"mam seksualność i mogę na niej zarabiać"

01.02.23, 08:12
Tekst linku

wcześniejsze artykuły opisujące uroki i zalety bycia prostytutką jakoś ominęłam, ale teraz widzę, że Gazeta nas łaje za nieprzychylne nastawienie do akcji popularyzowania tego zawodu.

my już nie, za stare jesteśmy, ale szykujemy córki do seks workingu? (w moim wypadku - siostrzenice i bratanice, mam ich siedem, mogę dom publiczny zorganizować, obiecuję, że będę bardzo dbała o "bezpieczeństwo i socjal".

zaaaraz, w zasadzie dlaczego syna nie miałabym już zacząć namawiać? wszak to dobra praca, w dodatku łatwe pieniądze, choć trzeba umieć "nawiązać kontakt z klientem"...

już jestem prawie przekonana, że tylko osoby ulegające przesądom patriarchalnym nie zachęcą dzieci do tej ścieżki kariery.

:~/
    • chococaffe Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 08:19
      Tak, oczywiście. Szykujemy dzieci do prostytucji.
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:39
        źle się wyraziłam, nie żadne "szykujemy", tylko nie ukrywamy możliwości, no i te słodkie plakaciki możemy w domu powiesić...
        • chococaffe Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:04
          Nie przesadzasz czasem?
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:24
            może trochę...
            • chococaffe Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:35
              Niestety, nie trochę
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:45
                no dobra, wyznam szczerze: nie zamierzam namawiać nikogo na ten piękny zawód.
                • chococaffe Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:18
                  Za to wszędzie widzisz "namawianie"
          • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:29
            Choco, to jest czwarty artykuł w portalu gazety w rym roku na temat uroków prostytucji, a jest dziś pierwszy dzień lutego. Ty serio uważasz ze to jest normalne?
            • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:40
              O ile mnie pamięć nie myli, jeszcze 10-15 lat temu w mediach mainstreamowych dominowały teksty pokazujące działalność organizacji La Strada, ostrzeżenia, informacje o zagrożeniu bycia ofiarą handlu ludźmi i możliwościach uzyskania pomocy prawnej, organizacyjnej, bytowej.

              Czy ów problem przestał istnieć, a w jego miejsce pojawiła się dolegliwość spowodowana mieszczańskim brakiem szacunku i uznania dla dobrowolnie uprawiających proceder?
              • homohominilupus Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:13
                triss_merigold6 napisała:

                > O ile mnie pamięć nie myli, jeszcze 10-15 lat temu w mediach mainstreamowych do
                > minowały teksty pokazujące działalność organizacji La Strada, ostrzeżenia, info
                > rmacje o zagrożeniu bycia ofiarą handlu ludźmi i możliwościach uzyskania pomocy
                > prawnej, organizacyjnej, bytowej.
                >
                > Czy ów problem przestał istnieć, a w jego miejsce pojawiła się dolegliwość spow
                > odowana mieszczańskim brakiem szacunku i uznania dla dobrowolnie uprawiających
                > proceder?

                Statystycznie chyba zmniejszyła się liczba kobiet będących ofiarami human trafficking a zwiększyła tych robiących to na własnych warunkach więc coś jest na rzeczy.
                • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:16
                  > Statystycznie chyba zmniejszyła się liczba kobiet będących ofiarami human trafficking

                  Chyba. O tym co się działo np w takiej Zatoce Sztuki zaczęto mówić po latach. Wcześniej świadkowie byli skutecznie zastraszani. Kto oszacuje ile obecnie jest aktywnych takich organizacji?
                  • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:23
                    No, w Holandii w okolicach słynnej Dzielnicy Czerwonych Latarnii dominują kobiety sprowadzone przez mafię nigeryjska, bardzo dobrowolnie tam pracują, spłacając długi.
                  • marzeka11 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 16:22
                    lauren6 napisała:

                    > > Statystycznie chyba zmniejszyła się liczba kobiet będących ofiarami human
                    > trafficking
                    >
                    > Chyba. O tym co się działo np w takiej Zatoce Sztuki zaczęto mówić po latach. W
                    > cześniej świadkowie byli skutecznie zastraszani. Kto oszacuje ile obecnie jest
                    > aktywnych takich organizacji?
                    A rodzime gwiazdki o swojej promocji tej Zatoki Sztuki chętnie by zapomnieli:
                    • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 16:29
                      weź zaprzestań, bo zaraz się porzygam...
                      • chlodne_dlonie Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:39
                        Przeciwnie, trzeba pokazywać tych 'obrotowych'!
                        Ze ohyda, zgadzam się w pełni.
                    • kropkaa Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 23:38
                      O żesz q*a!
                • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:19
                  Tak? W takim razie dlaczego jedne z pierwszych informacji kierowanych do kobiet uchodźców z Ukrainy dotyczyły ryzyka przyjmowania ofert pracy z zamieszkaniem, a przy przejsciach granicznych pojawiły się delegacje z niemieckich burdeli?

                  Jeszcze raz polecę reportaż "Handlowalem kobietami" i serial "Sky rojo", obie pozycje hiszpańskie - z kraju, w którym zalegalizowano streczycielstwo w połowie lat 90-tych.
                  • homohominilupus Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:23
                    Ok, więc może to co mi się o uszy obiło nie było prawdą.
                • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 19:00
                  Z pierwszym stwierdzeniem moze byc problem bo chyba bardzo ciezko uzyskac calkowita liczbe ofiar human trafficking, z druga rzeczywiscie jest tak, ze to jakas nowa 'nisza'.
                  • chlodne_dlonie Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:43
                    Nieznośna lekkość bytu stała się popularna w dobie szalejącego konsumpcjonizmu.
                    Dodajmy do tego liberalne media co i rusz pokazujące 'zalety' swobodnego podejścia do seksu i mamy co mamy.
            • chococaffe Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 07:56
              Uważam, że gazeta.pl goni za sensacją od dawna, klikbajty itd. Będą pisać o wszystkim, aby się tylko otwierało. Stałą pozycja jest futbol - niech tam wojna, kryzys cokolwiek ale futbolisci zawsze na piewrszej stronie, co najmniej kilka artykółow. Nie uważam tego za "promowanie piłki nożnej"
              • chococaffe Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 07:58
                p.s. niedawno, kiedy działo się wyjątkowo dużo topowym artykułem było 'czy wiecie jak wygląda żona nowego trenera".
              • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 08:56
                chococaffe napisała:

                > Uważam, że gazeta.pl goni za sensacją od dawna, klikbajty itd. Będą pisać o wsz
                > ystkim, aby się tylko otwierało. Stałą pozycja jest futbol - niech tam wojna, k
                > ryzys cokolwiek ale futbolisci zawsze na piewrszej stronie, co najmniej kilka a
                > rtykółow. Nie uważam tego za "promowanie piłki nożnej"
                >


                Naprawde? Co do futbolu to akurat nie mam watpliwosci, ze jest w mediach promowany🤔

                Co do artykulu- wg mnie jest strasznie glupi, ale moge sie zgodzic co do tego ze nie ma na celu bezposredniej promocji prostytucji.
                • chococaffe Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 13:00
                  To zależy też od nas, to klikanie. Zobacz jakie popularne były poprzednie artykuły.

                  Niestety, dobra gazeta kosztuje
              • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 10:54
                > Uważam, że gazeta.pl goni za sensacją od dawna, klikbajty itd

                Pytanie czy przy tej pogoni za sensacją nie powiela rosyjskiej propagandy, wyciągając bajania ze skrajnie lewicowej bańki dla szerszego grona odbiorców.
                • chococaffe Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 12:59
                  ba...
    • heca7 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 08:20
      Czytałam dziś rano. Bardzo podoba mi się to nowe określenie- praca seksualna big_grin tongue_out
      • chlodne_dlonie Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:47
        Słowotwórczo zgrabne, fakt.
        Gorzej, że dla niektórych 'praca jak praca' i bynajmniej nie tyczy się to wyłącznie patologii.
        Mnie zohydza, ale pewnie mało postępowa jestem.
    • shellyanna Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 08:20
      A komu podobało się „powodzenia Leo Grande”?
      • ajaksiowa Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:31
        Jeźeli ta praca nie łamie kręgosłupa moralnego to niech sobie wykonuje tylko żeby za jakiś czas nie było:byla(e)m sex workerem a dziś myślę o samobójstwie..
        Za każdym razem jak słyszę o tej pracy widzę Agatę Kulesze w scenie z ,,Róży,,
        • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:12
          no właśnie i co np z przypadkiem księcia Andrzeja? człowiek poszedł na imprezę do znajomego kręciły się tam te 17 letnie dziewczyny jedna była chętna a 30 lat później się okazuje ze ja zmuszali i ze ona w środku to nie chciała a człowiek ma kwas w rodzinie.
          • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:14
            No jak to co? Kowalski byc moze poszedlby siedziec, ksiaze zawarl ugode.
            • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:27
              bardziej mi chodziło o to skad człowiek ma wiedzieć ze po 30 latach nie okaże się ze pani jednak w sercu nie do końca była zadowolona. Załóżmy ze prawnie ustalimy - pracujesz znaczy zgodzilas się i co w sercu to twoj problem. No i to jest droga do nadużyć bo nie da się mieć nad tym kontroli.

              A wiele historia pokazuje przypadkow ze jak już się wymydli to jednak okazuje się ze następuje zwrot o 180 stopni i panie a to nawracają się a to ludzi po sadach ciągają (dla tych ugod właśnie)
              • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:37
                Przeciez chodzi o 17 latke. To nie byla zadna pracownica seksualna.
                • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:40
                  w UK age of consent to 16 przypominam pani jak najbardziej mogła sobie być pracownica seksualna.
                  • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:56
                    Bardzo w to watpie.
                    • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:38
                      w co wątpisz? o galeriankch nie słyszałaś? dzieci z dworca zoo?
                      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:42
                        Watpie ze ta akurat dziewczyna byla sex workerka.
                  • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:37
                    Ta dziewczyna nie jest z UK tylko z Florydy, oni rekrutowali dziewczynki z jednej konkretnej high school, trochę podobnie do Zatoki Sztuki, czyli najpierw jakiś podryw i fuchy typu masaż.
                    • kira02 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 21:11
                      Dokładnie ten sam sposób łowienia ofiar. Naprawdę porownujesz ofiarę drapieżnika seksualnego i jego pomocnicy do sex workerek, ktore (wg gazety) same decydują sie na taką ścieżkę kariery.
                      • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 21:27
                        Chyba mnie z kimś mylisz.
                      • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 21:40
                        a kto to sprawdzi jak kto się w tej robicie znalazł? No bo już wiemy ze wg pani z wywiadu "ona się od 12 lat nie spotkała z przypadkiem żeby kogoś zmuszono"
                        • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 22:13
                          Pod kamieniem żyłaś? Było długie i szczegółowe śledztwo.
                          • rosapulchra-0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 00:18
                            I próba zatuszowania całej sprawy przez prokuratora generalnego, a później doradcy w rządzie Trumpa.
                        • rosapulchra-0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 00:17
                          Wejdź sobie chociażby na netflixa. Są ta dwa filmy dokumentalne, jeden o nim, drugi o niej.
                  • rosapulchra-0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 00:15
                    Ta dziewczyna jest Amerykanką. I tak - była przez tę diabelską parę zmuszana do seksu z innymi mężczyznami.
        • chlodne_dlonie Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:51
          'Róża' to jakby odrębna historia, czyż nie..?
          Wiem, że dla niektórych minione dzieje są minione, ale myślę, że czasem warto je znać.
    • homohominilupus Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 08:33
      Ojej, nie wiedziałam że to praca opiekuńcza.
      • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:39
        Przychodzi do prostytutki miś którego żona nie rozumie. Kiedyś czytałam artykuł w którym prostytutki opowiadały że dużo facetów przychodzi się "wygadać", seks jest na pocieszenie.
        • panterarei Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:44
          Ty jesteś czasami tak infantylna..
          • latarnia_umarlych Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:56
            Czasami?!
        • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:54
          A tak w ogóle to rozmawiają o nowoczesnej poezji.

          I jeszcze seks osób niepełnosprawnych, nie zapominajmy o "asystentkach seksualnych" osób niepełnosprawnych.
          • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:56
            Jakich osób, mężczyzn tylko, bo tylko mężczyzni mają prawo do seksu.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:00
              Tak, o ile 85% prostytutek to kobiety, to praktycznie 100% klientów to mężczyźni. Kobiety to jakiś zaniedbywalny promil.
              • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:45
                Plus jeszcze te wszystkie artyluły o prostytutkach dla osób z niepełnosprawnościami zawsze dotyczą mężczyzn z niepełnosprawnościami, którzy to mają prawo do seksu. Kobiety z niepełnosprawnościami najwyraźniej takiego prawa nie mają.
                • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:51
                  wziawszy pod uwagę ile kobiet z upośledzeniem umysłowym ma dzieci niestety mam niefajne podejrzenia...
        • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:39
          A czasem to nawet i Richard Gere przyjedzie, skorzysta, zakocha się i z pierścionkiem powróci 🙄
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:46
            ...ale ten dzisiejszy Richard będzie musiał się pogodzić z tym, że wybranka zawodu nie porzuci, tylko nadal będzie zarabiać na swojej seksualności...
          • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:18
            A weś, ten film miał katastrofalny wpływ, spowodował skokowy wzrost prostytucji nieletnich w biednych krajach.
            • aandzia43 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:12
              Podobno ulubiony film pań w Rosji Ukrainie.
    • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 08:36
      Nie zauważyłam aby ktoś kogoś namawiał do tej pracy. Po prostu prostytutki były są i będą czy się to komuś podoba czy nie. Jedne pracują z przymusu, inne bo tak lubią. Jedne są wyzyskiwane, inne zbijają kokosy i są zadowolone.
      Jak komuś temat nie pasuje,może nie czytać.
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:43
        ale to nie jest artykuł o tym, że "prostytutki były są i będą".
        • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:46
          Jest o tym, że nie wszystkie są tam z musu, niektóre lubią swoją pracę i chciałyby spokojnie dalej pracować w tym zawodzie. Bez stygmatyzacji.
          • akn82 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:50
            Ale to jest prawda. Lubią pracować w taki sposób. I a propos innego twojego wpisu powyżej spotkanie z prostytutką nie zawsze kończy się seksem. Panowie naprawdę przychodzą po bliskość i po rozmowę.
            • latarnia_umarlych Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:57
              akn82 napisał(a):
              > spotkanie z prostytutką nie zawsze kończy się seksem. Panowie napraw
              > dę przychodzą po bliskość i po rozmowę.

              🤣🤣🤣
            • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:58
              A jeszcze częściej nie przychodzą po miły dla obu stron seks, tylko żeby poczuć, jak to jest kupić prawo do ciała innej osoby.
              • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:02
                O wiele bardziej lubią być chlastani i poniewierani. I są gotowi za to zapłacić. To jest czas tzw domin.
                • elinborg Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:34
                  To nie jest dominujący trend , nie był i nie będzie
            • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:58
              Oczywiście że tak. Tylko mamuśki katoliczki wiedzą o prostytutkach tyle co z kawałów i filmów, a resztę sobie dopowiedziały same. Kiedy przeczytały artykuł który pokazuje prostytutki z nieco innej perspektywy, szlag je jasny trafia. Paradne.
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:11
                "z kawałów i filmów", powiadasz?

                a szlag te mamuśki trafia zapewne z zazdrości, że ich praca nie polega na miłych rozmowach z kulturalnymi panami poszukującymi bliskości i zrozumienia... bo przecież tak to najczęściej wygląda...
                • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:15
                  Szlag te mamuśki trafia, że ktoś śmie to lubić i być zadowoloną. To cię najbardziej oburza,- że są prostytutki które to po prostu lubią. W głowie się nie mieści
                  • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:19
                    jasne, to właśnie mnie najbardziej oburza, rozgryzłaś mnie i moje wąskie horyzonty
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:25
                    Osoby, którym nie sprawia co najmniej dyskomfortu częsty seks na zawołanie z przypadkowymi osobami, są po prostu ciężko zaburzone.
                    • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:40
                      Osoby, którym nie sprawia co najmniej dyskomfortu częsty seks na zawołanie z przypadkowymi osobami, są po prostu ciężko zaburzone.

                      naćpane

                      odnośnie do wyboru i zmuszania:
                      - żaden burdel nie będzie trzymał kapryśnej i wybrednej
                      - przy działalności na własną hm... rękę kapryśna i wybredna szybko zweryfikuje wymagania na rzecz zwiększenia liczby klientów, panien sponsorowanych z jednym- dwoma opiekunami jest niewiele.
                      • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:41
                        ależ jest bardzo dużo tylko nikt tego prostytucja nie nazywa...
                  • elinborg Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:36
                    Jeśli mają ten komfort, że raz na jakiś czas, ze znanymi klientami, w określony, akceptowany przez nie sposób, to moze i lubią.
                    Tylko że klientom nie o to w większości chodzi.
                    • akn82 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 22:45
                      Skąd wy tak wszystkie dobrze wiecie co jest w większości pożądane na takich spotkaniach? Wiele tu pada sformułowań, że w większości przypadków jest inaczej niż ktoś napisał? Jakieś statystyki są/ dane/ badania ilościowe?

                      Nie jest to konkretnie pytanie do Ciebie @elinborg tylko ogólna refleksja.
                      • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 22:54
                        Reportaże, reportaże śledcze, dokumenty, dane organizacji La Strada i podobnych, wszelkie źródła policyjne z ostatnich 200 lat, akta sądowe, opracowane socjologicznie wspomnienia i pamiętniki, literatura medyczna seksuologiczna etc.
                        Doprawdy, źródeł jest fchuj, żeby móc zakwestionować wywody przyglupiastej aktywistki.
                        • akn82 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 23:07
                          Ale to nie jest konkret. Chciałabym zobaczyć dane na temat ile procent mężczyzn chce poprzytulac kulturalnie a ile zgwałcić. Dane sądowe i inne podobne nie są tutaj tymi do których warto sięgać by odpowiedzieć na powyższe pytania. Bo szczęśliwe prostytutki na policję nie chodzą ani do sądu. Te dane są ważne ale skrzywione. Wszak dotyczą tylko fragmentu ( może większościowego? ) Pracy seksualnej.
                          • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 23:12
                            No to nie wiem, aplikuj do takiej roboty i przeprowadź badania statystyczne wśród swoich klientów, skoro byś chciała wiedzieć ale niczyje dane nie są dla ciebie wiarygodne.
                          • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 23:15
                            Poza tym to naprawdę nie ma znaczenia ile procent chce zgwałcić. Bo nie szukasz wśród klientów męża na całe życie, tylko ich obsługujesz po kilku dziennie. W związku z tym prędzej czy później na takiego, który chce zgwałcić, trafisz.
                            • akn82 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 23:52
                              Ah, bo wy tutaj cały czas piszecie o etatowych prostytutkach. A ja mam w głowie przykład który znam i który opisałam gdzieś tam poniżej. Dorywcza zabawa, nietypowy "sport". Żeby bardziej zobrazować to na myśli mam escort girl która się spotyka z tym kto jej pasuje i wczasie który jej odpowiada. A porostytucja nie jest głównym źródłem dochodu. Jak widać są różne przypadki i różne wymiary pracy seksualnej.
                              • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 07:56
                                > A ja mam w głowie przykład który znam i który opisałam gdzieś tam poniżej. Dorywcza zabawa, nietypowy "sport".

