Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak jest?

21.01.23, 11:52
Dlaczego jest tak że jak ktoś zdradza i ukrywa kogoś na boku to z automatu przestaje szanować stałego partnera, mimo że nie chce zostawiać rodziny i nic zmieniać? Przecież szacunek powinien tracić ale do siebie ponieważ godnie to jest zakończyć jeden związek zanim zacznie się drugi. Dlaczego zdradzacz i kłamacz przestaje szanować osobę okłamywaną przecież to zdradzacz jaj nie ma? Bardzo często widzę tego typu zmianę energii w związkach gdzie jest ktoś trzeci, facet przestaje szanować żonę.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 12:02
      Łatwiej jest obarczyć kogoś winą, niż powiedzieć samemu sobie, że się jest nie w porządku.
    • memphis90 Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 12:02
      Gdyby szanował, to by nie zdradzał, wiec nie szanował już wcześniej.
      • iwoniaw Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 12:26
        memphis90 napisała:

        > Gdyby szanował, to by nie zdradzał, wiec nie szanował już wcześniej.
        >
        >
        10/10 On po prostu zaczyna to okazywać, bo skoro mu hamulce puszczają tak ogólnie, to po co dbać choćby o pozory w pierdołach, skoro ma się gdzies pryncypia?
    • cegehana Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 12:03
      Z jakiego automatu? Jednym z objawów zdrady jest właśnie wzmozona troska o związek, kwiatki , prezenty itd.
      • aandzia43 Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 17:05
        Owszem, to wyższa szkoła jazdy. Co bardziej załgane typy, nie odczuwające już niestosowności swojego postępowania i zdradzające bez wyrzutów sumienia, lepiej skupiają się na zacieraniu śladów. A jednym ze sposobów zacierania jest właśnie ta "wzmożona troska".
    • boogiecat Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 12:06
      Cecha lub mechanizm zachowania podlych ludzi, ktorzy rzeczywiscie nie maja do siebie szacunku.
      Istnieje nie tylko w sytuacji zdrady malzenskiej- np. ludzie zajmujacy zydowskie mienie za wojny tez mieli bardzo za zle ocalalym wlascicielom, a nie sobie.

      Przenoszenie winy, zbyt ciezkiej do wziecia uczciwie na klate.
      • kamkaklamka Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 12:13
        I to jest kolejne nielogiczne ludzkie zachowanie zaraz po tym złapali cię za rękę mów że nie twoja ręka, które trudno zrozumieć z poziomu rozumu.
        • boogiecat Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 12:49
          Co jest w tym zachowaniu trudno zrozumiec « z poziomu rozumu »?
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 12:31
      To jest przerzucanie odpowiedzialności, bo żaden nie chce myśleć, że to on jest świnią.
    • jankasia13 Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 12:31
      Ludzie zawsze najbardziej nie lubia kogos komu zrobili krzywde.
    • nangaparbat3 Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 16:53
      Jest taki mechanizm psychologiczny: obwinianie ofiary własnej agresji.
      Żeby się pozbyć poczucia winy, nie psuć sobie samooceny.
      • rosapulchra-0 Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 18:26
        O to to to! Całe życie jest o mnie zazdrosna, no to będę zdradzać, żeby rzeczywiście miała powód.
    • aandzia43 Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 16:58
      Mechanizm obronny, łatwiej jest odczłowieczyć i zdeprecjonować kogoś, komu robi się lub zamierza zrobić krzywdę niz uderzać bezpośrednio w kogoś w kim widzi się człowieka.
    • geez_louise Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 17:06
      Ależ skąd, większa cześć notorycznych, znanych mi osobiście zdradzaczy, jest z opcji „moja szanowna małżonka” i to tejże małżonki po romansie grzecznie wracają, potulnie znosząc okolicznościowego focha. W trakcie małżeństwa na każdą okazję i bez dla małżonki kwiatki i urywanie się z wyjazdu z kochanką na imieniny teściowej.
    • mava1 Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 17:24
      >Dlaczego zdradzacz i kłamacz przestaje szanować osobę okłamywaną przecież to zdradzacz jaj nie ma?

      a skąd taka opinia? to, ze twój mąz cie nie szanuje/szanował, to tylko swiadczy o was.
      Np. taki Dygat bardzo szanował swoja żonę, wręcz jej dogadzał.
    • trampki_w_kwiatki Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 19:14
      Nie zawsze przestaje. Mój zdradzacz wpadł wręcz w drugi biegun "kupię ci ten wymarzony x, na który nigdy nie mieliśmy pieniędzy! Jesteś tego warta!", "jedźmy na koniec świata, zaszalejmy, należy ci się!". Kwiatów też nie szczędził, przy byle okazji typy pójście do Lidla wracał z bukietem. Więc no, można się pomylić.
      • homohominilupus Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 19:19
        O, i takie zachowanie jest bardziej zaskakujące.
      • kamkaklamka Re: Dlaczego tak jest? 21.01.23, 19:22
        No tak ale pewnie jak odkryłaś zdradę to wjechała agresja i pokazał bezwzględność bo tak to w 90 na 100 takich przypadków wygląda.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka