat za 2 samochody. Czyli, w grę wchodzi jednak wyłącznie koszt paliwa bo pociąg nie zwalnia cie od opłat np. za ubezpieczenie samochodu tp.
        I, oczywiscie, wygoda transportu. Przy tym +2 (czyli dzieci) to jednak mozliwosc wrzucenia dodatkowych rzeczy do bagażnika, wydaje się nieoceniona.
        ja mam swój samochod, mąż swój, opłacamy wszystko co roku wiec każda podróz to tylko koszt paliwa. Jednak...
        Komfort, bezpieczeństwo i długośc podróży zalezy tylko od kierowcy (mnie albo męża) a nie maszynisty pkp wiec diametralnie się z toba nie zgodze.
        • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 16:46
          My na 7 podróży 6 odbywamy samolotem, więc i ograniczenia związane z bagażem nie są nam straszne.
          • mava1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:04
            to po co pisałaś o pkp? latasz do zakopanego (czy raczej, do krakowa) samolotem? a potem przesiadasz sie do pkp?
            A w samolocie to jednak ograniczenia bagazowe sa istotne.
            Mylisz sie w zeznaniach i piszesz "żeby sie wypowiedzieć", bez skladu i ładu.
            • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:11
              Dużo podróżujemy, daleko i blisko, nauczyliśmy się dostosowywać do warunków, ani ograniczenia bagażowe ani stawianie się czy to na lotnisku czy na dworcu nie są nam straszne, tylko tyle. I tak, rozważając podróż z Warszawy do Zakopanego sprawdza się też loty do Krakowa.
              • hanusinamama Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:36
                NO pewnie...na ferie zimowe z jazda na nartach zapakujesz się z dzieckiem w plecaczek. Opowiadaj dalej bajki
                • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 09:47
                  Ekojematusia nie będzie mieć dzieci. Wiesz ile to CO2 suspicious?
        • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 18:29
          mava1 napisał(a):
          > Komfort, bezpieczeństwo i długośc podróży zalezy tylko od kierowcy (mnie albo
          > męża) a nie maszynisty pkp wiec diametralnie się z toba nie zgodze.

          Człowiek, który pisze, że bezpieczeństwo na drodze zależy tylko od niego jest totalnym idiotą.
          • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 19:59
            Czego najlepszym przykładem była ostatnia kolizja czterdziestu samochodów. 000
          • mava1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:44
            >Człowiek, który pisze, że bezpieczeństwo na drodze zależy tylko od niego jest totalnym idiotą.

            wydaje mi się, że jestem człowiekiem. czy idiotka? no...dyskutowałabym...
            O ile mam wpływ na swoje zachowanie, o tyle na zachowanie maszynisty pociagu - żadnego.
            Prawo jazdy mam od 40 lat, tyleż podróżuje samochodami, w tym trasy kiluset- i kilkutysieczne, w km, i jakos nigdy nie miałam nawet stłuczki. Tyle ze ja jestem ze starej szkoły (nauki na prawko) i, chocby, zachowanie dystansu mam we krwi. Oraz wiele innych zachowań, które dzis sa albo nieznane młodym kierowcom, albo lekceważone przez nich. Nie wnikam.
            Zdarzało mi sie jeździć w różnych warunkach pogodowych, w tym skrajnych i przez tysiąc km, i jakos szczęśliwie dojeżdżałam do celu.
            W podróży, jak wszędzie zresztą, trzeba mysleć. I skupiać się na drodze. Ja w samochodzie nie mam nawet radia, świadomie. telefonu nigdy nie odbieram mając ręce na kierownicy, nawet mając słuchawke w uchu czy głośnomówiący.
            • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:47
              mava1 napisał(a):
              > O ile mam wpływ na swoje zachowanie, o tyle na zachowanie maszynisty pociagu -
              > żadnego.

              Tak jesteś idiotką, skoro uważasz, że na drodze liczy się tylko twoje zachowanie.

              • mava1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:50
                osoba potrafiąca mysleć, potrafi tez przewidzieć zachowanie innych, tu - współuczestników drogi.
                Chyba że jest idiotką, uważajacą że samochód to jej własna ziemia i nic poza tym (jej światem) nie istnieje.
                Powtarzam, mam prawo jazdy od 40 lat, takież doświadczenie i żadnej choćby stłuczki.
                • kurt.wallander Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 00:50
                  mava1 napisał(a):

                  > osoba potrafiąca mysleć, potrafi tez przewidzieć zachowanie innych, tu - współu
                  > czestników drogi.

                  Wow! Potrafisz przewidzieć, że ktoś będzie jechał po pijaku, albo że ktoś inny dostanie za kółkiem ataku serca? Jesteś lepsza od jasnowicda z Człuchowa smile
                • mia_mia Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 02:27
                  Ostatnia moja stłuczka to pan, który zatrzymał się na moim bagażniku (pod domem nie w trasie), bo przepuszczałam pojazd uprzywilejowany, jaki wpływ ma się na taką sytuację jako kierowca? Prawo jazdy mam „tylko” już prawie 30 lat.
                • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 07:27
                  mava1 napisał(a):
                  > osoba potrafiąca mysleć, potrafi tez przewidzieć zachowanie innych, tu - współu
                  > czestników drogi.

                  A co da 'przewidzenie' pijanego kierowcy albo zawału u kierowcy TiRa, który wjedzie ci w dup.ę albo zmiażdży o samochód przed?

                  Wiara we własne sprawstwo na drodze to przykład kompletnego tępactwa.


        • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:13
          Twoje bezpieczeństwo na drodze zależy przede wszystkim od innych użytkowników tej drogi. Dlatego tak ważne, żeby wszyscy tych przepisów przestrzegali. Podobnie z ekologią - jednostkowe inicjatywy nic nie zmienią, trzeba zaangażowania całego społeczeństwa (w tym zachęt).
          • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:36
            Całe społeczeństwo składa się z jednostek, im więcej tych jednostek przekona się (lub zmusi) do oszczędzania środowiska i nieszkodzenia innym, tym rezultat będzie lepszy. Ale przy podejściu "moja wygoda jest najważniejsza, mam taki filtr kabinowy że mi nie śmierdzi, w domu działa oczyszczacz powietrza" i ogrzewaniu kominkiem (drewno też truje), jezdzeniu samochodem WSZEDZIE niewiele da się osiągnąć.
            • a23a23 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:39
              kokosowy15 napisał(a):

              > Całe społeczeństwo składa się z jednostek, im więcej tych jednostek przekona si
              > ę (lub zmusi) do oszczędzania środowiska i nieszkodzenia innym

              To jest naprawdę paradne, że ktoś kto koniecznie musiał mieć świeżuśki chlebuś codziennie i nie był w stanie zdobyć się nawet na tak małe poświęcenie jak zmiany swoich godzin wychodzenia do sklepu przy całym dniu wolnym i chociaż na tyle się nagiąć do społeczeństwa chce innych pouczać z czego powinni zrezygnować.
              Ale pamiętamy, że sam się umartwiał nie będziesz.
              • taje Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 22:42
                Ale co to za argument w dyskusji? To że ktoś nie ma racji w jednej kwestii, jeszcze nie oznacza, że nie ma racji w drugiej.
                • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 06:21
                  To jest cały czas ta sama kwestia. Poświęcenie czegoś dla ogółu.
              • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 06:20
                Właśnie to miałam pisać. Autkiem też pewnie będzie popylał. Typowy ekosekciarz. Poświęca niech się kto inny.
            • alicia033 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 00:16
              kokosowy15 napisał(a):

              >cryingdrewno też truje)

              Nie, nie truje i jest odnawialnym źródłem energii,, ciężki ignorancie.
              Oraz, last but not least: rodzimym surowcem energetycznym.
              • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 18.01.23, 07:00
                Mappingair. pl to tylko jedno z wielu źródeł, w procesie zgazowania drewna uzyskuje się trochę produktów szkodliwych dla zdrowia, które przy spalaniu tego drewna tworzą "czyste" spaliny. Odnawiał ość tego paliwa to dziesiątki lat, z zakłóceniem naturalnego obiegu węgla w przyrodzie.
    • evening.vibes Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:28
      Kiedy myślisz, że w Triss została jeszcze jakaś myśląca komórka...
    • chococaffe Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:28
      Właśnie kupiłam sobie bilet do Katowic 160 pln koszt całkowity w obie strony, IC 1 klasa.

      Myślałam, że będzie gorzej.smile uff
    • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:50
      A ja właśnie sprawdzam jak się podwyżki odbiły i międzynarodowy 10e taniej. Za 19,90 to chyba jeszcze mi się nie udało nigdy kupić… przy czym jak wezmę dziecko to ono za darmo..:
    • stephanie.plum Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:53
      no faktycznie, jest z czego rżeć, teraz wszyscy zakupią passerati typ "diesel musi dymić" i będą ci jeździć pod oknem.
    • anorektycznazdzira Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:55
      Nie żeby coś, ale wszystko drożeje, z prądem na czele, to drożeje przejazd pociągiem także. Benzyna i ON tez podrożały, co odczuli posiadacze aut osobowych oraz za chwilę odczują klienci autobusów miejskich. Widziałam w TV (i to nie było TVPis, bo nie oglądam), że podwyżki są realnie rzędu 17% - czyli jak inflacja?
      Nie wiem, inną sprawą jest otyep niektórych w temacie własności prywatnej, ale te podwyżki chyba nikogo nie nakierują na przemyślenia. A jak mówimy o monopolach, to właścicieli prywatnych całkowicie aut golił do łysa monopolowy orlen przez kilka miechów. I co? I nic.
      • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:29
        anorektycznazdzira napisała:

        > A jak mówimy o monopola
        > ch, to właścicieli prywatnych całkowicie aut golił do łysa monopolowy orlen prz
        > ez kilka miechów. I co? I nic.

        No "inteligenci" interpretują to ogolenie w ten sposób, że "to przez PiS". A tymczasem winny jest sam fakt, że rynek paliw jest zmonopolizowany - golenie będzie się odbywało bez względu na to, kto jest u władzy.
    • cegehana Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 16:58
      To jest szach mat nie tylko dla ekoczubow, ale dla każdego kto myśli, ze szlachetne cele nie zostaną wykorzystane do nieszlachetnych czynów.
    • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:07
      Ich to nie ruszy. Ekosekta tylko z buta suspicious
    • profes79 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:35
      Ja współczuję wszystkim tym, którzy są skazani na samochody. Bo to znaczy, że mieszkają na takich wypizdowach, że bez nich dotarcie gdziekolwiek jest problemem (m.in przez zaoraną komunikację publiczną)

      Natomiast ważna rzecz - w Niemczech czy Hiszpanii Rząd obniża ceny biletów, żeby ludzie mogli łatwiej i taniej podrózować transportem zbiorowym. W Polsce państwowe spółki i spółeczki rżną wszystkich aż miło - zaczynając od Orlenu, idąc przez PGE a kończąc na PKP jak widać. I tu jest problem - działanie na zasadzie "kasa tu teraz" zamiast jakiegokolwiek długofalowego planu działania.

      Kokosowy w innym wątku jak widziałem wypomniał Ci, że w Warszawie w tej chwili jest prawie 800 samochodów na 1000 mieszkańców przy trochę ponad 300 w Berlinie czy Londynie. Absolutnie nie dziwią więc korki i sytuacja w której kumpel w robocie pracuje 6-14 żeby autkiem poza godzinami szczytu móc jeździć bezproblemowo.

      Druga rzecz - dojazd do Gdańska z Warszawy to około 350 kilometrów. Średnie zużycie paliwa około 6-7 l/100km (wziąłem statystyki Fabii; wiadomo, że jest to zróżnicowane). Wychodzi 23 litry w jedną stronę. Średnia cena benzyny w Mazowieckim trzy dni temu to 6,59 PLN. Czyli przejazd w jedną stronę kosztuje 150 PLN. Czystych kosztów benzyny, nie licząc kosztów związanych z eksploatacją i czasem straconym na szukaniu miejsca parkingowego. Bilet PKP ( o ile nie chce się rozbijać Pendolino) kosztuje koło 80 złotych. Czyli czteroosobowa rodzina zapłaci 240 zeta w porównaniu z 150 samochodem. Czas przejazdu - 3-4h dla samochodu (jadącego zgodnie z przepisami); 3:20 dla jadącego rozkładowo pociągu.

      Samochód ma swoje zalety - zwłaszcza jeśli chodzi o miejsca gdzie komunikację publiczną wycięto do gołej ziemi (patrz np. Karpacz) ale na dojazd np. do Zakopca samochodem nie namówiłaby mnie żadna ludzka siła (szkoda czasu na stanie w korkach).
      • bistian Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:55
        profes79 napisał:

        > Druga rzecz - dojazd do Gdańska z Warszawy to około 350 kilometrów. Średnie zuż
        > ycie paliwa około 6-7 l/100km (wziąłem statystyki Fabii; wiadomo, że jest to zr
        > óżnicowane). Wychodzi 23 litry w jedną stronę. Średnia cena benzyny w Mazowieck
        > im trzy dni temu to 6,59 PLN. Czyli przejazd w jedną stronę kosztuje 150 PLN. C
        > zystych kosztów benzyny, nie licząc kosztów związanych z eksploatacją i czasem
        > straconym na szukaniu miejsca parkingowego. Bilet PKP ( o ile nie chce się rozb
        > ijać Pendolino) kosztuje koło 80 złotych. Czyli czteroosobowa rodzina zapłaci 2
        > 40 zeta w porównaniu z 150 samochodem. Czas przejazdu - 3-4h dla samochodu (jad
        > ącego zgodnie z przepisami); 3:20 dla jadącego rozkładowo pociągu.

        Całość jest zmanipulowana. Do kosztów paliwa, wypada doliczyć jeszcze połowę, do tego dołożyć jeszcze ceny parkingów i bramek na drogach i wtedy mamy cały koszt przejazdu samochodu na tej trasie.
        Poza tym, śmiech mnie bierze, gdy w takich opracowaniach, wszyscy jeżdżą najdroższymi składami. Czasami ten pospieszny, jest na końcu 20 minut wcześniej, niż zwykły skład.

        Sami sobie zrobiliśmy kuku. Nie buduje się linii kolejowych, raczej zamyka. Nie mamy obsługi, nie mamy składów, więc to się nie może opłacać, czarów nie ma.
        Kilka regionów zainwestowało w koleje i tam wstydu nie ma, choćby przykładowo Koleje Wielkopolskie, jest ruch, jest obłożenie, są nowe składy albo po generalnych remontach, ale jeździ się wygodnie.

        _______________________
        malenka9: Nie znam TVRossija 1
        • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:57
          Owszem, ale (mówię to jako fanka pociągów i zbiorkomu, o którym mogę powiedzieć, ze z nim jest jak z Litwą i ze zdrowiem) do kosztów i czasu pociągu trzeba tez doliczyć czas i koszt dojazdu na stację i ze stacji.
          • ichi51e Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:04
            ale jednak stacja kolejowa często jest lepiej położona niż lotnisko...
            • jednoraz0w0 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:38
              A, to bez wątpienia. Nawet po podliczeniu kosztów taksówki może się opłacać, ja tylko mówię, ze to tez trzeba doliczyć.
      • droch Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:00
        Och, tylko nie Karpacz samochodem, tam są gigantyczne korki, co w sumie nie dziwi przy takim układzie miasta...
        • profes79 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:12
          Ale innego dojazdu nie ma po tym jak wycięto komunikację kolejową.
          • vivi86 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:16
            Tylko eko tego nie widzi. Od dworca do dworca rzeczywiście ładnie obliczenia wypadają. a, że do niejednej urokliwej miejscowości należało by jeszcze doliczyć dojazd z 3 przesiadkami.....no właśnie, czym?
          • droch Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 20:00
            Zdanie odrębne, jest Powiatowa Komunikacja Karkonoska:

            Linia 100

            Faktem, że w niedziele mogłyby jeździć częściej.
    • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:52
      jak zwykle artykuł nastawiony na sianie paniki - a ty się na to głupio łapiesz albo celowo jątrzysz
      bilety zdrożały -fakt
      ale można znaleźć połączenia, które są opłacalne -wszystko zależy od dnia pory itd
      Mam samochód ale w podróż ( ok 300km) opłaca nam się w dwie osoby jechać właśnie pociągiem ( powrót w poniedziałek -bilet 19,90 /os )
      Całkowity koszt podróży BEZ uwzględnienia zniżek to 140 zł ze zniżkami 98 zł zaś autem wyszłoby ponad 160 zł

      Dlaczego nie autem ?- bo kierowca nie odpocznie tak jak w przypadku pociągu- 300 km to żabi skok ale dłuższe trasy ? - zdecydowanie jest różnica

      punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia a udowodnić można...WSZYSTKO wink tongue_out

      • dramatika Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 17:54
        wapaha napisała:


        > bilety zdrożały -fakt
        > ale można znaleźć połączenia, które są opłacalne -wszystko zależy od dnia pory
        > itd

        -Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.
        -I zdanżasz Pan?
        -Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się.
        • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:00
          dramatika napisał(a):


          >
          > -Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.
          > -I zdanżasz Pan?
          > -Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się.


          a ostatnie zdanie oślica przeczytała czy nie ?
      • sol_13 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:06
        wapaha napisała:

        > Dlaczego nie autem ?- bo kierowca nie odpocznie tak jak w przypadku pociągu- 30
        > 0 km to żabi skok ale dłuższe trasy ? - zdecydowanie jest różnica

        500-600 km wsiadam i jadę bez zadnego problemu i koniecznosci odpoczynku. Dłuższych nie przetestowałam, do Chorwacji jechał mąż na zmianę z kumplem, my nie musiałyśmy.
        Nie przesadzajmy z koniecznością nie wiadomo jakiego odpoczynku po trasach w PL...jazda pociągiem, tłumy, przesiadki są dużo bardziej wyczerpujące.
        • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:13
          sol_13 napisała:

          > wapaha napisała:
          >
          > > Dlaczego nie autem ?- bo kierowca nie odpocznie tak jak w przypadku pocią
          > gu- 30
          > > 0 km to żabi skok ale dłuższe trasy ? - zdecydowanie jest różnica
          >
          > 500-600 km wsiadam i jadę bez zadnego problemu i koniecznosci odpoczynku. Dłużs
          > zych nie przetestowałam, do Chorwacji jechał mąż na zmianę z kumplem, my nie mu
          > siałyśmy.

          Mój mąż tez tak jeździ. Do Chorwacji takoże- jako jedyny kierowca

          > Nie przesadzajmy z koniecznością nie wiadomo jakiego odpoczynku po trasach w PL
          > ...jazda pociągiem, tłumy, przesiadki są dużo bardziej wyczerpujące.


          A ja napisałam o konieczności ? Nie
          To nasz wybór . Jedziemy w celach sportowych i relaksacyjnych - mąż nie chce być kierowcą w ten weekend
          • sol_13 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 21:49
            Czyli po prostu nie masz prawa jazdy, teraz rozumiem.
            • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 10:22
              Mam 🤣
      • mava1 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 17:10
        >BEZ uwzględnienia zniżek to 140 zł ze zniżkami 98 zł zaś autem wyszłoby ponad 160 zł

        140 a 160 zł to żadna róznica. Znizek nie uwzgledniam bo one z czegos wynikają a nie kazdy podrózuje co tydzień na przyklad.
        Ja, jako kierowca, wole przejechac 300 km samodzielnie, nawet 1000 km za jednym zamachem. Dla mnie to żaden problem a za kierownica odpoczywam.
        • wapaha Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 20:56
          mava1 napisał(a):

          > >BEZ uwzględnienia zniżek to 140 zł ze zniżkami 98 zł zaś autem wyszłoby po
          > nad 160 zł
          >
          > 140 a 160 zł to żadna róznica. Znizek nie uwzgledniam bo one z czegos wynikają
          > a nie kazdy podrózuje co tydzień na przyklad.

          ale ja piszę o sobie- tak jak ty niżej o sobie JA JAKO KIEROWCA
          No to ja nie
          Jesli w skali miesiąca jest kilka takich wyjazdów- to uzbiera się niezła sumka. No chyba że ktoś sra pieniędzmi i gardzi zaoszcżędoną stówką lub dwoma tongue_out

          > Ja, jako kierowca, wole przejechac 300 km samodzielnie, nawet 1000 km za jednym
          > zamachem. Dla mnie to żaden problem a za kierownica odpoczywam.

          extra
          a po przyjeździe wskakujesz w strój sportowy i bierzesz udział w rywalizacji tongue_out
        • kokosowy15 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 17.01.23, 21:20
          Masz zadatki na kierowniczkę Tira. Cały czas odpoczywanie, i jeszcze za to płacą.
    • tol8 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:34
      Ja nie odczuję na szczęście. Mam 97% zniżki
    • lauren6 Re: Podwyżki PKP, szach mat ekoczuby 16.01.23, 18:35
      Tak wygląda kryzys wieku średniego u kobiet?
Pełna wersja