                                Tyle wiesz o tym "sporcie" ile ci znajoma naopowiadała. Bardzo łatwo się chwalić błyskotkami od sponsorów. Gorzej z mówieniem, a także z uświadomieniem sobie, co się musiało za te błyskotki zrobić, jakie granice przekroczyć.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 08:17
                            Tu masz dane dotyczące tego, jaki odsetek prostytutek doznaje przemocy od klientów / alfonsów (ataku fizycznego, gwałtu, ograniczenia wolności) (8:24):

                            www.youtube.com/watch?v=tpJPJGYWcgE
                          • anorektycznazdzira Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 07:05
                            "Chciałabym zobaczyć dane na temat ile procent mężczyzn chce poprzytulac kulturalnie a ile zgwałcić."
                            Nie rozumiem co takie dane wniosą.
                            Załóżmy, że jest takich facetów mało. Załóżmy, że pani pracującej regularnie trafia się 1 taki klient w tygodniu a wszyscy inni są milutcy. Albo bardzo mało- niech będzie 1 w miesiącu.
                            Kto chętny i lubi pracę gdzie statystycznie raz na tydzień albo na miesiąc trafi się gwałt, taki prawdziwy, obrzydliwy, nie mam na myśli, że pan "użyje sobie ostrzejszych słów".
                      • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 23:07
                        Przykładowo ja mam w rodzinie policjanta a wśród bliskich znajomych gościa, który od dwóch dekad pracuje jako nocny taksówkarz. To są ludzie mający realny kontakt z półświatkiem, ludźmi ulicy i nocnym życiem miasta. I jakoś ich relacje nie pokrywają się w żaden sposób z artykulikami z gazety a na 100% nie mówią wszystkiego, pewnie nawet połowy.
                        • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 15:20
                          borsuczyca.klusek napisała:

                          > Przykładowo ja mam w rodzinie policjanta a wśród bliskich znajomych gościa, któ
                          > ry od dwóch dekad pracuje jako nocny taksówkarz. To są ludzie mający realny kon
                          > takt z półświatkiem, ludźmi ulicy i nocnym życiem miasta. I jakoś ich relacje n
                          > ie pokrywają się w żaden sposób z artykulikami z gazety a na 100% nie mówią wsz
                          > ystkiego, pewnie nawet połowy.
                          >

                          No i właśnie to powinny wziąć pod uwagę wszystkie osoby, które piszą, ze ojtam, Agora po prostu szuka content który by się klikał. Bo wywiad z takim taksówkarzem lub policjantem na temat półświatka klikałby się jak złoto, a z jakiegoś powodu mamy tylko wywiady z kolejnymi pretty women, z jednostronnà narracją malującą jednorodny obrazek.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:20
                Zapewne organizacje zajmujące się tematem, jak ONZ i Parlament Europejski, też wiedzą tyle, co z kawałów i filmów, skoro publikują dokumenty, w których ogłaszają, że:

                - normalizacja prostytucji ma wpływ na przemoc wobec kobiet; mężczyźni nabywający usługi seksualne są bardziej skłonni do popełniania aktów przymusu seksualnego oraz innych aktów przemocy wobec kobiet, często również prezentują postawy mizoginistyczne

                - 80–95 % prostytuujących się osób przed wejściem na drogę prostytucji ucierpiało z powodu jakiejś formy przemocy (gwałt, kazirodztwo, pedofilia), 62 % z nich przyznaje się do bycia ofiarą gwałtu, a 68 % cierpi z powodu zespołu stresu pourazowego – w przypadku ofiar tortur odsetek jest podobny

                - normalizacja prostytucji ma wpływ na pojmowanie seksualności przez młodych ludzi oraz relacje pomiędzy kobietami i mężczyznami

                - postrzeganie prostytucji jako legalnej „seks-pracy” oraz depenalizacja sektora usług seksualnych i zalegalizowanie stręczycielstwa nie stanowią rozwiązania umożliwiającego zapewnienie narażonym kobietom i dziewczętom ochrony przed przemocą i wykorzystywaniem, lecz mają skutek odwrotny i narażają je na niebezpieczeństwo jeszcze większej przemocy, a jednocześnie przyczyniają się do zwiększenia rynku prostytucji, a tym samym liczby kobiet i dziewcząt cierpiących z powodu nadużyć

                - znakomita większość osób uprawiających prostytucję chciałaby tego zaprzestać, w ich odczuciu nie jest to jednak możliwe; podkreśla, że osoby te potrzebują właściwego wsparcia, zwłaszcza psychologicznego i społecznego, aby wydostać się z sieci wykorzystywania seksualnego i pozbyć się zależności, która nierzadko się z nimi wiąże
                • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:25
                  dzięki, że Ci się chciało.

                  bo ten wątek coraz bardziej odklejony od rzeczywistości się robił.
                • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:18
                  w Japonii prostytucja miała długa tradycje i była legalna przez setki lat. Dopiero w latach 50 zlikwidowano domy publiczne. I co ciekawe mimo wszystko jednak nie była to normalna praca. Można sobie np zobaczyć w filmie z epoki - fakt rok 1956 to jest już po zakazie ale historia i podejście jak najbardziej realistyczne.
                • aandzia43 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:20
                  Dzięki dr.amy.farrah.fowler. Niestety panie fanki Pretty Woman swoje wiedzą.
                  • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:28
                    Oglądałam ten film ileś razy, pierwszy raz w kinie, potem w tv i długo nijak nie kojarzył mi się z taką standardową prostytucją. Ot, bajka, bardziej w kierunku Pigmaliona i Galatei niż dziewiętnastowiecznych opowiastek o wyciągania upadłej z rynsztoka.
                    • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:09
                      w tym temacie to bardziej Zapolska "o czem się nie mówi" i "o czem się nie myśli" temat stary jak świat.
                      ten drugi kiedyś znalazłam tez online teraz nie widzę www.filmweb.pl/film/O+czem+się+nie+myśli-1926-113504
                      najciekawsza postawa pana który zadaje się tylko "z porządnymi dziewczynami" a tu taki zonk.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 22:47
                      Jasne, to jest kolejna wersja Kopciuszka, ale osoby zajmujące się tematem twierdzą, że zjawisko jest widoczne:

                      “I have encountered young women who have told us that Pretty Women lured them into the sex industry by leading them to believe that prostitution was glamorous and romantic.” She quoted a sex worker called Stephanie who she interviewed for a documentary: “I watched the movie, Pretty Woman, and I was like, well gosh, look at her, she’s beautiful, she’s making money, she’s meeting guys ... I experienced nothing like Pretty Woman, it’s totally, totally different. I’ve been held hostage at gunpoint, raped, robbed, strangled, beaten up, everything, by customers.”
                • szarsz Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 05:39
                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                  > Zapewne organizacje zajmujące się tematem, jak ONZ i Parlament Europejski, też
                  > wiedzą tyle, co z kawałów i filmów, skoro publikują dokumenty, w których ogłasz
                  > ają, że:


                  Masz link? Ja ostatnio miałam rozmowę na ten temat i brakowało mi oparcia w faktach.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 06:45
                    eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/ALL/?uri=CELEX:52014IP0162
                    • szarsz Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 05:27
                      Dziękuję!
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 07:28
                        Sporo ciekawych danych masz w tym materiale (filmik, ale pojawia się ładna tabelka), już wrzucałam, ale nigdy za wiele:

                        www.youtube.com/watch?v=tpJPJGYWcgE&t=179s
                        • szarsz Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 17:56
                          Oglądam. Dzięki jeszcze raz.
              • latarnia_umarlych Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:52
                sueellen napisała:

                >Tylko mamuśki katoliczki wiedzą o prostytutkach tyle co z ka
                > wałów i filmów, a resztę sobie dopowiedziały same. Kiedy przeczytały artykuł kt
                > óry pokazuje prostytutki z nieco innej perspektywy, szlag je jasny trafia. Para
                > dne.

                Rozumiem, że ty znasz zawód o wiele bliżej. Oświeć nas zatem, niepracujące w ten sposób, na czym to polega.
              • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:53
                Suellen za przeproszeniem czy ty jesteś normalna?
                Co ty mamuśka z przedmieścia wiesz o półświatku, ludziach ulicy burdelach. Normalnie ręce opadają.
                • konsta-is-me Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:21
                  Suellen chyba się naogladala "Pretty woman" i wydaje jej się że w ten sposób wyraża protest wobec "zakłamanych katoli" i ogólnie drobnomieszczaństwa i pruderii 🤣
                  • latarnia_umarlych Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:41
                    konsta-is-me napisała:

                    > Suellen chyba się naogladala "Pretty woman" i wydaje jej się że w ten sposób wy
                    > raża protest wobec "zakłamanych katoli" i ogólnie drobnomieszczaństwa i pruderi
                    > i 🤣

                    Przy czym 2 dni wcześniej broniła katolickich wartości i argumentowała ich sens w wychowaniu... 🤣 więc dobry ma w głowie miszmasz.
                    • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:45
                      Tam jest pustka, a nie miszmasz.
                    • primula.alpicola Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 16:23
                      Ona po prostu musi być w kontrze, nieważne na jaki temat.
              • marzeka11 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:25
                sueellen napisała:

                > Oczywiście że tak. Tylko mamuśki katoliczki wiedzą o prostytutkach tyle co z ka
                > wałów i filmów, a reszt
                ę sobie dopowiedziały same. Kiedy przeczytały artykuł kt
                > óry pokazuje prostytutki z nieco innej perspektywy, szlag je jasny trafia. Para
                > dne.

                Tyle że zło wynikające z promowania takiej "pracy" widzą nie tylko mamuśki katoliczki. O ile się nie mylę, patrząc na te wątki, wkurza emam bardzo różnych światopoglądowo.
              • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:34
                Tylko mamuśki katoliczki

                nie jestem katoliczką i nigdy nie byłam (wierząca też nie), handluj z tym
              • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:25
                > Tylko mamuśki katoliczki wiedzą o prostytutkach tyle co z kawałów i filmów, a resztę sobie dopowiedziały same. Kiedy przeczytały artykuł który pokazuje prostytutki z nieco innej perspektywy, szlag je jasny trafia.

                www.facebook.com/114088036725163/posts/pfbid02Gkk9Ukg4Lsvptrr12W5BwmVyPqTjoqoLXx5nDgfhmxcHrE4xoNwQbHRfgoXQ4pWCl/?sfnsn=mo

                Dla poszerzenia horyzontów polecam Ci analizę Doświadczalnika: poradnika polskich prostytutek (przepraszam, sex workerek) dla dziewczyn zaczynających przygodę w burdelu.

                Znajdziesz w nim takie kwiatki jak porady jak uniknąć gwałtu analnego, jak ułatwić sobie ucieczkę jeśli klient chce ci zrobić krzywdę, jak uprawiać fisting, żeby klient nie uszkodził cię i żebyś nie wykrwawiła się na śmierć, żeby odmawiać przyjmowania narkotyków przyniesionych przez klienta itd.

                Praca jak każda inna! Przemoc wobec prostytutek to wymysł katolickich mamusiek 🤣🤣🤣
                • marzeka11 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:31
                  No i w tym właśnie jest coś paskudnego: udawanie, że to praca jak każda inna, a potem to, co Lauren6 wstawia- wskazówki, co robić, aby praca była w miarę bezpieczna.
                  I promowanie zawodu to jedno- ale zaczynają się pokazywać teksty (wkleiłam w wątku), ze w sumie ci skupiający wokół siebie kobiety prostytutki nie przymuszają, dobro pracy niosą i super zarobków. Jak opłacane przez sutenerów teksty, tak to wygląda.
                  • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:47
                    marzeka11 napisała:

                    > opłacane przez sutenerów teksty, tak to wygląda.

                    Teoria o wiele gorsza od teorii, że to jest robione z powodów ideologicznych. Bo jeśli mafia sutenerska macza w tym palce, to znaczy że opłaca media, a te media (konkretni decyzyjni ludzie) czerpią finansową korzyść z normalizacji prostytucji. A przecież to nie idzie tylko na gazecie - zachwalanie prostytucji widziałam na kilku innych dużych portalach.
                    W wersji, że to ideolo, wszystko jest teoretycznie na legalu. Idzie jakieś wewnętrzne zlecenie i nie ma w tym przepływu kasy.
                    • mama766 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 19:45
                      W tvn style był program "reklamujący" prostytucję. Panie żaliły się jaki to stygmatyzowany zawód, a przecież taki satysfakcjonujący.
              • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:41
                sueellen napisała:

                > Oczywiście że tak. Tylko mamuśki katoliczki wiedzą o prostytutkach tyle co z ka
                > wałów i filmów, a resztę sobie dopowiedziały same.

                Sue, czy ty sugerujesz, że w przeciwieństwie do, tfu, „mamusiek katoliczek”, ty prezentujesz insider view?
      • maly_fiolek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:05
        Ja mam jedną znajomą, trudniącą się tym fachem, koleżanka szwagierki.
        Po domu dziecka, nie potrafi słownie nic - ani sprzątać, ani gotować, zawodówki nie skończyła, rodziny praktycznie brak...
        Co pamiętam - powiedziała że do Biedry za 2000 to ona nie pójdzie. A o jej fachu dowiedziałam się od szwagierki.
        • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:12
          maly_fiolek napisała:

          > Ja mam jedną znajomą, trudniącą się tym fachem, koleżanka szwagierki.
          > Po domu dziecka, nie potrafi słownie nic - ani sprzątać, ani gotować, zawodówki
          > nie skończyła, rodziny praktycznie brak...
          > Co pamiętam - powiedziała że do Biedry za 2000 to ona nie pójdzie. A o jej fach
          > u dowiedziałam się od szwagierki.


          Pewnie w domu dziecka opiekuńczy księża przychodzący z posługa ja dobrze do zawodu przygotowali. Jednej rzeczy się w końcu nauczyła. Że seksem można zdobyć zainteresowanie i czyjąś uwagę, a jak jeszcze dochodzi kasa, to zawód idealny.
        • waleria_bb Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:16
          Ktoś taką pracę wybiera i jeśli jest wsparcie rodziny, zaplecze finansowe, jakiekolwiek umiejętności i perspektywa inna niż biedra- nie kończy się raczej jako prostytutka. Narracja w mediach nie zmieni tego, że ten fach wybierają osoby w większoścu okaleczone przez życie, zaniedbane, wyrywające się w ten sposób z biedy i często paskudnego środowisko. Luksusowe escort (piękne, wykształcone, obyte, znające języki obce) to jest procent branży.
        • akn82 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:05
          Ja też mam znajomą, która się "bawi" w prostytucję. Ma dwa mgr - humanistyczny i ścisły. Włada naprawdę biegle angielskim i komunikatywnie innym nowożytnym. Można z nią pogadać na wiele ciekawych tematów. Klientów wybiera, bo spotyka się tylko jak ona na ochotę i tylko na co najmniej parę godzin/ pół dnia. Więc dwa, trzy spotkania w miesięcu to jej maxymalny limit. Oprócz tego ma wtrącił etat w jakiejś firmie.
        • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:31
          prostytucja jest legalna paragrafu na to nie ma. Jak ktoś ma ochotę uprawiać seks z byle kim i brać za to kasę to przecież droga wolna. Nie bardzo rozumiem o co bije się obecnie pianę. Jak człowiek chce mieć emeryturę ubezpieczenie itd to niech sobie za nie z zarobionych pieniędzy płaci (prostytucja zwolniona z podatku dochodowego) nie potrzeba do tego legalizacji zawodu.
      • hanusinamama Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:39
        Ale czytasz ze zrozumieniem? My tu mówimy o jakiejs szerszej akcji na gazecie "sexworkerki są ok, fajna praca, niezła płaca, zachęcamy"
        • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:43
          Ja tego w tym wywiadzie nie wyczytalam. Socjolozka wprost mowi, ze to nie tylko 'dawanie ciala' ale i psychiki i nie kazdy moze to robic (no ba!) ale gloryfikowania uslug seksualnych tam nie ma.
          • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:02
            melisananosferatu napisała:

            > gloryfikowania uslug seksualnych tam nie ma.

            Łagodzą przekaz, bo im się ciepło zrobiło po krytyce tych medialnych akcji w zasadzie ze wszystkich stron, od prawa do lewa smile
          • hanusinamama Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:28
            Ja pisze o linni gazety ostatnio. Prawie codziennie podobny tekst. Ludzie zaczeli zauważać, że jakoś tak dziwnie te art. mają własnie jedną linię i ten ostatni taki niby troszkę inny ale jedna
            • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:51
              Ojoj, nagle widzisz, a kilka dni temu jak pisałam, że właśnie GW podaje kolejne zwierzenia kurewki, to zupełnie nie widziałas.
              • hanusinamama Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:16
                Widziałam. Pisałam o twojej czkawce w tym temacie. Widzieć a mieć emocjonalną sraczkę z tego powodu to swie rózne kwestie.
                Przy czym mi ta ich "linia"nadal wisi. Wolałabym jako top temat widzieć tam program "Willa plus" Czarnka...
          • asia_i_p Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:38
            Ale jest stwierdzenie na przykład, że ona nie spotkała prostytutki, która byłaby do tej pracy przymuszana. Nie - że nie wszystkie są przymuszane, tylko że ona nie spotkała ani jednej kobiety w takiej sytuacji.
            • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:02
              czytałam, wierzę tej pani.

              te przymuszane nie mają swobody, by chodzić i opowiadać paniom socjolożkom co i jak. albo się zwyczajnie boją.
      • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:48
        Tu nie chodzi czy komuś się jakiś temat podoba czy nie tylko, że od jakiegoś czasu niektóre media internetowe pchają jedną i tą samą narrację jakoby praca seksualna była psiejsko-czarodziejska. Ba jaka praca toż to sztuka prawdziwa!
        Nie ma tu żadnej przeciwwagi na temat wykorzystywania, narkotyków, handlu ludźmi, gangu sutenerów itd.
        • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:04
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Tu nie chodzi czy komuś się jakiś temat podoba czy nie tylko, że od jakiegoś cz
          > asu niektóre media internetowe pchają jedną i tą samą narrację

          Nie poradzisz. Będą gadać o brzydkim kolorze tapety, mimo że fundamenty się walą smile
        • kira02 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 07:32
          Okno Overtona.
    • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 08:38
      Cóż, nie ma takiej potrzeby. Wystarczy, żeby dziecię zapisało się do PiSu i założyło jakąś fundację. Więcej zarobi, praca umysłowa nie fizyczna i bez ryzyka chorób zawodowych. Poza lustrowstrętem w rzadkich wypadkach delikatniejszego sumienia.
      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:40
        Moze tez isc na ksiedza.
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:41
        dlaczego porównujemy te dwie postawy?
        • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:45
          Bo skoro dajemy sobie prawo do moralnej wyzszosci nad jednymi to czemu innych (ktorzy sa o wiele wiekszymi szkodnikami spolecznymi niz pracownice seksualne) ma to ominac?
          • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:47
            Zgadzam się. Mam o wiele więcej szacunku dla prostytutek niż dla polityków i księży katolickich.
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:51
            uważasz, że ja daję sobie prawo do moralnej wyższości? na jakiej podstawie?

            pytam, czy życzymy dzieciom takiej - dobrze płatnej - "pracy jak każdej innej", a tu proszę, jakie od razu nerwy ludzi ponoszą.
            • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:54
              Nie życzę moim dzieciom wielu rzeczy, ale to zupełnie nie jest ważne czego ja sobie życzę. zawód wybiorą według własnego sumienia, upodobań i możliwości.
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:01
                moje też, ale żeby zaraz pisać, że "to zupełnie nie jest ważne, czego ja sobie życzę"?

                przyznaję, że dla mnie jest ważne, czego ja sobie życzę, i gdyby moje dziecko miało zarabiać, oszukując i okradając ludzi (dlaczegoś wspomina o tym Daniela), lub uczciwie zarabiać, oferując się jako obiekt czynności seksualnych dla klientów, cóż, to byłaby dla mnie tragedia, i nie wstydzę się, że mam takie zdanie.
                • sueellen Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:06
                  Zawsze możesz się takiego brudnego dziecka wyrzec i się przyznawać.

