Dodaj do ulubionych

A co jak dziecko nie chce chodzić na psychoterapię

16.01.23, 23:41
Zapisałam na prywatną psychoterapię.
Kosztem... wszystkiego.
Córka mówi, , że jej się nie chce jeździć, że po co to, że jej to czas zajmuje.
Leki właściwie też nie pomagają.
Nic sie nie zmieniło, właściwie to teraz jest chyba jeszcze gorzej.
Nic jej sie nie chce.
Tylko gra. jak jej zabrałam laptopa, zeby poprawiła oceny, to lezała albo ogladała tik toka.
Oceny poprawiła, bardziej dlatego, że nauczyciele nie chcieli jej dać ndst na okres, niz dlatego, że ona się choć trochę przyłożyła. Oddałam laptopa to gra.
Nie wiem czy to ma sens chyba musiałaby chciec sobie pomóc, żeby ta psychoterapia podziałała.
Lekarka poszła na zwolnienie, terminów nie ma.
W ogóle to wszystko chyba me ma sensu, od roku to wszystko trwa i cały czas jest tak samo, ostatnio jeszcze zrobiła się pyskata, nigdy nie była.
W sumie to jej sie nic nie dzieje, tylko sie jej uczyć nie chce, przecież tego i ak się nie da wyleczyć.
Mówi, ze to nie ma sensu, bo i tak nie będzie miała co robić po szkole.
jak jej mówie ze jak się bedzie dobrze uczyć to na studia pójdzie to odpowiada że nie chce jej sie uczyć, a na studia i tak sie nie dostanie.
Z nikim sie nie spotyka, nie rysuje choć kiedyś lubiła.

ta psychoterapia trwa juz 3 miesiace i ona jest coraz bardziej znudzona i zniechęcona. ma początku nawet była zadowolona, a ostatnio nie jest już wcale z niczego zadowolona.
Obserwuj wątek
    • tiffany_obolala Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 16.01.23, 23:48
      Jak dziecko nie chce, to idzie rodzic. Do swojego terapeuty, ze sobą. I ja wcale nie żartuję. Często działa to (na dziecko) lepiej, niż terapia samego dziecka.

      A dziecku terapeuta może nie przypasować, i wtedy warto zmienić. I są tzw. ośrodki pierwszej referencyjnosci, w niektorych stosunkowo szybko można się doczekać pomocy na NFZ. Ponieważ są środowiskowe, to rodzicom też udzielają pomocy i wsparcia.
      • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:07

        Na NFZ powiedzieli, że może za trzy lata.
        Po roku oczekiwania zapisałam na prywatną.
        Terapeutka chyba przypasowała na początku była zadowolona, ale jej sie znudziło, traci na to trzy godziny i jej szkoda.

        Ja na terapie nie mam ani czasu ,ani pieniędzy, ani ochoty.
        A chyba to jest dośc ważne, zwłaszcza ostatnie, jak się idzie z musu to nic nie daje. Córka nawet nie tak całkiem z musu poszła, a też nic nie daje.
        • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:19
          Jeśli sama nie masz ochoty, to nie dziw się córce, że też nie chce. Możesz pokazac poprzez przykład, że pomaga i warto.

          W jakim nurcie jest jej terapia?
          • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:20
            To znaczy?
            • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:25
              W jakim nurcie jest jej terapia?

              Są różne terapię na różne problemy - inny nurt jest polecany do leczenia nerwicy, inny do depresji, jeszcze inny świetnie działa na borderline etc.

              Terapeuta ma superwizję?
              • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:31
                Boże, o czym ty do mnie mówisz?
                Skąd ja mogę takie rzeczy wiedzieć?
                Chodzi na psychoterapię do osrodka specjalizującego się w psychoterapii dzieci i młodzieży.
                Psychoterapeutka ma tytuł magistra psychologii.
                To wszystko co wiem.
                • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:42
                  Jak można tego nie wiedzieć? Przecież to jest pierwszą rozmowa zapoznawcza na terapii - jaki nurt, jaki mamy plan leczenia, ile potrwa, jak wygląda superwizja etc.

                  Jakby miała złamana nogę, to nie byłabyś zainteresowana tym, czy będzie gips czy szyna?
                  • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:52
                    Nic takiego nie było.
                    Ta psycholog na pierwsze spotkanie chciała sie widzieć ze mną. Pytała co sie córce dzieje, jakie bierze leki i takie tam. jakie ma relacje w rodzinie, w szkole, co lubi, co nie lubi, czym sie interesuje.

                    Powiedziała, że to długo trwa. nie dziwię się...
                    O jakiś nurtach i superwizjach pierwsze słysze.

                    I nie, nie interesuje mnie czy gips czy szyna zakładam, że lekarz wie co założyć i ja nie musze mu podpowiadać.
                    • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 01:09
                      No to jutro dzwonisz do ośrodka i dowiadujesz się o nurt, tak? I o superwizje?

                      Ostatniego zdania nie skomentuje, bo mnie wytną. Napiszę tylko, że jak mój KOT był chory, to wykrzesałam z siebie więcej zainteresowania i wysilku.
                      • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 07:24
                        Ale ty jesteś wredna....
                      • mmk9 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:24
                        A na to lekarz :"Proszę mnie nie uczyć mojego fucking zawodu "
                        • mgla_jedwabna Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:49
                          Zadawanie pytań to nie jest "uczenie zawodu". Jeszcze rozumiem niekomunikatywnego chirurga, ale psychoterapeuta powinien umieć odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań dot. swojej pracy i nie dostawać przy tym piany na pysku.
                          • pani_tau Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:50
                            mgla_jedwabna napisała: ale psychoterapeuta powinien umieć odpowiedzieć na kilka podstawo
                            > wych pytań dot. swojej pracy i nie dostawać przy tym piany na pysku.

                            Moja nie dostawała piany tylko zręcznie nie dopuszczała do stawiania pytań.
                  • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 07:23
                    To jakby co innego. Jak idziesz do chirurga to pytasz go, czy wg szkoły bolońskiej uczył się wycinać wyrostek czy wg mediolańskiej? Zakladasz, że idziesz do specjalistyczny.
                    • iwles Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 07:45
                      nutella_fan napisała:

                      > Jak idziesz do chirurga to pytasz go, czy wg szkoły bolońsk
                      > iej uczył się wycinać wyrostek czy wg mediolańskiej?

                      Oczywiście, że tak!
                      Jeden sposób może pomóc, inny bardziej zaszkodzić
                      Poza tym, lekarz ma obowiązek poinformować o ścieżce leczenia, o skutkach ubocznych, o zamierzonych efektach. Tym bardziej, jeśli leczenie wymaga współpracy pacjenta.

                      • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:03
                        Nie mówimy o ścieżce leczenia, skutkach ubocznych itp. tylko wg jakiej szkoły lekarz się uczył operacje przeprowadzać i wg jakiej szkoły będzie ciął. Nawet ja podejrzliwa i patrząca lekarzom na ręce nie zadaję takich pytań big_grin Wiem np. że są różne techniki cięcia powłok brzusznych przy cc, nie pytałam ginekologa jaką będzie u mnie stosował. Interesowała mnie kwestia umiejscowienia blizny, jak on tnie i wyjmuje dziecko nie ma dla mnie znaczenia.
                        • iwles Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:13

                          jak nie jesteś zainteresowana, to spoko, lekarz będzie robił tak, jak dla niego najwygodniej, a nie najlepiej dla ciebie.
                          Ja tam wolę wiedzieć, czy będę miała szef 10 cm w poprzek, czy 25 cm z góry na dół, bo może się okazać, że tak duży wcale nie jest konieczny, ale skoro nie pytasz, to lekarz uzna, że jest ci obojętnie ( i w twoim wypadku, słusznie uzna).
                          • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:20
                            O szwie/bliźnie właśnie pisałam, że interesuje mnie, reszta nie. Ty umiesz czytać?
                            • iwles Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:30

                              czyli jednak interesuje cię sposób pracy chirurga? big_grinbig_grinbig_grin

                              to dlaczego ma nie interesować sposób pracy psychologa/psychiatry?
                              Jesteś z pokolenia, że korzystanie z pomocy psychologa/psychiatry to wstyd przed sąsiadami?
                              • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:19
                                Myślę, że z tego samego co ty pokolenia jestem smile Obecnie dla mnie nie jest to powód do wstydu, raczej poglądy psychologów, które próbowali mi zaszczepić, doprowadziły mnie do wniosków, że to rozrywka nie dla mnie.
                        • mamanaobrotach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:49
                          Ze Ciebie nie obchodzilo to Twoja sprawa ale pacjentki regularniw dopytuja przed cieciem czy bedzie dostep z przeciecia miesnia czy z rozsuniecia, lub tez prosza o zmiane rekawiczek po zamknieciu macicy zeby nie zwiekszac ryzyka endometriozy. Albo przynosza ze soba do ciecia zele przeciw zrostom i przekazuja operatorowi do zalozenia do jamy brzusznej w trakcie zabiegu. I nikogo takie podejscie nie dziwi, w zyciu nie widzialam zeby sie ginekolog zbulwersowal zainteresowaniem pacjentki, ale to moze kwestia pracy w duzym osrodku i szczescia do madrych lekarzy.
                          • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 11:09
                            Fantazjuj dalej, pacjentki przynoszą leki przeciw zrostom i przekazują operatorowi big_grin Ale jaja, to forum jednak potrafi mnie zaskoczyć. P.S. Jeżeli to prawda, to jest jak szóstka w totolotka, a nie żelazna reguła.
                            • mamanaobrotach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:18
                              Zapraszam do mnie na oddzial, btw sama taki zel przynioslam przed cieciem dla siebie. Lekarze w gabinetach na wizytach kontrolnych w ciazy proponuja takie opcje pacjentkom- niestety jest to dosc drogi preparat wiec trzeba sobie kupic samemu. Ale w duzych osrodkach to standard, wiekszosc kobiet o tym wie, chyba wszystkie moje kolezanki ktore mialy cc tak robily. Mnie o takiej mozliwosci poinformowalo niezaleznie dwoch ginekologow.
                              • szmytka1 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:14
                                O jakimś tam.zelu to.pierwsze raZ czytam. Jak.sie Polka dowiaduje, że będzie mieć cc to modły dziękczynne zanosi i cicho siedzi z.obawy, że.sie lekarz.rozmysli a nie dyktuje zmiena rękawiczek i pakowanie zelu
                                • angazetka Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:25
                                  No jakoś tak nie do końca, zważywszy, że połowa porodów to cesarki, a o żelach mówią w szkole rodzenia (ale to mi przypomniało, że mąż musi jutro nabyć plastry przeciw zrostom).
                                  • szmytka1 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:38
                                    Tak a w moim mieście z rok temu zlikwidowali porodówkę a szkol rodzenia to nie wiem czy kiedykolwiek funkcjonowala
                                    • szmytka1 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:38
                                      A cc miałam umówione, planowe, na prywatnym oddziale i też mnie nikt nie informował
                                      • angazetka Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:48
                                        Najpierw pomyślałam, że no tak, z Warszawy piszę. Ale potem sobie przypomniałam, że o żelach i plastrach na zrosty gadałam z koleżanką rodzącą w znacznie mniejszym mieście. Lekarki jej o tym mówiły. A cesarkę miała państwowo. Uznajmy może zatem, że to nie jest takie oczywiste, że skoro tobie nie mówili, to nie mówili nikomu (ale też pewnie nie każdemu).
                            • angazetka Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:10
                              No oczywiście, że przynoszą, w szkole rodzenia to zalecają tongue_out
                      • pulcino3 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:04
                        Jezu , to jakaś odrealniona wizja perfekcyjnego świata medycznego, gdzie tak jest ? Ja w 99% przypadków spotykam się z przedmiotowym, chłodnym podejściem , powiedziałabym takim zalewającym problem." Boli? Eee, tam, czujesz , że żyjesz, no tak bywa, tak już jest, to nic takiego. Albo wizyta w stylu milczka , gość posłuchał i wklepuje sobie rzeczy na komputerku , recepta i do widzenia.
                        Ps. Też oglądałam New Amsterdam 🥰
                        • iwles Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:16

                          Ja natomiast nigdy się nie spotkałam z tym, że po zadaniu pytania, lekarz albo nic nie odpowiedział, albo odpowiedział: a co to panią obchodzi?
                      • szmytka1 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:43
                        A ty wiesz lepiej niż lekarz czy taki.sposob wycinania wyrostka pomoże czy zaszkodzi 😆😆😆 zoperuj sama w domu
                        • iwles Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:55

                          Lekarz ma obowiązek poinformować mnie, jak przebiega sposób leczenia w każdym przypadku (ja przynajmniej zawsze pytam, no chyba że sytuacja nagła, ratującą życie, to nie ma czasu - ale to nie taki przypadek omawiamy).
                          Pacjent ŚWIADOMIE podpisuje zgodę na leczenie. Nie wyobrażam sobie robić to w ciemno. To tak, jakbyś podpisywała jakakolwiek umowę i nie doinformowala się, ani nie przeczytała o warunkach.
                        • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:20
                          To do mnie? Nie wiem, dlatego się nie pytam, wg jakiej szkoły będzie ciął i gdzie nauki pobierał.
                          • eliszka25 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:57
                            nutella_fan napisała:

                            > To do mnie? Nie wiem, dlatego się nie pytam, wg jakiej szkoły będzie ciął i gdz
                            > ie nauki pobierał.

                            I rozumiem, że jest ci totalnie obojętnie, czy wyrostek wytną ci metodą laparoskopową czy rozetną cały brzuch od żeber po biodra? Nikt tu nie sugeruje szczegółowego wypytywania lekarza o detale ścieżki jego kariery od przedszkola począwszy, a jedynie o to, jak zamierza pacjenta leczyć.
                        • mgla_jedwabna Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:51
                          Nawet jeśli nie wiem lepiej, to jest MÓJ wyrostek i mam prawo wiedzieć, co mi z nim robią.
                      • conena Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 11:05
                        iwles napisała:

                        > nutella_fan napisała:
                        >
                        > > Jak idziesz do chirurga to pytasz go, czy wg szkoły bolońsk
                        > > iej uczył się wycinać wyrostek czy wg mediolańskiej?
                        >
                        > Oczywiście, że tak!
                        > Jeden sposób może pomóc, inny bardziej zaszkodzić


                        i ja - wąska specjalistka ekonomiczna - mam ocenić, który sposób wycięcia wyrostka będzie dla mnie bardziej odpowiedni...?
                        • iwles Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 11:14

                          Serio, nie potrafisz ocenić po tym, co powie ci lekarz (wszystkie za i przeciw), którą metodę byś wolała?
                          Np. jak już padło- czy laparoskopowo, czy pełne cięcie? Czy narkoza głęboka, czy znieczulenie zewnątrzoponowe? itp...
                          No nie wiem, ja tam zawsze o wszystko się wypytuję. Dodatkowo przed operacją zawsze jest rozmowa z anestezjologiem, i tez o wszystkie metody znieczulenia się wypytuję.
                          I jeszcze nigdy nikt nie zostawił mnie bez odpowiedzi.
                          • conena Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 12:50
                            do tej pory to lekarz mnie wypytywał i decydował czy narkoza taka czy siaka. skąd ja mogę wiedzieć czym mnie uśpią i jak mój organizm może na to zareagować? od tego jest lekarz, który ma sie dowiedzieć ode mnie wszystkiego tak aby mi zaproponował najlepszą opcję. no ludzie...
                    • aqua48 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:28
                      nutella_fan napisała:

                      > To jakby co innego. Jak idziesz do chirurga to pytasz go,

                      Tak, jak idę do chirurga to pytam go co ustalił, jak będzie wyglądało leczenie, na czym będzie polegało i jakie będą dla mnie jego konsekwencje krótko - długofalowe.
                      • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:21
                        Dokładni, i to jest prawidłowa analogia, a nie pytanie terapeuty o nurt. Autorka mogła o to samo zapytać, jak będzie wyglądała terapia, ile razy w tygodniu, czy jakieś "zadania domowe" będą itp.
                        • aqua48 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:04
                          nutella_fan napisała:

                          > Dokładni, i to jest prawidłowa analogia, a nie pytanie terapeuty o nurt.

                          Pytanie psychologa o nurt w jakim pracuje, to właśnie jest pytanie o to jak będzie przebiegała terapia. Tak jakbyś chirurga pytała czy operację zrobi Ci laparoskopowo czy tradycyjnie.
                        • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:20
                          Pytanie o nurt jest chyba najbardziej podstawowym, jakie można zadać. Coś na zasadzie "aparat ortodontyczny metalowy czy plastikowy".
                          • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:25
                            O aparat też nie pytałam. jak córka dostała to był troche plastilowy troche metalowy.
                            Możewy wiecie o co pytać ja nie wiem.
                            Więc te oczywiste dla was pytania w ogóle mi do głowy nie przychodza.
                            poza ym co mi przyjdzie z wiedzy czy nurt taki czy siaki?
                            przeceż mi to nic nie mówi i nie wiem jaki bedzie miało wpływ na moje dziecko.
                            Jakby tak wszytsko było prosto to chyba wystarczyłby internet, a lekarze psycholodzy i inni specjaliści nie byliby wcale potrzebni.
                            • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 17:12
                              Jest google, możesz sprawdzić co ten nurt robi albo zapytać na forum czy jest to sensowne.
                    • arwena_11 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:42
                      Wiesz, jak moja córka zerwała więzadła, to dostała zwykły gips. Cięższy niż ona sama chyba i stopa, ktora wystawala spod gipsu byla pod innym kątem niz jak ja ustawili na dyżurze, wtedy nie zalozyli gipsu tylko pol gips, bo jeszcze na drugi dzień mialo byc kolejne usg.. Zaniepokoiło mnie to i na drugi dzień byłam u innego chirurga. Jak ją zobaczył to tylko jęknął " kto cie dziewczynie tak skrzywdził". Po rozcięciu okazało się, że gdybym nie zareagowała, to córką albo musiałaby mieć operacje albo nie miałaby pełnej sprawności w stopie. Nogą pod gipsem była źle ustawiona. Dostała lekki gips, ustawiono jej nogę.
                      Dlatego każdemu lekarzowi patrzę na ręce.
                      Co do psychologa. Trzeba sprawdzać, bo często są bardziej pokreceni niż ich pacjenci. Mam kuzynkę, która jest psychologiem z pierdyriardem kursów, podyplomowek itd. Jest tak popieprzona i ma takie problemy ze sobą, których nie umie rozwiązać,że nie mam pojęcia jak może pomóc pacjentom.
                    • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:16
                      Tak, dokładnie tak robię - pytam jak wygląda zabieg, ile potrwa, jaką metodą i tak dalej. Myslalam, że wszyscy tak robią, szczerze mówiąc...
                  • nelamela Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:50
                    fragile_f napisała:

                    > Jak można tego nie wiedzieć? Przecież to jest pierwszą rozmowa zapoznawcza na t
                    > erapii - jaki nurt, jaki mamy plan leczenia, ile potrwa, jak wygląda superwizja
                    > etc.
                    >
                    > Jakby miała złamana nogę, to nie byłabyś zainteresowana tym, czy będzie gips cz
                    > y szyna?
                    >

                    Wiesz ja chodząc na terapię też nie pytałam w jakim nurcie ona będzie. Kobieta psycholog, wykładowca uczelni wyższej z tradycjami.Miala dobrą opinię wśród znajomych lekarzy. To w jakim nurcie będzie terapia kompletnie mnie nie interesowało. Liczył się efekt. Tyle.Pozdrawiam.
                    • gorzka.gorycz Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:26
                      Nie rozumiem. Jeden rodzaje terapii są długofalowe, trwają latami, inne mają przynieść szybki efekt i dać inne rezultatach. Nie interesowało Cię to, czy będziesz chodzić na terapię 5 lat czy pół roku?
                • nieeznaajoomaa Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:58
                  ewka1980 napisała:

                  > Boże, o czym ty do mnie mówisz?
                  > Skąd ja mogę takie rzeczy wiedzieć?
                  > Chodzi na psychoterapię do osrodka specjalizującego się w psychoterapii dzieci
                  > i młodzieży.
                  > Psychoterapeutka ma tytuł magistra psychologii.
                  > To wszystko co wiem.

                  To zdecydowanie za mało, terapeuta powinien mieć skończony kurs psychoterapii i certyfikat albo przynajmniej być w trakcie takiego kursu. I polecam terapię poznawczo-behawioralną, popularna psychodynamiczna to tzw. pierdolenie o szopenie, strata pieniędzy.
                  • 1matka-polka Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:27
                    nieeznaajoomaa napisał(a):

                    >
                    > , popularna psychodynamiczna to tzw. pierdolenie o szopenie
                    > , strata pieniędzy.

                    Nie wiem, czy psychodynamiczna jest popularna, ale ja polecam. Przez 2 lata naprawilam relacje z bliskimi, poszerzylam sobie znaczaco okno tolerancji afektywnej i wiele innych rzeczy. 😌
                  • samawsnach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 12:43
                    nieeznaajoomaa napisał(a):

                    > I polecam terapię po
                    > znawczo-behawioralną, popularna psychodynamiczna to tzw. pierdolenie o szopenie
                    > , strata pieniędzy.

                    No widzisz, a ja nie polecam takiego "czystego" CBT dla nastolatków. W ogóle wydaje mi się, że nurt jest drugorzędny, ważniejsze jest nawiązanie dobrej relacji terapeutycznej i włączanie rodziny do terapii. To czasami jest samo w sobie leczące. Poza tym wielu terapeutów (w zasadzie wszyscy, których znam) nie pracuje w jednym nurcie, tylko łączy kilka. No może właśnie poza CBT.
                    • panna.nasturcja Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:16
                      Terapeuci, którzy nie pracują w żadnym nurcie nie mają podstaw teoretycznych swojej pracy, uprawiają bardziej rozmowę z pacjentem/klientem niż psychoterapię i do tego często nie mają superwizji, bo nie pracują w konkretnym paradygmacie. Zdecydowanie odradzam.
                      Tak często pracują osoby, które de facto nie są psychoterapeutą, bo żadnej szkoły psychoterapii nie skończyły.
                      • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:20
                        Ja byłam pewna, że jak pisze psychoterapia to to jest psychoterapia anie gadanie o pogodzie.
                      • samawsnach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:56
                        panna.nasturcja napisała:

                        > Terapeuci, którzy nie pracują w żadnym nurcie nie mają podstaw teoretycznych sw
                        > ojej pracy, uprawiają bardziej rozmowę z pacjentem/klientem niż psychoterapię i
                        > do tego często nie mają superwizji, bo nie pracują w konkretnym paradygmacie.

                        Bynajmniej. Co ty wygadujesz? Słyszałaś o nurcie integratywnym, łączącym różne podejścia? Nie wiem, czemu się tak dzieje, ale na tym forum nurt jest zdecydowanie przeceniany.
                        Znaczenie ma rzetelne wykształcenie ( teoria plus praktyka), superwizja , terapia własną, staż kliniczny i umiejętności terapeutyczne.
                        • jasnozielona_roslinka Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 17:28
                          Akurat panna nasturcja pisze ci o terapeutach nie integracyjnych ale tych wszystkich szkółek gdzie przyjmują absolwentów przeróżnych kierunków typu np finanse.
                          Poza tym każdy absolutnie każdy może się nazwać psychoterapeuta i nie masz co mu zrobić. Nie ma ustawy. Więc tak, warto sprawdzić kim jest z wykształcenia dana osoba. Pedagog, psycholog, socjolog, lekarz którzy zrobili 4 letni kurs psychoterapii nie będą ukrywać swojego wykształcenia, natomiast jak ktoś kręci i np przy dopytywanie a jakie jest pani wyksztalcenie będzie powtarzał psychoterapeuta...to już jest alarmujące...
                          • panna.nasturcja Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 18.01.23, 00:03
                            jasnozielona_roslinka napisała:

                            > Akurat panna nasturcja pisze ci o terapeutach nie integracyjnych ale tych wszys
                            > tkich szkółek gdzie przyjmują absolwentów przeróżnych kierunków typu np finanse

                            Nie wiem skąd wzięłaś te brednie, ale gdy piszę o psychoterapii to zawsze mam na myśli psychoterapeutę, który skończył studia wyższe (psychologię, psychiatrię), skończył kilkuletnią szkołę psychoterapii, przeszedł terapię własną, pracuje pod superwizją.

                            > Poza tym każdy absolutnie każdy może się nazwać psychoterapeuta i nie masz co m
                            > u zrobić. Nie ma ustawy. Więc tak, warto sprawdzić kim jest z wykształcenia dan
                            > a osoba. Pedagog, psycholog, socjolog, lekarz którzy zrobili 4 letni kurs psych
                            > oterapii nie będą ukrywać swojego wykształcenia, natomiast jak ktoś kręci i np
                            > przy dopytywanie a jakie jest pani wyksztalcenie będzie powtarzał psychoterapeu
                            > ta...to już jest alarmujące...

                            A tu się zgadzam całkowicie.
                        • panna.nasturcja Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 18.01.23, 00:02
                          Samawsnach, owszem słyszałam.
                          I znam opinię psychoterapeutów z wieloletnim stażem o tej "metodzie".
          • 1matka-polka Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:21
            fragile_f napisała:

            > Jeśli sama nie masz ochoty, to nie dziw się córce, że też nie chce. Możesz poka
            > zac poprzez przykład, że pomaga i warto.
            >
            > W jakim nurcie jest jej terapia?
            >

            Otoz to.
        • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 07:21
          Ja też na terapię nie mam już ochoty po tym, jak terapeutka, do której poszłam ze zbliżonym problemem w sprawie córki, poradziła mi na spotkaniu, abym pozwoliła jej grać ile chce smile
        • tiffany_obolala Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:07
          Poszukaj tych ośrodków pierwszej referencyjnosci, jest lista na stronach gov.pl, tam się czeka może 3 miesiące, ale nie trzy lata. Terapia to ciężka praca i jeśli nie jest poznawczo-behawioralna, to trwa znacznie dłużej niż 12 spotkań. Jeśli nie chcesz iść na swoją terapię, to idź na kurs umiejętności wychowawczych (PPP organizują bezpłatnie), po porady wychowawcze do tego miejsca, w którym córka ma terapię albo do PPP, itd. To znaczy zapytaj specjalistów, jak pracować z dzieckiem.
          • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:22
            Ja zapytałam, chciałam dowiedzieć się jak zmotywować córkę, która zaczęła nieco szkołę olewać i grać. Usłyszałam, że mam pozwolić jej grać, szkoła jest mniej istotna niż mi się wydaje i jest wiele dróg w życiu.
            • aqua48 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:28
              Czyli poszłaś do psychoterapeuty po to by "naprawił Ci córkę" tak jak zanosisz zepsuty mikser do mechanika?
              No, to jednak zdecydowanie nie na tym terapia polega, że się kogoś naprostowuje i wprowadza na właściwe tory.
            • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:23
              A przyznałaś się, że ważysz córkę 2x dziennie i wpadasz w histerie, bo rano ważyła 200 gramow mniej, niż wieczorem?
        • purchawka2020 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:32
          Dlaczego traci na to trzy godziny? Za każdym razem i tak np. co tydzień? Jeżeli tak - to się nie dziwię.
          • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 09:22
            Pewnie godzina terapii i dojazd w jedną stronę godzina - to norma w Warszawie, jak placówka położona jest daleko od miejsca zamieszkania (daleko - inna dzielnica, druga strona Wisły etc)
        • panna.nasturcja Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:10
          Ok, powiedziałaś jasno, że nie masz ochoty pomóc dziecku, więc w jakim celu ten wątek?
          Nie chcesz, nie pomożesz.
          Dzieciaka szkoda.
          • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:19
            Bo ja juz nie wiem co robić.
            Chciałam pomóc nawet na ta psychoterape zapisałam, choć nie było mi łatwo, bo było to duzym kosztem, ale jak córka nie chce i tonic nie daje, bo może xle wybrałam, to faktycznie nie ma sensu.
            Może trzeba przeczekać po prostu. Może wiosna będzie lepiej.
            Nie wiem co robic jak postepować, oleje oceny to bedzie że nie dopilnowałam, że jestem zła matka bo mam gdzies wykształcenie dziecka.
            Poza ym nie oge patrzeć jak ona cały czas gra, juz nawet nie mam z nia kiedy pogadac fo jak i wracam z pracy to gra, ide spać to gra, potem jak ja wychodze to ona śpi, wracam to gra i tak w kółko.
            Jak mówieże chciałabym z nia pobyc porozmaiaac, zeby grała w innym terminie to mówi że nie ma o czym gadać i że chce grać.
            • szmytka1 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:23
              Na terapię to się ona nadaje, ale uzależnień. Jeszcze 2 lata i do roboty, jak się uczyć nie chce, tymczasem zabrac komputery, tablety, telefony i inne pierdolety. Nie uczy się, nie leczy się, nie ma prawa do takich zbytków.
              • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:32
                Najchętniej bym właśnie tak zrobiła, ale boję się, że wtedy sie faktycznie załamie. ten laptop pewnie jej w końcu zabiorę, ale telefonu wiem ze nie bede potrafiła.
                O laptopa też się obrazi poprzednio jakoś to rpzeszło, bo faktycznie miała zagrożenia teraz je poprawiła, więc nie mam podstwa.
                próbuje z nia rozmawiac proszę, żeby nie grała więcej niz 3 godziny dziennie, żeby zajęła się czyms innym, ale ona nawet nie chce obiecywac bo mówi że nic innego jej nie cieszy i nie ma co innego robic.