                  Dla mnie tragedia byłoby gdyby moje dziecko cierpiało i było nieszczęśliwe.
                  • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:16
                    tak, po pierwsze, jasne że wyrzekłabym się "brudnego" dziecka, a po drugie, ja, w przeciwieństwie do twej szlachetnej osoby, byłabym oczywiście zachwycona z niszczęścia mojego dziecka.

                    co za bzdury, no nie mogę. proszę, nie pisz do mnie więcej.
                  • waleria_bb Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:20
                    Wyrzec nie, ale to nie jest raczej zawód, gdzie sobie powiesz: Grunt, że dziecko szczęśliwe.
            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:18
              Nie . Ty zapytalas czy szykujemy dzieci do prostytucji (skad ta histeria?) i ktos slusznie wyzej wirtualnie popukal sie w czolo. Ja zas , za Daniela, wymienilam kolejny zawod, ktory jest dla mnie nieciekawy a, ze jestes hipokrytka to cie zabolalo.
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:22
                każdy zna parę nieciekawych zawodów, naprawdę.
              • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:23
                BTW, bardzo ciekawi mnie ciag myslowy, ktory doprowadzil cie od artykulu do 'to co? Szykujemy dzieci na pracownikow seksualnych?'.
            • gdanskamarylka Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:18
              stephanie.plum napisała:

              > uważasz, że ja daję sobie prawo do moralnej wyższości? na jakiej podstawie?
              >
              > pytam, czy życzymy dzieciom takiej - dobrze płatnej - "pracy jak każdej innej",
              > a tu proszę, jakie od razu nerwy ludzi ponoszą.
              >

              Najbardziej to mi się podoba, że się tak zapieniłaś albo podnieciłaś, że nie doczytałaś nawet początkowych zdań, w których stoi jak wół:

              <<Więc ta praca nie jest "jak każda inna">>

              smile
        • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:16
          stephanie.plum napisała:

          > dlaczego porównujemy te dwie postawy?
          >


          Ty - nie wiem. Ja - bo mogę.
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:21
            oczywiście, że możesz, ale to zupełnie inny temat.

            dlaczego porównujesz oszukiwanie i okradanie ludzi do prostytuowania się? dalej nie wiem. ja nie porównuję, jakby co.
            • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:24
              Ja po prostu doradzam korzystniejszą ścieżkę zawodową. Lepsze zarobki, mniejsze niebezpieczeństwo chorób zawodowych i doświadczenia przemocy, lepsze perspektywy rozwoju zawodowego, socjal. Doradzam po prostu.
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:35
                dzięki, tylko że widzisz, interesujący wydźwięk mają te porady, podobnie zresztą jak i Melisany.

                bo można by rzecz streścić tak "są JESZCZE GORSZE sposoby zarabiania pieniędzy", no z tym się zgadzam, ale szlachetności prostytucji w żaden sposób ten tok rozumowania nie dowodzi.

                poważnie - chciałabym, żeby by osoby parające się prostytucją nie były pogardzane czy traktowane źle.
                ale wpienia mnie, gdy, by osiągnąć ten cel opowiada się takie lukrowane bajeczki.
                • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:38
                  Dlaczego gorsze? Przecież wyraźnie w dwóch miejscach piszę, że lepsze i wskazuję, dlaczego.
                • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:39
                  Nie, Stefa. Wyskoczylas z obrzydliwym tekstem. Wstydz sie.
                  • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:18
                    gdzie?
            • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:26
              stephanie.plum napisała:

              >dalej
              > nie wiem.

              Skoro zadałaś pytanie, czy ematki szykują dzieci do prostytucji to doradziłam lepszą ścieżkę zawodową.


              ja nie porównuję, jakby co.

              A to nie wiem, użyłaś liczby mnogiej, więc myślałam, że porównujesz.
              >
              • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:29
                😀
        • hanusinamama Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:40
          W sumie masz racje..kurestwo naszego rządu i rozdawanie panstwowej kasy dla znjomych jest wiekszym kurestwem....
          • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:45
            A co powiesz na kurestwo KK? O tym jakos Stefcia milczy mimo, ze nachalna propagande KK mamy w Polsce 24/7.
            • latarnia_umarlych Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:03
              melisananosferatu napisała:

              > A co powiesz na kurestwo KK? O tym jakos Stefcia milczy mimo, ze nachalna propa
              > gande KK mamy w Polsce 24/7.

              Och, Stefcia przecież twierdzi, że to wszystko "gęba dorobiona kościołowi".

              Ale chyba nikt Stefci nie traktuje tu poważnie?
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:20
                a traktuj mnie jak chcesz, tylko niech to cię nie zaślepi.

                wciska się ludziom, że prostytucja to taka praca jak każda inna, i nie tylko ja zwracam na to uwagę.
            • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:03
              a może być jakiś wątek nie o kurestwie KK, czy trzeba już tylko o tym pisać?

              w ogóle nie zrozumiałaś moich intencji, ale trudno, nie szkodzi.

              nie oburzam się faktem, że istnieją prostytutki, tym bardziej nie oburzam się tym, że niektóre mogą lubić swój zawód z tych czy innych względów.

              niedobrze mi się robi, gdy słyszę, że to "praca jak każda inna", bo moim zdaniem to praca wyniszczająca i chujowa, nomen omen.

              nie wiem, gdzie w tym kontekście miałabym pisać o kurestwie KK, ale ty możesz, proszę bardzo.
              • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:08
                Może być wyniszczająca, owszem. Dlatego też serdecznie polecam tę fundację jednak.
                • latarnia_umarlych Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:12
                  daniela34 napisała:

                  > Może być wyniszczająca, owszem. Dlatego też serdecznie polecam tę fundację jedn
                  > ak.

                  🤣 jesteś bezbłędna.
                • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:40
                  hahaha, no szalenie śmieszne.

                  lepsza fundacja, czy handel narkotykami w podstawówkach, twoim zdaniem, bo się jeszcze waham.
                  • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:44
                    Nie rozumiem o co ci chodzi. Pytałaś w starterze o wybory zawodowe dzieci ematek na podstawie artykułu prasowego - doradziłam inne wybory zawodowe na podstawie artykułów prasowych. Tobie wolno a mnie nie?
                    • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:00
                      skąd wniosek, że uważam, iż Ci nie wolno?

                      nie wiem tylko, dlaczego w wątku o zaobserwowanej tendencji Gazety do kłamliwego / tendencyjnego przedstawiania realiów prostytucji, piszesz o tym, że są też takie rodzaje zajęć, jak okradanie ludzi pod płaszczykiem władzy.

                      mnie żadne z tych zjawisk nie śmieszy, z poczuciem humoru u mnie dziś słabiutko.
                      • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:11
                        No bo to też są rodzaje zajęć przedstawiane przez prasę - wystarczy zmienić tytuły prasowe.
                        • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:04
                          być może, nie przeczę, i co z tego?

                          czy to ma usprawiedliwiać promowanie prostytucji?
                          • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:08
                            A dlaczego "usprawiedliwić" i dlaczego "promowanie."
                            Czy ja cokolwiek chcę usprawiedliwiać? A gdzie, gdzie?

                            Inna sprawa, czy uważam artykuły w Gazecie za "promowanie."
            • hanusinamama Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:30
              Kochana do KK to mam jeden i ten sam ( negatywny) stosunek od lat.
            • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:14
              melisananosferatu napisała:

              > A co powiesz na kurestwo KK? O tym jakos Stefcia milczy mimo, ze nachalna propa
              > gande KK mamy w Polsce 24/7.

              Melisa, „a u was biją murzynów”?
              • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:31
                Nie. Jednakowoz oburz swietojebliwej hipokrytki w swietle tego, ze jest ona czynna uczestniczka w rownie ohydnym procederze jest zadziwiajacy.
      • primula.alpicola Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:55
        daniela34 napisała:

        > Cóż, nie ma takiej potrzeby. Wystarczy, żeby dziecię zapisało się do PiSu i zał
        > ożyło jakąś fundację. Więcej zarobi, praca umysłowa nie fizyczna i bez ryzyka c
        > horób zawodowych. Poza lustrowstrętem w rzadkich wypadkach delikatniejszego sum
        > ienia.


        Cóż, istnieją różne rodzaje qrestwa.
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:32
        dlaczegoś zdenerwowało Cię to, co napisałam.
        a mnie się po prostu nie podoba przekazywanie zakłamanego obrazu prostytucji, pisanie, że to dla pań z branży "optymalny zawód", że zarobki ogromne, że nie spotkała się pani ze zmuszaniem, i takie tam.

        jakoś nie wierzę, by Tobie się to podobało, ale może się mylę.

        i nie, brzydkiego obrazu rzeczywistości bycia prostytutką i przymusu obcowania na co dzień z licznymi klientami nie przyćmi argument, że:
        - PiS jest zły
        - Kościół jest zły
        - ja jestem głupia, które to argumenty są w tym wątku jakże chętnie wykorzystywane. to nie na temat.

        • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:39
          stephanie.plum napisała:

          > dlaczegoś zdenerwowało Cię to, co napisałam.

          Nie. Zupełnie mnie właśnie nie zdenerwowało, po prostu jak" "zapytowujesz" ematki czy szykują dzieci do prostytucji to odpowiadam, że zupełnie nie ma takiej potrzeby, bo są lepsze (lepsze!!! nie gorsze!!!) zajęcia.

          > a mnie się po prostu nie podoba przekazywanie zakłamanego obrazu prostytucji, p
          > isanie, że to dla pań z branży "optymalny zawód", że zarobki ogromne, że nie s
          > potkała się pani ze zmuszaniem, i takie tam.
          >
          > jakoś nie wierzę, by Tobie się to podobało, ale może się mylę.

          A nie wiem, skąd wnioskujesz co mi się podoba a co nie, jak ja się w ogóle nie wypowiadam na temat linkowanego artykułu.
          >
          > i nie, brzydkiego obrazu rzeczywistości bycia prostytutką i przymusu obcowania
          > na co dzień z licznymi klientami nie przyćmi argument, że:
          > - PiS jest zły
          > - Kościół jest zły
          > - ja jestem głupia, które to argumenty są w tym wątku jakże chętnie wykorzystyw
          > ane. to nie na temat.
          >
          >
          >
          • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:43
            (aha, jeszcze uzupełniająco - nie wypowiadam się w tym wątku o kościele wcale, o twojej inteligencji ani razu, o byciu złym przez PiS tyż nie)
            • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:25
              no to git.

              niech się kobiety spełniają w prostytucji, zwłaszcza te nastoletnie, a my się nie będziemy wypowiadać.
              • daniela34 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:29
                O jejku, jejku (że tak się posłużę dość lubianym przez ciebie określeniem) - teraz znowuż wyciągasz z mojej wypowiedzi jakiś wniosek dotyczący prostytucji nastoletnich kobiet.
    • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 08:52
      i jeszcze ilustracje, do powiedzenia w domu ewentualnie:
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 08:56
        powieszenia, miało być! na ścianie.
      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:28
        A ktos kaze ci to wieszac w salonie czy jak, ze tak sie zapienilas?
        • gdanskamarylka Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:12
          Może czuje taką głęboką wewnętrzną potrzebę i usilnie próbuje z tym walczyć, zwłaszcza kreując się publicznie na wielką świętą? smile
        • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:01
          a tobie się podoba?
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:04
            no jak raz, zamilkłaś.
            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:32
              Wszechobecne krzyze tez nam sie nie podobaja a wisza w szkolach i urzedach i #nikogo.
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:42
                ach, czyli na temat to #niczego.
                • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:45
                  no i nie przesadź, uważasz, że możesz dowolnie mi dokopywać z powodu moich poglądów, ale dlaczego masz popierać naganianie do prostytucji? tylko dlatego, że ja jestem przeciw? no proszę cię.
                  • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:59
                    Ja gdzies popieram naganianie do prostytucji? GDZIE?
                    • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:12
                      gwoli ścisłości, przyznajesz, że jest ci wszystko jedno co się pisze o prostytucji, bo TY i tak się nie zniżysz do tej profesji.

                      bardzo to empatyczne.
                      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:19
                        Ja napisalam, ze nie ma takiego artykulu, ktory zachecilby mnie do tej profesji ale, ze nie oceniam tych, ktore to robia. Cudnie, ze o empatii pisze ktos, kto nie widzi problemu w systemowym ukrywaniu pedofilii i uwaza, ze powinno sie zmuszac kobiety do rodzenia wbrew ich woli. EOT bo nie mam wiecej checi na slowne utarczki z kims, kto pisze, ze ematki musza szykowac dzieci do prostytucji bo jej sie artykul w wyborczej nie podoba i nie widzi nic niestosownego w takim zaczeciu dyskusji.
                        • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:35
                          A! A gdyby cie chociaz troche obchodzil np los dziewczyn, ktorym odbierano dzieci i sprzedawano do USA albo los dzieci katowanych w koscielnych przytulkach to bys tej organizacji czynnie nie wspierala i do niej nie nalezala.
                        • aandzia43 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 22:11
                          EOT bo nie mam wiecej checi na slowne
                          > utarczki z kims, kto pisze, ze ematki musza szykowac dzieci do prostytucji bo
                          > jej sie artykul w wyborczej nie podoba i nie widzi nic niestosownego w takim za
                          > czeciu dyskusji.


                          Melisana, artykuł, nie podoba się prawie wszystkim ematkom wypowiadających się w wątku. Tak się złożyło że gwałtowny sprzeciw, wstręt i groza, wobec tego medialnego trendu wspólny jest dla zwyczajnych dojrzałych na umyśle kobiet, ponad innymi podziałami. Stefania zaczęła wątek na swój sposób, mnie się to nie podoba, ale co do meritum zgadzam się z nią. Wygląda na to że siedzę razem z nią na tej kanapie starych ciotek klotek, czy jak to ktoś w wątku ujął. Jak lewak z katolem tongue_out
                          • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 22:32
                            Alez ja nie mam problemu z tym, ze komus sie ten artykul nie podoba i rowniez nie jestem 'piewczynia' tego zawodu ale jesli ktos zaczyna z takiego pulapu to wszystko czlowiekowi opada (mam na mysli post startowy).
                          • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 22:40
                            I serio, mozemy spierac czy artykul gloryfikuje prostytucje czy nie (IMHO nie) ; ten 'z czeresniami' musialabym przeczytac aczkolwiek wydaje mi sie, ze laska od 'klient zrywal mi owocki'(przeczytalam 'po lebkach') probuje zmniejszyc sobie dysonans poznawczy i to dla mnie bardziej smutne niz 'fajne'. Zauwaz, ze zadna z krytykujacych ten artykul dziewczyn nie wyskoczyla ''szykujcie swoje dzieci do prostytucji'. BTW, Daniela pieknie Stefe wypunktowala to Stefa jej zaczela insynuowac jakies smieci.
                            • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 22:45
                              Naprawdę nie rozumiesz, że takie artykuły przygotowują grunt pod nieco inne treści, które każdy by odrzucił, gdyby zostały wrzucone na żywca? Podobnie jak z aborcją, nikt się nie spodziewał, że jej w Polsce zabronią, ale kościół już w latach 80tych drążył, straszył piekłem na kazaniach, pokazywał dzieciom „niemy krzyk”.
                              • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 00:42
                                Gdyby nie to, ze prawa kobiet zostaly przehandlowane za poparcie KK w dazeniach do wstapienia do UE mogliby sobie pokazywac do woli. Nie wiem pod jakie inne tresci przygotowuja grunt. Przez wiele lat byla, jak najbardziej prawdziwa, narracja o okropnosciach zwiazanych z tzw 'seksbiznesem' (pamieta ktos 'ballade o lekkim zabarwieniu erotycznym'?) i nikt nie neguje, ze to wszystko nadal sie dzieje. Nie jest to jednak pelna narracja jesli wezmiemy pod uwage, ze sa tez historie kobiet, ktore taka prace same wybraly (mozemy sie spierac czy to, ze wybraly to brak wsparcia w domu, przymus ekonomiczny, specyficznie poukladane priorytety (nikt nigdy nie slyszal o studentkach 'dorabiajacych' na perfumy I bluzke lub bawiacych sie w sponsoring?) i nie uwazaja swojego wyboru za dramat. Nie wiem tylko czemu na samo wspomnienie, ze ten 'fach' ma wiele stron nagle podnosi sie larum, ze ktos chce promocji prostytucji albo szykuje swoje dzieci do tego fachu.
                                • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 00:45
                                  melisananosferatu napisała:

                                  > Gdyby nie to, ze prawa kobiet zostaly przehandlowane za poparcie KK w dazeniach
                                  > do wstapienia do UE mogliby sobie pokazywac do woli.

                                  Kompletnie mieszasz skutki, przyczyny i kolejność wydarzeń. Oni właśnie sącząc takie treści przygotowywali grunt do przehandlowania praw kobiet.
                                  • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 00:50
                                    Czy uwazasz, ze kk lobbowalo za zakazem aborcji dopiero w latach 90 tych? Przeczytaj jeszcze raz: gdyby nie mariaz polityki z kk mogliby sobie gadac do woli. Tak samo, zreszta, jak i teraz (spoleczenstwa jest w wiekszosci za legalna aborcja do 12 tyg).
                                    • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 01:54
                                      melisananosferatu napisała:

                                      > Czy uwazasz, ze kk lobbowalo za zakazem aborcji dopiero w latach 90 tych?

                                      Nie, napisałam wyraźnie, że dużo wcześniej zaczęli, ale nikt się wtedy nie spodziewał, ze to wyjdzie poza konfesjonał.

                                      > Przec
                                      > zytaj jeszcze raz: gdyby nie mariaz polityki z kk mogliby sobie gadac do woli.

                                      No owszem, ale gdyby nie przygotowywanie gruntu pod ratowanie życia napiczętego, to gdyby wyskoczyli z takim postulatem jak filip z konopi to tylko by się popularność w czoło. Pamiętaj, ze środowiska opozycyjne były dość związane z kościołem więc się o tych dzieciątkach nasłuchali zanim zaczęli rządzić.
                                      • runny.babbit Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 07:51
                                        Prawo i język buduja świadomość. W czasach PRL aborcja była powszechnie wykonywana i nazywała się skrobanka. Zakaz wprowadzono wbrew społeczeństwu, to kolejne lata prania mózgu i narracji o dziecku poczętym, syndromie postaborcyjnym etc. zmieniały postrzeganie aborcji. Tak więc zgadzam się że narracja mediów o prostytucji - zwyczajnym zawodzie jest bardzo szkodliwa.
                                • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 00:47
                                  > Nie wiem tylko czemu na samo wspomnienie, ze ten 'fach' ma wiele stron nagle podnosi sie larum, ze ktos chce promocji prostytucji albo szykuje swoje dzieci do tego fachu.

                                  To nie jest „samo wspomnienie” tylko czwarty tekst z takim wydźwiękiem na tym portalu w 2023, a mamy 1 lutego. Czujesz różnicę?
                                  • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 00:55
                                    Nie wiem, posuche moze maja i walkuja ten sam problem od tej wlasnie strony, co oczywiscie rowniez przedstawia niepelny obraz tego zajecia. Moze tez dlatego, ze wraz z rozwojem nowych technologii i aplikacji kobiety, ktore chca sie tym zajmowac maja wiecej mozliwosci. Moze czesc z nich nie wstydzi sie tego, co robi I odwazyly sie o tym powiedziec a, ze temat chodliwy to prasa to wykorzystuje. Nie wiem. Ale nie doszukiwalabym sie wielkiego spisku.
                                    • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 00:57
                                      A na pewno nie wrzeszczala, ze 'dzieci nam na prostytutki szykujo'.
                                    • runny.babbit Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 07:53
                                      To nie musi być spisek, raczej podejście że dla pieniędzy wszystko. Ot, medialna prostytucja 😉 ale ja tego szanować ani popierać nie będę.
                                    • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 00:32
                                      melisananosferatu napisała:

                                      > Ale nie doszukiwalabym sie wielkiego spisku.


                                      Ja rowniez nie widze zadnego spisku, jedynie rozgrywki ludzi majacych wiele do stracenia.
                                      • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 01:36
                                        No taaak ale to konserwa ma najwięcej do stracenia!
                          • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 00:25
                            aandzia43 napisała:

                            >. Stefania zaczęła wątek na swój sposób, mnie się to nie podoba
                            > , ale co do meritum zgadzam się z nią. Wygląda na to że siedzę razem z nią na t
                            > ej kanapie starych ciotek klotek, czy jak to ktoś w wątku ujął. Jak lewak z kat
                            > olem tongue_out


                            I ja sie z niejakim bulem zgadzam z histerycznym wpisem Stefy. Prostytucja nieletnich robi aktualnie dziejowy skok rozwojowy (w duzej mierze dzieki promocji za pomoca tzw. nowych technologii).

                            A (nie wiem czy ktos juz napisal) banalizowanie, normalizowanie lub promowanie prostytucji, ktora na zawsze pozostanie uzywaniem kobiet w interesie mezczyzn i w interesach rynkowych, to jedna z metod uzywanych przez patriarchat do zrekonstruowania sie. Zadne tam lewaki (pozdro dla Drams).


                            • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 00:31
                              boogiecat napisała:


                              > A (nie wiem czy ktos juz napisal) banalizowanie, normalizowanie lub promowanie
                              > prostytucji, ktora na zawsze pozostanie uzywaniem kobiet w interesie mezczyz
                              > n i w interesach rynkowych
                              , to jedna z metod uzywanych przez patriarchat do
                              > zrekonstruowania sie. Zadne tam lewaki (pozdro dla Drams).
                              >
                              Ja to z grubsza miałam na myśli kiedy pisałam, że nagonka na SWERFy to robota piątej kolumny konny/kremla/prawaków/niepotrzebne skreślić.
                              • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 00:36
                                A to juz dla mnie zbyt bajecznie skomplikowane; ja to widze duzo prosciej (padam psze pani, jutro napisze z roboty).
                              • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 11:07
                                Przyznam, że ja już do końca nie wiem, kto za tym stoi, acz mam pewną hipotezę.

                                Niby w "Krytycznych teoriach" w miarę analizują rozpełzanie się tego g...na, ale osobiście jestem zdania, że do rozpełznięcia się niszowych pomysłów filozofów publikujących w czasopismach piątej kolejności odśnieżania potrzeba jednak czegoś więcej niż bandy pożytecznych idiotów, która uwierzyła, że największym problemem ludzkości jest brak szacunku dla prostytutek i brak zaimków wpisanych w stopce maila.

                                Moim najpoważniejszym kandydatem są po prostu megakorpy i wszelkie dziwne niby liberalne think-tanki z Doliny Krzemowej. Woke jest przede wszystkim na rękę kapitalizmowi: zamiast walczyć o prawa pracownicze, lud napierd*ala się w internetsach o to, czy określenie "prostytucja" jest obraźliwe, a wszelkie pieprzenie o równości, inkluzywności i niedyskryminacji to zajefajna zasłona dymna dla coraz większej inwigilacji, koszmarnych warunków pracy i ogólnie coraz większego upodlenia ludu pracującego.
                                • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 11:32
                                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):


                                  > Moim najpoważniejszym kandydatem są po prostu megakorpy i wszelkie dziwne niby
                                  > liberalne think-tanki z Doliny Krzemowej. Woke jest przede wszystkim na rękę ka
                                  > pitalizmowi: zamiast walczyć o prawa pracownicze, lud napierd*ala się w interne
                                  > tsach o to, czy określenie "prostytucja" jest obraźliwe, a wszelkie pieprzenie
                                  > o równości, inkluzywności i niedyskryminacji to zajefajna zasłona dymna dla cor
                                  > az większej inwigilacji, koszmarnych warunków pracy i ogólnie coraz większego u
                                  > podlenia ludu pracującego.


                                  Ziemkiewicz w Polsce tę teorię propaguje ("Strollowana rewolucja") 😎
                                  Dlatego woke generalnie wyszło z USA, bo to w USA są największe i najpotezniejsze korposy.
                                • kobietazpolnocy Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 12:28
                                  Wielu stronom jest na rękę takie wypalanie energii młodych, wykształconych i gniewnych na dziwne ideologie. I megakorpom i Putino-podobnym.
                                  Najgorszą robotę robią tu media. Bo poparcie dla woke nie jest wcale takie duże, nawet wśród tych lewicujących i wykształconych. Ale dostaje niezwykle dużo uwagi i ciągły dostęp do mikrofonu.
                                  • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 13:19
                                    Z woke mają bękę, to dopływ lol contentu i tyle.
                                    • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 13:25
                                      triss_merigold6 napisała:

                                      > Z woke mają bękę, to dopływ lol contentu i tyle.

                                      40% głosujących wybrało w ostatnich wyborach tę bekę (KO + lewica). Przestańcie głosować na mniejsze zło.
                                      • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 15:22
                                        Chodziło mi o młodzież. Znakomita większość ma wyebane na woke i klei im łatkę czubów, jak Julkom z Twittera.
                                        • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 15:56
                                          triss_merigold6 napisała:

                                          > Chodziło mi o młodzież. Znakomita większość ma wyebane na woke i klei im łatkę
                                          > czubów, jak Julkom z Twittera.

                                          Nic mnie tak nie wnerwia jak bagatelizowanie normalizacji różnych lewackich odpałów, bo to "margines" i "skrajności". Niech jedna z drugą sobie w końcu zdejmą klapki z oczu i zobaczą jak to wygląda w USA, UK, Niemczech, nie mówiąc o Kanadzie.
                                          Tutejsze matrony libkowe usadowiły się na wygodnej pozycji, ze trzeba popierać "małżeństwa gejowskie", bo to przecież nikomu nie szkodzi, a przynależy się wtedy do mainstreamu, gdzie lepiej o zarobki, pozycje, fuchy. A za rogiem czekają już kary za zaimki i penalizacja krytyki ideolo. O normalizacji zboczeń i prostytucji już nie wspominam, bo to akurat już do nas dotarło.
                                          Ale w sumie mam wy**bane, a jak do tej pory nie dotarło, to już nie dotrze.
                                    • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 13:44
                                      Media? No ja wiem? Czy Maję Staśko na okładce WO w ramach beki i lolkontentu dali?
                                      • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 13:55
                                        A umieszczenie Margot na liście 50 śmiałych 2020 roku?
                                      • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 14:34
                                        Maja Staśko była przez chwilę grzana jako "złote dziecko lewicy". Bardzo szybko okazała się zgniłym jajem, ale tego już nikt głośno nie powiedział.
                                    • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 16:08
                                      Ja bym jednak woke'u nie lekceważyła. Ty masz bias związany z widywaniem normalnej młodzieży, te wszystkie Julki z zielonymi włosami to nie jest margines.
                                      • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 16:22
                                        Zgadza się, syn Triss chodzi do szkoły, w której raczej Julkopodobnych nie ma.
                                        Z moich pobieżnych obserwacji jest ich trochę i w liceach, powiedzmy, bardziej humanistycznych są traktowane poważnie.
                                        • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 16:48
                                          Ale każde pokolenie nastolatek miało swoją wersję Julek („bo ja jestem taka inna”), przez to się przechodzi jak przez choroby wieku dziecięcego.
                                          • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 17:57
                                            Prawda, za moich czasów było emo.
                                          • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 05.02.23, 09:37
                                            Tylko, właśnie, był paradygmat "to przejdzie". Natomiast w tzw. niby cywilizowanych krajach wszystko idzie ku walidowaniu i afirmowaniu takich rzeczy.

                                            Poza tym znani mi osobiście najbardziej żarliwi obrończy woke to ludzie koło 5 dych. Owszem, specyficzna sytuacja, to są ludzie, którzy zlewaczeli z powstaniem Razemków, mając nadzieję na jakąś normalną lewicę wreszcie. Części przeszło, części nie.
                                  • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 13:19
                                    kobietazpolnocy napisał(a):


                                    > Najgorszą robotę robią tu media.

                                    Mainstreamowe media. "Wolne" media. Media pogardzane przez szurów i płaskoziemców.
                                    Teraz nagle takze ematce się nie podobają. Przynajmniej ematce trochę mniej odklejonej od rzeczywistości, bo największe bojowniczki o demokrację, europejskie wartości, elgiebety etc, pochowane od dłuższego czasu po kątach. Prawda je skancelowała smile
                                • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 13:43
                                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                                  >
                                  > Moim najpoważniejszym kandydatem są po prostu megakorpy i wszelkie dziwne niby
                                  > liberalne think-tanki z Doliny Krzemowej. Woke jest przede wszystkim na rękę ka
                                  > pitalizmowi: zamiast walczyć o prawa pracownicze, lud napierd*ala się w interne
                                  > tsach o to, czy określenie "prostytucja" jest obraźliwe, a wszelkie pieprzenie
                                  > o równości, inkluzywności i niedyskryminacji to zajefajna zasłona dymna dla cor
                                  > az większej inwigilacji, koszmarnych warunków pracy i ogólnie coraz większego u
                                  > podlenia ludu pracującego.


                                  Ja mysle, ze chodzi po prostu o poddanie logice rynkowej wszelkiej aktywnosci ludzkiej. Takie urocze lobby kapitalistyczne. Prawdziwa lewica jest z natury i definicji w opozycji do prostytucji, w ktorej nie ma zadnej granicy miedzy funkcja a osoba.

                                  No ale pieniadz rzadzi. Nie doszukiwalabym sie tu specjalnie doliny krzemowej w sensie eksploatacji pracownikow i od wracania uwagi od rzeczywistych problemow, a bardziej w sensie ze technologie zarabiaja na prostytucji, po prostu nic sie tak dobrze nie sprzedaje jak seks.
                                  Popatrz na dostep do pornografii w internecie.
                                  Popatrz tez co sie dzieje na insta i tiktokach- porno czalendze dla dziewczynek, anonse i inne jakze pedagogiczne sprawy, do tego bezproblemowy dostep klientow i alfonsow. Za duzo kasy sie na tym zbija, zeby tak se zaprzestac.

                                  Kraje powinny wprowadzac ultrarestrykcyjne przepisy odnosnie uzytkowania tych platform, ale nie tylko.
                                  • runny.babbit Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 14:54
                                    Dokładnie, to jest sedno problemu. Upadek wartości innych niż wartość materialna. A my to potulnie akceptujemy, że przecież tak ma być i to jest oczywiste, że chęć zarobku usprawiedliwia nawet podłe i szkodliwe działania. Piękny to będzie świat, gdy ta zasada wejdzie w życie już na dobre, z wąską elitą którą będzie stać na takie nieprzydatne, bo niedochodowe przedsięwzięcia jak leczenie, edukacja, opieka nad chorymi, starymi i niepełnosprawnymi oraz na plebs, który za kasę będzie robić wszystko, święcie przekonany że taki jest porządek świata.
                                    • aandzia43 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 22:13
                                      runny.babbit napisał(a):

                                      > Dokładnie, to jest sedno problemu. Upadek wartości innych niż wartość materialn
                                      > a. A my to potulnie akceptujemy, że przecież tak ma być i to jest oczywiste, że
                                      > chęć zarobku usprawiedliwia nawet podłe i szkodliwe działania. Piękny to będz
                                      > ie świat, gdy ta zasada wejdzie w życie już na dobre, z wąską elitą którą będzi
                                      > e stać na takie nieprzydatne, bo niedochodowe przedsięwzięcia jak leczenie, ed
                                      > ukacja, opieka nad chorymi, starymi i niepełnosprawnymi oraz na plebs, który za
                                      > kasę będzie robić wszystko, święcie przekonany że taki jest porządek świata.


                                      Czyli sytuacja która nie raz już miała miejsce. Właściwie to chyba przez większą część dziejów Europy. Jeśli chodzi o prostytucję to tzw. konserwatystom czyli de facto grupom uprzywilejowanym w kulturze europejskiej nigdy nie przeszkadzała prostytucja na niebotyczną skalę, jak również wczesne rozpoczynanie współżycia, spędzanie płodu czy dzieciobójstwo, chętnie korzystali z dobrodziejstw jakie niosły dla nich te zjawiska. Wyśrubowane standardy pozornie spełniane przez trzymających ster i kasę plus ostre karanie plebsu za niespełnianie tych standardów przy pełnej świadomości że spełnić ich nie jest w stanie. No i że niespełnianie ich przez plebs umożliwia konserwatystom trzymanie plebsu za mordę czyli czerpanie profitów. Przez sto lat było nieco inaczej, teraz wszystko ma wrócić do starej normy. Z jednej strony zakaz rzetelnej edukacji seksualnej, antykoncepcji i aborcji, z drugiej zalew pornografii i przedwczesna seksualizacja młodzieży.
                                  • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 15:17
                                    A jeszcze zapomnialam dodac, ze te wszelkie korporacje "Pracownikow seksu" przypominaja konie trojanskie, choc z drugiej strony odstygmatyzowanie zawodu pomaga tym kobietom w najprostszych i najwazniejszych kwestiach typu leczenie.
                                  • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 15:31
                                    Ta, i #freethenipple na Instagramie. No kurwa, można się płuc ze podwójne standardy, ale dopóki można jakiejś nastolatce zniszczyć życie, wrzucając bez jej jej rozebrane zdjęcie (zwłaszcza w epoce deep fake!) do sieci, to ja osobiście jestem gotowa poświecić moja wolność świecenia cyckami, obejdę się bez tego, jeśli to będzie w pakiecie z tym, że Instagram zdjęcia takiej nastolatki tez wywali.
                                    • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 18:51
                                      Tak, mam na mysli ten caly szit wciskany dzieciom jako "wolnosc kobiety" (mnie to wlasnie bardzo wkurwilo w tym durnym artykule ze startowego, ze caly problem prostytucji jest sprowadzony do "wolnosci seksualnej kobiety", to jest naprawde ponury zart i glupota).

                                      Czalendz Tiktok "udajemy fellacje", "tanczymy w obcislych ciuchach w odpowiednio wulgarny sposob", "przechodzimy od dresu do samej bielizny z tanczeniem twerku"; a przy tym opowiadanie o swoich problemach rodzinnych, depresjach, smutkach, samotnosci. Uzytkownicy to dzieci 13-17 lat, wystawiajace sie na cwanych predatorow jak zajaczki, przy powtarzalnej muzyczce i kontach otwartych do kontaktu.
                                      W wielu krajach kompletny brak edukacji "internetowej".

                                      Mnie osobiscie szlag trafia.

                                      • runny.babbit Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 19:04
                                        Plus dodajmy do tego równoczesny przekaz do męskiej strony, że wszystkie kobiety da sprzedajnymi materialistami. No jak to się pięknie zazębia.
                                        • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 19:24
                                          Ja bym dodala dramatyczny brak edukacji seksualnej « bo tam seksualizujo dzieci », o ironio, o durnoto.
                                        • aandzia43 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 22:24
                                          runny.babbit napisał(a):

                                          > Plus dodajmy do tego równoczesny przekaz do męskiej strony, że wszystkie kobiet
                                          > y da sprzedajnymi materialistami. No jak to się pięknie zazębia.

                                          To przecież stały tekst chłopców spod znaku JKM, Bosaka, Brauna.
                                          • runny.babbit Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 00:10
                                            W Polsce. Ale to jest zjawisko ogólnoświatowe, red pill, incele itd. Obawiam się że już przestali być marginesem.
                                      • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 19:04
                                        Weź sobie poszukaj w necie - bardzo to jest ciekawe o seksualnym wyzwoleniu w związku radzieckim (zwłaszcza po rewolucji) gdzie w pewnym momencie zrobiło się bardzo nieprzyjemnie bo każda która nie chciała dawać na prawo i lewo była burzujska ciotka i wrogiem rewolucji. bieda wyzysk masa kłopotów z tego była.
                                        • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 19:06
                                          historia.org.pl/2015/07/08/bolszewicka-rewolucja-seksualna/Warto!
                                          • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 19:07
                                            Zly link miało być osobno historia.org.pl/2015/07/08/bolszewicka-rewolucja-seksualna/
                                            • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 19:48
                                              Dzieki Ichie. Wiadomo, ze tamto nie moglo sie udac.

                                        • aandzia43 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 22:33
                                          ichi51e napisała:

                                          > Weź sobie poszukaj w necie - bardzo to jest ciekawe o seksualnym wyzwoleniu w z
                                          > wiązku radzieckim (zwłaszcza po rewolucji) gdzie w pewnym momencie zrobiło się
                                          > bardzo nieprzyjemnie bo każda która nie chciała dawać na prawo i lewo była burz
                                          > ujska ciotka i wrogiem rewolucji. bieda wyzysk masa kłopotów z tego była.

                                          Podobny problem miewały dziewczyny w komunach hipisowskich. Ale dokładnie takich samych nacisków używa się w stosunku do kobiet w sektach - wodzowi nie dasz guru nie pozwolisz na seks, Boga nie kochasz Szatan w tobie zamieszkał. Zjeb ksiądz który uwił sobie prywatną sektę w ramach kk, nie pamiętam nazwiska, gwałcił dziewczyny pod pretekstem pracy duchowej, uzdrawiania ich dusz. Szanujące się kobiety, we właściwym tego słowa znaczeniu, są bardzo nie na rękę zarówno pojedynczym chujkom jak i na większą skalę rządzącym tego świata.
                                          • boogiecat Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 23:40
                                            To skoro jestesmy przy kripi kulturze generalnej i nieudanych pomyslach na zycie w kontrze do zlego swiata, wspomne tu o arcyciekawym kazusie paryskiej Rodziny.
                                            • aandzia43 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 23:57
                                              boogiecat napisała:

                                              > To skoro jestesmy przy kripi kulturze generalnej i nieudanych pomyslach na zyci
                                              > e w kontrze do zlego swiata, wspomne tu o arcyciekawym kazusie paryskiej Rodzin
                                              > y.

                                              Wygooglałam i wrzuciłam w translatora, trochę kulawe tłumaczenie ale i tak interesująca lektura smile
                                    • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 20:16
                                      Jeżeli przestanie się robić aferę z sutków to zdjęcie nikomu nie znaczy życia. Czy zniszczysz komuś życie zdjęciem łydek? A kiedyś nie wolno było osłonić i byłaby hańba
                                      • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 20:22
                                        Odnosimy się do rzeczywistości realnej, a nie wyobrażonej i do odbierania nastolatek przez ich rówieśników, a nie ekshibicjonizmu zdjęciowego starych bab w internetach.
                                      • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 21:22
                                        Gruu, z całym szacunkiem, to postulat na tyle realistyczny co „jeżeli ludzie przestaną kraść, to nie będzie potrzebna policja, a jeżeli przestaną uprawiać seks bez stuprocentowego zabezpieczenia to i aborcja będzie niepotrzebna”. I nie, nie będzie tak, ze jak Instagram zdejmie bana z cycków, to nagle nastolatki przestaną się wstydzić czy ulegac szantażom.
    • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 08:55
      Najwyraźniej jakieś alfonsiarnie za to płacą. Piorą pieniądze...
      • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:08
        Oczywiście, że tak, wysyp artykułów zachwalających "pracę seksualną" jako "pracę jak każda inna", "pracę oparta na współczuciu", "przyjemną pracę, podczas której obie strony czerpią przyjemność z seksu" oraz "pracę zapewniającą kobietom empowerment, niezależność i co tam jeszcze" to efekt działania lobby sutenerskiego.
        • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:15
          dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

          > efekt działania lobby sutenerskiego.

          Jacyś tam sutenerzy mieliby taką siłę przebicia? 🤔
          Ta medialna akcja trwa już spokojnie od jakiegoś roku.
          • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:54
            Nie jacyśtam, tylko mafia tudzież handlarze ludźmi piorą brudne pieniądze.
            • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:14
              bajgla napisała:

              > Nie jacyśtam, tylko mafia tudzież handlarze ludźmi piorą brudne pieniądze.

              To musiałoby być grubo.
              Moim zdaniem przyczyna tych artykulików jest inna, choć też spiskowa - zlecenie ideologiczne. Od kogo? Raczej nie od sutenerów, tylko grubszych misiów.
        • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:43
          no i popatrz, jak skutecznie działają: już tu w tym wątku widać:

          - kobiety chcą tego i to lubią
          - a jak komuś prostytucja nie kojarzy się z pracą, w której się spełniasz na swoich warunkach, niosąc światu czułość i zrozumienie, to jest "katolicka mamuśką" i "hipokrytką".

          pouczające.
    • woman_in_love Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 08:58
      lepiej zarabiać na własnej seksualności i na własny rachunek

      niż robić w Centrum Praw Kobiet
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:02
        hej, powtarzasz się...

        zbadaj, czy to czasem nie początki Alzheimera.
        • woman_in_love Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:03
          jestem promotorką
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:06
            a, no to luz
    • kafana Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 09:13
      Wymieklam przy tej co cieszy się ze nie płaci podatków.
      • marzeka11 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:28
        Dalej idą- prostytutka to artystka; zatrudniająca ją agencja to oaza dawania dobrej pracy, nie zmusza.
        Niech zaczną budować narrację, że w sumie każdy złodziej to taki agent 007

        • nuta15 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:44
          Tak, tak, a sutenerstwo i wykorzystywanie kobiet to biznes jak każdy inny sad
      • hanusinamama Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:42
        Akurat ją rozumiem. Za każdym razem jak robie przelew za VAT, dochodowy i ZUSy mnie trzęsie
        • kafana Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:08
          Mną tez ale co z tego? Nie jedzi po drogach zbudowanych przez złodziejskie panstwo i nie korzysta z opieki medycznej?
    • po_godzinach_11 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 09:24
      Rzeczywiście zastanawiające.

      A jakim strasznym językiem posługuje się ta pani socjolog!
    • abidja Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 09:32
      Kazda kobieta ma prawo realuzowac swoja seksualnosc tak jak ona uwaza za sluszne.
      Dziwne jest raczej twoje zainteresowanie tematem,ktorym sie nie interesujesz,nie uwazasz?
      Lubisz sie zwyczajnie oburzac i łajać inne kobiety.
      Co do uslug seksualnych swiadczonych przez dorosle,wolne i swiadome swojego wyboru osoby : sa niezbedne dla tych ktorzy tego potrzebuja a nie moga zrealizowac swoich potrzeb inaczej.

      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:36
        Stefa siedzi na tronie i wyrokuje, ze kazda emama, ktora nie obrzuca blotem pracownikow seksualnych to potencjalna sutenerka swoich dzieci. Obrzydliwe.
        • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:35
          co się tak rzucasz?
          każdy, kto jest przeciw takiej zakłamanej narracji n/t prostytucji budzi twoją agresję, czy tylko ja?
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:40
        naprawdę uważasz, że każda prostytutka "realizuje swoją seksualność tak jak ona uważa za słuszne"?

        naiwność level master
        • kira02 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:01
          Tak, bo każda ma stawki 3k za godzinę i przebiera wśród klientów, którzy zabierają je do ekskluzywnych restauracji. Nie istnieje coś takiego, jak pobicia, gwałty, wymuszanie różnych innych czynności, brutalni alfonsi, ani klienci-dewianci. Ktoś tu chyba przedawkował "Pretty Woman".
          • waleria_bb Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:18
            No dokładnie. W mediach za to bajeczki takie, jakby każda prostytutka to była luksusowa escort, która siedzi w pięknym apartamencie, przebiera w klientach, którzy dają jej upominki itd.
            • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:18
              I czereśnie dla niej zbierajo!
          • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:22
            jak to psiejsko czarodziejski wyglada ładnie pokazuje serial zmiennicy. swoją droga do dziś nie rozumiem jakim cudem wątek pobitej (zgwałconej?) przez pana Andrzejka dziewczyny znalazł się w publicznej telewizji jako wątek komediowy.
            • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:48
              Zaraz ci napiszą, że to prehistoria i teraz królują dominy. Ale wystarczy posłuchać na YT wynurzeń pana Wojtka, który pracował jako ochronarz w agencji.
          • woman_in_love Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:07
            Tak, bo każda ma stawki 3k za godzinę i przebiera wśród klientów

            To nie ma znaczenia: jak jesteś słaba i głupia, to nawet w Centrum Praw Kobiet doznasz wyzysku i sobie nie poradzisz. Taka jest prawda.

            Problem nie jest w pracy jaką wykonujesz, tylko w tym jakim jesteś człowiekiem.
      • jehanette Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:28
        W prostytucji to nie kobieta realizuje swoją seksualność tylko klient. I raczej nie jest to seksualność oparta na partnerstwie i obopólnej przyjemności, bo do tego nie potrzebowałby nikomu płacić.
    • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 09:33
      Już pierwsze zdanie to farmazon - "taka kobieta przeraża". Otóż nie takie kobiety były zawsze jak świat światem i różne emocje wzbudzały, ale na pewno nie było to przerażenie.
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 09:37
        też mnie to zafrapowało
      • beataj1 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:03
        Ja mam poczucie że kobiety od sexworkingu można na szybko podzielić na 3 duże grupy (uwaga: podział jest odgórny zatem na pewno nie obejmuje całości obrazu).
        Mamy kobiety, które w ten sposób realizują swoją seksualność, lubią to. Pewnie to najmniejsza grupa ale istnieje. Ona są całkiem zadowolone z uprawianego zawodu, jakoś pewnie świadome długotrwałych konsekwencji dla zdrowia fizycznego i psychicznego i pewnie umiejące zadbać o swoje bezpieczeństwo. Jako takie mogą podlegać ocenie moralnej, ale dlaczego niby mielibyśmy się komuś mieszać do wyborów życiowych. Dla nich to praca – a jak wiemy są prace lepsze i gorsze i same mamy listę prac, których nigdy byśmy nie chciały wykonywać a inni to robią i koniec.
        Druga grupa to kobiety które w ich ocenie nie mają innego wyjścia: bo nie mają wsparcia, zasobów, wiedzy czy szczęścia by robić co innego, by mieć porównywalne dochody. Skrzywdzone, z domów dziecka czy z innymi obciążeniami. Te kobiety pewnie nie uniosą konsekwencji tego zawodu. Pewnie to, co robią wciągnie je w patologie głębiej, pewnie też wciągnie ich dzieci. Nie widzę to podstaw do oceny moralnej w stylu: ja to bym nigdy… Bo ja nigdy nie byłam w ich sytuacji, mi nigdy się nie wydawało, że nie mam innego wyjścia, nie mam innych możliwości albo, że tylko to mogę robić. Już na starcie miałam inne zaplecze, możliwości i wsparcie otoczenia. Ani to moja personalna zasługa, ani ich osobista wina.

        Trzecia grupa ofiary handlu ludźmi. Nic tu nie jest ich wyborem. Nic tu nie jest ich winą – są ofiarami.

        Oczywiście, możemy czuć się lepsze z naszą moralnością. Tylko, że to się łatwo mówi z miejsca, w którym jestem i z wsparciem, które mam i zakresem możliwości, które stoją przede mną. A które nie jest całkowicie tylko moją zasługą.
        • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:11
          ale tu w ogóle nie chodzi o "czucie się lepszym", myślę tak samo jak Ty.

          chodzi o przekaz - nie dla nas, tylko dla rzesz dziewczyn, które MOGĄ w tym momencie dokonać jakiegoś wyboru dotyczącego swojego życia: pójdą w prostytucję, albo znajdą inny pomysł na siebie.

          Gazeta promuje przekaz, że prostytucja to po prostu taka praca. w dodatku szybkie i łatwe pieniądze.

          i jeszcze te plakaciki...
          • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:18
            Czytanie ze zrozumieniem sie klania. Coz, przerzuc sie moze na goscia niedzielnego, przy tej lecture myslec nie trzeba.
          • beataj1 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:33
            No to odwracając pytanie. Uznajemy że to jest inna praca, gorsza, obciążająca, niszcząca i taka którą wybierają "specyficzne kobiety". Co to oznacza dla tych kobiet. Uznajemy że rodzaj wykonywanej pracy mówi coś o nich. Bo zawsze mówi.
            I w konsekwencji jak je będziemy traktować. Tak samo jak inne osoby? Dlaczego skoro ustaliliśmy, że wykonywana praca jednak jest czymś złym.
            Czyli co: nie chcemy by nasze dzieci miały kontakt z taką ciocią (o ile mają) sąsiadką, by nasze dzieci nie bawiły się z dziećmi takiej matki?

            Uznajemy że to nie jest zwykła praca, uznajemy że to nie są zwykłe kobiety - co to oznacza dla nich i dla nas?
            Kto i na jakiej zasadzie tworzy listę zawodów "nieakceptowalnych". Czy takie piętno zostaje do śmierci, czy z czasem, po długim czasie pokuty można taka kobiete uznać za "czystą", podać jej rękę, pozwolić mieszkać obok nas bez obrzydzenia.

            Uznanie że jakiś zawód jest zły, że to świadczy o wykonującym niesie konsekwencje.

            Szkoda że te konsekwencje są zawsze w stronę kobiety a nie klienta.
            • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:22
              dla mnie to są problemy drugorzędne, nie oczekuję od nikogo pokuty i nikogo nie uważam a priori, z racji wykonywanego zajęcia, za "brudnego"

              :~O

              nie żyjemy w idealnym świecie, i oczywiście, że ludzie zawsze będą oceniać innych z góry, nie tylko prostytutki pod to podlegają.

              dla mnie istotne jest co innego - pisanie lekko o zjawisku prostytucji, jakby to była "ciekawa praca", i jeszcze szczucie na ludzi, którzy ośmielają się twierdzić, że kontakty seksualne z kolejką klientów jednak nie mogą nie być dla usługodawczyni bezkosztowe jeśli chodzi o emocje, zdrowie i psychikę: otóż kto tak uważa, postrzega kobietę jedynie przez pryzmat jej seksualności.

              dla mnie istotne jest to, że kłamie się wybielając prostytucję, a kto to kłamstwo zauważa, ma zawrzeć gębę, niby to w imieniu dobra prostytutek.

              a przecież trzeba powiedzieć, że o ile nie jest się luksusową córą Koryntu, która wybiera sobie jednego klienta tygodniowo, a on jest gotów zapłacić fortunę za jej uśmiech, to ma się do czynienia z patologią, która cię używa, w dość prostym tego słowa znaczeniu.

              nie każda dziewczyna jest na to gotowa, nawet, jeśli myśli, że jest, i nawet, jeśli kasa się zgadza.

              już naprawdę prędzej siebie widzę w tej roli (że jakoś bym sobie poradziła...) niż osiemnastkę (albo szesnastkę), która ma całe życie przed sobą.
              • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:25
                Ale ty w ogole nie przeczytalas tego artykulu, postawilas sobie chochola, odwalilas chamowe i teraz zgrywasz niebozatko.
                • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:11
                  przeczytałam, a ty patrz uważniej, bo jest jeszcze kilka moich wypowiedzi, których natychmiast nie skomentowałaś w agresywnym tonie.
            • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:22
              Tu w ogóle nie chodzi o ocenę moralna prostytutek. Jeśli już, to o ocenę moralną redaktorów ustalających linie programową w publikacjach Agory.
              • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:25
                Taa... "Twój Weekend" był uprzedmiotawiajacy, ale nachalne pisanie, że prostytucja jest w porzo i nikogo nie krzywdzi jest ok.
              • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:07
                jednoraz0w0 napisał(a):

                > Tu w ogóle nie chodzi o ocenę moralna prostytutek. Jeśli już, to o ocenę moraln
                > ą redaktorów ustalających linie programową w publikacjach Agory.

                Nie chodzi tylko o redaktorów ustalających linię programową. Pani od Borsuka, przeprowadzająca wywiad, tez ma swoją cegiełkę.
        • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:12
          Jak zwykle w punkt, Beato!

          Ps . Ktore buty kupilas: srebrne, niebieskie czy czerwone?
          • beataj1 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:41
            ostatecznie kupiłam sobie biało/kremowe martensy. Są genialne bo mają różowe oczka, sznurówki z błyszczącą nitką a same buty się mienią i wyglądają jakby były z brokatem. Są piękne, bo jak wiadomo: wszystko z brokatem jest lepsze.

            o takie smile

            Tekst linku
            • latarnia_umarlych Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:43
              Śliczne.
            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:44
              Ale slodkie! Super!
        • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:19
          W żadnym swoim wpisie w tego typu wątkach nie rzucam kamieniem w kobiety trudniące się tym zawodem, bo różnie w życiu bywa. Mój kamień jest wycelowany w tego typu artykuły i dziennikarzy pchających jedną, konkretną narrację.
          • kira02 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:39
            Dokładnie tak samo uważam. Nie mam nic do kobiet tak pracujących, ale nachalne promowanie prostytucji jako super zawodu uważam za bardzo szkodliwe.
            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:45
              Jeszcze raz: w zalinkowanym artykule NIE MA promowania prostytucji.
              • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:25
                > Jeszcze raz: w zalinkowanym artykule NIE MA promowania prostytucji.

                Jest, jest. Promowanie nie polega tylko na plakatach „chcesz zarobić? Zostań prostytutką!” Praca u podstaw polegająca na zmianie punktu widzenia to tez cześć promocji. I, tak, myślę że Agora dostanę za to kasę.
                • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:40
                  Wiesz co? Zeby nie wiem jaki artykul zostal na ten temat napisany to nie wyobrazam sobie abym po przeczytaniu takiegoz uznala, ze to w sumie fajne zajecie.
                  • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:43
                    Wystarczy na początek, żebyś uznała, że nie ma w tej profesji niczego uwłaczajacego.
                    • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:55
                      Dla mnie byloby co nie znaczy, ze dla innej kobiety musi. Nie moglabym tez byc aktorka porno, bawic sie w poliamorie czy swingowanie ( nie porownuje swingowania do prostytucji tylko oba zjawiska sa u mnie w szufladce 'ja bym nie mogla).
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 07:39
                    Bo jesteś zapewne dojrzałą kobietą z jakoś tam ustalonym kośćcem moralnym. A teraz wyobraźmy sobie bombardowanie takimi treściami młodych dziewcząt. Z których większość nic dobrego na rynku pracy nie czeka: śmieciówki, praca za minimalną w jakiejś hamburgerowni albo innym call center. I teraz takie dziewczęta nieustannie otrzymują komunikat, że bycie prostytutką to nic zdrożnego, że jest fajne, że lekka, dobrze płatna praca i jest przyjemnie, bo seks.
                    • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 08:00
                      > teraz takie dziewczęta nieustannie otrzymują komunikat, że bycie prostytutką to nic zdrożnego, że jest fajne, że lekka, dobrze płatna praca i jest przyjemnie, bo seks.

                      Jakiś promil z tych, które się skuszą, może zostanie pracującymi na własną rękę eskortami.
                      Bardziej jednak jest prawdopodobne, że skończą pod "opieką" jakiegoś gangu, jak ten z Trójmiasta, który tatuował prostytutkom na nogach imię ich alfonsa.
                    • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 08:39
                      Co do zasady, prawdopodobieństwo, że dla młodej dziewczyny czy kobiety teksty z Agorowych mediów będą wzorotworcze jest żadne.
                      Ale ta sama dziewczyna styka się z aktywistycznym chłamem w mediach społecznościowych, z instagramem, który pełni rolę witryn dla aspirujacych kurewek, ma kontakt serialami typu Euforia + od przedszkola jest bombardowana przekaże, żeby nie wykluczać, akceptować, nie dyskryminowac, nie używać rzekomo stygmatyzujacych pojęć etc.
                      • bialyhenio Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 10:09
                        może takie teksty zamawia mafia sutenerska żeby:
                        1. wyprać brudne pieniądze
                        2. w sytuacji braku chętnych Polek promować taka „prace” jako zachętę dla Ukrainek które tu przyjechały oraz biedniejszych kobiet, ktore nie stać na zakup mieszkania?

                        Tak czy siak takie artykuły to pułapka - czyli cześć handlu ludzmi
                        • bialyhenio Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 13:39
                          bialyhenio napisał:

                          > może takie teksty zamawia mafia sutenerska żeby:
                          > 1. wyprać brudne pieniądze
                          > 2. w sytuacji braku chętnych Polek promować taka „prace” jako zachętę dla Ukrai
                          > nek które tu przyjechały oraz biedniejszych kobiet, ktore nie stać na zakup mie
                          > szkania?
                          >
                          > Tak czy siak takie artykuły to pułapka - czyli cześć handlu ludzmi

                          czyż nie?
                      • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 12:44
                        triss_merigold6 napisała:

                        > Co do zasady, prawdopodobieństwo, że dla młodej dziewczyny czy kobiety teksty z
                        > Agorowych mediów będą wzorotworcze jest żadne.
                        > Ale ta sama dziewczyna styka się z aktywistycznym chłamem w mediach społecznośc
                        > iowych, z instagramem, który pełni rolę witryn dla aspirujacych kurewek, ma kon
                        > takt serialami typu Euforia + od przedszkola jest bombardowana przekaże,

                        To są naczynia połączone. Przekaz z Agory może nie dotrzeć do niej bezpośrednio ale już np. do jej rodziców może.
              • primula.alpicola Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 13:03
                melisananosferatu napisała:

                > Jeszcze raz: w zalinkowanym artykule NIE MA promowania prostytucji.


                Oczywiście, nikt wprost nie powiedział: "Dziewczyny, to świetny zawód, polecam!" Może się doczekamy tak bezpośredniego przekazu.
          • beataj1 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:47
            Ja to rozumiem tak: jeżeli wyjmiemy ten zawód z cienia, jeżeli zaczniemy pisać o kobietach które go uprawiają, pokazując że mogą zadbać i dbają o swoje bezpieczeństwo, BHP, szacunek to może jakoś pomożemy części tych kobiet, którym wydaje się że na szacunek, bezpieczeństwo nie zasługują.

            Nikomu nie pomożemy jeżeli ta profesja będzie tylko wstydliwym zajęciem wykonywanym przez "takie kobiety".
            Może normalizacja otworzy dyskusję na ten temat i pozwoli ucywilizować coś co ucywilizowane nie jest.
            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:48
              Dokladnie tak.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:50
              >Może normalizacja otworzy dyskusję na ten temat i pozwoli ucywilizować coś co ucywilizowane nie jest.

              Nie, normalizacja powoduje, że jest tylko gorzej i są na to konkretne dowody.
            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:50
              Tylko zauwaz, ze jesli ktos chce o tym porozmawiac rzeczowo, bez przyszywania bohaterkom artykulu latki 'zlej i niemoralnej' to np, wedlug Stefy, szykuje swoje dzieci 'do zawodu'.
              • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:55
                A o czym tu rozmawiać...
                Panie i nieliczni panowie w profesji mogą mieć złote serduszka, co nie zmienia faktu, że z ich branżą są sklejone narkotyki, przemoc, "opieka" sutenerów, a mieszkanie koło burdelu jest uciążliwe, bo klienci rzadko bywają trzeźwi.
                • ajaksiowa Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:01
                  A wyobrażacie sobie legalizację prostutucji i sytuację gdzie sexworkerka w ciągu roku zarabia tyle co emamowa córka super wykształcona i do tego wonska specjalistka?Oj prędko przestałaby być sexworkerką a została k...ą🤓
                  • ajaksiowa Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:03
                    ajaksiowa napisała:

                    > A wyobrażacie sobie legalizację prostutucji i sytuację gdzie sexworkerka w ciąg
                    > u roku zarabia tyle co emamowa córka super wykształcona i do tego wonska specja
                    > listka?Oj prędko przestałaby być sexworkerką a została k...ą🤓
                    >

                    Pomyłka, winno być:zarabia w ciągu roku tyle co córka w ciągu 10 lat
                    • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:11
                      Oczywiście. Prostytucja jest legalna w Hiszpanii od lat 90-tych, jak wyglądaja zyski i losy panienek opisał dokladnie np. A. Salas w reportażu śledczym "Handlowalem kobietami".
                      Serial hiszpański 'Sky rojo" też polecam, cenna informacja, że za praktyki sadystyczne klienci płacili znacznie więcej.
                    • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:22
                      fajne marzenie ale obawiam się ze to by tak nie zadziałało. Ja nie wiem ile panie biorą ale myśle ze klientów którzy zapłacą 500zeta za godzinke przyjemności tak dużo nie ma żeby dla wszystkich starczyło.
                  • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:03
                    Polecę banałem, ale pieniądze to nie wszystko.
                  • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:21
                    ajaksiowa napisała:

                    > A wyobrażacie sobie legalizację prostutucji i sytuację gdzie sexworkerka w ciąg
                    > u roku zarabia tyle co emamowa córka super wykształcona i do tego wonska specja
                    > listka?Oj prędko przestałaby być sexworkerką a została k...ą🤓

                    Hahahahaha 10/10
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:30
                nadal nie rozumiesz, że żadnym bohaterkom niczego nie chcę przyszywać, tylko widzę szkodliwość kłamania o tym, jak wygląda prostytucja?

                no trudno, próbowałam wyjaśnić, nie udało się.
                może przeczytaj wpis Triss i przestań imputować mi rzeczy, których nie napisałam.
            • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:02
              Tylko, że w tym wszystkim pomijany jest niezaprzeczalny fakt, że przemoc i wykorzystanie są nieodłączną częścią tej profesji i przed nie da się w 100% zabezpieczyć.
              Pokazywana jest jedna strona medalu bez wypunktowania co może czaić się za rogiem.
            • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:16
              Ależ ta profesja (profesja jak diler, a nie zawód wpisany na listę zawodów) nigdy nie była w jakimś cieniu.
              Bezpieczeństwo, a normalizacja to różne kwestie, szacunek to jeszcze inna.
            • asia_i_p Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:49
              Ja nie przeczę, że cel tego artykułu może być słuszny. Ale nie da się realizować nawet najbardziej słusznego celu odklejając się od rzeczywistości. Nie można udawać, że jedyną wadą tej pracy jest to, że ludzie myślą o niej w niewłaściwy sposób.

              Plus cywilizować tutaj trzeba byłoby przede wszystkich klientów, bo to ich zachowania określają warunki pracy prostytutek. Dopóki będzie tam zmierzać taka a nie inna klientela, dopóty to nie będzie bezpieczna ani komfortowa praca, cokolwiek by nie pisać.

              Argumenty przeciwko kryminalizacji sutenerstwa nawet mnie w jednym miejscu przekonywały - że w tej chwili zaatakowana kobieta nie wezwie policji, bo się będzie bała, że wsypie całą agencję, albo będą się tego bali pracownicy agencji i jej to uniemożliwią. Tak mogę rozmawiać. Ale chęć rozmowy mi przechodzi, kiedy pani stwierdza, że nie spotkała ani jednej prostytutki ofiary przemocy czy handlu ludźmi, i to w zasadzie są legendy.
              • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:55
                ich zachowania określają warunki pracy prostytutek. Dopóki będzie tam zmierzać taka a nie inna klientela

                na litość boską, przecież właśnie za to płacą
                są fani spotkań aranżowanych w klimacie girlfriend, ale o wiele większy zysk generuje możliwość zaspokajania bolesnych, brutalnych, upokarzających czy niebezpiecznych fantazji
                • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:12
                  > wiele większy zysk generuje możliwość zaspokajania bolesnych, brutalnych, upokarzających czy niebezpiecznych fantazji

                  Z usług takich pań prędzej skorzysta facet, którego żona nie chce seksu analnego, niż chłopak, który chce się potrzymać z sex workerką za ręce.

                  Poza tym to prostytutki same w cennikach umieszczają droższą ofertę seksu bez prezerwatywy, a chyba zdają sobie sprawę z czym wiąże się ten sport.
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:08
                Ty chcesz, żeby INNI faceci korzystali z "utowarowionego" seksu, niż ci, którzy to robią (oczywiście po to, by nacieszyć się czułością i zrozumieniem).

                no pięknie by było, ale nie będzie.
              • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:15
                100% zgody. Pani świadomie pomija tudzież umniejsza znaczenie przemocy i handlu ludźmi
                • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:20
                  Bo jest idiotka z niszowej banieczki.
                  • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:22
                    no cóż, Tobie wolno to napisać, mnie już nie

                    :~)
            • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:35
              Dżizas, ale to nie jest wyjmowanie z cienia tylko malowanie obrazu, w którym pewne siebie i świadome swojej seksualności kobiety biorą los w swoje ręce, zostają kurwami, zarabiają po sto klocków miesięcznie i nie płaca podatków, w domyśle - nie to, co te frajerki pielęgniarki czy nauczycielki czy pracownice socjalne, nie mówiąc o tych z CPK.
              • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:42
                Dobra, ale jednocześnie piskają, że nie mają dostępu do opieki zdrowotnej (w domyśle - na NFZ) jakby z tych oceanów kasy nie mogły samodzielnie odprowadzać składki na ubezpieczenie chorobowe. Można to robić nie mając tytułu do ubezpieczenia i bez statusu bezrobotnego.
                • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:52
                  No co ty, zawód zaufania społecznego, zafundujmy im!
                • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:08
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Dobra, ale jednocześnie piskają, że nie mają dostępu do opieki zdrowotnej (w do
                  > myśle - na NFZ) jakby z tych oceanów kasy nie mogły samodzielnie odprowadzać sk
                  > ładki na ubezpieczenie chorobowe. Można to robić nie mając tytułu do ubezpiecze
                  > nia i bez statusu bezrobotnego.

                  Zwłaszcza, że oszczędzają na podatkach.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 07:43
                100/100.
            • aandzia43 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:45
              Naiwność. Nie, nie ma potrzeby "normalizować" prostytucji tak jak to się ostatnio dzieje w mediach. Ta profesja była, jest i będzie wstydliwym zajęciem i marginesem bo zasadza się na patologii życia seksualnego i relacji międzyludzkich, jest zła u podstaw (nie "takie kobiety" są złe, jakby ci to przyszło do głowy, zła jest zasada). Zawsze będzie się wiązać z przemocą, handlem ludźmi i niewolnictwem, nie ma mowy o ucywilizowaniu, można okresowo i w pewnych sprzyjających warunkach zapobiegać najgorszemu. O szczęśliwych luksusowych kurtyzanach i paniach dających dyskretnie po sąsiedzku nie będziemy rozmawiać to bo promil. Prostytutkom wystarczy współczuć, chronić przed przemocą i niewolnictwem, ze zrozumieniem i nie protekcjonalnie patrzeć na ich życie i wybory, pomagać wyrwać się z "zawodu" jeśli są na to gotowe. Nie pomożesz nikomu próbując wprowadzić ten "zawód" do kręgu normalnych zajęć, będziesz najwyżej pożyteczną idiotką.
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:00
                100/100
        • asia_i_p Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 13:41
          Ale czytałaś ten tekst? Bo tam są sugestie, że w zasadzie istnieje tylko ta pierwsza grupa, a ta ostatnia to wymysły przerażonych kobiecą seksualnością. Kobieta wprost twierdzi, że nie spotkała ani jednej dziewczyny, która do takiej pracy byłaby zmuszona.
          • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:13
            No pani się nie zniża do kontaktów z tirówkami, więc uznaje je za margines... pun intented.
            • kira02 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:27
              Co samo w sobie jest najlepszym podsumowaniem wywodów tej pani 😁
      • jehanette Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:43
        Raczej budzi moją litość (jeśli opowiada głodne kawałki o tym jak to jest wyzwalające zajęcie) albo współczucie jeśli została do tego zmuszona czy to przemocą, czy przez tzw "życie"
    • kira02 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 09:51
      Już całkiem bez żenady promują prostytucję jako normalny zawód i usiłują wymusić społeczną akceptację dla sex workingu.

      Co będzie następne? Próba legalizacji pedofilii?
      • gdanskamarylka Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:07
        kira02 napisał(a):

        > Już całkiem bez żenady promują prostytucję jako normalny zawód i usiłują wymusi
        > ć społeczną akceptację dla sex workingu.
        >
        > Co będzie następne? Próba legalizacji pedofilii?
        >


        Uuuu, grubiutkie masz te fantazje, grubiutkie...
        • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:29
          To nie są fantazje, w środowiskach ludzi-literek serio pojawiają się szlochy, że społeczeństwo nie rozumie "Minor-Attracted Persons".
        • kira02 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:46
          To nie są fantazje. 10 lat temu nie przyszłoby mi do głowy, ze gazeta weźmie sie za promocję prostytucji, tak jakby brakło innych ważnych społeczne tematów. Bo w Polsce kobiety nie mają innych problemów. Albo feminizm właśnie zjada własny ogon, albo ktoś próbuje nachalnie zmieniać normy społeczne.

          A o lobbystach pedofilskich działających w różnych krajach zachodnich, nie wspominając o Watykanie, nic nie słyszałaś?
          • nysaszalona Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:44
            Ofensywa prostytucji trwa w najlepsze, nie zdziwię się, gdy wyborcza zaserwuje nam artykuł "Jak podreperować budżet domowy, wskazówki na lata kryzysu"
        • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:56
          Czyż nie w Holandii działa legalnie organizacja na rzecz przyjaźni między dorosłymi a dziećmi bez limitu wieku?
          • livia.kalina Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:07
            >Czyż nie w Holandii działa legalnie organizacja na rzecz przyjaźni między dorosłymi a dziećmi bez limitu wieku

            W Polsce też działa. Nazywa się kościół katolicki.
        • borsuczyca.klusek Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:58
          No nie wiem czy to aż takie fantazje. Już mamy wysyp różnorodnych zboczeń w literaturze kobiecej i artykułach prasowych.
          • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:20
            borsuczyca.klusek napisała:

            > No nie wiem czy to aż takie fantazje. Już mamy wysyp różnorodnych zboczeń w lit
            > eraturze kobiecej i artykułach prasowych.

            Na gazeta.pl już kilka lat temu (okolice 2017-18) było o pani, która lubi penetrować facetów dildem. To było takie odświeżające, postępowe, burzące mur katolskiego ciemnogrodu - przynajmniej na forum tongue_out
    • latarnia_umarlych Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 10:05
      Tak. Szykujemy dzieci do prostytucji.

      Ty normalna jesteś?
      • marzeka11 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:45
        latarnia_umarlych napisał(a):

        > Tak. Szykujemy dzieci do prostytucji.
        >
        > Ty normalna jesteś?
        Ależ Holandia już przeszła tę nowoczesność
        "W liberalnej Holandii istniała nawet swego czasu partia, która usiłowała przeforsować legalizację pedofilii, o nazwie „Vereiniging Martijn". Do 2006 roku przez kilka dziesięcioleci wydawała ona pismo zatytułowane „O.K. Magazine", na którego okładkach umieszczano fotografie skąpo odzianych nieletnich. Jej następczynią była Partia na rzecz Miłości Bliźniego, Wolności i Różnorodności, która trzy lata temu zgłosiła wniosek o obniżenie do 12. roku życia wieku legalnych kontaktów seksualnych z dziećmi. Karalne miały być jedynie „niebezpieczne kontakty seksualne". Jakie? Wszystko zależeć miało od okoliczności.
        www.rp.pl/swiat/art5233591-media-bija-sie-w-piersi-za-propagowanie-pedofilii
        • heca7 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:04
          Pamiętam, że wiele lat temu albo na ematce albo na forach rówieśniczych pojawił się temat tzw "dobrego pedofila". Jakiś dekalog dobrego pedofila był omawiany. Pan promujący to mocno jednak nie został zrozumiany i nie udało mu się tej idei rozpropagować.
          • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:07
            Było dwóch typów:
            - miłośnik 14-latek z ciężkiej patoli
            - pseudo nauczyciel, podający się za rzecznika praw ucznia
          • marzeka11 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:10
            Miałam kilkuletnią przerwę na emamie, więc pewnie wątku nie pamiętam.
            Tyle że tak zaczyna się rozszerzanie promowania rzeczy krzywdzących - efekty są później.
            Holandia to przerobiła.
          • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:15
            heca7 napisała:

            > Jakiś dekalog dobrego pedofila był omawiany.

            Od lat z różnym skutkiem (raczej bez skutku) próbuje się normalizować pedofilię. Ostatnie z czym się spotkałam to jakieś wystąpienie jakiejś laski na jakiejś wypasionej gali, gdzie przekonywała, że nieaktywnych pedofili należy zaakceptować, a nie stygamtyzować.
            Postępowa ematka będzie temu do końca zaprzeczać, z jedynym argumentem na ustach - że w Ameryce murzynów biją. Niektóre dopuszczą opcję, że ktoś to robi dla kasy. Prawie żadna nie powie, że to dlatego, bo jacyś nadziani goście chcą w końcu na legalu to robić, więc opłacają różne lewicowe organizacje, aby normalizowały temat.
            • cosmetic.wipes Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 19:08
              Nadziani goście chcą to robić na legalu lub bezkarnie. Jest to obrzydliwe. Przy czym są to goście z prawa, lewa i ze środka. Dla mnie nie ma znaczenia czy pedofil jest lewicujacym politykiem, hippie-sekciarzem, konserwatywnym ojcem rodziny czy księdzem. Wszystkich należałoby wykastrować i wsadzić do pierdla dożywotnio.
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:58
        to nie ja publikuję te słodkopierdzące teksty na Gazecie.
    • gdanskamarylka Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 10:06
      Tobie nie ubędzie od tego, że jakaś kobieta zajmuje się sexworkingiem, jej nie ubędzie, że ty się nie zajmujesz. Każdy pozostaje przy swoim i nie ma co przeżywać - to nie jest nowe zjawisko, do tej pory nie udało się go zlikwidować. Ale jeśli pod tym świętoszkowatym oburzeniem w istocie kryje się fakt, że czujesz się zachęcona, to luzik, podobno każda znajdzie jakiegoś amatora, zapewne jest nisza dla takich dziewczyn jak ty. Nie musisz się tak od razu zarzekać, żeś za stara.

      Trzeba przyznać, że nieźle grzeje cię ten temat smile
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:19
        dziś pierwszy raz wypowiadam się na ten temat, bo omal nie puściłam pawia widząc plakacik, który już tu wkleiłam.

        i nie, zdania nie zmienię, prostytucja to nie jest zawód jak każdy inny, żadnej osobie bym tego nie życzyła.
    • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 10:08
      Mam wrazenie, ze ani autorka watku ani wiekszosc tu komentujacych nie przeczytala tego wywiadu. Ja zas , w odpowiedzi na promocje KK w Polsce 24/7 zapytam autorke watku: to co? Szykujemy synow na pedofiliow zlodziei i nierobow (tak widze kler w Polsce).
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:15
        kolejny raz z tym wyskakujesz.

        tak, szykujemy, oczywiście.
        • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:16
          A ty nadal nie widzisz jak obrzydliwy byl twoj wpis. I nie ja jedna chce ci to uswiadomic.
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:37
            no to wreszcie uświadom, bo jakoś na razie niestety nie najlepiej ci idzie.

            słucham.
            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:33
              Pare osob probowalo ci uswiadomic a do ciebie nie dociera. Idz moze ksiedza zapytaj czy cos.
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:46
                co niby do mnie nie dociera? słucham nadal.
                • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:49
                  to raczej do ciebie coś nie dociera.
                  nawet się nie zastanowisz nad wymową zalinkowanego przeze mnie artykułu, tylko "jesteś przeciw", bo to ja linkowałam.

                  rozejrzyj się, zobacz, ludzie próbują ci powiedzieć, że coś jest nie tak, ale ty się zaperzyłaś i tłuczesz, że nie ma problemu.
                  • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:07
                    Nie, nie, nie. To nie ja wyskoczylam z histerycznym 'aaa! Chcecie swoje dzieci wychowywac by zostaly prostytutkami' co juz pare osob ci dobitnie napisalo bylo grubym chamstwem. Ja ci wytykam hipokryzje. Ciebie szokuje artykul ale opisy tego, co z dziewczynami wyrabialo KK np w Irlandii pominelabys milczeniem, co nie? Ja tu nie ani nie bronie prostytucji ani nie pisze, ze to praca, jak kazda inna, artykul tez tego nie udowadnia. To, ze jest grupa kobiet uprawiajacych ten zawod w tzw wzglednym bezpieczenstwie (na ile jest to bezpieczenstwo iluzoryczne to tylko one wiedza) nie kasuje tego, ze z 'branza uslug erotycznych" wiaze sie multum strasznych rzeczy. Tyle, ze zeby o tym dyskutowac to trzeba miec troche wiecej w glowie niz ' kaza nam sie prostytuowac bo to takie fajne'.
                    • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:11
                      ależ nie wiąże się! pani psycholog w życiu nie spotkała żeby ktoś kogoś np zmuszał! przymus/przemoc - tyle co w zwykłym życiu.
                      za to dobrze się zarabia i wybierasz - wynajmujesz kawalerkę na Ursynowie czy lecisz na Malediwy...

                      największe problemy to takie ze sutener może mieć problemy albo ze ubezpieczenia nie ma. A i trzeba udowadniać ze to z prostytucji wiec dom ciężko kupić.
                      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:45
                        Zdaje sie, ze ona napisala, ze jedne zarabiaja sporo, inne nie. Wiemy przeciez doskonale, ze sa i dziewczyny, ktore zarabiaja na tym krocie (patrz modelki z Dubaju) i 'tirowki'. Miedzy jednymi i drugimi sa jeszcze takie, ktore pracuja na (ekhem) wlasna reke i twierdza, ze im z tym ok (i o tych jest artykul).
                    • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:15
                      wiesz, co? niech Gazeta publikuje, co chce, byleś ty klaskała.
                      (a która nie klaszcze, ta wyskakuje histerycznie i w dodatku na pewno popiera pedofilię w kościele)

                      ja oczywiście jestem za głupia, by się wypowiadać. tyle, że o ile dobrze widzę, moje zdanie nie jest odosobnione. widocznie takich, co nie mają "trochę więcej w głowie"
                      jest tu więcej.

                      twoje wzmożenie w tym wątku jest więcej niż zastanawiające.
                      masz w tym jakiś osobisty interes?
                      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:22
                        Oczywiscie, ze popierasz pedofilie w KK, w koncu do niego nalezysz. Moje wzmozenie w watku podykowane jest tym, ze razi mnie twoja hipokryzja a post startowy jest obrzydliwy, jak na osobe gloszaca milosierdzie boze przystalo. Twoje insynuacje sa rownie wstretne.
                        • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:45
                          No dobra, ja nie należę i nigdy nie należałam do KK, a promocja prostytucji w mainstreamowych mediach mnie brzydzi i uważam ją za celowe działanie oswajajace. Diluj z tym.
                          • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:50
                            Nie musze. Dla mnie prostytucja jest takim zjawiskiem, ktorego nie da sie 'wypromowac' bo nic co by o niej napisali nie skloniloby mnie do uznania, ze taka praca bylaby dla mnie ok (nie bede oceniala tych, ktore uwazaja, ze dla nich jest). Uwazam, ze pisanie o prostytucji nie jest ani jej promocja ani gloryfikowaniem.
                            • cosmetic.wipes Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 19:18
                              melisananosferatu napisała:

                              > ). Uwazam, ze pisanie o prostytucji nie jest ani jej promocja ani gloryfikowani
                              > em.


                              Pisanie o prostytucji w sposób jednostronny, bardzo subiektywny, pomijanie przy tym rzeczy niezwykle istotnych, to dokładnie to samo, co przedstawianie kościoła katolickiego jako idealnej, wielkiej miłującej się rodziny, która z pokorą kroczy śladem Chrystusa.
                              I być może ty na takie różowe laurki się nie złapiesz, ale młode dziewczęta z patologii, które nie mają szans na wykształcenie i dobrą pracę najprawdopodobniej już tak. Jedne zostaną prostytutkami inne zakonnicami. I wszystkie będą mieć przeyebane w życiu.
                      • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:23
                        stephanie.plum napisała:


                        > masz w tym jakiś osobisty interes?

                        Tak, to typowy wokeizm. Popiera wszystko co ją ustawia na podium wyższości moralnej. Prostym rozumkiem wykalkulowała, że jak o prostytucji piszą media, to znaczy, że chodzi o szanowanie prostytutek (jako kobiet etc), a jak kto nie szanuje, to obrońca pedofili. Tyle że akurat nie pykło. Ciekawa jestem jak z tego wybrnie smile
                        • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:31
                          Nie, dramatis, to wlasnie autorka watku prostym rozumkiem wykalkulowala, ze jak w ogole pisza o prostytucji to znaczy, ze 'lomatko, dzieci nam kazo prostytuowac'. Jakos nie widac u takich kumoszek oburzenia na slowa, ze 'dziecko lgnie i wciaga i kaplana pograza'.
                          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 19:33
                            wiosłuj, wiosłuj...
                            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:09
                              No ale zaprzeczysz, ze to akurat cie nie oburza. No nie kruguj sie.
                    • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:17
                      to co moja droga, skaczesz tylko do mnie, czy do wszystkich, które widzą, że takie artykuły są mocno nie okej?
                      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:23
                        Nie, moja droga, zadna inna piszaca tu dziewczyna nie zaczela z wysokiego 'ch' tak, jak ty.
                        • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 19:38
                          acha, więc tylko do mnie. fajnie.

                          twoim zdaniem można publikować bajeczki o prostytucji bo ty osobiście i tak się na to nie nabierzesz. no git.
                          • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:07
                            No, ty sie do tej pory 'nie nabralas' o dziewczynach pralni Magdalenek. No git.
                            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:08
                              *na artykuly
                              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:16
                                najpierw pokaż, gdzie potępiasz niewolniczą pracę w obozach w Chinach. czy ci to lata?
                                • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:20
                                  Oczywiscie, ze mnie nie lata i oczywiscie, ze potepiam. Skad wniosek, ze jest inaczej?
                                  • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:21
                                    *mi
                                • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:21
                                  Ach! Pokaz gdzie ja pisze, ze prostytucja jest ok i wspieram namawianie do niej.
      • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:43
        melisananosferatu napisała:

        > Ja zas , w odpowiedzi na promocje KK w Polsce 24/7 zapytam aut
        > orke watku: to co? Szykujemy synow na pedofiliow zlodziei i nierobow (tak widz
        > e kler w Polsce).

        A pojawiła się w mainstreamowych mediach sraczka wywiadów i artykułów w temacie tego, jak cudownie być pedofilem i/lub nierobem? Coś przeoczyłam?
        • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:29
          A pojawilo sie, nawet w tym artykule zdanie ' jak cudownie byc prostytutka' czy cos przeoczylam?
          • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:41
            "Bardzo często - wbrew rzeczywistości - realia pracy seksualnej są przedstawiane jako realia handlu ludźmi, wyzysku, przemocy."

            "Bohaterki reportażu pracują na własną rękę, zarabiają bardzo duże pieniądze. Warto pokazywać osoby, które pracują w tak komfortowych warunkach."

            "Ale przecież większość z nas pracuje z przymusu ekonomicznego. "

            "Osoby, które decydują się na pracę seksualną, uznają, że jest optymalną dla nich opcją. Nie spotkałam się z sytuacjami, w których były bezpośrednio przymuszane do świadczenia usług seksualnych, a badam ten obszar od 12 lat."

            "Wystarczy zajrzeć do raportów dotyczących handlu ludźmi. W Polsce ów problem dotyka przede wszystkim sektor budownictwa, rolnictwa czy pracy opiekuńczej. Natomiast w pracy seksualnej nie mamy z tym obecnie do czynienia. Więc to raczej mityczna figura"

            "Jedne za świadczenie usług seksualnych kupują mieszkania i jeżdżą na wakacje na Malediwy, inne wynajmują kawalerki na Ursynowie. "

            "Można śmiało powiedzieć, że w Polsce pracuje seksualnie kilkaset tysięcy osób."

            "Osoby pracujące seksualnie są wszędzie. "

            w sumie 90% kobiet doświadczyło przemocy seksualnej wiec i prostytutkom się biednym zdarza - nic takiego!
            • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:16
              No I? Doczepilabym sie do tych raportow dotyczacych handlu ludzmi bo nie wiem skad ona wziela ,ze nie dotyczy to pracy seksualnej
              I do tego, ze nie spotkala kogos, kto bylby do tej pracy przymuszany. W zadnym z powyzszych stwierdzen nie widze gloryfikacji prostytucji.
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:18
                słusznie, grunt to nie widzieć.
              • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:20
                a w tym? weekend.gazeta.pl/weekend/7,177334,29350456,praca-jak-kazda-inna-bardzo-bym-sobie-zyczyla-zeby-oddemonizowac.html
                • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:28
                  1) nie jestem w stanie przeczytac kazdego artykulu o sex workingu na gazecie
                  2) to, ze ktos opisuje sex working jako 'walk in the park' nie znaczy, ze mamy wylaczyc krytyczne myslenie, przyjac to jak prawde objawiona i zaczac czerpac z tego wzorce.
                  • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 19:10
                    a innym zarzucasz ze nie przeczytały zalinkowanegio art - tymczasem ten zalinkowany przez moi to artykuł zalinkowany w artykule o którym gadamy.
                    • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 19:17
                      Nie. Wywiad jest odpowiedzia na ten 'o czeresniach', ktorego wczesniej nie czytalam. To jest w pierwszym zdaniu.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 09:26
              To są argumenty, które mnie, jak to mawiają woke'iści, najbardziej triggerują.

              Większość z nas pracuje z przymusu ekonomicznego – no to w sumie może pracować jako prostytutki, c'nie?

              Większość kobiet doświadczyło przemocy, napastowania, gwałtu – no to w sumie nic takiego, że przydarza się to prostytutkom.

              Oraz argument, za który serio walnęłabym rozmówcę po głupim ryju, gdyby ktoś mi to rzucił w twarz: każdą pracę wykonuje się ciałem, więc co za różnica, czy przez 8 h klepiesz tabelki w Excelu, czy uprawiasz seks z obcymi facetami (z ryzykiem gwałtu, przemocy, stealthingu, czasem wręcz utraty życia).
              • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 09:44
                Idąc do pracy przy klepaniu tabelek w Excelu nie muszę się troszczyć o założenie wygodnych butów, by było mi łatwiej uciekać przed klientem.
                Nie chowam po kieszeniach numerów telefonów osób, które w razie czego przybiegną na ratunek.
                Nie muszę zawieszać w sypialni dodatkowych luster, by w porę dostrzec, że klient zdjął prezerwatywę bez mojej zgody lub próbuje mnie zgwałcić analnie.
                W pracy nie muszę się obawiać, gdy kolega mnie czymś częstuje, bo może mi poda tabletkę gwałtu i ocknę się z rozorantym odbytem i bez pieniędzy.
                Tabelki w Excelu nie zarażają chorobami wenerycznymi.

                Mnie najbardziej rozwala to rozdwojenie jaźni. Z jednej strony mamy super pracę połączoną z przyjemnością własną, wykonywaną kiedy chcemy, pieniądze prosto do kieszeni, bez żadnych podatków. Z drugiej strony mamy poradnik sex workerek do początkujących sex workerek, w którym zaleca się bycie potulną wobec klienta, grzeczną ale stanowczą, żeby uniknąć pobicia lub gwałtu.

                Panie do towarzystwa muszą mieć porządny dysonans poznawczy. Pani redaktor od borsuka i ta druga socjolożka łyknęły te bzdury bez żadnej refleksji.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 10:30
                  Ojtam, ojtam, w każdej pracy może się zdarzyć napastowanie seksualne i mobbing, z powodu którego musisz się leczyć psychiatrycznie (to argument na masowe występowanie PTSD u prostytutek)!
              • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 02.02.23, 09:59
                Identycznie. Btw, nie zarabiam ciałem tylko głową - płacą mi za myślenie i wiedzę.
    • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 10:09
      synow to chyba tez w sumie należy namawiać do monetaryzacji seksualności (w końcu równouprawnienie?) plus oczywiście uczyć szacunku dla cudzej ciężkiej pracy.

      Mnie osobiscie denerwuje podkreślanie jasnych stron (wolność pieniądze w sumie się nie wymydli co za roznica z kim?) a maskowanie ciemnej strony (przemoc psychopaci no jednak brak wolności wyboru jakby nie patrzeć praca bardzo ryzykowna i z dużym obciążeniem psychicznym)
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:29
        wyrażenie zasięgnięte z artykułu:
        "seks utowarowiony"
    • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 10:11
      "Zbieranie informacji bardzo skomplikowała tu kryminalizacja portali z ogłoszeniami, takich jak Roksa czy Odloty. Jest też coraz mniej agencji, a coraz więcej kooperatywnych miejsc pracy, gdzie osoby pracują kolektywnie, ale bez żadnego szefostwa, same na siebie zarabiają, składają się na koszty. W Warszawie i innych dużych miastach takich miejsc jest coraz więcej. "

      Oj tak, mieszkańcy warszawskich osiedli znają te "kolektywy".
      • waleria_bb Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:25
        Właśnie, ten aspekt też nie powinien być pomijany. Chcesz tak zarabiać, ok, ale w swoim własnym mieszkaniu, zadbaj o jego wygłuszenie i komfort sąsiadów. W praktyce wygląda to bardziej tak, że nieświadomy właściciel wynajmuje mieszkanie, które zaraz staje się 'domówką', sąsiedzi wściekli.
        • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:33
          Gdyby prostytucja była legalna to taki bur... to jest kolektyw musiałby być zgłoszony jako działalność gospodarcza. A tak działają sobie w wynajętym mieszkaniu, a gdy skargi mieszkańców stają się uciążliwe to przenoszą się do innego wynajętego mieszkania.

          Kto nie miał takiego problemu na osiedlu ten nie zna życia w stolicy big_grin
        • heca7 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:37
          Ja tak miałam. Sąsiedzi z mieszkania obok nam donieśli, że mamy pracownice seksualne w mieszkaniu. Pani podziękowaliśmy ale następni najemcy nam mówili, że zdarzali się klienci wydzwaniajacy domofonem w tej sprawie.
          • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:46
            Z ciekawości, a co ci klienci mówią przy tym domofonie? Dzień dobry, ja do agencji? Przepraszam, czy zastałem Jolkę? Hasło „brzoza”?
            • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:20
              > Z ciekawości, a co ci klienci mówią przy tym domofonie?

              Normalnie, szukają apartamentu xx. Jak piąty facet w krótkim okresie czasu szuka tego samego mieszkania to z dużym prawdopodobieństwem macie w bloku kolektyw sexworkingu smile
              • black_magic_women Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 23:47
                W Lublinie na te okoliczność przy wejściu do pewnej kamienicy w centrum, było zamontowane lusterko, takie jak w rowerze czy samochodzie 😉 Od razu widzieli kto idzie.
      • hanusinamama Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:33
        W Łodzi podobnie...
    • po_godzinach_11 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 10:35
      Mnie dziwi coś innego. Dlaczego pomija się temat klientów - ojców mężów, patrnerow, braci i synów kobiet. Pisze się tylko o uslugodawczyniach, o usługobiorcach nic. Czy kobiety, w tym ematki, mają w nosie ze bliscy im mężczyźni wydają pieniądze na prostytutki?
      • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:37
        ciepło biedne jak zwykle bezradne stoją w kąciku i tylko chcieliby tego seksu co jak się już wczoraj pojawiło musza mieć bo inaczej się udusza. Mężczyzna tak skonstruowany.
        • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:38
          *ciapki
      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:43
        W punkt.
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:04
        skoro:
        "Osoby, które decydują się na pracę seksualną, uznają, że jest optymalną dla nich opcją "
        - cytat z artykułu,
        to dlaczego mielibyśmy wytrząsać się nad klientami? praca jak każda inna, w dodatku optymalna dla danej osoby, klient jak każdy inny, pozwoli zarobić w miłych okolicznościach.

        ci klienci to normalnie dobroczyńcy są.
        • po_godzinach_11 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:12
          stephanie.plum napisała:

          >
          > ci klienci to normalnie dobroczyńcy są.


          Właśnie. I powinni dostawać kasę na prostytutki od babć, mam, sióstr cz też żon.
          • jehanette Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:19
            W benefitach pracowniczych!
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:26
            od żon, w ramach kobiecej solidarności.
            mąż się wszak nie wymydli, a da zarobić.
            • primula.alpicola Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 16:46
              stephanie.plum napisała:

              > od żon, w ramach kobiecej solidarności.
              > mąż się wszak nie wymydli, a da zarobić.
              >

              E- matkowy mąż, na szczęście, jest wierny jak pies.
              Kto tam chodzi, do tych prostytutek?
              • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:19
                żarty na bok, moim zdaniem nie chodzi zbyt fajny element.
      • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:00
        > Dlaczego pomija się temat klientów - ojców mężów, patrnerow, braci i synów kobiet.

        Dlaczego zakładasz, że kobiety nie korzystają z takich usług?
        • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:04
          Brzytwa Ockhama. Jeśli od przynajmniej 200 lat wszystkie źródła medyczne, policyjne, socjologiczne, literackie etc. wskazują na absolutną dominację mężczyzn w korzystaniu ze zorganizowanej prostytucji, to raczej nagle trend się nie zmienił.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:10
          Nie trzeba niczego zakładać, są dane. Odsetek kobiet kupujących seks to poniżej 1%.
      • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:52
        po_godzinach_11 napisała:

        > Mnie dziwi coś innego. Dlaczego pomija się temat klientów - ojców mężów, patrne
        > row, braci i synów kobiet. Pisze się tylko o uslugodawczyniach, o usługobiorcac
        > h nic. Czy kobiety, w tym ematki, mają w nosie ze bliscy im mężczyźni wydają pi
        > eniądze na prostytutki?

        Mnie właśnie to najbardziej wkurwia. Jeśli przyjąć, że to praca jak każda inna, tyle, ze nie płaci się podatków, a klienci to niezrozumianinpdzez żony misiowie, często zapewne ojcowie rodzin, to jakich by fikołków semantycznych nie robić, wychodzi na to, że jakaś cześć fundowanych z podatków pincetplusow idzie na nieopodatkowany dochód dla prostytutek i alfonsów. Nie mówiąc o tym, że jeśli ci klienci maja wspólnotę majątkowa z żonami, to i te żony (zapewne nierzadko katolickie mamuśki i frajerki, które nie umieją przekuć na kasę własnej seksualności wiec pracują w jakichś opiekuńczych zawodach, ale dużo gorzej płatnych) sponsorują prostytucję.
        • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:37
          W artykule jak byk stoi, ze NIE JEST to praca jak kazda inna. Serio, moze czytajcie zanim zaczniecie komentowac bo potem robia sie takie chocholy, ktorego wystawila autorka watku. ZADNA z nas nie napisala, ze sex working to super zajecie; nie sadze aby ktorakolwiek chciala takiej pracy dla bliskiej sobie osoby.
          • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:48
            "Reportaż o pracy seksualnej w naszym kraju pt. "Praca jak każda inna. 'Bardzo bym sobie życzyła, żeby oddemonizować ten sex work w Polsce'" " tak jest w pierwszym akapicie.
            • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:02
              z art w sumie wynika ze autorka chciałby żeby sutenerstwo kuplerstwo było legalne oraz żeby prostytutki miały ubezpieczenie i emeryturę. O tym ze będą płacić podatki jakoś się nie wspomina. O tym ze nic nie stoi na przeszkodzie żeby sobie same ubezpiecznie opłacały tez nic nie ma.
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:54
            "ZADNA z nas nie napisala, ze sex working to super zajecie; nie sadze aby ktorakolwiek chciala takiej pracy dla bliskiej sobie osoby".

            kogo masz na myśli?
            • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:55
              robi się ciekawie.
    • daszka_staszka Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 10:46
      Czytałam kiedyś raport o seks workingu w Niemczech. Po legalizacji wzrósł problem handlu ludźmi, bo wśród legalnych burdeli trudniej jest policji namierzyć te nielegalne. Nie wiem na ile był legitny ten raport, ale dla mnie to logiczne.
      • melisananosferatu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:47
        Czyli w sumie nie ma optymalnych rozwiazan bo wydawaloby sie, ze legalizacja znacznie zmniejszy patologie.
        • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:49
          najlepsze rozwiązanie już imho mamy. Legalna jest prostytucja każde stręczycielstwo nie.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:56
          Są. Model skandynawski. Prostytucja nie jest penalizowana, karani są klienci. To jest jedyny model, który empirycznie daje jakieś pozytywne skutki.
          • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:05
            Taa... skutki w postaci city break-ow w Pribaltyce i zakamuflowanych burdeli z nielegalnymi imigrantkami.
            Niemniej faktycznie, to lepszy model niż legalizacja czerpania zysków z profesji.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 10:58
        Tak, zjawisko zaobserwowano wszędzie, gdzie zalegalizowano prostytucję. Legalnym burdelom wyrasta natychmiast tańsza konkurencja w postaci przybytków zarządzanych przez mafię importującą seksualne niewolnice z biedniejszych krajów.
      • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:40
        Policja namierza burdele głównie po to, żeby skorzystać big_grin W Polsce nie są legalne i co, ktoś namierza? Btw - jak tam pan marszałek i jego zamiłowanie do burdeli z nieletnimi?
        • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:42
          Co do zasady, salony masażu są legalne.
          Nielegalne jest czerpanie korzyści, uwięzienie itd. i czasem przez media przemknie info o zatrzymaniu całej grupy sutenerskiej.
          • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:44
            Właściciel czerpie korzyści.
            • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:10
              Właściciel mówi, że wynajmuje pokoje paniom i nie wnika, co one tam robią.
              • kira02 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:37
                Albo mówi, ze prowadzi salon masażu i tylko taką usługę ma w ofercie. A jeśli pracownice oferują cos dodatkowo, to on nie wnika w ich prywatne sprawy.
        • black_magic_women Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 23:51
          Ponoć sprawa taśm jest już zamknięta, tzn. świadek zeznał, że wszystko zmyślił, czy jakoś tak.
    • jehanette Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 11:17
      Tak, codziennie rano pluje sobie w brodę że musze siedzieć przy kompie i płaszczyć tyłek w krześle zamiast go wypinać obcym facetom. Dla mnie już z późno, ale córce powtarzam żeby nie marnowała swojego potencjału, po co uprawiać seks z jednym facetem na raz i nie dostawać za to kasy, tylko jakieś przedpotopowe wyrazy uczucia, tulaski i całuski, skoro możelna tak łatwo i przyjemnie zarabiać na życie. Rób to co kochasz a w życiu nie przepracujesz ani jednego dnia!
    • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 11:23
      A ktoś Ci każe tak pracować albo zachęcać dziecko? Jest kod obowiązek pracy seksualnej?
      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:26
        serio pytasz?
        • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:32
          Tak, absolutnie serio. Dlaczego z faktu, że niektóre prostytutki są zadowolone ze swojej pracy wyciągasz wniosek, że koniecznie Ty albo Twój dzieci macie robić to samo?
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:42
            :~O
          • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:57
            Ty serio widzisz to, co wyrabianostatnoonagora jako „niektóre prostytutki są zadowolone ze swojej pracy”? Gdyby taki przekaz by był, to te artykuły byłyby zrównoważone artykułami i wywiadami o tych, których ta praca zniszczyła. A jakoś nie ma takich wypowiedzi.
      • starczy_tego Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:33
        Obowiązku nie ma, ale takiej pozytywnej i nachalnej propagandy to jeszcze nie było.
        • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:35
          Przynajmniej nie uprawiają tej propagandy dwa razy w tygodniu w szkołach. W gazetach można prezentować dowolne poglądy. Mamy wolność słowa.
            • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:42
              No, był film o galeriankach, bazujący głównie na wyobraźni i mitach twórców, coś jak słynna gra w słoneczko na każdej imprezie
              • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:46
                może przesadzone a może nie. Ja akurat z reka na sercu mogę powiedzieć ze młodej kobiecie wyrwać obcego faceta i sprawić żeby zapłacił za wieczor dobrej zabawy jest łatwiej niż splunąć. I to nawet seksu uprawiać nie trzeba.
                • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:05
                  Przesadzone o tyle, że nigdy nie było masowej prostytucji w centrach handlowych. Czy ja wiem, czy takie łatwe? Nigdy żaden facet mi nie płacił za wieczór dobrej zabawy.
                • waleria_bb Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 14:23
                  Bzdura, na pewno nie w pokoleniu obecnych 25-35 latków, teraz faceci są wygodni i oczekują podziału 50/50 lub nawet większej inwestycji ze strony kobiety. Nie są skłonni zainwestować w obcą kobietę tylko ze względu na jej młodość i urodę.
                  • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:18
                    za czasów mojej młodości było łatwe nie wiem może to ja taka ponętna? ale problematyczne to nigdy nie było. Jak już kiedyś pisałam - więcej szczęścia niż rozumu.
                    • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:30
                      Nigdy nie przyszło mi do głowy próbować, więc może z tego to wynika.
                      • ichi51e Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:43
                        no dokładnie - po prostu nie próbowałaś. W szczegóły wdawać się nie będę wink
                        • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:08
                          Swoją drogą to ciekawe, dlaczego mnie w ogóle nie pojawił się nigdy w głowie taki koncept, żeby z racji płci facet miał mi dostarczać jakichś zasobów czy za mnie płacić.
                          • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:11
                            Może byłaś przyzwyczajona, że na nic fajnego nie zasługujesz i niczego nie możesz od faceta oczekiwać, nawet na tym zapoznawczym etapie pierwszych randek.
                            • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:34
                              Mowa jest o "wyrwaniu obcego faceta żeby zapłacił za wieczór dobrej zabawy". A jeśli chodzi o randki to wychodziłam z założenia, że oboje na równi zasługujemy na coś fajnego, razem spędzamy miło czas. Jasne, lubię np. dostawać kwiaty, ale to chyba nie o tym była mowa.
                              • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 20:44
                                A, to nie. Dawali mi jeść w domu, alkohol mogłam sobie sama kupić więc jakoś nie miałam potrzeby naciągania facetów na obiad czy piwo.tongue_out
                                Natomiast oczekiwałam, że jednak facet jakoś się wykaże, zaproponuje, zaprosi, przynajmniej na początku wykaże inicjatywę, niekoniecznie kosztowną.
          • starczy_tego Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:42
            Mamy, a czytelnicy mogą to komentować. Aż sama mam ochotę zapytać, kto za tym stoi. A to nie w moim stylu 🙄
            • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:43
              Kto stoi za sexwork polska i innymi organizacjami to jest akurat ciekawe pytanie
              • bajgla Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:49
                Follow the money
                • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 12:12
                  Tak i to jest serio ciekawe, a nie moralne oburzenie, że istnieją.
                  • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:02
                    IMO ci sami co stoją za cancel culture i turbo-wokizmem, nieprzypadkowo ukuto dwa pokrewne określenia, TERF i SWERF. I moim zdaniem za tym stoją te same środowiska co za konfą i mordo Iuris.
                    • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:15
                      jednoraz0w0 napisał(a):

                      > IMO ci sami co stoją za cancel culture i turbo-wokizmem, nieprzypadkowo ukuto d
                      > wa pokrewne określenia, TERF i SWERF. I moim zdaniem za tym stoją te same środo
                      > wiska co za konfą i mordo Iuris.

                      Ale że co, znowu Putin? Na miłość boską. Putin gazecie każe normalizować prostytucję, brać udział w kancelingu etc?

                      • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:20
                        dramatika napisał(a):

                        > jednoraz0w0 napisał(a):
                        >
                        >I moim zdaniem za tym stoją te same
                        > środo
                        > > wiska co za konfą i mordo Iuris.
                        >
                        > Ale że co, znowu Putin? Na miłość boską. Putin gazecie każe normalizować prosty
                        > tucję, brać udział w kancelingu etc?
                        >
                        Dramatika, bardzo się cieszę ze w końcu oficjalnie pdzyznalas, ze za tymi środowiskami stoi Putin, jednocześnie jednak przypominam, ze nie wolno mówić, ze ordo Iuris jest sponsorowane przez kreml.
                        • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:25
                          jednoraz0w0 napisał(a):


                          > Dramatika, bardzo się cieszę ze w końcu oficjalnie pdzyznalas, ze za tymi środo
                          > wiskami stoi Putin

                          🥱

                          Dlaczego nie odpowiesz na pytanie? Uważasz, ze Putin płaci gazecie?
                    • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:23
                      Myślę, że niedoceniasz głupoty niektórych środowisk.
                      • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:31
                        lauren6 napisała:

                        > Myślę, że niedoceniasz głupoty niektórych środowisk.

                        Ja? Jak najbardziej doceniam, ale gdyby oni byli po prostu głupi to by nie doprowadzili do np. cancelowania JKR. Na pewno w tych środowiskach jest masa pożytecznych idiotów ale ktoś tam nadaje ton.
                      • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:42
                        Zasadniczo doceniam, niemniej podsypanie kasy i efektywne moderowanie sprzyja upowszechnianiu idei i koncepcji mocno skrajnych, patrz okno Overtona. Cóż, tradycyjnie należy zająć się własnymi dziećmi i trzymać je z dala od świrów i zdemoralizowanych.
                        • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:52
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Zasadniczo doceniam, niemniej podsypanie kasy i efektywne moderowanie sprzyja u
                          > powszechnianiu idei i koncepcji mocno skrajnych, patrz okno Overtona.

                          Tak. Ale skrajnosci to jest jednak zawwze mniejszość, poza tym w te skrajności pójdą raczej ludzie już i tak zagięci w ich kierunku. A tu celem jest, żeby ludzie z grupy „potencjalni wyborcy lewicy” zaczęli widzieć lewicę (nie konkretne osoby tylko całokształt) jako bandę pojebów, oraz żeby przy skrajnie powalonych postulatach obyczajowych tych od woke postulaty prawicy zaczęły się wydawać No może nie atrakcyjne ale nie aż tak pojebane, bo przynajmniej mieszczą się w ogólnoprzyjętych normach.
                          Pamiętasz klasyczną rosyjską powieść Anna Karenina i manewr skompromitowania jej męża w parlamencie? O tę technikę mi chodzi.
                          • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:58
                            A tu celem jest, żeby ludzie z grupy „potencjalni wyborcy lewicy” zaczęli widzieć lewicę (nie konkretne osoby tylko całokształt) jako bandę pojebów, oraz żeby przy skrajnie powalonych postulatach obyczajowych tych od woke
                            Cóż... chyba się udało...
                            Dominują medialnie akcje i retoryka bandy poyebów.
                            Natomiast nie jestem pewna odnośnie do inspiracji - już lata temu, nie tylko ja zwracałam uwagę, że postulaty i pomysły mainstreamowych feministek generacji Madzi Środy są far far away od potrzeb i problemów 90% kobiet. A Madzi Środy czy prof. Płatek nie podejrzewam o celowe kompromitowanie ruchu i idei feministycznych na zlecenie, tylko o zamknięcie się w baniczce i odlocik.
                            • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 16:21
                              triss_merigold6 napisała:

                              > Natomiast nie jestem pewna odnośnie do inspiracji - już lata temu, nie tylko ja
                              > zwracałam uwagę, że postulaty i pomysły mainstreamowych feministek generacji M
                              > adzi Środy są far far away od potrzeb i problemów 90% kobiet.

                              Jak najbardziej, one są tu w roli pożytecznych idiotek, szczerze wierzą w to co mówią. Ale one nigdy nie miały umiejętności przekonywania do swoich poglądów, ani nie przypominam sobie żeby doprowadzały ludzi do tego, że wypisywali się z różnych grup i ruchów bo mieli dość słuchania o sobie ze są terfami.
                              • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 16:36
                                jednoraz0w0 napisał(a):


                                > Jak najbardziej, one są tu w roli pożytecznych idiotek, szczerze wierzą w to co
                                > mówią.

                                Coś dużo tych użytecznych idiotów na lewicy. Łącznie z panią od Borsuka - nie chcę jej obrazić, to po prostu leninowski termin. Polecam wątek Borsuk Gate, nawet ematka załamywała ręce, że pani ośmiesza środowisko. Plus np Suchanow. I piszę to bez emocji ani nawet schadenfreude, ja się tylko po ludzku cieszę, ze ludzie powoli otwierają oczy (bo to widać, szczególnie na ematce) i że może strachy prawaków o rychłym upadku cywilizacji są przesadzone.


                                > nie przypominam sobie żeby doprowadzały ludzi do tego, że wypisywali się z
                                > różnych grup i ruchów bo mieli dość słuchania o sobie ze są terfami.

                                Środa to akurat potężny troll (w znaczeniu szkodnika), wystarczy posłuchać jej zachwytów nad książką opisującą nadanie praw człowieka zwierzętom (potraktujmy szczury i karaluchy jak uchodźców), choć rozumiem, że to dla niektórych nadal niewystarczające, aby zacząć się zastanawiać o co tu w ogóle chodzi smile
                                • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 16:42
                                  To znamienne że wyciągasz akurat Suchanow, dokumentującą powiązania ordo Iuris i kremla.
                                  • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 16:50
                                    jednoraz0w0 napisał(a):

                                    > To znamienne że wyciągasz akurat Suchanow, dokumentującą powiązania ordo Iuris
                                    > i kremla.

                                    Znowu minie 5 lat, zanim wygrają z nią proces. Wiedziała już, że jakby co, to za publikację przeprosin zapłaci tylko 15k ? wink
                                    • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:02
                                      Skoro juz wyciągasz Suchanow, to gdybym miała palcem pokazywać kto mógłby być przykładem piątej kolumny (nie twierdze ze jest, tylko ze mi pasuje), to stawiałabym na Margot. Wyszczekana, oczytana, medialna, weszła z hukiem, udzieliła paru wywiadów z których wynikało, ze bycie osoba trans to wybór, udzielila kilku innych wywiadów które zrobiły z Suchanow popwrdoloną i przemocową osobę zwichrowaną seksualnie, akurat mniej więcej wtedy kiedy ona promowała swoją książkę (wart wrzucić w Google hasło „Suchanow Margot” i zobaczyć, jakie strony wyskoczą w wynikach) po czym
                                      zniknęła jak sen złoty.
                                      • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:09
                                        stawiałabym na Margot. Wyszczekana, oczytana, medialna,

                                        to facet
                                      • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:37
                                        jednoraz0w0 napisał(a):

                                        > udzielila kilku i
                                        > nnych wywiadów które zrobiły z Suchanow popwrdoloną i przemocową osobę

                                        Mnie wystarczyło jak się na czacie (wrzuconym później na YT) strasznie martwiła, czy Margotowi nic się nie stało, gdy walczył o wolność naszą i waszą napadając na kierowcę furgonetki.
                                        Oraz suchy fakt, że mieszkała na squocie z córką. No chyba ze casanova kłamał, też może być. Jak jest jakieś dementi, to z ulgą przyjmę.
                                      • lauren6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 18:07
                                        > wart wrzucić w Google hasło „Suchanow Margot” i zobaczyć, jakie strony wyskoczą w wynikach) po czym zniknęła jak sen złoty.

                                        Zniknęła jak złoty sen, bo media zorientowały się kogo próbują wypromować.

                                        Znowu, tam nie było żadnej piątej kolumny, tylko panie, a w szczególności pani Lempart, dokonały samozaorania.
                          • runny.babbit Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 16:47
                            To niestety brzmi bardzo prawdopodobnie.
                    • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:25
                      Znaczy, Rosja realizując strategię destabilizacji Zachodu, organizuje i wspiera skrajne skrzydła obyczajowe, a aktywiści z gender/eko/lgbtq/nowej Lewicy wchodzą w ten proces ochoczo?
                      • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:27
                        no to za daleko w labiryncie, jak dla mnie.
                        tracę orientację w terenie...
                        • martishia7 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 03.02.23, 10:00
                          Ależ to proste i całkiem w sumie logiczne. Jeżeli chcesz zdestabilizować społeczeństwo, to wspierasz opcje skrajne. Z jednej strony wspierasz Ordojurki, z drugiej jakieś skrajne lewicowe ujwieco. Napuszczasz je na siebie i wytwarzasz poczucie, że po środku nic nie ma.
                      • jednoraz0w0 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:34
                        No, gdybym ja chciała ludzi zniechęcić do jakiejs popularnej idei to bym się postarała ją skompromitować. Najłatwiej to zrobić wchodząc w szeregi i doprowadzić do skrajności i absurdu.
                      • kandyzowana3x Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:34
                        Tylko czemu tak latwo zyskuja forum ?
                        • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:44
                          Ależ nie zyskują. Wrażenie powszechności - wychodzą z mediów mainstreamowych, Twittera, projekcików, fundacyjek, stowarzyszeń, marszów etc. nie przekłada się - przynajmniej na razie - na wzrost akceptacji poglądów i postaw, aczkolwiek pewnie przekłada się na wzrost neutralności i braku wrogości.
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 17:22
                          Szantaż moralny. Co, nie jesteś za prawami człowieka? Uciśnionych mniejszości? Żeby uciskani, tłamszeni i spychani na margines wreszcie zyskali głos? Ludzie umierajo (albo przynajmniej będo), jak nie będziesz walidować ich niebinarności.
                      • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:50
                        triss_merigold6 napisała:

                        > Znaczy, Rosja realizując strategię destabilizacji Zachodu, organizuje i wspiera
                        > skrajne skrzydła obyczajowe, a aktywiści z gender/eko/lgbtq/nowej Lewicy wchod
                        > zą w ten proces ochoczo?

                        W sumie nawet trzyma się to kupy, ale wątpię, aby ruscy byli do tego zdolni, skala propagandy jest za duża jeśli chodzi o klimaty, nazwijmy to "postępowe". Myślę, że to rodzime, w sensie zachodnie lobby. Sami sobie robimy oborę. Przypomnę, że rewolucja bolszewicka była sfinansowana przez Niemcy i to my raczej eksportujemy, niż ktoś nam.
                        • triss_merigold6 Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:53
                          Ja po prostu nie wiem. Nie śledzę dogłębnie powiązań postępowych/nowolewicowych podmiotów rodzimych z europejskimi i źródeł ich finansowania, wychodzących poza samorządy.
                          • dramatika Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 15:58
                            triss_merigold6 napisała:

                            > Ja po prostu nie wiem.

                            Cóż, ja też nie wiem. Ostatecznie mogą być i ruscy, mnie dziwi jedynie, że jakaś postępowa ematka oskarża gazetę i media z mainstreamu o współpracę z Putinem, to już trochę rozsadza głowę wink
          • stephanie.plum Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:44
            skoro mamy wolność słowa, to piszę, co sądzę o szerzeniu kłamstw na temat zjawiska prostytucji,
            nie wiem, czemu Ci to przeszkadza.
            • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:49
              W ogóle mi nie przeszkadza
    • starczy_tego Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać" 01.02.23, 11:32
      Oczywiście Fundusz Feministyczny wspiera sex work. Już nie ma feminizmu, drogie koleżanki. Zabrali nam go transi, niebinarni i alfonsi 😰
      • gr.ruuu Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 01.02.23, 11:33
        Feminizm nigdy nie był jednorodny
        • cosmetic.wipes Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 04.02.23, 19:37
          Teraz nie ma feminizmu, tylko jakaś jego poyebana parodia. Wszystkie ideologie się wypaczają z czasem lub dobrze wyglądają tylko w teorii.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: "mam seksualność i mogę na niej zarabiać& 05.02.23, 09:39
          Ale przez większość czasu walczył przede wszystkim o prawa kobiet. Co obecnie nie ma miejsca, feminizm ma być "inkluzywny".
Pełna wersja