                Tez mi sie wydaje że jest zalezniona teraz to coraz gorzej wygląda i w trakcie tej całej terapii sie to stało.
                • mamanaobrotach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:47
                  Prosisz ja zeby zrobila cos innego poza graniem- a zaproponowalas co?
                  Zaproponowalas wspolne wyjscie na lyzwy, na jakies ciuchowe zakupowe szalenstwo? Wspolne obejrzenie filmu/netflixa (tylko to co ona wybierze) ale razem, z popcornem?
                  Ugotowanie/upieczenie czegos razem? Zrobienie czegos zupelnie nowego, troche szalonego, nie wiem jakas scianka wspinaczkowa czy warsztaty garncarstwa?
                  Moze z nia zagraj w jakas gre komputerowa zeby przelamac ten brak kontaktu?
                  Bo propozycja "zrob cos innego" dla nastolatki jest z gory skazana na niepowodzenie.
                  • pade Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:50
                    mamanaobrotach napisała:

                    > Prosisz ja zeby zrobila cos innego poza graniem- a zaproponowalas co?
                    > Zaproponowalas wspolne wyjscie na lyzwy, na jakies ciuchowe zakupowe szalenstwo
                    > ? Wspolne obejrzenie filmu/netflixa (tylko to co ona wybierze) ale razem, z pop
                    > cornem?
                    > Ugotowanie/upieczenie czegos razem? Zrobienie czegos zupelnie nowego, troche sz
                    > alonego, nie wiem jakas scianka wspinaczkowa czy warsztaty garncarstwa?
                    > Moze z nia zagraj w jakas gre komputerowa zeby przelamac ten brak kontaktu?
                    > Bo propozycja "zrob cos innego" dla nastolatki jest z gory skazana na niepowodz
                    > enie.

                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,172696612,172696612,psycholog_psychiatra_odpuscic_.html
                    tu jest wszystko "wyjaśnione"
                  • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 17:00
                    Tak, czasem proponowałam wyjście na zakupy, ale dla niej to jak kara. Nie da sie wywlec z domu, czasem przy okazji wyjścia do lekarza jak juz jesteśmy w miescie to da sie zaciągnąc i sobie coś kupić, ale tak to mówi ze jej nic nie jest potrzebne i wszystko ma.

                    łyżwy i scinki wspinaczkowe to raczej ie jest propozycja jaka by nastoletia córka przyjeła od matki na takie żeczy to z kolezankami chodzi tzn na łyzwy.

                    A jakies warsztaty to raczej mnie by bawiły nie ja bo ona nie lubi prac ręcznych.

                    poza tym kiedy ja niby mam z nia na to chodzić? mam sobie brać wolne, żeby iśc z dorosła prawie dziewczyną na spacer? Chyba w kolczatce, bo inaczej to raczej bym nie wyciagła.
                    • mamanaobrotach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 17:26
                      A dlaczego nie moze isc z matka na lyzwy i scianke?? Nie rozumiem?
                      Wlasnie o to chodzi zeby z Toba poszla, zebyscie byly razem i robily cos razem.
                      Jak ma byc spokojniej to na joge idzcie.

                      Jak nie jest gotowa na wyjscie z domu to tak jak mowilam- domowe kino, popcorn, wspolne robienie pizzy, moze poukladanie w albumach zdjec z dziecinstwa/wakacji, moze jakies mini spa, maseczki, malowanie pazurow, moga byc nawet te gry czy jakies playstation BYLE RAZEM!!!

                      I tak, musisz znalezc czas na corke, chyba ze od razu oddaj ja do domu dziecka bo wyraznie Ci na niczym nie zalezy.
                      • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 17:36
                        Mam wystarczająco dużo zmartwień, zeby nie dokładac do tego połamanych nóg. Nigdy w zyciu nie byłam na łyżwach. na sciance też mam lek wysokości. Pływać tez nie umiem uprzedzając propozycję basenu.


                        Córka gotować nie lubi, wołanie jej do kuchni to kara a nie zabawa. nawet pierniczków na świętanie lubi, bawija to przez pierwsze 10 minut a potem siedzi na krzesle, i pyta, czy może juz iść.
                        Garać ze mna nie chce ma takafajną gre double w któramozna w dwie osoby grać, ale ona igdy nie chce. Puzzli tez nie lubi układać.
                        • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 17:47
                          >Pływać tez nie umiem uprzedzając propozycję basenu.

                          No to idealnie, zapisujecie się razem na kurs pływania.
                          • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 17:51
                            Ale córka bardzo dobrze pływa.
                            Poza tym na pewno nie pójdzie ze mną na basen. na basen to sie z kolezankami chodiz nie ze starą gruba matką, żeby sobie obciach robić.
                            • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:00
                              No to idźcie razem na basen i niech Cie corka pouczy pływać.
                              • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:02
                                Twoja córka chodzi z toba na basen?
                                • angazetka Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:03
                                  Ale wiesz, że nie chodzi o jeba...y basen, tylko o więź z córką?
                                  • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:05
                                    Tak, basen to tylko przyklad aktywnosci, wiez można budować na milion sposobów - glownie chodzi o uważne i świadome spędzanie czasu razem. Można nawet siedziec na ławce w parku i gadac o wroblach.
                                    • berdebul Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 18.01.23, 00:04
                                      Pociąg z więzią to już dawno odjechał.
                                      • panna.nasturcja Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 18.01.23, 00:15
                                        berdebul napisała:

                                        > Pociąg z więzią to już dawno odjechał.

                                        On chyba nigdy się na tej stacji nie zatrzymał.
                                • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:04
                                  Chodziłam na basen z tatą, uczył mnie pływać. Chodziłam z koleżankami, kolegami, sama i z dziećmi znajomych. Ba, z teściowa też pływałam i z teściem.
                            • mamanaobrotach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:06
                              Powiedziala Ci ze nie chce z Toba isc bo jestes stara i gruba, czy to Twoja projekcja?

                              Cala mlodosc chodzilam z matka na basen choc obiektywnie zdecydowanie byla stara i gruba a mnie to totalnie nie przeszkadzalo.
                              • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:11
                                Nie powiedziała, jest dobrze wychowana.
                                Ale miałam 16 lat i chodzenie w tym wieku z matka gdziekoliwek było obciachem. A basen raczej byłby na szczycie, jezeli w ogóle byłoby możliwe wpadnięcie na taki pomysł.
                                • mamanaobrotach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:33
                                  Ja tez mialam 16 lat, prawdopodobnie jestem troche mlodsza od Ciebie bo dzieci mam mlodsze, i jako 16latka chodzilam z Mama na basen, jezdzilam po swiecie, wyjezdzalam na narty (choc ona stala z herbata pod wyciagiem bo nie umie jezdzic). I nigdy nie bylo to obciachem, z reszta dla moich kolezanek podobnie.
                                  Dziwne masz wyobrazenie o relacji matka-corka. Tym bardziej przydalaby Ci sie terapia, serio zrobiloby Ci sie lepiej w zyciu.
                                • ewcia.1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:41
                                  ewka1980 napisała:
                                  > Ale miałam 16 lat i chodzenie w tym wieku z matka gdziekoliwek było obciachem.

                                  Gdybyś trochę wypełzła spod kamienia pod którym siedzisz to wiedziałabyś, że wiele się zmieniło od czasu gdy miałyśmy 16 lat.

                                  Też mam na stanie 16 latkę i chodzi ze mną wszędzie: na spacery, na basen, do aquaparku, na łyżwy, na rower, na sanki, do kina, do teatru, Wyjeżdzamy razem na babskie weekendy.
                                  Chodzimy razem na koncerty ( czasem jest to koncert Maty a czasem Backstreet Boys).
                                  Chodzimy na shopping czy na jakieś śniadanie na mieście.
                                  Razem pieczemy, czasem gotujemy, grzebiemy się w ogrodzie, gramy w gry planszowe, wspólnie oglądamy Netflix, przeglądamy IG lub Tiktoka. W
                                  W sobotę młoda jedzie ze mną i moją siostrą na kolację i do teatru. Taki babski wieczór.
                                  Szokujące, co?

                                  • danaide2.0 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:54
                                    Tylko dziecko musi jeszcze chcieć.
                                    A matkę musi być stać na te wszystkie teatry, koncerty, shoppingi czy knajpy. I mieć na to siły.
                                    Natomiast tak, da się spędzać czas z dzieckiem także tańszym kosztem.
                                    • mamanaobrotach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 19:05
                                      Zeby dziecko chcialo musi chciec tez mama. A ona ewidentnie nie chce.
                                      Wiekszosc wymienionych przez nas aktywnosci jest bezkosztowa lub wymaga minimalnych nakladow finansowych. Ale tutaj niestety nie ma checi ze strony matki, jest zaslanianie sie finansami i zmeczeniem po pracy. Sorry, to trudne i okrutne ale w tej chwili ona nie ma prawa byc zmeczona - bo musi zawalczyc o swoja corke, nikt tego za nia nie zrobi.
                                      • danaide2.0 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 19:15
                                        Nie chce albo ma wdrukowane inne wzorce bycia matką.
                                        A kasy i sił można nie mieć czy raczej nie bardzo?
                                        • mamanaobrotach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 20:27
                                          No kurcze wlasnie nie mozna! Jak die ma dziecko w takim stanie to nie ma prawda nie miec sil...! Albo inaczej, ma prawo, ale mimo braku sil walczy zeby pomoc dziecku lub prosi sama o pomoc.

                                          To tak jak matka noworodka do ktorego trzeba wstawac co godzine- tez nie moze powiedziec ze nie ma sil i ma wywalone na potrzeby dziecka. Wstaje mimo wyczerpania i prosi innych o pomoc.
                                    • ewcia.1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 19:33
                                      danaide2.0 napisała:
                                      > Tylko dziecko musi jeszcze chcieć.

                                      Jak ja proponuję coś moim dzieciom to zawsze chcą. Jak proponuję mój mąż to.... różnie bywa.
                                      Bo..... ważne jest nastawienie.
                                      Ja zawsze jestem nastawiona na TAK.
                                      Mój mąż na NIE.

                                      Jeśli dziecko przez 16 lat nie robiło nic fajnego z matką bo ta wiecznie zmęczona i bez pieniędzy to trudni oczekiwać, że teraz nagle zareaguje entuzjastycznie na propozycję wspólnego spaceru.

                                      > A matkę musi być stać na te wszystkie teatry, koncerty, shoppingi czy knajpy.

                                      No żadna wiedza tajemna.

                                      > I mieć na to siły.

                                      Ja dla moich dzieci ZAWSZE miałam czas i siłę. Nawet jak ich nie miałam.
                                      Kwestia priorytetów.
                                      • danaide2.0 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 19:37
                                        Brawo Ty...
                                        • ewcia.1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 20:24
                                          danaide2.0 napisała:
                                          > Brawo Ty...

                                          🤣 Czasu i siły dla własnego dziecka można nie mieć ale na wyzłośliwianie się w necie zawsze się znajdzie.
                                          🤷‍♀️
                                          • danaide2.0 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 21:02
                                            Żartujesz? Trzeba na kilka frontów robić, żeby się w pojedynkę wyrobić! tongue_out
                                • arwena_11 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 19:42
                                  Mając 16 lat jeździłam z rodzicami po świecie, chodziłam do sklepów, w góry itd. Nie było to obciachem.
                                  Moje dzieci w tym wieku też jeździły z nami na wakacje, ba córka mając 16 lat poleciała ze mną na Lanzarote. Zwiedzałyśmy wyspę we dwie, chodziłyśmy razem na basen, nad morze czy po sklepach. Nawet w spa byłyśmy razem. Do tej pory sobie na wakacyjnym wyjeździe robimy wspólny dzień i idziemy razem do spa.
                                  O zgrozo w tym roku planujemy wziąć jeszcze moją mamę.
            • pade Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:29
              Ewa, a przyszło Ci w ogóle do głowy, żeby się skontaktować z terapeutką córki? Porozmawiać o tym, o czym tu piszesz? Bo może być tak, że terapeutka o ciągłym graniu nie ma pojęcia, bo córka jej tego nie powiedziała, albo umniejszyła znaczenie.
              • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:34
                Myslałam, ale ona za pogawędki ze mna bierze tak samo jak za terapie córki i po prostu mnie na to nie stać. A pisanie smsa niech pani pogada z moja córka bo za duzo gra wydaje mi sie chamskie.
                • szmytka1 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:42
                  Powiem Ci przypadek w rodzinie. Chłopak lat tyle co twoja córka, rozpieszczony od zawsze, co chce to ma ale dupy niech za bardO jie zawraca. W 1 szkole nie zdał, ale ze słabymi ocenami był pchnięty do najlepszego lo w mieście, gdzie w podstawówce Darzaly się zagrożenia z kluczowych przedmiotów. Nie nawiązał więzi z kolegami, non stop gry. W słabszym liceum też odstawał jako freak od gier i znowu brak kolegów oprócz tych online. W listopadzie urządził niby próbę samobójczą, a właściwie to ogłosił w necie, ktoś zgłosił to na policję i pogotowie i przyjechali, zabrali na pediatrie a stamtąd odesłali prosto na psychiatrię dziecieca, co mnie zdziwiło, bo wszędzie słucham ile trzeba czekać na miejsce w takim szpitalu. Siedzi od listopada, przechodI terapie uzAleznien, szkole realizuje na oddziale.
                  • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:48
                    Moja nigdzie nie była pchana poszła tam gdzie chciala ise uczy się dobrze ale nie odstaje, tam sie mało kto dobrze uczy.
                    W podstawówce nie miała zadnych zagrożeń, pogorszene wyników to były tróje zamiast czwórek i czwórki zamiast piatek. Zeden dramatm w ogóe na to nie zróciłam wagi,zwłaszcza ze cały cza spisza że 7 i 8 klasa jest straszna.
                    • afro.ninja Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:40
                      Przeciez napisałaś, ze musiała poprawiac oceny, bo miala ndst. To ma być dobra nauka?
                      • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 19:25
                        Ale to było w szkole średniej.
                        Nic nie pisałam o jedynkach w podstawówce.
                    • panna.nasturcja Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 18.01.23, 00:23
                      ewka1980 napisała:

                      > Moja nigdzie nie była pchana poszła tam gdzie chciala ise uczy się dobrze ale n
                      > ie odstaje, tam sie mało kto dobrze uczy.

                      Pisałaś cos innego.
                      Że technikum wybrał jej brat a córki to kompletnie nie interesuje oraz brak jej zdolności do przedmiotów ścisłych.

                • pade Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:52
                  ewka1980 napisała:

                  > Myslałam, ale ona za pogawędki ze mna bierze tak samo jak za terapie córki i po
                  > prostu mnie na to nie stać. A pisanie smsa niech pani pogada z moja córka bo z
                  > a duzo gra wydaje mi sie chamskie.

                  Przykro mi, ale podejście "wysłałam córkę do psychologa, ale czy ma uprawnienia do prowadzenia terapii to nie wiem, córka chodzi trzy miesiące i jest gorzej, bo więcej gra, ale nie porozmawiam z psycholog, bo mnie nie stać i nie umiem" nie wróży żadnych rezultatów.
                  Pozostaje Ci siedzieć na pupie i się martwić. A właściwie to po co się martwić? Córka jest taka jak Ty, nie ma się czemu dziwić, że nic jej się nie chce.
                  • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:01
                    No wieć wyglada na to, że moje podejście, ze najlepiej nie robic nic jest jedynym własciwym.
                    Bo jak zrobiłam tak jak sugerowałyscie to się okazło ze wszystko zrobiłam xle.

                    Może i dobrze ze to wszystko napisałam bo dowiedziałam sie że niepotrzebnie sobie wypruwam zyły, bo to wszystko nie ma sensu, to nie jest zadna terapia.

                    no ale powtarzam skad ja miałam to wiedzieć?
                    Wy wszystkie takie mądre jestescie i na wszytskim sie znacie jakbym była tak madra i wiedziała jaka sraka taka terapia to bym ja sama zrobiła a nie szukała przychodni psychologów innych.
                    • 1matka-polka Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:10
                      "Wy wszystkie takie mądre jestescie i na wszytskim sie znacie jakbym była tak madra i wiedziała jaka sraka taka terapia to bym ja sama zrobiła a nie szukała przychodni psychologów innych."

                      Nie poddawaj sie, ty tez bedziesz taka mądra, jak już sama przejdziesz skuteczną terapię. 👍
                    • mamanaobrotach Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:54
                      Sorry, ale nasza wiedza na temat psychoterapii nie wziela sie z powietrza tylko albo z terapii wlasnej albo z szukania informacji ja wlasna reke. Na forum potrafisz pisac i to sporo, wiec tak samo moglabys przysiasc i zrobic chociaz podstawowy research w internecie na temat psychoterapii dzieci i nastolatkow, chocby po to zeby wiedziec jakie pytania zadawac specjalistom i mniej wiecej czego oczekiwac od psychoterapii.
                • panna.nasturcja Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 18.01.23, 00:21
                  ewka1980 napisała:

                  > Myslałam, ale ona za pogawędki ze mna bierze tak samo jak za terapie córki i po
                  > prostu mnie na to nie stać. A pisanie smsa niech pani pogada z moja córka bo z
                  > a duzo gra wydaje mi sie chamskie.

                  Ale to nie są pogawędki, to jest element terapii córki
                  Czy Wy jesteście zapisane na terapię na NFZ? Wiem, że się czeka, ale zapiszcie się, bo to się można przydać, gdy nadejdzie Wasza kolej a będzie bezpłatne.
            • awf-33 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:24
              Doprowadziłaś do uzależnienia córki sad

            • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:25
              Corka wylogowała się z życia, granie to przewijanie taśmy z rzeczywistością do przodu.
            • gorzka.gorycz Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 17:29
              ewka1980 napisała:

              > Bo ja juz nie wiem co robić.
              > Chciałam pomóc nawet na ta psychoterape zapisałam, choć nie było mi łatwo, bo b
              > yło to duzym kosztem, ale jak córka nie chce i tonic nie daje, bo może xle wybr
              > ałam, to faktycznie nie ma sensu.
              > Może trzeba przeczekać po prostu. Może wiosna będzie lepiej.
              > Nie wiem co robic jak postepować, oleje oceny to bedzie że nie dopilnowałam, że
              > jestem zła matka bo mam gdzies wykształcenie dziecka.
              > Poza ym nie oge patrzeć jak ona cały czas gra, juz nawet nie mam z nia kiedy po
              > gadac fo jak i wracam z pracy to gra, ide spać to gra, potem jak ja wychodze to
              > ona śpi, wracam to gra i tak w kółko.
              > Jak mówieże chciałabym z nia pobyc porozmaiaac, zeby grała w innym terminie to
              > mówi że nie ma o czym gadać i że chce grać.

              A może taki wyjazd dla uzależnionych od gier?
            • panna.nasturcja Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 18.01.23, 00:05
              ewka1980 napisała:

              > Bo ja juz nie wiem co robić.

              Pójść na psychoterapię własną lub rodzinną.

              > Może trzeba przeczekać po prostu. Może wiosna będzie lepiej.

              Zgroza mnie ogarnia jak Cię czytam


          • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 13:59
            Nie tyle nie ma ochoty pomóc, co sama nie chce iść do psychologa, to różnica. Gdyby nie chciała pomóc to by wątku na forum nie zakładała.
            • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:28
              Poczytaj jej poprzednie wątki, polecam. Chociaż znajac Twoj stosunek do dzieci - poleciłabyś jej bicie albo inna formę przemocy.
              • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:53
                To do mnie? Zachęciłabym córkę, aby szła do szkoły i równolegle strałabym się szukać pomocy. Gdzie? Nie wiem, nie wiem, w jakich realiach ona żyje i gdzie.
              • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:54
                Nikomu nie poleciłabym bicia, nie rób ze mnie wariatki. To, że uważam, że dzieci generalnie powinny być posluszne rodzicom nie oznacza, że uwazam, że trzeba je bić.
            • aqua48 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 16:46
              Na forum zakłada wątek w którym pisze, że nic więcej robić nie zamierza. Bo nie wie, nie umie, nie zna się, a w ogóle to jej się nie chce.
    • lalkaika Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 16.01.23, 23:54
      No niestety. Może spróbuj ją wychować,albo coś.
      Też dałam dupy z wychowaniem bezstresowym.
      Łatwo nie jest.
      • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:10
        Już za późno.
        Tu nie o bezstresowe wychowanie chodzi, choc może i takie miałą, ale dlatego, ze zawsze była grzeczna nigdy nawet na nia krzyczeć nie musiałam. Dopiero pod koniec podstawówki przestała sie uczyć i to właściwie tyle, innych problemów nie sprawia.

        Teraz mysle, że zamiast to zlekceważyć to niepotrzebnie zaczęłam te całą szopkę. Syn przyznaje teraz, że ona nic z tym nie chce zrobić i że może to faktycznie lenistwo. A wcześniej miał pretensje jak tak mówiłam.
        • lalkaika Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:17
          Nie wiem,sama się borykam z podobną sytuacją.
          Podniosę post.
        • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 07:27
          Ostatnio czytałam artykuł psychologiczny pt. Dzieci nie powinny być grzeczne. Na fb wyguglacie. Skoro takie coś nam próbują do głowy kłaść "specjaliści" to o czym my mówimy. A potem zdziwienie, że ludzie dzieci nie chcą mieć. No ja bym wolała mieć dzieci grzeczne niż niegrzeczne, z tymi pierwszymi jest zdecydowanie mniej problemów, przez co łatwiej jest rodzicom.
          • gorzka.gorycz Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 07:45
            No i bardzo mądrze piszą. Wychowywanie 100% grzecznych dzieci to świetna recepta na to, żeby w przyszłości nie umiały zadbać o siebie, bo będą grzeczne wobec wszystkich.
            • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:17
              Właśnie nie mądrze i źle, nie ma to żadnych uzasadnień, oprócz tego, żeby dopieprzyć rodzicom i nauczycielom (a potem płacz, że dzieci się nie rodzą i w szkołach agresja, jak tam tabuny niegrzecznych siedzą) Ja grzeczna i wzorowa umiem jak najbardziej zadbać o siebie i jestem asertywna i odmawiająca jak trzeba. Nauczyłam się tych kompetencji potem. Dzięki temu, że słuchałam się rad rodziców zdobyłam świetny zawód i zarabiam bardzo dobre pieniądze. Jakbym się zbuntowała przeciwko nauce a moi rodzice zastosowali takie podejście, że cóż, to moje prawo, nie żyłabym teraz jak pączek w maśle.
              • waleria_bb Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:30
                Jest grzeczność i grzeczność. Nie chce mi się tego rozwijać, ale bycie bardzo posłusznym, zawsze szanującym zdanie rodziców, bez najmniejszych oznak buntu i przejawów myślenia odmiennego niż w domu rodzinnym nie jest znowu taką normą w rozwoju nastolatka.
            • ewcia.1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:56
              gorzka.gorycz napisała:
              > No i bardzo mądrze piszą. Wychowywanie 100% grzecznych dzieci to świetna recept
              > a na to, żeby w przyszłości nie umiały zadbać o siebie, bo będą grzeczne wobec
              > wszystkich.

              Weź przestań z takimi bzdurami.
              Ja byłam ekstremalnie grzecznym , nieśmiałym i bezproblemowym dzieckiem.
              Jako osoba dorosła nigdy nie miałam problemu aby zadbać o siebie.
              A i wywalczyć swoje potrafię : wygrać z BP w sądzie, wywalczyć odszkodowanie od lekarza za błąd w sztuce lekarskiej, wywalczyć zmianę nauczyciela uczącego w klasie mojego syna i wiele innych.
              A i opier.olić jak trzeba to potrafię nieźle.


              • szmytka1 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 14:59
                No i zaraz ci będzie wytknięte, że wszystko potrafisz, tylko nie zajac się gówniara, pardon coreczka
          • pulcino3 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 07:56
            Mój niegrzeczny mały syn, stał się grzecznym młodym człowiekiem. Moja słodka, grzeczna córka staje się bezczelna, wredną damessą . Coś w tym jest.
          • eriu Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 11:19
            Tia złamać dziecko żeby nie robiło żadnych problemów, żeby było grzeczniusieńkie a potem się dziwić, że ono nie chce się nauczyć być asertywne w życiu dorosłym i ciągle chce wszystkich zadowalać. Dramat!

            Specjaliści mają rację.
            • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 11:39
              A ktoś się czemuś dziwi czy narzeka czy ty dialog sama ze sobą prowadzisz?
            • szmytka1 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 15:00
              Być asertywne: mieć wszystko w dupie i święta spokój, żeby tylko koc grac 😆
          • 7katipo Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 18:16
            Oczywiście, że nie powinny.
            Inaczej, celem wychowania nie jest GRZECZNE dziecko.
            Z grzecznych dzieci wyrastają grzeczni dorośli.
            A grzeczni dorośli nie są szczęśliwi 🥺
            • abecadlowa1 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 19:43
              Wszystko jest po coś. Żeby niektórzy mogli być szczęśliwy inni muszą grzecznie zapierniczać na pkd i mnożyć się na ekonomiczną zastępowalność pokoleń.
          • hanusinamama Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 22:38
            Bardzo mądrze piszą. Napierw wymagamy posłuszenstwa i grzeczności...a potem liczymy ze wychowaliśmy smaodzielnie myślących asertywnych, broniących swoich praw ludzi...
      • nutella_fan Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 08:04
        Wychować teraz to trochę ciężko, może nawet trochę za późno. Ale próbować warto.
    • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:34
      W poprzednich wątkach dostałaś dużo rad, począwszy od tego żeby przestać naciskać na oceny, odciąć się od przemocowego męża i isc na własną terapię.

      Corka jest bardzo chora, naciskanie żeby się lepiej uczyła albo zabieranie laptopa nie da NIC, poza tym że pogłębi jej depresję i zaburzenia odżywiania.

      Mąż został ustawiony/wyeksmitowany czy dalej traktuje ja tak jak rok temu?
      • ewka1980 Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:41
        Nie wiem na jakiej podstawie wnioskujesz że jest bardzo chora, nawet psychiatra nic takiego nie mówiła.

        Nie pamiętam, żebym cos złego o mężu pisała może nie jest specjalnie czuły ale nic złego nie robi.
        poza tym nie wiem gdzie niby mam męża wyeksmitować , jak mam to zrobić i właściwie po co?

        nie naciskam na oceny, no ale jednak wolę żeby jedynek nie miała. Zwłaszcza z przedmotów, z których nie ma mowty o trudnosciach, tylko jest winne lenistwo.
        • fragile_f Re: A co jak dziecko nie chce chodzić na psychote 17.01.23, 00:44
          Czyli jest wszystko wspaniale, corka jest zdrowa a mąż z przemocowego nagle po roku zrobil się super tatą. No tylko dziecko jest popsute, odmawia jedzenia i nie chce przynosić świadectwa z paskiem (z lenistwa, rzecz jasna).

          😳